| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| BLACK SABBATH |
| Kto? |
|
5% |
[ 6 ] |
| Rewelacja!!! |
|
68% |
[ 77 ] |
| Nic specjalnego... |
|
16% |
[ 18 ] |
| Slabe- nie lubie |
|
3% |
[ 4 ] |
| (dla dewotow) Satanisci!!! Nienawidze!!! |
|
6% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 112 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 6:07 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | W Black Sabbath przeszkadza mi jedno - Ozzy. Nienawidzę jego skrzeku. |
Ale to mimo wszystko miało swój urok. Było w jakiś sposób niepowtarzalne. Choć, co fakt to fakt, wokalista z niego żaden. Ale choć Dio śpiewał o niebo lepiej, to jednak trochę mi na "Heaven And Hell" i "Dehumanizer" brakuje Ozzy'ego i jego skrzeczenia. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Cóż, jeśli Ozzy skrzeczy, to ciekawe co Axl robi  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 10:54 pm Temat postu: |
|
|
ozzy nie skrzeczy... ozzy jeczy... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 10:54 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | Cóż, jeśli Ozzy skrzeczy, to ciekawe co Axl robi  |
Obaj skrzeczą
Ale Axl robi to z o wiele większym wdziękiem
Ozzy nigdy mnie nie interesował (poza poszczególnymi utworami), z kolei Axl jest jednym z moich ulubionych wykonawców wszech czasów. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 11:24 pm Temat postu: |
|
|
dla mnie ? Rewelacja!
Uwielbiam
jeden z zespolow na ktorych sie wychowalam
aha, jesli mowicie o Axl'u Rose to ja go nienawidze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 12, 2007 12:21 am Temat postu: |
|
|
oj ;> a coz ci biedny zrobil?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Pon Lut 12, 2007 11:04 am Temat postu: |
|
|
1) odrzuca mnie jego wyglad
2) bardzo mi sie nie podoba silenie sie na nasladownictwo cobaina, axl wyglada jakby go ktos wcisnal w te wszystkie flanele i jakby sie godzine czesal, nakladal bransoletki, rzemyki i FM wie jeszce co. jst zbyt wystylizowany jak na gwiazde chcaca pozowac na naturalna.
3) no po prostu nie lubie go no...
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 12, 2007 12:26 pm Temat postu: |
|
|
nasladownictwo cobaina? yyyy sorry, ale axl byl gwiazda rocka zanim cobain zaczal cokolwiek nagrywac
no ale to nie temat o nim... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Pon Lut 12, 2007 3:00 pm Temat postu: |
|
|
byc moze, chodzi mi raczej o styl, kiedy chciano sie wpisac w grungeowy nurt. co nie zmienia faktu ze uwazam ze axl jest beznadziejny i zalosny. i juz
ale to jest offtop wiec ciiiicho juz
ozzy jest w porzadku  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 6:12 pm Temat postu: |
|
|
Własnie odebrałem bilet na koncert i jedno mnie zasanawia... Napis "+ Special Guest" ciekaw jestem o kogo chodzi, moze Ozzy'ego  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 6:17 pm Temat postu: |
|
|
chodzi o support  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mola

Dołączył: 11 Lut 2006 Posty: 85 Skąd: zielona gora/wroclaw
|
Wysłany: Pon Lut 19, 2007 11:55 pm Temat postu: |
|
|
| Kuba napisał: | Własnie odebrałem bilet na koncert i jedno mnie zasanawia... Napis "+ Special Guest" ciekaw jestem o kogo chodzi, moze Ozzy'ego  |
moze o jego piekna i utalentowana coreczke, Kelly ? Ponoc spiewa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 18, 2007 5:46 pm Temat postu: |
|
|
To ja poproszę teraz o wypowiedz kogos znającego się na temacie... Np. Fenderka... Co mam sądzic... znaczy tfu, co wy sądzicie o "Black Rain" nowej solowej płycie Ozzyego? _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Love Commando

Dołączył: 17 Cze 2007 Posty: 37 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 11:36 pm Temat postu: |
|
|
hell yeah!
już we wtorek zobacze Sabbs z mistrzem wokalu Dio na żywo!!!!
it's on and on and on... it's Heaven & Hell!!! _________________ Well I Love Tv And I Love T. Rex,
I Can See Through Your Skirt,
I've Got X-Ray Spex,
I Came From The Sky Like A 747,
I'm The Bad Boy, Baby, I Fell Out Of Heaven,
Sex Fuhrer, Baby, I'm A Love Dictator,
Blitzkrieg Romance, I'm A Cool Dominator! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2007 3:51 pm Temat postu: |
|
|
Za to ja dzis wybieram sie do Spodka... Słuchając bootlega z trasy, aż boje sie pomyśleć co bedzie sie dzialo podczas Heaven and Hell Musze tylko stanać najblizej sceny i możliwie jakoś z boku żeby sie nie powtórzyla sytuacja z DT kiedy pijana banda chuja zmusi mnie do ewakuacji, zreszta... Czego sie nie robi dla Dio i Iommiego  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2007 3:58 pm Temat postu: |
|
|
a ja niestety musialem odpuscic... finanse niestety nie pozwolily.. trudno.. musi mi wystarczyc widzenie black sabbath w oryginalnym skladzie i dio solo osobno... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Love Commando

Dołączył: 17 Cze 2007 Posty: 37 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2007 8:47 pm Temat postu: |
|
|
it's on and on and on... it's Heaven & Hell!!!
to niech starczy za relacje...  _________________ Well I Love Tv And I Love T. Rex,
I Can See Through Your Skirt,
I've Got X-Ray Spex,
I Came From The Sky Like A 747,
I'm The Bad Boy, Baby, I Fell Out Of Heaven,
Sex Fuhrer, Baby, I'm A Love Dictator,
Blitzkrieg Romance, I'm A Cool Dominator! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Cze 20, 2007 11:49 pm Temat postu: |
|
|
Rozjebali mi mózg doszczętnie... Niebo, a ziemia, jeżeli chodzi o porównanie DT z H&H Fantastyczna scena, przypominająca plac przed jakims średniowiecznym zamczyskiem, telebimy w kształcie charakterystycznych okien. Stałem jedną osobę od barierki, gdy DIO podchodzil do nas i stawal na jakieś skrzyni, miałem go przed sobą na około 1,5 metra Publiczność dała rade i to bardzo, a Heaven and Hell odśpiewalismy chyba w 99 %. Dio to Bóg... Swoim głosem bawił się jak jakąs zabawką, wyciagał niesamowite rzeczy w Voodoo. Tyle narazie, aha po koncercie Iommi rzucał kostami... MAM JEDNĄ!!!
| Cytat: |
01-E5150
02-Mob Rules
03-Children of the Sea
04-I
05-The Sign of the Southern Cross
06-Voodoo
07-Drum Solo
08-Computer God
09-Falling Off the Edge of the World
10-Shadow of the Wind
11-Guitar Solo
12-Die Young
14-Heaven and Hell
BIS
15-Neon Knights
|
_________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Hmm, nie mogę pozwolić na to, by temat o moim zespole nr 2 ot tak wygasł
Ktoś tu niejednokrotnie wspominał o wokalu Ozzy'ego... Tak na dobrą sprawę - IMO on nauczył się śpiewać dopiero wtedy, gdy zaczął robić solo. Jednak to właśnie z nim Black Sabbath był najlepszy. Ale po kolei - oczywiście mogę zgodzić się z tym, że momentami jego głos może niektórym przeszkadzać, ale... Do tego całego klimatu, do tej muzyki pasuje on IDEALNIE. Płyty z nim dzisiaj w rankingu u mnie stoją najwyżej... Ale o tym później.
Dio - oczywiste jest to, że jego warunki wokalne są dużo lepsze niż Osbourne'a, acz jednak to nie wszystko... Co prawda 'Heaven and Hell' jest płytą bardzo dobrą, choć niestety nierówną i niesolidną, gdyż obok wspaniałych perełek ('Children Of The Sea, 'Heaven and Hell', 'Lonely is The World'), mamy porażkowe gnioty ('Die Young', 'Walk Away')... To samo zresztą tyczy się albumu 'Mob Rules' - również bardzo dobra, ale nie mająca już tak wspaniałych utworów jak na wcześniejszej płycie. Szkoda, że następna płyta - 'Dehumanizer' - okazała się niewypałem (poza genialnym 'Too Late')... Może gdyby płyta odniosła sukces, to Dio by został... A tak to znów mamy Martina...
Tony Martin - oj kiepski okres jeżeli chodzi o płyty studyjne. Wyjątkiem jest TYR, album, który nawet, nawet lubię ('Valhalla' wymiata), choć również bez wielkich rewelacji, no i nie porywa od razu... Chociaż lubię jego głos - mam jeden bootleg z nim i uważam, że naprawdę nieźle śpiewa. Szkoda tylko, że umiejętności wokalne nie przełożyły się na pracę w studio...
Gillan - cóż, wystarczy, że powiem to, co poprzednicy... TRAGEDIA - 'Born Again' to takie Queenowe Hot Space/Works/AKOM, czyli komentować nie muszę, bo chyba wiadomo, jakie mam zdanie o tych wydawnictwach.
Wszystko, co kocham w muzyce Sabbathów pochodzi z okresu z Ozzy'm... Moja ulubioną płytą jest 'Sabbath Bloody Sabbath' - a utwór tytułowy to klasyk. Riff otwierający płytę po prostu od razu przygniata do ziemi i przyprawia o dreszcze, ale... Ten drugi riff w tym kawałku... GENIUSZ - najlepszy dźwięk, jaki, kurwa, chyba kiedykolwiek słyszałem. Taki mocny, taki świetny, a zarazem tak strasznie banalny... Jeżeli ten kawałek - http://www.youtube.com/watch?v=eUN-AZ5T294 - się spodoba - polecam kupno całej płyty. Ale! Płyta 'Sabotage' depta tej pierwszej po piętach, nieraz wręcz wskakując na najwyższy stopień podium... Również bez słabych punktów, ponadto odnoszę wrażenie, że zawiera w sobie najwięcej klimatu grozy, horroru... Czyli czegoś, co w muzyce po prostu uwielbiam. 'Megalomania' - http://www.youtube.com/watch?v=DR-8UGnxlQI&feature=related - geniusz - pewnie byłby moim ulubionym kawałkiem, gdyby pierwsza część była tak piorunująca jak druga (zaczynająca się w 3:20), kiedy wchodzi ten piekielny riff, a Ozzy'iego głos jest przesiąknięty gniewem i złością - co jako całość pasuje idealnie (a linijka, w której śpiewa 'feel it slipping away, slipping in tomorrow, got to get to happiness, want no more of sorrow' - mistrzostwo). Poza tym boli mnie to, że ten krążek wśród fanów jest niedoceniany... Takie genialne wydawnictwo... Następne miejsce przypada płycie 'Paranoid' - z pewnością najbardziej reprezentatywna spośród wszystkich płyt Sabbsów, dlatego jeżeli ktokolwiek nie zna, a chciałbym się 'zabrać' za ten zespół - polecam właśnie od tej płyty. Na tle takich utworów jak 'War Pigs', 'Jack The Stripper/Fairies Wear Boots', czy 'Hand Of Doom' takie mega hity jak 'Iron Man' i 'Paranoid' tracą na świetności, aczkolwiek paradoksoalnie nadal pozostają genialne. Ulubiony numer z płyty - 'War Pigs' - http://www.youtube.com/watch?v=0GRR_n_yQGA&feature=related - podoba mi się historia tego utworu, a i chyba właśnie od tego kawałka zaczęła się ta wielka miłość do BS, bo wcześniej to było tylko lekkie zauroczenie
Kiedyś grupa 20-letnich kolesi chciała zagrać 'War Pigs' w MDK-u i ja tam stałem z nimi jako kolega jednego z nich... Ale mieli tego dnia pecha niby, bo raz, że brakowało gitarzysty, który dojechać nie mógł, a dwa, że pierwszy raz grali z nowym perkusistą, który w tym momencie usnął - tak był pijany. Chłopaki się przestraszyli - i chcieli mnie wziąć jako gitarzystę, ale nie mogłem wystąpić, gdyż nie umiałem wtedy tego zagrać (za co pluję sobie w brodę) i nie chciałem spieprzyć im występu (na szczęście znaleźli innego). No, jakoś obudziliśmy perkusistę i wnieśliśmy go na scenę i zaczął grać... ANI JEDNEGO BŁĘDU, równiutko - z czadem i wypierdem, hehe po tym numerze spadł z krzesła i usnął znów. Ale i tak wielki szacun... Widać było, że koleś ledwo widzi na oczy i nie kuma co sie dzieje, ale dwie stopy napieprzały równiutko jak maszyna, dwie rączki zgrabnie po talerzach i co chwile bezbłędne przejścia, że nawet nie było słychać przerw między uderzeniami... Ale, kurde, grałem z nim ostatnio jak był trzeźwy i miał momentami duże problemy, zupełnie nie wiem dlaczego
Powracając jednak do SB... Ach, ich debiut to też mistrzostwo... Utwór tytułowy to klasyk... Uwielbiam ten mroczny klimat... Potem jest 'The Wizard' - wspaniały popis gry na harmonijce połączone z ciężkim graniem - super. Dalej znane chyba - i bardzo przyjemne 'N.I.B.' (do momentu ) http://www.youtube.com/watch?v=r6sViZZjiZE
'Vol.4' i'Master Of Reality' uważam za płyty bardzo dobre, mające w sobie sporo ciekawych i wręcz bardzo dobrych kawałków; 'Technical Ecstasy' już tylko dobra, a 'Never Say Die'... Kiszka Ach, no i kiedyś mówiłem, że wolę BS z Dio, lecz to się zmieniło diametralnie. I pewnie tak już zostanie.
Kurde, miał być krótki post wyrażający moje uwielbienie do tej muzyki, a tu proszę...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 1:41 am Temat postu: |
|
|
nie bluznij z tym die young  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 1:48 am Temat postu: |
|
|
kuźwa, uwierz, albo nie, ale pisząc posta, a dokładniej ten fragment, słuchałem właśnie 'Die Young' [stąd też ogólny chaos], a mówiąc o gniocie miałem na myśli 'Lady Evil' (które na żywo nabiera kolorów i brzmi o niebo lepiej) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 2:00 am Temat postu: |
|
|
no, lady evil jestem w stanie wybaczyc bo nie nalezy do moich ulbionych kawalkow BS ale die young uwielbiam heheh w sumie chetnie bym to kiedys nawet nagral ale obawiam sie, ze do kawalkow dio nie mam co startowac nawet  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 2:09 am Temat postu: |
|
|
A próbowałeś startować kiedykolwiek? Z chęcią bym usłyszał Twoje 'Die Young'  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 2:53 am Temat postu: |
|
|
Odwalić mi się proszę od LADY EVIL...
...she's a magical mistical womaaaaan...
Więcej napiszę jak wytrzeźwieję- jeszcze zacznę Tony Martina chwalić i stwierdzę że BORN AGAIN to arcydzieło...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 2:57 am Temat postu: |
|
|
nie nie nie... wystarczy, ze kalecze layne'a staleya, a w tej chwili andy wooda heheh dio to za wysoka polka
alez pisz pisz martinowi nalezy sie pare slow pochwaly  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 2:59 am Temat postu: |
|
|
PARĘ to i na trzeźwo będzie  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 9:18 am Temat postu: |
|
|
Dude {Leniu} jak serio pisałeś ten post na trzeźwo to muszę Ci wsadzić jaja w imadło ;d
Die Young gniotem ? No, przeca za to kara śmierci powinna być.
A Ozz z BS jest przeokropnie nudny. Już lepiej solo. Chociaż tutaj też wolę Dio. Osbourne ma zbyt...jęczący wokal. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 11:04 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | A Ozz z BS jest przeokropnie nudny. |
<slap BeBe>
Zaś ja za to zdanie powinienem Ci urwać łeb, zakopać i nie zgłaszać zaginięcia. BS z Ozzym nudny? W którym momencie, bo chyba coś przegapiłem?
btw. przecież napisałem, że się pomyliłem pisząc o 'Die Young'  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 12:52 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Zaś ja za to zdanie powinienem Ci urwać łeb, zakopać i nie zgłaszać zaginięcia. Razz |
Akurat tak się składa, że większość fanów BS uważa Ozzy'ego za ultra nudziarza ;d nawet Martin był ciekawszy :p _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 10, 2008 1:10 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Akurat tak się składa, że większość fanów BS uważa Ozzy'ego za ultra nudziarza ;d nawet Martin był ciekawszy :p |
Sam Ozzy to oczywiście nie wszystko. IMHO razem z nim stworzyli rzeczy najlepsze - razem, jako zespół - o to mi głównie chodzi. Po odejściu Ozza też bywało bardzo dobrze, ale nigdy już nie nagrali takich klasyków i nie osiągnęli 'tego' brzmienia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|