| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 11:11 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | Śniło mi się, że z okazji rocznicy śmierci FM telewizja publiczna na obu kanałach puściła mnóstwo programów o Queen, między innymi jakieś nigdy nie wyświetlane taśmy filmowe z Garden Lodge |
Boże! Spraw aby to byla przepowiednia!
| le_mmor napisał: | | A parę dni temu uciekałem m.in z Brianem i Rogerem przed - -chyba - greckimi żołnierzami, Brian przecisnął się przez jakąś dziurę i wtedy Roger zaczął na niego krzyczeć, że nie każdy jest taki chudy jak on i reszta nie przejdzie. Tja... |
Mnie się ostatnio coś śniło w związku z Rogerem, ale tak kretynskiego... Na koncu wyladowalam w Palacu Bakingam i probowalam znaleźć wyjście. Poza tym caly sen przegadalam po angielsku. Tragedia.  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Słoń

Dołączył: 08 Cze 2008 Posty: 31 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 11:22 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio sniło mi sie, że byłam na koncercie Queen, który odbył sie na basenie. W pewnym momencie wszyscy wyszli, a ja gadałam z Rogerem. Brian chodził raz w jedną strone, raz w drugą. I miał w ręku coś co przypominało cygaro . W koncu ludzie znowu przyszli, koncert sie odbył. Jak sie obudziłam, to myśłam, ze to wszystko miało miejsce. Po chwili do mnie dotarło, ze nic takiego sie nie stało...oj, byłam wtedy zawiedziona:P |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Lis 23, 2008 2:30 pm Temat postu: |
|
|
Mnie się wczoraj śniło coś tragicznego. Otóż śniło mi się, że jestem przy Freddiem, gdy tan umierał. Sama rozmowa była okrutnie przygnębiająca. Potem, gdy umarł, urządziliśmy mu pogrzeb, na którym byłam tylko ja i jakaś moja znajoma (!). Po uroczystości powracam przed dom Freddiego, a tam wszytsko rozświetlone - impreza na całego. To dopiero było smutne. Sen wywołany chyba zbliżającą się rocznicą _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anna A. B.-C.-May

Dołączył: 14 Cze 2008 Posty: 121 Skąd: Jasło
|
Wysłany: Nie Lis 23, 2008 10:48 pm Temat postu: |
|
|
hyhy, mnie też się Fredziu śnił
Ale to był raczej sen "przeciwieństwo śmierci" :p
że niby wygrałam randkę z Freddiem i odrazu mi się do łóżka położył ( i tu nastąpił smutny Qniec, może było coś dalej, ale ja nie pamiętam, pewnie mi coś dał... xD )  _________________ Lost, lost and never found
I must have called him
A thousand times
Sometimes I think
He's just in my imagination |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Nie Lis 23, 2008 10:50 pm Temat postu: |
|
|
| Anna A. B.-C.-May napisał: | że niby wygrałam randkę z Freddiem i odrazu mi się do łóżka położył ( i tu nastąpił smutny Qniec, może było coś dalej, ale ja nie pamiętam, pewnie mi coś dał... xD )  |
Kosza?  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Lis 23, 2008 10:53 pm Temat postu: |
|
|
Tak przeglądam i widzę że niektórzy mają niezłe te sny Ale wiecie żeby cos się śniło trzeba wcześniej o tym czyms dużo myśleć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Nie Lis 23, 2008 11:05 pm Temat postu: |
|
|
Dokładnie,a jedno i drugie to wybuchowa mieszanka  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anna A. B.-C.-May

Dołączył: 14 Cze 2008 Posty: 121 Skąd: Jasło
|
Wysłany: Pon Lis 24, 2008 9:03 am Temat postu: |
|
|
| Mariusz napisał: | | Anna A. B.-C.-May napisał: | że niby wygrałam randkę z Freddiem i odrazu mi się do łóżka położył ( i tu nastąpił smutny Qniec, może było coś dalej, ale ja nie pamiętam, pewnie mi coś dał... xD )  |
Kosza?  |
raczej myślałam o jakiś substancjach....  _________________ Lost, lost and never found
I must have called him
A thousand times
Sometimes I think
He's just in my imagination |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 3:08 pm Temat postu: |
|
|
Miałem sen!
Q+PR mieli zagrać u mnie w domu! Kiedy grali, ja czekałem na korytarzu aż skończą i trzymałem Brianowi kabel od gitary. Miałem dostać bootlega od razu wypalonego na CD Po koncercie okazało się, że zmienili nazwę na Q+PZPR Najgorsze jest to, że nie pamiętam setlisty  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sniezynka85

Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 8 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 7:36 pm Temat postu: |
|
|
Jakiś czas temu śniło mi się, że byłam na koncercie Queen ( w starym składzie ) miałam miejscówkę przed samą sceną. Wszystko dobrze widziałam. Freddie zaczął śpiewać kolejną piosenkę ( nie pamiętam jaką ), przerwał i oznajmił, że wybierze kogoś ze sceny i razem z nim zaśpiewa... wybrał mnie! byłam strasznie onieśmielona... nogi miałam jak z waty, ale jakoś sobie dałam radę  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
biniek01

Dołączył: 13 Wrz 2009 Posty: 3
|
Wysłany: Nie Paź 18, 2009 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Mimo, że zazwyczaj śnią mi sie rzeczy o których dużo myślę za dnia, to nigdy nie miałem snu związanego z Queen  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 5:06 pm Temat postu: |
|
|
To ja muszę tez napisać,że coś mi się śniło związanego z Queen.
Poraz pierwszy od dłużeszgo czasu nie był to ślub z Rogerem, ale coś innego. Śniło mi się, że w moim miescie był Brian, a dowiedziałam się o tym z gazety...
Pisało tam coś,że Brian chce przejść na emeryturę.Co ciekawe była tam też taka notka,że pójdzie na emeryturę po koncercie w Polsce. Data koncertu była na przyszły rok,
ale nie podano dokładnie kiedy bo "jeszcze jest ustalana". Było tylko,że w sierpniu -14 bądź 16 i jeszcze jeden dzień był brany pod uwagę, ale nie pamiętam który  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 8:16 pm Temat postu: |
|
|
Zgodnie z Twoim snem Brian w najbliższym czasie nie przejdzie na emeryturę, skoro nie planują trasy w przyszłym roku
P.s. Śnił Ci się ślub z Rogerem?  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 8:22 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | Zgodnie z Twoim snem Brian w najbliższym czasie nie przejdzie na emeryturę, skoro nie planują trasy w przyszłym roku
P.s. Śnił Ci się ślub z Rogerem?  |
żeby tylko ślub...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Lis 06, 2009 10:01 pm Temat postu: |
|
|
To już całkiem odjechane sny. Widzieć Rogera na ślubnym kobiercu. W życiu mu się to nie zdarzyło  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 12:45 pm Temat postu: |
|
|
| sniezynka85 napisał: | Jakiś czas temu śniło mi się, że byłam na koncercie Queen ( w starym składzie ) miałam miejscówkę przed samą sceną. Wszystko dobrze widziałam. Freddie zaczął śpiewać kolejną piosenkę ( nie pamiętam jaką ), przerwał i oznajmił, że wybierze kogoś ze sceny i razem z nim zaśpiewa... wybrał mnie! byłam strasznie onieśmielona... nogi miałam jak z waty, ale jakoś sobie dałam radę  |
Oo... To mnie się sni regularnie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cyas
Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 1 Skąd: Legnica
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 7:40 pm Temat postu: |
|
|
| Mi się śniło ale to już jakiś czas temu bo w maju, że Freddie był w moim miście w Legnicy na moim osiedlu i że ja niby przeniosłem się w czasie i do lat 80 i gadałem z nim chciałem mu powiedzieć o tym że umarł na powikłania Aids,nawet miałem jakieś gazety o tym że umarł. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
EfemerycznyKobuz
Dołączył: 04 Lis 2009 Posty: 16
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| Mi się ostatnio śniło ,że jestem ja czyli nowy Freddie Mercury i występuje razem na scenie ze starym Freddie Mercurym ,jesteśmy prawie identyczni więc publiczności wydaje się ,że mają omamy .Na scenie stoi potęźne baldachimowe łoże na którym leżymy oboje ,przychodzi kilka pięknych młodych niewiast ,razem z puszystymi ogromnymi kotami ,kładą się na łóżku ,wypuszczają koty i robimy kotłownie czyli tażamy się wszyscy w amoku ,następnie przychodzi dwóch osiłków i wylewa na nas wiadro płynnej czekolady oraz miodu .Potem w góry zsuwają się wiszące mikrofony stylizowane na lata 60-te i śpiewamy razem Cool Cat i Back Chat. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Destignation

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 6 Skąd: Radom.
|
Wysłany: Czw Lis 12, 2009 10:18 pm Temat postu: |
|
|
| EfemerycznyKobuz napisał: | | Mi się ostatnio śniło ,że jestem ja czyli nowy Freddie Mercury i występuje razem na scenie ze starym Freddie Mercurym ,jesteśmy prawie identyczni więc publiczności wydaje się ,że mają omamy .Na scenie stoi potęźne baldachimowe łoże na którym leżymy oboje ,przychodzi kilka pięknych młodych niewiast ,razem z puszystymi ogromnymi kotami ,kładą się na łóżku ,wypuszczają koty i robimy kotłownie czyli tażamy się wszyscy w amoku ,następnie przychodzi dwóch osiłków i wylewa na nas wiadro płynnej czekolady oraz miodu .Potem w góry zsuwają się wiszące mikrofony stylizowane na lata 60-te i śpiewamy razem Cool Cat i Back Chat. |
tak, tak, jeszcze posyp się wiórkami czekoladowymi, będzie efektowniej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mike-L

Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 168 Skąd: teraz? Poznań
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 12:17 am Temat postu: |
|
|
| ...i tak powstał Chocapic |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Destignation

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 6 Skąd: Radom.
|
Wysłany: Pią Lis 13, 2009 4:36 pm Temat postu: |
|
|
| Mike-L napisał: | | ...i tak powstał Chocapic |
zapomniałeś o charakterystycznym 'i łuuu! tak powstał czokapik' ;o. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinek9114

Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 40
|
Wysłany: Sob Lis 21, 2009 11:30 pm Temat postu: |
|
|
zawsze chciałem żeby mi się przyśnił Freddie no i kurcze przyśnił mi się, ale Brian rozmawiałem sobie z nim we śnie a na końcu zrobiłem sobie z nim parę zdjęć które od razu wrzuciłem na nk haha a najlepsze było to że na nk w komentarzach ludzie pisali że nie wiedzą kto to jest
Rano sie obudziłem taki wesoły  mam nadzieje że to przedsmak i niedługo przyśni mi się Freddie  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Cinek9101 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Lis 22, 2009 12:37 pm Temat postu: |
|
|
Dalej miałem ciekawy sen - tym razem śnił mi się Queen
Koncert był chyba w jakiejś hali i były miejsca siedzące takie jak na jakiejś konferencji np. i wtedy Queen wyszedł (z Fredem chyba) i zaczęli grać a ludzie siedzieli i jakoś ich tak niewyraznie było słychać i byłem zawiedziony koncertem i pomyślałem, "kurwa no ale przecież to Queen koncert jest zajebisty", no i wkurzało mnie, że trzeba siedzieć, jedyną piosenką jaką pamiętam, że grali było "Tear It Up". I po tej nucie przestali grać i puścili coś z taśmy (nie zauważyłem nawet na początku ). No i zeszli ze sceny, następnym zespołem po Queen miałbyć Camel (nie znam nawet jednego kawąłka tej kapeli, ale nazwe gdzieś widziałęm na forum ) i sie obudziłem. Aaa i jeszcze było coś takiego, że miałem w ręce mikrofon i obracałem go w strone publiczności (siedziałem) i oni śpiewali "Crazy Little..." nie wiem czy mi sie zdawało wtedy, że jestem Fredem nie pamiętam, ale tak było  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 8:15 am Temat postu: |
|
|
Jak się obudziłam, to stwierdziłam, że Freddiemu się to należy. W sumie nazwa się go Królem Rocka
Śniło mi się, że byłam wraz z Rogerem, Brianem i Anitą na....pogrzebie Freddiego CO najwazniejsze Johna tam nie było tak samo rodziców Freddiego. Byłoby wszystko okej, gdyby nie fakt, że pogrzeb odbywał się...w Katedrze Wawelskiej Freddie miał spocząć w platynowej trumnie a w tym śnie wyglądała jak srebna. Ta trumna wyglądała jak jakiś duży obraz. Do krypty miał go nieść żołnierz i o mały włos spósciłby go na ziemie. Księga kondolencyjna to był laptop, do którego się dostać graniczyło z cudem, a jeszcze chodził jak mu się chciało. A stypka to była niby 6 km od mojego miejsca zamieszkania i nie mogliśmy tam z Rogerem trafić. To nic, bo May'owie wcale nie trafili
Chyba za dużo rozmawiałam wczoraj na urodzinach o katastrofie w Smoleńsku  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 1:00 pm Temat postu: |
|
|
Ciągle mam ten sam sen... tam jest ten facet z poparzoną twarzą i tą rekawicą z ostrzami...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinek9114

Dołączył: 31 Mar 2009 Posty: 40
|
Wysłany: Nie Maj 16, 2010 1:50 pm Temat postu: |
|
|
Fred Kruger Cię nawiedza też tak miałem jak obejrzałem kilka filmów z serii "Koszmar z ulicy Wiązów"  _________________ http://www.lastfm.pl/user/Cinek9101 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bri
Dołączył: 12 Cze 2010 Posty: 14 Skąd: 53°02'N 18°37'E
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 11:50 pm Temat postu: |
|
|
Ha ha, śmieszny temat. Ja miałam tylko jeden sen o Queen i to całkiem niedawno. Śniło mi się, że cofnęłam się w czasie do końcówki lat 80-tych i byłam w brzydkim, ciemnym studiu w którym nagrywali Roger i Brian. Poprosiłam ich, że żeby przyjechali dać koncert w Polsce. Chwilę potem dodałam, że cofnęłam się w czasie we śnie [miałam świadomość tego, że spałam! ] i być może oni też śpią i może przyśnić im się ta sytuacja. Oni mi odpowiedzieli, że jeśli to się im przyśni i będą o tym pamiętać to przyjadą.
Tak BTW to mojej siostrze śniło się, że jest na Wembley bo przed snem słuchała na Ipodzie zapisu tego koncertu i zasnęła ze słuchawkami w uszach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 8:21 am Temat postu: |
|
|
Śniła mi się końcówka kameralnego koncertu na jakimś polu, scena była bardzo prowizoryczna, podest drewniany i lampki na sznurze, żeby było cokolwiek widać. Występował Brian May, koncert się skończył, Bri był zmęczony, usiadł na trawie i rozmawiał z ludźmi na luzie, a ja podeszłam do niego, powiedziałam, że jestem zbyt rozemocjonowana, żeby go o coś pytać, ale mam dla niego ciasto drożdżowe z owocami Zjadł je, smakowało, po czym wskoczył na podest i zagrał coś jeszcze. Serio  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Nie Lip 18, 2010 1:01 pm Temat postu: |
|
|
A mnię się pare dni temu sniło że przeniosłem się do lat 60'tych i byłem ojcem Briana i pomagałem mu dłubać przy Red Special. Pamietam że Brian w pewnym momencie sie zniechęcił i powiedzial cos takiego: łeee, napewno nigdy tej gitary nie zrobie, może zostanę kolarzem?! i wtedy go przekonywałem że nie, że musi grać na gitarze bo nigdy nie powstanie Queen a potem jakiś inny sen miałem nie pamietam czy był tak ktoś z Queen _________________ I'm Going My Way |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|