| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| KISS to zespol |
| super |
|
23% |
[ 9 ] |
| fajny |
|
25% |
[ 10 ] |
| mierny |
|
20% |
[ 8 ] |
| nie znam/znam tylko kilka piosenek |
|
30% |
[ 12 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 39 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Pią Wrz 28, 2007 5:58 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Dajanek napisał: | | Mam nadzieję, że to też opinia anonimowego fana... |
to akurat moja opinia , mało zespołów grających na co dzień klasycznego rocka decydowało się na połączenie swojej muzyki z orkiestrą symfoniczną . |
Chyba, że tak. Rock progresywny klasycznym rockiem nie jest, masz rację.
Niemniej jednak grup grających rock symfoniczny były tysiące. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pią Wrz 28, 2007 6:05 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Spike Edney jr napisał: | | To nie jest az tak rzadkie... A Metallica ?? A chocby nasz rodzimy Perfect ?? Swego czasu bylo to dość popularne. Kto żyw doprawial orkiestrę nawet jesli nie bardzo to pasowało. |
Mi nie chodziło o orkiestrowe aranżacje swoich starych utworów tylko nagrywanie nowych studyjnych płyt z użyciem orkiestry .
Metallica dała tylko koncert live swoich starych nazwijmy to przebojów z orkiestrą w tle .
Płyty z gatunku symfonicznego rocka z premierowym materiałem jakie znam to :
The Doors - The Soft parade '69
The Who Tommy '69
Kiss - Music From The Elder '81 |
Żle zrozumiałem wyrażenie użyte przez Ciebie o zespołach grających rocka decydujących się na połączenie swej muzyki z orkiestra symfoniczna. Rzeczywiście ,masz racje . To chyba zbyt karkołomne zadanie dla większości zespołów. To wyższy poziom, wymagający wiedzy teoretycznej i niejako wykształcenia muzycznego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Sob Lis 08, 2008 12:37 pm Temat postu: |
|
|
KISS to zespół do którego mam dożywotni sentyment, bo to od nich zaczynałem przygodę z rockiem. Oczywiście najlepszy KISS to KISS z lat 70, to była muzyka z klasą robiona ,taki utwór Queen Sheer Heart Attack to ja bym tam właśnie widział wpływy KISS czy Tie Your Mother Down dajmy na to, może nie wpływy ale to właśnie była taka muzyka na tamte czasy, środek lat 70.
W latach 70 naprawdę mieli dużo świetnych utworów ,że wspomnę Detroit Rock City, Hotter than Hell, Rock and Roll All Night, Strutter, Love Gun czy wiele innych.
Natomiast KISS z lat 80 to już niestety coraz większa komercjalizacja, próba rywalizowania z kapelami hair ,ładne melodie, mówiąc szczerze pop ,dlatego mieszanie KISS z lat 70 i 80 to zbrodnia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tkacz

Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 172 Skąd: Wołomin
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 12:32 pm Temat postu: |
|
|
Muzyka świetna do zabawy. Taka lekka w odbiorze, niezobowiązująca, a jednocześnie pełna energii - idealna na imprezę, z "Tomorrow and tonight" na czele Ich kawałki są chwytliwe, proste, nadające się do posłuchania od czasu do czasu, choć godne jakiegoś szczególnego podziwu oczywiście nie są Moim ulubionym ich utworem jest nietypowa jak na nich, pełna romantyzmu ballada "Beth"  _________________ Twoja stara nie umie zanucić zwrotki "Jest już ciemno". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 9:27 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio mam fazę na KISS, bo w ogóle ostatnio lubię dla odmiany od metalu posłuchać hardrocka, jakiegoś UFO czy wczesnych Scorpionsów. Mówta co chceta, ale muzykę to oni robili naprawdę fajną, może nie jakąś super skomplikowaną, ale bardzo dobrą... Bardzo lubię oczywiście Detroit Rock City, Love Gun no i Psycho Circus. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Nie Wrz 20, 2009 5:31 pm Temat postu: |
|
|
Jak usłyszałem komentarz, że o najlepszy zespół świata (nawet w teledysku "Shout it loud"), to to raczej wzbudziło moje politowanie
Owszem, wizerunek mieli świetny. Aczkolwiek z jakością i przesłaniem ich utworów nie jest wcale tak dobrze. Oprócz kilku zacnych utworów np. "I was made for loving you" raczej żadna rewelacja. A że to NAJLEPSZY z wszystkich zespołów, to nijak, nie w tym życiu się zgodzę z tą opinią
Nie chcę im ujmować, ale jest po prostu dużo lepszych i ambitniejszych bandów (chociażby Queen)  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Wto Wrz 21, 2010 3:38 pm Temat postu: |
|
|
Bla bla.
Ostatnio zmieniony przez punkadiddle dnia Czw Lis 10, 2011 3:22 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mar
Dołączył: 27 Gru 2010 Posty: 2
|
Wysłany: Pon Gru 27, 2010 10:00 pm Temat postu: |
|
|
Na pewno nie jest to 'best band in the world', hottest tym bardziej. Mimo wszystko lubię ten zespół i całkiem często słucham.
Wczesny KISS rządzi, bardzo fajne hardrockowe kawałki z powerem, co prawda tekstowo cudów nie ma, ale jakoś od tego zespołu nigdy nie wymagałem rozkmin nad losami świata, tylko solidnej rockowej jazdy.
Z lat siedemdziesiątych najbardziej podoba mi się Destroyer z Detroit Rock City przede wszystkim, ale God of Thunder, Beth, czy Shout It Out Loud to też dobre kawałki. Mimo wszystko są tu ze dwa typowe zapychacze. Debiut też niczego sobie, melodyjny hard rock, choć jednak wciąż hard rock, na wyróżnienie zasługują pierwszy i ostatni track.
Lubię też The Elder, dlatego też na fana KISS się nie nadaję, bo ta płyta jest przez die hard maniaków jechana równo. Niech se gadają, ale takie The Oath to przewyższa 95% ich materiału, no i jest tam też niezłe I oraz World Without Heroes. Niedoceniona płytka.
Od mniej więcej Dynasty przestali mi podchodzić, kurde, na tej płycie pierwsze 3 kawałki są super, ale reszta, ugh, disco straszne.
Późniejsze lata też bez rewelacji, pudel metalowi się trochę zrobili, wprawdzie na Revenge grali już niby inaczej, ale tą płytę znam dość wybiórczo, a twórczości z ostatnich lat to nie znam wcale.
A Gene'a Simmonsa nie znoszę, o! Największą sympatię zawsze wzbudzali u mnie Ace Frehley i Eric Carr. Żałuję, że Eryk Samochódd nie grał z KISS na pierwszych płytach, to co on robił z niektórymi utworami... Wszystko brzmiało szybciej, mocniej, po prostu lepiej, tu przykład: http://www.youtube.com/watch?v=awVaDCLIUdM To nigdy nie brzmiało tak, gdy za perkusją siedział Peter Criss. NIGDY
Hmm, nie ma to jak napisać pierwszy post w temacie o KISS na Forum Queen  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kłin

Dołączył: 28 Lut 2004 Posty: 223 Skąd: Słupsk Rock City
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 3:42 pm Temat postu: |
|
|
ten kto zna KISS po I was made for.. to może oceniać ten zespół tak samo jak ten kto zna Queen po I want to break...
Zatem każdy kto oddycham rockiem pzyzna że KISS są zajebiści.
To świetna rockenrollowa kapela robiąca świetne show.
Mają bardzo dużo "hitów"
Polecam zapoznać się szerzej z ich twórczością niż tylko z 3ma kawałkami.
Kto nie lubi KISS jest fotelowcem:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 3:51 pm Temat postu: |
|
|
| Kłin napisał: |
Kto nie lubi KISS jest fotelowcem:) |
+1
A kto w ogóle nie zna KISS... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 7:15 am Temat postu: |
|
|
Inna sprawa, że I Was Born For Loving You to zajebisty numer jest  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 4:07 pm Temat postu: |
|
|
chyba I was made:) Ostatnio mam faze na Black Diamond Kissow i kupilem sobie dvd Kiss Symphony:) _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Ach, te Queeny jak mi się mieszają. W sumie tak patrzyłem na ten tytuł i zastanawaiłem się, co mi nie pasuje
Detroit Rock City, to jest kozak numer. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|