| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Freddie z Łodzi
Dołączył: 14 Lip 2010 Posty: 41
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Wrz 18, 2011 6:03 pm Temat postu: |
|
|
"Percy Foster, aktor porno, który wsławił się występami jako dubler słynnego kucharza Gordona Ramsaya, nie żyje. Częściowo zjedzone ciało karła znaleziono przypadkiem w borsuczej norze w walijskim lesie."
To Ramsey jest karłem?
Pewnie chciał popieprzyć borsuki i tak się skończyło. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Wrz 21, 2011 9:16 am Temat postu: |
|
|
o Queen Extravaganzie z dość kontrowersyjnym tytule: "Queen szukają następców Freddiego Mercury'ego!"
http://www.rmfon.pl/aktualnosci/queen-szukaja-nastepcow-freddiego-mercuryego-13186.html
a wypowiedź Rogera:
"Roger Taylor wyraził również nadzieję, że Queen wraz z wokalistą Paulem Rodgersem zostaną zaproszeni przez organizatorów Igrzysk Olimpijskich w Londynie, by uświetnić ceremonię otwarcia sportowej imprezy.
"Nie wykluczam takiego występu zwłaszcza, że Paul jest cudownym wokalistą. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości" - stwierdził perkusista."
Brzmi trochę jakby coś jeszcze razem chcieliby zrobić _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
Wysłany: Sro Wrz 21, 2011 9:46 am Temat postu: |
|
|
Niestety tłumacz się pogubił:
| Cytat: | But you toured extensively with Paul Rodgers.
Yeah, and that was very enjoyable. I like working with Paul. It was never meant to be any more than a temporary thing, but Paul has such a wonderful voice. It was great to do it. It was almost unexpected and it sort of happened organically. I think that phase is finished now.
Is there any chance of special shows with him?
I wouldn't rule it out. In fact I read the other day Paul said he wouldn't mind doing something. If something came up as special, we could maybe do that, maybe the Olympics or something. But I certainly wouldn't rule it out and he is a wonderful singer, there's no doubt about that. |
najlepsze jest, że Roger gada, że nie chce już tras po świecie a kto namawiał pare lat temu do tras... a Brian się odciął od tego projektu i nie angażuje... _________________ http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Wrz 21, 2011 10:33 am Temat postu: |
|
|
Niech lepiej Roger zacznie czytać onet.pl to jeszcze uwierzy, że Paul chce wrócić Mam tylko nadzieję, że ta niechęć do tras nie będzie się przekładać na plany związane z wydawaniem płyt (zwłaszcza tej co od dawna zapowiada) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 21, 2011 10:33 am Temat postu: |
|
|
kurde nie wiem, co tym sądzić. Już chyba lepiej żeby zrobili jakiś koncert z gościnnymi gwiazdami z USA na wokalu (Lady Gaga, Foo Fighters, My Chemical Romance, Kings of Lion). Dziwna to inicjatywa i przyznam, że mnie zatkało, jak o tym przeczytałem.
Jeżeli miałoby to formę jakiegoś telewizyjnego show w godzinach sporej popularności (z różnymi gośćmi w poszczególnych odcinkach) z częstymi przerywnikami pokazującymi "stary" Queen w akcji, mogłoby być ciekawie. Gdyby w takim programie po wstępnej selekcji występowały osoby toczące ze sobą bój na głosy i gitary, basy i perkusje, ogólnie na najlepsze wykonania różnych utworów Queen, mogłoby być zabawnie. Np. Roger daje komende, że dziś będą grać Fat Bottomed Girls, potem pokazują wykonanie z Paryża z 1979 r. a potem uczestnicy (w grupach) przygotowują swój występ.
Dałoby się z tego zrobić show telewizyjny, ale jego sukces zależałby od medialności całego przedsięwzięcia a wiec obecności i Rogera i Borsuka oraz gościnnych vipów będących z nimi w jury. Prawda jest taka, że taki program musiałby być wyprodukowany przez twórców Idola lub innego tego typu programu i szeroko reklamowany np. poprzez gościnny udział amerykańskich gwiazd showbiznesu np. K.Perry, L.Gaga itp.
Jeśli cała ta akcja nie będzie mieć medialnego wsparcia w cyklicznym programie typu Idol, nie wróżę Rogerowi sukcesu, choć życzę mu jak najlepiej.
Póki co myślę, że jedyna szansa dla Queen by znów jasno rozbłysnąć na listach przebojów to 3 utwory z M. Jacksonem. Ale po pierwsze muszą je wydać, zaś póki co nie wiemy, kiedy to nastąpi. Legenda dwóch zmarłych gwiazd pomogłaby w promocji, co do tego nie ma wątpliwości. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Wrz 21, 2011 12:13 pm Temat postu: |
|
|
Jak tak czytam co oni ostatnimi czasy wymyślają,to już nie wiem,czy się śmiać,czy płakać .Nie wiem czemu ma służyć ten kolejny idiotyczny pomysł.Przecież kasy im nie brakuje,a takie pomysły są jak dla mnie po prostu żenujące.Kilka osób przywoływało w tym kontekście Australian Pink Floyd Show.Jest tutaj zasadnicza różnica,bo Austrlian PF powstał jeszcze wkońcu lat 80tych i grali sobie w Australii,gdzie stopniowo zyskiwali coraz większą popularność.Nikt z Pink Floyd ich nie wybierał w jakimś idiotycznym konkursie.W 1996 roku David Gilmour zaprosił ich po prostu na swoje urodziny,bo chciał żeby zarali kilka kawałków.Mają błogosławieństwo od Floydów,ale powstali sami i nikt ich w żadnym durnym programie nie wybierał. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 10:25 pm Temat postu: |
|
|
Zapis rozmowy z Brianem na stronie Telegraph
KLIK _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 30, 2011 5:27 pm Temat postu: |
|
|
| Powaznie zastanawiam sie nad tym koncertem. Myle ze sie wybierzemy razem z kumplem. Wskazane by bylo styknac wieksza grupa co wy na to? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kacio94

Dołączył: 09 Maj 2010 Posty: 1391 Skąd: Choszczno
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Boogie

Dołączył: 10 Wrz 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Nie Paź 02, 2011 10:12 pm Temat postu: |
|
|
| Ciekawe, w jaki sposób wyłonili akurat We Are The Champions, kogo pytali i czy głosowano jedynie w Londynie, czy w całym Królestwie. Na początku mnie trochę zdziwił wynik, bo wg mnie pop jest bardziej chwytliwy niż rock, mam nawet wrażenie - nie wiem czy słuszne, bo jednak takiej muzyki słucham głównie w radiu - że każda piosenka popowa powinna być jak najbardziej chwytliwa. Skoro jednak głosowali Brytyjczycy, to wynik staje się mniej zaskakujący. Chociaż wg mnie bardziej chwytliwe jest We Will Rock You, jeśli już nawet i o Queen mowa. I cała masa tych prostych, beatlesowskich piosenek. No ale nie wszystko da się zrozumieć w końcu. ;) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Sro Paź 05, 2011 12:34 pm Temat postu: |
|
|
Też właśnie miałam to wkleić. Te kryteria wyboru wydają mi się dziwne - którą piosenkę zaśpiewają najszybciej i najłatwiej? I jeszcze bardziej dziwi mnie to, że właśnie Champions podobno je spełnia, bo nie wiem, jak przeciętni ochotnicy mogli NAJŁATWIEJ śpiewać właśnie to. Nie wydaje mi się, żeby to była szczególnie łatwa piosenka do powyciągania a i muzycznie, może nie skomplikowana, ale nie powiedziałabym, że łatwa. Ja bym mierzyła wpadanie w ucho na podstawie zapamiętywalności raczej, przez własne odtworzenie w celu udowodnienia może też, ale jest to dziwacznie napisane.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Sro Paź 05, 2011 12:48 pm Temat postu: |
|
|
Chyba im chodzi o to, że najłatwiej w sensie, że najszybciej zapamiętali i że najłatwiej. . . No. . . Nie wem jak to powiedzieć. . . Że najłatwiej zaśpiewać po jednorazowym odsłuchaniu nawet pierwszych 10 sekund i otrzymaniu kartki z tekstem. . . _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
subrosa

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 409 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: Sro Paź 05, 2011 12:50 pm Temat postu: |
|
|
Pewnie tak
Ja bym chyba zaśpiewała coś innego jednak  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Sro Paź 05, 2011 12:59 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym zaśpiewał Yo Take My Breath Away. Albo nie! Czekaj. . . Z tym nie dałbym rady. Lepsze jest Bohemian Rhapsody He He  _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Boogie

Dołączył: 10 Wrz 2011 Posty: 19
|
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 2:39 pm Temat postu: |
|
|
Z jednej strony krew zalewa po tym, co wyprawiali w reklamie Pepsi (trochę nie ich poziom, zwłaszcza że piosenka ich, a oni siedzą w jakiś szmatach wśród plebsu i kibicują jakimś celebrytom, kiedy powinno być właśnie na odwrót; pomijam już, że ich udział w tym "przedsięwzięciu" wyglądał na dość wymuszony, i to bynajmniej nie na nich), potem sami się przyznali do porażki po nagraniu albumu z Rodgersem, a teraz dalej brną. Albo to starcza skleroza, albo wcale nie uczą się na błędach. Albo naprawdę wierzą w sukces. Nie wiem, kto by tu kogo promował. W sumie Lady Gaga ma już ogromną popularność. Pokazywała swoje uwielbienie dla rockowych klasyków. Znam jedynie kilka jej piosenek i muzycznie brzmią dla mnie bardzo ubogo, ale Freddie solo też nie brzmiał zachęcająco (gdyby nie wcześniejsza współpraca z zespołem IMO). Więc ogólnie mieszane uczucia. Jednak chętnie posłucham owoców ich współpracy, jeżeli takowe powstaną. Ale na koncert pewnie nie ma co liczyć, bo nawet, jeśli Brian i Roger znowu by na to poszli, to pewnie fani Lady Gagi wszystko by wykupili. ;p
Aha, jeszcze jedno. To wszystko wyżej dotyczące współpracy z Gagą tylko po wcześniejszej "zmianie" z jej strony. W sensie: no przecież dziadki nie będą z nią tańczyć w skąpych strojach na scenie ani grać tylko i wyłącznie na syntezatorach. Prawda? :/ Nie wyobrażam sobie nic z repertuaru nie-rockowego.
Wracając jeszcze do poprzedniego tematu to dalej obstaję bardziej przy We Will Rock You itp. Sekcja rytmiczna jest chyba najbardziej znaną w ogóle - często słychać ją wyklaskiwaną nawet przez ludzi, którzy twierdzą, że nie znają Queen (ale znają WWRY). Uważam, że bardziej chwytliwe są właśnie powtarzalne i proste melodie, także piosenki o rozbudowanej linii melodycznej z sekcją rytmiczną. Wyraźne basy to połowa sukcesu. ;) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zimek

Dołączył: 12 Wrz 2011 Posty: 256 Skąd: Lublin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 6:18 pm Temat postu: |
|
|
Trochę lol z tej informacji o Lady Gadze. Mogło by być ciekawie, nie ukrywam. Ale nie wiem czy powinno wyjść poza one-shotową współpracę, coś jak to było z Williamsem. No zobaczymy.
A poza tym Gaga w takich balladowych lekko Queenowych utworach się już sprawdziła całkiem nieźle. Np. takie Speechless z Fame Monster: [LINK] _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 6:30 pm Temat postu: |
|
|
| szczerze powiedziawszy już dawno wyobrażałem sobie właśnie kobietę jako frontmana grupy. ucięło by to ewentualne porównania do Freddiego jak to miało miejsce z Rogersem że go porównywali bezsensownie krytykując. Czekam na dalsze informacje w tym temacie. zobaczymy czy to tylko czcza gadanina czy na serio coś z tego wyjdzie. wstępnie jestem nastawiony na tak ale do pomysły z gaga a nie z wieloma wokalistami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 6:49 pm Temat postu: |
|
|
Nie jestem całkowicie przeciw, ale jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie Gagi (pop XXI wieku) z Queen (rock lat. 70 i 80.). No i jeszcze dla kogo miałaby to być muzyka? Patrząc z pktu widzenia fanów Gagi, byłoby to na pewno mało interesujące. Chociaż nie wątpię, że kobitka by sobie wokalnie poradziła to to raczej nie ta bajka, no. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Great king rat

Dołączył: 16 Mar 2011 Posty: 21 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 7:04 pm Temat postu: |
|
|
| Z informacji ze strony Dziennik .pl wynika , że chodzi jedynie o wspólny występ w telewizji . To w końcu co jest prawdą telewizja czy trasa ? Wydaję się , że to całkiem dwie różne sprawy . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Paź 06, 2011 7:27 pm Temat postu: |
|
|
a trasa to pewnie im się pomyliło z Queen Extravaganzą . Mam nadzieję, że wyjdzie jak zwykle czyli nici z tego, bo inaczej trzeba się będzie zająć regulacją populacji borsuków i lisów w UK _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|