| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Cuidado Llama!

Dołączył: 14 Cze 2007 Posty: 127 Skąd: Z wykopalisk
|
Wysłany: Sro Cze 18, 2008 5:36 pm Temat postu: |
|
|
| hamburger napisał: | | Freddie wszedł na górę i wyszliśmy do McDonald's. |
... trzymając się za ręce o zachodzie słońca i pijąc szejka z jednego kubka w ogródku i patrząc na nieszczęśliwych samotnych ludzi. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Cze 19, 2008 7:30 am Temat postu: |
|
|
| Palinka napisał: | | A Brian mówił że nie będa reaktywować zespołu bo bez Freddiego to juz nie to .. i napewno nie będzie nowego wokalisty , a teraz trasa z PR .ehh... |
Nie ten temat, moja droga ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Cze 24, 2008 2:20 pm Temat postu: |
|
|
Mi dziś się śniło jakieś pudełko DVD Wembley z dodatkowymi kawałkami i że wąsaty koszulki na koncercie rozdawał xP _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 3:07 pm Temat postu: |
|
|
Koncert w Pradze się mnie wyśnił, panie.
A właściwie jego końcówka.
Wszystko działo się w sali raczej przypominającej prowincjonalny teatr - mała scena, rzędy krzeseł na środku. Ludzi z początku sporo, potem się przerzedziło i pod sceną stało może z kilkanaście. Oprócz mnie byli tam jeszcze: Qndzia [co oczywiste ], Daga, Tyna, Qbik, Calineczka, Karolina [ale jakoś dziwnie wyglądający] i chyba KonradWallenrod.
Repertuar: jakiś nowy, spokojny i zupełnie nie-queenowy kawałek oparty na instrumentach klawiszowych oraz...akustycznie zagrane "Good Company" z towarzyszeniem dodatkowych muzyków [banjo itp].
Pamiętam doskonale, że był Brian, ale nie przypominam sobie Paula. Ba, nie przypominam sobie, by stałą tam gdziekolwiek perkusja. Na dodatek pod koniec publiczność zaczęła śpiewać "Motorcycle Emptiness" Manic Street Preachers. Hehe, nałożyły mi się dwa koncerty - wczorajszy QPR w necie i sobotni MSP na żywo. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wrona

Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 42
|
Wysłany: Sob Lip 05, 2008 2:07 pm Temat postu: |
|
|
| Byłam w szpitalu, gdzie wstrzykiwali mi w żyłę różne chemikalia, aż w zgięciu ręki zrobiła mi sie wielka i głęboka rana. Potem wpadli na pomysł, żeby zrobić mi wenflon na dłoni. Odwiedzał mnie długowłosy Fredek, który był pacjentem w sąsiednim szpitalu - tzn. w psychiatryku. Jego dolegliwością było transformowanie się w różne osoby, wymykanie się z oddziału zamkniętego i wyrządzanie szkód zwykłym cywilom. Próbowałam mu pomóc wyleczyć tę dolegliwość, ale nic z tego. ;( |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Małgosia175
Dołączył: 06 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pon Sie 04, 2008 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Mi się ostatanio śniło, że jechałam na zlot na Mazury
Miejmy nadzieję, że za rok to się spełni  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 1:06 pm Temat postu: |
|
|
Ja miałam do tej pory 2 sny związane z Queen. Pierwszy przyśnił mi się coś z 8-9 lat temu. Pamiętam, że był krótki - otóż zespół Queen miał dawać jakiś koncert w mojej okolicy i mieli się zatrzymać u mnie w domu na kilka dni. Oczywiście z niecierpliwością na nich czekałam, aż w końcu się pojawili. Ja taka podekscytowana chodziłam za nimi jak się wypakowywali z samochodu. Chciałam im zaproponować coś do picia, a oni się tak popatrzyli na siebie i uznali że idą na spacer. Freddie rzucił tylko, że mogę zanieść walizki do domu. Oni poszli a ja stałam jak głupia nie mogąc uwierzyć, że byli tacy niemili (miałam w tedy z 9 lat).
Drugi sen miałam jakieś 3 miesiące temu. Śniło mi się,że siedziałam w moim pokoju z kuzynką rozmawiałyśmy. W pewnym momencie uslyszałyśmy straszny huk na parterze. Huk się powtarzał co jakiś czas więc uznałam, że pójdę sprawdzić co się dzieje. Idąc za dość donośnymi odgłosami doszłam do pokoju i co zobaczyłam? Oczywiście Queen. Zrobili sobie w moim domu próbę. Popatrzyłam po pokoju... John patrzył się przez okno, Freddie wymachwiał statywem (?), Roger od niechcenia walił w jakiś bęben (stąd te huki), a Brian... podszedł do drzwi, chwycił mnie za rękę i powiedział z wyrzutem: "No gdzie ty byłaś? Czekaliśmy na ciebie". Posadził mnie przy pianinie i kazał grać. Nie wiedziałam co mam grać (pomijając fakt, że nie umiem grać na pianinie) i się obudziłam  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kate wawa
Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 43
|
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 1:41 pm Temat postu: |
|
|
Oj jakos mnie naszlo na udzielanie sie dzisia, w tym szczegolnym dniu, jego urodzin:) wiec przepraszam, ze tak wszystkie watki zaczepiam, nie dawno mialam jedyny sen z Freddiem w roli glownej, ale to trwalo chwilke, trudno opisac, ale wiem ze sie przytulalismy, calowalismy (jak przjaciele) a on byl taki zdrowy i energiczny, jak z roku np 1985, tak go widzialam we snie, wiem ze byl bardzo podekscytowany bo pisal jakies teksty na nowe kawali, wiecie jaka sie szczesliwa obudzilam, bo on jak dla mnie wcale nie "umarł" gdzies "tam" jest zdrowy, żeśki i pisze piosenki, nie dla żadnego boga (bo w takiego nie wierze) ale dla innych...cokolwiek ma to znaczyc.
pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 5:54 pm Temat postu: |
|
|
Hi, hi, dziś w nocy znowu miałam sen z serii "Queen". Otóż śniło mi się, że mój znajomy organizował koncert Queen i przysżło bardzo dużo osób. W pewnym momencie zobaczyłam z boku sali mikrofon... Irminella oczywiście szczęśliwa podbiegła i zapowiedziała, że od tego momentu będzie śpiewać razem z Freddiem. I zaczęliśmy chyba "Brighton Rock" albo coś w tym stylu. No i nagle trzask! wysiadł prąd. Freddie powiedział (mikrofony jakimś cudem działały): "Mamy jakieś drobne problemy techniczne, ale zaraz powinno być ok". I po chwili powiedział: "To skoro znalazła się ochotniczka do śpiewania, to chyba ją zaprosimy na scenę, co chłopaki?". Na to Roger "Ja bym na jej miejscu nie wyszedł" ( ). Po chwili wróciło zasilanie i zaczęliśmy śpiewać wspólnie "Good Old-Fashioned Lover Boy". A potem... obudziłam się z powodu tego głupiego budzika w komórce (oczywiście komórka pożałowała, że obudziła mnie w takiej chwili - spadła na podłogę). Ale się rozpisałam  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Mógłby mi się taki jeden przyśnić! Wcale bym nie miała za złe.  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 7:33 pm Temat postu: |
|
|
Coś boskiego Anulka, naprawdę! a jeszcze jak w moim śnie Roger powiedział swoją kwestię;P Musiałabyś to usłyszeć Życzę Ci z całego serca takich senków  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamilla

Dołączył: 08 Kwi 2008 Posty: 61
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 9:55 pm Temat postu: |
|
|
| anulka_rafaleq napisał: | Mógłby mi się taki jeden przyśnić! Wcale bym nie miała za złe.  |
Ja też bym się nie obraziła gdyby mi się przyśnił  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Kurczę, może jakoś uda się wysłać dobrą, queenową energię i wam się coś przyśni;) A co śmieszne jest w snach - wszystko możliwe.
P.s. Mnie się dość często śni Queen jak zasnę ze słuchawkami na uszach, z których leci Queen, więc to może jakiś sposób. zastanawiam się tylko czy wczoraj w nocy śpiewałam na głos. Bo jak tak, to biedna rodzinka;) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamilla

Dołączył: 08 Kwi 2008 Posty: 61
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:11 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | | Kurczę, może jakoś uda się wysłać dobrą, queenową energię |
Łączmy się
| irminella napisał: | | P.s. Mnie się dość często śni Queen jak zasnę ze słuchawkami na uszach, z których leci Queen, więc to może jakiś sposób. |
Przyznam się, że próbowałam i nic
| irminella napisał: | | zastanawiam się tylko czy wczoraj w nocy śpiewałam na głos. Bo jak tak, to biedna rodzinka;) |
hehe  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:18 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Przyznam się, że próbowałam i nic |
Hmmm... To może nie wiem, myśl dużo przed snem o ulubionym członku zespołu? Mnie tam myślenie o Rogerze i wspominanie śmiesznych rzezcy z jego udziałem też pomaga (minionej nocy np "się odezwał";P) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:27 pm Temat postu: |
|
|
Jasne, jakoś ty zrozumiałeś to w ten sposób. I kto tu ma kosmate myśli? A poza tym, my dziewczyny to sobie możemy o członkach (interpretacja dowolna ) pomyśleć. Ale, Mike, jak bardzo chcesz, to wiesz, chętnie poznamy twoją opinię
Poza tym wtrwałeś Mike z kontekstu. Było o "członku zespołu" a nie o "członku"  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:32 pm Temat postu: |
|
|
Bo ja wytrwały jestem A czyj ten członek, to już nie moja sprawa. Gdybym miał wygłosić swoją opinię, to zabrakłoby miejsca, uwierz. Powiem tylko, że myślałem, że to kulturalne forum, bezpieczne dla dzieci, a tak muszę założyć sobie parental advisory :/. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Ależ, Mike, my tutaj z pełną kulturą, żeby nie było. Wszak ja kiedyś nauczycielem będę, to miałabym dzieci demoralizować?  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:43 pm Temat postu: |
|
|
Trudno dzieci zdemoralizować... Już tak od poziomu gimnazjum [off] _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:45 pm Temat postu: |
|
|
Ale ja jestem zdolna. A nauczycielstwo mam we krwi - po mamusi. (koniec pisania nie-na-temat ) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:46 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | | Mnie się dość często śni Queen jak zasnę ze słuchawkami na uszach, z których leci Queen |
Musze spróbować, więc!
| mike napisał: | Zbereźnice  |
Które?
| Maleństwo napisał: | Trudno dzieci zdemoralizować... Już tak od poziomu gimnazjum [off] |
Właśnie mike. Moglibyśmy się uczyć od gimnazjum! _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 10:48 pm Temat postu: |
|
|
-Synu, chyba nadszedł czas, byśmy porozmawiali o seksie...
-Dobrze, tato, więc co chcesz wiedzieć?
Stare, a jakże prawdziwe ;] _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 7:47 am Temat postu: |
|
|
| Mi sie dzisiaj śniło, że gdzieś na taśmachz 1984 roku Freddie zaśpiewał WARBOYS ! A potem (po przebudzeniu) chciałem to zmixować z Paulem, tyle, że przypomniałem sobie, mże to tylko sen ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Wrz 16, 2008 3:38 pm Temat postu: |
|
|
Tego momentu z snów o Queen najbardziej nie lubię. jak do ciebie dociera, że to wcale nie jest prawda... _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
justysbk

Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 374 Skąd: Lubin/Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 5:22 pm Temat postu: |
|
|
A mi sie przysnil wyjazd na koncert Q+PR dziś...wiedzialam ze to Berlin choc nigdy tam nie bylam i ze to ta hala i lazilam po jej korytarzach..a bylo tam ich jak w jakims labiryncie i w koncu trafilam do sali wogole co ciekawe nie bylo zadnego sprawdzania biletu w tym snie nic takiego i weszlam tam bylo pelno ludzi...dotarlam pod scene jakos bez przeszkod...taka podobna z takim wybiegiem...i okazalo sie ze to koncert Dody nie zmyslam nie wiem skad mi sie pojawila Doda tym bardziej w Berlinie ale po odkryciu tej prawdy dosc szybko sie przebudzilam (na szczescie ). Takie cos nad ranem mi sie przysnilo dzis i teraz sie z tego smieje...glupoty sie snia przed koncertem  _________________ Nothing is over until we say it is |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 5:26 pm Temat postu: |
|
|
Dobrze, że powiedzialaś, na pewno się nie spełni;) Ale byłby shock jakby zamiast Queenu i Paula wyskoczyła blond plastikowa laleczka;P _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 5:50 pm Temat postu: |
|
|
| irminella napisał: | | Tego momentu z snów o Queen najbardziej nie lubię. jak do ciebie dociera, że to wcale nie jest prawda... |
Właśnie! To skandal! Zwłaszcza kiedy Ci się śni, że... eee... nieważne.  _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Pią Wrz 19, 2008 6:10 pm Temat postu: |
|
|
Ważne, ważne;P _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|