| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jakie jest Twoje zdanie na temat reaktywacji? |
| Super!!!! |
|
36% |
[ 15 ] |
| W porządku |
|
36% |
[ 15 ] |
| Coś mi tu nie pasuje... |
|
7% |
[ 3 ] |
| Jestem na NIE |
|
19% |
[ 8 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 11:49 am Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie super, pomimo, że nie byłem na koncercie, choć chętnie bym się wybrał.
Przytoczę jeszcze opinię Jerzego Skarżyńskiego z Radia Kraków.
| Jerzy Skarżyński napisał: | | W ostatnich dniach niektórzy fani (ci małej wiary) grupy Queen, z drżeniem serca, prawie jak modlitwę, wkoło powtarzają odwieczne zdanie - "Boże chroń królową". Oto bowiem wielkimi krokami zbliża się moment, w którym ich ukochanemu zespołowi w sposób bezpośredni przyjdzie skonfrontować swoją legendę z rzeczywistością. Bo przecież już w tym miesiącu, nie tak dawno oficjalnie reaktywowany Queen (z Paulem Rodgersem w roli wokalisty) ma rozpocząć swoje pierwsze od blisko dwudziestu lat tourne koncertowe. Widać Brian May lider i gitarzysta oraz Roger Taylor perkusista wielkiej formacji mieli już serdecznie dość bycia żywymi pomnikami pop kultury i postanowili wrócić na rockowe pole walki. I bez względu na artystyczny wynik tego posunięcia - chwała im za to. Pokazali bowiem, że są prawdziwymi artystami, których nawet lęk przez zniszczeniem własnego mitu nie powstrzymał przed próbą zrobienia czegoś nowego (oczywiście zakładam że Queen nie poprzestanie na graniu swojego dawnego repertuaru, a więc, że wyda też nową płytę). (...) |
_________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:04 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam w Hyde Prku widzialem Paula po prostu robiacego show. Paul zawsze byl an MACHO w swooim sposobie dyrygowania tlumem. Freddie tak samo zachowywal sie, ale tylkow latach 80-tych, stad bylo jakies podobienstwo. Ale i tak w Hyde Parku bardziej moim zdaniem ujecia kamer sprawily ze mozna bylo cos zobaczyc podobnego niz samo zachowanie Rodgersa. Moim zdaniem po prostu wzorowo dyrygowal tlumem- jesli to jest nasladowanie Freddiego- oby kazdy wokalista to robil...
O uzywaniu nazwy juz tuyle razy siue wypowiadalem... To jest tylko nazwa- liczy sie i zawsze liczyla sie muzyka. Show must go on... Emocje wciaz sa, energia jest, talent ten sam- a my sie martwimy czy powinni sie nazywac Les Desperados czy moze Bumcykcyktarara... Bezsens- zwlaszcza ze osoby poruszajace fakt niezadowolenia z uzywania nazwy top te ktore na zadnym koncercie nie byly i nie maja zielonego pojecia jakie to przezycie uslyszec rogera spiewajacego i'm In Love With My Car. Nie spotkalem ZADNEJ osoby ktora po jakimkolwiek koncercie bylaby rozczarowana. A widzialem SIEDEM! Za kazdym razem w powietrzu byla magia a na scenie odbywala sie rockowa uczta. Freddie moglby byc tylko i wylacznie dumny- bo i jego piosenki tam byly a przez to i jego duch...
Paul wielkim i wybitnym wokalista jest. Lepszego miec nie moga- a fakt ze jest GOSCIEM a nie czlonkiem zespolu zachowuje zdrowy balans. Co do koncertu w Rzymie- nie bede sie wypowiadal bo musialbym uzywac slow niecenzuralnych. Powiem tylko tyle- ci ktorzy sa przeciwko psiocza ze zespol nie szanowal uczuc ludzi w zalobie a takze ICH uczuc. Ironia- ci psioczacy sami nie potarfia uszanowac tego, ez ktos moze moiec INNE uczucia i nie potrafia uszanowac INNEJ decyzji niz tylko takiej jaka samiby podjeli... swiat nie kreci sie tylko wokol osob religijnych... Kto czul ze nie chce isc- nie poszedl. Czemu wszyscy maja zachowywac sie tak, jak chce jakas konkretna czesc spoleczenstwa, czemu my zawsze musimy miec patent an te jedna i bezwarunkowa prawde?
A co do glosu Paula- moj mistrz. Chcialbym kiedys tak spiewac- tyle. Czekam na plyte i na powrot do Europy w 2006! OBY!!! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 12:14 pm Temat postu: |
|
|
| Wiem że Paul to nie Freddie, ale wsumie ta cała trasa jest ok |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:41 pm Temat postu: |
|
|
w naśladownictwie nie ma nic złego... oczywiście w pewnych granicach. Przecież z początku Queen wzorowało się na innych artystach... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 1:51 pm Temat postu: |
|
|
Ja dalej nie tracę wiary że panowie B,R i R skapną się ze w polsce komunizm juz upadł, ze weszła do Europy i ze ma wielu fanów i miłośników ich muzyki. Liczę ze w 2006 a mozenawet w 2007 napewno przyjadą, ja nawet bym na piechote na ich koncert poszedł  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:00 pm Temat postu: |
|
|
bardzo nie sadze....
wiekszosc gwiazd woli prage...
rozmowa (a raczej czesc wypowiedziana przez czecha) z jakims starszym czechem - rockmanem w pociagu z pragi do cieszyna:
czech (pomieszanym polskim i czeskim..proszcze) - dlaczego black sabbath do polski nie przyjechali? a tu przyjezdzaja.. powinni do was przyjechac.. bylem kilka razy w katowicach na koncertach.. bylo super...
no wlasnie... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:04 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | Ja dalej nie tracę wiary że panowie B,R i R skapną się ze w polsce komunizm juz upadł, ze weszła do Europy i ze ma wielu fanów i miłośników ich muzyki. Liczę ze w 2006 a mozenawet w 2007 napewno przyjadą, ja nawet bym na piechote na ich koncert poszedł  |
hmmm... Brian już był w Polsce w 1998 roku, więc na pewno wie, że mają sporo fanów ale jednakże Polska nie jest jakimś centrum turystycznym czy coś w tym stylu, jak Londyn, czy Wiedeń. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:12 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Marcin napisał: | Ja dalej nie tracę wiary że panowie B,R i R skapną się ze w polsce komunizm juz upadł, ze weszła do Europy i ze ma wielu fanów i miłośników ich muzyki. Liczę ze w 2006 a mozenawet w 2007 napewno przyjadą, ja nawet bym na piechote na ich koncert poszedł  |
hmmm... Brian już był w Polsce w 1998 roku, więc na pewno wie, że mają sporo fanów ale jednakże Polska nie jest jakimś centrum turystycznym czy coś w tym stylu, jak Londyn, czy Wiedeń. |
Ale Brian był wtedy w hali na 200 osób (max. 300) i może nie skapował o co chodzi i czy może takie kluby są wszędzie. A co do Warszawy, to mam inne zdanie niż Ty. Warszawa jest miejscem jak najbardziej turystytcznym (Stare Miasto, Wilanów, Łazienki, PKiN). A Q+PR przyjadą na pewno.... za kilka lat. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:14 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: |
ale jednakże Polska nie jest jakimś centrum turystycznym czy coś w tym stylu, jak Londyn, czy Wiedeń. | A co do tego ma turystyka? chodzi tu o poskich fanów anie kolumnę Zygmunta i japończyków z aparatami... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:15 pm Temat postu: |
|
|
Nie skapował?? Ha, nie sądzę. Może po prostu nie przewidzieli Polski w programie - dotychczas. Zresztą, Kraków jest bardziej malowniczy niż Warszawa, ale prawdą jest, że do Warszawy wielu cudzoziemców przyjeżdża... Ale nie jest w żadnym razie tak popularnym miastem jak choćby Londyn, Wiedeń... nie ma co porównywać. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:16 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | | Qnegunda napisał: |
ale jednakże Polska nie jest jakimś centrum turystycznym czy coś w tym stylu, jak Londyn, czy Wiedeń. | A co do tego ma turystyka? chodzi tu o poskich fanów anie kolumnę Zygmunta i japończyków z aparatami... |
ponieważ Warszawa nie jest tak znana, jak inne stolice. Tam przyjeżdża więcej ludzi. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:19 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | do Warszawy wielu cudzoziemców przyjeżdża... Ale nie jest w żadnym razie tak popularnym miastem jak choćby Londyn, Wiedeń... nie ma co porównywać. | JAk by Queen kiedy kolwiek brał pod uwagę krajobrazy gdzie występuje to by nie występowali dla RPA, Jugosławi czy innych malutkich miejscowosci w latach 70.. Pozatym pisz wszystko w jednym poście a nie co zdanie nowy posst.... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:20 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Nie skapował?? Ha, nie sądzę. Może po prostu nie przewidzieli Polski w programie - dotychczas. Zresztą, Kraków jest bardziej malowniczy niż Warszawa, ale prawdą jest, że do Warszawy wielu cudzoziemców przyjeżdża... Ale nie jest w żadnym razie tak popularnym miastem jak choćby Londyn, Wiedeń... nie ma co porównywać. |
To wytłumacz tak częste wizyty Iron Maiden, Metallici, Marillion, chyba że te zespoły są Ci wogóle nieznane, a w dzisiejszych czasach są bardziej popularni i z uśmiechem na twarzy koncertują w naszym kraju. No ale prócz tych 3 zespołów, przyjeżdżają inne znane gwiazdy i to nie raz. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:22 pm Temat postu: |
|
|
owszem, znam te zespoły, ale czy nie częściej, niż w Warszawie, występują one w katowickim Spodku? _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:24 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | owszem, znam te zespoły, ale czy nie częściej, niż w Warszawie, występują one w katowickim Spodku? |
ALE WYSTĘPUJĄ W POLSCE.
P.S. Zapomniałem o Deep Purple. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 2:27 pm Temat postu: |
|
|
OK., masz rację. Więc pozostaje czekać, kiedy zdecydują się wystąpić Brian często wspominał, że lubi Polskę, więc możliwe, że się pojawi... Ciekawe, jakie miejsce by wybrali... Warszawa, katowicki Spodek? _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:00 pm Temat postu: |
|
|
A nie lepiej zeby przejachali w lecie i walneli jakis stadion?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:04 pm Temat postu: |
|
|
Najlepiej na Gwardii, lub Legii (blisko od domu ). Ale jakby zagrali w Katowicach, czy w Chorzowie to też bym się nie obraził . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:04 pm Temat postu: |
|
|
he, to byłaby niezła akcja
jakkolwiek najlepiej byłoby, gdyby przyjechali do Polski, dobrze byłoby zobaczyć chociaż część Queen i Paula na żywo...
Fajnie byłoby, gdyby zagrali w Poznaniu mogłabym pojechać sobie tramwajem, ale u nas raczej takich miejsc nie ma... mnie się wydaje tak - albo Warszawa, albo Katowice, albo Chorzów... może byśmy nawet się spotkali  _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:11 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | A co do glosu Paula- moj mistrz. |
hmmm... moim mistrzem jest Freddie a talentu wokalnego w ogóle nie mam, chciałabym chociaż grać na perkusji... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:39 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | dobrze byłoby zobaczyć chociaż część Queen i Paula na żywo...
: | Szyko zmieniasz zdania a nie lepiej do Polic? znajdzie się jakaś polana a nawet stadion mamy! może za rok na Dni Polic przyjadą - w tym roku był m.in. Iwan i Delfin  _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karol
Dołączył: 08 Sty 2005 Posty: 520
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:43 pm Temat postu: |
|
|
Zaraz dojdzie do tego że Q+PR będą musieli zorganizować tourne po Polsce . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 3:57 pm Temat postu: |
|
|
Apeluję po raz kolejny o używanie przycisq
Polska zawsze była traktowana po macoszemu... w niektórych przypadkach. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 4:07 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | Szyko zmieniasz zdania |
hmm, nie jestem za reaktywacją, ale jak już wspomniałam, chętnie zobaczyłabym ich na żywo. Z czystej ciekawości. Poza tym zobaczyć samego Briana i Rogera na żywo to coś niezwykłego, a to już nieco inna sprawa... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 4:17 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze mnie tu nie było
1. Paul ma głos ale mnie nie zachwyca tak jak Fenderka, kilka piosenek w jego wykonaniu jest fajnych ale nie wszytskie.
2. Boski Roger dla mnie numer 1 na trasie cudowne i'm In Love With My Car czy say it not true. Facet wymiata i chyba jak czytam relacje jest najcieplej przyjmowany przez publike!!
3. Queen znowu istnieje w gazetach i tv czyli zyskuje przez to nowych wielbicieli icg twórczosći. I nie ejst to ciągłe pisanie o data z kalendarium tylko,że grali tu i tu itd....... byli przyjeci tak i tak.
4. Polska. Mam nadzieje,że wrócą z trasą do Europy w 2006 i poszerzą ją o nowe miejsca. Jak narazie Japonia i USA ciutek daleko
5. Stodola była na 1000osób to tak an marginesie. Oj na stadionie to byłby szczyt marzeń Najlepiej na Śląsku Chorzów bo tam są wspaniali fani
To tyle. _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | Jeszcze mnie tu nie było
Boski Roger dla mnie numer 1 na trasie cudowne i'm In Love With My Car czy say it not true. Facet wymiata i chyba jak czytam relacje jest najcieplej przyjmowany przez publike!! |
Co do głosu Rogera, też go lubię ale jednak nikt i nic nie przebije Freddiego....
| daga napisał: | Stodola była na 1000osób to tak an marginesie. Oj na stadionie to byłby szczyt marzeń Najlepiej na Śląsku Chorzów bo tam są wspaniali fani |
Z tym mogę zgodzić lepiej do Poznania Rogera i Briana nie zapraszać, bo Poznań to skupisko najpopularniejszych polskich hip-hopowców można się obawiać wielu głosów przeciw, no i nie znam wielu osób z Poznania, które uwielbia Queen. Większość fanów Queen, których zdążyłam poznać, mieszka na południu Polski . Pozdrawiam! _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 4:40 pm Temat postu: |
|
|
a co za roznica gdzie by przyjechali? czy to istotne ilu jest w danym miescie fanow? fani i tak pojada na koncert chocby sie odbyl na drugim koncu polski i zastanawianie sie w ktorym miescie jest ich wiecej i gdzie byloby lepiej jest bezsensowne... przyejzdzaja tam gdzie sa ku temu warunki i bynajmniej nie chodzi o ilosc fanow w danym miescie tylko o hale/stadion i przede wszystkim tam gdzie promototr organizujacy koncerty ma podpisana umowe... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 5:07 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | a co za roznica gdzie by przyjechali? czy to istotne ilu jest w danym miescie fanow? fani i tak pojada na koncert chocby sie odbyl na drugim koncu polski i zastanawianie sie w ktorym miescie jest ich wiecej i gdzie byloby lepiej jest bezsensowne... przyejzdzaja tam gdzie sa ku temu warunki i bynajmniej nie chodzi o ilosc fanow w danym miescie tylko o hale/stadion i przede wszystkim tam gdzie promototr organizujacy koncerty ma podpisana umowe... |
więc piszę, że w Poznaniu takiego miejsca nie ma i tak... Żaden stadion nie jest wystarczająco duży... a szkoda _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 21, 2005 5:26 pm Temat postu: |
|
|
nie przesadzajmy.. na queen i pauka nie przyszloby w polsce tyle osob co na u2... nie potrzebujemu stadionu slaskiego.. legia juz nieaktualna bo tam nowa trawa jest... mysle ze moze arena w poznaniu za mala albo torwar w warszawie ale spodek bylby wystarczajacy chyba... zreszta o czym my wogole piszemy? zadnego koncertu w polsce nie bedzie ... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|