FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Pink Floyd
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 73, 74, 75  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Pink Floyd
Uwielbiam!!!
49%
 49%  [ 100 ]
Lubię
40%
 40%  [ 83 ]
Nie lubię
7%
 7%  [ 16 ]
Kim są 'różowe świnki'?
2%
 2%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 204

Autor Wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Pon Gru 12, 2005 6:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do tłumaczeń to też się dziwię dlaczego takie THESE ARE THE DAYS OF OUR LIVES jest tłumaczone na TO SĄ NAJPIĘKNIEJSZE DNI NASZEGO ŻYCIA, powino być wg mnie To są dni naszego życia...
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Pon Gru 12, 2005 6:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz racje To są dni naszego zycia, tylko że mysle ze ktos to sobie tak luźne tłumaczy bo w tekscie jest o tych pieknych dniach przeciez
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon Gru 12, 2005 7:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek - daj jakiś przykład Smile
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Gru 12, 2005 7:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jutro- nie mam ksiazki pod reka.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Pon Gru 12, 2005 7:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek Cię olał, Misiu Razz Very Happy Arrow Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
SoQ



Dołączył: 12 Sty 2004
Posty: 271
Skąd: Częstochowa / Katowice

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
...Takiej czestochowszczyzny w zyciu nie czytalem...
wypraszam sobie <killer> Twisted Evil
_________________
Fan nr 19 Smile
The sun is in the east
Even though the day is done.
Two suns in the sunset
Could be the human race is run.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 12:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin napisał:
Co do tłumaczeń to też się dziwię dlaczego takie THESE ARE THE DAYS OF OUR LIVES jest tłumaczone na TO SĄ NAJPIĘKNIEJSZE DNI NASZEGO ŻYCIA, powino być wg mnie To są dni naszego życia...


ale z kontekstu piosenki łatwiej wyprowadzić "najpiękniejsze dni". Zwłaszcza, że skoro w angielskim zwrot "time of my life" można tłumaczyć jako "najwspanialsze chwile mojego życia" czy cuś w ten deseń, to może taki sam zabieg można uczynić z "daysami"??

btw. dziś w ramach prezentu urodzinowego dostałem od starych książkę Nicka Masona. Znaczy się - historia Pink Floyd jego słowami. Wygląda pięknie, ślicznie wydana, dużo ciekawych zdjęć...super. Pierwsze strony opowiadają o młodzieńczych, szkolnych i studenckich zespołach panów z PF...czyta się wspaniale.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Living_colour



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 324
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 11:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:

z kontekstu piosenki łatwiej wyprowadzić "najpiękniejsze dni". Zwłaszcza, że skoro w angielskim zwrot "time of my life" można tłumaczyć jako "najwspanialsze chwile mojego życia" czy cuś w ten deseń, to może taki sam zabieg można uczynić z "daysami"??



Otoz to. Na tej zasadzie utworek "To byly piekne dni" przetlumaczono jako "Those were THE days, my friend"..... Wink
_________________
And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 2:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
Fenderek Cię olał, Misiu Razz Very Happy Arrow Wink

Grzecznie zwrócił uwagę, iż oto dnia dzisiejszzego zapoda przykład ze swej częstochowskiej książki Laughing


Ja mam takie pytanie: Na końcu Eclipse, podczas bicia serca, facet mówi: "There's no the dark side of the moon really" i jeszcze coś - mógłby mi ktoś powiedzieć - co? Smile
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 3:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wydaje mi się, że tam jest "In fact, it's all black" ale nie jestem pewien
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 3:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
Marcin S. napisał:
Fenderek Cię olał, Misiu Razz Very Happy Arrow Wink

Grzecznie zwrócił uwagę, iż oto dnia dzisiejszzego zapoda przykład ze swej częstochowskiej książki Laughing


Ja mam takie pytanie: Na końcu Eclipse, podczas bicia serca, facet mówi: "There's no the dark side of the moon really" i jeszcze coś - mógłby mi ktoś powiedzieć - co? Smile

Eeeee.... na kacu jestem i znowu ksiazki wziac do pracy zapomnialem... Embarassed

"As the matter of fact it's all dark"- te plyte ze soba mam Smile

Fajny pomysl tak w ogole z tym nagrywaniem spontanicznych odpowiedzi na specjalnie zadawane pytania... Smile Dodaje calosci niesamowitego klimatu...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadza się, nie wspominając o Speak To Me i tej "naradzie" (bo nie do końca też wiem co oni mówią Wink ) bandytów w Money...Cóż, płyta wybitna po prostu Wink

Co do książki - spoko Smile
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Wto Gru 13, 2005 11:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Money to zaj* utwór Exclamation REWELACJA Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 12:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam Wish You Were Here i Shine On You Crazy Diamond stawiam wyzej, wspaniałe są... Co do Money mam pytanie na jakim instrumencie gra bodajze Gilmour na wstepie? Chodzi mi o tą smieszną deseczke na której grał podczas Live8?
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 12:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja WYWH nie lubię, uważam wręcz za nudne...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 12:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
Ja WYWH nie lubię, uważam wręcz za nudne...



AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!

Jesteś na każdej możliwej liście, łącznie z listą Macierewicza!!!!!!!

Wish You Were Here to dla mnie najwspanialsza płyta wszechczasów. Dostarcza mi takich emocji, że....po prostu nie potrafię o tym mówić. Wystarczy mi nawet pomyśleć o tym, jak cudownie rozwija się "Shine On"...że...no nie wiem.
A sama piosenka WYWH...to nie jest zwyczajny utwór.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 12:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No a ja, drogi le_mmorze Razz, mówiłem o piosence, bo album jest ok, choć daleko mi do "ochów i achów" podczas słuchania go :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 1:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kuba napisał:
Chodzi mi o tą smieszną deseczke na której grał podczas Live8?

Nie jestem pewien, czy to nie nazywa się przypadkiem gitara hawajska...Gdybym nie widział, pomyślałbym, że to klawisz Wink

Wish You Were Here jest przewspaniałe, po Made In Heaven mój ulubiony album wszechczasów (jakkolwiek w moim przypadku to dziwnie brzmi Razz ), wyprzedził Innuendo. Welcome To The Machine jest absolutnie genialne, te dźwięki, ten pomysł, tak po wyobraźni daje....Shine On You Crazy Diamond....mniam, Wright na klawiszach - pycha....zakończenie tego utworu i całej płyty - PROSZĘ DOKŁADKĘ Wink Sam utwór Wish You Were Here jest przepiękny, ten wstęp...można się zakochać Smile Już nie mówię o tych tekstach

Marcin - lista Sadama, dożywocie Twisted Evil


Dobra, mądruję, a teraz zadam banalne pytanie, bo Pink Floyd interesuję się od niedawna: co się w końcu stało z Barettem? Co mówią o nim ostatnie wieści? Wiedział on, że płyta Wish You Were Here jest o nim?
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 10:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po opuszczeniu Pink Floyd Syd nagrał parę płyt solowych, które jednak nie cieszyly się popularnością. A potem staczał się w sobie tylko znane otchłanie...najbardziej niezwykłe jest to, że pojawił się w studiu podczas sesji do WYWH...posłuchał paru fragmentów itd. ale ogólnie sprawiał wrażenie, że żyje w zupełnie innym świecie (podobno wynajmował pokoj w hotelu i spędzał dni na oglądaniu telewizji).

Później mieszkał pod opieką matki, która jednak już chyba nie żyje. Czyli pewnie żyje gdzieś całkiem sam, zupełnie zapomniany i opuszczony...smutne.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 12:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zyje ciagle w Cambridge, kiedy padla wiadomosc o reaktywacji Floyd nawet ktos go sfotografowal dla jakiejs gazety... Ciagle pod mniejsza czy wieksza opieka rodziny...

"Deseczka" to tzw. "lap steelk guitar"- gitara o metalowych strunach, na ktorej gra sie jak na hawajsjiej, ale ma inny dzwiek (hawajska ma taki placzacy, spiewajacy). Ostatnio "lap steel guitar" uzylo Dream Theater w utworze "Octavarium"- baaaardzo zainspirowanym Floydami utworze
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Gru 14, 2005 6:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Barett nie używa też swojego "artystycznego" imienia- życzy sobie, by zwracać się do niego per "Roger", w żadnym wypadku "Syd".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Gru 21, 2005 1:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oglądaliście może "Witaj, nocy" w kinie? Świetny, naprawdę świetny, ekspresyjny i mocny film. Ale największe zaskoczenie kryło się w ścieżce muzycznej - bo oto do ilustracji wykorzystano obszerne fragmenty muzyki Pink Floyd. Zwłaszcza "Shine On You Crazy Diamond". Użyto również "The Great Gig In The Sky" - do zbudowania naprawdę poruszającej wizji głównej bohaterki, "zestawiającej" sobie w głowie czyny swojej organizacji (Czerwonych Brygad) do postępowania faszystów w czasie wojny...
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Gru 21, 2005 1:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to ciekawe, muszę zapamiętać ten tytuł i czekać na to w TV Smile Bo kino raczej odpada z kilku względów.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sro Gru 21, 2005 7:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TGGITSky to jedna z moich ulubionych piosenek Floydów, które do tej pory poznałem. Zapewne ilustruje sytuację dramatyczną i trudną, bo tak też zobrazowałem sobie ten utwór, tzn. wyobrażałem sobie pewne traumatyczne wydarzenia, którym mógłby towarzyszyć ten utwór (sorry za powtórzenie, ale brakuje mi słowa Smile), bo w sumie to jest taki ludzki lament...
No i okazuje się, że moja interpretacja nie była aż tak naciągana Smile :
le_mmor napisał:
Użyto również "The Great Gig In The Sky" - do zbudowania naprawdę poruszającej wizji głównej bohaterki, "zestawiającej" sobie w głowie czyny swojej organizacji (Czerwonych Brygad) do postępowania faszystów w czasie wojny...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Gru 24, 2005 5:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem ciekaw Waszej opinii w pewnej sprawie- co sądzicie o Ummagumma? Wg mnie świetna rzecz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sob Gru 24, 2005 9:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja też mam jedno pytanie, cholernie mnie to ciekawi:

"Pink Floyd Live Anthology" - co to jest za wydawnictwo?
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Sob Gru 24, 2005 9:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin S. napisał:
TGGITSky to jedna z moich ulubionych piosenek Floydów, które do tej pory poznałem. Zapewne ilustruje sytuację dramatyczną i trudną, bo tak też zobrazowałem sobie ten utwór, tzn. wyobrażałem sobie pewne traumatyczne wydarzenia, którym mógłby towarzyszyć ten utwór (sorry za powtórzenie, ale brakuje mi słowa Smile), bo w sumie to jest taki ludzki lament...
No i okazuje się, że moja interpretacja nie była aż tak naciągana Smile :
le_mmor napisał:
Użyto również "The Great Gig In The Sky" - do zbudowania naprawdę poruszającej wizji głównej bohaterki, "zestawiającej" sobie w głowie czyny swojej organizacji (Czerwonych Brygad) do postępowania faszystów w czasie wojny...


Dla mnie ta piosenka opisuje to co w życiu najlepsze, a nie to co najgorsze... To samo z Echoes, nie wiem co za dureń wymyślił że ta piosenka opisuje coś złego Confused . A co do TGGITS jeszcze, to można sobie gadać. Sprawa gustu i zrozumienia Wink .

Marcin S. napisał:
Jestem ciekaw Waszej opinii w pewnej sprawie- co sądzicie o Ummagumma? Wg mnie świetna rzecz.


Najlepsza płyta Floydów z pierwszego (tego bardziej psychodelicznego) okresu. Szczególnie rozwala (na płycie live) Eugeniusz (wydany wtedy po raz pierwszy) i A Saucerful Of Secrets, a ze studyjnej to Sysyphus i Several Species Of Small Furry Animals Gathered Together In A Cave And Grooving With A Pict. Ummagumma to niedoceniona płyta, a szkoda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Karol



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 520

PostWysłany: Sob Gru 24, 2005 9:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
A ja też mam jedno pytanie, cholernie mnie to ciekawi:

"Pink Floyd Live Anthology" - co to jest za wydawnictwo?


Jest to niemieckie wydawnictwo (te za 29.90 Razz ).

Czas: 67 min.
Sound Format: Stereo
Picture Format: NTSC
Regional Code: all
RazzRazzRazzRazz

Tracklist:

1. Jugband Blues (pychota)
2. Set The Controls For The Heart Of The Sun (coś w rodzaju teledysku nagranego na żywo, pycha)
3. Interstellar Overdrive (palce lizać)
4. Let There Be More Light (cudeńko)
5. Flaming (fajne, fajne)
6. It Would Be So Nice (ucięte, awruk ćam)
7. Sysyphus (AWRUK ucięte)
8. Cymbaline (kiedy go usłyszałem na tej płycie, zakochałem się odrazu)
9. A Saucerful Of Secrets (......... dopiero od spokojnego momentu....)
10. Careful With That Axe, Eugene (...aaaaaauuuuuu......aghragr.... Waters wymiata Smile )
11. Comfortably Numb (gorsza jakość od koncertu który posiadam... a szkoda, bo zajebiście im to wyszło, zresztą jak cały koncert The Wall)

I to tyle. Warto wydać te 30 zł, chociaż za tyle samo kupiłem Pompeje w Media.

edit: Zapomniałem o ukrytym tracku w postaci ATOM HEART MOTHER Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Karol dnia Sob Gru 24, 2005 11:16 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Sob Gru 24, 2005 10:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Karol napisał:
A co do TGGITS jeszcze, to można sobie gadać. Sprawa gustu i zrozumienia Wink.

Mi by bardziej pasowała interpretacja, iż jest to utwór o czymś smutnym, dramatycznym. Co do Echoes- jeszcze nie zastanawiałem się nad przesłaniem tego utworu Smile

A Sysyphus z Ummagumma to dla mnie majstersztyk Exclamation No i te odgłosy... cholera to brzmi jak delfiny trochę Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Gru 25, 2005 12:17 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Karol - a czy to wydawnictwo to 1 DVD, brak książeczki i słaba jakość dźwięku i obrazu?
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 73, 74, 75  Następny
Strona 7 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek