| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
depeszka_ada

Dołączył: 21 Wrz 2008 Posty: 24 Skąd: ksawerów (okolice Łodzi)
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 10:13 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | Sranie w banie z tym gejostwem. Freddie w wywiadach kochał się przekomarzać, był przekornym obiektem wszelakich rozmów. Był biseksualny, nie wiem jak u Was, ale u mnie ten fakt nie podlega żadnej wątpliwości. Wystarczy poczytać Definitywną Biografię.  |
w pelni podzielam twoje zdanie.Biografia definitywna przedstawia Freddie'go,jako męzczyzne biseksualnego,czytajac ksiazke Jima czuje jakis taki niesmak...Jim opisuje go jako-geja i juz,nie wspomina niczego o kobietach z ktorymi "zadawal sie" Freddie.Nawet nie wiele jest tam wzmianek o Mary.Nie wiem jak wy,ale czytajac te ksiazke mam wrazenie,ze niektore zachowania i zdarzenia zostaly wymyslone....poprostu takie mam odczucie,sama nie wiem dlaczego.Zaden z nas nie znal Freddie'go osobiscie (niestety ) ale niektore zachowania poprostu mi do niego nie pasuja!
Uwazam,ze Jim posunal sie za daleko opisujac niektore(nie wiadomo czy prawdziwe) zdarzenia z zycia Freddie'go.Wiele razy powtarza sie cos takiego jak: "Poklocilismy sie,wrocilem-zaczelismy sie kochac z Freddie'm" "Przyjechalem,zaczelismy sie kochac"...."Freddie do mnie przyszedl-zaczelismy sie kochac"...do znudzenia,przeciez Freddie byl czlowiekiem ktory bardzo cenil swoja prywanosc... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PieciaM

Dołączył: 08 Lis 2005 Posty: 247 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 10:50 pm Temat postu: |
|
|
Krótko i do rzeczy:
czy ma ktoś z was nagranie Marillionu "Market Square Heroes", w którym gościnnie gra Brian? To był koncert w Koln, 19.07.1986 - Marillion grało przed Queen, potem w trakcie koncertu Queen Fish wparował i zaśpiewał z Freddiem razem "Tutti Frutti" (co można posłuchać na youtube). Pozdrawiam i Wesołych Świąt. _________________ "Today I settled all family business so don't tell me that you're innocent." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 10:57 pm Temat postu: |
|
|
| depeszka_ada Jim mnie musiał opisywać kobiet z którymi "zadawał się" Freddie,bo jego książka nie jest biografia Freddiego,on opisuje w niej swój związek z nim.A,że był to związek homoseksualny,to Freddie jest przedstawiony jako gej.Z reszta o Mary jest dość dużo napisane w jego książce,o Barbarze Valentin też wspomina Jim.Poza tym Jim nie musiał nic wiedzieć o innych kobietach z którymi był Freddie(jeśli takie w ogóle były),bo nie wyobrażam sobie sytuacji w której Freddie mówiłby mu o tym z kim go zdradzał.Co do zmyślania,to myślę,że Jim nie posunąłby się tak daleko,poza tym gdyby książka była mocno przesadzona,to Peter nie napisałby do niej wstępu i potępił ją.Kolejna rzecz,rzeczywiście Jim nie musiał tak szczegółowo opisywać pewnych rzeczy,być może chciał to z siebie wyrzucić,być może zrobił to po to by książka się lepiej sprzedawała,nie wiem.Jednak nie uważam by posunął się stanowczo za daleko,mogło być gorzej,mógł np.opisywać stosunki z Freddiem itd. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 11:07 pm Temat postu: |
|
|
| depeszka_ada napisał: | Zaden z nas nie znal Freddie'go osobiscie (niestety ) ale niektore zachowania poprostu mi do niego nie pasuja! |
Chyba raczej nie pasują one do Twojego wyobrażenia o Freddiem, a to już inna para kaloszy
Koniec końców - Freddie przez całe życie tak udanie, z takim wdziękiem i dowcipem bawił się z dziennikarzami i fanami unikając jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o swoją seksualność, że moim zdaniem będzie lepiej jeśli te wysiłki uszanujemy i nie będziemy drążyć tego tematu dalej, a przynajmniej nie w miejscu do tego nieprzeznaczonym  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 11:16 pm Temat postu: |
|
|
A to też jest ciekawostka  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 11:43 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem, czy te ciekawostki się już w tym wątku pojawiły.
Np. podczas nagrywania płyty The Work Brian i Roger podobno tak się pokłócili, że May uderzył Taylora pięścią A wiecie, że John nie lubił gitarowych solówek Briana? Podczas popisów gitarzysty Deacon rzucał w niego orzeszkami ziemnymi. Zresztą John i Brian zawsze kłócili się czy solówki mają być, czy nie. Deacon oczywiście za nimi nie przepadał.  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:03 am Temat postu: |
|
|
A to ci dopiero ciekawostka  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:05 am Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | Zresztą John i Brian zawsze kłócili się czy solówki mają być, czy nie. Deacon oczywiście za nimi nie przepadał.  |
To "zawsze" to jak mniemam ekstrapolacja kłótni o solówkę w "Back Chat". Chyba, że ja o niczym nie wiem, więc proszę o tyle przykładów, by można je było podciągnąć pod "zawsze"  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:08 am Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | queenomaniaczka napisał: | Zresztą John i Brian zawsze kłócili się czy solówki mają być, czy nie. Deacon oczywiście za nimi nie przepadał.  |
To "zawsze" to jak mniemam ekstrapolacja kłótni o solówkę w "Back Chat". Chyba, że ja o niczym nie wiem, więc proszę o tyle przykładów, by można je było podciągnąć pod "zawsze"  |
Więc prawie zawsze. Pochopnie użyte słowo. Niech będzie "Zwykle".  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:12 am Temat postu: |
|
|
Czy ja wiem...John może nie był jakimś wielkim fanem cięższego, gitarowego brzmienia (tzn. na pewno nie był) ale żeby aż tak...nie wiem jak on by w tym zespole wytrzymał tak długo  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:15 am Temat postu: |
|
|
Nie wiem jak to było, ale podobno za solówkami nie przepadał. A tam czepiacie się. Mógł nie lubić solówek ale to nie byłby powód odejścia zespołu. Nie wszyscy wszystko lubią a muszą to tolerować.  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:24 am Temat postu: |
|
|
To mu później przyszło.
W 1973 John lubił Deep Purple. Nie lubienie solówek gitarowych i słuchanie Deep Purple jakoś nie bardzo jest IMO możliwe  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:27 am Temat postu: |
|
|
John wcielił po prostu ideały "so 80's" :]
Swoją drogą, jakimż rarytasem byłoby poznać kiedyś SZCZERĄ opinię członków zespołu o Guitar Solo... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 12:28 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | To mu później przyszło.
W 1973 John lubił Deep Purple. Nie lubienie solówek gitarowych i słuchanie Deep Purple jakoś nie bardzo jest IMO możliwe  |
A może nie lubił solówek w wykonaniu Maya? Może mu zazdrościł?  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 1:04 am Temat postu: |
|
|
Też nie na początku.
W EARLY YERAS jest opisane jak wrócił kiedyś do Londynu tuż po dołączeniu do Queen, ale jeszcze przed wydsaniem czegokolwiek i puszczał kolegom ze starego zespołu dema z De Lane Lea... i opowiadał jakiego mają genailnego gitarzystę...
Nie no, serio. Freddie w latach 60-tych był fanem Hendrixa, w 70-tych Led Zeppelin a 10 lat później nagle urzekał go Boy George
Też chętnie poznałbym szczerą opinię reszty o GUITAR SOLO.
Ta historia z Johnem rzucającym orzeszkami zza sceny w Briana podczas tegoż może być jakąś podpowiedzią...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 1:14 am Temat postu: |
|
|
wywiad z Jankiem 1981 rok:
| Cytat: | Które piosenki najchętniej wyrzucilibyście ze swoich koncertów?
JOHN : Próbujemy rozwiązać problem starych piosenek wykonując je, jako medleye. Czasami Brian uważa, ze nie chce grać swojej solówki podczas następnego koncertu. Powtarza to od jakiegoś czasu, a i tak jest to składnik każdego koncertu. To, jak rzucanie się na mur z gumy. Taka sytuacja jest tez z "Bohemian Rhapsody". Trzeba mieć na względzie, że na koncertach pojawiają się nowi fani i chcą usłyszeć także starsze utwory. Więc my, mimo długiego istnienia, musimy wykonywać też stare przeboje. To dotyczy jednak wszystkich zespołów. |
I tak przez kolejne 27 lat  _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 10:03 pm Temat postu: |
|
|
Gusta muzyczne się zmieniają i to chyba dobrze. Bo "naparzać" to samo przez 20 lat to już jest przegięcie. Najlepiej jeśli muzyk jest otwarty, bo może czerpać z wielu źródeł. Np. Rock to Coca-Cola, Pop - Lemoniada, a Funk - Kawunia, Klasyczna - Herbatka. Pić non stop Colę albo Herbatkę? Można zwymiotować! Przeto chwała im za to, że swoim fanom nie serwowali jednego rodzaju napitku.
A to rzucanie orzeszkami... trochę mi do Johna nie pasuje. Chociaż czasami budziła się w nim "bestyja". Ale wg mnie Deacon jest zbyt poukładanym dżentelmenem, żeby utrudniać komuś pracę w sposób dość, bądź co bądź, niegrzeczny. No chyba, że z May interpretował to wszystko na luzie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | . Przeto chwała im za to, że swoim fanom nie serwowali jednego rodzaju napitku.
|
Ci fani właśnie "wymiotowali" jak dano im do przesłuchania chociażby HS  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| HS to właśnie inny napitek. W mojej wypowiedzi nie chodzi tyle o różnorodność albumu, co całego dorobku zespołu. /off |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 11:18 pm Temat postu: |
|
|
| Antares napisał: | No chyba, że z May interpretował to wszystko na luzie.  |
No mnie się wydawało, że to właśnie było na zasadzie praktycznego żartu  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 1:31 am Temat postu: |
|
|
Dostępne również na bonusowym DVD z Wembley Swoją drogą nie wiem kto z tego 'pojedynku' wyszedł zwycięsko  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 1:43 am Temat postu: |
|
|
| Wielki dzięki za ten filmik,już od dłuższego czasu chciałem go obejrzeć,ale nie mogłem znaleźć:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 1:50 am Temat postu: |
|
|
Poczytajcie lepiej komentarze pod filmem niejakiego ReddoFarukon...on chciał zobaczyć fotę Freda w trumnie,żeby mu taką podesłać.Nie to koleś ewidentnie przesadził Wiadomo Freddiego skremowali i w ogóle ale żeby prosić o takie coś?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 1:51 am Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | Poczytajcie lepiej komentarze pod filmem niejakiego ReddoFarukon...on chciał zobaczyć fotę Freda w trumnie,żeby mu taką podesłać.Nie to koleś ewidentnie przesadził Wiadomo Freddiego skremowali i w ogóle ale żeby prosić o takie coś?  |
Strasznie się emocjonujesz. Nie wiesz, że w większości komentarze na YouTube to śmietnik ? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 1:53 am Temat postu: |
|
|
RockFan90 bez agresji,ten gość miał 13 lat  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 1:55 am Temat postu: |
|
|
| Zgodze się z Tobą ale nie wiem czy zauważyłeś jaki ten koleś nachalny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Gru 27, 2008 2:02 am Temat postu: |
|
|
Zauważyłem,tym bardziej chce mi się z niego śmiać  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|