FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Filmy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 107, 108, 109 ... 117, 118, 119  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2012 11:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bejbe, jesteśmy z internetu.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 12:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czasem marzę o powrocie do naiwnych i rozkosznych czasów, kiedy nie oglądałem jeszcze "Cannibal Holocaust", i zwykła pomarańcza mogłaby mną wstrząsnąć.

A propos Kubricka - zapoznajcie się z jego "Ścieżkami chwały" z 1957 roku. Jest Kirk Douglas, jest bezduszność machiny biurokratyczno-wojskowej, jest dławiąca niesprawiedliwość i obłuda. Świetny film
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 12:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:

A propos Kubricka - zapoznajcie się z jego "Ścieżkami chwały" z 1957 roku. Jest Kirk Douglas, jest bezduszność machiny biurokratyczno-wojskowej, jest dławiąca niesprawiedliwość i obłuda. Świetny film


phi. lemur sto lat za przejechanymi murzynami.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 12:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
lemur napisał:

A propos Kubricka - zapoznajcie się z jego "Ścieżkami chwały" z 1957 roku. Jest Kirk Douglas, jest bezduszność machiny biurokratyczno-wojskowej, jest dławiąca niesprawiedliwość i obłuda. Świetny film


phi. lemur sto lat za przejechanymi murzynami.

Niedługo odkryje American Beauty i Monty Pythona.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 12:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szalony NAR, co wszystko widział.
W przeciwieństwie do większości przejechanych murzynów, do których skierowany był mój post.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 12:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przecież do tego tematu i tak wchodzę jedynie braciaki i kręgi atrusowe więc ocokaman

top Kubricka na szybko.

1 Mechaniczna Pomarańcza

ale urwał, ale to było dobre

2 Odyseja Kosmiczna
Kubrick perfekcyjny. może troszkę przesadził z dłuugggiiimi ujęciami, ale ogólnie mega, a końcówka to kosmos (hihi) i filmowe Echoes (które powinno być tam użyte przez Stanleya). muszę powtórzyć.

3 Dr. Strangelove
najlepsza satyra ever. A sceny obrad sztabu przy stole <3
+ narlepsze zakończenie ever

4 Ścieżki Chwały
piękny film.

5 Lśnienie
klimat nie do podrobienia. Nicholson na poziomie Lotu w ciula jeśli nie lepiej. wspaniałe.

6 Spartacus

epickie. Gladiator to przy tym popierdółka a nie kiler.

7 Oczy szeroko zamknięte
scena orgii to psychodela totalna. rox jak nie wiem, jego top 3 totalnie. choć sama idea że Cruiz podejrzewa żonę o zdradę więc wpada na przyjęcie golasów została chyba podpieprzona Pajtonom.

8 Zabójstwo

Wściekłe Psy prawie 40 lat przed Wściekłymi Psami. Gdyby tylko się nie zestarzał tak, to byłby z te dwie pozycje wyżej. choć i tak scenariusz to mistrzostwo.

9 Full Metal Jacket
pierwsza część mega, ale potem dość typowo i bez jakiegoś konkretnego pomysłu imo. dla mnie najbardziej przereklamowany film.

jeżeli przeżyję to co mi kochana uczelnia serwuje ostatnio, to Lolitę jeszcze nadrobię. Podobno ostatnia z naprawdę wartych pozycji do obejrzenia. i ulubiony film Lyncha więc no.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 1:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo ja wiem, przed chwilą pojawili się tu tacy, którymi cytrusy wstrząsają
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 1:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:
Szalony NAR, co wszystko widział.
W przeciwieństwie do większości przejechanych murzynów, do których skierowany był mój post.


a ja nie widział i chętnie obejrzy, dziękuję
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 2:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:
Czasem marzę o powrocie do naiwnych i rozkosznych czasów, kiedy nie oglądałem jeszcze "Cannibal Holocaust", i zwykła pomarańcza mogłaby mną wstrząsnąć.


Aż z ciekawości przed chwilą zobaczyłem. Najbardziej chora rzecz jaką widziałem w życiu. Nie polecam nikomu, jak najdalej od tego.

Już fakt, że morderstwa zwierząt były kręcone na żywca nie dadzą mi normalnie myśleć przez jakiś czas.

Co pewnie będzie najlepszą reklamą... Wink

http://www.filmweb.pl/film/Mieszka%C5%84cy+Ziemi-2005-182434

ten dla odmiany podobno rewelacyjny, choć żołądek każe odrzucić to pewnie ciekawość zwycięży. Jak co zawsze jest wegetarianizm.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grzanka



Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 10
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Wto Wrz 25, 2012 4:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jeszcze a propos Kubricka: szkoda, że "Napoleona" nie dali mu zrobić bo byłby dobry film z tego Crying or Very sad (z Nicolsonem w roli tytułowej)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Wrz 26, 2012 10:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem




możliwe spoilery

NO WIĘC TAK. Mogło być lepiej, ale wielkiego zawodu nie przeżyłem, bo już byłem po tylu spoilerach, że dawno przestałem liczyć na epicki godny prequel Aliena.

Plusy:

- Fassbender - trzy filmy z nim widziałem, za każdym razem w zupełnie innej roli i za każdym razem był rewelacyjny. A jeszcze nie dawno nie znałem człowieka w ogóle;
- design Inżynierów - jeśli coś wygląda prawie tak wspaniale jak to, no to ludzie. Aż się prosiło tam za każdym razem Toola puszczać. Drugie skojarzenie - hybryda z Obcy: Przebudzenie. Przez te czarne oczy pewnie, albo przez oczy w ogóle. Alieny nie miały, a to robi ogromną różnicę zawsze;
- efekty - w sensie widoki, w sensie pierwsza scena chociażby, wygląd wnętrza statku obcych, sceny akcji, etc. Aż szkoda, że wkońcu w kinie nie obejrzałem, bo było na co patrzeć;
- filozoficzny bełkot o początkach istnienia i zabawne podważanie darwinizmu i chrześcijaństwa naraz - takie rzeczy zawsze są wesołe;

Ni to plusy ni to minusy (bo w sumie rewelacja, ale to te elementy, które chyba można było zrobić lepiej i by nie trzeba do tego podchodzić jak do absurdalnej komedii SF):

- kulminacyjna scena kontaktu ludzi z ostatnim ocalałym Inżynierem - z jednej strony uroczy okrutny żart, z drugiej - w związku z tym ciągłym nawiązywaniem do genezy ludzkości strasznie to chyba chciało być bardziej doniosłe i poruszające niż było, a w praktyce znów przypomina się Obcy: Przebudzenie i scena narodzin hybrydy, a przecież - jak wiadomo - ten film to parodia Obcego pod każdym względem;
- scena ataku tych glutów na dwóch "naukowców" - no kurwa;
- scena rodzenia gluta, a konkretnie automatycznej operacji wyciągania go z brzucha głównej bohaterki - autentycznie popłakałem się ze śmiechu. W końcu godny następca skeczu Monty Pythona z maszyną, która robi pim.

Minusy:

- Charlize Theron - totalnie zmarnowany potencjał, wydawało się, że w ogóle nie mieli pomysłu na tę postać;
- rozbrajający skrajny idiotyzm rzekomych naukowców - ale to wiadomo;
- balansowanie między horrorem a filozofią - wg mnie przez to wyszedł dziwny kompromis, w którym czuje się niedosyt zarówno odpowiedzi jak i flaków;
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Wrz 26, 2012 10:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i to jeszcze:


_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Grzanka



Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 10
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sro Wrz 26, 2012 7:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
3 Dr. Strangelove
najlepsza satyra ever. A sceny obrad sztabu przy stole <3
+ narlepsze zakończenie ever

Dopiero teraz przejrzałem tę listę i w pełni zgadzam się co do zakończenia Strangelove'a. Chociaż pierwszy pomysł (bitwa na ciasta w pokoju wojennym) też był dobry
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Sro Wrz 26, 2012 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Strangelove rox. Jak sobie oglądałem niedawno całkiem to stwierdziłem, że chyba najlepszy film wojenny. A przynajmniej najzabawniejszy. A moich rodziców nie śmieszył na przykład. Ach, to zawoalowane poczucie humoru Kubricka.

Ale na ich usprawiedliwienie powiem tylko, że widzieli pierwsze 10 minut chyba jedynie i wyłączyli, bo nic ciekawego niby. A tam nic PRZEZAJEBISTEGO się jeszcze nie dzieje zdaje się, no może oprócz kopulujących samolotów w napisach początkowych.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
jqtnm



Dołączył: 04 Lip 2012
Posty: 6

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2012 9:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
przecież do tego tematu i tak wchodzę jedynie braciaki i kręgi atrusowe więc ocokaman

top Kubricka na szybko.

1 Mechaniczna Pomarańcza

ale urwał, ale to było dobre

2 Odyseja Kosmiczna
Kubrick perfekcyjny. może troszkę przesadził z dłuugggiiimi ujęciami, ale ogólnie mega, a końcówka to kosmos (hihi) i filmowe Echoes (które powinno być tam użyte przez Stanleya). muszę powtórzyć.

3 Dr. Strangelove
najlepsza satyra ever. A sceny obrad sztabu przy stole <3
+ narlepsze zakończenie ever

4 Ścieżki Chwały
piękny film.

5 Lśnienie
klimat nie do podrobienia. Nicholson na poziomie Lotu w ciula jeśli nie lepiej. wspaniałe.

6 Spartacus

epickie. Gladiator to przy tym popierdółka a nie kiler.

7 Oczy szeroko zamknięte
scena orgii to psychodela totalna. rox jak nie wiem, jego top 3 totalnie. choć sama idea że Cruiz podejrzewa żonę o zdradę więc wpada na przyjęcie golasów została chyba podpieprzona Pajtonom.

8 Zabójstwo

Wściekłe Psy prawie 40 lat przed Wściekłymi Psami. Gdyby tylko się nie zestarzał tak, to byłby z te dwie pozycje wyżej. choć i tak scenariusz to mistrzostwo.

9 Full Metal Jacket
pierwsza część mega, ale potem dość typowo i bez jakiegoś konkretnego pomysłu imo. dla mnie najbardziej przereklamowany film.

jeżeli przeżyję to co mi kochana uczelnia serwuje ostatnio, to Lolitę jeszcze nadrobię. Podobno ostatnia z naprawdę wartych pozycji do obejrzenia. i ulubiony film Lyncha więc no.


Lśnienie to mój ulubiony! Nicholson zrobi tam najlepszą robotę na świecie!
_________________
wizytówka | płytki chodnikowe
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
LoveBeatz



Dołączył: 27 Wrz 2012
Posty: 10

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2012 11:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest mnóstwo ciekawych filmów, ale z takim które utkwiły mi w pamięci to może:
Angielski pacjent
Sala samobójców
Utracona niewinność
Woda dla słoni
POLECAM!
_________________
Zapraszam na zimowisko w góry.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grzanka



Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 10
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw Wrz 27, 2012 9:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NAR napisał:
jeżeli przeżyję to co mi kochana uczelnia serwuje ostatnio, to Lolitę jeszcze nadrobię. Podobno ostatnia z naprawdę wartych pozycji do obejrzenia. i ulubiony film Lyncha więc no.

Warto jeszcze "Barry'ego Lyndon'a" zobaczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pią Wrz 28, 2012 10:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powtarzając po samym sobie z fejsbuka - warto iść na "Jesteś Bogiem". Jest i o zjawisku całej kultury hiphopowej, o tym, jak stała się ona punktem odniesienia dla tysięcy ludzi, ale też o tym, na jakich siermiężnych podstawach ona funkcjonowała, i jak dramaty małe z tym związane urastały do wielkich. Tu nie ma wzlotów i upadków, tylko mieszkanie z rodzicami. Czyli fenomen kulturowy plus obserwacja społeczna. I absolutnie nie trzeba być fanem PFK czy generalnie rapu, by docenić. Przykładem lemur.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Wrz 28, 2012 11:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Ajejej. Sie bałem trochę. Po tym co Raimi zrobił ze Spidermanem (a pamiętajmy, że nie był to jednorazowy fail, a raczej, co można stwierdzić z perspektywy czasu, planowane, systematyczne i progresywne niszczenie Spidermana przez trzy coraz gorsze filmy) pomysł na restart wydawał się wybawieniem. Z drugiej strony - reżyser, o którym nic nie wiadomo i możliwość, że będzie to z kolei Spiderman inny na siłę, byle tylko odróżnić go od poprzednich - no, rodziło to we mnie obawy. Jak zwykle nic nie pomagały skrajne opinie z Internetu - m.in. spoilery, że film jest oparty na Ultimate Spiderman a nie na PRAWDZIWYM. A ja oczywiście nie mogłem obejrzeć od razu bo jestem masochistą. W każdym razie obawy wszelkie zostały rozwiane, nowy Spiderman jest taki jak trzeba. W końcu.

Plusy:

- Garfield jako Peter Parker. Jego przeciwnicy, którzy jednocześnie zasłaniają się komiksami, chyba tych komiksów na oczy nie widzieli.
- Gwen Stacy zamiast Mary Jane - po pierwsze wreszcie zgodnie z komiksem, po drugie Emma Stone wypada sto razy bardziej naturalnie w roli dziewczyny superbohatera niż z każdym filmem coraz bardziej irytująca Kirsten Dunst.
- ponownie wierność oryginałowi: Spiderman jak przystało na geniusza sam sobie tworzy wyrzutnie sieci zamiast przeżywać te och jak śmieszne wpadki z wytryskami nasienia z nadgarstków w czasie lekcji.
- Rhys Ifans jako Curt Connors - jego gęba w sam raz pasuje do postaci: niby jest dobry, ale i tak widać, że prędzej czy później zmieni się w potwora;
- wujostwo Petera o wiele mniej nudne niż poprzednicy (może dlatego, że młodsze);
- solidne podstawy do nadziei, że kontynuacje również spełnią oczekiwania i że w trójce będzie prawdziwy Venom (bo przecież o to tak naprawdę chodzi a te powyższe punkty to tak dla picu);
- amerykański patos na zupełnie znośnym poziomie + sporo humoru, czyli tego czym Spiderman różni się od Batmana chociażby.

Minusy (niewielkie):

- słaby design Lizarda. Co prawda rozumiem to posunięcie, miał być mniej absurdalny i przypominać coś w stylu rozumnej istoty,która ewoluowała z dinozaurów, ale i tak brakowało mi jego mordy krokodyla i biegania w białym fartuchu (chociaż to reżyser postanowił mi wynagrodzić jedną sceną, więc właściwie nie ma się co czepiać);
- brakowało mi J.J'a ale w sumie do niczego by się w tym filmie nie przydał, a w następnych ma szansę się pojawić. Tylko jeśli nie wezmą do tej roli wiecie kogo, to będzie pewnie największy minus kontynuacji;
- scena z dźwigami, ale to wiadomo.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Wrz 28, 2012 12:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Generalnie jak komuś podobał się klimat (tudzież humor i takie tam) Spidermana nowego musi zabrać się za 500 dni miłości. Jedna z największych perełek ostatnich lat. Parodia wręcz komedii romantycznej miejscami, bardzo oryginalny. Oba od Webba, będą z niego ludzie. Dwa filmy i oba bardzo luźne i takie inne niż statystyczny film jakiegoś typu w USA, aż się nie mogę doczekać w jakim kierunku ten gościu pójdzie.

A Prometeusz fajny, ale bez rewelacji. Fass też miał już lepsze role, choć jak zawsze wymiótł. Choć czasami rola go ograniczała mimo wszystko.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 12:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



spoilery jak cholera

Nie powiem, żebym się zawiódł jakoś bardzo. Nie powiem też, żeby ten film był dużo gorszy od Mrocznego Rycerza. Przecież parada absurdów zupełnie w tym samym stylu. Tylko może jeszcze więcej, bardziej, mocniej. Nic dziwnego, przecież to zakończenie trylogii. I to zakończenie momentami całkiem fajne. Nie licząc oczywiście tych momentów kiedy jest kretyńskie, a ich jak zwykle jest więcej.

zdecydowane plusy:

- Catwoman - zwłaszcza, że jej pseudonim chyba ani razu nie pada. Nie przywdziewa też tandetnego kostiumu. Jest taka jak trzeba, taka jaka by pasowała do pierwszego Batmana Nolana. W sumie nie wiem czemu, skoro Nolan już idzie na całość, mógł przecież doczepić jej ogon. Nikt by się nie zdziwił;
- wątek Robina również potraktowany w najlepszy możliwy sposób;
- nawiązanie do Batman Początek, zgrabna klamra, no może nie taka zgrabna, o czym później, ale sympatycznie;
- Scarecrow w roli sędziego, zawsze najbardziej go lubiłem w całym tym cyrku;
- Bane spuszcza Batmanowi wpierdol jak się patrzy;

mniej zdecydowane plusy, za to zdecydowanie śmiesznie:

- popierdolony głos Bane'a - kapitalny pomysł. Był jak parodia Dartha Vadera;
- nieoczekiwany OBRÓT SPRAW pod koniec - Bane okazuje się tylko płaczącym gofrem, a za wszystkim stoi Talia;
- pomnik Batmana;
- Batman triumfalnie powraca, obija Bane'owi mordę jak trzeba i growluje go prawie na śmierć. Banan od ucha do ucha. W sensie serio się ucieszyłem w tej scenie, przyzwyczaiłem się, że Batman growluje, poczułem się swojsko;

już tylko śmiesznie:

- wybucha bomba atomowa - wszyscy patrzą na promieniowanie i się cieszą. Nic dziwnego, że Ra's al Ghul chciał wybić tę bandę idiotów;
- mała dziewczynka ucieka z więzienia, z którego nikt nie uciekł;
- Bruce Wayne ucieka z więzienia, z którego nikt nie uciekł;
- Bruce Wayne ze złamanym kręgosłupem ucieka z więzienia, z którego nikt nie uciekł;
- Bruce Wayne ze złamanym etc. przenika do oblężonego miasta i w sekundę znajduję Selinę;
- tak naprawdę nie uciekał ze złamanym kręgosłupem, bo przecież mu go szybko naprawili, to tylko "wypadnięty dysk" (co to jest w ogóle wypadnięty dysk tak właściwie? serio. bo wydaje mi się, że jak coś wypada z kręgosłupa to już jest przepierdolone na wieki wieków. ale co ja tam wiem, nie jestem lekarzem. nie to co mędrzec opiekujący się Brucem);
- Batman jest niezniszczalny dopóki mała kobieta nie dźgnie go nożem. Ale potem i tak rany mu się same goją;
- wszyscy wiedzą, że Bruce Wayne jest Batmanem, zbiorowa iluminacja;
- wszyscy wiedzą, że Bruce Wayne jest Batmanem, z wyjątkiem jego ulubionego policjanta, Gordona, on przeleżał pod lodem;
- itd.

złe i nieśmieszne:

- Bane nie jest naćpanym strongmanem, tylko kolejnym gościem z Ligi Cieni. Kompletnie nie wiadomo czemu zrezygnowano z jego "jadu", przecież to by lepiej uzasadniało, czemu Batman dostał od niego takie bęcki. Ja nie wiem, niby komiksy są głupie i dla dzieci, ale jak się robi poważny film dla dorosłych, to trzeba to zrobić jeszcze głupiej. Gratulacje;

Jeszcze o zakończeniu chciałem napisać. Nolan jest chyba mistrzem w pierdoleniu zakończenia. Pamiętam jaki byłem zniesmaczony kiedy na koniec Mrocznego Rycerza, który nie zagłębiając się w szczegóły oglądałem przecież z przyjemnością i to dwa razy w kinie - Gordon zaczął mówić "On nie jest bohaterem..." i wszyscy wiemy jak się to skończyło. Można było powiedzieć "On nie jest bohaterem. Jest Batmanem". I byłoby tip top. Ale nie, trzeba było ciągnąć litanię o Dobrym Pasterzu i Wieży Dawidowej.

Tutaj tak samo - tylko jeszcze bardziej, jak mówiłem. Batman leci z bombą nad ocean, żeby wybuchnąć. Stawiają mu śmieszny pomnik. Gliniarz odkrywa jaskinie i staje się Robinem. Fox dowiaduje się, że Bruce naprawił autopilota, co może dawać cień szansy, że Batman jednak przeżył. I już. Świetne zakończenie filmu, świetne zakończenie trylogii. Nie, nie, nie, to jeszcze nie koniec. Alfred płacze. Bruce w testamencie oddaje swój dom upośledzonym dzieciom. Ale najlepsze następuje za chwilę. Zjebanie kosmiczne. Alfred siedzi w kawiarni, o której opowiadał wcześniej, więc było wiadomo, że to zrobi, po czym patrzy w kierunku widza, jakby zobaczył ducha i w tle jebnięcie. I tu powinno być zaciemnienie. Aż mnie ciary prawie przeszły. Przez ułamek sekundy. Bo okazało się, że jebnięcie to tylko rozwijający się wątek muzyczny, a kamera pokazuje, że Bruce Wayne żyje! Siedzi cały i zdrowy przy stoliku i się uśmiecha! I jest z nim Selina! Kochają się, a przecież na początku ona była złodziejką i ukradła mu wisiorek! Miłość to jednak jest wspaniała.

Fejspalm to mało.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 2:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no w sumie zakończenie Prestiżu i Incepcji były całkiem fajne, Memento też. Ale Batmany faktycznie słabiutko z końcówką zawsze.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 2:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Xavi napisał:
no w sumie zakończenie Prestiżu i Incepcji były całkiem fajne, Memento też. Ale Batmany faktycznie słabiutko z końcówką zawsze.


Prestiż owszem, ale Incepcja też mnie rozczarowała końcówką właśnie.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 2:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

końcówka INTELIGENTNEJ Incepcji była jak cały film. W sensie o wiele bardziej mi pasowało to niż batmany. Bo sama koncepcja filmu dość absurdalna, ale ogląda się bardzo przyjemnie.
Prestiż to mój ulubiony film od niego. Gdyby w końcówce było troszkę mniej patosu to już w ogóle byłoby cudnie. Ale nie ma co narzekać, bo naprawdę fajnie całościowo to ogarnął. No i Bowie.

kater napisał:
Bruce naprawił autopilota, co może dawać cień szansy, że Batman jednak przeżył. I już. Świetne zakończenie filmu, świetne zakończenie trylogii. Nie, nie, nie, to jeszcze nie koniec. Alfred płacze. Bruce w testamencie oddaje swój dom upośledzonym dzieciom. Ale najlepsze następuje za chwilę. Zjebanie kosmiczne. Alfred siedzi w kawiarni, o której opowiadał wcześniej, więc było wiadomo, że to zrobi, po czym patrzy w kierunku widza, jakby zobaczył ducha i w tle jebnięcie. I tu powinno być zaciemnienie. Aż mnie ciary prawie przeszły. Przez ułamek sekundy. Bo okazało się, że jebnięcie to tylko rozwijający się wątek muzyczny, a kamera pokazuje, że Bruce Wayne żyje! Siedzi cały i zdrowy przy stoliku i się uśmiecha! I jest z nim Selina! Kochają się, a przecież na początku ona była złodziejką i ukradła mu wisiorek! Miłość to jednak jest wspaniała.
Fejspalm to mało.

totalnie +1
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 2:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prestiż zajebisty, Incepcja stara się ale jej nie wychodzi. Końcówka dość... słaba bym powiedział.

Ale już wrzucanie Memento w jednym zdaniu z Incepcją (poza "Memento jest zajebiste a Incepcja mimo wszystko dość chujowa") to jakaś pomyłka Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 2:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo Nolan chyba najpierw pisze scenariusz do połowy, a dopiero potem wymyśla rozwiązanie intrygi. Nawet w Prestiżu to widać: ok, będzie sobowtór, teraz skąd wziąć sobowtóra? mam - z wielkiej, elektrycznej maszyny, która przypadkiem zamiast wytwarzać energię przerabia błyskawice na atomy. Wiem, nie chodzi o realizm, ale mimo wszystko. Chociaż całościowo Prestiż to i tak jego najlepszy film. Końcówka Incepcji też jest bez sensu, zresztą jak wiele innych rzeczy w tym filmie, włącznie z hajpem.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 2:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Atrus napisał:
ok, będzie sobowtór, teraz skąd wziąć sobowtóra? mam - z wielkiej, elektrycznej maszyny, która przypadkiem zamiast wytwarzać energię przerabia błyskawice na atomy. Wiem, nie chodzi o realizm, ale mimo wszystko.

to chyba jedyny zgrzyt jaki miałem w tym filmie, bo tak ogląda się kapitalnie.


Zróbmy w piątek maraton z Nolanem po pijaku. Albo przynajmniej z zakończeniami jego filmów.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sob Wrz 29, 2012 3:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zakończeniem maratonu powinny być trzy zakończenia Dark Knight Rises pod rząd.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Pon Paź 01, 2012 6:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Top ten śmiesznych scen w Prometeuszu

1. Profesjonalny sposób w jaki profesjonalny biolog obchodzi się z wielkim kosmicznym kutasem.
2. Dziad i jego robot, do ostatniej chwili sprawiający wrażenie że przynajmniej oni wiedzą o co chodzi w tym filmie, zostają zabici przez ich boga - kosmicznego dresa.
3. Joanna Brodzik robiąca sobie aborcję wielkim gadżetem marki Apple co oczywiście kończy się chaosem i wielką ośmiornicą żywiącą się próżnią.
4. Zdejmowanie hełmu na obcej planecie, wiele razy.
- Nie ma dwutlenku węgla panowie. A jak wiadomo nie ma w kosmosie gorszych rzeczy niż porządne 3% dwutlenku węgla w atmosferze. Można zdjąć gacie.

- Nie wiemy skąd wzięło się zakażenie. Może nie powinniśmy byli zdejmować hełmów na obcej planecie? Nie, to na pewno nic nie szkodzi.

- Też zdejmę hełm żeby wielki kosmiczny dres mógł mi łatwiej dać w mordę.

5. Profesjonalni naukowcy badają głowę kosmity. Nie ma zakażenia - można to łatwo ustalić, bowiem zakażenie istotne dla ludzi kosmici mają zawsze wypisane na czołach. Okazuje się że to co widać z wierzchu to tylko maska a pod spodem jest jakiś facet. Podłączają go więc do prądu wskutek czego wybucha. Dzień jak codzień.
6. Kosmiczny dres w starożytnym statku leci wpierdolić Ziemi, więc Ziemianie, jako że mają statek Apple'a mogą tylko zrobić kamikadze. Blondynce nie podoba się ten pomysł więc odczepia kawał statku w którym może przeżyć jednak sama ewaukuuje się w trumnie po czym zgniata ją wielki rogalik.
7. Ziemianie lądują na obcej, niezamieszkałej planecie, tuż przy auostradzie, więc nie ma co badać gruntu tylko wsiąść w samochód i jechać 100/h. I zdjąć hełm oczywiście też.
8. Opening. No to co widać, nic dodać nic ująć. A DNA to takie frędzle.
9. Porównują frędzle ludzi i kosmitów. Pasują idealnie. Frędzle szympansów skądinąd też, tylko trochę mniej. Mogłoby to dziwić, ale napewno nie naszych naukowców.
10. Kiedy Ziemian otaczają kosmiczne kutasy jeden z nich przypomina sobie że warto by wspomnieć że w sumie to ma robaczka w oku i umiera.

Ogólnie film bardzo ładny. Można by wyjebać oryginalny dźwięk i dać Toola i Sigura i rozkoszować się rozkosznie. Treść mniej udana, ale też wesoła - Amerykanie szukają swojego pochodzenia na obcej planecie zamiast np w Europie, co powoduje jatkę i prawdopodobnie początek pierwszej galaktycznej wojny. Nie ma to wiele wspólnego z Obcym ale nic nie szkodzi. Dziesięc na dziesięć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grzanka



Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 10
Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob Paź 13, 2012 2:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem jak inni ale ja się wybitnie jaram nowym Bondem i piosenką Adele. A co do Daniela Craiga w roli Bonda nie mam żadnych zastrzeżeń (i nawet przeżyję fakt, że jest blondynem).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 107, 108, 109 ... 117, 118, 119  Następny
Strona 108 z 119

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek