| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jakim jesteś fanem? |
| konserwatysta tylko Fred |
|
17% |
[ 24 ] |
| Queen z Fredem i + np. Paulem ale tylko dobre rzeczy |
|
16% |
[ 23 ] |
| fanatyczny kolekcjoner wszystkiego co ma Q |
|
7% |
[ 10 ] |
| normalny wielbiciel muzyki Queen |
|
38% |
[ 54 ] |
| fanatyczny kolekcjoner nagrań live |
|
2% |
[ 3 ] |
| Queen zawsze ich kocham z Paulem, Fredem, Robbiem, w Rzymie, z HS, kazde słowo Freda, Bri &co |
|
3% |
[ 5 ] |
| czuje sie jak jeden z członkow Queen ;) |
|
6% |
[ 9 ] |
| ja tu tylko zamiatam podłoge ;) |
|
7% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 139 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Rzodek

Dołączył: 27 Kwi 2004 Posty: 106 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 10:02 am Temat postu: |
|
|
Fanatyczny kolekcjoner nagrań live  _________________ You'll Never Walk Alone!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Avi

Dołączył: 18 Sie 2004 Posty: 96 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pią Cze 03, 2005 7:36 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłam 4 mozliwosc.Pisalam juz wielokrotnie, ze dla mnie Queen to Fred,Roger,Brian,John inic tego nie zmieni .Widocznie takie typy jak ja tak maja ale nie burze sie z tego powodu ze Roger i Brian chca cos jeszcze zrobic dla siebie dla fanow dla satysfakcji i nie drazni mnie to ze robia to pod szyldem Queen maja do tego prawo jak nikt inny.Niech dadza jeszcze troche czadu , niech zagłusza ten diabelny hip-hop i inna szmire.Niech udowodnia niedowiarkom, ze mimo upływu lat dalej sa nie do podrobienia i maja klasę.Trzymam za nich kciuki i zycze powodzenia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Cze 04, 2005 3:37 pm Temat postu: |
|
|
Ja jestem fanem, choć często zachowuję się jak fanatyk Szczególnie cenię sobie każde nagranie video, gonię za bootlegami, ale czuję tę granicę, że czasem nie ma na to czasu, że są ważniejsze rzeczy. Queen to dla mnie ucieczka od zmartwień poprzez muzykę, ale także hobby, jak zbieranie koncertów, czytanie jakichś nowości itp. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Cze 04, 2005 3:42 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze odnośnie stosunku do fanatyków CZEGOKOLWIEK to po prostu staram się nie poruszać tematu ich fanatyzmu, bo to nie ma najmniejszego sensu. Ludzie jacy są tacy są i nic tego nie zmieni. _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
varg

Dołączył: 30 Maj 2005 Posty: 85 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Cze 04, 2005 5:00 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłem opcję 4 - mam wszystkie płyty studyjne (poza Flash Gordon, której raczej nie zamierzam kupować) i w zasadzie to mnie satysfakcjonuje - fanatyczne zbieranie bootlegów jakoś mnie nie pociąga. Co do trasy Paulem itp. projektów, to się nimi specjalnie nie interesuje, ale też nie mam nic przeciwko, byleby tylko Roger i Brian nie kompromitowali się żadnymi williamsami albo britneyami. _________________ Fuck the Duck |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Heaven
Dołączył: 05 Cze 2005 Posty: 1
|
Wysłany: Nie Cze 05, 2005 4:06 pm Temat postu: w normie |
|
|
raczej normalnym fanem jestem...
bez szaleństw...
chyba...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mancin
Dołączył: 16 Gru 2003 Posty: 333
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2005 12:57 pm Temat postu: |
|
|
deleted
Ostatnio zmieniony przez mancin dnia Sro Gru 05, 2007 12:11 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2005 2:44 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie Queen to głownie 4 osoby.
czyli bez JOHNA i Freddiego niema Queen...
ale z drugiej strony jeżeli Brian i Roger pracowali wspólnie z reszta na marke długie lata dlaczego mają zakończyc ta przygode.
To Tak jakby zmarła w matka i ojciec mnie opuścił i musiałbym zmienic nazwisko.
Ja jestem fane Queen który kocha ich za to co robia dobrego i niemam pretensji do nich że uzywają nazwy Queen +PR.
Dzięki chłopaki....  _________________ http://www.youtube.com/watch?v=GK0OnsayIQk
Guma Chet Diablo Pikers
http://www.youtube.com/watch?v=S7_5Aoi4kHc&feature=channel_video_title
www.syndikad.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pon Cze 06, 2005 8:43 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | Dla mnie Queen to głownie 4 osoby.
czyli bez JOHNA i Freddiego niema Queen...
ale z drugiej strony jeżeli Brian i Roger pracowali wspólnie z reszta na marke długie lata dlaczego mają zakończyc ta przygode.
To Tak jakby zmarła matka i ojciec mnie opuścił i musiałbym zmienic nazwisko.
Ja jestem fanem Queen który kocham ich za to co robia dobrego i niemam pretensji do nich że uzywają nazwy Queen +PR.
Dzięki chłopaki....  |
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=GK0OnsayIQk
Guma Chet Diablo Pikers
http://www.youtube.com/watch?v=S7_5Aoi4kHc&feature=channel_video_title
www.syndikad.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek

Dołączył: 23 Lis 2003 Posty: 301 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 10:29 am Temat postu: |
|
|
| Ja wybrałem opcję "normalny wielbiciel muzyki Queen", tzn w czasach szkolnych (a było to jeszcze za życia Freddiego) słuchałem Queenów prawie na okrągło. Teraz - od czasu do czasu. Z plakatów na ścianie już wyrosłem, ale kiedyś miałem całą 1 ścianę w pokoju w plakatach Queen. Jeśli chodzi o solowe projekty to najbardziej podoba mi sie Brian (Back to the light, Another world) Tzn solowy Freddie też mi się podoba, ale jak na mój gust jest trochę za bardzo popowy. Queen teraz? Przyznam że opcja z Paulem Rodgersem jest według mnie najlepsza. Chociaż słyszałem tylko kilka fragmentów z Paulem to i tak jest to o niebo lepsze od tego co Queen zrobił z Anastacią i innymi popowymi gwiazdkami. Mam nadzieję, że przyjadą kiedyś do Polski i wybiorę się na ich koncercik. Szkoda że John z nimi juz nie gra |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek QUEEN lover

Dołączył: 07 Cze 2005 Posty: 30 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Witam!
Może nie uwierzycie, ale ja nawet wszystkich tytułów piosenek nie znam.Na forum jestem krótko. Może nie znam piosenek po tytułach ale wiele znam ze słyszenia. Chce je powoli poznawać ( tych których nie znam). Chce zgromadzić sobie albumy.
Uwielbiam Freddie'go i czuję, że gdybym go znał i gdzyby on żył to z łatwością bym się z nim dogadał. Bo to poprostu spoko gość był i równy chłop, jeśli tak mogę wyrazić swoje uczucia.
P.s. Gdybym kiedyś coś palnął na forum to wybaczcie - jeszcze się nie znam ( ale mam już koncert na Wembley ).   _________________ Kocham Freddiego... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 7:55 pm Temat postu: |
|
|
| Jacek QUEEN lover napisał: | | Może nie uwierzycie, ale ja nawet wszystkich tytułów piosenek nie znam.Na forum jestem krótko. Może nie znam piosenek po tytułach ale wiele znam ze słyszenia. Chce je powoli poznawać ( tych których nie znam). Chce zgromadzić sobie albumy. |
Skoro tak to przed Tobą wszystko co najlepsze Życzę powodzenia.
| Jacek QUEEN lover napisał: | | Uwielbiam Freddie'go i czuję, że gdybym go znał i gdzyby on żył to z łatwością bym się z nim dogadał. Bo to poprostu spoko gość był i równy chłop, jeśli tak mogę wyrazić swoje uczucia. |
Tak jak i my wszyscy
| Jacek QUEEN lover napisał: | P.s. Gdybym kiedyś coś palnął na forum to wybaczcie - jeszcze się nie znam ( ale mam już koncert na Wembley ).   |
Widzę, że dużo osó zaczyna od Wembley... hehe, jeśli chodzi o materiały filmowe, to ja też zacząłem właśnie od tego. Dziwna prawidłowość.
Witaj  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 8:23 pm Temat postu: |
|
|
Witamy !! Życzymy miłej i dobrej zabawy na naszym forum
Ja też zaczynałem od Wembley ?! _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek QUEEN lover

Dołączył: 07 Cze 2005 Posty: 30 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 9:43 pm Temat postu: |
|
|
Wielkie dzięki za ciepłe przyjęcie !!!!!!!
W dzieciństwie koleżanka mojej siostry słuchała QUEEN. I chyba mnie zaraziła wtedy. A teraz to wychodzi.  na szczęście.
Z koncertu na Wembley ogromne wrażenie na mnie robi Impromptu. Przy tym utworze się płacze normalnie.
Pozdrowienia dla Freddiego, który żyje w nas mocniej niż niektórzy wśród nas. It's a kind of magic.   _________________ Kocham Freddiego... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 11:08 pm Temat postu: |
|
|
| Jacek QUEEN lover napisał: | | Z koncertu na Wembley ogromne wrażenie na mnie robi Impromptu. Przy tym utworze się płacze normalnie. |
Ja tam płacze przy Mother love i Winters tale  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 07, 2005 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Zadna z zaprezentowanych w tym,bardzo ciekawym temacie odpowiedzi nie jest w pelni adekwatna do moich odczuc. Od 8 roku zycia,jak tylko na dobre zaczelem dostrzegac roznice kulturalne,estetyczne,spoleczne i arytystyczne otaczajcego mnie Swiata Queen stal sie(i jest nim niezmiennie)jednym z niedolacznych elementow mego zycia.Oprocz bycia zagorzalem fanem,propagatorem i zwolennikem ich muzyki jestem takze kolekcjonerem wszystkich materailow zwiazanych z ta najbardziej w historii muzyki tworcza czworka. Tylko kiedys to kolekcjnerstwo mialao zupelnie inny wymiar. Teraz zyjemy w czasach kiedy majac pieniadze i duzu zasob wolnego czasu mozemy zdobyc prawie kazdzy interesujacy nas bootleg,singiel,winyl itp. Poprzez rozwoj internetu, latwosc dostepu do matarialow i postep komunikacyjny fani maja prawie wszytko na wyciagnicie reki. Wystarczy wiedzic jak i gdzie szukac...Troche to wiec stracilo swoj urok...Stalo sie bardziej masowe.Poza tym czynnik czasu...Bedac mlodszy mialem go znacznie wiecej wiec i moja kolekcja rozwijala sie w znacznie szybszym tempie. Teraz w zasadzie ewoluuje drobnymi kroczkami...Fakt,ze sporo juz w niej mam...
Ale,wracjac do gloonego watku. Queen zawsze stanowila dla mnie czworka osob. Pierwsza rzecza,ktora zwrocila moja uwage na ten zespol byl nie glos Freddiego, a linie melodyczne i wirtuozeria instruementow ,szcegolnie cos w rodzaju unikalnej gitarowej przestrzeni tworzonej przez Briana. Wslanie muzyka wciagnela mnie na poczatku. Najlepszy glos wszechczasow poznalem i oczywscie docenilem dopiero pozniej...Moim skormnym zdaniem, bez kotregokolwiek z krolowskiej czowrki zespol nie bylby taki jak byl. Kazdy mial w nim swoja role. Kazdy przyczynil sie do jakosci sztuki jako tworzyli. Zadajac sobie jednak szczerze pytanie kto myslac o nich jako pierwszy przychodzi mi na mysli powiedzalbym chyba...Brian.
Za sluszna decyzje uznaje wspolprace i trase z Paulem. Mieli pelne prawo to zrobic. Roger i Brian zalozyli grupe, to takze oni wyrobili jej opinie. Zapracowali na globalna marke,ktora w tej chwili jest Queen i powinni sami decydowac o jej przyszlosci. Tak tez zrobili! A jakosc koncertow podczas tej trasy dowodzi, ze postapili bardzo slusznie...
Denerwuje mnie wsrod fanow - fantyzm. Bezkrtyczne akceptowanie wszelkich przejawow dzialonosci grupy, nie umiejetnosc racjonalnego myslenia, brak obiektywizmu, idealizowanie zespolu. Ponadto drazni mnie jak ktos Queen utozasamia jedynie z Freddiem i jemu przypisuje caly splendor a takze krytukuje wiele queen'wocy rozwiazan nie majac pojecia o ich genezie i jakosci (jak np. trasa z Rogdgersem). Szanuej fanow juz za sam gust jaki objawia sie ...w sluchaniu Krolowej.
Jednym slowem Queen. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek QUEEN lover

Dołączył: 07 Cze 2005 Posty: 30 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2005 3:58 pm Temat postu: |
|
|
| q_michal napisał: | | Wystarczy wiedzic jak i gdzie szukac...Troche to wiec stracilo swoj urok...Stalo sie bardziej masowe.Poza tym czynnik czasu...Bedac mlodszy mialem go znacznie wiecej wiec i moja kolekcja rozwijala sie w znacznie szybszym tempie. Teraz w zasadzie ewoluuje drobnymi kroczkami...Fakt,ze sporo juz w niej mam... |
Myślę, że nie stało się tak masowe jak mogło by być. Ponieważ nawet przez internet, materiały dot. Queen są sciągane przez tych, którzy się tym interesują. Tak przynajmnie mi się wydaje.
A jeśli chodzi o brak czasu i o ewoluuowanie drobnymi kroczkami to myślę, że jest to z korzyścią dla Ciebie. Masz bowiem wiecej czasu na poznanie jakiegoś utworu, czyli o tzw. "poczucie go".
Pozdrowionka _________________ Kocham Freddiego... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2005 4:04 pm Temat postu: |
|
|
[quote="Jacek QUEEN lover"
Myślę, że nie stało się tak masowe jak mogło by być. Ponieważ nawet przez internet, materiały dot. Queen są sciągane przez tych, którzy się tym interesują. Tak przynajmnie mi się wydaje.
A jeśli chodzi o brak czasu i o ewoluuowanie drobnymi kroczkami to myślę, że jest to z korzyścią dla Ciebie. Masz bowiem wiecej czasu na poznanie jakiegoś utworu, czyli o tzw. "poczucie go".
Pozdrowionka[/quote]
Hmm...Chyba nie do konca mnie zrozumailes..Ze mnie to juz stary wyjadacz (vide: dzial Kolekcjonerow).Mysle,ze juz dawno "poczulem" te utwory... _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jacek QUEEN lover

Dołączył: 07 Cze 2005 Posty: 30 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2005 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Przepraszam, źle cie chyba zrozumiałem. Nie wątpię w to. Myślę że jest to bowiem korzystne dla takich osób jak ja. Długo znam Queen ( też od dziecka ) ale dopiero teraz zaczynam go odkrywać.
A jeśli chodzi o piosenki Queen, to myślę, że nie da się ich odkryć i poczuć do końca ( tu chyba też źle się wypowiedziałem ). Są one bowiem tak ponadczasowe i niosą ze sobą taki przekaz emocjonalny, że nigdy mi się nie znudzą i zawsze będą budzić moje emocje.
Pozdrowionka    _________________ Kocham Freddiego... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
q_michal

Dołączył: 15 Lis 2003 Posty: 2049 Skąd: Lubartów/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 08, 2005 4:35 pm Temat postu: |
|
|
| Jacek QUEEN lover napisał: | A jeśli chodzi o piosenki Queen, to myślę, że nie da się ich odkryć i poczuć do końca ( tu chyba też źle się wypowiedziałem ). Są one bowiem tak ponadczasowe i niosą ze sobą taki przekaz emocjonalny, że nigdy mi się nie znudzą i zawsze będą budzić moje emocje.
|
AMEN. _________________ "You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"
7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 !
www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne
www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Melaveritte

Dołączył: 07 Lip 2005 Posty: 2
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2005 3:46 pm Temat postu: |
|
|
Ja zaznaczyłam opcję że jestem członkiem Queen. Fanatyczka do entej potęgi to ja XD Ale z racji tego że najbardziej wielbię Johna Deacona a on już z Rog i Bri nie trzyma zbytnio to trochę przystopowałam z fanatyzmem. Ja sie Queen 'zaraziłam' w wieku 4 lat a teraz latek mam 19 XD Pozdro dla wszystkich i witam na forum  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2005 3:48 pm Temat postu: |
|
|
Witaj
Ja dopiero teraz odkryłem ten temat Zaznaczyłem 6. opcje i myslcie co chcecie, ale Queen to dla mnie prawie wszystko Queen Queen i tylko Queen (jeśli chodzi o mjuzik rzecz jasna ) _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ika

Dołączył: 13 Gru 2003 Posty: 481 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 09, 2005 6:47 pm Temat postu: |
|
|
Najnormalniejszy fan ze mnie, chociaż wielu moich znajomych sądzi inaczej ("stara baba, a przebiera się za Mercurego na zlocie..."), nie zbieram wszystkiego, nawet nie słucham Queen nieustannie, mam wszystkie Ich utwory na swojej liście ulubionych mp3-ek i słucham naprzemian z innymi moimi ulubieńcami. Jedyne rzeczy z napisami Queen jakie mam to koszulki i kubek, z którego piją u mnie fani Queen (pierwszym był q_michal, a ostatnio Agnieszka-Jaga i Vessena).
Nie mam nic przeciwko występom Queen z solistami, poza Williamsem oczywiście! Szkoda, że już bez Johna, ale niech grają jak najdłużej!
Pozdrowionka! _________________ Ika |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Sob Lip 09, 2005 9:28 pm Temat postu: |
|
|
| Queen głównie live.Bootlegi to jest to-nieważne czy audio czy video.Słuchanie większości zespołów zaczynałem od live'ów,bo podoba mi się surowa muzyka bez studyjnych tricków z najprostszym zestawem instrumentów,z szalejącą publicznością ,ze śpiewem setek gardeł,rockowe szaleństwo.Solówki na gitarze,dobrze słyszalna perkusja i soczysty bas,no i oczywiście show.To wszystko oferuje Queen i parę innych zespołów.Szkoda,że coraz mniej grup wkłada tak dużo serca w występy,skupiając uwagę na pracy w studio i teledyskach.Legendę buduje się głównie(z wyjątkami oczywiście) przez nietuzinkowe koncerty,dość wspomnieć Black Sabbath,Led Zeppelin,Pink Floyd czy właśnie Queen.Preferuję koncerty Królowej z lat 76-82 z powodów,które już wielokrotnie objaśniałem(różnorodność piosenek i rockowy pazur).Najlepsze koncerty moim zdaniem to:Sao Paulo,Osaka'76,Hammersmith '79 i Milton Keynes.Ulubione piosenki koncertowe to:White Man,STL,Fat bottomed girls,CLTCL,Spread your wings,set rock'n'rollowy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Lip 10, 2005 1:41 am Temat postu: |
|
|
Jakim fanem jestem?
A to badzo trudne pytanie...
Jednak popieram jedno:
| Spike Edney jr napisał: | | Queen głównie live.Bootlegi to jest to-nieważne czy audio czy video.Słuchanie większości zespołów zaczynałem od live'ów,bo podoba mi się surowa muzyka bez studyjnych tricków z najprostszym zestawem instrumentów,z szalejącą publicznością ,ze śpiewem setek gardeł,rockowe szaleństwo.Solówki na gitarze,dobrze słyszalna perkusja i soczysty bas,no i oczywiście show. |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 10:33 am Temat postu: |
|
|
Odkopuje temat po kolejnym poście w tym klimacie.
| Bizon napisał: | | hot rychu napisał: | | Ale tak praktycznie to prawdziwy fan przeważnie wielbi wszystko co jego ukochany zespół nagra |
nie, to jest zaślepienie i, jak sam napisales, fanatyzm. fan jest w stanie spojrzec krytycznie na dzialania zespolu, zaslepieniec i fanatyk bedzie sie zachwycal pierdnieciem gitarzysty przepuszczonym przez wcmacniacz z dodaniem paru efektow  |
Bo padały w ostatnich miesiącach słowa, że my na tym forum to ubóstwiamy tzw. jeździć po Queen i wszystko jest be, fe i anty.... od We believe po A kindy po cokolwiek ten zespół zrobił....... czy krytyka ulubionego zespołu jest zakazana? Czy wielbienie wszystkiego co robili/ą jest normalne?
Nieraz mnie skręca jak czytam na NK, gronie czy innym forum ślepe zapatrzenie w Queen i Fredka, że cokolwiek dotknęli, wydali, nagrali jest Superowe i cokolwiek innego jest beeee, że lepsze (ciekawsze) wykonanie piosenki Queen zawsze będzie gorsze od oryginału itd. itp.
Czy bicie kogoś za to, że źle powiedział o Queen to normalne czy już przegięcie?
Jak wy patrzycie na innych i zwłaszcza na Siebie? _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 10:44 am Temat postu: |
|
|
Dla mnie fan to taka osoba, która nie wielbi wszystkiego z repertuaru swego ukochanego wykonawcy i potrafi spojrzeć na jego dokonania także krytycznym okiem. Jeśli coś mi sie mniej podoba albo wcale nie podoba, to o tym mówię głośno. Że np. Wembley jest...takie sobie....i że znam dziesiątki lepszych koncertów. Jeśli ktoś jest zaślepiony, to staram się takiej osobie wytłumaczyć co nieco...że fanowanie nie polega na tym, aby ubóstwiać swych idoli! Bo tak to robią piszczące nastolatki....
Odpowiadając na Twe pytania Daga- nie, wielbienie wszystkiego nie jest dla mnie normalnym objawem. A krytyka wcale nie jest i nie powinna byc zakazana! Pod warunkiem rzecz jasna, że jest zdrowa i oparta na sensownych argumentach. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 12:12 pm Temat postu: |
|
|
Dokładnie.
Fanatyzm to według mnie już nie byci fanem. Mnie osobiście nie podnieca każde puszczenie bąka (jak to ostatnio ładnie określono) przez Rogera. Piosenki, jakie wydał bądź zaśpiewał, kóre by mi się podobały można policzyć na palacach u rąk (jak by się sprężyć to i u jednej ). Jednak staram się na to wszystko patrzeć trzeźwo, i nie wmawiam nikomu że Brian ma nieporównywalnie lepszy głos (a jak już to w żartach ).
Mnie irytują może nie tyle fani, którzy wpadną i powiedzą "Body Language to najlepsza piosenka Queen, bo tam Freddie jest" tylko tacy, którzy przy tym zdaniu będą się upierać argumentując, że "nie można mieć innego zdania rolleyes". Ja np. lubię AKOM, ale za cholerę w życiu nienazwałbym tego cudem. xD
Ja staram się ze wszystkich sił patrzeć na ich poczynania (zespołu) na trzeźwo. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|