| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 30, 2007 10:31 am Temat postu: |
|
|
Ah, zapomniałem - moja mama wielką fanką Davida Bowiego była. Plakat na ścianie i te sprawy  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vedono

Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 143 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 30, 2007 11:20 am Temat postu: |
|
|
Ja w sumie sam odkryłem Mercury'ego i Queen. Przyznaję, że moja Siostra miała dwie kasety: "Mr. Bad Guy" oraz "News Of The World", ale z Jej pokoju zazwyczaj słyszałem The Doors, Led Zeppelin czy Joan Baez, tak więc Queen wyszperałem sam, no i odlepiłem się na dłuuugi czas od rzeczywistości. Moja Siostra mówi, że od kiedy nauczyłem się włączać magnetofon słucham Królowej..moją pierwszą świadomie (w sensie, że wiedziałem że to Zespół, który tak mi się podoba) wybraną kasetą było "A Night At The Opera".
Oczywiście Muzyka Queen towarzyszyła mi bez przerwy, rano, popołudniu i wieczorem, dzień w dzień, rok w rok. A teraz jeśli chodzi o Familię:
1.Siostra - oczywiście, że lubiła i nadal lubi. Ale też nie jakoś wybitnie
2. Mama - pamięta z czasów młodości Bicycle Race, ale generalnie kupowała płyty The Beatles, Led Zeppeli, Pink Floyd, Fleetwood Mac (skład ze Stevie Nicks) i lubiła Black Sabbath Queen poznała dzięki mnie i obecnie baaaardzo lubi Muzykę i Freddie'go - lubi oglądać koncerty, wręcz nie może się nadziwić, jakim był fenomenalnym artystą i showmenem.
3. Ojciec - podobnie jak Mama, z tym że słuchał jeszcze Rare Bird, Johna Mayalla, Neila Younga itp.
4. Babcia - baaaardzo lubiła Queen, dostałem od Niej pierwszą książkę o Freddiem (tą napisaną przez Jima Huttona), a jeszcze byłem w podstawówce !!!
Generalnie rodzina była i jest jak najbardziej na TAK  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Sie 30, 2007 11:24 am Temat postu: |
|
|
Dziadkowie lubią, choć babcia jest bardziej zapoznana dzięki mnie. I tak jak ja uwielbia Quenn II i ADATR. Dziadek woli chyba solowe nagrania Freddiego. Matka zna, lubi posłuchać, ale się nie zachwyca. Ojciec nie przepada (nie tylko zresztą za Queen, ale ogólnie za muzyką rockową), bo niestety jest jazzowym ortodoksem. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamciola

Dołączył: 04 Sie 2005 Posty: 210 Skąd: Tauzen City :P
|
Wysłany: Czw Sie 30, 2007 11:42 am Temat postu: |
|
|
Heh, pamiętam jakieś 10 lat temu, że brat z tatem chceli zarazić mnie Queen (leciał WWTLF, a brat się mnie pytał co to jest, a ja nic... więc mi powiedział i od tamtej chwili zapamiętałam tę piosenke xD) ... nie wyszło im w tedy... xD
Następną próbę wykorzystał tata, bo akurat na starym i dobrym MTV classic leciała Barcelona... Moje pytanie do kochanego tatusia brzmiało: czy ten gościu jeszcze żyje? Odpowiedz była oczywista, że nie... Lekko się zasmuciłam no ale ciągle nie chciałam słuchać Queen xD
W pewnym momencie oglądałam z bratem 12 teledysków jednego artysty (tak tak, był kiedyś taki program) i akurat leciał Queen i Radio gaga... no to popatrzeliśmy z bratem i za 6 miechów stałam się fanem xD
No tak więc z całej tej historii wynika, że brat i tata lubią Queen. Brat najbardziej Stone Cold Crazy, a tata Las Palabras De Amor.
Co do mamy to w sumie nie wiem, bo stara się śpiewać do każdej melodii, tylko nie do "wyjców" (tak je nazywa) takich jak Ogre Battle, March... Natomiast opowiadała mi, że kiedyś to się w tym Mercurym to podkochiwała i, że tata kiedyś był podobny do Fredka.
Dziadek wie tylko że Freddie był homoseksualistą...
To wszystko
Pozdrawiam!  _________________ Nie patrzcie w lewo!!
Zapraszam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 12:07 am Temat postu: |
|
|
Wszystko sama odkryłam i jestem z tego dumna
Gdyby nie ja,moja mama żyła by w przekonaniu że wszyscy członkowie Queen są gejami @_o Jej klimaty to muzyka popularna lat 60 tych i 70 głównie polska ,Skaldowie Czerwone Gitary Irena Santor Anna Jantar i tym podobne
Odkąd pamiętam prawie zawsze gdy puściłam Queen krzywo na mnie patrzono
Było mi przykro gdy ktośstrzelił komentarzem typu 'a to ty znowu tego pedała słuchasz' 'wyłącz tego pedała' , ojj to bolało i to bardzo...
Kiedyś podczas rozmowy z kuznką temat zszedł na muzykę i ulubionych wykonawców.
Zapytana o ulubiony zespół odpowiedziałam rzecz jasna że Queen a ona na to że "przecież ten facet nie żyje od 12 lat" a jo na to że "No i co z tego? Czy jeśli Madonna umrze to przestaniesz jej słuchać"
Się wqrwiłą. Nie dość że 14 letni gówniarz mądrzy się do 22 letniej damy , to jeszcze jest gorszej rasy
Ale żem dumna była z tego, ha!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hamburger

Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 215 Skąd: z fabryki wafelków
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 12:44 am Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | Wszystko sama odkryłam i jestem z tego dumna
Gdyby nie ja,moja mama żyła by w przekonaniu że wszyscy członkowie Queen są gejami @_o Jej klimaty to muzyka popularna lat 60 tych i 70 głównie polska ,Skaldowie Czerwone Gitary Irena Santor Anna Jantar i tym podobne |
Jakbym czytał o moich rodzicach
| kot napisał: | | Było mi przykro gdy ktośstrzelił komentarzem typu 'a to ty znowu tego pedała słuchasz' 'wyłącz tego pedała' |
tee, tak do mnie często mówił ojciec, teraz rzadziej w ten sposób mówi. mnie to nie bolało, bo to słowa płytkie jak przykrywka słoika (jak mawia mój kolega ), więc starałem się nie traktować ich poważnie Mnie mogą zaboleć jedynie ostre słowa prawdy. A to... pusty, bezsensowny zarzut. _________________ The one thing we're all waiting for
Is peace on Earth, an end to war
It's the miracle we need
The miracle... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 12:53 am Temat postu: |
|
|
| hamburger napisał: |
tee, tak do mnie często mówił ojciec, teraz rzadziej w ten sposób mówi. mnie to nie bolało, bo to słowa płytkie jak przykrywka słoika (jak mawia mój kolega ), więc starałem się nie traktować ich poważnie Mnie mogą zaboleć jedynie ostre słowa prawdy. A to... pusty, bezsensowny zarzut. |
Byłam wtedy młodsza i wszystkie tego typu komentarze były dla mnie bolesne. Teraz się nieco uodporniłam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 10:21 am Temat postu: |
|
|
Moja mama Queen nie słucha i nie za bardzo przepada, bo ma gdzieś w pamięci wyryte, że Freddie był gejem. Twierdzi też, że za dużo czasu spędzam na tym forum
Tata natomiast Queen zna o tyle o ile, czasem obejrzy ze mna koncert i lubi kilka kawałków. I nie ma nic przeciwko ich muzyce anie temu forum  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 11:51 am Temat postu: |
|
|
mój stary lubi Queen jak ma naprawdę zajebisty humor u mnie się to wzieło od tego że moja mamuśka kupiła sobie Made In Heaven 12 lat temu i sie zakochałem hehe maiałem wtedy 5 lat:P a co do mojej matki to ona słucha Queen od wydania Bohemian Rhapsody  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 12:14 pm Temat postu: |
|
|
| Mattey napisał: | Twierdzi też, że za dużo czasu spędzam na tym forum  |
Pozdrów Mamę  _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cuidado Llama!

Dołączył: 14 Cze 2007 Posty: 127 Skąd: Z wykopalisk
|
Wysłany: Pią Sie 31, 2007 2:16 pm Temat postu: |
|
|
Eeeeno, ja mam rodzinę muzyczną i jeżeli chodzi o qlturkę to muzyka stoi na pierwszym miejscu... Mama bardzo się starała z tatą, żebym nie słuchała jakichś koszmarów, skutecznie mnie izolowali od disco polo.
Queen to akurat sprawa genetyczna, mama uwielbia mnie męczyć historiami pt:"Kiedy to pierwszy raz usłyszałam Killer Queen", "Co wtedy robiłam", "Czego słuchałam na randce z tatą", "Co tata grał mamie, żeby jej zaimponić". I tam przez całą historię Q. "Co robiłam jak leciał koncert ku pamięci Fredka", "Co powiedziała ciotka w '89 roku jak zobaczyła 'Breakthru'", no totalna schiza... to też się tyczy innych bendów, ale Q. w szczególności. Wieć Q. słucham od zygoty, to jest zespół-matka.
Ale jak skończyłam 11-12 lat mama wręczyła mi Led Zeppelin i powiedziała, że jeżeli chcę słuchać muzyki i się nią interesuję musze zacząć od TEGO. Zeppelini i Q. ex aequo na I miejscu u mamy, u taty to Q z Parplami, Zeppelini na drugim.
Najlepsze jest to, że oni wcale się nie zatrzymali na latach 70 i 80. Słuchają też dzieijszego rocka i metalu, tata jest zachwycony perkusistą Slipknota @_o a mama Mansonem...
Nie pogadasz....... @_o _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
black_queen

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 354 Skąd: Nowy Sącz, prawie;)
|
Wysłany: Sob Wrz 08, 2007 10:51 pm Temat postu: |
|
|
przez mojego tate zaczełam słuchać rocka, bo on to tylko rock i metal
Queen jest dla niego bardzo ważnym zespołem w historii muzyki, chociaż tak jak mama nie może zrozumieć moich napadów entuzjazjmu jak tylko słysze krolowa w radiu albo widze jakis teledysk to samo się tyczy mojego zafascynowania Bri A mama jak to mama...spiewa w chorze, słucha rubika i uwaza ze Freddie miał wspaniały głos  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JądRo?!

Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 615 Skąd: tarnów
|
Wysłany: Pon Wrz 10, 2007 12:50 pm Temat postu: |
|
|
eno mamuśka co słucha mansona o właśnie Cuidado Llama!
, pozdrów tatę, ja tez uwielbiam perkusiste Slipknot zresztą jak cały zespół  _________________ Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Pon Wrz 10, 2007 1:43 pm Temat postu: |
|
|
Queen to taki lubiany i szanowany zespół w mojej rodzinie szczególnie od strony ojca. Queen generalnie mnie zaraziła kuzynka gdy miałem 4 latka. Moja mama lubi bardzo słuchać ale ojciec jeszcze bardziej. Takich wyznawców Queen w rodzinie było swego czasu aż czterech w tym ja na czele najbardziej popieprzony na ich punkcie. Rodzice też chętnie zawsze mi kupowali ich kasety. Ojciec jest sympatykiem starego Queen natomiast matka lubi płytę Made In Heaven, kuzynostwo kibicowało Operze i The Miracle. Mam jeszcze wujka rodowitego niemca od którego dostałem dwie płyty Queen a sam też jeszcze inne posiada w tym niektóre wydawnictwa DVD. Ten sam wujek też był na koncercie Led Zeppelin w latach 70tych... szacuneczek  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
siwy111
Dołączył: 17 Wrz 2007 Posty: 36
|
Wysłany: Wto Wrz 18, 2007 5:29 pm Temat postu: |
|
|
Witam. Jestem nowy na tym forum. Jestem fanem zespołu Queen, dlatego też się tu zalogowałem A teraz przejdę do omawianego tematu. Moi rodzice bardzo lubią Queen. Między innymi dzięki nimi zacząłem słuchać Queen. Moje siostry nie są maniakami tego zespołu, ale też lubią ich czasami posłuchać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
delilah22

Dołączył: 20 Wrz 2007 Posty: 21 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Wrz 20, 2007 10:29 pm Temat postu: |
|
|
U mnie rodzinka nie jest szczególnie obeznana z muzyką...mama nie słuchała Queen, ale kiedyś jechałyśmy samochodem i w radiu poleciało A kind of magic to nawet jej sie spodobało ale chyba jest jej to obojętne, bo jak powiedziałam jej co to za utwór i kto go śpiewa to nie miała pojęcia niestety o kim mówię...ojciec jako młody chłopak słuchał Queen, Dire Straits itp... także mogę śmiało powiedzieć że lubi Queen, ale jakimś takim wielkim fanem to raczej nie jest, ale, bądź co bądź między innymi od niego zaczęła się moja Queenomania, bo doszukałam się kilku kaset:)
co do dziadków to zupełnie inna epoka, oni chyba nie wiedzą co to jest Queen...mają inne gusta, wolą posłuchać radia Piekary na przykład.
Aha, ktoś już też wspomniał wcześniej o tym, co mnie zawsze wkurzało niesamowicie- jak słuchałam Queen nie mieszkając już w domu rodzinnym, moja druga połówka ryczała z pokoju obok "wyłącz tego pedała"...swoją drogą to jest dziwne, że ludzie (niektórzy) oceniają Freddiego przez pryzmat jego orientacji seksualnej. Co mnie obchodzi, czy spał z facetami? jego sprawa. Ja go cenię za coś zupełnie innego. ups Zboczyłam trochę z tematu, narazie byłoby na tyle:)
pozdrawiam! _________________ "don`t try so hard..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 7:28 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | co wasi starzy sądzą o Queen? Słuchają? Nie wiedzą o co chodzi? Lubią? Nie tolerują? |
Mój ojciec lubi Queen, ale gitarę Brian'a wręcz kocha, tak. Od zawsze mi mówił o fenomenie May'a, tak jak ja bym tego nie wiedział... Moja mama podobnie jak ojciec - lubi Queen, kocha wokal Rogera, ale bez jakichś wielkich rewelacji. Dzięki nim mam kilka kaset VHS, parę płyt CD, a nawet jakieś czasopisma. Wiem, że kiedyś słuchali bardzo często i to był/jest jeden z ich ulubionych zespołów, ale znudziło im się, gdy ja zacząłem słuchać...
Ulubiona płyta mamy: A Night At The Opera (ulubiona piosenka - I'm In Love With My Car),
Ulubiona płyta taty: Jazz (ulubiona piosenka - Bijou). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 2:00 pm Temat postu: |
|
|
Ja to Queen poznałem dzięki rodzicom w sumie. Ojciec do dziś wspomina jak nagrywał Bohemian Rhapsody z radia i prąd siadł tuż przed zakończeniem A mama twierdzi, że nie wynaleziono nic lepszego niż Queen i ABBA'. :] _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 21, 2007 4:18 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | A mama twierdzi, że nie wynaleziono nic lepszego niż Queen i ABBA'. :] |
Może Dancing Queen ABBY  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gibsonek

Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 5
|
Wysłany: Pią Wrz 28, 2007 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Ojciec nigdy specjalnie muzyką się nie interesował, choć twierdzi, że lubi posłuchać głosu Freddiego. Mama za to bardzo lubi Queen (choć nie wszystko, a to normalne, bo ja też) i kilka innych klasyków. Twierdzi, że nie było, nie ma i nie będzie już nigdy takiego wokalisty jak Freddie Mercury. Jeśli już ktoś miałby go zastąpić to niech to będzie George Michael, gdyż najlepiej wypadł na koncercie Freddie Mercury Tribute podejmując się wykonania tak arcytrudnej piosenki - dodaje mama.
Ja się nie zgadzam, bo to artysta popowy i nie pasuje do Queen. Nie mniej jednak cieszę się bardzo, że mogę z mamą o tym podyskutować. _________________ Legends Never Die!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hannibal

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 78 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Paź 17, 2007 10:23 am Temat postu: |
|
|
Mój świętej pamięci wójek słuchał kiedyś Queen. To był jego ulubiony zespół. A tak to moja mama i ojciec też lubią Queen  _________________ <"Rule With Your Heart And Live With Your Conscience"> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 4:17 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | Tak się zaczałem zastanawiać...większosć użytkowników tego forum to ludzie w wieku powiedzmy...15-25 lat. |
Mnie ten przedział wprawdzie już nie obejmuje, ale mimo to odpowiem
| le_mmor napisał: | | Odkrywali, słuchali Queen mając bezpośredni kontakt z rodzicielstwem. Mam więc takie pytanko - co wasi starzy sądzą o Queen? Słuchają? Nie wiedzą o co chodzi? Lubią? Nie tolerują? |
Dopóki mieszkałem z rodzicami, to byli oni wręcz "skazani" na Queen, ze względu na zainteresowania moje i mojego rodzeństwa. Jednak mimo to nigdy nie powiedziałbym, że darzyli Queen jakąś wielką miłością. Ojciec, z tego co pamiętam, nigdy się specjalnie twórczością zespołu nie interesował (co nie przeszkodziło mu jednak kupić mi w prezencie na "osiemnastkę" biletu na koncert Briana ), a po tytułach kojarzy chyba tylko "The Invisible Man", "Heaven For Everyone" i "I Want To Break Free", może jeszcze "We Are The Champions" Queen to zdecydowanie nie jego bajka, preferuje raczej standardy jazzowe, Presleya i polskich wykonawców. Z kolei mama zna na pamięć GH i GHII, a także sporą część solowej twórczości Freddiego (jednak "Barcelony" nie cierpi ). Dlatego nazwałbym ją raczej "miłośnikiem", a nie "fanem". Poza tym mama ma czasem "dziwny" gust, bo podoba jej się (i to bardzo) Robbie Williams  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 4:30 pm Temat postu: |
|
|
Kensi, dlaczego uważasz, ze mama ma dziwny gust? Mi tez podobają się niektóre utwory Robbiego... A gust muzyczny mam również bardzo szeroki... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 4:37 pm Temat postu: |
|
|
| Mariusz napisał: | Kensi, dlaczego uważasz, ze mama ma dziwny gust? Mi tez podobają się niektóre utwory Robbiego... A gust muzyczny mam również bardzo szeroki... |
Słowo "dziwny" zostało ujęte w cudzysłów Chciałem tym samym wyrazić swoje zaskoczenie.
Ja też (czasem) lubię Williamsa, zwłaszcza za "Feel", "Angels" i "Supreme" (<-- moim zdaniem jeden z najlepszych klipów wszech czasów), nie toleruję jednak jego współpracy z Queen. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 4:41 pm Temat postu: |
|
|
Ok, I understand... Co do tej współpracy, mam podobnie... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 5:36 pm Temat postu: |
|
|
Ja niestety nie mam w domu sprzymierzeńców jeśli chodzi o Queen...
Jako jedyny w rodzinie jestem ich fanem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
astera_94

Dołączył: 08 Lip 2007 Posty: 112 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 7:42 pm Temat postu: |
|
|
Muszę ukaktualnić Mianowicie, umuzykalniłam moją mamę Jak przychodzę ze szkoły w piątek, recytuje tytułami co w w ciągu całego tygodnia usłyszała w radiu z repertuaru Królowej: no i zaczyna: Brek Fri, To Rrrejdijo, to takie co Fredi był już chory (chodzi jej o I'm going a Slighty Mad- zobaczyła teledysk i mało się nie poryczała), Ajm grejt pritender- wiesz, to Uuuu (The Great Pretender) i Szołł Maasst Giooł Om.- mało nie pęknę ze śmiechu jak się męczy z wypowiedzenie smgo...Wogóle mama uważa, ze łamie sobie język na tym anieglskim Ale jak widać, trochę mamuśkę zaznajomiłam:) Jeszcze anegdotka: ostatnio Wideotekę oglądałam wlaśnie z nią i puścili wiadomo- Bicycle Race bez cenzury Po teledysku mama skwitowała: Oni to wiedzieli, jak zapewnić sobie popularność Jeszcze: pokazałam jej teledysk AKOM, widzi Briana: to jest tej Fredi? Teraz, jak nudzę: co mam sobie posłuchać? To mama wyjeżdża z całą paletą tytułów
Natomiast tata, to żadnej zmiany. Troszkę szokuje mnie swoją znajomością Q. Tzn. jeżeli coś leci, to rozpoznaje, że to Queen. Nie wiem, albo był kiedyś fanem i nie chce się przyznać, albo Fredek ma aż tak rozpoznawalny głos, lub coś...W każdym razie, przekopałam domową bibliotekę (multum kaset Disco-Polo...Kurna, podobno sama się o nie prosiłam ) i nie znalazłam nic poczciwego Natomiast zapytałam, czy znajdę coś w dziale z kasetami z piosenkami nagrywanymi z radia: tata powiedział, że nie wie. No to była jakaś nadzieja, ale zamiast jakiś kaset z Królową, natrafiłam na sprośne piosenki Echh... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mazowszanka

Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 109 Skąd: z największego miasta na Mazowszu
|
Wysłany: Nie Gru 23, 2007 1:49 pm Temat postu: |
|
|
U mnie w domu jest tolerancja muzyczna . Każdy może słuchać czego chce. Co do moich rodziców, mój tata ceni Queen i uważa ich za jeden z niewielu zespołów rockowych, który tworzył dobrą muzykę. Moja mama, cóż, jak usłyszy tylko o skandalach muzyków, to się od razu zniechęca. Woli spokojnych panów z gitarką i pianinkiem typu Turnau, Grechuta, Sikorowski. A młodsza siostra (lat 7) uwielbia ich muzykę, na obiadkach rodzinnych u ciotek śpiewa przy stole Don't stop me now. Raz usłyszał to jej chrzestny i powiedział "O! don't stop me now! Znasz Queen?" i zaczął nucić razem z nią. Jej idolem jest "Pan sprężynka" czyli Brian May  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sherry

Dołączył: 23 Gru 2007 Posty: 64 Skąd: Pińczów/Kielce
|
Wysłany: Nie Gru 23, 2007 2:06 pm Temat postu: |
|
|
W sumie, to moi rodzice nie są zbytnimi fanami Queenu... oceniają Freddiego za to jaki był a nie jaką muzykę tworzył no a poza tym, tata woli mocniejszą muzykę a mama nie ma jakichś ulubionych wykonawców  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Gru 23, 2007 2:51 pm Temat postu: |
|
|
U mnie z tym w ogóle ciekawie było,bo to rodzice katowali mnie Queen od najmłodszych lat,na początku jeszcze nagraniami ze szpulowego,później z radiomagnetofonu Emilii(ówczesny krzyk mody,do tego w miarę na kieszeń śmiertelnika).
Początkowo nie ruszało mnie to tak bardzo(w wieku tych9-10 lat nadal wolałem Pet Shop Boys,Papa Dance czy Fiesta Americana:),ale wiekszość repertuaru dzięki temu juz znałem.A wraz z zakupieniem video zaczęło się-koncerty, Greatest flix itp. i w końcu gdzieś w granicach 1992 roku Queen wstąpił na tron mojego rankingu muzycznego i trwa tam nadal(i trwać bedzie zapewne cały czas).
O 2godzinnym płaczu mamy 24 listopada 1991 po dowiedzeniu się o śmierci Freddiego juz opowiadałem w wątku Przygody z Queen,z ciekawostek dodam jeszcze,że na tle muzyki rockowej różne ciekawe wymiany zdań (żeby nie powiedzieć kłótnie)odbywały sie między rodzicami a dziadkami.
Jeden z tekstów babci skierowanych do mamy do dziś jest anegdotą rodzinną:"Jak ty dziecko wychowasz słuchając takiego rozwydrzeńca?  . _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|