| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Cze 12, 2010 11:32 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Incubus napisał: | | Bo niby czym się różni granie na próbach IWIA od Long Away? |
Ale przecież grali na trasie Long Away. Ba- fani wywalali transparenty BŁAGAJĄC o ten utwór po tym jak zagrał go Brian po raz pierwszy i ten... kompletnie to ignororwał i grał 39 i tyle... |
Nie no, to był przykład jeno... chodziło mi o to, że te wyczekiwane klasyki wcale nie są trudniejsze w opracowaniu od hiciorów pokroju IWIA... zwłaszcza, gdy ma się drugiego gitarzystę, który robi tło i pozwala Brianowi brylować solowo. Technicznie nic nie było poza ich zasięgiem, chodziło tylko o wokal - czy Roger się nie zasapie, czy Brian wyciągnie, czy Paul nie przekoloryzuje po swojemu. A ten przykład z '39 dowodzi jedynie tego, że koncerty był skryptowane i dobrze przekalkulowane. Nota bene podobnie do ostatnich tras z Freddiem - tam też fani mogli sobie błagać o Long Away i inne You And I, a dostawali LOML... nie mówię, że to źle, ale schemat był. A przecież chyba mi nie powiesz, że Brian w tamtym czasie ratował borsuki i nie miał czasu na próby. Zresztą weźmy cały zespół - cóż oni wówczas mieli innego do roboty? Tak więc IMO tutaj nie chodzi o zaangażowanie na próbach, czas itp. tylko o konkretne podejście do danej trasy - "gramy to, to i to i koniec". I tak samo jak Freddie dyktował swoje warunki, tak Paul postawił na swoim. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Cze 12, 2010 12:47 pm Temat postu: |
|
|
| Incubus napisał: |
Nie no, to był przykład jeno... chodziło mi o to, że te wyczekiwane klasyki wcale nie są trudniejsze w opracowaniu od hiciorów pokroju IWIA... |
Ale oczywiście że nie są. Jednka jesli zespół już opracował 30 kawąłków czy ile tam- to opracowanie 31-szego staje się pracą dodatkową. Tylko ze według mnie Brian by w życiu nie poszedł na to, zeby IWIA nie zagrano. To samo z kilkoma innymi. One musiały być- czy Freddie, czy Paul, czy Plant czy Janusz Rdaek czy kto by tam za mikrofonem stał
| Incubus napisał: |
Technicznie nic nie było poza ich zasięgiem, chodziło tylko o wokal - czy Roger się nie zasapie, czy Brian wyciągnie, czy Paul nie przekoloryzuje po swojemu. A ten przykład z '39 dowodzi jedynie tego, że koncerty był skryptowane i dobrze przekalkulowane. Nota bene podobnie do ostatnich tras z Freddiem - tam też fani mogli sobie błagać o Long Away i inne You And I, a dostawali LOML... nie mówię, że to źle, ale schemat był. A przecież chyba mi nie powiesz, że Brian w tamtym czasie ratował borsuki i nie miał czasu na próby. Zresztą weźmy cały zespół - cóż oni wówczas mieli innego do roboty? |
Ale ja się absolutnie zgadzam! Tylko znowu- mieć 50 kawałków i wymienną set listę co koncert- trzeba by spędzić na przygotowaniach przed trasą nie 3 tygodnie a 6... Zespół nigdy się na to nie zgodził- przecież na takiej trasie MAGIC mieli pulę kawałków z Freddiem taką, jaką chcieli, z której mogli wybierać. I jednak pula była zamknięta, koncerty były skryptowane- nie dlatego że rzeczy były poza zasięgiem wokalisty, tylko... dlatego ze takie przećwiczyli, przypomnieli sobie i koniec. Więcej czasu na to nie przeznaczyli i tyle. Cała czwórka.
| Incubus napisał: |
Tak więc IMO tutaj nie chodzi o zaangażowanie na próbach, czas itp. tylko o konkretne podejście do danej trasy - "gramy to, to i to i koniec". I tak samo jak Freddie dyktował swoje warunki, tak Paul postawił na swoim. |
Ale tu się w sumie zgodzę. Wybrali utwory- ale IMO rola Paula mogła być bardziej w wyrzucaniu rzeczy jeśli mu wyjątkowo nie leżały. Bardziej na zasadzie "tego na pewno nie, tego też". Tak samo jak Fred zrezygnował na Magic z kilku rzeczy z pianinem żeby móc biegać po scenie... Ale IMO decydowała cała trójka. Zresztą, tu jeszcze dochodził motyw taki, że oprócz nich trzech na próbach musieli być też Danny, Spike i Jamie. Aczkolwiek jakoś mam wrażenie, ze oni do prób i grania razem to byli strasznie gotowi, niemal napalen  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 16, 2010 11:05 pm Temat postu: |
|
|
Metallica właśnie gra Stone Cold Crazy na Sonispherze. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Cze 17, 2010 9:16 am Temat postu: |
|
|
Taka ciekawostka:
http://www.rockband.com/news/rockband3-details
W najnowszym Rockband 3, gierce opartej na zasadach Guitar Hero będzie BoRhap. Co najlepsze? Będziemy mogli na klawiszach zagrać partie Freddiego  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Cze 25, 2010 10:05 pm Temat postu: |
|
|
W Krakowie w koncu otwarty jest 'normalny' HardRock Cafe ?
Cos tam grzebali od pol roku, ale nawet nie widzialem reklamy by bylo jakies otwarcie. Chyba, ze dopiero sie przygotowuja do tego, a portki juz leca na Balice. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Cze 28, 2010 9:41 pm Temat postu: |
|
|
zomg hot!! <3
Nie, poważnie, niezła jest. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Cze 29, 2010 11:07 am Temat postu: |
|
|
WOW faktycznie niezła z jej laska
Szkoda, że nie ma gdzieś zdjecia szwagra Freddiego to by szło porównać _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Wto Cze 29, 2010 12:26 pm Temat postu: |
|
|
| Nie wiem czy dobrze pamiętam z definitywnej,ale chyba siostra Freddiego adoptowała swoje dzieci. Proszę mnie poprawić jeśli się mylę.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Cze 29, 2010 12:56 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli to ona, to naprawdę śliczna. Zdjęcie jej i brata z dzieciństwa można zobaczyć tutaj http://www.mercury-and-queen.com/gallery.htm _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
SHLM11

Dołączył: 10 Kwi 2009 Posty: 85 Skąd: CHEBZIE
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2010 11:58 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | The band stopped playing after 'Seven Seas Of Rhye' due to a fight among people in the audience. Brian was also later hit by a beer can and almost refused to play the encore. He later said this was probably his worst concert experience. |
Tyle wiadomo. Zapewne zwykła bójka pomiędzy fanami (pijanymi lub nie). _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2010 7:23 pm Temat postu: |
|
|
harper wiele razy ju wystepowal na koncertach PJ, a EdVed na koncertach harpera wiec jest duza szansa, ze juz to kiedys faktycznie grali. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Nie Lip 04, 2010 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| wiele razy to już wykonywali, kupe czasu temu... żadna niespodzianka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Lip 05, 2010 12:23 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Someone staggered past the equipment at the end of Seven Seas Of Rhye, pulling out a cable. At this same moment, the band stopped playing due to a fight among some drunken people in the audience. Freddie has a stern word with the trouble-makers, transcribed here in full:
"Hey! Will you guys stop this shit? Just stop it over here, okay? Will you calm down? Otherwise we're not gonna do the show! You guys are ruining it for the people out there, okay? Everybody stand up and move back a bit, come on." He then asks someone else if they're okay, and continues. "Just calm down a bit. This is stupid. We don't like it like this." He then seems to address the bouncers, hoping to get some people ejected (either that, or some people got hurt and needed attention): "We have to take care of them now." He follows with a vocal exchange with the audience, hoping to improve the atmosphere. They skip the bit of Liar, and Brian leads the band into Tear It Up. |
_________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 9:02 am Temat postu: |
|
|
Postarzają go te siwe włosy i dodają paru kilogramów Żeby paru funtów nie mógł na farbę wydać...Po Rogerze to tak nie widać że mu 61 latek stuknie za 17 dni  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 11:11 am Temat postu: |
|
|
Tam od razu nie czeka na nikogo. Zapomniał przyfarbować i już wielka afera.
Chyba, że chodzi Ci daga, że stracił swój rudy, naturalny kolor.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 12:48 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Chyba, że chodzi Ci daga, że stracił swój rudy, naturalny kolor.  |
Brian miał kiedykolwiek rude włosy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 1:02 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Chyba, że chodzi Ci daga, że stracił swój rudy, naturalny kolor.  |
Mumin ale mnie rozśmieszyłeś
| Arquest napisał: | | Brian miał kiedykolwiek rude włosy? |
Arquest a lisy to jaki kolor mają  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 1:08 pm Temat postu: |
|
|
| innuendo0 napisał: | Arquest a lisy to jaki kolor mają  |
No jak to jaki? Oczywiście, że czerwony. Krwisto czerwony. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 1:16 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Tam od razu nie czeka na nikogo. Zapomniał przyfarbować i już wielka afera |
To samo pomyślałem...
Zresztą, kiedy jeden raz go widziałem inaczej niż na scenie, przy podpisywaniu książki- już miał siwe włosy i to sporo. Nie aż tak- ale to było z 5-6 lat temu... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 2:27 pm Temat postu: |
|
|
| innuendo0 napisał: | Postarzają go te siwe włosy i dodają paru kilogramów Żeby paru funtów nie mógł na farbę wydać...Po Rogerze to tak nie widać że mu 61 latek stuknie za 17 dni  |
Nie mam pewności, czy żartowałaś, ale matuchno!, dlaczego miałby się wciąż farbować? Nie jest aktorem, który musiałby utrzymywać młody wygląd do roli albo podtrzymania image'u młodzieniaszka. Uważam, że wygląda bardzo fajnie jak na swój wiek, ma miłą twarz, chociaż wymęczoną. Zauważmy, że nadal ma sporo włosów i szczęśliwie nie musi uciekać się do zaczeski. Gdyby jeszcze częściej pisał o muzyce i planach queen na swoim soapboxie, byłoby naprawdę super. I nie powiem nawet słowa o tym waszym kochanym Rogerze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|