| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy lubisz oglądać kabarety! |
| Uwielbiam!!! |
|
64% |
[ 55 ] |
| Tak, czasami |
|
30% |
[ 26 ] |
| eeee... po co? |
|
1% |
[ 1 ] |
| Nie |
|
2% |
[ 2 ] |
| Przepraszam, gdzie tu się zmienia kanał? |
|
1% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 85 |
|
| Autor |
Wiadomość |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 08, 2009 8:44 pm Temat postu: |
|
|
| Bardzo lubię Kabaret Moralnego Niepokoju i Kabaret Młodych Panów. Ani Mru Mru uważam za przeżytek. Owszem. Kilka skeczów mają spoko, ale ile można w kółko to samo??? Podobnie Grzegorz Halama (może nawet jeszcze bardziej). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sro Kwi 08, 2009 8:48 pm Temat postu: |
|
|
Paranienormalni, Ani Mru Mru i Kabaret Moralnego Niepokoju - wg mnie najlepsze  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 11:32 am Temat postu: |
|
|
Generalnie żenuje mnie poziom polskich kabaretów. W telewizji raduję się jedynie na widok Kabaretu Moralnego Niepokoju, który ma naprawdę sporo świetnych, błyskotliwych tekstów. Denerwuje mnie tylko czasem Pakosińska, gdy cały dowcip sytuacji polega na tym, że się głupio zaśmiała. Ale generalnie KMN bardzo lubię... pomijając tę ich nowszą twórczość, bo pomysły im się chyba już skończyły. Nie narzekam też na Ani Mru Mru, chociaż kiedyś strasznie mnie denerwowało swoim infantylizmem. Doszedłem jednak do wniosku, że na tle takich kabaretów jak Łowcy.B, wypadają znakomicie.
Z indywidualnych satyryków najbardziej cenię Piotra Bałtroczyka i Artura Andrusa. Nigdy się nie zbłaźnią, są na stałym wysokim poziomie, nigdy nie bywają żenujący. A to wieeeelki plus. Jerzy Kryszak jest doskonały w naśladownictwie, ale teksty zazwyczaj ma kiepskie. Nie wiem, co wszyscy widzą w Marcinie Dańcu, który zawsze się nagada jak Jacek Gmoch i nakrzyczy jak kibic Legii, albo i lepiej, a stężenie śmiesznych tekstów jest znikome. _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 11:57 am Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: | | Nie wiem, co wszyscy widzą w Marcinie Dańcu, który zawsze się nagada jak Jacek Gmoch i nakrzyczy jak kibic Legii, albo i lepiej, a stężenie śmiesznych tekstów jest znikome. |
Dla mnie to właśnie Daniec jest, najlepszy, teraz już nie śmieszy jak kiedyś, ale to co wcześniej robił to było coś niesamowitego. Uwielbiam jego gestykulacje, ekspresje na scenie, to jego styl najbardziej mi odpowiada. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 12:01 pm Temat postu: |
|
|
Styl to i owszem. On jest świetny aktorsko, ale "tego czegoś" brakuje mi w tekstach. Możliwe, że za słabo znam jego starsze dokonania. Mnie się podobał jedynie w Opolu w 2002 r., gdy nawijał o Mundialu w Korei i Japonii  _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 1:23 pm Temat postu: |
|
|
To było Opole 2003, siłą rzeczy nie mógł mówić o mundialu w Korei w 2002 roku, bo munidal był w trakcie trwania.
A Daniec jest niesamowity, już pomijając fakt genialnej kreacji Waldemara K. to radzę obejrzeć skecze o Big Brotherze albo tzw. Opole - weekend. Geniusz, jego mimika i taka łatwa zdolnośc do pokazywania sytuacji.
No, a Waldemar K. jest niesamowity. Jednak faktem jest, że odkąd się usidlił to już stracił w sobie moc.
No i Tkaczu byś się z Dancem pokłócił za to "krzyczy jak kibic Legii". Wszak jest on od lat kibicem Wisły.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 1:26 pm Temat postu: |
|
|
| Tkacz napisał: | Generalnie żenuje mnie poziom polskich kabaretów. W telewizji raduję się jedynie na widok Kabaretu Moralnego Niepokoju, który ma naprawdę sporo świetnych, błyskotliwych tekstów. Denerwuje mnie tylko czasem Pakosińska, gdy cały dowcip sytuacji polega na tym, że się głupio zaśmiała. Ale generalnie KMN bardzo lubię... pomijając tę ich nowszą twórczość, bo pomysły im się chyba już skończyły. Nie narzekam też na Ani Mru Mru, chociaż kiedyś strasznie mnie denerwowało swoim infantylizmem. Doszedłem jednak do wniosku, że na tle takich kabaretów jak Łowcy.B, wypadają znakomicie.
Z indywidualnych satyryków najbardziej cenię Piotra Bałtroczyka i Artura Andrusa. Nigdy się nie zbłaźnią, są na stałym wysokim poziomie, nigdy nie bywają żenujący. A to wieeeelki plus. Jerzy Kryszak jest doskonały w naśladownictwie, ale teksty zazwyczaj ma kiepskie. Nie wiem, co wszyscy widzą w Marcinie Dańcu, który zawsze się nagada jak Jacek Gmoch i nakrzyczy jak kibic Legii, albo i lepiej, a stężenie śmiesznych tekstów jest znikome. |
Podpisuje sie praktycznie pod wszystkim, sam moglby to napisac.
Dodam tylko do tego (chyba po raz kolejne) moja sympatie do Kabaretu POTEM i ewentaulnie HRABI... Tych gosci uwielbiam, chc jak akzdy- mieli i slabsze programy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 1:29 pm Temat postu: |
|
|
A ja bym powiedział, że Daniec BYŁ niesamowity. Jego nowych edycji "marzeń" jakoś nie oglądam z tak wielkim zainteresowaniem jak kiedyś. A i się specjalnie nie śmieję. Formuła się nie zmieniła, jak Tkacz zauważył - aktorsko wysoki poziom, ale już chyba troszkę pomysłów na teksty brakuje.
A może on zawsze taki dla mnie był, tylko jak byłem młodszy, to tego typu rzeczy mnie bawiły a teraz już nie? Wszak jak oglądam starszy materiał, to tez nie pękam ze śmiechu. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 1:33 pm Temat postu: |
|
|
A ja właśnie jak oglądam stary materiał to się śmieję tak samo jak kiedyś. Może nie z Gołoty, bo już się trochę przejadł, ale Big brother to jest klasa sama w sobie (zwłaszcze jeśli ktoś orientuje się w pierwszej edycji Wielkiego Brachola) tak samo jak Opole - weekend.
Harbi jest niezłe i Neonówka jeszcze, dalej nic nie ma.
Najlepiej to jak jest improwizowane wszystko, Spadkobiercy miotą wszystko (choć i tak do Whose Line im daleko).
Oglądał ktoś ostatnio jak Kryszak siedzi w kiosku i jest sprzedawcą? Obejrzałem to dwa razy i za każdym razem nie mogłem wyrobić.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Czw Kwi 09, 2009 2:18 pm Temat postu: |
|
|
te wszystkie dzisiejsze kabarety przy tym co robił Tey,Dudek czy Kabaret Starszych Panów to totalna słabizna ,nie śmieszy mnie wyśmiewanie moherowych babć czy temu podobne żarty.....w miarę dobry jest tylko Kabaret Moralnego Niepokoju,Ani Mru Mru i Halama, ale mówię jak kabarety to te stare ,wtedy to miało przekaz, było błyskotliwe ,bez taniego efekciarstwa. _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Palinka

Dołączył: 17 Cze 2008 Posty: 57
|
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 9:21 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie zawsze ulubionym kabaretem był Ani Mru Mru . Ale Moralnego niepokoju, łowcy.B tez sa OK;)
No i jakies poszczególne skecze średnio znanych Mi kabaretów _________________ Too much love will kill you ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Czw Maj 07, 2009 7:22 am Temat postu: |
|
|
1. Ani Mru Mru:
-Tofik- mistrzostwo świata
-Maciej i Smok- trochę przereklamowany ale trzyma poziom
-Teść i Zięć- Nie mów do mnie tato! - A do mnie już można!
2.Moralnego Niepokoju
-ogólnie większość jest super
3. Pod Wyrwigroszem
- historia wiejskiej rodziny i popa zawsze mnie rozwalała ;P
pozatym jeszcze: Mumio, Sthur, Daniec....  _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fuckir

Dołączył: 04 Kwi 2007 Posty: 75 Skąd: wziac na piwo?
|
Wysłany: Wto Maj 19, 2009 11:55 am Temat postu: |
|
|
Terrance Henry Stoot and Phillip Niles Argyle  _________________ Chcesz podobac sie kobietom, twardy dla nich badz jak beton, zapusc wasy, z tylu grzywe, kwiata kup poczestuj piwem.... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Lip 04, 2009 12:03 am Temat postu: |
|
|
Laskowik to mistrz nad mistrze... można powiedzieć, że jest Laskowik, potem długo długo nic... i cała reszta. facet był (i wciąż jest!) niesamowity. cały czas gra, tyle że nie włazi z buciorami w tv i bawi publikę na występach. za całokształt tylko brawa! w poznaniu do dziś krążą legendy o tym jak bawił się Zenek przed laty... wszystkie knajpy o każdej porze stały otworem... a bawić to się umiał. jednym słowem: mistrzunio:)
ps. zgadzam się, że dzisiejsze kabarety przy teyu czy dudku to totalne gówno. i tyle w temacie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 6:35 pm Temat postu: |
|
|
Kiedyś miałam fazę, że uwielbiałam współczesny kabaret - ale to było w czasach świetności Mumio, Hrabi, kabaretu Rafała Kmity i tym podobnych - teraz bardzo niewiele występują, więc poziom widocznie się obniżył... A może polski kabaret się zmienił? W każdym razie Dno to faktycznie dno, Kabaret Skeczów Męczących faktycznie produkuje skecze męczące, a Młodzi Panowie to zdecydowanie nie to samo, co starsi. Na scenie pojawiło się mnóstwo łatwych parodii prostaków, mało wyrafinowanych zabaw słownych i natłok piosenek kabaretowych, które tylko w wykonaniu niektórych (np. OT.TO) są autentycznie zabawne, a nie nużące. Tkacz psioczył na Łowców.B, tymczasem oni mi się wydają pozytywnym wyjątkiem - skłonni do absurdu, śmiałej złośliwości, konsekwentni w swoich kreacjach, a przy okazji strasznie zabawni. Jeden z naprawdę trzech, czterech kabaretów, które oglądam zawsze śmiejąc się - bo na cholerę mi kabaret, który wywoła tylko uśmiech pod wąsem? _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 7:38 pm Temat postu: |
|
|
Qndzia i jej wąsy. Tak poza tym się zgadzam. Obejrzałem Kabareton ostatni. Łowcy.B, Kabaret Moralnego Niepokoju... i koniec. Poza tym paranienormalne neonówki i inne wyrwigrosze. Gdzie się podziały te zdatne kabarety? Nawet za Ani Mru Mru zatęskniłem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lip 05, 2009 8:25 pm Temat postu: |
|
|
Qndzia i Kater mają rację, te neonówki i reszta śmiejących się z żuli kabaretów to dno. Szkoda, że KMN i AMM jadą najczęściej na skeczach sprzed cztrerech albo więcej lat. _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KubeK

Dołączył: 20 Sie 2009 Posty: 20 Skąd: MAŁA WIEŚ
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 7:53 pm Temat postu: |
|
|
| Qnrad napisał: | | Qndzia i Kater mają rację, te neonówki i reszta śmiejących się z żuli kabaretów to dno. Szkoda, że KMN i AMM jadą najczęściej na skeczach sprzed cztrerech albo więcej lat. |
ile skeczy neonówki znasz ?
dwa,trzy ?
bo ja ich lubie
bardzo mądra satyra o polityce ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 8:56 pm Temat postu: |
|
|
| Tak to niestety bywa dzisiaj że satyra o polityce bywa równie trudna do oglądania i śledzenia jak sama polityka... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 9:38 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio oglądam dużo skeczy kabaretu moralnego niepokoju.
Mają bardzo fajny "swojski Polski" klimat.
Poza tym jest naprawdę dużo skeczy i jak dla mnie wszystkie są na równym dobrym poziomie. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 9:51 pm Temat postu: |
|
|
A mnie to powoli wszystko zaczyna męczyć - mam tu na myśli te wszystkie najpopularniejsze pokazywane w każdej telewizji kabarety.. Gdzie się podział humor rodem z Kabaretu Potem czy też Hrabi? Z polskiej sceny kabaretowej telewizja robi to co z muzyką i wszystkimi innymi dziedzinami. Neo-nówka zabłysnęła tylko raz skeczem o polakach w niebie i mam tu na myśli oczywiście wersję z fenomenalną improwizacją. KMN? Wypalili się już dawno. Humor tzw. społeczny jest dobry tylko przez określony czas a nie przez CAŁY czas... A najgorsza jest publiczność która często bywa czujnikiem na bluzgi. Są bluzgi - jest śmiech. Choć nie zawsze... Bardziej kameralne występy są na wyższym poziomie. Ale gdy kabaret przenosi się do amfiteatru jakiegokolwiek to TRAGEDIA po prostu. Mam nadzieję że wróci do TV show Bałtroczyka bo facet trzyma poziom nawet jeśli w danym programie są kiepskie kabarety i skecze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KubeK

Dołączył: 20 Sie 2009 Posty: 20 Skąd: MAŁA WIEŚ
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Neo-nówka zabłysnęła tylko raz skeczem o polakach w niebie i mam tu na myśli oczywiście wersję z fenomenalną improwizacją | .
obejrz sobie inne skecze , Neo-nówka to napewno nie jest kabaret jednego skeczu
| Cytat: | KMN? Wypalili się już dawno. Humor tzw. społeczny jest dobry tylko przez określony czas a nie przez CAŁY czas |
z tym się zgadzam , KMN jest już nudny !...
| Cytat: | | A najgorsza jest publiczność która często bywa czujnikiem na bluzgi. Są bluzgi - jest śmiech. Choć nie zawsze... Bardziej kameralne występy są na wyższym poziomie. Ale gdy kabaret przenosi się do amfiteatru jakiegokolwiek to TRAGEDIA po prostu. |
polscy ludzie na kabaretach to przedewszystkim ludzie w wieku 25-30 lat , więc śmieją z tego , co jest najmniej śmieszne
| Cytat: | | Mam nadzieję że wróci do TV show Bałtroczyka bo facet trzyma poziom nawet jeśli w danym programie są kiepskie kabarety i skecze... |
Bałtroczyk ma świetny program , i dobiera dobre kabarety ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 10:17 pm Temat postu: |
|
|
| KubeK napisał: | obejrz sobie inne skecze , Neo-nówka to napewno nie jest kabaret jednego skeczu | nie jest... no może jeszcze Cwaniak z kabaretonu w Opolu świetny i mi się podoba ale ogólnie nie zachwyca.. mnie męczą żarty z polskiej mentalności bo jest to już tak oczywiste że aż nudne..
lubię dowcip absurdalny, czarny być może dlatego tak lubiłem spadkobierców - nie polityczny humor ale za to jaki, bazował przede wszystkim na umiejętnościach i było widać że powstaje coś na naszych oczach.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Sie 22, 2009 11:38 pm Temat postu: |
|
|
| KubeK napisał: | | Cytat: | | Neo-nówka zabłysnęła tylko raz skeczem o polakach w niebie i mam tu na myśli oczywiście wersję z fenomenalną improwizacją | .
obejrz sobie inne skecze , Neo-nówka to napewno nie jest kabaret jednego skeczu  |
poleć coś konkretnego
| Cytat: | | lubię dowcip absurdalny, czarny być może dlatego tak lubiłem spadkobierców - nie polityczny humor ale za to jaki, bazował przede wszystkim na umiejętnościach i było widać że powstaje coś na naszych oczach.. |
w spadkobiercach był nierówny skład w sumie. Kołaczkowska, Górski czy Andrus byli świetni, ale połowa obsady to jakieś gofry, których nawet nie kojarzę z nazwiska i wypadali często marnie, imo. mnie się ciągle marzy polskie WhoseLine. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 12:19 pm Temat postu: |
|
|
No i dlatego oglądam teraz namiętnie, po ponad roku przerwy Whose Line. Jestem tak wyposzczony, że normalnie łykam wszystko. Wczoraj oglądałem niewykorzystane momenty, świetnie Ryan jeździ po reżyserze i cenzorach.
Oczywiście najlepsza ekipa to Wayne, Ryan, Colin i Greg. Wtedy miotą wszystkich.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 12:44 pm Temat postu: |
|
|
A widzieliście odcinek z Robinem Williamsem? Też świetny. Ogólnie najbardziej podoba mi się odcinek w którym cenzor zabrania wykorzystania w skeczu Hitlera. Ryan nieźle na końcu go beszta.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Paź 23, 2009 7:19 pm Temat postu: |
|
|
Było, że Kołaczkowska rozwala wszystkich, pora na kogoś kto ją rozwala.
http://static.goldenline.pl/user_photo/060/user_261436_046ab7_huge.jpg - ten koleś, czyli Marek Grabie.
Grał kiedyś w skeczach Halamy (m.in. tłumacz przy wierszu angielskim), a przypomniał mi się ostatnio gdy oglądałem Spadkobierców na TV4 (teraz co tydzień w soboty o 22 lecą nowe odcinki i o dziwo całkiem znośne) gdzie gra doktora rodziny Owensów i on rozpierdala tam każdego. Co nie powie to turlam się po podłodze, humorzysta na miarę Cleesa, Palina czy każdego z Monty Pythonów. I piszę to całkiem serio!
Zresztą już sam jego wygląd powala.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Paź 23, 2009 8:52 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Oczywiście najlepsza ekipa to Wayne, Ryan, Colin i Greg. |
E tam- Wayne, Ryan, Colin i Brad IMO Brad Sherwood wymiata!
Poza tym odcinki z Jeffem Daviesem często były niezłe
A Marek Grabie to postać kultowa, bez dwóch zdań
Polskie Whose Line... tak ze dwóch-trzech-czterech kandydatów bym widział i tyle... kto niby miałby tam być? Tylko stała ekipa? Bo na większą rotację nie widzę szans...
| KubeK napisał: |
polscy ludzie na kabaretach to przedewszystkim ludzie w wieku 25-30 lat , więc śmieją z tego , co jest najmniej śmieszne
|
To nie kwestia przedziału wiekowego (śmiem twierdzić na podstawie tego co uwielbiają robić realizatorzy telewizyjni a co mnie doprowadza do szewskiej pasji- pokazywania publiczności w trakcie skeczy na ekranie częściej niz wykonawców- że ten przedział na takich beznadziejnych spędach jest sporo wyższy), ale kwestia wykształcenia i dobrego smaku. Nikt oczekujący dobrego kabaretu nie idzie na kabareton do Kluczborka czy innego Opola czy gdzie tam one się w tym amfiteatrach odbywają. Tam idzie przeciętny Kowalski, z wąsem najczęściej (w żadnym innym kraju nie ma tylu wąsów, nawet Włoszech...), wypić sobie kilka piwek, zeżreć kiełbaskę z grilla kupioną pod sceną gdzieś i porechotać z nędznych żartów o polityce.
Ale idź do mniejszej sali, gdzie masz studentów i ludzi po studiach, którzy mają wyrobiony gust- i artysta musi się postarać zeby było śmiesznie a nie tylko zrobić jakąś nędzną parodię zaadresowaną do 5-letniego dziecka.
Ale jak już widzę, ze do Ani Mru Mru się tęskni- to dobrze być faktycznie nie może...
Z tego co ja czasami obejrzę na iTVP czy na CANALU+ (sąsiad ma)- widzę pojedyncze fajne skecze i całą furę absolutnej miernoty. Im kabaret popularniejszy- tym niestety gorszy. Strasznie chałturzą, strasznie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Paź 24, 2009 6:51 am Temat postu: |
|
|
W ogóle to w ostatnich latach jest totalny regres. Kompletnie nie czaję Kabaretów Młodych Panów, Made In China czy tym podobne. Aboslutna katastrofa, mimo że ja zawsze od kabaretów wolałem monologi wygłaszane przez Dańca, Kryszaka, Piaseckiego czy dowolnego satyryka jednak wtedy jak na scenę wyszło Potem to rozpierdalało doszczętnie. Ile jest teraz takich kabaretów Hrabi (głównie z podwalin Potem), KMN, Łowcy.B (choć głównie za totalną abstrakcję, a skecz Koperek FTW) na siłę Neo-Nówka, Ani Mru Mru i Mumio. Reszta to wszystko ta sama papka.
Co do Whose Line.
Kpisz Fenderek, że Brad jest lepszy od Grega! Greg jest fenomenalny, zawsze żałuję jak oglądam odcinek gdzie "tym czwartym" jest ktoś inny. Sarkazm i cięta riposta w jednym. Brad przy nim to picek. Choć po Gregu zaraz wolę Brada, na zmianę z Chipem. Reszta już mnie nie śmieszy.
Polskie Whose Line? Czytałem, że na jesieni miała się odbyć premiera na TVP czegoś podobnego do Whose Line (na holenderskiej licencji - parę zabaw takich samych jak w WLIIA trochę z tego holenderskiego), nawet kateruj dawałem linka. Ale od tamtego czasu (newsa czytałem gdzieś w lipcu) ni chu, chu informacji.
Sam nadal obstaję, że najlepszą ekipą byłaby ekipa z "Za Chwilę Dalszy Ciąg Programu". Mann, Wasowski, Szczęśniak i Materna (choć ten ostatni najsłabszy) rozpierdalają na czynniki pierwsze i założę się, że większość tego co robili była w pełni zaimprowizowana (nawet czasem widać, po reakcjach). Jednak biorąc pod uwagę, że nowy program Materny i Manna nie był juz taki wesoły to Manna wziąłbym na prowadzącego a Maternę wyekspediował w dziką puszczę.
A lista moich kandydatów do zabawy wyglądała by tak:
Robert Górski
Grzegorz Halama
Marek Grabie
Joanna Kołaczkowska
Grzegorz Wasowski
Sławomir Szczęśniak
Artur Andrus
Cezary Pazura
Stanisław Tym
Oni chyba najbardziej by sobie poradzili.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|