FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Filmy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 111, 112, 113 ... 117, 118, 119  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zinger menu napisał:
mumin_king napisał:
Choć dla mnie książka była masakrycznie nudna, a opisy podobne do tych Orzeszkowej z Nad Niemnem.

No nieeeeeeeeeeeeeeeee, takie stwierdzenia sprawiają, że poważnie się zastanawiam nad granicami wolności słowa Razz Jak oczekujesz akcji non stop, treści obdartej z poetyki i pozbawionej prób zaczarowania czytelnika, głębszego wciągnięcia go w opisywany świat, to poczytaj... nie wiem, co... obejrzyj Terminatora Razz
Po prostu Tolkien, przeplatając akcję z dość dokładnymi opisami (choć porównanie do Orzeszkowej mocno przesadzone, krzywdzące), tworzy głębszy obraz swojego świata, nadaje mu prawdziwą magię i większą wiarygodność. Ja tam uwielbiam kontemplować zapis wyobraźni autora, zobaczyć ten świat, jakby istniał naprawdę. Takie płytkie, mało przemyślane obrazki z "Wiedźmina" też mają swój urok i przyjemnie się to czyta, ale to zupełnie nie ten poziom artystyczny, nie te przeżycia duchowe. Uważam, że opisy Tolkiena we Władcy tworzyły niesamowicie baśniowy klimat, otoczkę, i były cholernie mocnym punktem książki.


Mam takie samo odczucie co do wolności słowa w tej chwili.
Generalnie z książkami Władcy jest tak, że naprawdę ciekawie robi się gdy tej poetyki nie ma i to jest fakt, zresztą nawet nie warty wspomnienia, ale co mi tam. Ta poetyka jak to pięknie nazwałeś nie psuje książki, nie uwłacza jej ale sprawia, że dla suchego zjadacza książek jak ja (wiadomo, Terminatory i Harlequinny) staje się ona bestialsko nudna. Dodatkowo dochodzi fakt całej tej historii (Aaragorn syn Arathorna pradziad Amigi itepe itede).
Naprawdę ciekawie robi się gdy odchodzi od tej poetyki - Moria, Kurhany, Isengard.
Generalnie uważam, że samo fantasy jest już nudne a dodatkowo biorąc poetykę do tego. No wiadomo.

PS. Nie czytałem Wiedźmina.

zinger menu napisał:
mumin_king napisał:
a takie rzeczy jak opanowanie Shire przez Sarumana i Grimmę w ogóle nie wzięli pod uwagę.

Tu akurat ode mnie plus dla twórców filmu. Ten końcowy wątek w Shire to najsłabszy punkt tolkienowskiej trylogii, bardzo infantylny i niepoważny.


Przecież to byłby cudowny absurd. Slapstickowe zakończenie niemalże. Wielka bitwa się skończyła i dwaj przegrani.
Tak samo nie wybaczę Toma Bombadila.
Takie cudowne absurdy zostały zamordowane.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
OberstPrymas



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 2830
Skąd: Świebodzice

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
haha pamietam ze bylem na 3 wladcach w rezyserskich wersjach w łodzi w nocy z hmm 6 lat temu. bolalo Very Happy


A ja jeszcze musiałem wracać do domu samochodem. Ale mi wszystko zwalniało momentami (najbardziej czas reakcji Wink ).

mumin napisał:
PS. Nie czytałem Wiedźmina.


;_;

W ogóle warto zabierać się za książki po obejrzeniu filmów?
_________________
FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem zawsze warto zabierać się za książki, nawet po obejrzeniu filmu Wink. Aczkolwiek powrót do domu w książce jest równie męczący, co w filmie Razz.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
OberstPrymas



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 2830
Skąd: Świebodzice

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja na razie podziękuję Wink

Szybkie pytanie. Dlaczego Frodo musiał odpłynąć i zostawił Sama samego (hehe, a to śmieszne).
_________________
FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zinger menu napisał:
mumin_king napisał:
Choć dla mnie książka była masakrycznie nudna, a opisy podobne do tych Orzeszkowej z Nad Niemnem.

No nieeeeeeeeeeeeeeeee, takie stwierdzenia sprawiają, że poważnie się zastanawiam nad granicami wolności słowa Razz Jak oczekujesz akcji non stop, treści obdartej z poetyki i pozbawionej prób zaczarowania czytelnika, głębszego wciągnięcia go w opisywany świat, to poczytaj... nie wiem, co... obejrzyj Terminatora Razz
Po prostu Tolkien, przeplatając akcję z dość dokładnymi opisami (choć porównanie do Orzeszkowej mocno przesadzone, krzywdzące), tworzy głębszy obraz swojego świata, nadaje mu prawdziwą magię i większą wiarygodność. Ja tam uwielbiam kontemplować zapis wyobraźni autora, zobaczyć ten świat, jakby istniał naprawdę. Takie płytkie, mało przemyślane obrazki z "Wiedźmina" też mają swój urok i przyjemnie się to czyta, ale to zupełnie nie ten poziom artystyczny, nie te przeżycia duchowe. Uważam, że opisy Tolkiena we Władcy tworzyły niesamowicie baśniowy klimat, otoczkę, i były cholernie mocnym punktem książki.


+1000

Rzadko się zgadzam z tym co pisze Zinger,ale tym razem mogę tylko podpisać się wszystkimi członkami.

I w ogóle Oberst,czy ja dobrze zrozumiałem,że Ty oglądałeś te filmy po raz 1szy? Shocked
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
OberstPrymas



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 2830
Skąd: Świebodzice

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anunaki napisał:

I w ogóle Oberst,czy ja dobrze zrozumiałem,że Ty oglądałeś te filmy po raz 1szy? Shocked


Zdolnym, nie?
_________________
FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:
Mam takie samo odczucie co do wolności słowa w tej chwili.

Jakby co, to żartowałem Wink
mumin_king napisał:
Generalnie z książkami Władcy jest tak, że naprawdę ciekawie robi się gdy tej poetyki nie ma i to jest fakt, zresztą nawet nie warty wspomnienia, ale co mi tam.

Wiadomo, że akcja zawsze jest ciekawsza i bardziej wciągająca niż same opisy. Ale akcja bez przerw na wytchnienie staje się znacznie mniej atrakcyjna - prawdziwa dramaturgia jest wtedy, gdy czytelnik musi trochę wyczekiwać tych skoków napięcia. Inaczej przyzwyczaja się do wysokiego tempa i akcja już tak nie porywa. Trochę jak w końcówce filmu "Armagedon", gdy ten ich statek kosmiczny, czy co to wogle było, cały czas obrywa jakimiś kamieniami, cały czas się prawie rozbija, bez przerwy jakimś cudem unika całkowitej destrukcji itd. - ja nie zdołałem doczekać końca, odpłynąłem do świata snów, które najwyraźniej wydawały mi się ciekawsze.
mumin_king napisał:
Naprawdę ciekawie robi się gdy odchodzi od tej poetyki - Moria, Kurhany, Isengard.

Myślę, że te kulminacje byłyby mniej zachwycające, gdyby nie było między nimi żadnych przystanków, czasu na uspokojenie emocji.
mumin_king napisał:
PS. Nie czytałem Wiedźmina.

Ja czytałem dwa tomy opowiadań i pierwszy tom "pełnometrażówek". Uznałem, że nie potrzeba mi więcej. Fajne, ale szkoda czasu na kolejne cztery tomy.
mumin_king napisał:
Przecież to byłby cudowny absurd. Slapstickowe zakończenie niemalże. Wielka bitwa się skończyła i dwaj przegrani.
Tak samo nie wybaczę Toma Bombadila.
Takie cudowne absurdy zostały zamordowane.

No, Toma Bombadila, to i mnie szkoda Wink
OberstPrymas napisał:
Szybkie pytanie. Dlaczego Frodo musiał odpłynąć i zostawił Sama samego (hehe, a to śmieszne).

O ile dobrze pamiętam, a mam prawo nie pamiętać tak starych dziejów, to zdaje się, że Frodo zwyczajnie nie chciał narażać Sama na te wszystkie niebezpieczeństwa i chciał sam stawić czoła swojej misji Razz No, taki naiwny baśniowy koncept Wink
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 2:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zinger menu napisał:
mumin_king napisał:
Mam takie samo odczucie co do wolności słowa w tej chwili.

Jakby co, to żartowałem Wink


Ja też Wink

zinger menu napisał:
mumin_king napisał:
Generalnie z książkami Władcy jest tak, że naprawdę ciekawie robi się gdy tej poetyki nie ma i to jest fakt, zresztą nawet nie warty wspomnienia, ale co mi tam.

Wiadomo, że akcja zawsze jest ciekawsza i bardziej wciągająca niż same opisy. Ale akcja bez przerw na wytchnienie staje się znacznie mniej atrakcyjna - prawdziwa dramaturgia jest wtedy, gdy czytelnik musi trochę wyczekiwać tych skoków napięcia. Inaczej przyzwyczaja się do wysokiego tempa i akcja już tak nie porywa. Trochę jak w końcówce filmu "Armagedon", gdy ten ich statek kosmiczny, czy co to wogle było, cały czas obrywa jakimiś kamieniami, cały czas się prawie rozbija, bez przerwy jakimś cudem unika całkowitej destrukcji itd. - ja nie zdołałem doczekać końca, odpłynąłem do świata snów, które najwyraźniej wydawały mi się ciekawsze.


Absolutnie uważam, że moment wytchnienia w książce jest potrzebny. Ale nie w takich dawkach. W mojej ulubionej książce Roku 1984 też jest fajny rozdział o podróży za miasto, o namiastce normalności i tak dalej (choć, kto czytał wie jak to się kończy) i to jest taki moment wytchnienia.
Ja tego wytchnienia we Władcy miałem za dużo. Paradoksalnie to te sceny "akcji" są wytchnieniem.
A przecież rok 1984 to nie jest książka akcji czy coś.

zinger menu napisał:
OberstPrymas napisał:
Szybkie pytanie. Dlaczego Frodo musiał odpłynąć i zostawił Sama samego (hehe, a to śmieszne).

O ile dobrze pamiętam, a mam prawo nie pamiętać tak starych dziejów, to zdaje się, że Frodo zwyczajnie nie chciał narażać Sama na te wszystkie niebezpieczeństwa i chciał sam stawić czoła swojej misji Razz No, taki naiwny baśniowy koncept Wink


Raczej chodzi tu o to, że Frodo został wybrany i mógł sobie odpłynąć (jeśli mówimy o ostatniej scenie filmu) a Sam miał rodzinę i był szczęśliwy to i po co? Raz jeden zachował się jak mężczyzna.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 3:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anunaki napisał:

I w ogóle Oberst,czy ja dobrze zrozumiałem,że Ty oglądałeś te filmy po raz 1szy? Shocked


króla lwa pewnie też nie widział...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 8:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
I w ogóle Oberst,czy ja dobrze zrozumiałem,że Ty oglądałeś te filmy po raz 1szy?


Tak jakby to była jakaś zbrodnia i abecadło filmowe. To jeszcze nic, wyobraź sobie, że ja znam ludzi, którzy nie widzieli Mechanicznej Pomarańczy, Dwunastu Gniewnych Ludzi czy Casablanca'i, czyli prawdziwych tego typu filmów :>
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 9:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w podstawówce gdy miałem największą fazę na Tolkiena to przeczytałem całą Trylogię, Hobbity i inne Marilliony, ale teraz ni chuja bym się nie przebił przez te toporne teksty.

Cytat:

Trochę mnie jeszcze irytowało to, że za dużo w tym było umowności, bajkowości i ogólnej słodyczy. Jednak za ideał fantasy nadal będę uznawał wiedźminowski świat. Przykładowo we WP postacie elfów były jakieś takie płaskie i ogólnie słabo zarysowane.

no co ty, przecież właśnie ta ichnia wspaniałość w filmie i ten cały bajkowy klimat to najlepsza rzecz. Przecież wiadomo że w normalnym świecie Arwena już dawno by spierdoliła za morze, a Sam ni chu chu nie ruszył się ze swoich grządek. Tak samo Aragorn poderżnąłby gardła niziołkom i uciekł z pierścieniem. Ta ichnie wspaniałość i szlachetność i dziewicza niewinność jest totalnie ujmująca. No i ten bajkowy świat który stworzył Jackson.. propsy wieczne.

mumin_king napisał:

Raczej chodzi tu o to, że Frodo został wybrany i mógł sobie odpłynąć (jeśli mówimy o ostatniej scenie filmu) a Sam miał rodzinę i był szczęśliwy to i po co? Raz jeden zachował się jak mężczyzna.

a po latach i tak odpłynął jako ostatni powiernik pierścienia hehe.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Boże, ludzie, jak tu co poniektórzy bluźnicie... Z Muminem nim się napiję, będę się musiał poważnie zastanowić, bo opisy we Władcy to mnie też nudziły - jak czytałem po raz pierwszy, mając 12 lat. Ostatnio znowu wróciłem do całej klasyki (Władca+Hobbit+Silmarillion) i nie nudziłem się nawet przez zdanie, czym sam byłem zaskoczony, bo raz, że czytałem to już cztery razy, dwa, że pamiętałem, że pierwsza księga Władcy czy Silmarillion strasznie mi się ostatnim razem dłużyły.
To jest epokowe, co zrobił Tolkien, tworząc tak złożony, pełen detali, szczegółów, aspektów świat i robiąc to w sumie jako pierwszy, przecierając szlaki mnóstwu dzisiejszych pisarzy fantastyki (której w sumie nie lubię zbytnio, bo w większości przypadków wszystko to takie wzięte z kosmosu i zmyślane na pałę, walące stereotypami, nie to co u Tolkiena).

A sceny dodatkowe w wersjach reżyserskich nic nie wnoszą, za to są fajnymi smaczkami dla tych, co czytali Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 10:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja słyszałem, że właśnie Tolkien brał z kosmosu, a u Sapkowskiego np. wszystko jest mądre i z sensem. Tak tylko mówię, chociaż nie czytałem.

Właściwie chciałem się tylko zaśmiać z tego słowa:

Xavi zbyt długo myślał nim napisał:
Casablanca'i


Śmieję się.

A btw, miałem iść (i właściwie muszę i pójdę) na tego Hobbita, ale jak sobie pomyślę, że to część pierwsza z trzech i mocne pompowanie małego balonika i zupełnie absurdalne wyciskanie z ludzi pieniędzy a na domiar złego podobno ma w naszym kraju szaleć wersja z dubbingiem to mi się odechciewa. Sad Doprawdy smutek. Serio, jeśli się okaże, że ten manewr z trylogią ma jakikolwiek sens ARTYSTYCZNY to się bardzo zdziwię.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 10:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
A ja słyszałem, że właśnie Tolkien brał z kosmosu, a u Sapkowskiego np. wszystko jest mądre i z sensem. Tak tylko mówię, chociaż nie czytałem.

no ale to przecież dwie zupełnie inne bajki.

Tolkien to wspaniałość, piękno, doniosłość i zwycięstwo dobra nad złem, a Sapek to słowiańskość i chędożenie.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
OberstPrymas



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 2830
Skąd: Świebodzice

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:

no co ty, przecież właśnie ta ichnia wspaniałość w filmie i ten cały bajkowy klimat to najlepsza rzecz. Przecież wiadomo że w normalnym świecie Arwena już dawno by spierdoliła za morze, a Sam ni chu chu nie ruszył się ze swoich grządek. Tak samo Aragorn poderżnąłby gardła niziołkom i uciekł z pierścieniem. Ta ichnie wspaniałość i szlachetność i dziewicza niewinność jest totalnie ujmująca. No i ten bajkowy świat który stworzył Jackson.. propsy wieczne.


Powiem szczerze, że osobiście jestem zwolennikiem takiego mrocznego fantasy jaka jest w Wiedźminie. Bajkowość WP średnio mi się podobała i najwięcej frajdy mi chyba sprawiały momenty, które działy się z udziałem "tych złych". Gdzie mrok aż się wylewał z ekranu. Ale właściwie to większość czasu wydawało mi się, że oglądam bajkę.

Teraz czytam Hobbita i mimo, że mi się podoba, to naiwność która tam występuje momentami jest jakaś taka dziwaczna aż. Także raczej nie zostanę fanem Tolkiena i jego twórczości Wink Sapek ponad wszystkim jednak.
_________________
FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 10:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hobbit jest uroczy, ale rzeczywiście - to już jest bajka na całego Smile
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 10:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo Hobbit to jest fajna książka dla trochę starszych dzieci, którą to Tolkien pisząc, tak od czapy okrasił paroma motywami z wielkiego dzieła, którego tworzył od kilkunastu lat... Ale oczywiście ludzie jak to ludzie, najbardziej zajarali się najmniej istotnymi Hobbitami i musiał znaleźć dla niziołków miejsce we Władcy Razz

Pierwsze, co zaczął Tolkien, jeśli idzie o Śródziemie to był Silmarillion - pierwsze szkice tworzone w 1916, gdy siedział w okopach we Francji. I co teraz? Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
OberstPrymas



Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 2830
Skąd: Świebodzice

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 10:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TOLKIEN FANEM MARILLION, LOL
_________________
FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 11:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam mimo swojej niechęci z lat maleńkości jednak mimo wszystko poleciłbym czytanie Władcy, bo to jest jednak kanon. Za takie książki bierze się nie dlatego, bo ktoś polecił czy też nie, czyta się jej bo przeczytać po prostu trzeba.

@Ziutek:

Akurat dla mnie pierwszy tom Władcy jest chyba najlepszy. Moria, Bombadil no i Rivendell nie było takie straszne.
Najnudniejsze to były już Dwie Wieże, co jest paradoksem, bo to jest moja ulubiona część filmowa, a może właśnie dlatego.
Powrót Króla gdzieś po środku, ale już chyba za samą końcówkę walki z Sauronem.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 11:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/12/8046ce079ef56896f8b5ba8f60fcfe7c_original.png?1355748407

O proszę, niby z kwejka a jak ładnie podsumowujące Sama.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 17, 2012 11:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dwie Wieże były straszne, zwłaszcza ten podział. A film też najmniej lubię, zbyt fenderkowy.

Ziutek98 napisał:
I co teraz? Wink

to znaczy? teraz już raczej nie tworzy.

W sumie Silmarillion czyta się lepiej niż Władcę. Nie ma się w podświadomości ekranizacji i jest z 4 razy zwięźlejsze. Poza tym bardziej traktuje się to jako zbiór podań czy legend niż książkę z konkretną fabułą (która wcale konkretna nie jest). Początek z muzyką Ainurów, chaosem i resztą Zeusów nigdy mi się nie podobał, ale reszta już bardzo elo.
Swego czasu na największej fali czytałem Niedokończone Opowieści, które były jakby uzupełnieniem Silmarillionu, ale jak sama nazwa wskazuje były mocno niedokończone.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Gru 18, 2012 12:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Casablanca'i


tylko to nie podkreślała mi przeglądarka więc dałem Razz
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Wto Gru 18, 2012 2:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kto nie płakał na "Królu Lwie", ten dziewczyna ! ! !
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Wto Gru 18, 2012 2:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Płakałem, ale bardziej cierpiałem, jak Herkules wytarł sobie mordę skórą Skazy Sad
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 19, 2012 12:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
Swego czasu na największej fali czytałem Niedokończone Opowieści, które były jakby uzupełnieniem Silmarillionu, ale jak sama nazwa wskazuje były mocno niedokończone.

I niedokończone to już perełka dla naprawdę wkręconych fanów, w końcu to tylko ugładzone w jakimś stopniu szkice. Ale pamiętam (bo czytałem ładne kilka lat temu), że opowieść o Aldarionie i Erendis bardzo mi przypadła do gustu i muszę sobie to odświeżyć.
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
punkadiddle



Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1123

PostWysłany: Pią Gru 21, 2012 11:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Berlin: Symfonia wielkiego miasta (1927)
Film uznany za wybitny i nowatorski. Dokument bez narracji, w którym bohaterami są zwykli, przypadkowi mieszkańcy Berlina. Czasem sami nie wiedzący, że biorą właśnie udział w powstawaniu dzieła, bo reżyser postanowił użyć ukrytej kamery, żeby uzyskać lepszy efekt autentyczności. Poetycki portret dnia z życia metropolii na podstawie skojarzeń i kontrastów. Wg mnie ciut niespójny czasami, brak większych powiązań między ciągami scen. Zdjęcia i montaż za to bardzo ładne, fajnie zgrane z muzyką, która ogólnie też była niczego sobie, poza fragmentami dłużyzn. Mimo wszystko ciekawy film, warto go obejrzeć ze względu na nietypową formę.





Człowiek z kamerą filmową (1929)
Rosyjski film na podobnej zasadzie. IMO znacznie ciekawszy. Na wstępie padają jedyne słowa, skierowane bezpośrednio do widzów. “Attention viewers: This film is an experiment in cinematic communication of real events without the help of intertitles, a story, or theatre. This experimental work aims at creating a truly international language of cinema based on its absolute separation from the language of theatre and literature.” To jest to. Tylko trochę mnie zaskoczyła obecność muzyki, bo niby nic nie pisali, że bez, ale jednak to zależność. Film fantastycznie oddaje rytmy miasta, w czym od czasu do czasu pomagała mu owa muzyka. Od czasu do czasu, bo mimo że to była dobra muzyka, to zdarzyło się, że miałam ochotę wyciszyć dźwięk, bo zbyt narzucała konkretny odbiór niektórych fragmentów. Ja akurat słuchałam muzyki Alloy Orchestra, ale czytałam ogólne zachwyty nad jeszcze inną współczesną ścieżką dźwiękową (oryginalnie też była, ale zapis się nie zachował) - The Cinematic Orchestra.

Wszystko jak do tej pory mniej lub więcej mi się podobało, ale najlepsze było coś innego. Ta wszędzie docierająca kamera. Widok kamerzysty, który dokonuje swoich zapisków, notatek. W ciągłym ruchu i w skrajnie trudnych sytuacjach - na ulicach, w samochodzie, motocyklu, dźwigu, na fabrycznym kominie, na torach przed rozpędzonym pociągiem... Plus ujęcia warsztatowe, świetnie wplecione ukazanie procesu powstawania filmu, od zdjęć poprzez montaż po projekcję kinową. Już nawet nie mówię o efektach montażowych.

To chyba najlepszy film, jaki widziałam. Prawdziwy film, nie teatrzyk.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
FOX



Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 148

PostWysłany: Sro Gru 26, 2012 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lubię różne filmy.-komedie, polskie komedie romantyczne, komedie sensacyjne,filmy familijne, bajki, ciekawe dramaty i thrillery, czy nawet horrory. Mam takich dużo na DVD.
Z polskich komedii, to np. "Sexmisja", "Superprodukcja", "Jak rozpętałem 2 wojnę światową", "Ile waży koń trojański?".
Z polskich komedii romantycznych, to mam i najchętniej poleciłbym "Nigdy w życiu!", "Tylko mnie kochaj", "Dlaczego Nie!" ,"Nie kłam kochanie!".
Z komedii sensacyjnych, to np. filmy z Arnoldem Schwarzeneggerem, tj."Prawdziwe kłamstwa", "Gliniarz w przedszkolu", czy też poleciłbym np."Wybuchową parę" z Cameron Diaz i T.Cruise.
Z bajek, to 'Shrek" (4 części), "Epoka lodowcowa" (4 częsci), "Cziłała z Beverly hills" (2 części), "Ratatuj", czy "Jak wytresować smoka".
Z familijnych, to "Niania Mc Phee", "Heca w ZOO" np.
Z horrorów, to 3 części o karzełku diabełku "Leprechaun ", "Laleczka Chucky", "Mucha".
Z fantastyki, to 3 częsci "Spider- Mana" (a dziś będę oglądał po raz pierwszy "Niesamowity Spider-Man").
Z samych zagranicznych komedii, to bardzo rozbawia mnie 1 część "American Pie", "Zwierzak", "Hot Chick", "Wielki Stach", "Bruce wszechmogący", Noc w muzeum" (2 części), "Mów mi Dave", "Kłamca Kłamca".
Lubię też bardzo film karate z Van Damme'm "Lwie serce".
Moi ulubieni aktorzy, to: Arnold Shwarzenegger, Sylvester Stallone, Rob Schnaider, Cameron Diaz, J.C.Van Damme, lubię też Danutę Stenkę, Jana Frycza, Piotra Adamczyka, Artura Żmijewskiego, bo fajnie potrafią zagrać. Nie mogę zrozumieć, jak można było zarzucić Pani Stence ,że nie ma w sobie ciepła. Ona tak fajnie potrafi zagrać role porzuconych kobiet, które próbują ułożyć sobie życie od początku. Pani Danusia ma tyle w sobie ciepła (ten uśmiech na buzi) i humoru , nikt tak jak ona nie potrafi mnie oczarować. Jej moje ulubione role, to : Judyta ("Nigdy w życiu") i rola w "Jeszcze raz". To tyle, co chciałem napisać wam w tym temacie, to moje ukochane filmy, ale nie wszystkie wymieniłem, bo jest ich ... dużo Smile
_________________
...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Gru 26, 2012 11:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Raid (2011) - jak ktoś lubi dużo krwi, strzelania i mordobicia ala Bruce Lee bez udawania.

Maska Szatana - mroczne, diaboliczne i mało straszne. jak ktoś lubi wampiry i tym podobne. Wiekowe. Włoskie, akcja w Mołdawii.

Martwe złooooo - obrzydliwe (ołówki w nodze fuj), nielogiczne, ale to norma, głupie, klasyczne.

Ktoś mnie obserwuje (1978) Johna Carpentera - trochę z Hitchcocka, trochę przydługie. Takie Okno na podwórze, ale bardziej wredne i z brzydszymi aktorami.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Lily of the valley



Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 820

PostWysłany: Sro Gru 26, 2012 11:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Różne rzeczy ostatnio, ale dziś na Canal + "Jane Eyre" z 2011. Bardzo ładne zdjęcia, bardzo dobra obsada: Alicja w Krainie Czarów, Billy Elliot, szefowa Bonda, no i on - Fassbender. Też ładny.


_________________
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 27, 2012 2:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chorowanie ma to dobre do siebie, że możesz mnóstwo rzeczy obejrzeć gdy leżysz kilka dni pod rząd zawinięty w kołdry i koce. W tym Angielskiego Pacjenta, który mimo że melodramatem jest, to się mi spodobał . Ale to pewnie przez panią Binoche, której obecność w jakimkolwiek filmie podnosi ocenę o połowę.

a oprócz tego: Idź i Patrz razem Czasem Apokalipsy i Strangelove najlepszym filmem wojennym jaki widziałem. Na pewno robiącym największe wrażenie.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 111, 112, 113 ... 117, 118, 119  Następny
Strona 112 z 119

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek