FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
jakim fanem jestes? konserwatysci, fanatycy i demony ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jakim jesteś fanem?
konserwatysta tylko Fred
17%
 17%  [ 24 ]
Queen z Fredem i + np. Paulem ale tylko dobre rzeczy
16%
 16%  [ 23 ]
fanatyczny kolekcjoner wszystkiego co ma Q
7%
 7%  [ 10 ]
normalny wielbiciel muzyki Queen
38%
 38%  [ 54 ]
fanatyczny kolekcjoner nagrań live
2%
 2%  [ 3 ]
Queen zawsze ich kocham z Paulem, Fredem, Robbiem, w Rzymie, z HS, kazde słowo Freda, Bri &co
3%
 3%  [ 5 ]
czuje sie jak jeden z członkow Queen ;)
6%
 6%  [ 9 ]
ja tu tylko zamiatam podłoge ;)
7%
 7%  [ 11 ]
Wszystkich Głosów : 139

Autor Wiadomość
hot rychu



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 170

PostWysłany: Pon Lip 04, 2011 10:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...a ja jestem już po 30 -stce i dosłownie kocham queen za wszystko co nagrało , nie umiem podejsć krytycznie do żadnej z ich płyt - bo po prostu żadna nie jest zła , wszystkie są wspaniałe - i każda niesie w sobie coś innego ( bynajmniej w pojedyńczych utworach). To był zespól ktory kochal muzykę - jako ogół -nie tylko rock,pop,czy metal , po prostu oni kochali MUZYKĘ - obojętnie w jakim wydaniu. - i ten z was który kocha muzykę w każdym wydaniu ( ze tak powiem) ma naprawde wielkie predyspozycję aby zostać prawdziwym fanem QUEEN....... ...i teraz mam taką myśl , moje osobiste zdanie ( podkreślam to!) , jezeli wypowiadacie się żle ,pogardliwie . lub po prostu krytycznie na temat niektórych płyt queen , to myśle ze tak naprawdę to nie jesteście prawdziwymi fanami queen ( jako grupy wszechstylowej - że tak to nazwę) , po prostu lubicie jakiś tam rodzaj muzyki np. rock, czy hard rock itp. - i dla tego podobają się wam tylko utwory Queen utrzymane w tym określonym klimacie.....taka prawda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lip 04, 2011 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hot rychu napisał:
jezeli wypowiadacie się żle ,pogardliwie . lub po prostu krytycznie na temat niektórych płyt queen , to myśle ze tak naprawdę to nie jesteście prawdziwymi fanami queen ( jako grupy wszechstylowej - że tak to nazwę) , po prostu lubicie jakiś tam rodzaj muzyki np. rock, czy hard rock itp. - i dla tego podobają się wam tylko utwory Queen utrzymane w tym określonym klimacie.....taka prawda...

Ciekawe jak ja sobie z tym poradzę, że po wydaniu dziesiątek tysięcy na winyle, mnóstwa czasu na bootlegi i kilkunastu fantastycznych dni kiedy tylko pojawiła się szansa zobaczyć choćby połowę tego zespołu na żywo ciągle nie jestem fanem... hm... muszę się zapytać mojego terapeuty jak mam do tego podejść... bo przecież ja to robiłem właśnie po to, zeby zostać zaakceptowany do tej wielkiej, wspaniałej rodziny... ah ten mój niewyparzony język i posiadanie swojego własnego zdania, czasem nawet czymś popartego, na cholerę mi to było...

I tylko zastanawiam się jakim cudem tak popularne zawsze są tematy w stylu "najsłabszy utwór" albo "co wywalilibyście a ANATO żeby było lepsze"... Laughing
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Lip 04, 2011 11:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
taka prawda...

_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pon Lip 04, 2011 11:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mam anszua... bez kitu. Juz cos takiego pisał chyba niejaki Kwak.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lip 04, 2011 11:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jezu, jakbym miał zliczyć ilu już coś takiego pisało... Laughing
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 1:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie bójmy się tego słowa - pseudoqueenonaniści.
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 1:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do Meksyku! Idę zapalić.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 1:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, gwoli jasności, mówiłem o Fenderku, katerze i shamarze. Cytując za gorącym rysiem:
hot rysio napisał:
nie jesteście prawdziwymi fanami queen

od siebie dodam jeszcze tylko: Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation

Dlaczego w ankiecie nie ma opcji "pseudoqueenonanista"? Dlaczego pomijana jest tak liczna opcja polityczna na tym forum? Dyskryminacja?
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 9:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja jestem ciekaw, czy ktokolwiek znalazłby choć jeden cytat (bez wyrywania z kontekstu) w którym mówię "tak, jestem fanem Queen"... Cool
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hot rychu



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 170

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 10:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... że tak sie jeszcze odniosę do mojej wczorajszej wypowiedzi , oczywiscie nie mniałem zamiaru urazić nią starych " fanów queen np. Fenderka - bo wiem że jest to chłop mniej więcej pewnie w moim wieku - czyli wiekowy i doświadczony znawca muzy ( nie żebym cukrował , ani obrażał) . Czytałem Fenderek twoje artykuły z przewodnika fana Queen , i jestem naprawdę pełen podziwu ze umiesz tak krytycznie spojrzeć na płyty queen - ja bym tak chyba nie potrafił. W mojej wypowiedzi chciałem bardziej nawiazac do młodszego pokolenia " fanów Queen"( od lat naście do ok 23 ) - ktorzy to pewnie prędzej czy pózniej prawdziwymi fanami tej grupy już nie będą ...wiem to niestety z własnego doświadczenia , mam naprawdę wielu znajomych którzy zaczynali słuchac/ lubić/wielbić/ czy jak to tam zazwać Queen w tym samym czasie co ja - czyli pod koniec 1991 roku, a do dziś tylko ja jestem tak naprawde przwdziwym fanem Queen ( i to przez tyle lat).
..acha ze jeszcze zacytuje Fenderka
Ja jestem ciekaw, czy ktokolwiek znalazłby choć jeden cytat (bez wyrywania z kontekstu) w którym mówię "tak, jestem fanem Queen"...
...a twoj PRZEWODNIK FANA QUEEN ...podkreślam słowo FANA....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 11:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hot rychu napisał:
Ja jestem ciekaw, czy ktokolwiek znalazłby choć jeden cytat (bez wyrywania z kontekstu) w którym mówię "tak, jestem fanem Queen"...
...a twoj PRZEWODNIK FANA QUEEN ...podkreślam słowo FANA....

Ale przecież to nie chodziło o to, że przewodnik jest autorstwa fana Queen, tylko że jest przeznaczony dla fana Queen. Tak samo jak Poradnik Młodego Skauta wcale nie był pisany przez młodego skauta. Razz
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hot rychu



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 170

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 11:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...no to w takim razie jak przewodnik dla fana Queen może być pisany nie przez fana queen , troche dziwne , to jakby napisać np. Przewodnik konesera win - nie bedąc koneserem - i jakie to wtedy by miało odnieśenie i znaczenie...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 11:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sądzisz, że w magazynach muzycznych, recenzje płyt pisza tylko fani recenzowanych zespołów?
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Wto Lip 05, 2011 11:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hot rychu napisał:
...no to w takim razie jak przewodnik dla fana Queen może być pisany nie przez fana queen , troche dziwne , to jakby napisać np. Przewodnik konesera win - nie bedąc koneserem - i jakie to wtedy by miało odnieśenie i znaczenie...?

Odniesienie by było bardzo dobre: obiektywne, osoby, która zna Queen, ale odnosi się do niego zarówno krytycznie, jak i pozytywnie. Widzi dobre i złe strony danych albumów. Dzięki temu ludzie słuchający Queen (potocznie fani) mają punkt odniesienia co do tego, który album kupić/ściągnąć/podpierniczyć koledze, bo jest dobry, a który spalić na stosie przed domem, bo jest tanio zrobiony i ogólnie dupowaty.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
hot rychu



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 170

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 12:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
sądzisz, że w magazynach muzycznych, recenzje płyt pisza tylko fani recenzowanych zespołów?

...i tu masz racje ...ale ktoś kto pisze poradnik tylko dla fanów queen , co i jak jest dobre albo złe na danym albumie musi być choć w małym stopniu fanem tej grupy o której pisze - bo w przeciwnym razie jaka to porada dla fana jesli pisana przez osobę że tak powiem " z ubocza" - to jakby włączyć płytę Queen - obojetnie jaką i zawołać swoją babcię , no i powiedzieć do niej - " no babka tera słuchaj i mów ktore piosenki są fajne , a które nie" - ..no plizzzz..!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zinger menu napisał:
Nie bójmy się tego słowa - pseudoqueenonaniści.


Tak, tak. Słucham Queen , gdzieś tak od 1990. A raczej 91 bo wtedy przyswoilem sobie Innuendo. ( wczesniej znalem , jak na dzieciaka Bohemian ale nie rozroznialem co to i kogo ).

Wiem, że to był zart-podkurwieniec ale bawią takie teksty 15 latków : nie jesteś prawdziwym fanem Queen bo nie wiesz w którym momencie Fred sapnął i sie to nagrało w Play The Game. Niektórzy świeżacy powinni troche ochłonąć bo "starzy fani" ochłoneli pzrez wiele lat bycia fanami.

Nie trafiam w klawsisze . Dziekuje. dobranoc.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 12:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Boże, jaka dyskusja czy ja jestem fanem czy nie... Wink

Jezu, Przewodnik- ktos to jeszcze czyta? Embarassed

Dobra, serio. Kiedys fanem na pewno byłem. Maniakalnym. Dziś... dziś cenię. Co miało zostać na szczycie- jest na szczycie. Co nie, to... nie, zastąpiły je inne płyty, innych artystów... ale ciągle za QII czy ANATO dałbym się pokroić... ciągle ściskając dłoń Maya ugięły się pode mną nogi... ciągle ostatni dokument wywołał we mnie pewną ekscytację... pewnie gdyby wydali te box sety w takiej formie jak ten Box Freda to spałbym pod sklepem, byle mieć z samego rana jako pierwszy... naprawdę nie wiem czy nazwałbym się dziś fanem- tak, ale muzyki w ogóle... mnie eksytuje wizja nowej płuyty Opeth, nie mogę się doczekać tego, tamtego, znajduje coraz to nowsze i ciekawsze rzeczy ze Skandynawii czy bóg wie skąd... a Queen to jak pierwsza miłość. Tylko ja chyba swojej szkolnej miłości nie poślubiłem Wink

I akurat nazwa Przewodnik Fana była wymyślona przez MarcinNa, tak na moje usprawiedliwienie Wink

Więc tak, rozumiem trochę Twoją argumentację i... w sumie dlatego właśnie napisałem, że ciekawe, że tak popularne zawsze są i były tematy w stylu "najgorsze", "nasjłabsze", "co bym zmienił". Nie wiem, te 10 lat temu to wydawało mi się, że każda jedna nuta Queen to był dotyk geniuszu Wink Tylko że wtedy też zdobycie tych wszystkich płyt (ba, nie było internetu, trzeba było szukać najpierw informacji jakich płyt jeszcze brakuje żeby wiedzieć czego szukać!) to było coś, więc po zdobyciu odsłuchanie jej to było coś wielkiego. Dziś klikasz "DOWNLOAD" i słuchasz w jeden dzień... IMO spora strata... Ma to wielkie plusy- kto chce, może w wieku lat 20 znać 10 razy więcej muzyki niż ludzie w moim wieku znali 10 lat temu... ale... ale ma tez minusy, spore... no ale podejrzewam, ze tak samo myśleli kiedyś starsi ode mnie, kiedy wchodziła płyta CD... Laughing

W ogóle, za jakis czas może będzie mała niespodzianka... jeśli się uwinę... jeśli komuś się podobał Przewodnik to może i spodoba się to... jeśli wyjdzie tak jak bym chciał i jeśli ciągle jeszcze potrafię... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hot rychu



Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 170

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 12:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... no i Fenderek wszystko nam wyjaśnił , podoba mi sie ta szczera wypowiedż , ma w sobie sporo racjii , może w dobie internetu naprawde " jest się fanen Queen" nieco krócej , w krótkim czasie mozna mnieć prawie wszystko nagrane przez Queen , oficjalnie/bootlegi/tworczośc solową - faktycznie za naszych czasów było z tym trudniej - i to napędzało "apetyt".No a dziś taki przecietny człek zapozna się z dorobkiem KRÓLOWEJ - wszystko mu się osłucha i siemka Bye Bye Queen - smutne , ale prawdziwe....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
zinger menu



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 396
Skąd: dzikie kraje

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 1:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:
Wiem, że to był zart-podkurwieniec ale bawią takie teksty 15 latków : nie jesteś prawdziwym fanem Queen bo nie wiesz w którym momencie Fred sapnął i sie to nagrało w Play The Game.

Dla mnie bez sensu jest rozważanie tej kwestii w kategoriach "jestem fanem/nie jestem fanem". To dziecinne. Co dla mnie za różnica, czy hot rychu nazwie mnie true-, czy pseudoqueenonanistą? Co dla mnie za różnica, czy jestem fanem, czy nie? Po co mam o tym myśleć? Jedne płyty lubię, innych nie, więc słucham tych płyt, które lubię. Jeśli jestem fanem, to mam słuchać wszystkich dokonań, a jeśli nie jestem, to żadnych? W takim razie jestem fanem kilku płyt, a nie fanem Queenu. Nawet jeśli tak, to co? Mam to w dupie.
_________________
2009 edo bentley continental gt speed 2006 edo volkswagen touareg red black
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Lip 06, 2011 11:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Albowiem napisane jest, abyście byli zimni, albo gorący. Nigdy - letni.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Jaszek



Dołączył: 08 Lis 2010
Posty: 701
Skąd: Zawoja/Kraina Rhye

PostWysłany: Pią Lip 08, 2011 8:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakim jestem fanem Queen? Trudno powiedzieć.. Można to porównać do typowej stereotypowej miłości miedzy mężczyzną a kobietą.
Zaczęło się wszystko od wpadnięcia w oko (w tym przypadku w ucho) gdzieś usłyszałem Queen i spodobało mi się, potem było zauroczenie po obejrzeniu w 95r Fenomenu Queen a następnie zakochanie i oglądanie 30 ton listy przebojów gdzie przodował Heaven For Everyone i to zakochanie które przerodziło się w bezgraniczna miłość trwało dosyć długo, a jak wiadomo wtedy nie widzi się wad wszystko się idealizuje a gdy przychodzi moment znużenia to się sięga po różne urozmaicenia (np Flash Gordon) i podtrzymuje się ten płomień uczucia ale z czasem gdy sie wszystko już spróbowało to przychodzi prawdziwe znużenie takie Body Language nie jest już tak zajebiste jak kiedyś okazuje się że to chała, albumy z lat 80 nie są najlepsze w historii tylko maja najbardziej znane single i praktycznie płomień wygasa ale są jeszcze momenty które potrafią rozniecić utracony płomień (choćby Innuendo czy Queen II) i chociaż z zakochania już niedużo zostało to jednak uczucie jest na tyle mocne że warto kontynuować ten związek Wink
_________________
I'm slightly mad
Oh dear
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
Izie



Dołączył: 13 Cze 2011
Posty: 7

PostWysłany: Pią Lip 08, 2011 9:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Psolo, to było piękne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Izie



Dołączył: 13 Cze 2011
Posty: 7

PostWysłany: Pią Lip 08, 2011 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przepraszam za literówkę - miałam na myśli Paolo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5
Strona 5 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek