| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2007 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| Mike-L napisał: |
Kto oglada dziś "Zieloną milę" na TVN" |
Dzięki za cynk. Film widziałem już parę razy, ale z każdym razem co raz bardziej mi się podoba. Jest świetny. Aha, jeżeli tytuł bierzemy w cudzysłów, to nie musimy używać kursywy i odwrotnie . _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 12:36 am Temat postu: |
|
|
| anka napisał: | | Oglądał może ktoś z Was Świadka Koronnego? Poszłabym do kina ale nie wiem czy warto. Jedyne co mnie kusi to obsada... |
bylismy z karolina jakis czas temu. wlasciwie wybralismy sie bez wiekszych oczekiwan, nastawieni raczej na czysta sensacje.
film bardzo nam sie spodobal, jest swietny. dlaczego ?
po pierwsze, obsada. szczegolnie role gangsterow - wieckiewicz, zielinski, grabowski... role, w ktorych ciezko ich sobie wyobrazic - odgrywaja je po prostu bezblednie. zmijewski jako glina rowniez jest swietny. jedyny slaby punkt, to moim, ale chyba tylko moim zdaniem, to malaszynski.... coz, ciotowato zagral dziennikarza, i tyle.
po drugie - ujecia. no... jesli to naprawde polski film, to takie cos powinno sie nazywac ekstrawagancja. smiale, nietypowe... i wciagajace.
trzy - muzyka. mmm swietne riffy na poczatku, szczegolnie, jesli slyszy sie je w kinie - stwarzaja niepowtarzalna atmosfere filmu, wprowadzaja w mafijny swiatek... i towarzysza przez wartka akcje, czy sceny wywiadu, ktory notabene jest glownym i najwazniejszym watkiem filmu.
no wlasnie - fabula. moze momentami niedopracowana , ale zwarta i, jak na polska produkcje, szybka. wszystkie watki poboczne ' kreca sie ' wokol tego najwazniejszego - wywiadu. czasem celowo bez chronologii, by ostatecznie dac obraz glownego bohatera - blachy - postaci zlozonej i wciaz sie zmieniajacej.
wlasciwie mylacy jest podtytul filmu - ' milosc silniejsza niz mafia ', bo chyba nie do konca o to w tym filmie chodzi. mamy tu raczej historie swiadka, jego przemiany, ich motywy, lecz nie milosc ma tu ostatnie zdanie...
no i humor. jak na sensacje, jest go bardzo duzo - latwy, przystepny, swietnie odrywa na moment od dramatu bohatera.
jest tu troche banalu, raczej nieuniknionego, jesli zachaczymy w jakimkolwiek watku o milosc. ale chwala scenarzystom, bo nie silili sie na cos w rodzaju amerykanskiego kina akcji, a tym bardziej na histroie milosne rodem zza oceanu.
to chyba na tyle. goraco polecam ( y ) ;) _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 4:31 pm Temat postu: |
|
|
A ja ostatnio w szkole miałem okazję obejrzeć "The Queen" (nie dość, że pirat, to chyba jeszcze ksiądz przyniósł )
Szczerze powiedziawszy jestem dosyć rozczarowany. O ile kreacja Helen Mirren oraz prezentacja rodziny królewskiej jest dosyć interesująca, o tyle ukazanie Blair'a jako wybawiciela narodu i ostatni bastion moralności władz jest według mnie naiwne i mocno przesadzone. Film strasznie mi się dłużył i poza rolą wyżej wymienionej Helen Mirren mogę wyróżnić jeszcze James'a Cromwell'a za rolę księcia Filipa (chociaż mogli trochę bardziej podkreślić jego charakter). Michael Sheen jako Blair w ogóle do mnie nie przemawia, choć to raczej wina scenarzystów, a nie samego aktora. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 5:37 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Mike-L napisał: |
Kto oglada dziś "Zieloną milę" na TVN" |
Dzięki za cynk. Film widziałem już parę razy, ale z każdym razem co raz bardziej mi się podoba. Jest świetny. Aha, jeżeli tytuł bierzemy w cudzysłów, to nie musimy używać kursywy i odwrotnie . |
U kurzcze, chyba czuje się upokorzony
Ale mi dosypałeś
Co mnie obchodzi kto ile razy coś oglądał?
Pytanie padło: "Kto ogląda (...)?"
Chciałem ten film po prostu polecić wszystkim, którzy jeszcze go nie widzieli. Jest na tyle dobry, że mogłbym go oglądać w koło. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka

Dołączył: 19 Lut 2007 Posty: 161 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Oglądał ktoś "Zieloną Mile" ?ja dopiero wczoraj miałam okazje zobaczyc ten film ,tv sie postarała ! a moje odczucia piękny i wzruszający ,pod koniec łzy sie polały ! oby więcej takich perełek można było oglądac w telewizji ,teraz poluje na ksiązke ! jeśli ktoś nie oglądał gorąco polecam  _________________ It's A Kind Of Magic ...................
Życie jest piekne gdy żyć sie umie,lecz nie każdy sens życia rozumie...... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ewysz

Dołączył: 27 Lut 2007 Posty: 257 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 12:02 am Temat postu: |
|
|
A ja oglądałam dziś kawałek tego śmiesznego filmu z CzarnymMurzynem co mu zaszczepili 'Juniora' w jame brzuszną, szkoda tylko, że nie widziałam rozwiązania. Myślicie, że odbyło się przez odbyt?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 11:49 am Temat postu: |
|
|
| ewysz napisał: | Myślicie, że odbyło się przez odbyt?  |
Myślę, że była cesarka  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 12:51 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | A ja po raz setny obejrzałem Dzień Świstaka. Ten film rox. ;f |
Zgadzam się, jak niedawno oglądałam go na Polsacie, zachwyciłam się bezgranicznie ^^. W ogóle Murray jest świetnym aktorem, jego gra to prawdziwy smaczek tego filmu  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Mar 06, 2007 12:09 am Temat postu: |
|
|
A Prywatne śledztwo(polski sensacyjny)z Romanem Wilhelmim ktoś może oglądał.Albo Trójkąt bermudzki-też rezyserii Wojciecha Wójcika?Świetne filmy. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Mar 06, 2007 1:55 pm Temat postu: |
|
|
"Trójkąt Bermudzki" widziałem wiele razy. Świetny film, cały czas trzyma w napięciu. Świetne kreacje Leonarda Pietraszaka, Jana Peszka i Mariana Kociniaka. Mimo, że główni bohaterowie jakby na to nie patrzeć są zbrodniarzami, czujemy do nich sympatię. Jeszcze lepszą rzeczą wyreżyserowaną przez Wójcika jest słynna "Ekstradycja". Z polskich filmów sensacyjnych gorąco polecam zupełnie dziś zapomniany film Juliusza Machulskiego - "V.I.P." _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Mar 06, 2007 2:40 pm Temat postu: |
|
|
O tak,V.I.P to bardzo fajny film,ma swój klimat i świetne momenty komediowe jak na Machulskiego przystało(zwłaszcza Rynkowski jako "goryl").Choć rzeczywiście muszę przyznać rację,ze to film zapomniany-Machulskiego kojarzy się głównie ze świetnymi Seksmisją,Kingsajzem i Vabankiem i z mniej świetnym Kilerem.
A wracając do trójkąta bermudzkiego-rzeczywiście do głównych bohaterów czuje się sympatię,chociaż każdy(nawet nie licząc zbrodni)ma sporo na sumieniu.
Właśnie atutem filmów Wójcika jest konstrukcja bohaterów-postaci niejednoznaczne,ciekawie skreślone,ze swoimi dramatami i słabymi stronami,rzez to bardzo "ludzkie".Poza tym z reguły grane przez świetnych aktorów,których kilku wymieniłeś.
Ja akurat za Ekstradycją trochę mniej przepadam,a z niewymienionych filmów Wójcika polecałbym jeszcze Karate po polsku. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 4:34 pm Temat postu: |
|
|
Wczoraj z klasą byliśmy na Testosteronie. Było parę fajnych, śmiesznych momentów, ale ogólnie bez fajerwerków. Przereklamowane. moja ocena: 3+/5.
PS. film tak ciekawy, że kolega usnął na 20 minut. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 3:24 pm Temat postu: |
|
|
Wszystkim miłośnikom klimatów mrrocznie-romantycznych oraz wszystkim miłośniczkom Deppa polecam "Jeźdźca bez głowy". Dziś! TVN7! 23:05  _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 4:30 pm Temat postu: |
|
|
| Lily of the valley napisał: | Wszystkim miłośnikom klimatów mrrocznie-romantycznych oraz wszystkim miłośniczkom Deppa polecam "Jeźdźca bez głowy". Dziś! TVN7! 23:05  |
Jeden z najlepszych filmów ostatnich lat.
I Coppola producentem
Ja skolei polecam Draculę z Garym Oldmanem w roli Vlada Tepesa i reżyserii Francisa Forda Coppoli. Jest to jedna z najlepszych pozycji od czasów Nosferatu:Symfonia Grozy.
10 marca,Sobota 00:25 Polsat.
http://drakula.filmweb.pl/ _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kevin spacey

Dołączył: 29 Lis 2003 Posty: 147 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 10:54 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | A ja ostatnio w szkole miałem okazję obejrzeć "The Queen" (nie dość, że pirat, to chyba jeszcze ksiądz przyniósł )
Szczerze powiedziawszy jestem dosyć rozczarowany. O ile kreacja Helen Mirren oraz prezentacja rodziny królewskiej jest dosyć interesująca, o tyle ukazanie Blair'a jako wybawiciela narodu i ostatni bastion moralności władz jest według mnie naiwne i mocno przesadzone. Film strasznie mi się dłużył i poza rolą wyżej wymienionej Helen Mirren mogę wyróżnić jeszcze James'a Cromwell'a za rolę księcia Filipa (chociaż mogli trochę bardziej podkreślić jego charakter). Michael Sheen jako Blair w ogóle do mnie nie przemawia, choć to raczej wina scenarzystów, a nie samego aktora. |
a ja mam trochę odmienne zdanie. po pierwsze film mi się bardzo podobał, nie licząc "hollywoodzkiego" motywu z jeleniem. a po drugie, ważniejsze, myślę, że Blair wcale nie jest tam "wybawicielem narodu" (jeśli już to prędzej rodziny królewskiej). Właśnie to jest dobre w tym filmie, że nie ma tam żadnej jednoznacznej postaci. Blair jest pokazany jako człowiek, który rzeczywiście (w przeciwieństwie do rodziny królewskiej) rozumie jaka jest rola monarchii w obecnych czasach. ale z drugiej strony, widać w nim człowieka żądnego władzy (na końcu dostaje lekcję pokory w rozmowie z królową) i który zbyt łatwo uwierzył, że jest "zbawicielem rodziny królewskiej". _________________ koniec przekazu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 2:46 pm Temat postu: |
|
|
| kevin spacey napisał: |
, nie licząc "hollywoodzkiego" motywu z jeleniem. |
O to prawda. Już tylko czekałem, aż ten jeleń przemówi.
Jeśli chodzi o jednoznaczne postaci, to taką jest wg mnie w tym filmie książe Filip, ukazany jak ostatni, nic nie rozumiejący, buc.
Blair...ten film może sprawić, że zaczniesz popierać Nową Lewicę i nawet tego nie zauważysz On przez cały film ukazany jest bardzo pozytywnie - zarówno w swoim pierwotnym antymonarchizmie jak i przy późniejszej konwersji jest szczery, można powiedzieć idealistyczny. Przez cały czas jest takim postępowcem z ludzką twarzą. I pewnym sensie zbawcą, choć fakt, nie narodu. Choć może, ratując Windsorów w pewien sposób uratował naród przed poteżnym dysonansem poznawczym i jeszcze gwałtowniejszym zadawaniem sobie pytania "Kim my w ogóle jesteśmy z tymi śmiesznymi ludzikami w pałacu?" Pytanie, czy to dobrze, czy nie.
A z innej beczki: oglądał ktoś "Ostatniego króla Szkocji"? Jak wrażenia? Bo mi bardzo się podobał, rola Whitekera prawdziwie powalająca...no i ogólnie aktualne, uniwersalne pytania o naturę deprawacji związanej z władzą. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 6:21 pm Temat postu: |
|
|
Ależ mi przyjemnie - w sobotę na POLSACIE ten zajebisty 'Kill Bill 2' ze zjawiskową Umą Thurman i wymiotną w każdym calu, zrywającą skarpety ścieżką dźwiękową  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 6:41 pm Temat postu: |
|
|
| szymek_dymek napisał: | | Ależ mi przyjemnie - w sobotę na POLSACIE ten zajebisty 'Kill Bill 2' ze zjawiskową Umą Thurman |
Dwójka jest fajna, ale jedynka bardziej mi się podobała. Dwójka jest za bardzo przegadana, ale są też ciekawe scenki np. ćwiczenia u mistrza Pai Mei, czy powstanie Thurman z grobu. Poza tym sama scena wykończenia Billa, w sumie bardzo humanitarna jak na Tarantino  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:03 pm Temat postu: |
|
|
Dwójka srójka. Obie części to całość, a jedynka bez dwójki to jak pierwsza płyta The Wall bez drugiej. ;P _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:06 pm Temat postu: |
|
|
jedynka byla swietna; dwojkę mam od dluzszego czasu na DVD - lecz nie ogladalam jeszcze. Sama nie wiem czemu, moze obawa przed rozczarowaniem ?
Ale KB nie da się porownac z poprzednimi, genialnymi filmami Quentina Tarantino . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Dwójka srójka. Obie części to całość, a jedynka bez dwójki to jak pierwsza płyta The Wall bez drugiej. ;P |
Zgadza się. Co nie zmienia faktu, że stylistycznie zdecydowanie się różnią. Jedynka jest bardziej sensacyjna, a dwójka raczej psychologiczna (jeśli można tak to nazwać)... Chociaż i tak film jako całość nie umywa się do Pulp Fiction. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:31 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Chociaż i tak film jako całość nie umywa się do Pulp Fiction. |
Nic nie umywa się do Pulp Fiction.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 7:39 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsza płyta The Wall jak najbardziej może istnieć samodzielnie. Za to druga bez pierwszej - absolutnie.
Wczoraj byliśmy na Małej Akademii Filmowej na "Zakochany Bez Pamięci". Muszę przyznać, że choć nie wszystkie sceny były potrzebne, tak scenariusz i efekty specjalne został wykonane w niesamowicie oryginalny i ciekawy sposób. I bardzo dobry Jim Carrey! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 8:06 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Pierwsza płyta The Wall jak najbardziej może istnieć samodzielnie. Za to druga bez pierwszej - absolutnie. |
W sumie masz rację, ale w takiej wersji nie wiem czy lokowałaby się u mnie choćby w pierwszej 10 ulubionych płyt Floydów.
| Misiu napisał: | | Wczoraj byliśmy na Małej Akademii Filmowej na "Zakochany Bez Pamięci". Muszę przyznać, że choć nie wszystkie sceny były potrzebne, tak scenariusz i efekty specjalne został wykonane w niesamowicie oryginalny i ciekawy sposób. I bardzo dobry Jim Carrey! |
Ano, też mi się podobało. Z podobnych klimatów polecam "Być jak John Malkovich".  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2007 10:53 pm Temat postu: |
|
|
To był jeden z filmów, który polecał nam także Pan Wykładowca. Historie pisze ten sam człowiek, ale zapomniałem, kurczę, jak się nazywa... W każdym razie - interesuje go ludzki mózg.
| catkiller napisał: | W sumie masz rację, ale w takiej wersji nie wiem czy lokowałaby się u mnie choćby w pierwszej 10 ulubionych płyt Floydów.
|
No fakt faktem, że bez drugiej płyty, całość miałaby cholernie przygnębiający wydźwięk.
No i tak, muzycznie również stracilibyśmy nie mało. Ale to temat o filmach... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 21, 2007 2:56 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | I bardzo dobry Jim Carrey! |
Otóż to!
W gruncie rzeczy Jim Carrey jest naprawdę dobrym aktorem, ja go uwielbiam ;P Ale role w takich durnowatych filmach jak "Głupi i głupszy" czy "Ace Ventura" mógłby sobie podarować... Od siebie polecę jeszcze "Majestic", po prostu rewelacja!  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Mar 21, 2007 3:27 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Misiu napisał: | | I bardzo dobry Jim Carrey! |
Otóż to!
W gruncie rzeczy Jim Carrey jest naprawdę dobrym aktorem, ja go uwielbiam ;P Ale role w takich durnowatych filmach jak "Głupi i głupszy" czy "Ace Ventura" mógłby sobie podarować... |
Sie zgadzam sie z powyższym w 100%.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 1:56 pm Temat postu: |
|
|
Mnie Carrey przekonał do siebie w świetnym filmie Petera Weira "Truman Show"... _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|