| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Paź 08, 2005 9:54 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | | 16.Ślepa Furia | Wykrakałem dzis o 23:15 na Polsacie
Film absolutnie godny polecenia, szkoda tylko ze o tak głupiej godzinie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 08, 2005 10:06 pm Temat postu: |
|
|
A więc tak. Ulubione filmy moje... hmm... Kurcze do głowy przychodzą mi tylko Forest Gump, Philadelphia, Obcy (cała saga) i jakoś dalej to pustka w głowie. Lubie filmy z Gibsonem, z Willisem, z Salmą Hayek
Seriali raczej nie oglądam, chociaż "24 godziny" były nawet spoko. Jeśli już jakieś oglądam to właśnie takie, które mają jakieś zakończenie, nawet jeśli później wychodzą kolejne ich serie. O! Jeszcze mi sie przypomniała Rodzina Soprano
A bajki? Wilk i Zając Kurcze, to jest moja ulubiona bajka. Hehe, przypomniały sie stare, dobre czasy No i jeszcze Tsubase lubiłem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2005 6:34 pm Temat postu: |
|
|
| Andrew napisał: | No i jeszcze Tsubase lubiłem |
Też to oglądałem, chyba do przedszkola chodziłem....I do dziś mi się śmiać z tego chce jak nie powiem co  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2005 6:39 pm Temat postu: |
|
|
Tsubasa, Tygrysia maska, Czarodziejka Sally, Yattaman (drużyna Czaszki Drombo rulez)... sniff sniff  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2005 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Nie pamiętam żadnych nazw, ale fajny był ten taki genialny bramkarz, który odbijał się nogą od słupka i bronił strzały w okno  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2005 6:51 pm Temat postu: |
|
|
Wakabayashi Gonzo zapewne Po za tym te bakji co Corax wymienił, leciały one na sławnej Poloni 1 w latach '90  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2005 6:59 pm Temat postu: |
|
|
A kto dzis ogąda Polonie 1 Stacja ta słynie teraz z włoskich filmów lat '30 w fatalnej jakosci, IV ligi polskiej 0-700 i oczywiscie koncertem Queen [We Will Rock You '81] puszczonym w tegorocznego sylwestra  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2005 7:00 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | Wakabayashi Gonzo zapewne Po za tym te bakji co Corax wymienił, leciały one na sławnej Poloni 1 w latach '90  |
Aaaa, jesio Zorro był
| mike napisał: | O przepraszam niedawno powtarzali Yattaman'a  |
Ah, blimey!, też na Polonii 1? Przegapiłem, buuhhuhuhuhu  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2005 11:30 am Temat postu: |
|
|
Przeniosłem, bo dalsza dyskusja tam nie ma sensu
| Bizon w recenzji Live Aid napisał: | | CORAX napisał: | Myślę jednak, że Tom Bombadil
(i teraz posypią się pytania, kim był TB... bo zamiast czytać to oglądali)
</offtopic>
|
wrecz przeciwnie... po obejrzeniu pierwszej czesci filmi, w oczekiwaniu na nastrepne przeczytali wszystkie 3 tomy wladcy po polsku i angielsku oraz hobbita w oryginale, a teraz przymierzaja sie do silmarillionu po angielsku rowniez heheh |
Silmarillion jest niesamowicie ciężką lekturą w polskim przekładzie, a co dopiero w oryginale. Czytaliście kiedyś Jądro ciemności polskiego uciekiniera Conrada? Kiedy pierwszy raz czytałem Silmarillion miałem to za porównanie, na szczęście teraz jest inaczej. Valaquenta i Eru są ciekawsze, niemniej czyta się dość opornie. Uważam, że Silmarillion jest swoistym wyzwaniem, więc jakiś łepek po obejrzeniu filmu szybko się zniechęci do tej książki.
BTW - Co to za przyjemność obejrzeć film i DOPIERO PO TYM przeczytać książkę? Ci co tak robią powinni się smażyć w piekle za to - wuj mi strzela kiedy dzieciarnia wymienia się swoją wiedzą na temat LotR (Gimli to, Legolas tamto), raz nie wytrzymałem i spytałem się właśnie o Toma Bombadila (którego miałem wielką nadzieję zobaczyć w dodatkowych płytach DVD, niestety doopa) - odpowiedieli mi, że zmyślam... cud, że ich nie zabiłem. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2005 12:45 pm Temat postu: |
|
|
no slyszalem juz od kilku osob ze silmarillion w oryginale jest ciezki do przeczytania, ale dla kogos kto byl zmuszany do czytania beowulfa i innych wynalazkow sredniowiecznej angielszczyzny, zaden tolkien nie bedzie straszny  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2005 3:55 pm Temat postu: |
|
|
Beowulf - aż przeczytałem pierwszą stronę ^^ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2005 4:35 pm Temat postu: |
|
|
jakie wrazenia? ja to mialem przeczytac na pierwsze zajecia na anglistyce z poezji angielskiej masakra
aha czytales w wersja oryginalnej, w wersji sprzed cholerawieilusetlat czy w wersji przelozonej na dzisiejszy angielski? ja mialem cos mniej wiecej kolo tej srodkowej wersji  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2005 5:51 pm Temat postu: |
|
|
W wersji oryginalnej - mianowicie wpadłem do antykwariatu, patrzę - Beowulf, myślę 'kupię sobie', biorę, patrzę, czytam... nara!
Później się okazało, że to byłby dobry prezent dla kumpla, ale ktoś podjął wyzwanie...
</offtopic> _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Paź 28, 2005 7:30 am Temat postu: |
|
|
Doom
Obejrzałem wczoraj w kinie Dooma. Naprawdę polecam ten film, jego prosta fabuła jest dość atrakcyjna, może nie jakaś nadzwyczajna, ale ogląda się z zainteresowaniem. Efekty są bardzo dobre, hmm może to nawet za mało powiedziane... najlepszą sceną w filmie jest jedna pod koniec filmu, kiedy to przez kilka krótkich minut kamera jest oczyma bohatera, a widać tylko u dołu ekranu jego 'wypalnicę' - piękna gra by była. Są również pewne odniesienia do gry (nazwisko jednego doktorka z bazy na Marsie to nazwisko programisty pierwszej części Dooma). Film obfituje w całe masy krwi i flaków, od wybuchów i strzelania idzie ogłuchnąć, więc nie przychodzcie (tak jak to miało miejsce wczoraj) na ten film z dziewczyną w celach intymnych - chyba, że mózg na ścianie wydaje się Wam romantyczny.
Dóóm, lol... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Paź 28, 2005 2:25 pm Temat postu: |
|
|
Wczoraj, mimo że musiałem się uczyć inwokacji z "Pana Tadeusza", obejrzałem ten film "Pink Floyd. The Wall". Cholernie trudny film, ale bardzo mi się spodobał. Super scena jak szły dzieci i śpiewały "We don't need no education". Ogólnie film zrobił na mnie duże wrażenie.
Poza tym - od razu uchwyciłem pewną scenę, wydała mi się znajoma....i przypomniałem sobie, że to avatar Crowleya  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Nie Gru 04, 2005 1:39 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Pią Paź 28, 2005 3:38 pm Temat postu: |
|
|
Temat rzecz jasna ciekawy.
No to tak, zeby nie za dlugo bylo.
Te, ktore "chodza za mna" od dluzszego czasu (oraz krociutka motywacja):
Czas Apokalipsy- za pokazanie co wojna robi z ludzka psychika
Wielki blekit- najpiekniejszy film o tym, co w zyciu piekne
21 gram- ciekawie opowiedziany dramat o zwyklych ludziach, napietnowanych przez nieszczescie
Crash (u nas znany jako zdaje sie Miasto gniewu)- kapitalnie pokazane jak w jednej chwili dowiadujemy sie o samych sobie calej prawdy, ktorej nie znalismy
Zycie za zycie- niesamowity scenariusz, najlepszy z gatunku "sadowo- wieziennych"
Maska- najzabawniejsza komedia i najlepsza rola Jima Careya
Pamiec absolutna- fajna historia i kultowe tricki techniczne
Nagi instynkt- no co tu bede pisal, chwilami soft-pornol,ale.....
Fargo- najlepszy kryminal jaki widzialem
Obcy I- narastajace napiecie osiagane bez fajerwerkow a la Star Wars
Stary czlowiek i morze- to z sentymentu do Hemingwaya i Anthonego Quinna _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Lis 01, 2005 12:15 am Temat postu: |
|
|
Wtorek 23:00 Polsat. Klasyka gatunku, jeden z dwóch filmów w histori który zdobył "oscarowego wielkiego szlema", chyba można powiedziec że wybitna rola Jacka Nicholsona, oparty na znakomitej książce o intrygujacym tytule... Krótko mówiąc : "Lot nad kukułczym gniazdem"  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sob Lis 26, 2005 12:20 pm Temat postu: |
|
|
Ja ostatnio jestem pod wrażeniem dwóch filmów: 'Saw' i 'The Grudge', czyli Pila i Klątwa. Ten pierwszy mnie po prostu...zaszokowal, wcisnąl w glebę, powalil(eee, zaraz chyba pójdę po slownik). Napięcie od Pierwszej do ostatniej Sekundy! Polecam każdemu, kto jeszcze nie oglądal- marsz do wypożyczalni i nie pokazujcie dzieciom. Notabene, mam już część drugą, ale jeszcze nie oglądalem. Ten drugi to ostatnio modny gatunek z cyklu'japońskich horrorów', wersja amerykańska( w oryginale to się nazywa Ju-On, czy jakoś tak). Glówną rolę gra tutaj, znana z serialu 'Buffy, postrach wamiprów', Sarah Michelle Gellar. Jeśli oglądaliście Krąg, to również polecam, z tą różnicą, że to jest Jeszcze Lepsze! Najlepiej oglądać po zmroku, tylko radzę nic nie jeść przed. W niektórych momentach można dostac zawalu. Hipnotyzująco-paraliżująca historia, która wciągnie każdego! _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Lis 27, 2005 12:00 am Temat postu: |
|
|
Ja ostatnio odświeżyłem swoją znajomośc z dwoma filmami Tarantino, które pierwszy arz oglądałem dwano temu:
WŚCIEKŁE PSY (RESERVOIR DOGS)
Pięciu cyngli ustawionych do napadu na bank, ktoś wspypał, ale kto? Achronologia + budowa nowelowata jak w PF film re - we - la - cy - jny szczególnie role Harveya Keitela i Tima Rotha
CZTERY POKOJE (FOUR ROOMS)
Czyli peirwszy dzień pracy boya hotelowego i już został uwikłany w cztery mrożace krew w zyłach sprawy! Cu - do - wniu - tki Tim Roth w roli głównej, szczególnie sposób jego mówienia _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lis 27, 2005 12:57 am Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | CZTERY POKOJE (FOUR ROOMS)
Czyli peirwszy dzień pracy boya hotelowego i już został uwikłany w cztery mrożace krew w zyłach sprawy! Cu - do - wniu - tki Tim Roth w roli głównej, szczególnie sposób jego mówienia |
o taaak zgadzam sie... swietny film... histroyjki swietne, a czarta to juz geniusz heheh no i plejada gwiazd... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
slack_user
Dołączył: 24 Lis 2005 Posty: 12 Skąd: Hrubieszów
|
Wysłany: Nie Lis 27, 2005 1:18 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Spielberg to według mnie najlepszy reżyser na świecie. Praktycznie same perełki, |
podobnie jak Kubrick
"2001: A Space Odyssey"
"Ziemia niczyja"
"Rekwiem dla snu"
"Symetria"
"Zmróż oczy" _________________ Teo torriate tonomama iko
Aisuruhito yo
Shizukana yoi ni
Hikario tomoshi
Itoshiki ashieo idaki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lis 27, 2005 3:00 am Temat postu: |
|
|
No i może Scott Ridley. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Lis 29, 2005 12:43 pm Temat postu: |
|
|
Wlaśnie jestem po seansie drugiej części filmu 'Saw', czyli Pila. To nie do uwierzenia, ale jest ona jeszcze lepsza od Jedynki! Więcej brutalnych scen, większe napięcie, no a ostatni kwadrans to prawdziwy majstersztyk. Konia z rzędem temu, kto przewidzialby takie zakonczenie! Chcialbym oprócz tego, polecić wam jeszcze pewną stronę internetową, na której znajdziecie niesamowitą opowieść o malym wojowniku. Oto ona:www.ninjai.com _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Sro Lis 30, 2005 10:24 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | Doom
Obejrzałem wczoraj w kinie Dooma. Naprawdę polecam ten film, jego prosta fabuła jest dość atrakcyjna, może nie jakaś nadzwyczajna, ale ogląda się z zainteresowaniem. Efekty są bardzo dobre, hmm może to nawet za mało powiedziane... najlepszą sceną w filmie jest jedna pod koniec filmu, kiedy to przez kilka krótkich minut kamera jest oczyma bohatera, a widać tylko u dołu ekranu jego 'wypalnicę' - piękna gra by była. Są również pewne odniesienia do gry (nazwisko jednego doktorka z bazy na Marsie to nazwisko programisty pierwszej części Dooma). Film obfituje w całe masy krwi i flaków, od wybuchów i strzelania idzie ogłuchnąć, więc nie przychodzcie (tak jak to miało miejsce wczoraj) na ten film z dziewczyną w celach intymnych - chyba, że mózg na ścianie wydaje się Wam romantyczny.
Dóóm, lol... |
oj gralo sie w dooma i to duzo...i jak przeczytalem gdzies ze beda robic film pomyslalem bedzie niezla rzeznia z mrocznym klimatem...a tu taka kicha ze no.. no szkoda czasu i nerwow jeszcze THE ROCK gra..a typa nie trawie.Efekty? pff...jedynie fajny efekt to byl widok FPP(z pierwszej osoby) na koncu filmu.Muzyka tak dretwa ze nawet jej nie pamietam.fabula? nie no ludzie ...chyba ja na kolanie ktos napisal to moglo sie podobac w 1994? w grze.fajny odstresywacz ale znam fajniejsze filmy naprawde...chocby genialny BATTLE ROYALE.. i tez krwisko bryzga i muzyka SUPER.a John Carmack nie tylko robil Doom1 ale i Dooma 3 tez. W ogole co do filmow na podstawie gier to omijajcie filmy Uwe Bolla! (Alone In The Dark, The House Of The Dead, Bloodrayne) _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Gru 04, 2005 12:53 am Temat postu: |
|
|
Właśnie obejrzałem sobie w tv Ring... pytanko:
O co tu, kutfa, chodzi? Kaseta sama się nakręciła? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Nie Gru 04, 2005 1:30 am Temat postu: |
|
|
ktory ring? japonski czy amerykanski? jak japonski to musisz ogladnac "Ring 0"
dzisiaj ogladalem "Wyspe" fajny film. co prawda temat juz niejednokrotnie walkowany (klony) ale najlepszy z posrod reszty ( 6 dzien itd) _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 04, 2005 2:59 am Temat postu: |
|
|
heheh no ring to jest zjawisko hehe.. ogladalem przed dniem dzisiejszym ten film 3 razy w odstepie kilkunastu dni.. za pierwszym razem na trzezwo, za drugim wypity, za trzecim najarany... qmple w takim samym stanie za kazdym razem.. i musze powiedziec, ze za kazdym razem inne rzeczy wylapywalismy w tym filmie hehe... niestety nie pamietam juz za bardzo naszych wnioskow, ale byly bardzo zastanawiajace z tego co pamietam hehe.. dzisiaj ogladalem tak troche jednym okiem, wiec nic szczegolnego sobie nie przypomnialem, bo to jest film, ktory trza ogladac uwaznie i nie przerywac go jakimis debilnymi reklamami... japonski podobno jest lepszy chociaz dzisiaj uslyszalem od mojego brata, ze on ogladal japonski, ale slyszal, ze amerykanski jest lepszy "and be here wise" (i badz tu madry - copyright w.mann)  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Nie Gru 04, 2005 10:43 am Temat postu: |
|
|
Japoński to kicha jak dla mnie, sorry ale azjatyckie kino mnie nie rusza, bo jak patrze na te ich skośne oczy, i słysze prześmieszny jezyk nie sposób sie bać, amerykanska wersja jest bardzo dobra, o wiele lepsza od pierwowzoru, jednak daleko jej do filmów typu Omen, czy tez Blair Witch Project _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|