| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 12:29 am Temat postu: |
|
|
Ja się nie nawalę, wypiję jedno, góra 7 piw tylko  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kot

Dołączył: 09 Gru 2010 Posty: 178 Skąd: z psychiatryka
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 2:04 am Temat postu: |
|
|
| Potwierdzam, on ma odwrotnie. W ogóle to kosmita |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 1:57 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki za przybycie do Zakątka, choć inni trafili do innego Zakątku
Stawili się o różnej porze: ja, Alex, Tomek R, Tomek U, Arek, Crystal, Lemur, Qndzia, Aaricia, Radek, Anka793, Paweł, Kot, Mateo, Weronika, człowiek z walizką, +1, Maciej F + 2, qMichał, Marcin, Łukasz K, Mefju, sexy plexi Ziutek98
ok.20 os.
Chce się dowiedzieć kto próbował skakać po samochodach?! I proszę już nie przyprowadzać na spotkania człowieka z walizką. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 4:07 pm Temat postu: |
|
|
a co wyczynial czlowiek z walizka oprocz tego, ze probowal grac na elemencie wystroju knajpy? a sam lokal fajny, tylko strasznie maly.  _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 6:56 pm Temat postu: |
|
|
Pytanie do towarzyszących mi nad ranem, tj. Mefju i Crystala, tak z ciekawości, gdyż mózg w wyniku braku snu odmówił rejestracji wydarzeń mniej więcej odkąd wsiedliśmy do autobusu - co działo się dalej? Bo obudziłem się jakieś 3 godziny później w autobusie na Ursusie  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 8:00 pm Temat postu: |
|
|
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kot

Dołączył: 09 Gru 2010 Posty: 178 Skąd: z psychiatryka
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 8:41 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Ogólnie nie spodobał się obsłudze i dość dziwnie patrzyli na zabawy z liną itp. przed lokalem, bo to jednak odstrasza innych klientów i potencjalnie powoduje, że my jesteśmy tam niemile widziani. |
A mi się spodobał
Równie dobrze powinniście nie życzyć sobie obecności Mateo, Weroniki i Marcina. Bo to oni się bawili liną a nie Gościu_z_Walizką.
Jedyny jego wkład w tę całą akcję był taki, że owa lina należała do niego |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 10:41 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Pytanie do towarzyszących mi nad ranem, tj. Mefju i Crystala, tak z ciekawości, gdyż mózg w wyniku braku snu odmówił rejestracji wydarzeń mniej więcej odkąd wsiedliśmy do autobusu - co działo się dalej? Bo obudziłem się jakieś 3 godziny później w autobusie na Ursusie  |
No ja już Ci w smsie napisałem co i jak, no ale nic to napiszę i tutaj bo mi dziś wesoło Choć nie powinno.
No ja dostałem aż DWA MANDATY(informację za co to już pozostawię dla siebie ) i miałem jakieś dziwne zawirowania czasoprzestrzenne bo do domu wróciłem o 11 rano! Ale może to dlatego, że na co drugim przystanku musiałem wysiadać bo dostawałem choroby lokomocyjnej.
No a potem się obudziłem dopiero o zachodzie słońca i leciałem zapierdalać na urodziny do kuzynki.
W ogóle to było jedno z najbardziej pojebanych(oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu lecz w negatywnym niestety też ) spotkań na jakich byłem. xD Normalnie nie zapomnę jak se ryja rozjebałem o szklankę piwa podczas śpiewania "Under Pressure". xDDD
Poza tym WRESZCIE ZNALEŹLIŚMY JAKIŚ LOKAL Z KLIMATEM! Ciasno, ciemno i pod ziemią czyli klimaty starego dobrego Hydro z Pałacu Branickich czyli to co Mefje lubią najbardziej! No i fajnie że było full ludzi, przyszli nie tylko wszyscy stali bywalcy, ale też tacy z którymi dawno się już nie widziałem.
A potem jeszcze małe(małe?) after party u Qmichała z Crystalem i Ziutkiem(no i kolegą Qmichała, ale on od razu poszedł kimać więc był że tak powiem offline. ) przy muzyce Scorpionsów.
No a potem to już tylko typowy warszawski kac vegas.
Aha, gość z walizką oczywiście był irytujący. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kot

Dołączył: 09 Gru 2010 Posty: 178 Skąd: z psychiatryka
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 10:56 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Nie napisałam, że to on się bawił liną, ale wasza ekipa jak sama wymieniłaś. Ale zostałam zapytana o niego i osobę skacząca po samochodach (z opisu chyba wiem kto to był). |
No ale to on wam przeszkadzał, nie my.
Jest kilka osób które nieraz robiły okropną wiochę przez co nie byliśmy mile widziani ale jakoś do nich nikt się nie czepiał. A tu przychodzi dziwny acz grzecznie zachowujący się gość i już na wstępie macie jakieś "ale" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 11:00 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | A tu przychodzi dziwny acz grzecznie zachowujący się gość i już na wstępie macie jakieś "ale" |
On robił wrażenie nieogarniętego i tak jakby nie wiedział jak się ma zachować(więc trudno stwierdzić czy to ogólnie grzeczne czy nie) no i to właśnie tym co poniektórych irytował. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 11:08 pm Temat postu: |
|
|
Natalia czemu piszesz "macie"... skoro pisze, że się obsłudze nie podobał i się pytali o niego.
A mi osobiście kolega z walizkę, którego imienia nie pamiętam nie przypadł do gustu przez bycie chyba pod głębokim wpływem używek przez co kontakt z nim był utrudniony.
Po za tym to, ze bydło robiliśmy (tak podkreślamy MY) w Hydro nie znaczy, ze mamy je robić wszędzie gdzie się zjawiamy.
Mefju widzę, że miałeś ciekawą noc... mam nadzieje, że nie zdemolowałeś lokalu po moim wyjściu również. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 11:14 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Mefju widzę, że miałeś ciekawą noc... mam nadzieje, że nie zdemolowałeś lokalu po moim wyjściu również. |
Nie tyle noc co poranek. A i nie bój - w lokalu zdemolowałem tylko swój własny ryj.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Pon Gru 12, 2011 12:31 am Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Pytanie do towarzyszących mi nad ranem, tj. Mefju i Crystala, tak z ciekawości, gdyż mózg w wyniku braku snu odmówił rejestracji wydarzeń mniej więcej odkąd wsiedliśmy do autobusu - co działo się dalej? Bo obudziłem się jakieś 3 godziny później w autobusie na Ursusie  |
no pamiętam że obudziłeś się na przystanku "nalewki" i powiedziałeś że wysiadasz za trzy przystanki, ja wysiadałem dwa wcześniej XD widzę jednak żeś pojechał trochę dalej
Mi tym razem udało się wrócić do domu bez żadnych dodatkowych atrakcji, ogólnie spotkanie całkiem udane...scorpionsowe after też heheh _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 12, 2011 11:47 am Temat postu: |
|
|
Nalewki? No teraz to mam zagwozdkę, bo taka ulica/przystanek to chyba nie istnieje w Warszawie już od II Wojny Swiatowej...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 12, 2011 3:21 pm Temat postu: |
|
|
Chyba bylo fajnie... Chyba, bo afterparty u mnie pamietam juz jedynie polowicznie... _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Pon Gru 12, 2011 3:26 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | Nalewki? No teraz to mam zagwozdkę, bo taka ulica/przystanek to chyba nie istnieje w Warszawie już od II Wojny Swiatowej...  |
Jak najbardziej istnieje, przed przystankiem anielewicza jest "nalewki"  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 13, 2011 11:44 am Temat postu: |
|
|
Anielewicza? Ja pierniczę, co ja tam robiłem, bez sensu, ja do domu jeżdżę trasą W-Z. I, tu się rodzi kolejne pytanie, jak ostatecznie wylądowałem w autobusie 187, który kursuje między Stegnami i Ursusem Pewne rzezy chyba pozostaną sekretem na zawsze... _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 1:46 am Temat postu: |
|
|
a co paliliśmy i ciągaliśmy to już możemy powiedzieć?  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 2:26 am Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | a co paliliśmy i ciągaliśmy to już możemy powiedzieć?  |
jestem ciekaw tego drugiego
:> _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 2:31 am Temat postu: |
|
|
Biorąc pod uwagę fakt, że pięciu chłopów skończyło w jednym mieszkaniu plus jeden z nich ponoć zaliczył zgon. Też jestem _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 2:33 am Temat postu: |
|
|
Mefju- nie "możecie". Teraz to już musicie.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 2:35 am Temat postu: |
|
|
No co? Tabakę se wciągaliśmy. W końcu Crystal nigdy się z nią nie rozstaje.
Ale chyba miło Wam było choć przez chwilę mieć małą podjarkę z powodu mojej literówki, c'nie?  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Sro Gru 14, 2011 2:37 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 2:37 am Temat postu: |
|
|
A ten Tabaka to był ten co spał? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 2:42 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | A ten Tabaka to był ten co spał? |
NOOOO!
 _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crystal

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 742 Skąd: z innego swiata
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 3:45 am Temat postu: |
|
|
nie! ten tabaka to byłem JA  _________________ hayzee rider |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 3:06 pm Temat postu: |
|
|
O Boże... to znaczy, że ja... ja... MIAŁEM W SWOIM NOSIE CRYSTALA??! Miałem w swoim nosie jego martwe komórki??! :O _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kot

Dołączył: 09 Gru 2010 Posty: 178 Skąd: z psychiatryka
|
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 5:13 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Natalia czemu piszesz "macie"... skoro pisze, że się obsłudze nie podobał i się pytali o niego.
A mi osobiście kolega z walizkę, którego imienia nie pamiętam nie przypadł do gustu przez bycie chyba pod głębokim wpływem używek przez co kontakt z nim był utrudniony.
Po za tym to, ze bydło robiliśmy (tak podkreślamy MY) w Hydro nie znaczy, ze mamy je robić wszędzie gdzie się zjawiamy.
Mefju widzę, że miałeś ciekawą noc... mam nadzieje, że nie zdemolowałeś lokalu po moim wyjściu również. |
Z tym wpływem to przyznaję Ci rację. Trzeba było od razu mówić że o to Ci chodzi
Po godzinie koleś doszedł do siebie i całkiem fajnie gadał, ale ty już chyba nie byłaś przy tym.
Ja tam bydła w Hydro nie robiłam. Mnie i bandę moich łobuziaków właścicielka bardzo lubi
W ogóle to do dziś nie rozumiem jak my to zrobiliśmy że przyszedł z nami na queena.
Zawsze jakichś dziwaków musimy poznać, nie ma mocnych
Pięciu nachlanych chłopów w jednym mieszkaniu....W sobotę Weronika zastanawiała się co w takim towarzystwie można razem robić
***
Na następne spotkanie proponuję Pepper Pub. Jest to przyjemne, posiadające mnóstwo przestrzeni(!) miejsce z klimatem położone w ścisłym centrum
W zakątku jest zbyt ciasno i duszno. Nie podoba mi się zbytnio to miejsce
*** |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|