| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Pink Floyd |
| Uwielbiam!!! |
|
49% |
[ 100 ] |
| Lubię |
|
40% |
[ 83 ] |
| Nie lubię |
|
7% |
[ 16 ] |
| Kim są 'różowe świnki'? |
|
2% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 204 |
|
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:13 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Ba- nawet na WYWH za najmocniejszy fragment albumu uważam wcale nie "klamerkę" tylko "Welcome to the Mahine"... |
no, w końcu zaczyna gadać do rzeczy.
i z tym podwójnym zakończeniem to też racja. Mój zdecydowanie ulubiony fragment Ciemnej Strony.
<czeka aż wyskoczą z GGITS> _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie najciekawszym momentem WYWH jest końcówka, w której zaczyna się "odlot" zespołu. Nie zgodzę się, że ta płyta niczym nie zaskakuje, bo znalazł się na niej psychodeliczno-bluesujący "Have A Cigar". Chociaż zaskoczeń typu wyjące psy czy odgłosy samolotu tutaj nie ma Ja jednak jestem z tych, co najbardziej hołubią Ciemną Stronę - i przy okazji nie do końca czają Ścianę (tudzież Mur)
Dla mnie TDSOTM to płyta na tyle genialna i kompletna, że próba wyłowienia z niej pojedynczych utworów jako swoich faworytów nie ma nawet sęsu.
Ostatnio zmieniony przez Kubolski dnia Pią Gru 10, 2010 11:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:16 pm Temat postu: |
|
|
Nie, ja wyskoczę z Us And Them. To jest mój ulubiony kawałek z tej płyty, choć wiadomo, absolut, orgazm i mistycyzm w GGITS. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:16 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | To zdanie o "dojrzewaniu do Systemu" zestawiłem sobie z gimnazjalną młodzieżą z naszywkami System of a Down na kostkach. |
Heh też o tym pomyślałem, ale NAR jest młodziutki wszakże, więc mnie to w sumie nie dziwi.
| Kubolski napisał: | Ja jednak jestem z tych, co najbardziej hołubią Ciemną Stronę - i przy okazji nie do końca czają Ścianę (tudzież Mur)  |
O, to jest ciekawe - czego konkretnie nie czaisz na The Wall? Owszem, można nie kumać Supper's Ready czy Lamba Genesis bez jarania, ale The Wall jest IMO dość nieskomplikowanym ideowo dziełem. Jak już wielokrotnie podkreślałem, dla mnie to taka uproszczona kalka The Lamb Lies Down On Broadway. Szalenie emocjonalna i doskonale wyreżyserowana, lecz jednak na tle dzieła Genesis nie robi już takiego wrażenia jako całość. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:23 pm Temat postu: |
|
|
odezwał się pan po którego postach każdy wnioskował, że ma z 50 lat
ta dyskusja mnie coraz bardziej rozwala. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:27 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | | O, to jest ciekawe - czego konkretnie nie czaisz na The Wall? |
Nie kumam fenomenu i aury kultowości, które narosły wokół całego konceptu. Jakoś przesłuchać w całości tego nie umiem, a pojedynczych utworów, jak "Hey You" czy "Comfortably Numb", słucham z ciarami na rękach.
*czeka na zjebki od fanatyków The Wall* |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:36 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: |
Nie kumam fenomenu i aury kultowości, które narosły wokół całego konceptu |
Uwierz mi- zazdroszczę. Chciałbym tego nie czuć i ani trochę nie rozumieć i ani troszeczkę się nie odnajdywać...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pią Gru 10, 2010 11:49 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | | Kubolski napisał: | | O, to jest ciekawe - czego konkretnie nie czaisz na The Wall? |
Nie kumam fenomenu i aury kultowości, które narosły wokół całego konceptu. Jakoś przesłuchać w całości tego nie umiem, a pojedynczych utworów, jak "Hey You" czy "Comfortably Numb", słucham z ciarami na rękach.
*czeka na zjebki od fanatyków The Wall* |
a widziałeś film? mi się całkiem odmieniło po tym, bo poprzednio tylko mocno lubiłem, a po nim pokochałem. Może temu, że nie jestem jakimś mistrzem angielskiego.
Co do WYWH - kiedyś uważałem, za najlepszą płytę ever, teraz jakieś TOP 10 jeszcze na pewno, może TOP 5. I numer jeden Floydów. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 12:01 am Temat postu: |
|
|
Xavi - masz fenomenalny system cytowania  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 12:08 am Temat postu: |
|
|
Bo on mi chce wmówić schizofrenię czy jakiś obłęd... ale my się nie damy!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 12:09 am Temat postu: |
|
|
O czym on w ogóle gada, przecież na WYWH nie ma żadnej zbędnej nuty. To jest numer jeden wszech czasów. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mary

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 102 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 12:40 am Temat postu: |
|
|
Jeszcze sobie przypomniałam, że często wracając do domu po studiach słucham w autobusie piosenki "Atom Heart Mother". Akurat zawsze utwór się kończy jak już muszę wysiadać  _________________ You can be anything you want to be,
just turn yourself into anything you think that you could ever be. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 12:53 am Temat postu: |
|
|
Kapli się  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 1:01 am Temat postu: |
|
|
| KrzysiekP napisał: | | Ja po prostu cenię eksperymenty. Uważam, że wtedy artysta oddaje 100% siebie i swojej wartości muzycznej, a Ummagumma jest takim eksperymentem. |
Ale taki eksperyment to ja z ytronem bym nagrał na keybordzie casio i paru garnkach. Znaczy mówię głównie o dziele mojego ukochanego Ricka, które jest, moim zdaniem, totalną klęską młodego muzyka, który rzucił się na zbyt głębokie wody.
Kolaż dźwiękowy Watersa zawsze uważałem za bardzo ciekawy, no i lubię tę jego za długą balladę z zabijaniem muchy, jak i kawałki Gilmoura, które charakteryzują się tym, że są totalnie Gilmourowskie, ale próbują brzmieć dziwnie, chyba trochę na siłę. Sympatyczne to jest bardzo, ale w sumie tylko tyle.
Utwór Nicka natomiast jest do kitu.
| Misiu napisał: | | To zdanie o "dojrzewaniu do Systemu" zestawiłem sobie z gimnazjalną młodzieżą z naszywkami System of a Down na kostkach. |
| Incubus napisał: | | Heh też o tym pomyślałem, ale NAR jest młodziutki wszakże, więc mnie to w sumie nie dziwi. |
Ech Wy progresywni onaniści i wielbiciele przerostu formy nad treścią... _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 1:02 am Temat postu: |
|
|
Kater, przygotuj paczkę systemową i niech zamkną jadaczki. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 1:03 am Temat postu: |
|
|
Ej, przypomniało mi się, że byłem prezesem progresywnych nudziarzy na tym forum. To w sumie był bardziej kontrowersyjny i absurdalny wybór niż Murzyn na prezydenta. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 4:51 am Temat postu: |
|
|
zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew.
Akurat nigdy nie będzie wiadomo czy to już jest ten moment. Jak dla mnie (oczywiście możecie się z tym nie zgadzać) przesłuchałem już DSOTM tyle razy, że wystarczy. Jak kiedyś zmienię zdanie, ok, ukorzę się przed wami. Do tego czasu proszę do WYWH z szacunkiem podchodzić.  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 10:14 am Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | nikt nie powiedział, że każdy kiedyś dorośnie. nie przejmuj się. |
Zawsze lubiłem Piotrusia Pana. I Hogarth lubi. Idę do Nibylandii. A co. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 11:46 am Temat postu: |
|
|
Zajrzyj po drodze do onanizmu. A co.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 11:59 am Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | | Kubolski napisał: | | O, to jest ciekawe - czego konkretnie nie czaisz na The Wall? |
Nie kumam fenomenu i aury kultowości, które narosły wokół całego konceptu. Jakoś przesłuchać w całości tego nie umiem, a pojedynczych utworów, jak "Hey You" czy "Comfortably Numb", słucham z ciarami na rękach.
*czeka na zjebki od fanatyków The Wall* |
Ja mogę tylko piwo postawić bo mam to samo. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 3:59 pm Temat postu: |
|
|
Ja pieprzę, można stąd wywalić ten cholerny spam? Ileż można niektórym powtarzać?
Chciałem napisać odnośnie do dyskusji powyżej, że Welcome To The Machine to mój ulubiony fragment z Floydów, ale co z tego? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 6:01 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew.
Akurat nigdy nie będzie wiadomo czy to już jest ten moment. Jak dla mnie (oczywiście możecie się z tym nie zgadzać) przesłuchałem już DSOTM tyle razy, że wystarczy. Jak kiedyś zmienię zdanie, ok, ukorzę się przed wami. Do tego czasu proszę do WYWH z szacunkiem podchodzić.  |
nie to nie tak w7, to po prostu Incubus i reszta w wystarczającym stopniu nie dojrzeli do WYWH jeszcze  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Tak, bo zachwycić się, lubieć i kochać WYWH jest tak bardzo trudno... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:16 pm Temat postu: |
|
|
Chyba najwyższa pora założyć na forum nieformalne bojówki Pro-WYWH i Anti-WYWH  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:18 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Tak, bo zachwycić się, lubieć i kochać WYWH jest tak bardzo trudno... |
...
nie no tę całą dyskusję można by zdecydowanie wkleić do złotych  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:18 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Tak, bo zachwycić się, lubieć i kochać WYWH jest tak bardzo trudno... |
A tego mniej oczywistego Dark Side już nie, jak rozumiem...  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:21 pm Temat postu: |
|
|
no co ty! Dark Side jest jedynie dla dojrzałych* wybrańców. WYWH do podnieta dla gówniarzy, którzy wyrośli z niedojrzałej Mety.
*(matko jakie ładne słowo!) _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:40 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: |
Ale taki eksperyment to ja z ytronem bym nagrał na keybordzie casio i paru garnkach. Znaczy mówię głównie o dziele mojego ukochanego Ricka, które jest, moim zdaniem, totalną klęską młodego muzyka, który rzucił się na zbyt głębokie wody. |
Jest dość chaotyczny, ale przez to jeszcze lepiej wyraża niepokój. W zasadzie tylko część III jest trochę słabsza, w mojej opinii.
| kater napisał: |
Utwór Nicka natomiast jest do kitu.  |
Nick w ogóle był słaby.
A WYWH to jest ekstremalna półka progresu, zwłaszcza jeśli chodzi o utwór tytułowy, taki onanizm, że shock. Zresztą, akurat oba albumy uważam za podobny poziom tzw. "trudności".
Ostatnio zmieniony przez KrzysiekP dnia Sob Gru 11, 2010 7:41 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Incubus

Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 1386 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Gru 11, 2010 7:40 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | nie to nie tak w7, to po prostu Incubus i reszta w wystarczającym stopniu nie dojrzeli do WYWH jeszcze  |
Synek, weź już nie pierdol. Tak się składa, że akurat WYWH zawsze ceniłem nadrzędnie wobec DSOTM, więc ewidentnie silisz się na te insynuacje.
Najlepiej napisał Misiu - uciąć to w cholerę bo żenada aż kipi.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|