| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Co sądzisz o Deep Purple? |
| Uwielbiam, rewelacja! |
|
28% |
[ 35 ] |
| Bardzo lubię |
|
23% |
[ 29 ] |
| Lubię |
|
23% |
[ 29 ] |
| Może być, raczej są mi obojętni |
|
7% |
[ 9 ] |
| Nie przepadam |
|
0% |
[ 1 ] |
| Nie lubię |
|
1% |
[ 2 ] |
| Nie cierpię! |
|
2% |
[ 3 ] |
| Przybyłem z innej galaktyki - nie znam ich |
|
3% |
[ 4 ] |
| Znam ich trochę, ale nie znam twórczości |
|
8% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 123 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 12:33 am Temat postu: |
|
|
obiecane shamarowi, ale daje dla wszystkich, jakby ktos jeszcze chetny byl:
deep purple , spodek 2006.
http://www.sendspace.com/file/v0lfhn
104 mega, mp3 (chyba takie bylo w oryginale, bo nie mam w zwyczaju konwertowac flaca do mp3). jakos srednia +, ale da sie sluchac.
czas: 1:52
set:
pictures of home
things i never said
wrong man
ted the mechanic
living wreck
rapture of the deep
before time began
mary long
contact lost
well dressed guitar (poprzedzone riff parade: m. in. back in black, STH)
lazy
don airey's solo (m. in. chopin, mazurek dąbrowskiego, star wars)
perfect strangers
kiss tomorrow goodbye
space truckin'
highway star
smoke on the water
hush
black night _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 12:44 am Temat postu: |
|
|
Dzięki Wielkie ! świetnie. Jutro zassam i odswieze wspomnienia.
PS - o ile dobrze pamietam to Contact Lost zadedykowali na tym koncercie ofiarom z hali MTK ? chyba , Nie pamietam. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 1:31 am Temat postu: |
|
|
tak _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 9:18 pm Temat postu: |
|
|
living wreck w wersji live brzmi świetnie. Musze poszukać tego kawałka na innych bootlegach z tej trasy. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 9:27 pm Temat postu: |
|
|
w ogole dosyc ciekawy set, bo before time began nie bylo grane zbyt dlugom z tego co pamietam. ze staroci wlasni living wreck czy mary long, ktorych wczesniej nie grali wiele lat. ja jednak licze, ze w pazdzierniku pokuszą sie chocby o wasted sunsets, ktorego nigdy nie grali na zywo, a ktore gral na swoich solowych koncertach w zeszlym rocku ian gillan. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Mar 11, 2010 11:19 pm Temat postu: |
|
|
W Wrocku w ubiegłym roku był chyba lepszy set . Zagrali Battle i Sometimes
Tutaj cały bootleg video z Wrocka
http://www.youtube.com/watch?v=xB-ODwXXYho _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ziutek

Dołączył: 22 Gru 2007 Posty: 103
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 8:49 pm Temat postu: |
|
|
Wysłuchałem właśnie koncertowe wydanie "Live at the Rotterdam Ahoy". Jestem w szoku. Genialne. Dio wymiata po całości. Kurewsko mocne wersje Fools i Blind man. Odpływam. Pictures of Home również wgniata dupsko w fotel. Ktoś kto tego nie zna ssie. Pozdrawiam. _________________ "W wodzie to się ryby pierdolą" - Weterynarz Edmund |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 9:36 pm Temat postu: |
|
|
| ziutek napisał: | | Ktoś kto tego nie zna ssie. |
można wiedzieć co? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ziutek

Dołączył: 22 Gru 2007 Posty: 103
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 9:57 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | ziutek napisał: | | Ktoś kto tego nie zna ssie. |
można wiedzieć co? |
sam nie wiem _________________ "W wodzie to się ryby pierdolą" - Weterynarz Edmund |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 10:03 pm Temat postu: |
|
|
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Mar 14, 2010 12:38 am Temat postu: |
|
|
Jak wyglada sprawa z bootlegami z Satrianim ?
Ponoc są 4. Mam 2 - The Battle i flying in a purple dream . Ale tego 2giego nie da sie sluchac. Są jeszcze chyba 1 ze Szwajcarii i 1 ze Szwecji. Ktoś wie jaka jakosc ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 14, 2010 12:58 am Temat postu: |
|
|
nie mam pojecia. z bootlegami generalnie w zasadzie skonczylem, wiecej mi sie nie chce. robie wyjatki na specjalne okazje. ale mam z satrianim 1 kawalek - 'anye' w naprawde zajebistej jakosci. nie mam jednak pojecia z jakiego to koncertu. ale jesli anya w takiej jakosci, to zapewne jest i reszta _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Mar 14, 2010 2:31 pm Temat postu: |
|
|
Mam też Anye w 2ch wersjach + kilka innych kawałków + te 2 bootlegi ( a wlasciwie już 1 bo tego dennego sie pozbyłem ). Też nie siedze w tych bootlegach ale byłem ciekawy jak Satriani wypadał w całym koncercie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 10:01 pm Temat postu: |
|
|
Soldier of Fortune...
zawsze lubiłem (no mało powiedziane ) ten kawałek, ale dzisiaj go sobie włączyłem i... oczarowało. Powaliło i zmażdżyło. Naprawdę coś neisamowitego. Wiem, że piszę rzeczy które były pisane po pięćsetstodziewiećsetmilionówrazy ale... nie wiem, zniszczyło mnie to dzisiaj. Piękna gitara, piękne klawisze, ale to co robi tutaj Coverdale (czy jak on się tam nazywa)... to mistrzostwo świata. Absolutny ideał wokalu jak dla mnie. Pięknie wyśpiewane, tak... prawdziwie.
A już ten fragment
When I'd take your hand
And sing you songs
Then maybe you would say
Come lay with me love me
And I would surely stay
... nie do opisania.
Od ponad roku Sometimes I Feel Like I'm Screaming było moim ulubionym utworem DP, ale teraz jest no bardzo poważnie zagrożone.
Co prawda tam jest cyba jedna z najlepszych solówek jakie znam w ogóle, ale tutaj...
"Come lay with me love me
And I would surely stay"
jakoś tak top 5 ballad jakie w ogóle znam jak na dzisiaj.
No i mam pytanie czy Coverdale nagrał cokolwiek tak zbliżóne pod względem emocji do tego utworu?
I jeszcze jedno, ma ktoś jakies wykonanie na żywo godne polecenia?  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Mar 17, 2010 10:59 pm Temat postu: |
|
|
problem z wersjami na zywo tego kawalka jest taki, ze ani purple ani whitesnake w zasadzie nie grali go w calosci. purple rzadko i najczesciej tylko pierwszą zwrotke z podkladem klawiszy, whitesnake najczesciej a capella. ale wersja z pierwszego linka, david i adrian w starkers in tokyo, jest genialna. jesli chcesz cos rownie emocjonalnego od davida, to polecam caly tamten koncert. wszystkie kawalki tak zrobione , ze nawet here i go again brzmi genialnie heh polecam zwlaszcza sailing shipsczy love ain't no stranger
wersja z ostatniego linka to faktycznie whitesnake. john sykes na gitarze i cozy powell na bebnach, czyli prawdopodobnie polowa lat 80tych.
generalnie z purplowych rzeczy z coverdalem jesli chodzi o emocje to you keep on moving... no this time around tez bylo za jego bytnosci w zespole, ale tam spiewa tylko glenn hughes. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 9:39 pm Temat postu: |
|
|
Więc dzięki za linki i pomoc
You Keep On moving? Zdaje się, że Fenderek to dawał w oceniaczu i dałem chyba 8, ale od tamtej pory chyba nie słuchałem więc czas najwyższy
Wersję Unplugged i ten 3 link znałem i są absolutnie boskie. Opetha też znam i mimo, że nie dorasta do pięt oryginałowi to bardzo fajna jest.
Drugi link fajny, ale... ten utwó to dla mnie przedewszystkim wokal, a tutaj został on zamieniony na gitarę, wspaniałą fakt, ale jednak to nie wokal
Ale ciekawy link no i kim jest ta laska?
Dzięki za polecone kawałki przesłucham i się podzielę wrażeniami
A Cozy? Czy to ten co nagrywał z Brianem?
i jeszcze raz dzięki  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 9:55 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
Ale ciekawy link no i kim jest ta laska?
|
Ta niewiasta to żona Blackmore'a
a zowie się Candice Night , stąd nazwa zespołu Blackmore's Night, na marginesie bardzo interesujacego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 10:21 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
A Cozy? Czy to ten co nagrywał z Brianem?
|
cozy byl tylko jeden ten sam, ktory gral z brianem, ten sam, ktory gral w rainbow, black sabbath i kilku innych znanych zespolach  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | NAR napisał: |
A Cozy? Czy to ten co nagrywał z Brianem?
|
cozy byl tylko jeden ten sam, ktory gral z brianem, ten sam, ktory gral w rainbow, black sabbath i kilku innych znanych zespolach  |
Sądzę że łatwiej byłoby wymienić zespoły z którymi Cozy Powell nie grał
A w ogóle zauważyłem odnośnie Purpli i okolic straszną ilość "transferów zawodników" zmiana barw klubowych jak w kalejdoskopie w obrębie
Deep Purple/Rainbow/Whitesnake/Black Sabbath/Dio/różne ich solo
kiedyś dawno się zastanawiałem to wyszło mi kilkadziesiat powiązań.
Zresztą sztandarowym przykładem jest Don Airey który grał z wszystkimi wymieniomymi |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 10:51 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: |
A w ogóle zauważyłem odnośnie Purpli i okolic straszną ilość "transferów zawodników" zmiana barw klubowych jak w kalejdoskopie w obrębie
Deep Purple/Rainbow/Whitesnake/Black Sabbath/Dio/różne ich solo
kiedyś dawno się zastanawiałem to wyszło mi kilkadziesiat powiązań.
|
Kiedyś widziałe drzewo genealogiczne tej "rodziny"- nieprawdopodobnie ogromne, faktycznie niesamowita liczba powiązań i powikłań. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 11:00 pm Temat postu: |
|
|
co wazniejsze, wszystko to muzycy naprawde topowi. no nie mowie o obecnym whitesnake, ktore jest zbieraniną anonimowych gosci wybranych przez coverdale'a. ale purple, rainbow (to z lat 70tych i 80tych), prawdziwy whitesnake, black sabbath zanim zaczeli przyjmowac kazdego, kto akurat przechodzil kolo ich studia i nawet pierwsze sklady dio z lat 80tych to są naprawde niemal same wqielkie postacie w swiecie rocka - nawet jesli czesc z nich mniej znana, to za to bardzo uznana wsrod muzykow. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Ona ma jakieś korzenie w Polszy choć wiki tego nie podaje. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 1:03 am Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię. W liceum namiętnie praktykowałem słuchanie hard rocka, więc Purple byli obowiązkowi. Płyty "In Rock", "Fireball", "Machine Head" i "Made in Japan" traktuję jako swego rodzaju biblie tego gatunku. Zresztą, nie będę oryginalny - "Made in Japan" to najlepsza koncertówka świata. A studyjnie najbardziej mnie zmiażdżyli "In Rockiem". Niesamowita sprawa, poza tym zwróćcie uwagę, jak ta płyta brzmi! Ile ma w sobie brudu, agresji, spontanu... Porównajcie sobie remastera "In Rock" z "Machine Head" - jakby dwa światy... Furia kontra aptekarska sterylność. Posłuchajcie "Hard Lovin' Man" i nagle stanie się jasne, skąd się wzięło Iron Maiden.
Ian Gillan jest dla mnie w pierwszej piątce najlepszych wokalistów, może nawet na samym szczycie (różnie to bywa). Iana Paice'a zawsze ceniłem jako perkusistę, natomiast dla Ritchie'ego Blackmore'a nie mam nic ponad zdystansowane, acz należne mu w końcu uznanie. Nowymi Purplami, a więc tymi za kadencji Steve'a Morse'a, się nie interesuję. W ogóle faza na hard rock przeszła mi z 5 lat temu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 1:23 am Temat postu: |
|
|
tak wlasnie spedzalem sobie godzine z zycia sluchajac roznych wersji soldier of fortune na youtube (like i often do...) i trafilem na cos, o czym pojecia nie mialem:
solo jona lorda podczas koncertu purpli z 99 roku w malezji, a w jego trakcie... soldier of fortune wlasnie w instrumentalnej wersji na fortepian. jak pingpongi zaczynają spiewac to az mnie ciary przeszly
http://www.youtube.com/watch?v=SAJTjxzJNOU
achhhh zeby ianowi ktos kurwa potrafil do rozumu przemowic... chociaz w sumie on by kawalkoe coverdale'a i hughesa teraz niestety nie dal rady zaspiewac heh no ale nic. slyszalem inną wersje podczas koncertu whitesnake
o taka wlasnie jak tu mniej wiecej:
http://www.youtube.com/watch?v=84Op8cnKIgE _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Mar 23, 2010 6:42 pm Temat postu: |
|
|
oj bizonie ten pierwszy link... poezja. Piękna rzecz. I jeszcze ten tłum śpiewający mmm _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Pią Mar 26, 2010 1:03 am Temat postu: |
|
|
1. Smoke on the Water
2. Child in Time
3. Highway Star
4. Burn
5. Strange Kind of Women _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 12:36 am Temat postu: |
|
|
Generalnie zdajecie sobie sprawę z tego, że jeżeli chodzi o klasykę klasyki to jestem totalnym ignorantem. Do tego stopnia, że klasyków to znam ledwie kilka płyt. I między innymi Deep Purple znam ... w tym momencie już jedną Ale wszystko idzie w dobrą stronę. Ale ja nie o tym.
Słucham sobie Perfect Strangers i przeżyłem podróż o 10 lat do tyłu. Gramofon i te sprawy. Utwór tytułowy. Masakra jakaś... ale dążę jeszcze dalej. Oglądam sobie serial Różowe Lata 70 (ktoś ogląda/oglądał) i tam często w tle leci sobie zupełna klasyka. Tylko tu pojawia się problem. Bo znać znam.... ale nazwać te utwory... to już jest niestety niemożliwe. A gdyby tak wypisać gdzieś te naprawdę klasyki klasyki. Niby wolałbym omijać te większe klasyki jak np Child in Time.... tylko, że dla takiego Fenderka czy innego ... Bizona klasykiem będzie coś zupełnie nieznanego dla mnie (coś a'la ... Parienne Walks czy jak tam szedł ten tytuł od Gary'ego Moore'a). Nieważne. Ktoś chętny wypisać klasyki Deep Purple. A jak nie to jaka następna płyta po Perfect Strangers. I bym preferował przede wszystkim klimaty utworu tytułowego. Pewnie ze względów sentymentalnych, ale to też jest świetne, bez względu na wszystko. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 1:03 am Temat postu: |
|
|
znaczy mam ci podac nie te najlepsze moim zdaniem, tylko te obiektywnie najbardziej znane? no to niech bedzie tak:
smoke on the water
highway star
child in time
hush
black night
fireball
burn
stormbringer
soldier of fortune
mistreated
klasyki nieco pozniejsze:
perfect strangers
anya
sometimes i feel like screaming
to jest podstawa jesli chodzi o deep purple. najbardziej znane kawalki, ktore kazdy fan hard rocka powinien znac nie mowie lubic, ale znac bez znajomosci takich numerow rozmowa o muzyce hard rockowej jest bezsensowna.
natomiast jesli chodzi o najlepsze moim zdaniem, no to najlatwiej odeslac cie do tematu top 10 pierwszy post starego tematu i odnosnik do glosowania na DP
jesli szukasz czegos podobnego klimatem do perfect strangers to moze tytulowy kawalek ostatniej plyty studyjnej, czyli rapture of the deep. albo the battle rages on, tez tytulowy kawalek z plyty z 93 roku. lub solitaire z tej samej plyty.
jaka plyta nastepna? raczej jaka powinna byc przed perfect strangers albo jakie... 'in rock' i 'machine head' to jest jazda obowiazkowa kazdego fana muzyki rockowej. te plyty sa odpowiedzialne w duzej mierze za to, ze hard rock jest hard rockiem i za to jak brzmi. potem rzucilbym inny sklad i 'burn' dla odmiany. a jak juz znasz perfect strangers, to dobrym pomyslem byloby pozniej poznanie czegos aktualnego czyli rapture of the deep, bo to zdecydowanie najlepsza post-blackmore'owa plyta. jesli wkrecisz sie bardziej, to polecam tez deep purple' czyli ostatni krazek pierwszego skladu (3. plyta w ogole). jesli to cie wciagnie to nie pozostanie nic innego jak kupienie wszystkich plyt
i nie, nie bede robil paczki po 5 kawalkow kazdego skladu  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Cze 10, 2010 1:07 am Temat postu: |
|
|
No i o to mi chodziło. Co prawda o paczkę bym się nie obraził ( to jest dopiero dbanie o przyszłego fana )ale i bez niej dam radę. W każdym bądź razie bardzo wyczerpująco jeżeli chodzi o to co mam robić po kolei ... znajdę tylko trochę wolnego czasu to z przyjemnością wszystko sobie poznam. Jakoś mnie tak się na Deep Purple wzięło... niech i tak będzie. Dzięki drogi Bizonie  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|