| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| No to przyznawać się!!! :))) |
| Palę jak smok od dawna |
|
12% |
[ 13 ] |
| Palę dość zdrowo, od niedawna |
|
4% |
[ 5 ] |
| Dopiero zaczynam kopcić, jak rodzice nie widzą a i tak zanoszę się kaszlem :) |
|
0% |
[ 1 ] |
| Nie palę, ale może zacznę :))) |
|
1% |
[ 2 ] |
| Palę, ale rzucam to świństwo |
|
5% |
[ 6 ] |
| Nie palę i nie będę palił - nie znoszę tego świństwa |
|
74% |
[ 77 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 104 |
|
| Autor |
Wiadomość |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Sty 01, 2007 10:17 pm Temat postu: |
|
|
| McBurak napisał: | Ale dzisiaj bylem tak skacowany i nie w humorze, ze zaliczylem pierwsze od wakacji dzien bez papierosa, chociaz w sumie fajki skonczyly mi sie jakos kolo 4 rano dzisiaj Nie wiesz czy Pall Malle tez beda drozaly? Bo ostatnio one akurat sie uchowaly przed skokami cen (cos 20 groszy w gore tylko). |
Ja dzisiaj jestem DIABELNIE skacowany i wypaliłem raptem parę fajek - z czystego przyzwyczajenia, bo prawdę mówiąc trochę mi się... ekhm! - dźwigało w czasie palenia
Nie wiem co z PALL MALL'AMI - jak na razie jeszcze nie odczułem podwyżek w praktyce i na własnej skórze (paczkę mam ze wczoraj ) - zobaczymy w praniu. Ja palę Wicki (jak jest hajs) i Mainy (pozostałe 365 dni w roku ). _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Sty 01, 2007 10:26 pm Temat postu: |
|
|
Tez pale Wicki, ale jak mam nagly przyplyw kasy to Pall Malle
A tak a'propos fajorkow, to nie wiem czy sie chwalilem, ale od Mikolaja dostalem bardzo fajne, zielone bongo Wbija sie ktos na impreze?  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 12:05 am Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 12:26 am Temat postu: |
|
|
Trudno powiedzieć...
Z jednej strony niemal codziennie wyganiam swojego ojca z pokoju, właśnie z powodu papierosów. A z drugiej jak się zdarza ognisko to jednego czy dwa zapalę (jak ktoś częstuje of course). Tak, więc predyspozycję do palenia mam, tyle, że to dla mnie chyba za drogi sport ^^ _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 8:26 pm Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | | kot napisał: | | Z tym że kupując samochód nie jesteśmy z góry skazani na wypadek, wszystko zależy od naszego rozsądku |
Szczególnie wtedy zależy od rozsądku, kiedy jadąc prawidłowo z prawidłową prędkością zostaniemy zmasakrowani przez innego uczestnika ruchu drogowego. |
Taa, tylko, że paląc papierosy SAMI SIEBIE możemy skazać na śmierć. Jak dla mnie to rodzaj samobójstwa.. a gdy bedziemy zmasakrowani przez innego uczestnika ruchu drogowego, to nie bedzie nasza wina.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 8:43 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | ...tyle, że to dla mnie chyba za drogi sport ^^ |
Sknerus, sknerus, to tak jak ja ^^ _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 8:56 pm Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: |
| kot napisał: |
Natomiast w przypadku papierosów tak nie jest ,
kupując paczkę musimy się liczyć z nieuniknionymi konsekwencjami wynikającymi z palenia |
Palenie papierosów nie oznacza automatycznie, że przyczyną śmierci palacza będzie rak płuc. Byłoby to zbyt piękne. Znam (znałam raczej) bardzo liczne grono palaczy, wieloletnich i "wielopaczkowych", których przyczyna śmierci leżała daleko od płuc i wcale nie była tragiczna.
Jazda samochodem nie oznacza automatycznie, że zginiemy w wypadku.
Jedno i drugie zwiększa po prostu ryzyko.
Ale na pewno nie jest "płaceniem za własną śmierć". |
Oczywiście że nie , dlatego użyłam słowa o konsekwencje nie napisałam o konkretnych skutkach palenia jak np wspominane wyżej choroby płuc
Snopek nieco przesadziła pisząc że kupując papierosy płacimy za własną śmierć chorobę czy jak tam było
Co wcale nie oznacza że nie ma w tej wypowiedzi ziarnka prawdy
Paląc , skazujemy swój organizm na straty osłabiając jego ogólny ogólny stan od płuc poprzez serce kończąc na wyglądzie
Osoby palące zwykle wyglądają nieco starzej od swoich rówieśników
mają brzydki oddech żółte zęby itp . oczywiście te cechy się nasilają wraz ze wzrostem stażu palacz
Czyli jest to w jakimś stopniu płacenie za swoją chorobę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 9:57 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
Paląc , skazujemy swój organizm na straty osłabiając jego ogólny ogólny stan od płuc poprzez serce kończąc na wyglądzie
Osoby palące zwykle wyglądają nieco starzej od swoich rówieśników
mają brzydki oddech żółte zęby itp |
Z tymi cuchnącymi wyziewami i pożółkłym uzębieniem bym nie przesadzał - jak dbasz o higienę jamy ustnej (choćby przez regularne mycie po każdym posiłku, a najlepiej wybielającą pastą), to żadne fajki nie zrobią z Ciebie potwora. Palę intensywnie od dwóch lat, a - nie chwaląc się - mam całkiem niezły stan w paszczy
Co do wydolności płuc - pełna zgoda. To już nie te lata, kiedy się przebiegło sto metrów bez zadyszki  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 10:12 pm Temat postu: |
|
|
No o jame ustną można zadbać, ale nie kazdy ma w kazdym miejscu i czasie dostęp do perfum i/lub zmiennego stroju, a tego charakterystycznego smrodu, który osiada ubranie, nie lubie tak samo jak samego dymu od petów _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 10:16 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | | tego charakterystycznego smrodu, który osiada ubranie, nie lubie tak samo jak samego dymu od petów |
Hmm... Na to już faktycznie nic nie poradzę. Na szczęście palacz tego nie czuje u siebie - choć ciekawe, że u innych mnie to drażni Pamiętam jak wchodziłem odpicowany w garniaku na pisemną maturę z pola, i jak kumpela przechodząca obok w drzwiach nie wrzaśnie: "Szymon, paliłeś!!! Nawet włosy Ci śmierdzą!"  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Sty 03, 2007 10:58 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | Pamiętam jak wchodziłem odpicowany w garniaku na pisemną maturę z pola, i jak kumpela przechodząca obok w drzwiach nie wrzaśnie: "Szymon, paliłeś!!! Nawet włosy Ci śmierdzą!"  |
Cóż...nick zobowiązuje, nieprawdaż?  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hannibal

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 78 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 1:13 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: | | Lasha napisał: | | kot napisał: | | Z tym że kupując samochód nie jesteśmy z góry skazani na wypadek, wszystko zależy od naszego rozsądku |
Szczególnie wtedy zależy od rozsądku, kiedy jadąc prawidłowo z prawidłową prędkością zostaniemy zmasakrowani przez innego uczestnika ruchu drogowego. |
Taa, tylko, że paląc papierosy SAMI SIEBIE możemy skazać na śmierć. Jak dla mnie to rodzaj samobójstwa.. a gdy bedziemy zmasakrowani przez innego uczestnika ruchu drogowego, to nie bedzie nasza wina.. |
Ja nie paliłem , nie palę i nie mam zamiaru palić !! Koledzy i koleżanki próbowali mnie do tego namówić ,ale zawsze mówię : " Dzięki, ale nie". Wypić to rozumiem, lecz palić nigdy !! Kto chce niech sobie pali i komu nic do tego bo to nie nasze zdrowie... Pozdrawiam. _________________ <"Rule With Your Heart And Live With Your Conscience"> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 1:54 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Ja nie paliłem , nie palę i nie mam zamiaru palić !! Koledzy i koleżanki próbowali mnie do tego namówić ,ale zawsze mówię : " Dzięki, ale nie". Wypić to rozumiem, lecz palić nigdy !! Kto chce niech sobie pali i komu nic do tego bo to nie nasze zdrowie... Pozdrawiam. |
Wybierasz mniejsze zło ? ;] Alkohol jest równie zabójczy jak papierosy. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 6:54 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Wybierasz mniejsze zło ? ;] Alkohol jest równie zabójczy jak papierosy. |
Alkohol w sensownych ilościach nie jest szkodliwy, a nawet wskazany ;]
Co innego jak sie chla bez opamiętania.
Natomiast każdy pojedynczy papieros wyłącznie szkodzi. No i trudno być biernym pijakiem ;] _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hannibal

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 78 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 12:05 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | BeBe napisał: | | Wybierasz mniejsze zło ? ;] Alkohol jest równie zabójczy jak papierosy. |
Alkohol w sensownych ilościach nie jest szkodliwy, a nawet wskazany ;]
Co innego jak sie chla bez opamiętania.
Natomiast każdy pojedynczy papieros wyłącznie szkodzi. No i trudno być biernym pijakiem ;] |
Haha.Właśnie. _________________ <"Rule With Your Heart And Live With Your Conscience"> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Maj 31, 2007 7:37 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 3:58 pm Temat postu: |
|
|
K***a! Wiem, że Was to nie ruszy - a może nawet ucieszy, ale podzielę się swoją frustracją Idę do sklepu z głupia frant i proszę o czerwone Vicki (te zwyczajne, bez udziwnień). Kobita liczy sobie 5,35 zł A zatem kolejna podwyżka i to aż o 50 gr Chyba jednak zdezaktualizowała się odpowiedź na jedno z Waszych pytań w innym temacie i trzeba będzie się zastanowić nad rzucaniem. Te fajniutkie, które tak lubię - z podwójnym filtrem węglowym, czy jakoś tak - będą już pewnie stać ze 6 zł I pomyśleć, że przed maturą dało się kupić te same fajki za równe 4 złote. A podwyżki cen jeszcze ponoć się nie skończyły...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 4:17 pm Temat postu: |
|
|
I dobrze Ci tak!
Za karę, że mnie nie chcesz poznać  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Ja po prostu ciągle wierzę, że Ty i mumin to jedna i ta sama osoba...
Joke - zapomniałem po prostu Cię wymienić  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Cze 01, 2007 4:27 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma zapomniałem!
Nie ufam Ci, nie wierzę i mam większego! _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Wto Cze 26, 2007 9:56 am Temat postu: |
|
|
zaznaczam opcje ostatnią chociaż wolałbym cos takiego jak rzuciłem to gónwo! Dla kogoś kto planuje rzucic polecam Tabex - naprawde skuteczny  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 3:04 pm Temat postu: |
|
|
no trudno stalo sie. cale zycie gadalem ze nie bede palil az do kwietnia 2003 i teraz mowie ze rzuce NEVADA RULEZ!!! fajki takie oczywiscie  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 5:25 pm Temat postu: |
|
|
| JądRo?! napisał: | | NEVADA RULEZ!!! |
A ja chyba nadal wolę Szymka, tudzieź mike'a ew. PiotrQa ( :* )
A tak do tematu, to co raz bardziej zaczynają mnie te fajorki irytować. Smród, dym i symbol buntu (och popatrzcie, mam 15 lat i palę to znaczy, że jestem już dorosły). I swoją drogą jak słyszę za sobą jak rozmawia dwóch 12-13 latków (na oko) o tym jak oni palą i czego to oni nie piją to z tego całego zdenrwowania to mi się śmiać się chcę...
PS. To są pierwsze objawy zgredzenia?  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 5:39 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | A tak do tematu, to co raz bardziej zaczynają mnie te fajorki irytować. Smród, dym i symbol buntu (och popatrzcie, mam 15 lat i palę to znaczy, że jestem już dorosły). I swoją drogą jak słyszę za sobą jak rozmawia dwóch 12-13 latków (na oko) o tym jak oni palą i czego to oni nie piją to z tego całego zdenrwowania to mi się śmiać się chcę... |
Mam podobnie...
Co do tego świństwa to nienawidzę jak ktoś pali, a ja jestem obok i dym prosto we mnie leci i muszę to wdychać, ble...wtedy tylko czym prędzej się odsuwam, ale np. nie mogę wytrzymać jak siedzę w jakimś małym pomieszczeniu, a tam też grupka osób z papierosami w ręku, a w całym pomieszczeniu pełno dymu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 7:41 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 7:43 pm Temat postu: |
|
|
W życiu nie zapaliłem papierosa i nie zamierzam, ale od ponad trzech lat jestem systematycznie truty przez moich znajomych ze studiów. Niestety, najbardziej dospołeczne miejsce na moim wydziale służy jednocześnie za palarnię. Mogę założyć Ruch Obrony Biernych Palaczy... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 7:50 pm Temat postu: |
|
|
A z tego, co słyszałem, palnienie bierne jest nawet bardziej szkodliwe niż zwykłe "zaciąganie się". Ale nie wiem, czy to prawda. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 8:22 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | A z tego, co słyszałem, palnienie bierne jest nawet bardziej szkodliwe niż zwykłe "zaciąganie się". Ale nie wiem, czy to prawda. |
Może nie pamiętam dokładnie, ale przelicznik jest chyba taki, że jeden "biernie" wypalony papieros to mniej więcej tyle, ile trzydzieści papierosów w przypadku "czynnego" palacza. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 8:33 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | Misiu napisał: | | A z tego, co słyszałem, palnienie bierne jest nawet bardziej szkodliwe niż zwykłe "zaciąganie się". Ale nie wiem, czy to prawda. |
Może nie pamiętam dokładnie, ale przelicznik jest chyba taki, że jeden "biernie" wypalony papieros to mniej więcej tyle, ile trzydzieści papierosów w przypadku "czynnego" palacza. |
Aż tyle?
Jej, muszę chyba częściej wychodzić z pokoju, gdzie znajdują się palacze...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|