FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
GREATEST HITS II na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

GREATEST HITS II
1
1%
 1%  [ 1 ]
2
4%
 4%  [ 3 ]
3
4%
 4%  [ 3 ]
4
14%
 14%  [ 11 ]
5
41%
 41%  [ 31 ]
6
33%
 33%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 74

Autor Wiadomość
vessena



Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 385
Skąd: z otchłani

PostWysłany: Wto Lut 08, 2005 11:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

swietnie utwory, dobry wybor. 6. nic dodac nic ujac i to nawet mimo tego, ze ogolnie nie przepadam za skladankami.
_________________
I can fly, my friends. The show must go on.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lut 08, 2005 3:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie lubie wybitnie skladanek GH i to nie tylko queen.. sa zupelnie nie reprezentatywne dla tworczosci artystow i wiadomo ze zazwyczaj zawiera sie na nich ta bardziej komercyjna czesc ich dorobku i najczesciej niestety slabsza... najlepszym tego przykladem jest def leppard ktore dzieki skladankom i tv wiekszosc ludzi uwaza za zespol popowy a oni mieli cala mase wysmienitych mocnych rockowych a nawet heavy metalowych kawalkow ktore malo kto zna poza fanami... dlatego do tego typu kompilacji mam uprzedzenie i nie oceniam ich zbyt wysoko... z dobrego serca ktorego nie mam Laughing moge tu zaznaczyc slabe 4
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Maj 30, 2005 9:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ocena może być tylko jedna-Big 6! Najlepsze utwory z drugiej dziesiątki ich kariery. Jedna z najlepszych składanek z cyklu Greatest Hits.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Maj 30, 2005 6:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dałem 6. To moja pierwsza płyta Queen. Od niej wszystko się zaczęło...a wybór piosenek...heh, ponieważ kiedyś słuchałem tylko tej płytki, to potem podświadomie mi się zawsze wydawało, że po AKOM powinno być Under Preassure, a po It's A Hard Life - Breakthru Smile
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Paulek



Dołączył: 01 Lis 2005
Posty: 274
Skąd: Racibórz / Gliwice

PostWysłany: Wto Lis 01, 2005 11:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja pierwsza płyta Queen Smile
To właśnie dzięki niej zainteresowałem się twórczością Królowej.
Chociaż na początku podobało mi się tylko "The Show Must Go On" i...
"Radio Ga Ga" Very Happy
Dopiero z czasem przekonałem się do reszty piosenek...
Jak dla mnie, mocna czwórka...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Wto Lis 01, 2005 11:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Był to czwarty album zespołu, jaki trafił w moje ręce (wtedy jeszcze w postaci kasety magnetofonowej). Wcześniej udało mi się jedynie zapoznać z "ANATO", "The Miracle" oraz "Innuendo".
Album oceniłem na "6", dzięki niemu mogłem wstępnie zapoznać się z twórczością zespołu w latach osiemdziesiątych. Było to bardzo udane wydawnictwo, powiedziałbym wręcz, że niezbędne.
Teraz, po latach, mam swoje własne, subiektywne "Greatest Hits" Wink Ale ww. album pozostanie nadal nierozerwalną częścią mojego dzieciństwa i młodości.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dustin24



Dołączył: 09 Gru 2005
Posty: 136
Skąd: Prabuty

PostWysłany: Sob Gru 10, 2005 2:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja pierwsza płyta zespołu queen. Bardzo ją lubię znajduje się tam moja ulubiona piosenka show must go on ale nie podo ba mi się w niej piosenka one vision ocenia album na czwórkę z plusem.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
mucha



Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 393
Skąd: Gruda Kcyńska

PostWysłany: Nie Kwi 30, 2006 6:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

utwory znajdujące się na GH2 są utworami które najczęściej słucham więc jest to dla mnie wielka ulga i wielki SKRÓT do tych utworów. niepodoba mi się tylko że niektóre utwory zostały skrócone.
_________________
DBK. Corporation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sweet Sister



Dołączył: 16 Kwi 2006
Posty: 137
Skąd: Nisko City

PostWysłany: Nie Kwi 30, 2006 6:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak samo jak z 'Jedynką', mam do nich sentyment bo dzięki nim chciałam poznać muzykę Queen Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
thehitman79



Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 156
Skąd: Weston-super-Mare

PostWysłany: Sro Maj 17, 2006 10:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie przepadam za GH I ani GH II. Powód jest banalny:rozgłośnie radiowe, które non stop wałkują kawałki z tych płyt. Czasem słuchając po raz tysięczny "Bo Rhap" odnoszę wrażenie, że radio raczy wszystkich GH I i GH II bo innymi płytami nie dysponuje ( może dla nich Queen to tylko WATC lub AKOM). Składanki to nie to samo co płyty promujące nowy materiał zespołu lub artysty. Albumy kompilacyjne są raczej swego rodzaju "opium dla mas": Pierwszy utwór jest cool - za moment słuchasz kawałka nr 2, 3, 4 i 5 i mówisz "oo świetna grupa ide kupić ich krążek" Rzecz wygląda zupełnie inaczej w przypadku nowego albumu.
Niech będzie mocne 3.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pią Maj 26, 2006 6:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

5, wkońcu to Greatest Hits. Kiedyś zresztą moja ulubiona płyta, bardziej niż GH1.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Sebastian pce
Gość





PostWysłany: Pią Cze 02, 2006 9:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam do tej plyty sentyment bo byla pierwszym albumem w wersji kasetowej jaki nabylem Queen .Bardzo dobra skladanka , same hity . Bardzo lubie te plyte , daje 6
Powrót do góry
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Sro Cze 21, 2006 8:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie lubię składanek. Nie czuć na nich "ducha" zespołu. Z "Greatest Hits II" słucham tylko "I Want To Break Free", ponieważ ta wersja jest lepsza od tej z "The Works".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
futureal



Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 554
Skąd: Edge of Darkness

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 2:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o ile GH 1 jest dobrane fatalnie, to znaczy może inaczej, najbardziej znane utwory z lat 70 albo nie były najlepszymi albo były jedynie jednymi z wielu świetnych, tak w latach 80 przeważnie single Queen to były najlepsze utwory z płyt ,brakuje mi tu w zasadzie tylko Was It All Worth It może jeszcze Gimme the Prize, czegoś z Innuendo np.Ride the Wild Wind ale generalnie naprawdę ten składak oddaję poziom grupy w latach 80 a nawet powiem ,że go minimalnie podwyższa, natomiast GH 1 jakbym usłyszał to na pewno nie pokazałby mi geniuszu Queen z lat 70

a te wycinanie utworów tak jak tu I Want it All to częsty zabieg, np. u Purpli się zdarzało na składakach i wersjach radiowych utworów, nie lubię tego ,bardzo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lis 10, 2008 6:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

futureal napisał:
natomiast GH 1 jakbym usłyszał to na pewno nie pokazałby mi geniuszu Queen z lat 70


Bo to nie jest The Best of, tylko Greatest Hits. Czyli najlpiej sprzedające się single. A nie najlepsze piosenki.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Pon Wrz 14, 2009 12:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zapewne tą składankę stworzyli na tej samej zasadzie, co pierwszą. Wychodzi na to, że "Scandal" nie zasłynął jakoś specjalnie jako singiel. Albo miejsca nie starczyło Wink Z dwóch pierwszych składanek ta bardziej mi przypadła do gustu. Jest klimatyczniejsza. Poza tym, to do tych singli powstały barwniejsze i ciekawsze teledyski. No nie wiem. Po prostu jest lepsza. Ale i tak daję ocenę 4, no, może podniosę do 4+, bo naprawdę jest dla mnie klimatyczna Smile
Tylko dziwi mnie nieco "One vision" dane na sam koniec. No chyba, że to z powodu tej końcówki. Nawet się nadaje Smile
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Pon Wrz 14, 2009 7:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Scandal" nie zrobił kariery jako singel - bo 25. miejsce trudno uznać za wielki sukces Smile. Ale właściwie to nie dano mu szans - piąty z rzędu singel z jednego longplaya raczej nigdy nie robi zamieszania na liście przebojów. Moim zdaniem, ta piosenka mocno by podniosła poziom "Greatest Hits II".
Co do tego, że "One Vision" jest na samym końcu - to nie znaczy, że uznano ten kawałek za najgorszy, wręcz przeciwnie. Ludzki umysł jest taki, że zapamiętuje najlepiej pierwszą i ostatnią rzecz... obojętnie czego (jeśli powie się 50 przypadkowych słów i potem każe komuś powtórzyć te, które zapamiętał, na bank powie pierwsze i ostatnie, z resztą mogą być problemy). Tak jest też z płytami - większość zespołów daje piosenki, którymi najbardziej chce się pochwalić na pierwszym i ostatnim miejscu tracklisty (powiedzmy, że w tym momencie nie pamiętam, jaki utwór rozpoczyna składankę, o której piszemy Laughing ). Nie dotyczy to raczej concept albumów... chociaż dobrze, żeby i one miały ciekawe zagajenie i pouczający morał Smile . Przypomnę tylko, że "Bohemian Rhapsody" było praktycznie ("God Save The Queen" to nie tyle piosenka, co... odpowiednik napisów końcowych w filmie Wink ) na końcu wiadomej płyty.
Ale z tym, że "Greatest Hits 2" jest klimatyczniejsza od poprzedniczki, raczej trudno się zgodzić. No i argument, że do piosenek powstały ciekawsze teledyski, jest nieco nie na miejscu, bo oceniamy tu nie "Greatest Flix II" ani "Greatest Video Hits II"... Chociaż może tylko ja tak mam, że kiedy słyszę piosenkę, do której klip kiedyś widziałem, to wcale nie widzę w wyobraźni tego klipu. Kiedy oglądam teledysk do "The Invisible Man", to świetnie się bawię i wcale mi nie przeszkadza muzyka, której normalnie wyjątkowo nie lubię. Na "The Miracle" zawsze omijam Niewidzialnego Człowieka, bo, skubany, może i nie jest widzialny, ale słyszalny już tak.
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon Wrz 14, 2009 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gnietek napisał:
"Scandal" nie zrobił kariery jako singel - bo 25. miejsce trudno uznać za wielki sukces Smile. Ale właściwie to nie dano mu szans - piąty z rzędu singel z jednego longplaya raczej nigdy nie robi zamieszania na liście przebojów.


Cóż, zawsze mi się wydawało, że to 'Miracle' był ostatnim singlem z albumu... Scandal był 4.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Pon Wrz 14, 2009 9:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę, że Arquest dobrze mówi. W tym wydawnictwie (przynajmniej o u mnie jest mowa Smile ), że to "The Miracle" był ostatnim singlem.

Dla mnie ten album jest klimatyczniejszy. A co to ma do rzeczy, że "Greatest Hits" jest składanką reprezentującą starszy, czyli przez wielu uważany za lepszy okres Question
Dla mnie single z nowszej twórczości zespołu, to prawdziwa rewelka. Zwłaszcza utwory z "The Miracle" i "Innuendo". Jednak to ma lepszy klimat w moim odczuciu. Wydanie tego ma też związek z przykrymi wydarzeniami w zespole wówczas. Nie twierdzę, że akurat to jest tego powodem. Po prostu ta składanka jest jakby pełniejsza. A utwory, lepsze w moim mniemaniu (mowa o singlach) Smile
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
innuendo91



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 228
Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia

PostWysłany: Pon Paź 12, 2009 4:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobór piosenek trafny.
Ale bez zensu wydaje się pozycja "Innuendo" - track no. 6, wepchnięty między popowo-rockowe The Worksy..
Uważam, że ten utwór powinien rozpoczynać całą plejadę hitów, tak jak "Bohemian Rhapsody" na Greatest Hits 1.

Tak samo zakończenie w postaci "One Vision".
Idealnym numerem na zakończenie płyty jest jakby nie było "The Show Must Go On."
_________________
"My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ode mnie 5-eczka!. Smile

Jest to wraz z GHI i GHIII jedna z moich pierwszych płyt Queen, od których zaczęła się moja przygoda z zespołem. Smile Wcześniej było tylko Innuendo.

Pamiętam jak cały ten srebrny/platynowy box z trzema GH dostałem kiedyś od ojca w prezencie(ale już nie pamiętam z jakiej to było okazji, możliwe nawet, że i bez okazji Razz). I zakochałem się w nich od pierwszego zasłuchania(no może poza GHIII, która wyjątkowo szybko mi się przejadła. Razz). Ale częściej jednak słuchałem GHII niż GHI. Smile Aczkolwiek długo nie mogłem się zdecydować która z tych składanek jest lepsza. W końcu to dwie różne dekady i w pewnym sensie dwa różne zespoły, które mnie ciężko było do siebie porównywać i równocześnie ciężko mi też było słuchać ich naraz. Tzn. Gdy słuchałem jednej płytki przez kilka tygodni to nie słuchałem tej drugiej w międzyczasie tylko sięgałem po nią dopiero jak ta pierwsza mi się znudziła.
Ale częściej jednak pamiętam, że wolałem słuchać GHII mimo wszystko. Smile

Nie będę tutaj opisywał szczegółowo każdego z utworów bo od tego są tematy z recenzjami płyt studyjnych z których one pochodzą, więc omówię tu jedynie ich zestawienie. Smile
A zestawienie utworów na tej płycie jak dla mnie jest ok i w sumie nie musiałbym tutaj nic zmieniać. Aczkolwiek podobnie jak większości z Was i mnie nie podoba mi się skracanie niektórych piosenek, jak np. WWTLF, IGSM, IWIA, HTM, OV. Podoba mi się natomiast wersja IWTBF wydłużona o wstęp, którego nie ma na 'The Works'. Smile Dlatego nie wystawiam temu albumowi 6-tki, a jedynie 5-tkę. Aczkolwiek to nie jedyny powód zaniżenia oceny. Bo teraz gdy mam już wszystkie studyjne albumy zespołu to ta składanka nie wydaje mi się być już czymś nadzwyczajnym jak w czasach gdy ją nabyłem, a innych płyt jeszcze nie znałem.
Ale za to sentyment pozostał i powiem podobnie jak niektórzy z Was, że takie składanki są dobre na sam początek przygody z jakimś zespołem, bo od razu zachęca do kupna pozostałych płyt i zapoznania się bliżej z twórczością danej grupy/wykonawcy. Ale tylko na początek. Razz Bo jak zacząć przygodę z zespołem od innych jego płyt to potem już się raczej odechcewa kupować na końcu lub w trakcie takowej składanki. Smile

Jeszcze wrócę na chwilę do zestawienia utworów na tej płycie - bo napisałem wcześniej w poście, że nic bym tu nie zmieniał, aczkolwiek w sumie można było tu jeszcze wrzucić POTU z płyty 'AKOM'. No co prawda ten utwór jest na GHIII, ale myślę, że na GHII by jednak lepiej pasował. Razz
Jeśli zaś chodzi o kolejność utworów to też nie mam zastrzeżeń, aczkolwiek kiedyś mnie dziwiło dlaczego TSMGO nie jest na końcu tylko przedostatnie, a na końcu jest OV. Ale później uznałem, że dla mnie to lepiej, że płyta nie kończy się smutnym utworem. A ja smutnych zakończeń nie lubię. Dobrze, więc, że po tym utworze na sam deser mamy jeszcze przez chwilę coś radośniejszego. W przeciwnym razie bym już nieco inaczej na tą składankę patrzył.

le_mmor napisał:
heh, ponieważ kiedyś słuchałem tylko tej płytki, to potem podświadomie mi się zawsze wydawało, że po AKOM powinno być Under Preassure, a po It's A Hard Life - Breakthru Smile


Miałem dokładnie tak samo. Smile Za to później gdy już przyzwyczaiłem się do innej kolejności(zgodnie z albumami z których te utwory pochodzą) i jak mnie coś nachodziło by sobie GHII odpalić to miałem na odwrót i byłem już nieco zdziwiony tą kolejnością, no i też zdarzało mi się zapominać, że słucham właśnie GHII, a nie innej płyty. Smile

Fenderek napisał:
Juska napisał:
Hammer To Fall (cały czas się zastanawiam jak można przetłumaczyć ten tytuł)
Moze... "Opadajacy mlot"...? Cala rzecz jest m.in. o smierci; taki opadajacy mlot, nagle przerwanie i koniec trosk, problemow... Troche zainspirowane Zimna Wojna, troche filozoficznymi rozwazaniami Briana...Wink Bardzo dobry tekst, moim zdaniem


Ja najczęściej spotykałem się z tłumaczeniem "Uderzenie młota", aczkolwiek idealne dla mnie to ono nie jest. Razz
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mustapha91



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 493
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 6:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Będzie piąteczka: nie przepadam za składankami, ale takie jak ta pozwalają nowym osobom poznać i polubić Queen Smile Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Nie Cze 24, 2012 6:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Utwierdzam się w przekonaniu, że lubię kompilacje typu "Greatest Hits", nawet jeśli dość dobrze znam pozostały dorobek. Kompilacje mają coś w sobie specyficznego, są zbieraniną z różnych albumów i jak słucham reprezentantów płyt, to mi się automatycznie przypominają płyty, z których pochodzą.
Inaczej się słucha greatest hitsów, gdy lecą w radiu, a inne mam uczucia, gdy puszczam sobie całą kompilację, tworzy się fajny klimacik. Słuchanie kompilacji Queenu też mi sprawiło dużą przyjemność, nawet, jeśli to osłuchane hity, które w niektórych przypadkach są nieco ucięte, w końcu to są wersje singlowe, które właśnie podbijały listy przebojów.

Dwójkę oceniam lepiej, niż jedynkę, choć tej też się świetnie słucha. Tutaj też czuć pewne jarzmo "Innuendo" i śmierci Mercurego, chociażby z powodu obecności utworów z tej właśnie płyty, to pewnie przez to wolę tą składankę.
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Oskar



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 588
Skąd: Rumia

PostWysłany: Sro Cze 27, 2012 11:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dałem 5, bo właśnie tą płytą można za pomocą socjotechniki również sprowadzić rówieśników (w moim przypadku nastolatków, którzy słuchają Bum cyk cyk...) na dobrą drogę...

"O! To też jest Ich? Fajny kawałek" Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kaszmira



Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 112
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: Czw Lip 26, 2012 1:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ogólnie nie przepadam za składankami ale Greatest Hits Queen puszczam dosyć często np.w aucie;)
Daje mocną 5
_________________
'And whatever will be will be..'

------------------------
http://sklep.slaskiecentrumperkusyjne.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek