| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 1:18 pm Temat postu: |
|
|
Ja Wam tylko powiem, ze jest dla mnie rzecza oczywista, ze Queen przetrwa, tak jak przetrwal Presley,Hendrix, LedZeppelin, Pink Floyd i inni na tej dokladnie zasadzie, na jakiej przetrwala muzyka klasyczna, blednie nazywana "powazna". Po prostu jest to DOBRA muzyka!!!
Za moich nastoletnich lat ludzie chcacy byc "trendy" sluchali glupawego new-romantic i elektronicznego disco, ubierali sie w stylu gwiazd MTV a kogos kto jak ja sluchal The Beatles czy Pink Floyd zaliczano do nieszkodliwych wariatow.....chociaz jak sie okazywalo, bylo takich wiecej....przypominam- nie bylo jeszcze internetu, lata 80-te.....totez i nie bylo takiej wymiany informacji jaka kwitnie chocby na tym forum....
Badziewo muzyczne bylo zawsze i bedzie,takze pewne trendy lansowane na sile, aby stworzyc styl, ktory ludzie beda doslownie i w przenosni kupowac- jak kiedys disco, new romantic teraz tzw. "soul" czy tam R'nB ...
Tylko....kto o tym bedzie pamietal za pare lat, kto bedzie zakladal fora dyskusyjne o takich wykonawcach? Chyba oni sami i ich rodziny?
Czas zawsze oddzieli ziarno od plew....
Pamietam, ze jak umarl Freddie najbardziej bolalo mnie, ze skonczyla sie pewna epoka....... _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 2:33 pm Temat postu: |
|
|
Primo: nie całe new romantic było "głupie". Będę zdecydowanie bronił honoru zespołu Ultravox. Jestem gotów się pojedynkować
kurczę...Elvis miał być jednoroczną gwiazdką, którą nie warto inwestować. Parę singli i koniec...a proszę jak to się skończyło. Po 50 latach wciąż jest Królem. Nie widzę powodu, dla którego inaczej miałoby być z Królową...
z drugiej strony smutne jest dla mnie, że zupełnie zapomniane, przynajmniej w Polsce, są grupy takie jak Ten Years After. The Who w sumie też, niestety  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 3:06 pm Temat postu: |
|
|
Owszem, z new romantic ewoluowalo pare ciekawych grup i stylow. np. Talk Talk....Ultravox to ja najbardziej lubie z lat 70-tych..... _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 6:14 pm Temat postu: |
|
|
co do ten years after to grali jakies 2 tygodnie temu w lodzi w dekompresji niestety bez alvina lee... ale nie moglem akurat tam byc i troche zaluje... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 6:20 pm Temat postu: |
|
|
Maly off topic:
Rok temu wkladalismy w ramy i za szklo (dla Hard Rock cafe) gitare Alvin aLee, podpisana. Fajna rzecz  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
agoolka

Dołączył: 20 Kwi 2005 Posty: 64 Skąd: z Wrocławia
|
Wysłany: Sob Maj 21, 2005 1:33 pm Temat postu: |
|
|
Hip hop i rap to w ogole nie jest muzyka, to po prostu jakies pierdoly. Oni nie spiewaja tylko mowia Jak widze w TV tych wszystkich raperów to mi sie az nie dobrze robi Jak ludzie moga tego sluchac Wiem, ze kazdy ma inny gust, ale dla mnie TEN rodzaj muzyki jest w ogole bezsensowny...A ludzie sie tym zachwycaja...u mnie w szkole to prawie kazdy slucha tego gowna...ale ja nic na to nie poradze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 1:08 am Temat postu: |
|
|
Co do watku topicu : mysle, ze skoro wciaz tyle ludzi , nierzadko tak mlodych, ze nie moga nic pamietac z czasow kiedy zyl Freddie, slucha tej muzyka, to znaczy ze ona ma duza szanse przetrwac kolejne dziesiatki lat.
Co do hh : nie lubie, nie slucham i nie polecam. Nie sadze jednak zeby bylo dobrym pomyslem wyzywanie kogokolwiek od idiotow bo lubi ten styl. Troche tolerancji prosze. W swoim domu na swoim sprzecie robta co chceta. jest nieco gorzej jest kiedy mam watpliwa przyjemnosc kontaktu z milosnikami hh w miejscu publicznym, w ktorym jestem zmuszona sluchac tego razem z nimi. _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Mercury

Dołączył: 01 Gru 2003 Posty: 107 Skąd: TG
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 4:34 am Temat postu: |
|
|
| agoolka napisał: | Hip hop i rap to w ogole nie jest muzyka, to po prostu jakies pierdoly. Oni nie spiewaja tylko mowia Jak widze w TV tych wszystkich raperów to mi sie az nie dobrze robi Jak ludzie moga tego sluchac Wiem, ze kazdy ma inny gust, ale dla mnie TEN rodzaj muzyki jest w ogole bezsensowny...A ludzie sie tym zachwycaja...u mnie w szkole to prawie kazdy slucha tego gowna...ale ja nic na to nie poradze... |
widać dla tych ludzi (oraz dla mnie) to ma sens poza tym nie lubie jak ktoś hh nazywa gównem. Nie można powiedzieć że się tej muzy nie lubi? Trzeba jad sączyć? _________________ I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
anka

Dołączył: 23 Mar 2005 Posty: 211 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 1:12 pm Temat postu: |
|
|
| Pikers napisał: | Muzyka tego typu Queen,Led Zepplin itd. przetrwa i za wsze będzie grała przynajmniej mi w uszach.
Czasami smuci mnie jak sie pytam "czy znasz Queen" odpowiedź brzmi "a co to? "
Hip Hop przeją kontrole nad młodzieżą bo śpiewa bezpośrednio do nich.
a w Queen czy Deep Purple jest poezja.
Zresztą Hip Hop zaliczam do mówienia a nie do stylu muzycznego. |
W mojej klasie jak i szkole jest wiele osób słuchających hip hopu. Kiedy dojdzie w jakiś sposób do tematu Queen, pytam się ludzi (tych, którzy słuchają hh)czy znają ten zespół. Bardzo często słyszę odpowiedź typu:"spoko zespół, są weteranami muzyki rocka, mają parę piosenek które lubię."Ale tak jak napisała Pikers niektórzy ludzie nie maja pojęcia o Queen.Może kiedy słyszą tą nazwę kojarzy im się ze "starociem", a może porostu nie chcą bo myślą że to obciach słuchać czegoś takiego. Ja sama mogę powiedzieć jedną rzecz.Nie żałuję że jestem fanem Queen.Pomimo swojego młodego wieku jestem dumna że mogę poznawać cały czas historie Queen.Mogę rozmyślać o Freddim jak i o całym zaspole.W moim życiu zawsze znajdzie się miejsce na ten zespół, i nigdy nie przestanę ich słuchać.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mikrus-ka
Dołączył: 07 Lut 2005 Posty: 80
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 2:32 pm Temat postu: |
|
|
Do słuchania niektórych gatunków muzyki, zespołów trzeba poprostu dorosnąć, niestety - a może i dobrze - nie wszystkim jest to dane. Muzyka Queen czy Led Zeppelin nie jest zwykłym grajkowaniem, to coś więcej. By to zrozumieć potrzeba pewnej dojrzałości. To nie jest muzyka dla wszystkich, to raczej kąsek dla koneserów. My jesteśmy szczęściarzami cieszmy się że nie połknął nas "smok" komercji, popu, mtv itp... _________________ "The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is a part of us, and we want to be dandy." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 3:42 pm Temat postu: |
|
|
| mikrus-ka napisał: | Do słuchania niektórych gatunków muzyki, zespołów trzeba poprostu dorosnąć, niestety - a może i dobrze - nie wszystkim jest to dane. Muzyka Queen czy Led Zeppelin nie jest zwykłym grajkowaniem, to coś więcej. By to zrozumieć potrzeba pewnej dojrzałości. To nie jest muzyka dla wszystkich, to raczej kąsek dla koneserów. My jesteśmy szczęściarzami cieszmy się że nie połknął nas "smok" komercji, popu, mtv itp... |
Bardzo mądre słowa HH jest ogólny taki (żeby coś grało) Queen to poezja nie dla ludu lecz dla koneserów. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mikrus-ka
Dołączył: 07 Lut 2005 Posty: 80
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Łosiu, dobrze wiedzieć, że myślimy podobnie we dwójkę zawsze raźniej , pozdrawiam  _________________ "The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is a part of us, and we want to be dandy." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gośka
Dołączył: 20 Maj 2005 Posty: 12 Skąd: Błonie
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 4:49 pm Temat postu: |
|
|
ja trafiłam co prawda do elitarnej klasy w elitarnej szkole ale u mnie w klasie hh słuchają 2 osoby. Słownie: DWIE NA TRZYDZIEŚCI OSÓB. Nieźle, nie? Jestem z tego b.dumna. I wszyscy w mojej klasie znają Queen właśnie dzięki mnie. Nawet parę osób z czystej ciekawości ściągnęło sobie parę piosenek ogólnie w szkole nie ma zbyt wielu fanów Queen, ale prawie każdy ich trochę zna a jeśli ktoś uważa, że to "obciach", to się nim nie przejmuję, bo wśród moich znajomych nie ma takich osób ja słucham Królowej, a jestem dość "mała", bo kiedy zmarł Freddie miałam zaledwie parę miesięcy. Ale to, czy grupa nie istnieje nie przeszkadza w poznaniu jej muzyki ludziom, którzy lubią rocka. Myślę, że, może z czasem coraz mniej, ale fani Queen zawsze będą istnieć, a ja zobowiązuję się do "nawracania niewiernych" . Amen. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 5:52 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się, że HH jest chyba łatwiej słuchać, teksty są bezpośrednie. mam taką jedną opinię na temat HH i potwierdzają ją nawet co inteligentniejsi wielbiciele tej muzyki.
Hip Hop jest może muzyką, ale hip-hopowcy nie są muzykami, moim zdaniem baaardzo dużej częśći hip hopu nie można też nazwać sztuką. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 6:08 pm Temat postu: |
|
|
nie wiem, czy moja szkoła była elitarna, ale przynajmniej do 2004r. kiedy to odszedł moj rocznik, była to wyspa w hip-hopowym morzu. Ten gatunek praktycznie w mojej kochanej budzie nie istniał. Aż się czasem dziwię ) natomiast sporo, czy nawet więcej niż sporo osób albo słuchało Queen albo ich kojarzyło i to nie na zadzie "WATC". Było to wielce budujące. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 8:53 pm Temat postu: |
|
|
| W mojej szkole ABSOLUTNIE NIKT nie słucha hip hopu, każdy słucha tylko rocka i jego odmian, Queen znają zarówno nauczyciele jak i uczniowie, chociaż spotkałem się z twierdzeniami że Queen to komercja, to jednak bardzo wiele było osób zachwycających się solówkami Briana. Nie chcę się chwalić, ale do mojej szkoły raczej jakiś menel nie trafi, trzeba mieć trochę oleju w głowie. Jak widać, rock jest muzyką dla ludzi myślących, a tych na szczęście coraz więcej-więc myślę, ze rock ( w tym Queen ) przetrwa długie lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 9:07 pm Temat postu: |
|
|
| Yeah88 napisał: | | W mojej szkole ABSOLUTNIE NIKT nie słucha hip hopu, każdy słucha tylko rocka i jego odmian, Queen znają zarówno nauczyciele jak i uczniowie, chociaż spotkałem się z twierdzeniami że Queen to komercja, to jednak bardzo wiele było osób zachwycających się solówkami Briana. Nie chcę się chwalić, ale do mojej szkoły raczej jakiś menel nie trafi, trzeba mieć trochę oleju w głowie. Jak widać, rock jest muzyką dla ludzi myślących, a tych na szczęście coraz więcej-więc myślę, ze rock ( w tym Queen ) przetrwa długie lata. |
Szczęściarz...
U mnie to było wyważone na hip hop i metal... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pią Maj 27, 2005 11:48 pm Temat postu: |
|
|
Ludzie... to nic dziwnego, że w dzisiejszych czasach, gdzie na listach przebojów znajdują się plastikowe laski i disco polo w stylu Iwana&Delfina, ludzie nie wiedzą co jest dobre i zachwycają się czymś, p czym za 2 miesiące nikt nie będzie pamiętał... Tak to już wygląda i użalanie się nad sobą niewiele da.... Trochę więcej dumy, z tego, że słuchacie tak wspaniałego zespołu i jesteście FANAMI QUEEN. Ja jestem z tego dumny, i mam w dupie ludzi, którzy tego nie łapią- jak to kiedyś powiedział Freddie...
Natomiast co do postu YEAH88... Bardzo cieszy mnie fakt, że jesteś wielce uzdolnionym żakiem i uczęszczasz do najlepszej szkoły, w której wszystko jest piękne a ludzie są boscy, bo nie słuchają hip hopu. Bardzo inteligentnych musisz mieć tam kolegów, koleżanek i profesorów, skoro o Queen mówią, że to komercja a są TYLKO I WYŁĄCZNIE FANAMI ROCKA.... Rzeczywiście masz się czym pochwalić. Musisz być też niesamowicie inteligentny, mówiąc na kogoś kto słucha hip hopu- menel. Myślę, że chciałbyś żyć w sterylnym świecie, gdzie każdy słucha tego co Ty i uważa tak samo, jak Ty. Innym zarzuczasz fanatyzm, przy czym te określenie bardziej pasuje do Ciebie. Nie znoszę takiego pierdolenia i osądzania ludzi na podstawie tego, czego słuchają... Coraz bardziej mnie to wszystko wkurza.... Rozumiem, że można kogoś nienawidzieć na podstawie zachowania (ja np. nie znoszę "typowych dresów"). Może niedługo będziesz nie znosił ludzi, którzy będą smarować chleb innym serkiem śniadaniowym niż Ty czy pić inny smak Kubusia? Jeny.... Szkoda słów.
 _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 10:06 am Temat postu: |
|
|
No tak, wartosciowac ludzi na podstawie tego, czego sluchaja nie nalezy....chociaz korci strasznie, zeby nazwac cwokiem kogos, kto zachwyca sie disco-polo, to w koncu ludzkie, ze sie chcemy dowartosciowywac
Ja np. uwielbiam zurek z biala kielbasa i schabowego z kapusta i wcale nie smakuja mi zadne specjaly mistrzow kuchni, pare razy probowalem i ktos tez na tej podstawie moglby mnie nazwac prymitywem
Zas co do HH- jakos tak sie sklada, ze ta muzyka jest kojarzona w lysymi goscmi w dresach jezdzacymi czarnymi beemami ew. sportowymi autkami z zamontowanym rozbudowanym systemem naglasniajacym ,ktorzy racza wszystkich radosnym "jeb-jeb-jeb" czy ktos chce czy nie......
Stad konkluzja, ze to muzyka dla meneli.....
Nie wiem, dla mnie to niewazne, kto czego slucha, a z kims kto slucha badziewa nie mam po prostu co rozmawiac o muzyce.
HH to dla mnie nie jest muzyka tylko, sorry, popierdywanie i nic tu nie zmieni fakt, ze niektore teksty sa moze ciekawe i madrzejsze od "dla mnie masz STAJLA"  _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 10:18 am Temat postu: |
|
|
Powiem wam jak jest u mnie w klasie. Jest nas 27 osób, w tym nas (mężczyzn) sześciu My i jeszcze dwie laski jesteśmy z jednego osiedla i raczej trzymamy się razem. I gdybym miał się kierować tym czego kto słucha to bym został na lodzie. To są normalni ludzie jak my i to, że słuchają hh czy techno to w sumie nic nie znaczy. Jasne, że sa też bezmózgie 'dresy' ale nie mozna człowieka od razu skreślać bo słucha hh czy innej muzyki, która ci nie pasuje  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 10:20 am Temat postu: |
|
|
Zgadza się, moi najlepsi znajomi to techno-hipchłopo maniacy. Ale miło jest wśród nich odkryć zapał do rocka. A pojedyncze utowry Queen albo solowe Freddie'go też są przez nich akceptowane, niezawsze przez znajomość mnie, czyli największego Queenomaniaka na Karolewie, hehehe. Wzajemy szacunek! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 10:29 am Temat postu: |
|
|
a ja sie np ciesze ze zyje w takich a nie innych czasach. Dlaczego? W takich latach 70, 80 WSZYSCY sluchali Queenu, G N'R i innych zespolow przeze mnie lubianych... Tak, tak, byly jakies new romantic, punkrock, rozne fale - ale wtedy jednak podstawa to byl po prostu rock i najlatwiej bylo sluchac rocka. Teraz, kiedy wszyscy sluchaja hh czy techno, najlatwiej jest sluchac wlasnie tego. A ja bardzo lubie byc orginalny Bardzo mozliwe, ze gdybym zyl w czasach, kiedy Queenu sluchal wlasciwie kazdy, to znalazlbym sobie jakis zapomniany przez czas (lub jeszcze niepopularny) gatunek, ktorym w gronie przyjaciol bym sie zachwycal Nie ludzmy sie, nam, fanom muzyki zapomnianej, odreagowac frustracje zwiazane z dzisiejszymi modami pozwala poczucie elitarnosci - ze my sluchamy tego co lubimy, a nie tego co sluchaja wszyscy. Nie ludzmy sie - ci wszyscy polkretyni, uwielbiajacy hh i te sprawy, 10 lat temu byliby fanami Nirvany, 20 lat temu Queenu, zas 30 lat temu Zeppelinow Tyle tylko ze my bylismy wstanie wybrac - i dokonalismy wyboru, ktory pozwala sie nam czuc INNYMI, a innosc zwykle znaczy elitarnosc.
Co do hh, to nie mozemy uwazac tej muzyki za "gorsza" - byc moze za jakies 20 lat krolowac bedzie muzyka powiedzmy industrialowa, zas 2-3 wykonawcow hiphopowych dolaczy do klubu wykonawcow "zapomnianych" i stwierdzenia "slucham hh" bedzie przyjmowane z rownym zrozumieniem co "slucham rocka"  _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 10:37 am Temat postu: |
|
|
Z tego napisał McBurak wysuwam taki wniosek:
Słuchamy na dzisiejsze czasy muzyki dobrej jakiś czas temu, ewentualnie mniej popualrnej, przez co jesteśmy oryginalni. Ani Mru Mru: wsio co jest oryginalne jest lepsze ("Tofik"). Uchodzimy wśród znajomych za indywidualności, jesteśmy oryginalni, może i nawet jacyś tajemniczy ("Ooo cieawe co to za muzyka musi być, co w niej takiegojest, że XXX tego słucha?"), to my tu wymiatamy bouhehehe Kruca, ale jestem z siebie dumny! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 10:56 am Temat postu: |
|
|
| Mack napisał: | Natomiast co do postu YEAH88... Bardzo cieszy mnie fakt, że jesteś wielce uzdolnionym żakiem i uczęszczasz do najlepszej szkoły, w której wszystko jest piękne a ludzie są boscy, bo nie słuchają hip hopu. Bardzo inteligentnych musisz mieć tam kolegów, koleżanek i profesorów, skoro o Queen mówią, że to komercja a są TYLKO I WYŁĄCZNIE FANAMI ROCKA.... Rzeczywiście masz się czym pochwalić. Musisz być też niesamowicie inteligentny, mówiąc na kogoś kto słucha hip hopu- menel. Myślę, że chciałbyś żyć w sterylnym świecie, gdzie każdy słucha tego co Ty i uważa tak samo, jak Ty. Innym zarzuczasz fanatyzm, przy czym te określenie bardziej pasuje do Ciebie. Nie znoszę takiego pierdolenia i osądzania ludzi na podstawie tego, czego słuchają... Coraz bardziej mnie to wszystko wkurza.... Rozumiem, że można kogoś nienawidzieć na podstawie zachowania (ja np. nie znoszę "typowych dresów"). Może niedługo będziesz nie znosił ludzi, którzy będą smarować chleb innym serkiem śniadaniowym niż Ty czy pić inny smak Kubusia? Jeny.... Szkoda słów.
|
Głupi hesteś... albo po prostu przewrażliwiony. Nie powiedziałem, ze każdy fan hip hopu to idiota. Chodziło mi o to, ze po prostu większośc ludzi, o których można powiedzieć dużo dobrych rzeczy, słucha rocka. A baaaardzo dużo fanów hh to kretyni. Chociaż nie wszyscy-mój brat słucha hh, a jest całkiem normalny, nie pije, nie pali, nie ćpa... I nie pieprz mi, że fani hip hopu to nie sa przeważnie półinteligenci, bo żyję na typowym polskim osiedlu i tam jest mnóstwo typów, którzy dla rozrywki zrobią przypał, pobiją się z policją, naćpacją itp. Wszyscy słuchają hip hopu, zachwycają się klipami z nagimi panienkami, natomiast mam z drugiej strony ludzi, z którymi można pogadać na temat literatury, dobrej muzyki, filmu i wszyscy słuchają rocka. I co? Dziwisz się czemu wysuwam takie wnioski Ja ze swojej tezy nie zrezygnuję, bo nie wyobrażam sobie że koleś, który zachwyca się porongrafią w klipach, rzuca kurwami, moze być normalny. A tacy są w większości fani hh, z któymi mam na codzień do czynienia.
Aha, i o Queen w ten sposób ("komercja") wypowiedziało sie kilka osób, większośc bardzo chwaliła sobie muzykę Queen, ich wielkie przeboje, głos Freda i umiejętności Briana. Ciekaw jestem, czy fan hip hopu byłby wrażliwy na piękno, które ma w sobie muzyka Królowej. Bo jakoś mało znam fanów hh, którzy docenili Queen i muzykę rockową.
Oczywiście to, co napisałem nie tyczy się wszystkich wielbicieli hip-hopu, ale większości.
A własnie-co powiesz na to-w zasadzie wszyscy, którzy zetknęli się z hip hopem, na wieść o tym, ze lubię Queen, zaczynali wspominać coś o pedalstwie.... I JAK TU QRWA NIE MÓWIĆ TAK O FANACH HIP HOPU
Może ty masz kumpli, którzy słuchają takiej muzyki i sa w porządku, ale ja się spotkałem w zasadzie wyłącznie z bandą chamów  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 11:06 am Temat postu: |
|
|
nie wiem jak jest z hip hopem bo sie na tym nie znam natomiast co do techno to tu musze stanac w obronie tych co techno sluchaja chociaz sluchanie to zle slowo bo techno nie sluzy raczej do sluchania w domu a bardziej do bawienia sie przy tym na imprezach.. w domu niewielu z nich slucha techno... zreszta sam techno dobrze zrobionie bardzo lubie tylko to musi byc naprawde dobre techno a nie to disco co leci na vivie ktore wszyscy uwazaja blednie za techno... prawdziwego techno w tv nigdzie nie uslyszycie raczej... wbrew pozorom techno i mocny metal maja wiele wspolnego tylko uzywane sa do nich rozne srodki... i zapewniam was ze zrobienie dobrego techno jest tak samo trudne jak napisanie dobrej piosenki rockowej.. tak sie sklada ze moj brat jst dj'em i mieszka w londynie.. widzialem ile ma sprzetu i widzialem go w akcji... w zyciu bym sie nie polapal w tym wszystkim co on tam robi zeby wszystko bylo plynne, przechozilo gladko z jednego w drugie, nie tracilo rytmu i nie usypialo bawiacych sie... do tego trzeba miec naprawde bardzo dobry sluch i sporo inwencji tworczej... zrozumialem to wlasnie dopiero w londynie kiedy troche poprzebywalem z ludzmi ktorzy ta muzyke robia i graja... aha a moj brat wczesniej byl metalem, mial wlosy do pasa i sluchal ciezkiego miecha typu deicide, morbid angel a takze tego lzejszego jak slayer, wczesna metalica czy maideni + klasyka rocka jak queen, purple, zeppelini itd... dzieki niemu wlasciwie mam dlugie wlosy i slucham tego czego slucham... i to nie jest technomuł to bardzo inteligentny i wszechstronny czlowiek takze pozory czasem myla _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 7:37 pm Temat postu: |
|
|
| Yeah88 napisał: | | Nie powiedziałem, ze każdy fan hip hopu to idiota. Chodziło mi o to, ze po prostu większośc ludzi, o których można powiedzieć dużo dobrych rzeczy, słucha rocka. A baaaardzo dużo fanów hh to kretyni. |
Musze sie z toba nie zgodzic i to bardzo. Glupie generalizowanie, nic wiecej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 7:47 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiesz z jakimi ludźmi się spotkalem, więc nie wydawaj osądów...
I nie generalizuję, bo wcale nie użyłem słowa "wszyscy", "każdy" itp. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sob Maj 28, 2005 8:39 pm Temat postu: |
|
|
Sorry- to będzie krótka piłka z mojej strony...
| Yeah88 napisał: | | Głupi hesteś... |
Tak jak ludzie słuchający hip hopu? Czy jeszcze bardziej? Słuchaj ogólnie jestem spokojny i ciężko mnie wyprowadzić z równowagi, ale ci się to udało. W tej chwili nie będe miły ale zagram twoimi regułami. Something like Play The Game, you know... Myślę, że jesteś niedowartościowanym gówniarzem z WIELKIMI klapkami na oczach. Nie panujesz nad swoimi emocjami, które być może zostały zachwiane W TWOJEJ IDEALNEJ SZKOLE dla (bez)mózgów. I ta gówniana argumentacja, że ludzie słuchający rocka muszą być ok... Twoje argumenty są tak rzeczowe... Nie- ty nie podałeś żadnych argumentów... Ciężko by mi to było do czegokolwiek porównać. Jeny, ty na prawdę masz te 17 lat? Na forum zdarza się, że ludzie, którzy mają po 13,14 lat przedstawiają poziom o wiele od ciebie wyższy....
| Yeah88 napisał: | | Chociaż nie wszyscy-mój brat słucha hh, a jest całkiem normalny, nie pije, nie pali, nie ćpa... |
U mnie w klasie 80% chłopaków słucha hh, i też większość z nich nie ćpa.
PALĄ i PIJĄ w rozsądnych dawkach tak jak robią to zazwyczaj LICEALIŚCI ale ty chyba jeszcze tego nie rozumiesz, tak jak z resztą wielu rzeczy nie rozumiesz. Masz gówniane pojęcie o niektórych sprawach i wszystko sprowadzasz na własną drogę i tok myślenia.
| Yeah88 napisał: | | I nie pieprz mi... |
Koleś, sam pieprzysz...
| Yeah88 napisał: | | ...bo żyję na typowym polskim osiedlu i tam jest mnóstwo typów, którzy dla rozrywki zrobią przypał, pobiją się z policją, naćpacją itp |
No proszę- a myślałem, że mieszkasz również na idealnym osiedlu gdzie WSZYSCY słuchają tylko ROCKA i wszystko jest piękne i ładne. Przypał, to w moich oczach robisz ty- tu i teraz....
I gówno. Jakie pytanie, taka odpowiedź...
| Yeah88 napisał: | | Ja ze swojej tezy nie zrezygnuję, bo nie wyobrażam sobie że koleś, który zachwyca się porongrafią w klipach, rzuca kurwami, moze być normalny. |
Nie no teraz to mnie rozwaliłeś. Nieraz czytałem twoje posty, w których nie po raz padały kurwy. Więc do cholery rozumiem, że jesteś nienormalny?
| Yeah88 napisał: | A własnie-co powiesz na to-w zasadzie wszyscy, którzy zetknęli się z hip hopem, na wieść o tym, ze lubię Queen, zaczynali wspominać coś o pedalstwie.... I JAK TU QRWA NIE MÓWIĆ TAK O FANACH HIP HOPU |
To już mówiłem- a wcześniej mówił o tym Freddie- po prostu ich pieprzyć...
Chyba już się nie będę wtrącał w takie dyskusje bo tylko niepotrzebnie marnuję czas na pyskówki z "inteligentnymi ludźmi". To tyle z mojej strony. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|