FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Pink Floyd
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 41, 42, 43 ... 73, 74, 75  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Pink Floyd
Uwielbiam!!!
49%
 49%  [ 100 ]
Lubię
40%
 40%  [ 83 ]
Nie lubię
7%
 7%  [ 16 ]
Kim są 'różowe świnki'?
2%
 2%  [ 5 ]
Wszystkich Głosów : 204

Autor Wiadomość
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 8:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No lekko przesadził, nie ma co. Confused
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Ceny biletów na koncert wynoszą 220 zł, 242 zł, 275 zł i 330 zł.

jak lubicie Wink


o masakra. A pójść bym poszedł z nie ukrywaną przyjemnością Confused
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zobaczcie sobie ile zawołała Britnej za swoje stęki z plejbeku oraz Lejdi Gaga.

Lejdi Gaga:
Ceny biletów w przedsprzedaży: 209 PLN, 275 PLN, 358 PLN, 425 PLN (Early Entrance) oraz 650 PLN (VIP). Laughing

Britni
Ceny biletów na koncert:
Miejsca stojące: 120 PLN
Miejsca siedzące: 250 PLN
Miejsca stojące w strefie sceny: 400 PLN
Nie mogę znaleźć cen dla VIP-ów, ale jakieś kosmiczne były, około tysiaka!

No to dziadek Roger wypada całkiem przyzwoicie... No, ale on nie pokaże na scenie waginy, a to już warte stówkę więcej...
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odepchnięty ceną biletów poczytałem co tam się będzie działo i cena już nie wydaje mi się wygórowana. Z tym, że za rok to Waters może umrzeć...
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mów tak brzydko. :<
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm. Z jednej strony - to aż Waters, z drugiej - to tylko Waters.
Jest to w kwestii przemyśleń. Nie wiem jak to jest tam z tymi sesjami, a z Poznania zawsze w miarę blisko do Łodzi. Bliżej na pewno niż ze Ś-cia Wink
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę, że mimo wszystko pojadę. Będzie Snowy, będzie Carin... no i rzeczywiście jak się poczyta, to w cenie szykuje się niezły teatr.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aaricia napisał:
Nie mów tak brzydko. :<


No bo mnie trochę śmieszy przedsprzedaż biletów na rok przed występem, gdzie może się zdarzyć w międzyczasie dosłownie wszystko Rolling Eyes Ja nie wiem czy za 3 dni nie będę miał mieszkania utopionego w gównie a już bilety na przyszły rok muszę nabywać bo mi wykupią Crying or Very sad

Aaricia napisał:
Zobaczcie sobie ile zawołała Britnej za swoje stęki z plejbeku oraz Lejdi Gaga.

Lejdi Gaga:
Ceny biletów w przedsprzedaży: 209 PLN, 275 PLN, 358 PLN, 425 PLN (Early Entrance) oraz 650 PLN (VIP). Laughing

Britni
Ceny biletów na koncert:
Miejsca stojące: 120 PLN
Miejsca siedzące: 250 PLN
Miejsca stojące w strefie sceny: 400 PLN
Nie mogę znaleźć cen dla VIP-ów, ale jakieś kosmiczne były, około tysiaka!

No to dziadek Roger wypada całkiem przyzwoicie... No, ale on nie pokaże na scenie waginy, a to już warte stówkę więcej...


To są tam próżne, tępe i pozbawione talentu baby biorące kasę za bilety proporcjonalną do tego jak udanie zostały wypromowane od ludzi, którzy żyją w fałszywym przekonaniu, że wiedzą co to muzyka. W przypadku Watersa wiemy za co płacimy, tym bardziej, że skład ma godny. Trzeba wziąć pod uwagę, że to prawdopodobnie ostatnia okazja usłyszenia Comfortably Numb w wykonaniu członka PF. Nie wiadomo czy Gilmour wyruszy jeszcze kiedyś w jakąś trasę a ja przegapiłem Gdańsk Crying or Very sad
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Shoryuken napisał:
Nie wiadomo czy Gilmour wyruszy jeszcze kiedyś w jakąś trasę a ja przegapiłem Gdańsk Crying or Very sad


Mówił, że nie wyruszy. A proponowałem Gdańsk, to nie. Rolling Eyes Teraz się sprężaj, żeby Ci znowu nie zostało DVD. Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ziutek



Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 103

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 9:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ej koncert jest za rok dopiero. Chyba uzbieracie 3 stówki do kwietnia 2011?
_________________
"W wodzie to się ryby pierdolą" - Weterynarz Edmund
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 10:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do kwietnia 2011 to ci zostaną relacje telewizyjne w teleekspresie. Myślę, że będzie jak z U2. W godzine znikną bilety za "rozsądną" kasę i tyle. Tym bardziej, że Atlas Arena to nie stadion i biletów pewnie będzie 20...
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 10:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no kurde bez jaj.
ostro pojechał. Poszedłbym z ogromną chęcią, ale... no 300 za jednego Watersa?
Ja tam na tegoroczny Marillion zbieram.
hmm no właśnie jak tam z nim w ogóle jest?
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jak ma być? Rolling Eyes
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
hirszu



Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 484
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 11:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie nie ma szans, zajebiscie bym chcial ale to dwa tygodnie przed moja matura. Poza tym jak zwykle krucho z kasa, chociaz to daloby sie zalatwic.

Pocieszam sie tym ze i tak wole Gilmoura od tego pieprzonego dyktatora Razz i to jego mam nadzieje jeszcze kiedys zobaczyc!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Czw Maj 27, 2010 11:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
To są tam próżne, tępe i pozbawione talentu baby biorące kasę za bilety proporcjonalną do tego jak udanie zostały wypromowane od ludzi, którzy żyją w fałszywym przekonaniu, że wiedzą co to muzyka.


Lady Gaga przynajmniej umie śpiewać, co nie da się powiedzieć o Watersie Laughing
A show robią porównywalne ;f
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 2:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe, w psychologii to się nazywa "nierozpoznanie na obszarze innych osób". Twisted Evil

Waters swoje kompozycje śpiewa w sposób genialny. I mam gdzieś, ile wyciąga, czy śpiewa czysto i tak dalej. Jak jego muzycy nie potrafią zastąpić gitary Gilmoura, tak absolutnie nikt nie potrafi zastąpić wokalu Watersa. Basta.

A koncertem się nawet podjarałem. Nie muszę być bogaczem, bo potrafię gospodarować pieniędzmi w taki sposób, że to 220 zł na pewno nie będzie dla mnie problemem. Zresztą, wyraz "problem" w ogóle nie powinien się tu pojawić, skoro mowa o Watersie.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 2:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie no, dla mnie Curtis też śpiewa genialnie co nie zmienia faktu, że fałszuje jak zarzynany pies ;f
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 2:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BeBe napisał:

Lady Gaga przynajmniej umie śpiewać, co nie da się powiedzieć o Watersie Laughing
A show robią porównywalne ;f


Ale liczy się też to o czym śpiewają i jaki jest poziom artystyczny danego szoł Razz Muszę się zgodzić z Misiem. Waters jest nie do podrobienia w swoich utworach wokalnie. I nieważne, że nie śpiewa jak Freddie Rolling Eyes
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 2:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wolę skrzek Watersa niż dziesięć cudownie technicznie wyszkolonych wokalistów/wokalistek, które śpiewają wielkie nic o zupełnie niczym... Waters ma coś, czego większość idealnie śpiewających gwiazdek pop nie ma- ekspresję. A ta dla mnie liczy się po stokroć bardziej niż technika...

A że dyktator? Bądźmy szczerzy- z Gilmourem tak naprawdę są totalnie siebie warci. Trafiła kosa na kamień, obaj mają ego wielkości Jowisza...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 3:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie. Kiedy w tekstach Watersa jest gniew, bezradność, żal, ironia to to wszystko znajduje odbicie w wokalu mimo, że technicznie niedoskonałym. W tym momencie przestaje to być ważne. Niewielu artystów tak potrafi (tutaj kłania się Steve Hogarth jako obecny mistrz ekspresji, w dodatku technicznie doskonały i śpiewający wielkie COŚ o zupełnie CZYMŚ Razz ).
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 6:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
A że dyktator? Bądźmy szczerzy- z Gilmourem tak naprawdę są totalnie siebie warci. Trafiła kosa na kamień, obaj mają ego wielkości Jowisza...


Przesadzasz. Albo nie czytałeś książki Masona. Gilmour ma mocną osobowość, ale do watersowej megalomanii mu daleko. Nie kipi tez zawiścią i nie pluje jadem w każdym wywiadzie - taka jest z grubsza różnica między nimi.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 6:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No właśnie czytałem książkę Masona... czytałem też absolutne masy wywiadów tak z jednym jak i drugim... wyobraź sobie, ze można różnie pewne rzeczy interpretować, nie ma czegoś takiego jak jedna prawda, jedna racja i jedno możliwe spojrzenie na daną sprawę... Watersowa megalomania to niejako pochodna pewnego rozgoryczenia, które nawet można przy odrobinie dobrej woli zrozumieć do pewnego (tylko do pewnego, tu zastrzegam!) stopnia. Kiedy pod koniec lat 70-tych Floydzi stracili praktycznie całą kasę jaką mieli, oszukani przez managment- to waters wtedy pracoiwał dzień i noc nad tym, żeby sytuację odwrócić. Gilmour pisał w tamtym czasie bardzo mało (to nie jest jak na niego takie nietypowe, to nie jest facet który pisze 10 utworów na rok- co rok), Wright chciał być brany pod uwagę jako producent ale kiedy Waters kazał mu przylecieć na miejsce, zeby PRODUKOWAĆ- ten kazał mu wprost "spierdalać". Więc ja się nie dziwię, że Waters czuł się zostawiony trochę sam z tym wszystkim. I jakby na to nie patrzeć- sukces THE WALL uratował im wtedy dupska. Prawda jest taka, ze nie ma czarnego Watersa i biednego, białego, niewinnego, pokrzywdzonego Gilmoura. Bądźmy poważni. To jest dużo bardziej złoożony konflikt, dużo bardziej skomplikowane ma podłoże niż tylko megalomania Watersa... Na ten temat możnaby napisać wręcz pracę magisterską czy doktorską z psychologii...

Jeden jest megalomanem, drugi jest uparty jak osioł. Obaj pamiętliwi. Tak jak mówię- siebie warci. A nie że tacy sami... Obaj chcieli ciągnąć w swoją stronę swego czasu- i prawda jest taka, ze póki się kłócili, póki się żarli ale zmuszeni byli do kompromisu- to Floydzi nagrywali swoje najlepsze rzeczy. Kiedy balans został zburzony- okres kreatywnmej weny się skończył. Bo płyty Floydów pod koniec prawie stały się solowymi projektami Watersa, z kolei na płytach bez Watersa dla mnie nie ma nic interesującego, mnie Gilmour sam najnormalniej w świecie najczęściej nudzi... Na niektórytch solowych płytach Waters zresztą też...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie no, zgrabnie to wszystko podsumowałeś, lecz mi chodziło raczej o coś tak prozaicznego, jak charakter obu panów i postawa, jaką reprezentują do dziś. Genezę problemów PF w latach '70 zostawmy na boku, wszyscy wiemy jak to było. Ja dążę do tego, że Waters w dalszym ciągu jest tym samym pysznym megalomanem, który nie odpuści żadnej okazji, aby podkreślić, że "The Wall i Dark Side są moje, MOJE, MOJEEEEEE!". Gość do dziś prowadzi wojnę, która istnieje tylko i wyłącznie w jego głowie. A Gilmour? Po prostu ma to wszystko w dupie, nie pluje i nie parska. Taka jest między nimi różnica. Tak więc stwierdzenie, że "są siebie warci" być może ma swoje odniesienie do zardzewiałych konfliktów z lat '70, ale nic ponad to. Dziś obu panów dzieli przepaść - Gilmour już dawno wydoroślał i odnalazł swoją Essence Wink, a Waters nadal macha swoimi łopatkami w piaskownicy i nerwowo wypatruje komu by tu sypnąć w oczy i napluć w twarz (i.e. Andrew Lloyd Webber).
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Maj 28, 2010 10:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To znaczy ja odniosłem wrażenie, że na przykłąd przy okazji Live 8 Waters był gotów wiele rzeczy puścić w niepamięć, że jego faktycznie to co stało się na scenie ruszyło- i to Gilmour nie był zainteresowany... I o ile twierdzenie, że DSOTM jest Watersa jest przejawem absolutnego spaczenia spojrzenia na rzeczywistość- tak akurat The Wall... no JEST Watersa Wink Nawet jeśli definiują tę płytę utwór, w którym więcej do powiedzenia miał Gilmour- to jednak ta płyta, ta wizja była Rogera od początku, do końca... w dodatku musiał o nią nieźle walczyć...

Tu się natomiast zgodzę, ze rzeczywiście Roger jakby bardziej w tej piaskownicy ciągle rozrzucał wiaderka (a już na pewno robił to przed Live Cool, podczas gdy Gilmour jakby w ogóle go od jakiegoś czasu nie zauważał...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mustapha91



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 493
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob Maj 29, 2010 8:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakże chciałabym pójść... Akurat cena nie jest tutaj najważniejszą kwestią. Bardziej odległość... Ale nadzieja jest, tylko trzeba zacząć męczyć odpowiednie osoby Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 29, 2010 8:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Incubus napisał:
Shoryuken napisał:
Nie wiadomo czy Gilmour wyruszy jeszcze kiedyś w jakąś trasę a ja przegapiłem Gdańsk Crying or Very sad


Mówił, że nie wyruszy. A proponowałem Gdańsk, to nie. Rolling Eyes Teraz się sprężaj, żeby Ci znowu nie zostało DVD. Wink


Kiedy mówił,że nie wyruszy,bo z tego co wiem,to ma w planach jeszcze 1 płytę i jakąś małą trasę zapewne też.A co do koncertu Watersa,to chętnie bym się wybrał(mimo,że wersje Comfortably Numb bez Gilmoura są słabiutkie Razz ,do tego Waters już na Live 8 miał problemy z głosem,ale to jednak The Wall na żywo grane przez jakiegokolwiek członka Pink Floyd już więcej się nie zdarzy),ale biletów będzie mało,a teraz to wolę te 220zł dorzucić do jakiegoś wyjazdu na wakacje Wink .Wg mnie chory pomysł,żeby sprzedawać bilety aż na rok naprzód.
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Maj 29, 2010 9:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anunaki napisał:
Kiedy mówił,że nie wyruszy,bo z tego co wiem,to ma w planach jeszcze 1 płytę i jakąś małą trasę zapewne też.


Przy okazji dosłownie KAŻDEGO wywiadu promującego On An Island. Rolling Eyes Prawdę mówiąc już solidarnościowy koncert w Gdańsku był "doczepiany" do zakończonej już, regularnej trasy. A teraz, gdy odszedł Rick, zaś Jon Carin wrócił do Watersa... sprawa wydaje się definitywnie przesądzona.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 29, 2010 9:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wg mnie nic nie jest przesądzone Wink .Przecież Manzanera mówił,że materiału było nawet na 3 płyty,a wydali tylko 1.Fakt,że śmierć Ricka mocno skomplikowała sprawę,ale jak wg mnie 1 płyta jeszcze będzie.A Carin grał z Watersem już wcześniej przed On An Island,potem grał z Davidem,teraz znów gra z Watersem,więc widać że nie robi mu różnicy z którym Floydem gra Wink .
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Incubus



Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 1386
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Maj 29, 2010 9:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W takim razie powiedz Davidowi o jego planach wydawniczych, bo najwyraźniej on jeszcze o nich nie wie. Laughing

A odrzuty z sesji ma każdy solidny album, OAI nie jest tutaj wyjątkiem.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Sob Maj 29, 2010 10:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie ma sprawy,zaraz do niego zadzwonię Very Happy .A na serio to myślałem,że wyda coś w 2011 na 65 urodziny,ale chyba jednak się pomyliłem Wink .David robi sobie dłuuugie przerwy między albumami,więc tym razem będzie tak samo.A jak nic już nie wyda to trudno-grunt,że widziałem go w Gdańsku Very Happy .
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 41, 42, 43 ... 73, 74, 75  Następny
Strona 42 z 75

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek