| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 1:55 am Temat postu: |
|
|
spoko, pewnie przez całą trzecią część będą wracali do domu i żegnali się ze sobą  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 2:19 am Temat postu: |
|
|
Hobbit mnie ... rozczarował. Jak kocham całe Śródziemie i wszystko co z nim związane, tak rozwlekania na siłę i opowiadanie o jakiś legendach o których człowiek niezwiązany ze światem Tolkiena nic wie IMO było i jest wielką porażką. Gondolin wtf? Czyżby zamierzali się brać za Silmarillion? Jeśli z 200 stron luźnej bajki potrafią zrobić 9h filmu, to co oni zamierzają zrobić z co najmniej dwa razy większą objętością, w której wątków jest więcej niż cyferek w Matrixie?
I pytanie numer dwa. Jesteśmy już u schyłku książki a skończyliśmy dopiero pierwszy film z trzech? Czegoś jakby nie rozumiem.
Powrót do Śródziemia cudowny. Muzyka jakby wyblakła, przez to, że zerżnięta z Władcy Pierścieni. Mogli się postarać o coś więcej. Początek udany podobnie jak to było w Drużynie Pierścienia. Ale historia niesamowicie rozwleczona. Spodziewałem się czegoś o wiele lepszego. A tak to sporo dziur, niedopowiedzeń, pominięć i większość filmu przegadana dialogami o tzw dupie maryni. Tylko klimat ten sam cudowny i niesamowity.
Thorin ... najbardziej spieprzona postać w historii kina. Bezjajeczny król na bezkrólewiu. Za to Bilbo przedstawiony świetnie, choć momentami jego niemoc i brak umiejętności radzenia sobie w "realu" jest nie tyle śmieszna co żałosna. A... wspominałem już o tragicznych dialogach? Miałem kilka razy wrażenie, że aktorami są znani z polskich seriali statyści ...
Ale znów wrócę do tego samego. Dla tego klimatu warto było iść do kina  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 2:44 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Hobbit mnie ... rozczarował. Jak kocham całe Śródziemie i wszystko co z nim związane, tak rozwlekania na siłę i opowiadanie o jakiś legendach o których człowiek niezwiązany ze światem Tolkiena nic wie IMO było i jest wielką porażką. Gondolin wtf? Czyżby zamierzali się brać za Silmarillion? |
Przecież to nie jest tylko Hobbit,tylko dodatkowo opisanie losów Śródziemia- w przeważającej części zresztą totalnie zmyślonych przez scenarzystę
Ach napisałeś o Gondolinie i od razu mi się przypomniał fragment Silamarillionu na jego temat-fascynujący był opis tegoż miasta i jego dziejów .
| wasdfg7 napisał: | | I pytanie numer dwa. Jesteśmy już u schyłku książki a skończyliśmy dopiero pierwszy film z trzech? Czegoś jakby nie rozumiem |
W 2 części rozwleką na maxa wątek ze Smaugiem i bitwą 5 armii,co styknie na 2h i przez godzinę jak to Bizon trafnie ujął będą wracać do domów i się żegnać
3 część z tego co czytałem,ma być już całkowitym nonsensem,a więc opisaniem okresu 60 lat po wyprawie Bilba,a początkiem Drużyny. Czyli na bank mona się spodziewać wielkiej bitwy z Czarnoksiężnikiem w Dol Guldur i totalnie zmyślonej przez twórców fabuły,bo Tolkien zbytnio się nie rozwodził nigdy nad kwestią Dol Guldur. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 2:52 am Temat postu: |
|
|
Musiałbym sobie przypomnieć dokładniej Silmarillion bo wiele już zdążyłem zapomnieć. Ale Gondolin to była nieziemska historia W ogóle z ciekawością oglądnąłbym sobie film dedykowany Silmarillom cz jak się tam one nazywały. Piękna rzecz by z tego wyszła. A jaki klimat niesamowity ...
Nie wiedziałem że takie plany są na 3 film. Myślałem, że przez kolejne 2 filmy będą pod Ereborem
W takim razie rozumiem wtrącenie o Dol Guldur. Tylko za wiele o nim samym z książki nie pamiętam. O. I strasznie, ale to strasznie boli mnie pominięcie (?) mrocznej puszczy i ich przygód z elfami. Ale to w sumie jeszcze może być przed nami. W końcu w tych wydarzeniach Hobbit już odegrał o wiele bardziej znaczącą rolę.
I jeszcze jedną rzecz trzeba im oddać. Im czyli twórcom ekranizacji. Podobnie jak Minas Tirith tak i w Hobbicie wygląd miasta ... zwala z nóg. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 7:51 am Temat postu: |
|
|
Mroczna puszcza musi być, bo u mnie w mieście jest plakat reklamujący tego Hobbita z Legolasem obok Bilba i Gandalfa. ;f
Hobbit rozciągnięty? Mi się właśnie bardziej wydawało, że lepiej tych trzech godzin się nie dało nakręcić, w momencie gdy Bilbo dołącza do krasnoludów to już non stop akcja. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 3:54 pm Temat postu: |
|
|
Ale ta akcja z krasnoludami strasznie urywana była. Nagle są koło trolli, teleport i już się naparzają w środku gór, teleport i są koło samotnej góry. Trochę nieskładnie. IMO bardzo brakuje jakiejś spójności. Jakiejś wędrówki opisanej w sposób ciągły. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 5:41 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | W takim razie rozumiem wtrącenie o Dol Guldur. Tylko za wiele o nim samym z książki nie pamiętam. O. I strasznie, ale to strasznie boli mnie pominięcie (?) mrocznej puszczy i ich przygód z elfami. Ale to w sumie jeszcze może być przed nami. W końcu w tych wydarzeniach Hobbit już odegrał o wiele bardziej znaczącą rolę.
|
Czemu miałaby być pominięta? Przecie akcja filmu sie kończy jak ledwo od goblinów nawiali, więc Mroczna Puszcza jeszcze przed nami, nie?
Później napiszę coś więcej, bo na razie usypiam. Generalnie film wporzo, jak na te wszystkie jęki zawodu z wielu stron. Chociaż zjebań sporo. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 6:21 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | IMO bardzo brakuje jakiejś spójności. Jakiejś wędrówki opisanej w sposób ciągły. |
I wtedy otrzymalibyśmy dłużyzny znane z Władcy Pierścieni (filmu, chociaż książki trochę też). _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 8:47 pm Temat postu: |
|
|
NO WIĘC TAK
plusy:
+ KLIMAT
+ nostalgia mocno
+ rewelacyjny Bilbo (od początku mówiłem, że tak będzie)
+ rewelacyjny Gollum jak zwykle i wszystkie sceny z nim związane, zwłaszcza zagadki
+ design tego głównego złego Orka
+ cały początek z pisaniem książki, z przybyciem Gandalfa i z bekającymi krasnoludami (nie wiem czemu ludzie się oburzali podobno)
minusy:
- krasnoludom brakuje charakteru
- pojebany wątek z tym Ranigastem - pojawia się z dupy całkiem, nie wiadomo po co i odlatuje na tych swoich królikach, no kompletny absurd
- kamienne olbrzymy wtf
- masa scen pt. bohaterowie jadą na sejwach i za każdym razem kiedy powinna z nich zostać mokra plama nie gubią nawet jednego krasnoluda po drodze, zwłaszcza wszystko u goblinów - przegięte to było nawet jak na kreskówkę
- finałowa walka hollywódzka - żal kompletny i beznadziejny
- wątek ze ścigającymi ich orkami - nie wiem po co takie dodatkowe nakręcanie akcji, przecież w książce jej nie brakowało
- zjebali ostatnią zagadkę Golluma na którą tak czekałem (w sensie tą z czasem)
Aż mam ochotę przeczytać znowu ksiażkę teraz, a ja książek nie czytam. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 9:05 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | - masa scen pt. bohaterowie jadą na sejwach i za każdym razem kiedy powinna z nich zostać mokra plama nie gubią nawet jednego krasnoluda po drodze, zwłaszcza wszystko u goblinów - przegięte to było nawet jak na kreskówkę |
Ale jak mieli uśmiercić jakiegoś krasnoluda, skoro nawet w książce wszyscy mieli god-mode? Gdyby jakiś krasnolud zginął to byłoby to dla mnie kompletnie bez sensu i jednocześnie pogwałcenie treści tego papierowego Hobbita. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 9:50 pm Temat postu: |
|
|
Ale nie mówię o tym, że ktoś miał zginąć, tylko, żeby ograniczyć liczbę nieprawdopodobnych ujść z życiem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 9:56 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | Ale nie mówię o tym, że ktoś miał zginąć, tylko, żeby ograniczyć liczbę nieprawdopodobnych ujść z życiem. |
A chyba, że o to chodzi
Ale szczerze mówiąc mi się to podobało. Taka nieśmiertelność była fajną odskocznią od tych wszystkich heroicznych zgonów z innych filmów. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 10:03 pm Temat postu: |
|
|
nie no, jaskinia goblinów to była za bardzo przerysowane.
i serio kater, azog się podobał?
moim zdaniem jeszcze jakby nie było tego pościgu orków to by wyszła bajeczka, bo tak naprawdę wiadomo, że i tak skończy się dobrze. a z orkami to może zabiją balina i pochowają go od razu w Morii. ;p
tak jak pisałem wcześniej, rozumiem rozczarowanie nieścisłościami, ale z drugiej strony chyba taki był właśnie koncept by to wszystko było logiczne i tworzyło całość z Władcą. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 10:12 pm Temat postu: |
|
|
No i już mam odpowiedź dlaczego mi nie pasił. Nienawiść do Harry'ego Pottera wyniosłem z domu. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 11:11 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | wasdfg7 napisał: | | IMO bardzo brakuje jakiejś spójności. Jakiejś wędrówki opisanej w sposób ciągły. |
I wtedy otrzymalibyśmy dłużyzny znane z Władcy Pierścieni (filmu, chociaż książki trochę też). |
Które jak dla mnie nadawały najwięcej czaru i klimatu tamtemu filmowi. Hobbit jedzie na opinii a nie na własnej wyrobionej marce. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 11:18 pm Temat postu: |
|
|
Ależ Hobbit nie miał nawet szans jechać na własnej marce, skoro jest filmem twórców Władcy Pierścieni . To oczywiste, że dzięki temu zgromadził w kinach o wiele więcej osób i jedyne co możemy zrobić, to zweryfikować, czy obraz się obronił, czy też nie. Moim zdaniem - broni się, a Bilbo jest o wiele ciekawszym głównym bohaterem niż Frodo. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 11:33 pm Temat postu: |
|
|
Albo ja mam jakieś trefne tłumaczenie Hobbita (choć rzekomo Maria Skibniewska zrobiła to najlepiej), albo żaden Azog nie powinien się pojawiać w filmie nie mówiąc nawet o tej żenującej scence pod koniec,gdy oto Thorin zeskakuje z sosny po to aby z nim walczyć  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 12, 2013 12:03 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Trochę nieskładnie. IMO bardzo brakuje jakiejś spójności. Jakiejś wędrówki opisanej w sposób ciągły. |
no. choć jedna osoba się tutaj zna i rozumie o co chodzi. i dojrzała. i sillMARILLION. i tak. całkowicie się zgadzam. Tam cała wyprawa z narady poprzez góry, Morię, Lorien i dalej było logicznie wyjaśnione i opowiedziane. Jakoś wynikało z siebie. A tutaj wpadli do goblinów, przyleciały orły, wzięły ich i tyle. no łał. podróż życia normalnie. Oczywiście Martin Freeman zagrał rewelacyjnie Bilba, ale... no to mało jednak. bida straszna.
Frodo i ogólnie początek to jak pisałem najlepsze sceny w filmie (jakoś tak do momentu gdy opuszczają Shire). jedyny w którym naprawdę czuć jakiś tam klimat, choć też bez przesady. Swoją drogą dziwnie często używacie tego słowa. "Klimat". Gdzie wy go widzieliście dalej to ja nie mam pojęcia. W Thorinie biegnąąąącym przez ogień po chwałę i coś tam? Czy w grubym królu goblinów? czy w siedzę-na-koniu-Erlondzie-dumnym-królu-co-wygląda-jak-ciota.
Azog? Jak pisałem Pattison i Zmierzch pełną gębą.
W ogóle te wszystkie gagi, akcja u goblinów.. mam wrażenie jakby chcieli zrobić jak najbardziej się da familijny film. I owszem książka faktycznie przypomina raczej bajkę dla dzieci, ale... no kurwa Radagast?
Finałowa walka to chyba najgorszy moment w historii kina czy coś.
niestety Jackson poleciał na kasę. szkoda. choć oczywiście lepsze to niż Batman
| Anunaki napisał: | NAR,po raz 1szy ever mogę to powiedzieć-stawiam Ci piwo . Podpisuje się wszystkimi członkami pod Twoim postem. |
kiedyś musiało do tego dojść
za to na plus jest piosenka krasnoludów. TU jest KLIMAT. I prawie że ciary. zapachniało magią Śródziemia z Władcy przez chwilkę. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Sty 12, 2013 12:23 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
za to na plus jest piosenka krasnoludów. TU jest KLIMAT. I prawie że ciary. zapachniało magią Śródziemia z Władcy przez chwilkę. |
Najlepsza scena z Hobbita razem z tą, w której przybliżają jak wyglądał Erebor. Magia klimat i gniew.
Właśnie sobie szybko przeleciałem całego Hobbita (film) czy o czymś nie zapomniałem. Boże ... jak można było na to pójść do kina w wersji z dubbingiem? To raz. A dwa ... poza wyżej wymienionymi scenami, do grona "fajnych, epickich, cudownych" od biedy jeszcze startuje ta, w której oglądamy walkę o Morię. Reszta filmu, tak jak już pisałem.
| mike napisał: | | a Bilbo jest o wiele ciekawszym głównym bohaterem niż Frodo. |
pełna zgoda  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Sty 12, 2013 3:10 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Moim zdaniem - broni się, a Bilbo jest o wiele ciekawszym głównym bohaterem niż Frodo. |
Tak bardzo. Frodo to w ogóle najbardziej wkurwiający główny bohater ever, obok Teda.
| Anunaki napisał: | Albo ja mam jakieś trefne tłumaczenie Hobbita (choć rzekomo Maria Skibniewska zrobiła to najlepiej), albo żaden Azog nie powinien się pojawiać w filmie nie mówiąc nawet o tej żenującej scence pod koniec,gdy oto Thorin zeskakuje z sosny po to aby z nim walczyć  |
you don't say
| nar napisał: | za to na plus jest piosenka krasnoludów. TU jest KLIMAT. I prawie że ciary. zapachniało magią Śródziemia z Władcy przez chwilkę.
|
kurwa, zapomniałem ją dodać na czele plusów _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Sty 12, 2013 3:15 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | mike napisał: | | Moim zdaniem - broni się, a Bilbo jest o wiele ciekawszym głównym bohaterem niż Frodo. |
Tak bardzo. Frodo to w ogóle najbardziej wkurwiający główny bohater ever, obok Teda.
|
+1, jak byłem na całonocnym maratonie WP, to po 12h godzinach siedzenia w kinie wywracający się po raz setny Frodo doprowadzał mnie do szału. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sob Sty 19, 2013 6:50 pm Temat postu: |
|
|
Tylko Pulp Fiction stoi wyżej od Django. No może Wściekłe Psy. To, że najlepszy film roku to nawet dodawać nie trzeba. (no dobra, jestem wielkim fanem Bękartów też.)
Nawet Waltz jest lepszy niż w Bękartach, a dodajmy ma całkiem inną rolę bo jest tym dobrym. A finałowa rzeźnia to najbardziej artystyczna rzeźnia ever. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Sty 19, 2013 9:13 pm Temat postu: |
|
|
Argo dobra filma. Co prawda gdyby Ben Affleck nie obsadził w głównej roli Bena Afflecka mogło być jeszcze lepiej, ale nie mogę narzekać. Przyjemnie spędzone 2h. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2013 3:36 am Temat postu: |
|
|
no czyli xavi już od dawna zapewnia dobrą rozrywkę tylko trzeba łaskawie odpalić film _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2013 7:48 pm Temat postu: |
|
|
Wróciłem właśnie z Djanga. Nie powiem, daleko mu do arcydzieła i sporo rzeczy mi w tym filmie nie pasuje. Dużo wymuszonego humoru, za dużo wycieczek w stronę "ej, pamiętacie mój poprzedni film?", poza tym PRZYSIĘGAM, połowa scen to slow-mo z muzyką w tle. ALE - po pierwsze, bezbłędna stylówa, masa nawiązań i ogólnie uroczego campu; po drugie - ostatnie piętnaście minut to niemal poziom Pulp Fiction, nie chcę niczego zdradzać, ale kilku scenom wróżę kultowość; wreszcie - wspominałem, że połowa scen to slow-mo z muzyką? I bardzo dobrze, bo muzyka jest rewelacyjna. Tani chwyt? Wiadomo. Ale dostarcza masę radości, co by nie mówić.
IMO - warto. Brak polotu nadrabiają z nawiązką muzyka, przemoc i końcówka. Jeżeli ktoś nie lubił Tarantino, to po tym filmie na pewno go nie polubi, pozostali polubią go jeszcze bardziej. Znowu mu się udało. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Sty 20, 2013 8:23 pm Temat postu: |
|
|
Najlepsze było pierwsze pół godziny chyba tak szczerze.
phe
| Cytat: | | za dużo wycieczek w stronę "ej, pamiętacie mój poprzedni film?" |
czy ja wiem, bardziej do spaghetti westernów, wszelkie przybliżenia, napisy i inne. To było wymuszone i bardzo zgrabne.
Spoiwa!1
W ogóle kultowa to będzie połowa filmu. Zamiana białego domu w czerwony, cała scena kolacji i bawiący się czaszką Candie (wspaniały Di Caprio, on ma pecha do tych Oscarów) i walący w stół młotkiem (krwawa rana to autentyczna rana podczas kręcenie tak z ciekawostek, tak się Leoś wczuł), powóz z ozdobą na górze, ubierający się jak chce Django w niebieskim stroju, pierwsze spotkanie Django i Brunhildy (no i Waltz się o niej dowiadujący za pierwszym razem), zemsta na dawnej rodzince Django, wybuchający Tarantino, gadka o białych maskach (popłakałem się ze śmiechu wtedy). Dość bo cały film wymienię. Same perełki, które mi leżą bez przerwy w głowie. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|