| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| GREATEST HITS II |
| 1 |
|
1% |
[ 1 ] |
| 2 |
|
4% |
[ 3 ] |
| 3 |
|
4% |
[ 3 ] |
| 4 |
|
14% |
[ 11 ] |
| 5 |
|
41% |
[ 31 ] |
| 6 |
|
33% |
[ 25 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 74 |
|
| Autor |
Wiadomość |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2005 11:18 am Temat postu: |
|
|
swietnie utwory, dobry wybor. 6. nic dodac nic ujac i to nawet mimo tego, ze ogolnie nie przepadam za skladankami. _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Lut 08, 2005 3:19 pm Temat postu: |
|
|
nie lubie wybitnie skladanek GH i to nie tylko queen.. sa zupelnie nie reprezentatywne dla tworczosci artystow i wiadomo ze zazwyczaj zawiera sie na nich ta bardziej komercyjna czesc ich dorobku i najczesciej niestety slabsza... najlepszym tego przykladem jest def leppard ktore dzieki skladankom i tv wiekszosc ludzi uwaza za zespol popowy a oni mieli cala mase wysmienitych mocnych rockowych a nawet heavy metalowych kawalkow ktore malo kto zna poza fanami... dlatego do tego typu kompilacji mam uprzedzenie i nie oceniam ich zbyt wysoko... z dobrego serca ktorego nie mam moge tu zaznaczyc slabe 4 _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pon Maj 30, 2005 9:18 am Temat postu: |
|
|
Ocena może być tylko jedna-Big 6! Najlepsze utwory z drugiej dziesiątki ich kariery. Jedna z najlepszych składanek z cyklu Greatest Hits. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Maj 30, 2005 6:21 pm Temat postu: |
|
|
dałem 6. To moja pierwsza płyta Queen. Od niej wszystko się zaczęło...a wybór piosenek...heh, ponieważ kiedyś słuchałem tylko tej płytki, to potem podświadomie mi się zawsze wydawało, że po AKOM powinno być Under Preassure, a po It's A Hard Life - Breakthru  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Wto Lis 01, 2005 11:33 pm Temat postu: |
|
|
Moja pierwsza płyta Queen
To właśnie dzięki niej zainteresowałem się twórczością Królowej.
Chociaż na początku podobało mi się tylko "The Show Must Go On" i...
"Radio Ga Ga"
Dopiero z czasem przekonałem się do reszty piosenek...
Jak dla mnie, mocna czwórka... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Wto Lis 01, 2005 11:59 pm Temat postu: |
|
|
Był to czwarty album zespołu, jaki trafił w moje ręce (wtedy jeszcze w postaci kasety magnetofonowej). Wcześniej udało mi się jedynie zapoznać z "ANATO", "The Miracle" oraz "Innuendo".
Album oceniłem na "6", dzięki niemu mogłem wstępnie zapoznać się z twórczością zespołu w latach osiemdziesiątych. Było to bardzo udane wydawnictwo, powiedziałbym wręcz, że niezbędne.
Teraz, po latach, mam swoje własne, subiektywne "Greatest Hits" Ale ww. album pozostanie nadal nierozerwalną częścią mojego dzieciństwa i młodości. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dustin24
Dołączył: 09 Gru 2005 Posty: 136 Skąd: Prabuty
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2005 2:37 pm Temat postu: |
|
|
Moja pierwsza płyta zespołu queen. Bardzo ją lubię znajduje się tam moja ulubiona piosenka show must go on ale nie podo ba mi się w niej piosenka one vision ocenia album na czwórkę z plusem. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mucha

Dołączył: 29 Kwi 2006 Posty: 393 Skąd: Gruda Kcyńska
|
Wysłany: Nie Kwi 30, 2006 6:29 pm Temat postu: |
|
|
utwory znajdujące się na GH2 są utworami które najczęściej słucham więc jest to dla mnie wielka ulga i wielki SKRÓT do tych utworów. niepodoba mi się tylko że niektóre utwory zostały skrócone. _________________ DBK. Corporation |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Sister

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 137 Skąd: Nisko City
|
Wysłany: Nie Kwi 30, 2006 6:51 pm Temat postu: |
|
|
Tak samo jak z 'Jedynką', mam do nich sentyment bo dzięki nim chciałam poznać muzykę Queen  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
thehitman79

Dołączył: 28 Lut 2006 Posty: 156 Skąd: Weston-super-Mare
|
Wysłany: Sro Maj 17, 2006 10:25 pm Temat postu: |
|
|
Nie przepadam za GH I ani GH II. Powód jest banalny:rozgłośnie radiowe, które non stop wałkują kawałki z tych płyt. Czasem słuchając po raz tysięczny "Bo Rhap" odnoszę wrażenie, że radio raczy wszystkich GH I i GH II bo innymi płytami nie dysponuje ( może dla nich Queen to tylko WATC lub AKOM). Składanki to nie to samo co płyty promujące nowy materiał zespołu lub artysty. Albumy kompilacyjne są raczej swego rodzaju "opium dla mas": Pierwszy utwór jest cool - za moment słuchasz kawałka nr 2, 3, 4 i 5 i mówisz "oo świetna grupa ide kupić ich krążek" Rzecz wygląda zupełnie inaczej w przypadku nowego albumu.
Niech będzie mocne 3. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sebastian pce Gość
|
Wysłany: Pią Cze 02, 2006 9:53 pm Temat postu: |
|
|
| Mam do tej plyty sentyment bo byla pierwszym albumem w wersji kasetowej jaki nabylem Queen .Bardzo dobra skladanka , same hity . Bardzo lubie te plyte , daje 6 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sro Cze 21, 2006 8:10 pm Temat postu: |
|
|
| Nie lubię składanek. Nie czuć na nich "ducha" zespołu. Z "Greatest Hits II" słucham tylko "I Want To Break Free", ponieważ ta wersja jest lepsza od tej z "The Works". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 2:40 pm Temat postu: |
|
|
o ile GH 1 jest dobrane fatalnie, to znaczy może inaczej, najbardziej znane utwory z lat 70 albo nie były najlepszymi albo były jedynie jednymi z wielu świetnych, tak w latach 80 przeważnie single Queen to były najlepsze utwory z płyt ,brakuje mi tu w zasadzie tylko Was It All Worth It może jeszcze Gimme the Prize, czegoś z Innuendo np.Ride the Wild Wind ale generalnie naprawdę ten składak oddaję poziom grupy w latach 80 a nawet powiem ,że go minimalnie podwyższa, natomiast GH 1 jakbym usłyszał to na pewno nie pokazałby mi geniuszu Queen z lat 70
a te wycinanie utworów tak jak tu I Want it All to częsty zabieg, np. u Purpli się zdarzało na składakach i wersjach radiowych utworów, nie lubię tego ,bardzo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 6:14 pm Temat postu: |
|
|
| futureal napisał: | natomiast GH 1 jakbym usłyszał to na pewno nie pokazałby mi geniuszu Queen z lat 70
|
Bo to nie jest The Best of, tylko Greatest Hits. Czyli najlpiej sprzedające się single. A nie najlepsze piosenki. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 12:28 pm Temat postu: |
|
|
Zapewne tą składankę stworzyli na tej samej zasadzie, co pierwszą. Wychodzi na to, że "Scandal" nie zasłynął jakoś specjalnie jako singiel. Albo miejsca nie starczyło Z dwóch pierwszych składanek ta bardziej mi przypadła do gustu. Jest klimatyczniejsza. Poza tym, to do tych singli powstały barwniejsze i ciekawsze teledyski. No nie wiem. Po prostu jest lepsza. Ale i tak daję ocenę 4, no, może podniosę do 4+, bo naprawdę jest dla mnie klimatyczna
Tylko dziwi mnie nieco "One vision" dane na sam koniec. No chyba, że to z powodu tej końcówki. Nawet się nadaje  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 7:48 pm Temat postu: |
|
|
"Scandal" nie zrobił kariery jako singel - bo 25. miejsce trudno uznać za wielki sukces . Ale właściwie to nie dano mu szans - piąty z rzędu singel z jednego longplaya raczej nigdy nie robi zamieszania na liście przebojów. Moim zdaniem, ta piosenka mocno by podniosła poziom "Greatest Hits II".
Co do tego, że "One Vision" jest na samym końcu - to nie znaczy, że uznano ten kawałek za najgorszy, wręcz przeciwnie. Ludzki umysł jest taki, że zapamiętuje najlepiej pierwszą i ostatnią rzecz... obojętnie czego (jeśli powie się 50 przypadkowych słów i potem każe komuś powtórzyć te, które zapamiętał, na bank powie pierwsze i ostatnie, z resztą mogą być problemy). Tak jest też z płytami - większość zespołów daje piosenki, którymi najbardziej chce się pochwalić na pierwszym i ostatnim miejscu tracklisty (powiedzmy, że w tym momencie nie pamiętam, jaki utwór rozpoczyna składankę, o której piszemy ). Nie dotyczy to raczej concept albumów... chociaż dobrze, żeby i one miały ciekawe zagajenie i pouczający morał . Przypomnę tylko, że "Bohemian Rhapsody" było praktycznie ("God Save The Queen" to nie tyle piosenka, co... odpowiednik napisów końcowych w filmie ) na końcu wiadomej płyty.
Ale z tym, że "Greatest Hits 2" jest klimatyczniejsza od poprzedniczki, raczej trudno się zgodzić. No i argument, że do piosenek powstały ciekawsze teledyski, jest nieco nie na miejscu, bo oceniamy tu nie "Greatest Flix II" ani "Greatest Video Hits II"... Chociaż może tylko ja tak mam, że kiedy słyszę piosenkę, do której klip kiedyś widziałem, to wcale nie widzę w wyobraźni tego klipu. Kiedy oglądam teledysk do "The Invisible Man", to świetnie się bawię i wcale mi nie przeszkadza muzyka, której normalnie wyjątkowo nie lubię. Na "The Miracle" zawsze omijam Niewidzialnego Człowieka, bo, skubany, może i nie jest widzialny, ale słyszalny już tak. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 7:54 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | "Scandal" nie zrobił kariery jako singel - bo 25. miejsce trudno uznać za wielki sukces . Ale właściwie to nie dano mu szans - piąty z rzędu singel z jednego longplaya raczej nigdy nie robi zamieszania na liście przebojów. |
Cóż, zawsze mi się wydawało, że to 'Miracle' był ostatnim singlem z albumu... Scandal był 4. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 9:18 pm Temat postu: |
|
|
Myślę, że Arquest dobrze mówi. W tym wydawnictwie (przynajmniej o u mnie jest mowa ), że to "The Miracle" był ostatnim singlem.
Dla mnie ten album jest klimatyczniejszy. A co to ma do rzeczy, że "Greatest Hits" jest składanką reprezentującą starszy, czyli przez wielu uważany za lepszy okres
Dla mnie single z nowszej twórczości zespołu, to prawdziwa rewelka. Zwłaszcza utwory z "The Miracle" i "Innuendo". Jednak to ma lepszy klimat w moim odczuciu. Wydanie tego ma też związek z przykrymi wydarzeniami w zespole wówczas. Nie twierdzę, że akurat to jest tego powodem. Po prostu ta składanka jest jakby pełniejsza. A utwory, lepsze w moim mniemaniu (mowa o singlach)  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Pon Paź 12, 2009 4:45 pm Temat postu: |
|
|
Dobór piosenek trafny.
Ale bez zensu wydaje się pozycja "Innuendo" - track no. 6, wepchnięty między popowo-rockowe The Worksy..
Uważam, że ten utwór powinien rozpoczynać całą plejadę hitów, tak jak "Bohemian Rhapsody" na Greatest Hits 1.
Tak samo zakończenie w postaci "One Vision".
Idealnym numerem na zakończenie płyty jest jakby nie było "The Show Must Go On." _________________ "My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Lis 11, 2009 4:48 pm Temat postu: |
|
|
Ode mnie 5-eczka!.
Jest to wraz z GHI i GHIII jedna z moich pierwszych płyt Queen, od których zaczęła się moja przygoda z zespołem. Wcześniej było tylko Innuendo.
Pamiętam jak cały ten srebrny/platynowy box z trzema GH dostałem kiedyś od ojca w prezencie(ale już nie pamiętam z jakiej to było okazji, możliwe nawet, że i bez okazji ). I zakochałem się w nich od pierwszego zasłuchania(no może poza GHIII, która wyjątkowo szybko mi się przejadła. ). Ale częściej jednak słuchałem GHII niż GHI. Aczkolwiek długo nie mogłem się zdecydować która z tych składanek jest lepsza. W końcu to dwie różne dekady i w pewnym sensie dwa różne zespoły, które mnie ciężko było do siebie porównywać i równocześnie ciężko mi też było słuchać ich naraz. Tzn. Gdy słuchałem jednej płytki przez kilka tygodni to nie słuchałem tej drugiej w międzyczasie tylko sięgałem po nią dopiero jak ta pierwsza mi się znudziła.
Ale częściej jednak pamiętam, że wolałem słuchać GHII mimo wszystko.
Nie będę tutaj opisywał szczegółowo każdego z utworów bo od tego są tematy z recenzjami płyt studyjnych z których one pochodzą, więc omówię tu jedynie ich zestawienie.
A zestawienie utworów na tej płycie jak dla mnie jest ok i w sumie nie musiałbym tutaj nic zmieniać. Aczkolwiek podobnie jak większości z Was i mnie nie podoba mi się skracanie niektórych piosenek, jak np. WWTLF, IGSM, IWIA, HTM, OV. Podoba mi się natomiast wersja IWTBF wydłużona o wstęp, którego nie ma na 'The Works'. Dlatego nie wystawiam temu albumowi 6-tki, a jedynie 5-tkę. Aczkolwiek to nie jedyny powód zaniżenia oceny. Bo teraz gdy mam już wszystkie studyjne albumy zespołu to ta składanka nie wydaje mi się być już czymś nadzwyczajnym jak w czasach gdy ją nabyłem, a innych płyt jeszcze nie znałem.
Ale za to sentyment pozostał i powiem podobnie jak niektórzy z Was, że takie składanki są dobre na sam początek przygody z jakimś zespołem, bo od razu zachęca do kupna pozostałych płyt i zapoznania się bliżej z twórczością danej grupy/wykonawcy. Ale tylko na początek. Bo jak zacząć przygodę z zespołem od innych jego płyt to potem już się raczej odechcewa kupować na końcu lub w trakcie takowej składanki.
Jeszcze wrócę na chwilę do zestawienia utworów na tej płycie - bo napisałem wcześniej w poście, że nic bym tu nie zmieniał, aczkolwiek w sumie można było tu jeszcze wrzucić POTU z płyty 'AKOM'. No co prawda ten utwór jest na GHIII, ale myślę, że na GHII by jednak lepiej pasował.
Jeśli zaś chodzi o kolejność utworów to też nie mam zastrzeżeń, aczkolwiek kiedyś mnie dziwiło dlaczego TSMGO nie jest na końcu tylko przedostatnie, a na końcu jest OV. Ale później uznałem, że dla mnie to lepiej, że płyta nie kończy się smutnym utworem. A ja smutnych zakończeń nie lubię. Dobrze, więc, że po tym utworze na sam deser mamy jeszcze przez chwilę coś radośniejszego. W przeciwnym razie bym już nieco inaczej na tą składankę patrzył.
| le_mmor napisał: | heh, ponieważ kiedyś słuchałem tylko tej płytki, to potem podświadomie mi się zawsze wydawało, że po AKOM powinno być Under Preassure, a po It's A Hard Life - Breakthru  |
Miałem dokładnie tak samo. Za to później gdy już przyzwyczaiłem się do innej kolejności(zgodnie z albumami z których te utwory pochodzą) i jak mnie coś nachodziło by sobie GHII odpalić to miałem na odwrót i byłem już nieco zdziwiony tą kolejnością, no i też zdarzało mi się zapominać, że słucham właśnie GHII, a nie innej płyty.
| Fenderek napisał: | | Juska napisał: | | Hammer To Fall (cały czas się zastanawiam jak można przetłumaczyć ten tytuł) | Moze... "Opadajacy mlot"...? Cala rzecz jest m.in. o smierci; taki opadajacy mlot, nagle przerwanie i koniec trosk, problemow... Troche zainspirowane Zimna Wojna, troche filozoficznymi rozwazaniami Briana... Bardzo dobry tekst, moim zdaniem |
Ja najczęściej spotykałem się z tłumaczeniem "Uderzenie młota", aczkolwiek idealne dla mnie to ono nie jest.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sro Lis 11, 2009 6:17 pm Temat postu: |
|
|
Będzie piąteczka: nie przepadam za składankami, ale takie jak ta pozwalają nowym osobom poznać i polubić Queen  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Nie Cze 24, 2012 6:23 pm Temat postu: |
|
|
Utwierdzam się w przekonaniu, że lubię kompilacje typu "Greatest Hits", nawet jeśli dość dobrze znam pozostały dorobek. Kompilacje mają coś w sobie specyficznego, są zbieraniną z różnych albumów i jak słucham reprezentantów płyt, to mi się automatycznie przypominają płyty, z których pochodzą.
Inaczej się słucha greatest hitsów, gdy lecą w radiu, a inne mam uczucia, gdy puszczam sobie całą kompilację, tworzy się fajny klimacik. Słuchanie kompilacji Queenu też mi sprawiło dużą przyjemność, nawet, jeśli to osłuchane hity, które w niektórych przypadkach są nieco ucięte, w końcu to są wersje singlowe, które właśnie podbijały listy przebojów.
Dwójkę oceniam lepiej, niż jedynkę, choć tej też się świetnie słucha. Tutaj też czuć pewne jarzmo "Innuendo" i śmierci Mercurego, chociażby z powodu obecności utworów z tej właśnie płyty, to pewnie przez to wolę tą składankę. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Sro Cze 27, 2012 11:28 am Temat postu: |
|
|
Dałem 5, bo właśnie tą płytą można za pomocą socjotechniki również sprowadzić rówieśników (w moim przypadku nastolatków, którzy słuchają Bum cyk cyk...) na dobrą drogę...
"O! To też jest Ich? Fajny kawałek"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaszmira

Dołączył: 14 Mar 2012 Posty: 112 Skąd: Świętochłowice
|
Wysłany: Czw Lip 26, 2012 1:37 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie nie przepadam za składankami ale Greatest Hits Queen puszczam dosyć często np.w aucie;)
Daje mocną 5 _________________ 'And whatever will be will be..'
------------------------
http://sklep.slaskiecentrumperkusyjne.pl/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|