| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Tak czy nie? |
| Tak |
|
26% |
[ 19 ] |
| Nie można jednoznacznie ocenić |
|
45% |
[ 32 ] |
| Nie |
|
28% |
[ 20 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 71 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 6:36 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: | | Dokładnie...trzeba iść też do przodu no mi syntezatory nie przeszkadzają muzyka i tak jest świetna bo Queen ją nagrywała ;D |
Ahaaaa, czyli gdyby chłopaki z Queen zaczęli grać np. no nie wiem disco polo to też byś gadał, że ta "muza" jest świetna, bo Queen ją nagrywa?
A czy np. ewentualne specjalne efekty dźwiękowe w postaci beknięć Freediego lub pierdnięć Briana(przykłady te wziąłem skądś na forum, nie sam z siebie, a były tu w sumie nieraz przytaczane) też będziesz udawał za świetne bo to Queenowa produkcja?
Sorry, ale po prostu nie mogłem z tego zdania, musiałem to tak a nie inaczej skomentować
No a teraz już poważniej i na temat:
Dawniej syntezatory mi nie przeszkadzały w twórczości Królowej, ale z czasem gdy zagłębiałem się w twórczości całego zespołu i gdy moja wiedza o ich muzyce zarówno w latach 70-tych bez syntezatorów i w latach 80-tych z syntezatorami była o wiele bogatsza uznałem, że coś mi w tych syntezatorach nie pasuje. To już nie był ten sam klasyczny Queen co dekadę wcześniej, a to ten jednak bardziej mi przypadł do gustu. Naturalne dźwięki były o niebo lepsze, a i też za pomocą normalnych instrumentów można było tworzyć niezłe efekty(patrz: solówka Briana w utworze "Get Down Make Love" - kiedyś byłem święcie przekonany że to musi być syntezator, lecz byłem mile zaskoczony, gdy się okazało, że to po prostu Red Special(przez chwilę poczułem się nawet jak ignorant dla klasyki )).
Ale mimo wszystko nie wszędzie te syntezatory są na minus, jednakże w takim "Machines (Or Back to Human...)" to mamy do czynienia już wręcz z przeładowaniem, które strasznie męczy. Męczące jest też to piłowanie we wstępie do "Play the Game". _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 6:43 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: | | Kacio94 napisał: | | Dokładnie...trzeba iść też do przodu no mi syntezatory nie przeszkadzają muzyka i tak jest świetna bo Queen ją nagrywała ;D |
Ahaaaa, czyli gdyby chłopaki z Queen zaczęli grać np. no nie wiem disco polo to też byś gadał, że ta "muza" jest świetna, bo Queen ją nagrywa?
A czy np. ewentualne specjalne efekty dźwiękowe w postaci beknięć Freediego lub pierdnięć Briana(przykłady te wziąłem skądś na forum, nie sam z siebie, a były tu w sumie nieraz przytaczane) też będziesz udawał za świetne bo to Queenowa produkcja?
Sorry, ale po prostu nie mogłem z tego zdania, musiałem to tak a nie inaczej skomentować
No a teraz już poważniej i na temat:
Dawniej syntezatory mi nie przeszkadzały w twórczości Królowej, ale z czasem gdy zagłębiałem się w twórczości całego zespołu i gdy moja wiedza o ich muzyce zarówno w latach 70-tych bez syntezatorów i w latach 80-tych z syntezatorami była o wiele bogatsza uznałem, że coś mi w tych syntezatorach nie pasuje. To już nie był ten sam klasyczny Queen co dekadę wcześniej, a to ten jednak bardziej mi przypadł do gustu. Naturalne dźwięki były o niebo lepsze, a i też za pomocą normalnych instrumentów można było tworzyć niezłe efekty(patrz: solówka Briana w utworze "Get Down Make Love" - kiedyś byłem święcie przekonany że to musi być syntezator, lecz byłem mile zaskoczony, gdy się okazało, że to po prostu Red Special(przez chwilę poczułem się nawet jak ignorant dla klasyki )).
Ale mimo wszystko nie wszędzie te syntezatory są na minus, jednakże w takim "Machines (Or Back to Human...)" to mamy do czynienia już wręcz z przeładowaniem, które strasznie męczy. Męczące jest też to piłowanie we wstępie do "Play the Game". |
Mi chodzi nie o to co ty powiedziałeś bo niepotrzebnie to powiedziałeś...ja do nich nic nie mam i tyle i tak dużo ich nie używali w porównaniu jakie ty tutaj przytoczyłeś czyli do disco polo kolego widzisz ...  _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 6:47 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: | Mi chodzi nie o to co ty powiedziałeś bo niepotrzebnie to powiedziałeś...ja do nich nic nie mam i tyle i tak dużo ich nie używali w porównaniu jakie ty tutaj przytoczyłeś czyli do disco polo kolego widzisz ...  |
Przytoczyłem taki właśnie a nie inny przykład aby Cię brzydko mówiąc przetestować. Sprawdzić na ile pozostaniesz wierny swoim ideałom, swojej jedynej niepowtarzalnej Królowej. Dowodów na tym forum co prawda dałeś już mnóstwo, ale chciałem ot tak z czystej ciekawości sprawdzić czy dasz radę jeszcze więcej!  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 6:50 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: | | Kacio94 napisał: | Mi chodzi nie o to co ty powiedziałeś bo niepotrzebnie to powiedziałeś...ja do nich nic nie mam i tyle i tak dużo ich nie używali w porównaniu jakie ty tutaj przytoczyłeś czyli do disco polo kolego widzisz ...  |
Przytoczyłem taki właśnie a nie inny przykład aby Cię brzydko mówiąc przetestować. Sprawdzić na ile pozostaniesz wierny swoim ideałom, swojej jedynej niepowtarzalnej Królowej. Dowodów na tym forum co prawda dałeś już mnóstwo, ale chciałem ot tak z czystej ciekawości sprawdzić czy dasz radę jeszcze więcej!  |
No dzięki za to ... no ale widzisz nie przebijesz mnie
Ale ja się tu nic nie chcę kłócić  _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 6:53 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: |
No dzięki za to ... no ale widzisz nie przebijesz mnie
|
No ale po co miałbym Ciebie przebijać? Dla mnie wyścigi szczurów o to kto jest większym fanem, kto jest bardziej tró fanem nie mają sensu i są po prostu infantylne. Ja się z innymi nie porównuję. Jestem jaki jestem i mi to wystarcza.
A Twój post nie obraź się, ale zabrzmiał zdeczka narcystycznie, no ale dobra, ja już kończę, bo nie chcę mi się kontynuować z Tobą dyskusji, która do niczego dobrego zapewne nie doprowadzi. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 6:56 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: | | Kacio94 napisał: |
No dzięki za to ... no ale widzisz nie przebijesz mnie
|
No ale po co miałbym Ciebie przebijać? Dla mnie wyścigi szczurów o to kto jest większym fanem, kto jest bardziej tró fanem nie mają sensu i są po prostu infantylne. Ja się z innymi nie porównuję. Jestem jaki jestem i mi to wystarcza.
A Twój post nie obraź się, ale zabrzmiał zdeczka narcystycznie, no ale dobra, ja już kończę, bo nie chcę mi się kontynuować z Tobą dyskusji, która do niczego dobrego zapewne nie doprowadzi. |
Może źle ułożyłem tą wypowiedź ale nie jestem narcyzem uprzedzam... no ja też mnie nie interesuje kto większym jest fanem itd ja wiem jakim ja jestem ty wiesz jakim ty jesteś i to wystarczy.
A ja dalej z tobą nie chcę się kłócić albo coś ... bo to nie ma sensu  _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 10:57 pm Temat postu: |
|
|
Boże, taki fany temat i tak kończy... Podyskutujcie z rzeczowymi argumentami jakie tu kiedyś padły a nie kolejna dyskusja sprowadzona do przeinfantylnego kto bardziej kocha Queen... kurwa, wśród nas są ludzie którzy Queen słuchają od 20 a nawet 30 lat, są ludzie którzy wydali tysiące złotych/funtów/dolarów/marek na single/rarytasy/breloczki/długopisy/lustra/chujwiecojeszcze, są wśród nas ludzie którzy pisali bądź brali udział bądź biorą udział w pisaniu książek o Queen, są wśród nas ludzie tworzący strony o tym zespole, piszący artykuły do Fan Klubu, ludzie organizujący lub pomagający w organizowaniu rokrocznych Zlotów Fanów Queen itd, itd, itd. Więc skończmy z debilnymi targami kto jak kocha Queen, czemu i za co (chyba że tego dotyczy temat) i tyle... Odrobina perspektywy proszę. Nikt nie ma polisy na własciwe słuchanie Queen. Ma ktoś coś do dodania na TEN temat to proszę bardzo. Każdą kolejną dyskusję o dupie Maryny, o tym kto kogo kochcia bardziej w temacie nie do tego przeznaczonym będę bezlistośnie wycinał. Chce ktoś, zeby go traktowano poważnie- niech poważnie i rzeczowo się wypowiada. Na temat. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Kacio94 napisał: | | Andrew napisał: | Ja uważam, że dobrze iż Queen spróbowali syntezatorów. Dzięki temu zespół rozwinął się. A albumy z lat '80 uważam za udane, i wcale nie jak niektórzy za najgorsze w całej karierze chłopaków  |
Dokładnie...trzeba iść też do przodu no mi syntezatory nie przeszkadzają muzyka i tak jest świetna bo Queen ją nagrywała ;D |
To jest moja wypowiedź spokojna i na temat...
| Mefju254 napisał: | Ahaaaa, czyli gdyby chłopaki z Queen zaczęli grać np. no nie wiem disco polo to też byś gadał, że ta "muza" jest świetna, bo Queen ją nagrywa?
A czy np. ewentualne specjalne efekty dźwiękowe w postaci beknięć Freediego lub pierdnięć Briana(przykłady te wziąłem skądś na forum, nie sam z siebie, a były tu w sumie nieraz przytaczane) też będziesz udawał za świetne bo to Queenowa produkcja?
Sorry, ale po prostu nie mogłem z tego zdania, musiałem to tak a nie inaczej skomentować
No a teraz już poważniej i na temat:
Dawniej syntezatory mi nie przeszkadzały w twórczości Królowej, ale z czasem gdy zagłębiałem się w twórczości całego zespołu i gdy moja wiedza o ich muzyce zarówno w latach 70-tych bez syntezatorów i w latach 80-tych z syntezatorami była o wiele bogatsza uznałem, że coś mi w tych syntezatorach nie pasuje. To już nie był ten sam klasyczny Queen co dekadę wcześniej, a to ten jednak bardziej mi przypadł do gustu. Naturalne dźwięki były o niebo lepsze, a i też za pomocą normalnych instrumentów można było tworzyć niezłe efekty(patrz: solówka Briana w utworze "Get Down Make Love" - kiedyś byłem święcie przekonany że to musi być syntezator, lecz byłem mile zaskoczony, gdy się okazało, że to po prostu Red Special(przez chwilę poczułem się nawet jak ignorant dla klasyki )).
Ale mimo wszystko nie wszędzie te syntezatory są na minus, jednakże w takim "Machines (Or Back to Human...)" to mamy do czynienia już wręcz z przeładowaniem, które strasznie męczy. Męczące jest też to piłowanie we wstępie do "Play the Game". |
A on zaczął sam tutaj niepotrzebnie...
Ja nic złego nie zrobiłem _________________
http://queenremixes-bykacio.blogspot.com
http://youtube.com/KacioRMX
http://vimeo.com/kacio94
http://www.mixcloud.com/KacioRMX
http://queenphotos.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|