| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Co sądzisz o Judas Priest? |
| Rewelacja! |
|
15% |
[ 7 ] |
| Bardzo lubię |
|
11% |
[ 5 ] |
| Lubię |
|
25% |
[ 11 ] |
| Nie przepadam, są mi obojętni |
|
6% |
[ 3 ] |
| Nie lubię |
|
2% |
[ 1 ] |
| Nie cierpię! |
|
0% |
[ 0 ] |
| Nie znam ich twórczości |
|
20% |
[ 9 ] |
| Nie słyszałem/słyszałam o nich |
|
18% |
[ 8 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 44 |
|
| Autor |
Wiadomość |
miraclequeen
Dołączył: 17 Mar 2004 Posty: 310
|
Wysłany: Wto Kwi 19, 2005 8:05 pm Temat postu: Judas Priest |
|
|
Co o nich sądzicie? Ja jakimś tam fanem nie jestem, ale bardzo lubię posłuchać, fajnie grają. Niektóre utwory nawet naprawdę bardzo dobre.
Ostatnio zmieniony przez miraclequeen dnia Sro Kwi 20, 2005 11:49 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 1:41 pm Temat postu: |
|
|
czy ja wiem czy podobne... takie living after midnight czy breaking the law ma z painkillerem czy jawbreakerem niewiele wspolnego... coz taki styl grania ... ja lubie chociaz fanem nie jestem... mialem jechac na koncert no ale wiadomo ze go nie bedzie wiec sobie ich nie zobacze... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 1:49 pm Temat postu: |
|
|
Painkiller to klasyk
Lubie, ale... to chyba tyle- po prostu lubie. I nie trawie okresu bez Halforda... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 1:12 pm Temat postu: |
|
|
Pain Killer wymiata... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 2:00 pm Temat postu: |
|
|
Jedyna metalowa kapela, jaka lubie Glownie za glos Halforda, ogolnie milo czasami posluchac. Jak bede mial jakies fundusze, to sobie kupie Painkillera - klasyka. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 4:08 pm Temat postu: |
|
|
ja slyszalam tylko "You've got another thing coming",i musze przyznac ze bardzo mi sie podoba,ale pewnie fanką nigdy nie będę  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pią Sty 06, 2006 11:37 am Temat postu: |
|
|
Jeśli na całym świecie miałby zostać jeden heavy metalowy zespół, niech będzie to Judas Priest. Są świetni, adoruję ich od poczatku, choć nie ukrywam, że okres, który szczególnie bliski jest mojemu sercu to lata 74 - 79. Płyty "Rocka Rolla" (1974), "Sad Wings Of Destiny" (1975), "Sin After Sin" (1977), "Stained Class" (1978), "Killing Machine" (1978) i podsumowująca ten okres koncertówka "Unleashed in East" (1979) to rzeczy klasycznie hard rockowe i po prostu PIĘKNE. Nie jest to jeszcze heavy metal, jest to pomysłowy, potężny rock. Z resztą oni nigdy nie grali "zwykłego heavy metalu", zawsze byli o kilka poprzeczek wyżej. A wczesny Judas Priest polecam fanom Queen. Na takim "Sad Wings...", a w szczególności na "Killing Machine" znajdzie się kilka typowo queenowych harmonii
"Unleashed In East" to jedyna koncertówka z końca lat 70-tych, która może konkurować z "Live Killers". Jest w nich nawet coś podobnego... Taki postępowy czad, wyprzedzenie epoki, ponadczasowość... _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie
Dołączył: 08 Lut 2004 Posty: 61
|
Wysłany: Nie Sty 08, 2006 11:00 pm Temat postu: |
|
|
| Nigdy zadnych emocji we mnie nie wzbudzili. Zdecydowanie wole np. Saxon. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pon Sty 09, 2006 12:56 am Temat postu: |
|
|
eee, Saxon to dość przeciętna załoga _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie
Dołączył: 08 Lut 2004 Posty: 61
|
Wysłany: Czw Sty 12, 2006 12:31 am Temat postu: |
|
|
no a Judas Proest to zupelnie nieprzecietna akurat w tym gatunku chyba nie chodzi o kombinowanie tylko solidne granie i dobra zabawe. a w tej kategorii dziadek saxon bije na glowe wszystkich zwlaszcza takich nadetych palantow jak Halford |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Czw Sty 12, 2006 12:34 am Temat postu: |
|
|
No Judas to nieprzeciętna. Posłuchaj czegoś co nagrali przed 1980 rokiem... Zupełnie inna, lepsza muzyka. Helford nadęty palant? Ok, ale załóżmy najpierw, że 100% metalowych wokali to nadęte palanty  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie
Dołączył: 08 Lut 2004 Posty: 61
|
Wysłany: Pią Sty 13, 2006 9:22 pm Temat postu: |
|
|
No, powiedzmy ze wśród wokalistow zespolów heavy metalowych tacy sie zdarzają, ale nie stanowią nawet większości.
Kiedys słuchałam dużo takiej muzyki, stąd też znam też starsze nagrania. Kiedyś bardzo mi się podobały ale teraz już przestały. Jakos ich styl mi nie pasuje... i tyle |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Sob Sty 14, 2006 11:07 am Temat postu: |
|
|
dlatego właśnie heavy metal (poza małymi wyjątkami) wydaje mi się już śmieszny i raczej odszedłem od tego gatunku. Jedynie z hard rocka, rocka, bluesa itd. się nie wyrasta... _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strangelander
Dołączył: 21 Mar 2006 Posty: 24 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto Mar 21, 2006 2:06 pm Temat postu: |
|
|
| Blackie_Sexx napisał: | Jeśli na całym świecie miałby zostać jeden heavy metalowy zespół, niech będzie to Judas Priest. Są świetni, adoruję ich od poczatku, choć nie ukrywam, że okres, który szczególnie bliski jest mojemu sercu to lata 74 - 79. Płyty "Rocka Rolla" (1974), "Sad Wings Of Destiny" (1975), "Sin After Sin" (1977), "Stained Class" (1978), "Killing Machine" (1978) i podsumowująca ten okres koncertówka "Unleashed in East" (1979) to rzeczy klasycznie hard rockowe i po prostu PIĘKNE. Nie jest to jeszcze heavy metal, jest to pomysłowy, potężny rock. Z resztą oni nigdy nie grali "zwykłego heavy metalu", zawsze byli o kilka poprzeczek wyżej. A wczesny Judas Priest polecam fanom Queen. Na takim "Sad Wings...", a w szczególności na "Killing Machine" znajdzie się kilka typowo queenowych harmonii
"Unleashed In East" to jedyna koncertówka z końca lat 70-tych, która może konkurować z "Live Killers". Jest w nich nawet coś podobnego... Taki postępowy czad, wyprzedzenie epoki, ponadczasowość... |
Popieram w całej rozciągłości. Też uwielbiam ich płyty z lat 70 ( a szczególnie Sad Wings of Destiny, Stained Class no i niesamowitą koncertówkę). To był najciekwszy, najambitniejszy i najbardziej niezależny okres w ich twórczości. Też mi się wydaje, że otwarci fani tego rockowego wizerunku Queen powinni tu znależc coś dla siebie. Potem, tak od Killing Machine zaczęli upraszczać swój styl kierując się w strone chwytliwego heavy metalu (to właśnie Judasi wprowadzili modę na skóry w metalu!!). Wyrazem tego jest uwielbiany i kultowy w pewnych kręgach (choć dla mnie troche za prosty, "kwadratowy" i schematyczny British Steel z 80 r. - choć oddać mu trzeba że to był pewien przełom,nikt dotychczas tak nie grał). Z pózniejszych płyt polecić można śmiało Defenders of The Faith (1984) i Painkiller (1990). O sile tego zespołu stanowi obdarzony niesamowitymi warunkami wokalnymi Rob Halford oraz świetnie się uzupełniający duet gitarzystów Tipton i K.K Downing. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Judasów nawet lubię, ale w sumie to wypadają troszkę blado, jakl ich zestawić w jednym rzędzie np. z Iron Maiden i Metallicą. Ich muzyka to taki powiedziałbym arechetypowy heavy-metal, bez żadnych udziwnień. Judasi są bardzo konsekwentni w tym co robią. Jednak jest to muzyka zbyt przewidywalna, nie słyszę w ich muzyce jakiegoś rozwoju, szaleństwa. Jest to na pewno solidne rzemiosło, ale nie mają tej iskry. Moje ulubione kawałki: "Breaking The Law", "Living After Midnight", "Hot Rockin", "Electric Eye", "You've Got Another Thin'Comin'", "Freewheel Burning", "Locked In", "Johnny B. Goode", "Painkiller", "Touch Of Evil", "Night Crawler". _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strangelander
Dołączył: 21 Mar 2006 Posty: 24 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 3:20 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Judasów nawet lubię, ale w sumie to wypadają troszkę blado, jakl ich zestawić w jednym rzędzie np. z Iron Maiden i Metallicą. Ich muzyka to taki powiedziałbym arechetypowy heavy-metal, bez żadnych udziwnień. Judasi są bardzo konsekwentni w tym co robią. Jednak jest to muzyka zbyt przewidywalna, nie słyszę w ich muzyce jakiegoś rozwoju, szaleństwa. Jest to na pewno solidne rzemiosło, ale nie mają tej iskry. Moje ulubione kawałki: "Breaking The Law", "Living After Midnight", "Hot Rockin", "Electric Eye", "You've Got Another Thin'Comin'", "Freewheel Burning", "Locked In", "Johnny B. Goode", "Painkiller", "Touch Of Evil", "Night Crawler". |
No co ty...LOL. Maideni na przestrzeni lat nie specjalnie sie zmieniali, za to u Judasów każda płyta inna. Nie słyszysz tego? Nie widzisz różnicy pomiędzy rythm'n'bluesową "RockaRollą", mrocznym nieco Sabbathowym "Sad Wings of Destiny", przebojowym hard'n'heavy w "Killing Machine", surowym i przełowym w metalu "British Steel", pop metalowym "Turbo", speedmetalowym "Painkiller", thrashowym "Jugulator".... Nie widzisz rozwoju, ewolucji??? Żaden zespół tak sie nie zmieniał na przestrzeni lat a i niewiele tak eksperymentowało. A może znasz 10 kawałków na krzyż i wypowiadasz się w temacie o którym nie masz zbyt wielkiego pojęcia ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Diodek

Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 60 Skąd: Grodzisk Wlkp.
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 3:49 pm Temat postu: |
|
|
Fajnie grają. Słucham Czasami, mam całą dyskę. W Grodzisku mało kto lubi, ale ja tak. Wiara się kszywi jak widzi teledysk do Painkillera... :/ Mnie się podoba. Nie można przecież patrzeć na zespół przez pryzmat jednej piosenki, co nie? _________________ Friends Will Be Friends! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 4:10 pm Temat postu: |
|
|
| Strangelander napisał: | Maideni na przestrzeni lat nie specjalnie sie zmieniali, za to u Judasów każda płyta inna. Nie słyszysz tego? Nie widzisz różnicy pomiędzy rythm'n'bluesową "RockaRollą", mrocznym nieco Sabbathowym "Sad Wings of Destiny", przebojowym hard'n'heavy w "Killing Machine", surowym i przełowym w metalu "British Steel", pop metalowym "Turbo", speedmetalowym "Painkiller", thrashowym "Jugulator".... |
nie widzisz roznicy miedzy 'killers', 'number of the beast', 'seventh son', 'no prayer for the dying, 'x-factor', 'dance of death' ?
z takim nickiem chyba powinienes  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strangelander
Dołączył: 21 Mar 2006 Posty: 24 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 5:03 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | Strangelander napisał: | Maideni na przestrzeni lat nie specjalnie sie zmieniali, za to u Judasów każda płyta inna. Nie słyszysz tego? Nie widzisz różnicy pomiędzy rythm'n'bluesową "RockaRollą", mrocznym nieco Sabbathowym "Sad Wings of Destiny", przebojowym hard'n'heavy w "Killing Machine", surowym i przełowym w metalu "British Steel", pop metalowym "Turbo", speedmetalowym "Painkiller", thrashowym "Jugulator".... |
nie widzisz roznicy miedzy 'killers', 'number of the beast', 'seventh son', 'no prayer for the dying, 'x-factor', 'dance of death' ?
z takim nickiem chyba powinienes  |
Oczywiście, że widze! Sam jestem przeciwnikiem teorii że Maideni na każdej płycie grają to samo (co najwyżej na 3 ostatnich ), ale przyznasz że te zmiany nie były aż tak drastycze jak w przypadku Priest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 6:37 pm Temat postu: |
|
|
no wiesz... ja wole zeby nie byly az tak drastyczne, niz jakby nagle zaczeli brit-pop grac jak dla mnie roznica miedzy plytami maidenow z roznych okresow jest dosyc spora, bo jak tu porownywac surowe killers z klasycznym heavy metalem number of the beast, przepelnionym syntezatorami 7th son, czy zahaczajacym o progresje dance of death?
no ale to nie ten temat
co do judasow to nie wiem jak to bylo, bo nie slucham tego zespolu... lubie pare kaalkow, ale niewiele znam... ale nie da sue ukryc, ze takie numery jak living after midnight i painkiller sa stylistycznie dosyc dalekie od siebie... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Wrz 21, 2006 3:36 pm Temat postu: |
|
|
| Strangelander napisał: | A może znasz 10 kawałków na krzyż i wypowiadasz się w temacie o którym nie masz zbyt wielkiego pojęcia ? |
Te, grzeczniej do jasnej cholery. Nie znam 10 kawałków na krzyż. Uważam po prostu, że to zdolni rzemieślnicy, ale bez iskry Bożej jak Iron Maiden. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strangelander
Dołączył: 21 Mar 2006 Posty: 24 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw Wrz 21, 2006 5:25 pm Temat postu: |
|
|
| A winka nie widział? Maideni to świetny zespół, ale przy całym szacunku dla nich nieco mniej wszechstronny. A iskre bożą nietrudno dostrzec w Judasach... Wystarczy posłuchać chociażby takich kawałków jak "Victim of Changes", Dreamer Deceiver" czy "Beyond the Realms of Death"... A ograniczam się jedynie do krążków z lat 70. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 12:47 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Strangelander napisał: | A może znasz 10 kawałków na krzyż i wypowiadasz się w temacie o którym nie masz zbyt wielkiego pojęcia ? |
Te, grzeczniej do jasnej cholery. Nie znam 10 kawałków na krzyż. Uważam po prostu, że to zdolni rzemieślnicy, ale bez iskry Bożej jak Iron Maiden. |
Ty też grzeczniej w innych tematach. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 5:55 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: |
Ty też grzeczniej w innych tematach. |
Prosił Cię ktoś o zejście z tematu??? _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Wrz 23, 2006 7:24 pm Temat postu: |
|
|
Nie, bo nikt nie musiał.
Sorry, Corax, nie mogę inaczej. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 1:04 am Temat postu: |
|
|
dopiero niedawno bo po VH1 Rock Honors zapoznalem sie z cala dyskografia Judasow i stwierdzilem ze sa swietni(ze tez wczesniej ich nie sluchalem ) zaznaczylem rewelacja _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kicający Kwiatek
Dołączył: 07 Paź 2006 Posty: 13
|
Wysłany: Nie Lis 19, 2006 2:02 pm Temat postu: |
|
|
Lubię, aczkolwiek nie interesuję się nimi aż tak bardzo ^
Screaming for vengeance wymiata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 10:59 pm Temat postu: |
|
|
nigdy nie bylem ich wielkim fanem ale zawsze ceniłem sobie ich muzykę itd.
Od paru lat najchętniej słucham Screaming For Vengeance i Defenders Of The Faith |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pią Wrz 07, 2007 11:56 am Temat postu: |
|
|
Płyta "Painkiller" ostatnio często gości w moim odtwarzaczu. I jak na razie jestem zauroczony. To jedna z najważniejszych płyt w historii heavy-metalu. Po prostu klasyka. Chyba zacznę poznawać ich albumy z lat 80-tych... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Pią Wrz 07, 2007 11:59 am Temat postu: |
|
|
| no właśnie Painkiller do mnie nie przemawia... miałem kiedyś oryginał ale sprzedałem bo w sumie jeden kawałek tylko mi wchodzi z tej płyty... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|