| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Co sądzisz o Deep Purple? |
| Uwielbiam, rewelacja! |
|
28% |
[ 35 ] |
| Bardzo lubię |
|
23% |
[ 29 ] |
| Lubię |
|
23% |
[ 29 ] |
| Może być, raczej są mi obojętni |
|
7% |
[ 9 ] |
| Nie przepadam |
|
0% |
[ 1 ] |
| Nie lubię |
|
1% |
[ 2 ] |
| Nie cierpię! |
|
2% |
[ 3 ] |
| Przybyłem z innej galaktyki - nie znam ich |
|
3% |
[ 4 ] |
| Znam ich trochę, ale nie znam twórczości |
|
8% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 123 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 1:46 am Temat postu: |
|
|
FLIGHT OF THE RAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Matko przenajświętsza, jak ja uwielbiam Lorda w tym kawałku... Autentycznie - lord klawisza! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 1:48 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | FLIGHT OF THE RAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Matko przenajświętsza, jak ja uwielbiam Lorda w tym kawałku... Autentycznie - lord klawisza! |
O o o. Jeszcze Speed King, początek z tymi klawiszami. No cudeńko.
I z połowy lat 80 Gypsy Kiss. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 1:51 am Temat postu: |
|
|
Prawda, choć moim zdaniem w Speed King jest tych parę akordów za dużo na początku, co zaburza mi nieco płynność nastroju tej klawiszowej melodii. Ale to taki drobniutki zarzut, o ile w ogóle ktoś zrozumiał, o co mi chodzi.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 1:55 am Temat postu: |
|
|
Oj tam, ten chaos gitarowy też jest świetny. No i Gilian rozwala tutaj. Cholera, wszyscy są tutaj kurwsko dobrzy. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 2:01 am Temat postu: |
|
|
Aha, Deep Purple in Rock jako całość jest cholernie progresywny, jakby co.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 2:26 am Temat postu: |
|
|
on chcial klasyki, panowie z calym szacunkiem, ale poza fanami purpli nikt nie slyszal o flight of the rat czy gypsy's kiss ulubione kawalki to zupelnie inna bajka, ale jak juz pisalem ,najlatwiej isc do tematu z topem DP  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 3:35 am Temat postu: |
|
|
Bo on jest niemądry, jak człowiek zawsze znał Child In Time i wydawało mu się, że to szczyt absolutny, tak teraz tworzy go razem z takim Flight of the Rat właśnie.
Żeby nie było, ja mam mnóstwo zaległości, jeśli chodzi o Purpli, ale gdy już postanawia się, że chce się poznać zespół, to zaczynanie od klasyki wydaje mi się dziwnym pomysłem, skoro zaraz później przychodzi pora na jeszcze lepsze rzeczy. Od razu się jedzie z tym, co najlepsze, wasdfghjkl;'7! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 7:33 am Temat postu: |
|
|
Akurat Flight of the Rat też bym polecił jako lekturę absolutnie obowiązkową ALE kawałek jest spoza jakby kanonu... chyba...
| Bizon napisał: |
smoke on the water
highway star
child in time
hush
black night
fireball
burn
stormbringer
soldier of fortune
mistreated
klasyki nieco pozniejsze:
perfect strangers
anya
sometimes i feel like screaming
|
Dodałbym Lazy, Strange Kind of Woman, Demon's Eye, Space Truckin' i - zwłaszcza- wspomniany wcześniej Flight of the Rat i Pictures of Home (a te sola tutaj to nie jest poezja?!). To wszystko z ery z Gillanem. Klasyki może miejsze na skalę przeciętnego zjadacza chleba- ale za to wielkie jeśli chodzi o sam zespół...
Jaka płyta? No zdecydowanie albo In Rock albo Machine Head. Pierwsza monumentalna i lekko jakby progresywna trochę, druga bardziej tradycyjna, ale niesamowicie skondensowana. Oba- jak to kiedyś kater napisał- klasyki przez wielkie KLA. A potem naprawdę radziłbym sięgnąć po Made in Japan żeby usłyszeć najlepszą koncertówkę wszech czasów... co tam się dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie momentami... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 10:10 am Temat postu: |
|
|
Jeszcze raz dzięki wielkie i drogi Misiu.... poznałem Perfect Strangers na potrzeby "najlepszych płyt"... mnie satysfakcjonuje to, że już coś zacząłem robić w tym kierunku, a nie ciągła tylko stagnacja jeśli chodzi o tych guru. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 7:25 pm Temat postu: |
|
|
| No. Machine Head wchodzi bardzo łatwo, In Rock to dla mnie ich najświętsza płyta, Fireball trochę gorszy, ale tu jest moje ulubione Anyone's Daughter. Potem radzę Made In Japan, Burn i Deep Purple. DP to świetna płyta - April, Lalena, Chasing Shadows.. Purpendicular też jest fajny IMO najlepsza płyta po odejściu Blackmore'a. Wystrzegaj się Slaves and Masters. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 8:04 pm Temat postu: |
|
|
| KrzysiekP napisał: | | Wystrzegaj się Slaves and Masters. |
Popieram. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 8:31 pm Temat postu: |
|
|
chyba ze lubisz ejtis rocka spod znaku poznego rainbow z JL turnerem na wokalu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 8:51 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | spod znaku poznego rainbow z JL turnerem na wokalu  |
| wasdfg7 napisał: | | Generalnie zdajecie sobie sprawę z tego, że jeżeli chodzi o klasykę klasyki to jestem totalnym ignorantem. |
eee... hmmm aha tak... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 3:18 pm Temat postu: |
|
|
Myślałem, że chcesz pojechać całą dyskografię. Tak w sumie najlepiej, o ile nie jesteś noł lajfem.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 9:45 pm Temat postu: |
|
|
Zdajecie sobie sprawe, ze status "kladyki rocka" DP maja chyba tylko w Polsce? Po prostu zespol z trzema-czterema klasycznymi krazkami nie ma szans na taka pozycje.
A co do muzyki samej... Hmm, srednio mnie grzeja. Tak jak napisalem, za malo naprawde mocnego, rownego repertuaru jesli chodzi o cale albumy.
Panowie chyba nie wiedza kiedy odejsc na emeryture.
A kiedy ktokolwiek wspomina o "Smoke on the Water"... Jezuuu, to jest chyba najnudniejszy, najbiedniejszy kawalek z tych uznawanych u nas za klasyke. A riff jest najbardziej czerstwym (ze zacytuje kolege z innego forum), jaki slyszalem.
Ale to tylko tak na marginesie - In Rock, Machine Head, Fireball i oczywiscie Made in Japan sa kozackie. Potem systematyczny spadek i pojedyncze dobre kawalki na plytach. Az dziw, ze ci panowie wciaz graja i daja calkiem spore koncerty! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 10:31 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Zdajecie sobie sprawe, ze status "kladyki rocka" DP maja chyba tylko w Polsce? Po prostu zespol z trzema-czterema klasycznymi krazkami nie ma szans na taka pozycje. |
to ciekawe, że ten zespół, który klasyką jest jedynie w Polsce jest głośno chwalony i uważany za jeden z najlepszych przez wszystkie znaczące się zespoły od Queen poprzez Uriah Heep na Dream Theater czy nawet naszym Riverside kończąc. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 10:37 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Zdajecie sobie sprawe, ze status "kladyki rocka" DP maja chyba tylko w Polsce? |
zdajesz sobie sprawe, jaką bzdure walnales w tym momencie? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 10:44 pm Temat postu: |
|
|
Nie karmić trola. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:09 pm Temat postu: |
|
|
| Ale taka jest prawda, niezaleznie od tego jak bardzo lubicie ten zespol... Jak wytlumaczyc brak naprawde mocnej plyty od grubo ponad 30 lat? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:20 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Ale taka jest prawda, niezaleznie od tego jak bardzo lubicie ten zespol... Jak wytlumaczyc brak naprawde mocnej plyty od grubo ponad 30 lat? |
Eeee, no jasne bo taki np. "Purpendicular" to się do niczego nie nadaje kompletne zero, hujnia takie choćby SIFLS  _________________ "Cokolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek, bez żadnego uzasadnienia" - Zappa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:27 pm Temat postu: |
|
|
to nie jest kwestia gustu. kwestią gustu jest to, ze dla ciebie smoke on the water jest nudne. i ok. masz prawo. ale pisanie o tym, ze tylko w polsce sa uwazani za klasyke jest zwyklą ignorancją w temacie rocka. pisząc takie bzdury pokazujesz, ze nie masz najmniejszego pojęcia o tym, o czym nam tu piszesz.
brak naprawde mocnej plyty od grubo ponad 30 lat? TO dopiero jest kwestia gustu... perfect strangers rok 84... rapture of the deep (slyszales w ogole?) rok 2005. ups, obie mają duzo mniej lat niz "grubo ponad 30"...
piszesz, ze zespol z 3-4 klasycznymi krazkami nie ma szans na pozycje klasyków rocka... ok... ile klasycznych plyt wydalo black sabbath? pomyslmy... black sabbath, paranoid, sabbath bloody sabbath, heaven and hell.. patrz, kurna... 4 tylko...
led zeppelin hm... cokolwiek poza pierwszymi 4 mozna nazwac klasyką?
no to moze meta... master, ride, od biedy justice i bardzo naciagany czarny album... no kurna, znow 4...
to moze maideni? hmm number, powerslave, somewhere in time... 7th son od biedy... policzmy... (i nie, nie wymieniam tu swoich ulubionych...)
KAZDY zespol uznawany za klasyke rocka wydal tych naprawde 'klasycznych' (utrzymujac sie przy twoim nazewnictwie) plyt okolo 3-5, reszta to plyty slabsze, badz nawet jesli lepsze, to duzo mniej znane.
powtarzam, nie masz pojecia o czym piszesz... no chyba, ze jakies argumenty masz sensowne. chetnie poczytam, ale jakos mi sie nie wydaje...
"taka jest prawda, niezaleznie od tego jak bardzo lubicie ten zespol"
az chcialoby sie napisac wobec tego, co wymienilem ci na gorze, ze "taka jest prawda niezaleznie od tego jak bardzo 'srednio cie grzeją' _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Zdarzyly im sie dwa przyzwoite albumy po drodze: Perfect Strangers i Perpendicular.
A popularnosci Sometimes I Fell Like Screaming nie rozumiem - do bolu sztampowy, polballadowy numer. Zdecydowanie najmniej mi sie podoba na plycie i mogloby go nie byc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:30 pm Temat postu: |
|
|
ups. znowu kwestia gustu... a jakies fakty poza twoimi osobistymi odczuciami? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:32 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Zdajecie sobie sprawe, ze status "kladyki rocka" DP maja chyba tylko w Polsce? |
I nagroda za najgłupszy post roku idzie do...
Nie dyskutuję. Nie ma sensu. Po takim stwierdzeniu w pierwszym zdaniu wiem ze gadam albo z trollem, albo kimś kto o muzyce nie ma zielonego pojęcia.
Ile klasycznych płyt wydał Hendrix? Rozumiem że on klasyką rocka też nie jest. Ile klasycznych płyt (ile w ogóle płyt... ) wydało Cream? Doorsi?
Tak naprawdę wystarczy jeden album, by stać się klasyką. Album, który raz na zawsze zmienia muzykę danego stylu. Nie wiem jaki masz gust, jakiego RMFu na codzień słuchasz- ale gust nie ma tu nic do rzeczy. Ani mój, ani Twój. Równie dobrze możesz się kłóćić, ze Warszawa wcale ale to wcale nie jest stolicą Polski.
Możesz się kłócić co do tego czy na to miejsce ich muzyka zasługuje. Trochę mnieJ bezsensowne, dałoby się przy odrobinie intelektu taką argumentację poprowadzić. Ale Twoje pierwsze zdanie to jedna z najśmieszniejszych rzeczy jaką przeczytałem od bardzo, bardzo dawna.
Byłeś w ogóle kiedyś za granicą...?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pią Cze 11, 2010 11:40 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:38 pm Temat postu: |
|
|
| Wiem, ze np w Stanach to nie jest jakis wielki zespol. Nawet glupi KISS ma tam lepsza pozycje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:40 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu, ogarnij, że oni sobie jeżdżą po całym świecie z koncertami i wszędzie ludzie szczają na ich widok. W takiej Japonii na bank muszą być klasyką, po koncertach w 72 r. zwłaszcza. A ile razy Blackmore tam z Rainbow przyjeżdżał? Polska to inny przypadek, przybyli tu dopiero w 91 r. o ile dobrze pamiętam. USA zresztą też, do 69 r. byli nastawieni głównie na ten rynek (Hush, Kentucky Woman), ale potem wszystko się zmieniło i obrali rynek brytyjski. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:41 pm Temat postu: |
|
|
| Oj, chyba juz nie szczaja... Juz jakis czas temu kolesie zdziadzieli. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:46 pm Temat postu: |
|
|
znowu piszesz nam o tym co ty sądzisz... a ja w dalszym ciagu czekam na jakiejs obiektywne argumenty, a nie to co ty sądzisz... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Cze 11, 2010 11:46 pm Temat postu: |
|
|
| Jasiu napisał: | | Wiem, ze np w Stanach to nie jest jakis wielki zespol. Nawet glupi KISS ma tam lepsza pozycje. |
No popatrz. To tak jak Queen _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|