| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy lubisz oglądać kabarety! |
| Uwielbiam!!! |
|
64% |
[ 55 ] |
| Tak, czasami |
|
30% |
[ 26 ] |
| eeee... po co? |
|
1% |
[ 1 ] |
| Nie |
|
2% |
[ 2 ] |
| Przepraszam, gdzie tu się zmienia kanał? |
|
1% |
[ 1 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 85 |
|
| Autor |
Wiadomość |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 12:00 pm Temat postu: |
|
|
Kabaret Potem i wlasciwie nic poza tym. Czasami lubie jeszcze Starszych Panow poogladac, ale ich w sumie trudno kabaretem nazwac.
Potem jest o kilka klas wyzej niz wszystkie pozostale polskie kabarety, po prostu nie ma porownania. W tej chwili wiekszosc kabaretow buduje skecze na grze aktorskiej, mocno zaniedbujac teksty (celuje w tym Mumio, ktorego po prostu nie trawie), zas w Potem oba te elementy byly idealnie wywazone. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 12:44 pm Temat postu: |
|
|
Znam wiele kabatetów ale wyszczególniam kabaret Tey oraz Ani Mru Mru. Jeśli chodzi o pojedyńcze gwiazdy polskiego komizmu to raczej Jerzy Kryszak oraz Marcin Daniec.......... ale to wszystko wysiada przy Rowanie Atkinsonie  _________________ DBK. Corporation
Ostatnio zmieniony przez mucha dnia Czw Sie 24, 2006 12:47 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 12:44 pm Temat postu: |
|
|
nie wiem,czy mozna to zaliczyc do kabaretow,ale choruje na Monty Pythona .Nie bede sie rozpisywac,bo i tak zadne slowa nie wyraza mojej milosci do nich .
Z polskich kabaretow bardzo lubie Kon Polski (hhmhm to sie chyba nie odmienia przed przypadki?),Mumio,mlody Stuhr tez jest niezly . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 12:48 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 1:03 pm Temat postu: |
|
|
Łowcy kropka be , Ani Mru Mru, Laskowik & Tey, Kabaret Starszych Panów i oczywiście DUDEK . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:07 pm Temat postu: |
|
|
Kabaret Starszych Panów - niesamowity, taki "leciutki" humor, a jednak ma to swój niezaprzeczalny humor. Podobało mi się to, że potrafili się dobrze bawić, nie przekraczając przy tym granicy dobrego smaku. Choć czasami... , przypomina mi się jak Gołas śpiewał sprośną piosenkę i "dowalał" się do nieco przerażonego Wasowskiego. Urocze to było. Świetni byli także Czechowicz z Michnikowskim.
Kabaret "Dudek" - absolutne mistrzostwo, profesjonalizm. Słynna telefoniczna pogawędka między Dziewońskim, a Michnikowskim przeszła już do historii.
No i przede wszystkim... Laskowik i Smoleń - ci ludzie wiedzą jak uwieść widza. Zenek jest obłędny, nawet wtedy gdy śpiewa  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:23 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Kabaret Starszych Panów - niesamowity, taki "leciutki" humor, a jednak ma to swój niezaprzeczalny humor. Podobało mi się to, że potrafili się dobrze bawić, nie przekraczając przy tym granicy dobrego smaku. Choć czasami... , przypomina mi się jak Gołas śpiewał sprośną piosenkę i "dowalał" się do nieco przerażonego Wasowskiego. Urocze to było. Świetni byli także Czechowicz z Michnikowskim. |
Szkoda tylko, że żaden ze "Starszych Panów" nie zyje..  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:29 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: |
Szkoda tylko, że żaden ze "Starszych Panów" nie zyje..  |
Szkoda, tego rodzaju humor już chyba nigdy nie wróci. Leciał kilka ładnych lat temu program pod tytułem K.O.C. (Komiczny Odcinek Cykliczny), autorstwa syna Jerzego Wasowskiego - Grzegorza. Bardzo mi się podobał, nie wiem dalczego to zdjęli. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Sie 24, 2006 2:32 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 5:04 pm Temat postu: |
|
|
Monty Python ponad wszystko...
Z polskich rzeczy zdecydowanie POTEM- Bajki dla Potluczonych ale tez Senne Mary byly swietne ("Jestem piekny i mam wspaniale miesnie!")
Moze jeszcze stary dobry TEY, ewentualnie CIACH... Po Zarcie mlodego Stuhra bylo rewelacyjne- piosenka Michala Bajora byla boska
Quazi Kabaret Michala Kmity tez byl niezly... No i cale "zaglebie" zielonogorskie- z Potemami na czele... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 5:12 pm Temat postu: |
|
|
1. Krzysztof Piasecki
2. Ani Mru Mru
3. Kabaret Moralnego Niepokoju
4. Łowcy. B |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 5:14 pm Temat postu: |
|
|
No tak, Łowcy B. są rewelacyjni - szczególnie podobał mi się ich ten "goły taniec" . I jeszcze kabaret Hrabi - stosunkowo świeże odkrycie - genialne! _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 5:20 pm Temat postu: |
|
|
Nie no teksty Roberta Górskiego wtmiatają! Jestem świeżo po obejrzeniu skeczu Lachony i stwierdzam, że facet jest genialny! _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 8:18 pm Temat postu: |
|
|
Ani Mru Mru (uwielbiam ich, bo sa zajebisci, albo dlatego ze jestem z Lublina... nie pamietam)
Kabaret Moralnego Niepokoju - oprocz tego wysokiego sztywniaka, chociaz on tez sie czasem przydaje do roli starych ojcow i dziadkow albo wazniakow. A ta kobitka jest nadzwyczajna!
Grzegorz Halama - jego kurczaki i jego humor absurdalny!
Nie lubie kabaretu Elita, bo ich zarty polegaja na tym, ze sie smieja z tego, ze jeden jest maly, a drugi gruby i lysy... _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 4:51 pm Temat postu: |
|
|
Czesc.Zapraszam Wszystkich ,wraz z dowolna iloscia osob na jutrzejszy (czwartek 14 grudnia) Wieczorek Kaberetowy, podczas ktorego oprocz nas -ODDAJCIE ZA BILET! wystapia jeszcze kabarety ZYGZAK i NON - SENS. Wstep wolny! Miejsce imprezy: Wyzsza Szkola Handlu i Prawa w Warszawie na ul. Swieradowskiej 43, aula 58, godzina 18.30. Warto! Wpadniecie? _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Sro Gru 13, 2006 6:36 pm Temat postu: |
|
|
zdecydownie jedyny, niepowatrzalny i najlepszy... KABARET TEY !!!!!!!!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:10 pm Temat postu: |
|
|
Dyskusję przenoszę tutaj, bo to odpowiedniejszy wątek.
| mumin_king napisał: | | Qnegunda napisał: | | mumin_king napisał: | | niee... tylko nie kabaret pod wyrwigroszem... oni są tragiczni... |
Właśnie nie, są świetni, zwłaszcza ostatnio!  |
Właśnie, że są tragiczni! |
Nie znasz się.
| mumin napisał: | Qundzia (po kodzie widzę, że sporo czasu kosztowały Cię te złośliwości Biedny mumin... - przyp. Qndzia) napisał: | | mumin napisał: | | Szczerze to nie widziałbym w żadnym kabarecie któregoś z Pythonów. |
Pewnie dlatego, że to zupełnie inna liga... Choć jeśli już się w to bawimy, IMO można coś znaleźć. |
Może Neonówka? Też się za baby przebierają ^^ |
Hm, czy ja wiem? IMO Neonówka jest niezła - tylko niezła. Bazują wciąż na tym samym schemacie moherowego beretu. Podobnie jak Kabaret Młodych Panów na prymitywnych i pijanych policjantach... (choć są wyjątki: "Kawał Dobrego Gospla" i "Kawał Dobrego Gospla cz.2" )
| mumin napisał: | | Qundzia napisał: | | Natomiast jeśli chodzi o Górskiego i KMN - niekoniecznie. Prawdą jest, że on właściwie pojawia się w każdym skeczu, co czasem jest nieco męczące, ale będąc na ich występie w Poznaniu widziałam kilka fragmentów, w których właściwie kwestie Górskiego były jedynie przystawką. |
No, ale ta jego bytność w każdym skeczu nie raz ratuje występ KMN. Mnie akurat nie razi jego postać, mogę faceta oglądać na okrągło (jeśli chodzi o humor, oczywiście, bo Pakosińska mimo wszystko o wiele ładniej się na scenie prezentuje ^^). Także widziałem pare skeczy bez Górskiego i KMN nie wypadał tak dobrze.
Jeszcze w KMN irtuje mnie ten mały i ten wysoki bo są nijak śmieszni a starają się jak nie wiem co (ten mały najbardziej)... |
Mały bywa sztuczny, wysoki w znacznie lepszej formie. Ma swój styl . A Pakosińska też mnóstwo do KMN wprowadza... I ten jej śmiech xD
Migotek napisał: | | O humor też mi chodziło. Ogólnie się z tobą zgodzę, Daniec teraz to cień satryka z przed lat, szczegónie odką wymyślił sobie tą pusię (Waldemar K. albo Marcinek to były postacie!), Kryszaka dawno nie widzałem na żadnym festiwalu, ale nieźle prowadzi Mój Pierwszy Raz, więc dla mnie poziom zachował. Do do reszty, ogólnie ich teraz mało, trochę nad tym ubolewam, się narobiło tych kabaretów i satyrycy musiel przejść na dalszy plan. |
A może dlatego, że nie bronią się już w takim stopniu? Jak już napisałam, IMO satyrycy grają wciąż w tych samych konwencjach... Zwłaszcza w Kabaretonie (dla nieoświeconych: emitowany na Polsacie) mocno to widać. Skonfrontowane jest to z akurat małą śmieszną grupą ekip kabaretowych (mówię o młodszym pokoleniu), więc w efekcie rozrywka już nie taka przednia... Z drugiej strony jest mnóstwo nowych (a może lepiej "niestarych") grup, które prezentują bardzo dobry poziom. Hrabi, Formacja Chatelet, kabaret Rafała Kmity... Neonówka też się gdzieś tam znajdzie. Potem też jest świetny!
| mumin napisał: | | OT.TO ogólnie dla mnie zawsze trzymał poziom, zresztą Hrabi (a wcześniej Potem, czy nawet sam Kamys) również. Tylko właśnie TVP zaczęła promować nowe kabarety i jakoś tak zniknęli (bo się władzom wydawało, że nowszy humor będzie śmieszył, a mnie wcale nie tak bardzo...). Choć nie mówię, że wszystko nowe kabarety są cienkę zdażają się perełki (jak choćby wspomniana Neonówka). Nowym trzeba czasu, by dotarli jakoś do widza, przecież na początku też nikt za bardzo się nie śmiał AMM (choćby z Tofika czy Rolnika samego w dolinie, przełom nastąpił chyba z Chińską restauracją), no ale jest tych kabaretów troszkę w moim przekonianiu za dużo. No i za dużo polityki się tam wcina. |
Mam wrażenie, że właśnie Tofik był punktem przełomowym... AMM było dość mało popularne, kiedy występowali jeszcze z tą blondynką.
Jeśli chodzi o nowe kabarety - pół na pół. Jednak lepiej radzą sobie chyba te, które mają już dłuższy staż na karku - Mumio, kabaret Rafała Kmity, Formacja Chatelet, Hrabi, Kabaret pod Wyrwigroszem (sry, Mumin )... Może też Łowcy.B (ten wieczorek poetycki ku pamięci Kupsztala wymiata), Młodzi Panowie, Neonówka...
Natomiast te najnowsze kabarety... Cóż... Większość jest tak kiepska, że nawet nazwy nie zapamiętałam. Będę musiała poszukać, jak znajdę, powiem, o które mi dokładniej chodzi.
@Kensi: dzięki za wyjaśnienie. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:16 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Kensi: dzięki za wyjaśnienie. |
Nie ma za co. Dodam jeszcze tylko, że o Ryszardzie możesz poczytać tutaj: http://www.ryszardmakowski.art.pl _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Wydaję mi się, że w tym temacie się jeszcze nie wypowiadałem.
No więc dla mnie czołówka polskich kabaretów przedstawia się następująco:
1. Kabaret Moralnego Niepokoju (Górski wymiata), ostatnio widziałem fajny skecz bodaj zatytułowany: "Badyl czyli Simmon Amman" czy jakoś tak.
2. Kabaret OT.TO (świetne piosenki)
3. Ani Mru Mru (m.in. za Tofika, Chińską Restauracje - "zupki chińskie, ale robione w Rrrradomiu" )
4. Hrabi (bardzo podobał mi się bodajże ich zeszłoroczny występ w Opolu)
5. Formacja Chatelet.
6. Neonówka.
EDIT:
A jeśli chodzi o satyryków to: Daniec, Piasecki, Kryszak.
Ostatnio zmieniony przez nevada dnia Sro Lip 18, 2007 11:55 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:25 pm Temat postu: |
|
|
Przyznaję się bez bicia - numerki 4, 5 i 6 są dla mnie wielką niewiadomą. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:34 pm Temat postu: |
|
|
Kensi: zajrzyj na www.kabarety.tworzymyhistorie.pl. Internetowe archiwum polskiego kabaretu. Dużo skeczów starych i nowych, wybór kabaretów dosyć szeroki .
Ale mogę w skrócie coś powiedzieć:
Hrabi - chyba najbardziej różnorodny z tych trzech. Trzech facetów i kobieta, wybuchowa mieszanka. Nie tykają się polityki zazwyczaj, wyłapują i przerysowują sytuacje z życia codziennego. Szczególnie polecam skecze "Kobieta" (nagroda na zeszłorocznym festiwalu w Opolu) i "Balet".
Formacja Chatelet - trzej faceci deliberujący o bijących żonach, wyrywaniu dziewczyn i kacu po imprezie. Podane w dobrej formie, autentycznie śmieszne i, co najważniejsze, nie prymitywne. Prowadzą też "Maraton Uśmiechu" na TVNie.
Neonówka - znowu faceci, przebierający się za moherowe berety. Tematyka rydzykowna, bo często polityczna. Choć mają swoje dobre momenty. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:40 pm Temat postu: |
|
|
Nie omieszkam tam zajrzeć Dzięki!
Te stronki też zamierzam zlustrować
| Qnegunda napisał: | | Formacja Chatelet - trzej faceci deliberujący o bijących żonach, wyrywaniu dziewczyn i kacu po imprezie. Podane w dobrej formie, autentycznie śmieszne i, co najważniejsze, nie prymitywne. Prowadzą też "Maraton Uśmiechu" na TVNie. |
Łomatko... Czyli jednak daleko im do dobrej formy. To, co prezentują w tym programie (łapię się zwykle na kilka ostatnich minut w oczekiwaniu na "Fakty"), nie jest, według mnie, wcale śmieszne, za to jest niezwykle prymitywne... _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:47 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | Ale mogę w skrócie coś powiedzieć:
Hrabi - (...) Szczególnie polecam skecze "Kobieta" (nagroda na zeszłorocznym festiwalu w Opolu) i "Balet". |
Ten skecz jest świetny.
| Kensington napisał: |
Nie omieszkam tam zajrzeć Dzięki!
Te stronki też zamierzam zlustrować  |
Oj, tam od razu lustrować, a nie można po prostu przejrzeć?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Lip 18, 2007 11:48 pm Temat postu: |
|
|
| Qndzia, cwaniaram myślała, że mnie Migotkiem zaskoczy... napisał: | Migotek napisał: | | O humor też mi chodziło. Ogólnie się z tobą zgodzę, Daniec teraz to cień satryka z przed lat, szczegónie odką wymyślił sobie tą pusię (Waldemar K. albo Marcinek to były postacie!), Kryszaka dawno nie widzałem na żadnym festiwalu, ale nieźle prowadzi Mój Pierwszy Raz, więc dla mnie poziom zachował. Do do reszty, ogólnie ich teraz mało, trochę nad tym ubolewam, się narobiło tych kabaretów i satyrycy musiel przejść na dalszy plan. |
A może dlatego, że nie bronią się już w takim stopniu? Jak już napisałam, IMO satyrycy grają wciąż w tych samych konwencjach... Zwłaszcza w Kabaretonie (dla nieoświeconych: emitowany na Polsacie) mocno to widać. Skonfrontowane jest to z akurat małą śmieszną grupą ekip kabaretowych (mówię o młodszym pokoleniu), więc w efekcie rozrywka już nie taka przednia... Z drugiej strony jest mnóstwo nowych (a może lepiej "niestarych") grup, które prezentują bardzo dobry poziom. Hrabi, Formacja Chatelet, kabaret Rafała Kmity... Neonówka też się gdzieś tam znajdzie. Potem też jest świetny! |
Z tym bronieniem, to wiesz oni mają już uznaną markę, nie będą się przecież pcha, gdzie ich nie chcą. W wiekszość są to juz osoby, nie muszące robić nic dla polskiej sceny kabaretowej, bo ta scena dużo im zawdzięcza. A co do żartów, to myślę że satyrycy w niczym nie ustępują kabaretom. Chociażby wspomniana Neonówka czy choćby KMN. Ale myślę, żę nie w tym problem, bo jak żart jest dobrze powiedziany to może być nawet oparty na schematach. Właśnie wielu nowym brakuje tego czegoś, co by przykuło uwagę.
| Qndzia napisał: | Mam wrażenie, że właśnie Tofik był punktem przełomowym... AMM było dość mało popularne, kiedy występowali jeszcze z tą blondynką.
Jeśli chodzi o nowe kabarety - pół na pół. Jednak lepiej radzą sobie chyba te, które mają już dłuższy staż na karku - Mumio, kabaret Rafała Kmity, Formacja Chatelet, Hrabi, Kabaret pod Wyrwigroszem (sry, Mumin )... Może też Łowcy.B (ten wieczorek poetycki ku pamięci Kupsztala wymiata), Młodzi Panowie, Neonówka...
Natomiast te najnowsze kabarety... Cóż... Większość jest tak kiepska, że nawet nazwy nie zapamiętałam. Będę musiała poszukać, jak znajdę, powiem, o które mi dokładniej chodzi. |
Z tym punktem przełomowym to może być różnie, bo ja np. Tofika nie kojarzę w ogóle z wcześniejszych dokonań, dopiero jak zobaczyłem Chińczyka (czy może nawet Hipermarkiet) zacząłem ich kojarzyć.
A z tymi "niestarymi" kabaretami to też nie uważam, że wszystkie są dobre. Hrabi - na pewno, Neonówka - czasem powala, Mumio - też ma przebłyski, reszta jest jakaś taka mdła. Ogląda się to, ale w głos się nie śmieje (co u mnie jest wyznacznikiem jakości kabaretu )
Wracając jeszcze do AMM i KMN. Bodajże pół roku temu była ich konfrontacja, taka walka jakby. I muszę przyznać, że obydwa kabarety dobrze się zaprezentowały, choć ciut lepiej KMN, którzy doskonale sparodiowali AMM
a za wytkanie błędów ma kopa w lewy jajnik  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 12:05 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Wracając jeszcze do AMM i KMN. Bodajże pół roku temu była ich konfrontacja, taka walka jakby. I muszę przyznać, że obydwa kabarety dobrze się zaprezentowały, choć ciut lepiej KMN, którzy doskonale sparodiowali AMM |
Pamiętam, na TVP2 bodajże było.
Cały program podobał mi się, było kilka na prawdę fajnych skeczy.
Podobała mi się m.in. lekcja bodaj tematem było "Kim chcesz zostać w przyszłości" xD
Pakosińska wymiata. - "Marzyłam o tym, aby w przyszłości zostać słynną pisarką, w związku z tym skończyłam przedszkole z wyróżnieniem, podstawówkę, liceum, studia wyższe, wszystko po to, żeby teraz użerać się z takimi tępawymi matołami jak Wy, z Waszymi tępawymi rodzicami za 1200 kuźwa na rękę"
Górski - "Ja w przyszłości chciałbym zostać kierownikiem i kierować grupą przestępczą, ewentualnie mogę pójść w ślady ojca i zostać menelem"
Borkowski - "A ja proszę pani w przyszłości chciałbym zostać księdzem, bo ja też bym chciał pójść w ślady mojego ojca".
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 12:14 am Temat postu: |
|
|
Paszczak lepszy?... napisał: | | Z tym bronieniem, to wiesz oni mają już uznaną markę, nie będą się przecież pcha, gdzie ich nie chcą. W wiekszość są to juz osoby, nie muszące robić nic dla polskiej sceny kabaretowej, bo ta scena dużo im zawdzięcza. A co do żartów, to myślę że satyrycy w niczym nie ustępują kabaretom. Chociażby wspomniana Neonówka czy choćby KMN. Ale myślę, żę nie w tym problem, bo jak żart jest dobrze powiedziany to może być nawet oparty na schematach. Właśnie wielu nowym brakuje tego czegoś, co by przykuło uwagę. |
Ale ja w żadnym razie nie kwestionuję ich zasług dla sceny kabaretowej czy estrady jako takiej! Dokonania mają np. nieporównanie większe niż takie Hrabi, które z kolei dzisiaj bardziej mnie śmieszy. Może faktycznie forma występowania się zmienia, bo faktycznie grup kabaretowych jest istny wysyp... Ale satyrycy nadal mogą mieć siłę przebicia. Jednak jeśli nadal pracują w "zawodzie" i jako podstawę swoich satyr traktują politykę, ich żarty nie mogą opierać się na starych, nieaktualnych schematach... Co prawda miarą żartu jest śmiech, jaki wywołuje wśród słuchaczy/widzów/czytelników/whatever, ale w tym wypadku oklaski satyrycy otrzymują za to, co niegdyś stworzyli, a nie za właśnie przedstawiony gag. Oglądając Kabareton miałam właśnie takie wrażenie: choć oklaski były obfite, to podczas samego występu salw śmiechu nie było. I to zarówno u Kryszaka, jak i u Piaseckiego, czy nawet Fedorowicza (to chyba było akurat u Bałtroczyka, ale nie pamiętam już).
| Buka?... napisał: | | Z tym punktem przełomowym to może być różnie, bo ja np. Tofika nie kojarzę w ogóle z wcześniejszych dokonań, dopiero jak zobaczyłem Chińczyka (czy może nawet Hipermarkiet) zacząłem ich kojarzyć. |
Możliwe, choć "Tofik" to właściwie ich pierwszy popularny skecz, dla mnie osobiście o wiele lepszy od kultowej już "Chińskiej restauracji" czy gagu o smoku...
| muminek napisał: | A z tymi "niestarymi" kabaretami to też nie uważam, że wszystkie są dobre. Hrabi - na pewno, Neonówka - czasem powala, Mumio - też ma przebłyski, reszta jest jakaś taka mdła. Ogląda się to, ale w głos się nie śmieje (co u mnie jest wyznacznikiem jakości kabaretu ) |
Mumio też znam z występu na żywo i to było naprawdę świetne. Ale prawda jest taka, że taki subtelny, absurdalny humor raczej nie będzie powodował u nikogo skurczów brzucha, bo chyba nie taki jest jego cel... Mumio jest specyficzne i trzeba złapać bakcyla, żeby polubić, pośmiać się, po prostu zauważyć. Dużym plusem jest fakt, że ich żarty nigdy się nie zestarzeją.
A co do reszty wspomnianych przez Ciebie grup - ditto.
| Muminuś napisał: | Wracając jeszcze do AMM i KMN. Bodajże pół roku temu była ich konfrontacja, taka walka jakby. I muszę przyznać, że obydwa kabarety dobrze się zaprezentowały, choć ciut lepiej KMN, którzy doskonale sparodiowali AMM |
Dla mnie - podobny poziom. Szczerze powiedziaweszy, dla mnie nie była to parodia, tylko po prostu skecz w stylu KMN. W końcu trudno parodiować coś, co jest już parodią czegoś innego . No i chyba KMN mają jednak bardziej charakterystyczny styl, zresztą - te skecze historyczne... Mrrrrr! ^^
| Muminiuniek napisał: | a za wytkanie błędów ma kopa w lewy jajnik  |
Mam doświadczenie, więc mogę odwdzięczyć się tym samym
| Kensi napisał: | | Łomatko... Czyli jednak daleko im do dobrej formy. To, co prezentują w tym programie (łapię się zwykle na kilka ostatnich minut w oczekiwaniu na "Fakty"), nie jest, według mnie, wcale śmieszne, za to jest niezwykle prymitywne... |
Nie zgodzę się z Tobą, ale tak to już jest . Kwestia kryteriów. Osobiście widziałam o wiele gorszy humor, a sam "Maraton Uśmiechu" nie pokazuje pełni ich możliwości. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 1:08 am Temat postu: |
|
|
Tomasz Jachimek-Miazga panowie i panie. MIAAAZGAAAAA. "Uwaga ufoki, uwaga ufoki, zmiana przyśpiewy, zmiana przyśpiewy-nie ma mendów, jadą wulgary-Jebać Ziemię jebać ! <klask klask> Jebać Ziemię jebać !". No i protest song "Zło". Ktoś kto nie lubi Jachima, nie ma za grosz poczucia humoru :B
Maciej Stuhr-lepszy od Taty, ale tylko na scenie. W kinie, niewiele, jednakże mu ustępuje. Mam jednak nadzieję, że chociażby postacią Kuby Brennera z Chłopaków-wejdzie do polskiego kanonu komedii tak samo, jak Jerzy przed laty i jego rola Maksa Paradisa z Sex Misji.
Bo genialnie parodiuje, kochani, Stanisława, kochani, Soykę, kochani i kochani chciałem powiedzieć, kochani...cześć xd
No a o Grzesiu T. to nawet nie wspominam ;] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 1:33 am Temat postu: |
|
|
| Qnegunda (na margnesie, paszczak mnie zaskoczył, ale do niego jeszcze wrócimy) napisał: |
Ale ja w żadnym razie nie kwestionuję ich zasług dla sceny kabaretowej czy estrady jako takiej! Dokonania mają np. nieporównanie większe niż takie Hrabi, które z kolei dzisiaj bardziej mnie śmieszy. Może faktycznie forma występowania się zmienia, bo faktycznie grup kabaretowych jest istny wysyp... Ale satyrycy nadal mogą mieć siłę przebicia. Jednak jeśli nadal pracują w "zawodzie" i jako podstawę swoich satyr traktują politykę, ich żarty nie mogą opierać się na starych, nieaktualnych schematach... Co prawda miarą żartu jest śmiech, jaki wywołuje wśród słuchaczy/widzów/czytelników/whatever, ale w tym wypadku oklaski satyrycy otrzymują za to, co niegdyś stworzyli, a nie za właśnie przedstawiony gag. Oglądając Kabareton miałam właśnie takie wrażenie: choć oklaski były obfite, to podczas samego występu salw śmiechu nie było. I to zarówno u Kryszaka, jak i u Piaseckiego, czy nawet Fedorowicza (to chyba było akurat u Bałtroczyka, ale nie pamiętam już). |
No właśnie. Ostatnio był Fedorowicz na mazurskiej nocy kabaretowej, ale też nie było to. Tak samo Daniec (on z kolei nie był na tej nocy albo był ale go nie widziałem xD). Jednak jak oglądam starsze skecze tych panów to ciągle śmieje się w głos (powrócę na chwilę jeszcze do Waldemara K. jego wspomnień z wojska, wizycie w pubie na walce Gołoty czy lekcji historii, fenomenalne skecze ) a teraz coś jest nie tak. Więc w ich przypadku, co do powielania schematów bym się zgodził.
Jednak Kryszaka będę bronił ręcoma i nogymi! Facet dla mnie ma nadal niesamowite monologi. Piaseckiego, ostatnio widziałem na scenie jakieś pół roku temu, był w jakimś programie (chyba tym co prowadzą ci z Neonówki), ale nie mógł pokazać się z dobrej strony. Jednak to co powiedział był w jego starym stylu.
| i weź cuś tu wymyśl, czyli Qnegundidas napisał: | | Możliwe, choć "Tofik" to właściwie ich pierwszy popularny skecz, dla mnie osobiście o wiele lepszy od kultowej już "Chińskiej restauracji" czy gagu o smoku... |
Skoro mowa o lepszości. Gagu o smoku mam po dziurki w nosie, zresztą jak i Chińska Restaurację. Tofik nie jest zły, ale zakończenie, z tą piłeczką, mi się kompletnie nie podoba. Najlepszym skeczem AMM jak do tej pory jest skecz Sędziowie ^^
| Harry Potter tego forum napisał: | | Mumio też znam z występu na żywo i to było naprawdę świetne. Ale prawda jest taka, że taki subtelny, absurdalny humor raczej nie będzie powodował u nikogo skurczów brzucha, bo chyba nie taki jest jego cel... Mumio jest specyficzne i trzeba złapać bakcyla, żeby polubić, pośmiać się, po prostu zauważyć. Dużym plusem jest fakt, że ich żarty nigdy się nie zestarzeją. |
Jednak Mumio wybili się przez reklamy plusa i tu nie ma co ukrywać, że w pewnym momencie już nie byli aż tak zabawni jak przy początkowych reklamówkach (teraz na szczęście, wracają z tym). A wracając do ich występów to dla mnie mają rzeczywiście zajebiste skecze (jak choćby Zwyczaje) obok kompletnie mi nie przypadających do gustu.
| Qnegundowianczykowianeczka napisał: | Dla mnie - podobny poziom. Szczerze powiedziaweszy, dla mnie nie była to parodia, tylko po prostu skecz w stylu KMN. W końcu trudno parodiować coś, co jest już parodią czegoś innego . No i chyba KMN mają jednak bardziej charakterystyczny styl, zresztą - te skecze historyczne... Mrrrrr! ^^ |
Znaczy wiesz, dla mnie to był jednak parodia bo grali jednak schemtach powstałych na bazie AMM ("powiedział pan ale!' "nie!" "powiedział!" "nie!" "a kto powiedział: był, ale wyjechał do pracy zagranicę?" "ech..." "aleeee!" "aleeee!" itd. itp. - to tak dla potwierdzenia mojej tezy ^^).
| Qnegundowianczykowianeczka napisał: | | Muminiuniek napisał: | a za wytkanie błędów ma kopa w lewy jajnik  |
Mam doświadczenie, więc mogę odwdzięczyć się tym samym  |
Ja mam jeszcze naszyjnik +2 do obrony, artefakt karty tarota i zaklęcie Kamienna Skóra! Podskoczysz?
No i jeszcze jedno słowo:
Bebe masz u mnie pół litra! Znaczy mamy, bo pewnie z tobą rozpiję. Oczywiście, że i Jachimek i młody Stuhr to obecnie czołówka polskich satyryków. Nawet nie wiem jak mogłem o nich zapomnieć
PS. Propos paszczaka. Kiedyś Mattey mi powiedział, że tylko paszczak trzyma poziom w muminkach, bo jest w całości ubrany
Boże, jak mi go brakuje! * (Matteya, nie paszczaka a może?)
*W tym momencie moja gejowskie 3% dało znać o sobie... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|