FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
MADE IN HEAVEN na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

MADE IN HEAVEN
1
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
9%
 9%  [ 4 ]
4
24%
 24%  [ 10 ]
5
31%
 31%  [ 13 ]
6
34%
 34%  [ 14 ]
Wszystkich Głosów : 41

Autor Wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pewnie ma na myśli, że zostało nagrane w 88... Wink
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 10:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mariusz napisał:
Pewnie ma na myśli, że zostało nagrane w 88... Wink


A były w ogóle jakieś sesje w tym roku? Zawsze byłem przekonany, że nad albumem zespół zaczął pracować zimą 1989r.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 10:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No coś ty? I już w maju by wydali? Confused Zespół nagrywał Miracla praktycznie przez większość roku 1988, aż do stycznia 89.
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zawsze sądziłem, że skoro Roger romansował z The Cross, a Freddie z Montserrat, to Queen zawiesili działalność w tym okresie Wink
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 10:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak, ale Fred nagrywał z Montserrat w 87 w zasadzie...Skończyli na początku 88 roku...The Cross wydali Shove It w styczniu, potem króciutkie tournee i tyle... Wink
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 11:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak jest, the miracle bylo nagrywane przez caly 1988 rok wlasciwie... a johnowe demo powstalo podobno w 1987 roku
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 11:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to długo im zeszło Wink Kiedyś potrafili wydać nawet dwa albumy w ciągu jednego roku Very Happy
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 11:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No tak, tylko że Queen II nagrali już w 73... Wink I to było kiedyś...Od 1987 Fred czuł się już coraz gorzej i to miało tez duży wpływ na długość nagrywania Miracle, a potem Insynuacji...
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 11:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To oczywiste. Poza tym nie bez znaczenia były też inne projekty, którym panowie poświęcali swój czas. Najważniejsze, że album w ogóle wyszedł i że jest prawie doskonały Smile
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 12:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no a poza tym pierwsze 2-3 albumy nagrywa sie jednak szybciej, bo najczesciej kawalki, ktore sie na nich znajduja sa juz wczesniej grane na zywo zanim zespol w ogole wyda pierwsza plyte, wiec gromadzenie materialu na pierwsze 2-3 plyty idzie czesto blyskawicznie.. niestety zazwyczaj im dalej tym dluzej heh
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
hamburger



Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 215
Skąd: z fabryki wafelków

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 9:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizzy napisał:
hamburger - piszesz o rzekomej nostalgii, melancholii na MiH itd... i pytasz sie gdzie ty niby napisales, ze ma to zwiazek z choroba i smiercia freddiego.. wiesz, nie podejrzewam briana, rogera i johna o bycie pokoleniem emo i raczej nie umartwiali sie specjalnie bez powodu, a jakos inny powod niz choroba wokalisty nie przychodzi mi do glowy w kontekscie nagrywania 'nostalgicznego', bo queen to nie byl zespol nagrywajacy masowo utwory z cyklu "zalewam sie lzami, bo ciebie nie ma" Wink


No ale to kurde normalne, że zespół rockowy napisze przynajmniej od czasu do czasu piosenkę nieco mniej wesołą, bardziej melancholijną. Czy piosenki nostalgiczne powstawały tylko w zespołach, w których umierali członkowie?? A Pink Floyd, które stale tworzyło z powagą? Queen pisał różne piosenki, pisał wesołe i niezobowiązujące w odbiorze emocjonalnym, ale czasami (choć rzeczywiście rzadko) powstawały również piosenki o nieco innym charakterze. Ot choćby "Is this the world we created?". Piosenki tego rodzaju też wychodziły im ładnie, były w nich emocje, odbiorca je czuje, no i tak samo jest w Made In Heaven, tylko o to mi chodzi. Naprawdę nie potrzeba wielkich zdarzeń, aby w piosence były emocje. I Brian wcale nie musi być emo, aby napisać coś nostalgicznego Wink Ba, nawet Guns n' Roses mieli piękną, długą, nostalgiczną piosenkę November Rain Smile A oni na pewno nie byli emo Very Happy

mumin_king napisał:
hamburger napisał:
I nie powiesz mi, że Let Me Live było za słabe na Hot Space. Dodano ją do płyty, do której rzeczywiście świetnie pasowała.


To odwrócę w drugą stronę. Skoro było tak dobre to dlaczego nie zajęło miejsca Body Language? Dlaczego nie weszło na płytę w miejsce Under Pressure (które zdaniem wielu nie pasuje na płycie)?
A to co jest za dobre na Hot Space to już jest tylko kwestia gustu.


Naprawdę uważasz, że Let Me Live lepiej pasowało do Hot Space niż Under Pressure? Poza tym, mnie nigdy nie przekonują takie argumenty, że coś jest słabe, bo nie trafiło na wcześniejszą płytę itp. Słyszałem tę piosenkę przecież na własne uszy i z własnego doświadczenia (a nie na wiarę) mogę przyjąć, że muzycznie jest bardzo dobra. A jeśli nie jest, to mi to udowodnij Very Happy Brian nie umiał zagrać solówki i wykorzystano syntezator? Razz Freddie fałszował? Razz Coś nie tak z kompozycją?

mumin_king napisał:
hamburger napisał:
Co do patosu. Też nie lubię przesadnej podniosłości (inaczej kochałbym twórczość Rubika), ale w Queen było fajne właśnie to, że tworzyli coś takiego rzadko, a jak już tworzyli, to wychodziło świetnie. Od czasu do czasu można coś takiego zagrać, jedną z wielkich zalet Queen był właśnie fakt, że nie byli monotonni, jednostajni. A co do Fool Me – wcale nie było w koło „da da da da”. Ja nigdy nie zwracam na to, czy piosenka jest bardziej, czy mniej popowa – bo zarówno jedna, jak i druga może być dobra pod względem muzycznym. Poza tym, tak jak powiedziałem, nie tylko solo Briana jest dobre w Fool Me.


Mówiłem kwestia gustu. Tobie podoba się popowość Fool Me, mnie wręcz odrzuca itd.

Teraz napisałeś trochę złośliwie, próbując zrobić ze mnie zagorzałego fana "kiczowatego popu" Smile Niestety z cytowanego przez Ciebie fragmentu mojej wypowiedzi nie wynika w żaden sposób, że tym, co podoba mi się w Fool Me, jest popowość piosenki. Napisałem, że mi nie przeszkadza. Napisałem, że nie jest dla mnie ważne, czy piosenka jest bardziej, czy mniej popowa. Napisałem, że słuchając piosenki, myślę tylko o tym, czy jest dobra, czy nie i wychodzę z założenia, że utwór każdego gatunku, oprócz hip-hopu oraz techno, może być na wysokim poziomie. Hip-hop i techno już jako gatunki nie spełniają warunków bycia dobrą muzyką (w techno odpada profesjonalizm, a w hip-hopie odpada profesjonalizm i kompozycja). Natomiast w muzyce popowej jak najbardziej mogą być dobre piosenki, bo właściwości gatunku zdecydowanie zezwalają na tworzenie ładnych kompozycji i na profesjonalizm zarówno wokalny, jak i instrumentalny. Dlatego wartości Fool Me nie obniża, według mnie, domieszka popu w tej piosence, skoro nie obniża jej profesjonalizmu instrumentalnego, wokalnego i profesjonalizmu kompozycji.

Misiu napisał:
hamburger napisał:
też uważam, że tekst jest bardziej dopełnieniem emocji, niż jej głównym punktem. Za pomocą tekstu emocje przekazuje poeta/pisarz. Muzyk przekazuje emocje za pomocą muzyki.

Poprawka - ja uważam, że w muzyce tekst jest prawie tak samo istotny, jak dźwięki. Tyle tylko, że chodziło mi tu konkretnie o Queen - zespół, w którym teksty nie pełniły znacznej roli.

Ale skoro teksty nie pełniły znacznej roli, a mimo to lubisz Queen, to znaczy, że jednak tekst nie jest dla Ciebie aż tak istotny Wink Ale nie wiem, może się mylę Razz Ja w muzyce nie przywiązuję do tekstu wielkiej wagi, bo dobry muzyk nie musi być wcale dobrym poetą, a tylko dobry poeta umie trafnie zobrazować to, co chce wyrazić, za pomocą tekstu. Dlatego w piosence głównym elementem, który ma obrazować to, co muzyk chce wyrazić, jest po prostu muzyka. Ktoś, kto nie jest poetą, nie umie oryginalnie, niebanalnie i wielopłaszczyznowo przedstawić tego, co chce przedstawić Razz

Misiu napisał:
Akurat w konktekście tej dyskusji nie mam na myśli tego, że teksty na Made In Heaven są słabe, ale nie są czynnikiem, który buduje emocje na tej płycie, ponieważ to nie one odnoszą się do wydarzeń, które miały miejsce, a dźwięki.

Teksty są dość banalne, bardzo jednoznaczne, bez żadnych niedopowiedzeń, nie ma w nich zawartych żadnych spostrzegawczych, oryginalnych myśli zmuszających do zastanowienia. Nie są niczym nadzwyczajnym, ze słabszą muzyką nie miałyby żadnej mocy. Moc tych piosenek stanowi muzyka, a nie teksty, które są tu prawie amatorskie Wink Jeszcze raz mówię: malarz ma pędzel, poeta ma pióro, a muzyk ma nuty. I tego trzeba się trzymać.

Misiu napisał:
mumin_king napisał:
Mówiłem kwestia gustu. Tobie podoba się popowość Fool Me, mnie wręcz odrzuca itd.

Moim zdaniem You Don't Fool Me absolutnie nie wlicza się w gatunek pop. Chyba że mówimy o popularności, którą utwór ten niewąpliwie zyskał.

Nie zgodzę się z tym, że Fool Me nie ma elementów popu, ale ciężko mi by to było uzasadnić, bo nie znam się na gatunkach aż tak dobrze, by móc Ci pewne natężenie popowości w Fool Me precyzyjnie uzasadnić. Ja to tak intuicyjnie odczuwam Very Happy
_________________
The one thing we're all waiting for
Is peace on Earth, an end to war
It's the miracle we need
The miracle...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 6:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hamburger napisał:
Ale skoro teksty nie pełniły znacznej roli, a mimo to lubisz Queen, to znaczy, że jednak tekst nie jest dla Ciebie aż tak istotny Wink Ale nie wiem, może się mylę Razz

Mylisz się. Wink Doceniam dobrą muzykę, ale najbardziej lubię, jeśli jest ona połączona z wyśmienitym tekstem.
Lubię zatem Queen, ale wolę kilka innych zespołów, w których tekst odgrywa dużo ważniejszą rolę.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Gość






PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepszy album w historii Queen
Powrót do góry
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hamburger napisał:
Naprawdę uważasz, że Let Me Live lepiej pasowało do Hot Space niż Under Pressure?


Mówisz o wersji z Made In Heaven. Niewiadomo jak brzmiała pierwotna wersja z Beckiem i Wędką.
Choć może ciut się zagalopowałem.

hamburger napisał:
Słyszałem tę piosenkę przecież na własne uszy i z własnego doświadczenia (a nie na wiarę) mogę przyjąć, że muzycznie jest bardzo dobra. A jeśli nie jest, to mi to udowodnij Very Happy Brian nie umiał zagrać solówki i wykorzystano syntezator? Razz Freddie fałszował? Razz Coś nie tak z kompozycją?


Pisałem dlaczego ta piosenka stała się moją jedną z nieulubionych.
Zresztą to jest już kwestia gustu, i nawet jeśli Freddie miał by dla mnie fałszować to dyskusja nie ma sensu, bo zdania swego nie zmienimy.

hamburger napisał:
Teraz napisałeś trochę złośliwie, próbując zrobić ze mnie zagorzałego fana "kiczowatego popu" Smile


Nie to było moim założeniem, więc jak Cię uraziłem to sorka. Wink
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
hamburger



Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 215
Skąd: z fabryki wafelków

PostWysłany: Pon Lis 12, 2007 10:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu napisał:
hamburger napisał:
Ale skoro teksty nie pełniły znacznej roli, a mimo to lubisz Queen, to znaczy, że jednak tekst nie jest dla Ciebie aż tak istotny Wink Ale nie wiem, może się mylę Razz

Mylisz się. Wink Doceniam dobrą muzykę, ale najbardziej lubię, jeśli jest ona połączona z wyśmienitym tekstem.
Lubię zatem Queen, ale wolę kilka innych zespołów, w których tekst odgrywa dużo ważniejszą rolę.

Ok, rozumiem Wink To się jednak co do tego nie zgadzamy Very Happy
mumin_king napisał:
Pisałem, dlaczego ta piosenka stała się moją jedną z nieulubionych.
Zresztą to jest już kwestia gustu,

Jeśli kwestia gustu, to ok. Możliwe, że się nie zrozumieliśmy, bo ja jakoś tak mam, że intepretuję słowo "przeciętność" jako pojęcie nie mające na celu wyrażenia czyichś subiektywnych odczuć, lecz chcące być oceną obiektywną (tak jak pojęcie "brak profesjonalizmu" itp.). Myślałem więc, że mówisz o obiektywnie kiepskim poziomie muzycznym utworu, a nie o swoim świadomie subiektywnym wrażeniu Smile
mimin_king napisał:
i nawet jeśli Freddie miał by dla mnie fałszować to dyskusja nie ma sensu, bo zdania swego nie zmienimy.

99% dyskusji nie prowadzi do zmiany zdania którejkolwiek ze stron, bo tak naprawdę nie po to są dyskusje, tylko po to, aby sobie podyskutować Smile Chociaż mnie się parę razy zdarzyło zmienić zdanie na jakiś temat pod wpływem dyskusji Wink
mumin_king napisał:
Nie to było moim założeniem, więc jak Cię uraziłem to sorka. Wink

Nie ma sprawy Smile
_________________
The one thing we're all waiting for
Is peace on Earth, an end to war
It's the miracle we need
The miracle...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Larry Lurex



Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 86

PostWysłany: Pią Gru 14, 2007 3:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciężko ocenić tę płytę ze względu na śmierć Mercurego. Jako ortodoksyjny fan zawsze podchodziłem do niej z dużą dozą smutku i nostaligii. Wystawiłem jej 6, za świetną produkcję, świerze brzmienie i dojrzałe aranżacje. Sam musiałem dojrzeć do tego, aby docenić tę płytę (w chwili premiery miałem 11 lat). Bardzo fajne wydaję mi się ledwo słyszalne wplecenie w pewnych momentach "Seven Seas of Rhye" w zamykającym album "IT'S A BEAUTIFUL DAY", pierwszy wielki hit grupy z zamykającym ostatnią płytę utworem prywodzi na myśl refleksje w stylu: "świetnie się zaczeło, a teraz to już naprawdę koniec". Ktoś kiedyś napisał, że wokal na "Innuendo" brzmi jakby każdy wydany przez Freddiego dźwięk miał być ostatnim, a każdy na "Made in Haven" jakby miałby być pierwszym. Zgadzam się z tym w pełni. Wokal faktycznie dla mnie brzmi jak gdyby wyprodukowany został w niebie, prawdziwy głos zza światów. Dużo nostalgi i refleksji. Podchodzę do tego albumu bezkrytycznie, tak jak wielu recenzentów tuż po premierze... no, może tylko chciałbym więcej instrumentalnego brzmienia, a mniej elektroniki (ale to odnosi się do wszystkich płyt Queen wydanych po roku 1980).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Gru 27, 2007 3:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

świe(ż)e!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wrona



Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 42

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 9:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem co myślicie o Tracku 13, ale ja uważam, że idealnie nadaje się jako Brain Generator do celów OOBE'owych.
Ja słuchając tego jestem w stanie wyjść już po 10 minutach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 9:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja dałem 5 ... za to, że sa tu MLHBS i MIH ... jak dla mnie najsłabsze na albumie ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Juz nie przesadzaj ze slaboscia tych kawalkow, nie sa wcale takie zle Twisted Evil
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 2:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najsłabsze na GENIALNYM albumie ... źle się wyraziłem ... aż takie złe to one nie są ... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 3:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JądRo?! napisał:
Juz nie przesadzaj ze slaboscia tych kawalkow, nie sa wcale takie zle Twisted Evil

Mnie osobiście MLHBS strasznie tu psuje nastrój... na dodatek stara wersja ze strony B-singla jest po prostu lepsza...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 3:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A nie lepiej powiedzieć, że w tej aranżacji MLHBS jest po prostu słabe? Twisted Evil Zresztą jak jeszcze pare utworów z tej płyty. Cool
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 3:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faktycznie ... Wersja z B-sida jest dużo ciekawsza ... Pytanie tylko : Czemu jej nie zostawili w takiej wersji jakiej była ...?
Cytat:
Juz nie przesadzaj ze slaboscia tych kawalkow, nie sa wcale takie zle

Nie przesadzam ze słabością tego utworu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 5:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:
A nie lepiej powiedzieć, że w tej aranżacji MLHBS jest po prostu słabe? Twisted Evil Zresztą jak jeszcze pare utworów z tej płyty. Cool


grzeczny hipopotam Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jedi Bartek



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 65

PostWysłany: Sob Mar 01, 2008 5:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wrona napisał:
Nie wiem co myślicie o Tracku 13, ale ja uważam, że idealnie nadaje się jako Brain Generator do celów OOBE'owych.
Ja słuchając tego jestem w stanie wyjść już po 10 minutach.


Ja za nic nie wiem, cóż to jest...trudno zakwalifikować jako utwór, ale dobrze "sączy się w tle". Taki podkład...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon Mar 10, 2008 9:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dałem 5 ... Ale od początku ...It's Beautiful Day ... Ładny wstep ... taki krótki... Made In Heaven ... No muszę powiedzieć, że ta wersja jest o niebo lepsza niż Freddiego ... I muszę dodać, że zmieniłem zdanie co do tego utworu ... Nie jest juz najsłabszym ... Dalej ... Piękne i kochane ... Let Me Live ... Fajna piosenka nawiązująca do STL ... A najlepsze jest to , że śpiewa też Brian ... Mother Love ... Nic dodać, nic ująć ... Klimat jak nie wiem co ... Taka pokora ... Ogromnym plusem jest też to, że śpiewa Brian ... Dalej ... Troche słabsze to-o-życiu-ktore-zostało-uratowane ... Za dużo syntezatorów ... Choc sama piosenka tez nie jest wybitna... IWBTLY ...Fajny taki, trochę bardziej rockowy numer ...Szybki ... Po to by przejść w ... Heaven For Everyone ... Piosenka mnie niezbyt urzekła ... taki średniak ... TMLWKY ... Ta wersja jest ciekawsza... Ale wokal Freda jest u taki narzucony i zrobiony na siłe ... U Briana brzmi to bardziej przkonująco ... Ale sołowka jst lepsza niż na BTTL ... You Don't Fool Me ... mimo wszystko psuje mi tu charakter płyty ... Bardziej na Hot Space niż MIH ... Mimo wszystko piekna solówka ... Dalej ... Zimowa Opowieść ... Ładne chociaż remix tegoż utworu autorstwa PiotrQa bardziej mi się spodobał ... Dalej juz tylko ostrzejszy Piękny dzień ... Yeah i to 13-minutowe coś ... Płyta ogólnie piękna... Ale jest parę zgrzytów ... Jednak z drugiej strony ... Ile oni pracy musieli w tę płytę wlożyć ...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
JądRo?!



Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 615
Skąd: tarnów

PostWysłany: Pon Mar 10, 2008 2:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

You Don't Fool Me bardziej pasowałoby do Hot Space? Nigdy nie myslalem ze takie cos uslusze no, ale w koncu to calego HS nigdy nie slyszalem wiec moze masz racje
_________________
Dlaczego PFQ na facebooku jest taki niemrawy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon Mar 10, 2008 3:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JądRo?! napisał:
You Don't Fool Me bardziej pasowałoby do Hot Space? Nigdy nie myslalem ze takie cos uslusze no, ale w koncu to calego HS nigdy nie slyszalem wiec moze masz racje


Jak dla mnie to tak ... Jest w takiej stylistyce ... Tyle, że jest mniej syntezatorów ... Niż na HS ... Nie myślałeś ... Ale teraz juz myslisz ... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Wto Mar 11, 2008 8:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

riff You Don't Fool Me jest bardzo podobny do tego z Back Chat:) i dobrze - obie piosenki są cudne...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następny
Strona 12 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek