| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
bogdan999

Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 132
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 1:09 am Temat postu: |
|
|
nie znam dobrze Scorpionsów, ale może zdarzało im się na koncertach grać Love Of My Life i stąd fani znali, bo taki mieli zwyczaj?
Pamiętam, że zagrali też dla fanów kiedyś We Are The Champions , ale jako "You" are the champions .
http://www.youtube.com/watch?v=b747F8Ufpf4
EDIT - sorry, to było You Are The Champion i było dedykowane Schumacherowi Całe życie człowiek się uczy... 
Ostatnio zmieniony przez bogdan999 dnia Nie Sty 30, 2011 1:12 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 1:11 am Temat postu: |
|
|
to byl ich Tribute dla kogos tam... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bogdan999

Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 132
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 2:41 pm Temat postu: |
|
|
Ej, Love of My Life to jest chyba jednak dość znany numer. I uważam, że Scorpionsi wykonali go cudnie  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aia

Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 3:25 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | I uważam, że Scorpionsi wykonali go cudnie  |
Tutaj zgodzę się z bogdanem...Nie bardzo mi podchodzi to wykonanie , jest jakieś takie przekombinowane, a to przecież taka szczera piosenka, serce do serca i tak też zaśpiewana - mimochodem - brzmi zdecydowanie najlepiej  _________________ Errare humanum est...
SERDUCHA SERDUCHOM |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bogdan999

Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 132
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 3:26 pm Temat postu: |
|
|
Lubię Scorpionsów, ale jak dla mnie Klaus śpiewa Love Of My Life jakby się ścigał sam ze sobą - za szybko!
I podkład też taki trochę kiczowaty na tych klawiszach.
Oczywiście to tylko moje subiektywne odczucia, Tobie może się podobać !
Jeśli chodzi o Love Of My Life to już wolę wykonanie Extreme z FM Tribute, mimo że trochę tam nieczystości było (ale ich studyjny cover z B-Side singla "Song For Love" jest świetny! ). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 3:38 pm Temat postu: |
|
|
No właśnie te pościelowe klawisze Kolnovitza dla mnie roxują Nie, ja też wolę wersję Freddiego, jasne, ale tuta... Jest fajnie, właśnie dlatego, że trochę inaczej  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bogdan999

Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 132
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ralf
Dołączył: 14 Lut 2005 Posty: 234
|
Wysłany: Nie Sty 30, 2011 8:03 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | W sumie nie wiem,czy to do tego tematu pasuje,ale obejrzalem sobie akustyczny koncert Scorpionsow, podczas ktorego wykonywali Love of My Life. Publicznosc spiewala caly tekst tak jakby to byl koncert Queen-od poczatku do konca. Czy ktos ich wczesniej pouczyl,co sie robi podczas tego uworu, czy po prostu piosenka, choc nie byla nigdy hitem, jest jednak jakos tam zakorzeniona w kulturze i sporo osob ja zna? |
Jeśli ten koncert nie był transmitowany na żywo, to śpiewająca publika mogła być "dorobiona" i wzmocniona w studio, dla lepszego efektu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Lut 10, 2011 7:17 pm Temat postu: |
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=i27ORoyjeDU
video z koncertu w Nowym Jorku w 1975 - tak twierdzi autor. Ciekawe ile jeszcze maja ludzie poupychanych w piwnicach i na strychach nagrań z koncertów Queen ? _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
InvisibleMan

Dołączył: 04 Mar 2010 Posty: 52
|
Wysłany: Pią Lut 11, 2011 8:08 pm Temat postu: |
|
|
Nic tylko wmontować to do klipu "Seaside Rendezvous"- zabrudzenia, jakość animacji i czarno-biały obraz nadają filmikowi klimatu przedwojennego kina . Swoją drogą uwielbiam takie fanowskie materiały. Koncerty nagrywane "z ręki", gdzie zespół widoczny jest tylko jako cztery mróweczki na scenie. Oglądam takie klipy i.... zazdroszczę ich autorowi . Że był tam właśnie wtedy, że widział mój ulubiony zespół na własne oczy. Takie amatorskie nagrania działają na moją wyobraźnię i pozwalają się wczuć w klimat koncertu tak samo (a może nawet i bardziej) jak przy oglądaniu profesjonalnie sfilmowanych i oficjalnie wydanych koncertów. Wracając jeszcze do bycia "tam i wtedy"- dzisiaj wszyscy czekamy na reedycje starych albumów oraz wydanie "staroci" zalegających w archiwach. Pomyślcie tylko, na co czekali fani z tamtego okresu. Dzisiaj dowolną pozycję z dyskografii traktujemy z pewnym dystansem- ówcześnie każdy nowy album był czymś świeżym, nowym i ciekawym. Fani poznawali nowe brzmienia, na gorąco mogli oceniać kierunek muzyczny, w którym zmierza zespół. Queen był wówczas zespołem w pełni sił twórczych, dzisiaj swoje złote lata ma już raczej za sobą i prawdopodobnie nigdy nie usłyszymy nowych albumów studyjnych "królowej"... Ehh, gdyby tylko mieć wehikuł czasu ("ile by to spraw teraz rozwiązało" ) _________________ In the land where horses born with eagle wings
And honey bees have lost their stings |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pon Lut 14, 2011 8:56 pm Temat postu: |
|
|
Kolejna ciekawostka z polskiego podwórka o Kaczkowskim tym prawdziwym:
| Cytat: | | W 1991 roku wybuchła inna afera, gdy Trójka zagrała przed premierą utwory z albumu "Innuendo" grupy Queen – Piotr załatwił kasetę z USA i tak to poszło. Nie wiedzieliśmy, że prawo do premierowej emisji tych piosenek zakupiło RMF FM. Było dość nieprzyjemnie, ale jakoś wyszliśmy z tarapatów, kłamiąc, że taśma przyszła do nas z Afryki. |
z http://muzyka.onet.pl/10174,1637871,0,3,wywiady.html _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pon Lut 14, 2011 9:59 pm Temat postu: |
|
|
To istnieje coś takiego jak prawa do emisji premierowych nagrań? _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Czw Lut 17, 2011 9:29 pm Temat postu: |
|
|
Może nie ciekawostka ale nie mam gdzie tego napisać
Otóż szukałem dema Fat Bottomed Girls i znalazłem to
http://www.youtube.com/watch?v=5oJyOHLnfig
Prawda że pachnie fake'iem?
Otóż jak możecie przeczytać w moim komentarzu pod filmem, to nie jest fake. Wystarczy lekko wyjąć jakca z odtwarzacza i jakoś tak dziwnie w całej piosence wokal jest 2 razy głośniejszy ( brakuje wokalu freddiego ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Delilah:)
Dołączył: 12 Sie 2009 Posty: 8
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2011 3:03 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem gdzie to wrzucić, to wrzucam tu w najnowszym numerze miesięcznika "Pani" (03/2011, na okładce państwo Strycharscy) dość duże zdjecie drzewa z okładki "Another World" przy okazji artykułu o Teneryfie. Obrazek nie do pomylenia z żadnym innym  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 02, 2011 11:46 am Temat postu: |
|
|
Co jest dziwnego w Les Paulu?
Muszę przyznać że jestem poruszony, nie spodziewałem się, że można gdzieś ujrzeć Briana grającego na Les Paulu, jednej z moich ulubionych gitar  _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Sro Mar 02, 2011 12:27 pm Temat postu: |
|
|
ciekawe co jeszcze te skurczybyki mają w swych archiwach, pewnego dnia wypłynie jeszcze pewnie Marquee 72, coś z USA z 77 ..... może niech lepiej Borsuk zrobi porzadki w domu, bo gdzies w piwnicy moze miec pełne Tokio 75  _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 4:10 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Marquee 72 | God bless Lesheq  _________________ I'm Going My Way |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 6:23 pm Temat postu: |
|
|
niezła ciekawostka,trochę tak jak patrzenie na Briana gdy grał na Stratocasterze, czyli niecodziennie to wygląda  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pią Mar 04, 2011 4:43 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | pewnego dnia wypłynie jeszcze pewnie Marquee 72, coś z USA z 77 ..... może niech lepiej Borsuk zrobi porzadki w domu, bo gdzies w piwnicy moze miec pełne Tokio 75  |
sorry, że cytuję sam siebie, ale śmiać mi się chce, że tu napisałem, że może wypłynie coś z USA 77, a tu bach, zaraz potem ktoś nagrał na wystawie puszczony na monitorze fragment z prób przed Houston a może ja już jestem zdolny doznawać illuminacji ktore potem przeistaczają się w realne byty  _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią Mar 04, 2011 5:12 pm Temat postu: |
|
|
| To mały krok dla Borsuka, ale wielki dla Bri**a. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Mar 05, 2011 5:32 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | http://www.youtube.com/watch?v=D4Hb1erZxvM  |
ale ja doskonale znam filmiki z 5o-lecia stratocastera,zreszta Brian grał na stratocasterze na trasach 72-73 ,podobnie jak na wspomnianym Gibsonie na trasach 74-75 ale ogladanie go z takimi gitarami to podobnie jak patrzenie na niego z Telecasterem czy Washburnem w clipie do niesmiertelnego, jest to niecodzienne bo Brian po prostu bez red special na scenie wyglada dziwniej niż Bono bez okularów  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|