| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Gru 19, 2005 5:41 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | A ja nie lubie Hanksa bo zawsze gra tak samo |
Zgniń i przepadnij , Jezeli w Forrescie, Filadelfi i Drodze do Zatracenia gra tak samo, to ide skoczyc z okna
Ale sie tu rzeczy człowiek dowiaduje  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Gru 19, 2005 7:14 pm Temat postu: |
|
|
Ja nie mowie ze jest zlym aktorem! Po prostu dla mnie jest zbyt monotonny! Lubie i Foresta i "Philadelphie", ale jego gra aktorska mnie po prostu nie przekonuje!!! Daleko mu do Nicholsona, oj daleko... Nie ta liga moim zdaniem... ALE- to jest opinia Nie odmawiam mu warsztatu, wybiera swietne role i juz chocby za to nalezy miu sie szacunek (choc "Apollo 13" nie dalo sie ogladac... znowu- moim zdaniem), ale nie wczuwam sie az tak w jego charaktery kiedy on gra, sorry... nie przekonuje mnie, zwlaszcza ostatnio (np. "Cast Away" czy "Airport")
PS
Chcialbym jeszcze dodac iz absolutnie kocham tez Nicole Kidman
PS 2
Kilka filmow Jarmusha tez moglbym tutaj wymienic jako te lepsze jakie w zyciu widzialem, swietny warsztat jako rezysera, kazdy film jest dosc niesamowita iopowiescia jak dla mnie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Gru 19, 2005 7:57 pm Temat postu: |
|
|
No ok, ok , ale nie ma co, poprzeczke stawiasz mu wysoką Czy jakis aktor zagrał kiedys taką role jak Nicholson w "Locie..." Naprawde niewielu, może Brandon w Ojcu, moze Hopkins w Milczeniu, może Pacino w Ojcu II, może...  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 1:00 am Temat postu: |
|
|
Nicholson w "Locie Nad Kukułczym Gniazdem" jest po prostu przegenialny! Kocham ten film, kocham grę tego aktora, po prostu brak mi słów  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 12:16 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze mi sie przypomnialy dwa filmy
"Being John Malkovich" i "Adaptacja"
Uwielbiam malkovichia tak w ogole. Drugi film, z Nicholasem Cagem- zakrecony ajk sloik z konfiturami, rewelacja  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 4:26 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | z Nicholasem Cagem- zakrecony ajk sloik z konfiturami, rewelacja  |
Nicholas Cage też jest świetny, choć nie zawsze bierze najlepsze role... Uwielbiam duet jego z Travoltą w filmie "Bez twarzy". Ogólnie uwielbiam Travoltę. 'Grease' wymiata! _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 4:38 pm Temat postu: |
|
|
Grease, Goraczka Sobotniej Nocy, Michael, I kto to mówi, Carrie, wspomniane przez Ciebie Moniko Bez Twarzy, Kod dostępu, PULP FICTION, obok Bruce Willisa jeden z najwieszkych twardzieli w histori kina, mimo kilku luźniejszych ról, achh uwielbiam...  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 4:45 pm Temat postu: |
|
|
Taaak... Travolta to jeden z najbardziej wszechstronnych aktorów... Raczej etykietki mu się nie przyczepia, bo on bez żadnej przerwy się rozwija w WIELU kierunkach... W dodatku tancerz, pilot i miejscami wokalista...
| Siostra Qndzi napisał: | | Kobiety lecą na pilotów i tancerzy, a Travolta jest i jednym, i drugim. |
[traktować z przymrużeniem oka] _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 5:08 pm Temat postu: |
|
|
Z serii "To mnie wkurza"
Świąteczne powtórki, czyli obowiązkowe:
- Kevin sam w domu
- Kevin sam w Nowym Jorku
- W krzywym zwierciadle witaj św. Mikołaju
- Michael
Ile można?
A dzisiaj wreszcie jakiś dobry film, mianowicie "Filadelfia' _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 5:11 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | Ile można?  |
Długo . Zamiast co święta oglądać Polsat czy TVN, warto zajrzeć do Europa Europa, TVN Siedem itp. Tam są ciekawsze filmy... A najlepiej w Święta odseparować się od tego typu 'zjadaczy czasu' i przebywać z rodzinką, czyż nie?  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 5:19 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | CORAX napisał: | Ile można?  |
Długo . Zamiast co święta oglądać Polsat czy TVN, warto zajrzeć do Europa Europa, TVN Siedem itp. Tam są ciekawsze filmy... A najlepiej w Święta odseparować się od tego typu 'zjadaczy czasu' i przebywać z rodzinką, czyż nie?  |
Ja telewizji niewiele oglądam, ale same zwiastuny mnie już 'renderują' _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 5:22 pm Temat postu: |
|
|
Jak juz pisałem piękny film, mój ulubiony, pamietam jak go oglądałem gdzies w roku 1996/97 płakałem jak małe dziecko, którym wtedy zreszta byłem, kilka nastepnych sesansów konczyło sie podobnie, teraz juz na wiekszym luzie, zreszta powrótki na Polsacie skutecznie niszcza nastrój... Oscarowy Hanks, i Bruce Springsteen, i temayka, jakze bliska fanom Queen  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 7:02 pm Temat postu: |
|
|
Sorry, że trochę nie na temat, ale po prostu muszę to napisać:
Ostatnio zdałem sobię sprawę, iż uwielbiam "Dzień świra"- jednocześnie śmieszy mnie cholernie i powoduje odruch współczucia dla tytułowego bohatera, z którym ostatnio dość mocno się utożsamiam
Obok "Seksmisji" (którą 13 razy bodajże oglądałem... ) to chyba mój ulubiony polski film.
No i wg mnie "Dzień świra" to jednak nie komedia, ale tragedia ukryta pod płaszczykiem śmiesznych "kurwa" i "ja pierdolę", wypowiedzianych w odpowiednich momentach. Mimo wszystko ta historia nie kończy się dobrze, co jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że tylko pozornie jest to komedią... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 7:06 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie co do "Dnia Swira"- BAAARDZO mi sie podobal. Podobny klimat mialo wedlug mnie "Nic smiesznego"- z Pazura. Tak samo niby komedia dla tepych, a pod spodem ukryta duza dawka goryczy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 7:09 pm Temat postu: |
|
|
| "Dzień świra" to po prostu film dla tych, którzy chcą wiedzieć dokładnie, co to znaczy weltschmerz... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 7:13 pm Temat postu: |
|
|
no zreszta oba filmy przeciez sa z tej samej serii.. ten sam chyba rezyser, tak samo nazywajacy sie glowny bohater.. sa jeszcze chyba 2 filmy z tej serii.. jeden tez z kondratem, a drugi juz nie pamietam z kim... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 7:22 pm Temat postu: |
|
|
taaaa dzien swira i nic smiesznego - jedno kontynuacja drugiego... oba swietne, masa genialnych sytuacji... " glowny bohater zobaczyl las... krzyzy " ;)
przypomnial mi sie jeszcze jeden film, ktory mnie poruszyl - tanczac w ciemnosciach. lubie muzyke bjork bo jest niesamowicie pogmatwana i inna, a sam film to swietny rodzaj musicalu. ogladam tak samo chetnie za kazdym razem. _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 7:36 pm Temat postu: |
|
|
taaa motyw z lasem w nic smiesznego jest chyba moim ulubionym momentem z calej historii polskiego kina heheh _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 8:03 pm Temat postu: |
|
|
Dzien Świra : Ogladając w pewnych momentach wyobrażałem sobie, cholera, przeciez jezeli nic sie nie zmieni to i ja moge byc taki jak Adaś
Najlepsze momenty w histori polskiej kinematografi : Chłopaki nie Płaczą, gdy główni bohaterowie są w brzózkach starych, Grucha (Zbrojewicz) Zdejmuje jeden sweter, a pod nim ma rózowy z gruszką, i wtedy Fred (Pazura) Puszcza mu wiązanke która przyprawiła mnie o łzy, "Zajebałes go z pomocy dla powodzian", "Pies Ci go wszamał, a potem zwrócił", "Jak byłem w technikum, to nam takie na warsztatach dawali", "Aniołkom w niebie pękna zwieracze ze śmiechu, i spadnie na nas gówniany deszcz"  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 8:09 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | Dzien Świra : Ogladając w pewnych momentach wyobrażałem sobie, cholera, przeciez jezeli nic sie nie zmieni to i ja moge byc taki jak Adaś |
Najgorsze jest to, że takich Adasiów jest w naszym społeczeństwie coraz więcej...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wundżun

Dołączył: 06 Cze 2004 Posty: 289 Skąd: znad Bałtyku
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 9:38 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | taaa motyw z lasem w nic smiesznego jest chyba moim ulubionym momentem z calej historii polskiego kina heheh |
"[w windzie]- No wsiada pan czy nie, na co pan czeka? OKRĘTU się pan spodziewałeś?
- Na góre jedzie?
- A GDZIE ma jechac?! W bok?!"
"To chuj ci w dupe stary! Ja tu na deszczu, wilki jakieś...! Obiecywaliśmy sobie ten film od lat!! Ale jak nie, to NIE!!!"
"- A ty co tak szczerzysz zęby? Rozumiem że grasz podniecenie, ale żeby zgrzytac zębami?
- Ale nie podniecenie, kurwa! Tylko te druty wbijają mi się w mojego własnego chuja!
- Jakie druty?
- No te chuje zrobili tego chuja na drucie zbrojeniowym!"
Genialny film
Są jeszcze dwa filmy Koterskiego (oprócz "Nic śmiesznego" i "Dnia Świra") z Adasiem Miauczyńskim - "Ajlawju" (Pazura) i "Dom wariatów" (Kondrat) - ten ostatni to raczej nie komedia, ale też dobry.
Już chyba gdzieś tu pisałem, że moim celem jest obejrzec wszystkie filmy Polańskiego... jestem już blisko celu, he he Tylko muszę "Matnię" gdzieś dorwac... _________________ Queen Corner online - magazyn o Queen tworzony przez fanów dla fanów!
GOD SAVE THE QUEEN! (and Paul Rodgers) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Wto Gru 20, 2005 11:45 pm Temat postu: |
|
|
no to dzien swira :
pzura : panie co za glupota zeby w siedmiu manifestacje dac
kondrat : tolerancja
p : pierdolisz pan tolerancja
k : sam pan pierdolisz
p : tylko nie pierdolisz bo w ryj dac moge dac _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 12:21 am Temat postu: |
|
|
Niby Dzien Świra jest komedią, jednak bardzo dołującą długo pozastawałem w "szoku", tylko jeden film wpedził mnie w podobny stan "My Dzieci Z Dworca Zoo" notabene świetna historia... _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 12:27 am Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | | Niby Dzien Świra jest komedią, jednak bardzo dołującą długo pozastawałem w "szoku", tylko jeden film wpedził mnie w podobny stan "My Dzieci Z Dworca Zoo" notabene świetna historia... |
Ach, ten David Bowie... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 12:31 am Temat postu: |
|
|
w " taki " stan wpedzil mnie nie film o dzieciach z dworca zoo, ale ksiazka... kiedy przeczytalam ja w podstawowce po raz pierwszy, bylam w szoku.
co do bowiego - ta scena w filmie wygladala tandetnie :P _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 1:01 am Temat postu: |
|
|
| tyna napisał: | w " taki " stan wpedzil mnie nie film o dzieciach z dworca zoo, ale ksiazka... kiedy przeczytalam ja w podstawowce po raz pierwszy, bylam w szoku.
co do bowiego - ta scena w filmie wygladala tandetnie  |
przy książce wszystko mnie wręcz fizycznie bolało...tak wielką ma ona siłę oddziaływania
natomiast film mi się...nie podobał. Wyłączyłem chyba po pół godzinie. Może po prostu po przeczytaniu książki miałem tak przerażającą wizję, że żaden film nie potrafił już tego oddać?
dziś sobie Filadelfię wreszcie obejrzałem. Podobało się, trochę poruszyło. Szczególnie scena z arią operową i ostatnia piosenka Neila Younga (zawsze byłem wrażliwy na muzykę w filmach). _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 21, 2005 7:50 pm Temat postu: |
|
|
film nie byl zly, ale ksiazka faktycznie lepsza... ale dzieki temu filmowi wlasnie blizej sie zainteresowalem muzyka bowiego, no i dostalem zajoba na punkcie 'heroes', mimo ze wlasciwie juz wzesniej dzieki fm tribute bardzo ten kawalek lubilem... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 1:08 am Temat postu: |
|
|
Nie mogę, właśnie dowiedziałem się o nowym filmie, a poznawszy fabułę itp. padłem!
Santa's Slay
Tak, to słowo to nie sleigh, jeno slay, nie znalazło się tam przypadkiem.
Święty Mikołaj (w tej roli nie kto inny jak sam Bill Goldberg! gnaar!) to w rzeczywistości demon, który kiedyś przegrał zakład z aniołem. Ponieważ przegrał, musiał rozdawać wszystkim prezenty i szczęście. Nadszedł jednak czas, kiedy to wszystko dobiega końca, zakład traci swoją ważność, a Mikołaj może sobie wreszcie odbić za stulecia dobroci... na kim? No przecież, na tych, których jesio do niedawna obdarowywał! Teraz to on napisze listę życzeń... i lepiej żebyś się na niej nie znalazł!
http://www.jonkinsman.com/images/goldberg.jpg
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 1:34 am Temat postu: |
|
|
To ten Bill Goldberg, ta łysa(o tu ma bujne owłosienie), naładowana sterydami pałka? Nieźle wział sie za aktorstwo jak Hogan i The Rock Ciekawe czy z równie mizernym sktukiem _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Gru 30, 2005 1:52 am Temat postu: |
|
|
hah oni prawie wszyscy w filmach i serialach sie pokazuja.. nie tylko ta trojka ale tez randy savage, sting, boogie man, kiedys tez giant gonzales... no coz.. udaja na codzien, to i w filmach jest im moze atwiej hehe chociaz karier wielkich nie zrobili raczej... ale swiety mikolaj atakujacy swoje elfy z bara i przyszpilajacy je do ziemi to mogloby byc ciekawe  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|