| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| GREATEST HITS III |
| 1 |
|
8% |
[ 1 ] |
| 2 |
|
25% |
[ 3 ] |
| 3 |
|
33% |
[ 4 ] |
| 4 |
|
16% |
[ 2 ] |
| 5 |
|
16% |
[ 2 ] |
| 6 |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 12 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Kwi 02, 2005 2:57 pm Temat postu: |
|
|
Cóż, możliwe, że masz rację, choć ja nie dostrzegam aż takiego naciągania....może to ja jakiś inny? A może płyta powinna się po prostu inaczej nazywać, nie należeć do serii Greatest Hits? Co o tym myślicie? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Kwi 02, 2005 3:00 pm Temat postu: |
|
|
Nie patrzę na to, czy trzecia GH jest robiona dla kasy, z których albumów pochodzi materiał i dlaczego. Ważne dla mnie jest jedno - dobrze mi się tej płyty słucha. _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Kwi 02, 2005 3:02 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się - słuchanie przede wszystkim:) _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Maj 30, 2005 9:14 am Temat postu: |
|
|
No cóż, mi ta płyta nie przypadła jakoś specjalnie do gustu, choć są na niej świetne utwory. Zgadzam się, że dobór piosenek mógł być lepszy albo mogli nie wydawać po prostu tej trzeciej części. Dla mnie ta część jest jednak najciekawsza pod względem kolekcjonerskim, bo jest na niej parę ciężko dostępnych kawałków. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Maj 30, 2005 5:00 pm Temat postu: |
|
|
mi sie nawet podobalo Rozwalajace Living On My Own, pare ciekwaych przerobek (TSMGO z Eltonem podoba mi sie bardziej niz orginal ), po prostu przyjemni sie slucha
Nie podoba mi sie tylko przerobka AOBTD - i za to 5. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 21, 2005 6:42 pm Temat postu: |
|
|
Greatest Hits III to płytka, od której zaczęła się moja miłość do Queen, więc może liczyć na małą "ulgę". Ale przesłuchiwałam ją już kilkanaście razy i też mam kilka obiekcji:
po pierwsze: po cholerę zamieszczono na tej składance solowe nagrania członków zespołu?? Mają wspólnego z Queen jedynie tyle, iż były tworzone przez członków Królowej, ale nic więcej. Sprawiają wrażenie "typowej zapchajdziury".
po drugie: dobór utworów też nie całkiem trafny... znajdują się tu utwory z różnych okresów, w nielogicznym porządku... 'Las Palabras De Amor' spokojnie mogłoby się znaleźć na GH2. Bądź też 'Princes Of The Universe'. Poskładane na siłę.
po trzecie: formuła "Queen+"? A po co łączyć Queen z kimkolwiek? Z tego wszystkiego najlepiej wypada 'Somebody To Love' z Georgem Michealem na wokalu. Reszta to raczej niewypały, w szczególności 'Another One Bites The Dust'.
Ale ogólnie mówiąc nieźle się tego słucha. Wielki plus za 'Thank God It's Christmas'!!! Dlatego moja ocena wynosi 3... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 7:02 pm Temat postu: |
|
|
Ja tę płytę lubię, przyjemnie mi się jej słucha. Choć także pewne rzeczy są dla mnie niezrozumiałe - The Show Must Go On, Somebody To Love i Another One Bites The Dust, przykłady. Dobór utworów faktycznie niefortunny, choć przejście z Heaven For Everyone do Las Palabras de Amor jest cudne.
I największy minus - brak Tie Your Mother Down, Love Of My Life i Spread Your Wings, spokojnie mogłyby tam być i płyta, myślę, byłaby trochę lepsza. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 8:36 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | I największy minus - brak Tie Your Mother Down, Love Of My Life i Spread Your Wings, spokojnie mogłyby tam być i płyta, myślę, byłaby trochę lepsza. |
trochę? ja myślę, że o niebo lepsza... ale ogółem rzecz biorąc to była to jednak niepotrzebna płyta... zwłaszcza, że dwa lata wcześniej ukazało się Rocks (które też nie było za bardzo potrzebne, ale wolę ten album niż GHIII) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pank

Dołączył: 16 Sie 2005 Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 23, 2005 12:41 am Temat postu: |
|
|
Potrzebny, niepotrzebny... Omijając względy finansowe pozostałych panów z Queen, jest tu przecież parę ciekawszych rzeczy - obok tych zbyt kontrowersyjnych, jak nagrania solowe, czy te sprzed 1992 r. - choć brzmią przecież w porządku... z wyjątkiem paru utworów :]
"The Show must go on" z Eltonem brzmi dla mnie... poprawnie. Jestem zboczony i niepoprawny, ale do tej wersji lepiej mi się śpiewa (katuję klasykę, oj...). Do słuchania jest jednak wersja Freddiego, zdecydowanie.
"Under Pressure" w nowej wersji - znośne, ale wolę oryginał...
"Barcelona" jest boska... a polubiłem ten utwór dzięki teledyskowi
"Too much love will kill you", "You don't fool me", "Heaven for everyone" i "Let me live" - raczej nie ulubione moje utwory z "Made in Heaven", ale i tak świetne. To samo powiedzieć o wspaniałym "These are the days of our lives" z "Innuendo".
"Somebody To Love" w wykonaniu George'a jest ciekawe, zarzucić chyba nic nie można...
"Las Palabras De Amor", "Princes of the Universe" i "Thank God It's Christmas" - czyli powrót do lat 80. Niezbyt to odkrywcze, ale... Brak mi tu "Body language" :>
Pierwszy raz widząc teledysk do "Living On My Own" przeraziłem się. "To śpiewa Freddie?". Ale teraz polubiłem... W przeciwieństwie do "The Great Pretender".
"No One But You" - Ładne
A po usłyszeniu "Driven By You" chyba zobaczę, co nagrał solowo Brian May...
O nowej wersji "Another one bites the dust" mówić wiele nie będę - żałosne...
Ocena: 4- - składanka niepotrzebna, dla kasy i o raczej nieodpowiedniej nazwie... ale jej większość kawałków słucha sie przecież miło, niezależnie czy są z lat 90., czy nie, i czy nagrał je Queen, czy członkowie zespołu solowo... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Sie 23, 2005 1:33 am Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | | Misiu napisał: | | I największy minus - brak Tie Your Mother Down, Love Of My Life i Spread Your Wings, spokojnie mogłyby tam być i płyta, myślę, byłaby trochę lepsza. |
trochę? ja myślę, że o niebo lepsza... ale ogółem rzecz biorąc to była to jednak niepotrzebna płyta... zwłaszcza, że dwa lata wcześniej ukazało się Rocks (które też nie było za bardzo potrzebne, ale wolę ten album niż GHIII) |
Hmmm....czy 3 piosenki czyniłyby płytę o niebo lepszą? Możliwe, ale...sam nie wiem, mam po prostu jakieś "ale", w każdym razie nawet gdyby je tam umieszczono to opinie co do wydania tej płyty byłby takie same.... _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 23, 2005 1:35 pm Temat postu: |
|
|
tylko ze bylyby to kolejne 3 piosenki zupelnie nie pasujace do plyty pod wzgledem wieku a raczej okresu powstania.. jaki sens? na gh3 powinny byc single z innuendo, made in heaven, no-one but you, wystep z eltonem, g.michaelem, thank god it's christmass, (jestem w stanie przelknac obecnosc nowej wersji UP chociaz nie widze jej sensu), i moze na przyklad now i'm here briana z def leppard z FM tribuye ale tez nie koniecznie bo to juz wyszlo na stronie b singla DL ... i tyle... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Mar 14, 2006 3:54 pm Temat postu: |
|
|
| ehh, sądzę, że to wydawnictwo zrobiono tylko po to, aby stworzyć box.. 17 utworów zupełnie nie pasujących do siebie.. wogóle jak mozna było wziąć Las Palabras De Amor?? Zgadzam się z Fenderkiem w recenzji.. Queen bez premierowego materiału.. nonsens.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PITOK
Dołączył: 10 Lut 2004 Posty: 28 Skąd: KOSZALIN
|
Wysłany: Sob Kwi 08, 2006 6:53 pm Temat postu: |
|
|
zakupilem 2dvd:
greatest video hits 1 i 2.
jesli chodzi o czesc 2, to na pierwszym dysku, tam, gdzie sa teledyski jest 17teledyskow.
wogole nie ma teledyskow z plyty innuendo a na wydaniu vhs sa??????
wy tez tak macie? a moze ja mam okrojone wydanie?
a na ksiazeczce od live at the bowl pisze, ze na greatest hits 2 jest 19 teledyskow + jakies bonusy a tam jest 17 teledyskow?????
o co tu chodzi? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Kwi 08, 2006 7:07 pm Temat postu: |
|
|
Oj pitok pitok
Po pierwsze nie ten temat
Po drugie nie ma teledysków z innuendo bo będą mam nadzieje że juz niedługo na GVH3 a tu są z lat 80
Po trzecie teledyski dodatkowe masz na 2 płycie DVD  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 08, 2006 7:41 pm Temat postu: |
|
|
sa jeszcze 2 ukryte wersje who wans to live forever... razem 19... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Kwi 08, 2006 7:44 pm Temat postu: |
|
|
| PITOK napisał: |
a na ksiazeczce od live at the bowl pisze, ze na greatest hits 2 jest 19 teledyskow... |
Zabawiłem się w CORAXA  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Nie Kwi 30, 2006 12:21 am Temat postu: gh3 |
|
|
nie podoba mi się remix " ANOTHER ONE BITES THE DUST" w wykonaniu QUEEN i WYCLEFA JEANA umieszczony na GH3. podoba mi się za to "SOMEBODY TO LOVE" w wykonaniu GEORGA MICHAELA podczas koncertu ku czci Freddiemu 20 kwietnia 1992 roku. co do remiksów które nie wyszły z pod ręki samego zespołu (chodzi mi tu o płyty pirackie) to mówie szczeże że to jest najgorsza dżuma jaka może dotknąć artyste. _________________ DBK. Corporation |
|
| Powrót do góry |
|
 |
john14

Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 73 Skąd: z planety HOT SPACE
|
Wysłany: Nie Cze 11, 2006 7:31 am Temat postu: 3$3$3$3 |
|
|
Jak widzę ten album to mi się niedobrze robi, dokładnie
kawałki takie jak: Another bites the dust Wyclefa Jeana,
The show must go on Elton Johna , wogóle przeróbka Under Pressure
i Somebody to love George Michaela.
Noooo ale reszta jest dobra, tylko dla tego 3 _________________ The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is part of us, and we want to be dandy."
~ Freddie Mercury ~ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Cze 12, 2006 6:12 pm Temat postu: |
|
|
Zawsze w samochodzie podczas rodzinnych wypadów puszczaliśmy sobie Queenów z Platinum Edition.. na przemian GH1 i GH2. GH3 było nominowana do wyrzucenia za okno.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mikus

Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 40 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Cze 12, 2006 8:24 pm Temat postu: |
|
|
Odemnie dostaje 2 za too much love will kill you w wyk. Freddiego. Jakoś mam słabość do tego utworu w jego wykonaniu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaime

Dołączył: 30 Mar 2006 Posty: 236 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Pon Cze 12, 2006 11:12 pm Temat postu: |
|
|
Fajnie się tej płyty słucha, ale to "trochę" za mało Gdyby jej nie było też byśmy przeżyli Do tego jeszcze ten nieszczęsny mix "Another Bites The Dust" Naciągana "trója na szynach"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2007 7:08 pm Temat postu: |
|
|
Dałem trójeczkę. Zdecydowanie najsłabsza składanka... Zresztą już wszystko w tym temacie zostało powiedziane... Mogli wydać tą płytę w 2011 razem z utworami Q+PR
| Bizon napisał: | | sa jeszcze 2 ukryte wersje who wans to live forever... razem 19... |
Yyy... A jak je mam sobie obejrzeć? Serio, mam DVD GVH2 i tego nie obejrzałem... Mistrzu, pomocy! _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2007 8:00 pm Temat postu: |
|
|
kiedy pokazuje sie okladka do singla na dvd, trzeba wcisnac odpowiednia kombinacje strzalek ale jaka , to za cholere nie pamietam heh... bylo to chyba podane w ktoryms temacie w dziale glownym, albo w temacie poswieconym GVH2 jesli taki istnieje... ale pewnie ktos to ma spisane i moze ci od razu powiedziec (stawiam na dage albo fenderka) _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2007 8:23 pm Temat postu: |
|
|
O kurde... Odpowiednia kombinacja strzałek?? Kto to wymyślił? Ja pierdzielę... A czym te wersje się różnią (tylko nie mówcie, że trafię na PEŁNE wykonanie Briana)? Będę wdzięczny za pomoc... _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2007 8:28 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | WHO WANTS TO LIVE FOREVER
(HIGHLANDER VERSION)
|
Tutaj należy podczas napisu "Who Wants To Live Forever" przed klipem wcisnąć "Enter". Włączy się właśnie ta wersja, która od oryginalnej różni się obecnością paru scen z filmu w czasie utworu. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 24, 2007 8:53 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Tutaj należy podczas napisu "Who Wants To Live Forever" przed klipem wcisnąć "Enter". Włączy się właśnie ta wersja, która od oryginalnej różni się obecnością paru scen z filmu w czasie utworu. |
Heh, zadziałało! I do tego ekran widok zmienił się na 4:3. Wielki dzięki! _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 1:04 am Temat postu: |
|
|
Heh.... Tak sobie pomyślałem, może ocenię GHIII ^^
Więc z tych wszystkich Queen+ najbardziej podoba mi się Ander Presza. Reszty nie trawię (a przy Somebody To Love byłem święcie przykonany przez dłuższy czas, że to Freddie śpiewa o.O), "duet" z Wcośtam Jeanem to porażka już na wielką skalę. Obecność TATDOOL, Las palomas czy Princes (choć te pierwsze i drugie to w dechę pioseneczki) jest dziwna. Cztery piosnki z solowych karier mimo, że porządne dość też wepchane na siłe. I w sumie zostaje nam tylko sześć piosenek, których bytność na płycie jest nie do podważenia. Ale i tak z tych sześciu (Love Will Kill You, Fool Me, Heaven, Let Me, Noby i Christmas) tylko dwa mi się podobają, reszta przeciętna a nawet Fool Me nienawidzę....
3 za to, że się starali. ^^ _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 25, 2007 2:35 pm Temat postu: |
|
|
No tak - solowe kawałki nieuzasadnione (w sumie składak Queen, nie?), stare kawałki nieuzasadnione (choć lubiane), Ciocia i Michał nawet rokszą, No-One But You być musiało, a reszta to pół Made In Heaven 3= _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|