| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Pink Floyd |
| Uwielbiam!!! |
|
49% |
[ 100 ] |
| Lubię |
|
40% |
[ 83 ] |
| Nie lubię |
|
7% |
[ 16 ] |
| Kim są 'różowe świnki'? |
|
2% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 204 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 26, 2009 11:43 pm Temat postu: |
|
|
Bo nie jesteś Ty się szczególnie znasz uważając System za jeden z najlepszych zespołów  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lut 26, 2009 11:44 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Powiedziałbym coś kto się na czym zna, a kto na czym nie zna, ale Bebe znowu by powiedział że nie jestem śmieszny  |
Bo co, bo uważam, że The Wall jest przereklamowane, kiepskie, broni się jako tylko jako całość, a z utworów jedynie Comfortably Numb, Hey You i ew. Run Like Hell, oraz to, że Waters nie potrafi śpiewać i jego wokal na tej płycie jest okropny, że ta płyta jest monotonna, jednostajna, bez większych fajerwerków ? Wal się na ryja -_- _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 26, 2009 11:48 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Bo co, bo uważam, że The Wall jest przereklamowane, kiepskie, broni się jako tylko jako całość, a z utworów jedynie Comfortably Numb, Hey You i ew. Run Like Hell, oraz to, że Waters nie potrafi śpiewać i jego wokal na tej płycie jest okropny, że ta płyta jest monotonna, jednostajna, bez większych fajerwerków ? |
Tak, bo tak uważasz...
Jeżeli WALL jest nudne- jak inaczej określić DIVISION? Ja tylko tego nie potrafię zrozumieć. Jakie tam są fajerwerki? Może jeden, reszta to zimne ognie...
Ale to już było... i nie wróci (?) więcej...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lut 26, 2009 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Tak, bo tak uważasz |
Zlinczujcie mnie.
| Cytat: | | eżeli WALL jest nudne- jak inaczej określić DIVISION? Ja tylko tego nie potrafię zrozumieć. Jakie tam są fajerwerki? Może jeden, reszta to zimne ognie... |
Przede wszystkim, Gilmour potrafi śpiewać i grać. Co z tego, że tekstowo nie jest wybitnie [tutaj jedynie Waters się naprawdę broni] skoro muzycznie jest cudownie i ja przy tej płycie płynę. Wszystkie solówki wpływają na mnie uspokajająco, klawisze Wrighta brzmią jak w najlepszym okresie DSOTM, nie mówiąc już o jego Wearing the Inside Out który rozwala praktycznie każdy kawałek na The Wall.
The Wall jest jak Lalka - mozna było to streścić, ale wydawca chciał inaczej i zrobił się z tego tasiemiec wyłażący spomiędzy pośladów. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 12:24 am Temat postu: |
|
|
<notuje>
Trzy emotki w poście to za mało... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 1:38 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | The Wall ssie. A film to jeszcze większa nuda niż płyta. |
Ee, film rox. Fajne animacje są. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 8:17 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | <notuje>
Trzy emotki w poście to za mało... |
Machnąłem merytoryczną część, nie emotkową  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 11:20 am Temat postu: |
|
|
E, Lalka była fajna  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 11:24 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Bo co, bo uważam, że The Wall jest przereklamowane, kiepskie, broni się jako tylko jako całość, a z utworów jedynie Comfortably Numb, Hey You i ew. Run Like Hell, oraz to, że Waters nie potrafi śpiewać i jego wokal na tej płycie jest okropny, że ta płyta jest monotonna, jednostajna, bez większych fajerwerków ? |
Nie jesteś sam
Pewnie gdyby to był album jednopłytowy, odbierałbym to zupełnie inaczej. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hirszu
Dołączył: 30 Maj 2007 Posty: 484 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Tez nie lubie The Wall, ale filmu jeszcze nie widzialem.
Division to przeciez jest COS ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 12:17 pm Temat postu: |
|
|
Ja "ścianę" uwielbiam, i nie wyobrażam sobie opowiedzenia tej historii na jednej płycie, uważam również że Pink Floyd bez Watersa to jest nieporozumienie, bo 4 dobre utwory na The Division Bell ukazuje gdzie ich miejsce bez Niego.
Dla mnie tez zespół to zawsze będzie 4 kolesi.
Pierwszą płytę z Barretem również lubię ale najlepsze rzeczy stworzyli w klasycznym składzie.
Co do solowych projektów... pierwsza solowa Gilmoura z 1978, miód!
A Watersa, wszystkie płyty lubię, uważam tego kolesia za najlepszego tekściarza. Ale by zrozumieć jego teksty musiałem sięgnąć po tę książkę. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 12:28 pm Temat postu: |
|
|
Kiedy dokłądnie ma to być? Bo moja nagrywarka twierdzi, że w TCM dzisiaj w nocy to tylko ciągle Żywe Trupy lecą. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 3:00 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Bo co, bo uważam, że The Wall jest przereklamowane, kiepskie, broni się jako tylko jako całość, a z utworów jedynie Comfortably Numb, Hey You i ew. Run Like Hell, oraz to, że Waters nie potrafi śpiewać i jego wokal na tej płycie jest okropny, że ta płyta jest monotonna, jednostajna, bez większych fajerwerków ? Wal się na ryja -_- |
No cóż nie uważam Wall za najlepszą płytę PF ale w życiu nie powiedziałbym że jest to płyta słaba monotonna czy nudna.
| BeBe napisał: |
Wal się na ryja -_- |
aha...
| Ziutek98 napisał: | Bo nie jesteś Ty się szczególnie znasz uważając System za jeden z najlepszych zespołów  |
NIGDY nie twierdziłem, że System jest jednym z najlepszych zespołów. Jednym z moich ulubionych to owszem. Moje prywatne top 3 zespołów.
A tak w ogóle to ty idź se posłuchać Winds of Change albo coś  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 3:28 pm Temat postu: |
|
|
| Mandey napisał: | 4 dobre utwory na The Division Bell ukazuje gdzie ich miejsce bez Niego. |
Które to? _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 3:33 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Mandey napisał: | 4 dobre utwory na The Division Bell ukazuje gdzie ich miejsce bez Niego. |
Które to? |
Marooned (zajebisty instrumental)
Wearning The Inside Out
High Hopes
Lost For Words
te mi przypadły do gustu bardzo, ostatni wręcz uwielbiam.  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 4:03 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
No cóż nie uważam Wall za najlepszą płytę PF ale w życiu nie powiedziałbym że jest to płyta słaba monotonna czy nudna. |
Ale ja Ci nie powtarzam na każdym kroku, że się nie znasz, bo szczerze mówiąc - mam Twój gust gdzieś na wysokości jelita grubego.
| Cytat: | | aha... Rolling Eyes |
Na buractwo odpowiadam buractwem.
| Cytat: | | Nie jesteś sam Very Happy |
Cieszę się też uważam, że jeżeli byłby to album jedno płytowy, byłoby zupełnie inaczej. A tak mamy papkę, która ciągnie się przez dwie godziny niemiłosiernie. I jak jest koniec to i może jest Katharsis - oczyszczający, długi sen ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 4:22 pm Temat postu: |
|
|
| Mandey napisał: | | caterkiller napisał: | | Mandey napisał: | 4 dobre utwory na The Division Bell ukazuje gdzie ich miejsce bez Niego. |
Które to? |
Marooned (zajebisty instrumental)
Wearning The Inside Out
High Hopes
Lost For Words
te mi przypadły do gustu bardzo, ostatni wręcz uwielbiam.  |
A Cluster One? To jest prawie jak SOYCD. <3
| BeBe napisał: | | Cieszę się też uważam, że jeżeli byłby to album jedno płytowy, byłoby zupełnie inaczej. |
Zwłaszcza, że w tym samym stylu Final Cut jest jednopłytowy i o wiele bardziej spójny dzięki temu. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 4:25 pm Temat postu: |
|
|
BeBe, z całym szacunkiem, ale Cię nie rozumiem. Sam prowokujesz te "dyskusje", a później się wykłócasz - naprawdę tego chcesz?
Jeśli nie lubisz The Wall, a kochasz The Division Bell, to okay - pisałeś już o tym co najmniej kilka razy. Dziwię się jedynie, po co Ci ta kolejna krucjata, która zaprowadzi Cię donikąd.
Optymistycznie kończąc - za lepszy od The Wall uważam Animals. Z tym, że siła Muru nie tkwi w muzyce, a w połączeniu muzyki z tekstem - inaczej ten album nie ma sensu. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 4:39 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
BeBe, z całym szacunkiem, ale Cię nie rozumiem. Sam prowokujesz te "dyskusje", a później się wykłócasz - naprawdę tego chcesz? |
Tak, przejrzałeś mnie, potrzebuję tego do życia, żeby fani progresywnego rocka pojechali mnie i powiedzieli, że się nie znam ;<<<<<< _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 6:21 pm Temat postu: |
|
|
Wy się wszyscy nie znacie. Zarówno The Wall jak i The Division Bell to świetne płyty. I nie rozumiem ani jednej ani drugiej strony. Nie znacie się I bynajmniej długości The Wall nie odbieram jako jego minusu. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 6:30 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Cytat: |
BeBe, z całym szacunkiem, ale Cię nie rozumiem. Sam prowokujesz te "dyskusje", a później się wykłócasz - naprawdę tego chcesz? |
Tak, przejrzałeś mnie, potrzebuję tego do życia, żeby fani progresywnego rocka pojechali mnie i powiedzieli, że się nie znam ;<<<<<< |
Skoro w odpowiedzi na szczere i z podkreślonym szacunkiem uwagi wyjeżdżasz z takimi tekstami - to ja nie mam pytań. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 6:46 pm Temat postu: |
|
|
ANIMALS i DARK SIDE i tak są lepsze od obu DIVISION i WALL razem wziętych  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 6:53 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | ANIMALS i DARK SIDE i tak są lepsze od obu DIVISION i WALL razem wziętych  |
Prawda.
| Cytat: |
Skoro w odpowiedzi na szczere i z podkreślonym szacunkiem uwagi wyjeżdżasz z takimi tekstami - to ja nie mam pytań. |
Bo to pytanie jest dziwne na tym polega dyskusja i jeżeli ktoś, tez już po raz któryś mówi, że The Wall jest cudowne, och, ach, najlepsze dzieło Floydów to jako fan tego zespołu - mam prawo po raz kolejny się nie zgodzić. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 6:57 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | DARK SIDE i tak są lepsze od obu DIVISION i WALL razem wziętych  |
Oj narażę się... ale w DSOTM nie widzę nic co tak zachwyciło opinię publiczną. Nie. W żadnym wypadku nie posuwam się do stwierdzenia że to słaba płyta jest, ale.... ale samo WYWH MOIM zdaniem jest tysiąc pięćset sto dziewięćset razy lepsze. Może wy mnie oświecicie co jest tak wspaniałe w DSOTM?  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Fenderek napisał: | DARK SIDE i tak są lepsze od obu DIVISION i WALL razem wziętych  |
Oj narażę się... ale w DSOTM nie widzę nic co tak zachwyciło opinię publiczną. Nie. W żadnym wypadku nie posuwam się do stwierdzenia że to słaba płyta jest, ale.... ale samo WYWH MOIM zdaniem jest tysiąc pięćset sto dziewięćset razy lepsze. Może wy mnie oświecicie co jest tak wspaniałe w DSOTM?  |
Money, TGGITS, Us And Them, Brain Damage/Eclipse, Time ? ;d _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 7:04 pm Temat postu: |
|
|
To może inaczej... co widzicie w tym... "utworze"? Co w nim jest takiego fajnego, że tak się wszystkim podoba? Słyszę pierwsze dźwięki owej kasy i mnie szlag trafia. Łopatologicznie proszę. Zarówno o całym DSOTM jak i o Money. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 7:06 pm Temat postu: |
|
|
To, ze trzeba do niej dorosnąć? Nie, nie wiekowo- bardziej... ona w jakiś przedziwny sposób dojrzewa... Słuchasz jej raz, drugi, stwierdzasz, ze dobra ale... a potem nagle znikąd- baaaam! Złąpała- i już nigdy nie puści.
Co w niej takiego? Starczy samo GREAT GIG IN THE SKY... Dotknięcie niebios na ziemi przez muzykę. Mnie złapało kiedy usłyszałem całą płytę zagraną przez Dream Theater na żywo. Wróciłem do domu, włączyłem płytę... i nie puściło. Kilkanaście tygodni później poszedłem na koncert Watersa- też grał całe DARK SIDE. I tak samo mną "wstrząnęło". Dwa ostatnie utwory na te płycie, tak długo wydawały mi się zwykłe... może to jest właśnie siłą tej płyty? Wydawała mi się zwykła przez długi czas... subtelność? Ta płyta nie czruje lejącymi się klawiszami a la Made In Heaven ani patosem otsrzejszej gitary. Ona czaruje... uczuciami? No i nie wiem czy znam lepsze połączenie muzyki, tekstu, konceptu... T apłyta coś opowiada, jest skończona, jest przemyślana od pierwszej do ostatniej sekundy. Tekst TIME niedawno znowu odkryłem, jakbyna nowo, jakby w nowym świetle...
Jak chwyciło kilka (3-4?) lata temu- tak nie puszcza. A znam tę płytę... nie wiem, lat 13-14?
WYWH mi trochę spowszedniałą. Ciągle nie powiem złego słowa na WELCOME TO THE MACHINE ale płyta... jakoś mi trochę spowszedniałą, troche wręcz... znudziłą mi się, nie wiem...
| wasdfg7 napisał: |
To może inaczej... co widzicie w tym... "utworze"? |
Złamanie rytmu przy solo jest KAPITALNE, BOSKIE. Krew nagle przyspiesza w żyłach; powrót do pierwotnego rytmu- kapitalna klamra. Mnie choćby ten środkowy fragment wystarczy. Poza tym fajny riff, rzecz nieźle buja. Ale dla mnie osobiście to MONEY- obok ON THE RUN- najsłabsza rzecz na albumie. Co nie zmienia faktu, ze jest DOBRE  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Lut 27, 2009 7:10 pm Temat postu: |
|
|
Mam całkiem odwrotnie. Gdy wszyscy mi mówili (a ja im wierzyłem) że DSOTM to ta genialna.... słuchałem... Ale... ale to WYWH mną wstrząsnęło... to WYWH mnie chwyciło i nie puszcza Tak.. The great gig.... utwór wspaniały.... na to nie powiem złego słowa.... może i jako całość ta płyta jest... nie wiem jak to określić.... ale ona DLA MNIE w sobie nie ma żadnego pierwiastka.... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|