| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
astera_94

Dołączył: 08 Lip 2007 Posty: 112 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sro Lut 27, 2008 5:33 pm Temat postu: |
|
|
Wczoraj, w Radiu Katowice puścili...uwaga..."INNUENDO". To była wystarczająca przygoda Dośc długo nie mogłam otrząsnąć się z szoku, tym bardziej, że chwilę przedtem nudziłam, że mogli by dac "coś pocziciwego". Ale żeby odrazu z Innuendem wyjeżdżać...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 27, 2008 5:39 pm Temat postu: |
|
|
Bo to była taka ALUZJA, że za dużo od tego radia wymagasz  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
astera_94

Dołączył: 08 Lip 2007 Posty: 112 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: Sro Lut 27, 2008 6:34 pm Temat postu: |
|
|
Wiesz, bądź co bądź audycja, w której zapuścili Innuendo się zwie: "Moje Radio", więc powinni tam puszczać tylko i wyłącznie to, co JA chcę
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 10:04 pm Temat postu: |
|
|
Jadę dzisiaj 76 i zaskoczyło mnie radio, którego słuchał kierowca. Jak nic, oryginalne (1985) wykonanie Made in heaven. No dobra, nieźle. Ale jak to się skończyło, nastała chwila ciszy i po niej Love kills, a jeszcze potem There must be more to life than this. Łódzkie MPK słucha solo Freddie składanek! _________________

Ostatnio zmieniony przez CORAX dnia Nie Wrz 21, 2008 10:06 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 10:05 pm Temat postu: |
|
|
o, trafilo do odpowiedniego tematu tym razem
no podobno w lodzkim mpk czesto mozna posluchac dobrej muzyki jak sie siadzie z przodu. podobno, bo ja najczesciej stoje na samym koncu albo siedze na 2 krzesle od tylu wiec slysze conajwyzej rozmowy rodakow _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 10:10 pm Temat postu: |
|
|
To w 76 mają radia? Ale co prawda to prawda. Jeśli sam akurat nie słucham czegoś, to na naszych driverów zwykle można liczyć...chociaż zwykle i tak jakaś małolata słucha na cały regulator "umcyk-umcyk" z komórki xD _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 10:18 pm Temat postu: |
|
|
U nas w Warszawie kiedyś jechałem chyba 27 to leciało u gościa w kabinie kierowcy Enter Sandman... może nie Queen, ale też dobra rzecz  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 11:26 pm Temat postu: |
|
|
A na basenie w Ostrołęce puszczają Dream On Areosmithów xD _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ASD

Dołączył: 02 Wrz 2008 Posty: 34
|
Wysłany: Czw Wrz 25, 2008 9:11 pm Temat postu: |
|
|
Kilka dni temu wracam zmęczony do domu, a w radiu Heaven for Everyone, potem puścili niewiadomo co więc przełączyłem na inne, a tam Radio Ga Ga.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Wrz 25, 2008 9:14 pm Temat postu: |
|
|
Ja miałam kiedyś lepiej. Schodzę rano na śniadanie do kuchni, w Radiu Zet leci "I was born to love you". 30 minut później, ledwo zajęłam miejscówkę w autobusie a z radia RMF FM co leci? Oczywiście "I was born to love you". I często mam tak, że na dzień dobry leci Queen a potem poprawka w autobusie;) A ten fakt zapamiętałam bo to była jedna piosenka w ciągu 30 minut _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aaricia

Dołączył: 02 Paź 2008 Posty: 457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 06, 2008 1:30 am Temat postu: |
|
|
to był koszmar...
Nastolatek ma musk nie do końca czynny. Był sobie rok 1998 i Brian z ekipa raczyli przybyc do Wawy. Koncert zaliczony, po czym nastepnego dnia odbyło się szukanie po mieście plakatów z trasy (ktos już zdążył je pozrywać). Wreszcie skarb został znaleziony - w małym sklepiku płytowym w jakiejś bramie. W srodku siedział sobie bardzo miły pan, który poinformował mnie i kumpelę o której sobie to pan May smiga dzisiaj z lotniska.
No i co? Jajco, drodzy państwo, źle obliczony czas dojazdu na lotnisko sprawił, że idola sobie obejrzałysmy zza barierki już na bezcłowej! Było pusto, zadnych fanów, tylko my dwie! Udało się jeszcze dorwać basistę i z nim pogadać. Brianek nam pomachał, zapozował i poszedł dalej... Serio, nigdy sobie tego nie wybaczę... wystarczyło kilka-kilkanaście minut, a byłyby foty i inne bajery.
Za to gość nas zapamiętał i w odpowiedzi na nasze rozpaczliwe listy przysłał nam swoje zdjecia z autografami i mini-wiadomość. Tyle przynajmniej...
Ponoc następnego dnia w Pradze (?) było tak mało fanów, że grupka Polaków mogła spokojnie porozmawiać z zespołem i zorbic sobie pamiątkowe zdjęcia.
Cóz, szkoda straszna...
Cztery lata temu w Londynie wreszcie wybrałam się do Garden Lodge. Niestety, tylko pomazane drzwi przypominały, ze kiedys mieszkał pod tym adresem taki nie do końca zwykły człowiek. Korciło mnie żeby zadzwonic, ale się powstrzymalam... bo co ja powiem? Jak idiotka zrobiłam sobie pod nimi zdjęcie i tyle. Drzwi nie pomazałam.  _________________
Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
depeszka_ada

Dołączył: 21 Wrz 2008 Posty: 24 Skąd: ksawerów (okolice Łodzi)
|
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 7:59 pm Temat postu: |
|
|
W te wakacje bylam w Hiszpanii.
Pod koniec naszego pobytu wybralismy sie na calodniowa wycieczke do Barcelony.Na poczatku bylo strasznie nudno.Ostatnim punkem do zwiedzania byl wieczorny "pokaz magicznych fontann"( w miejscu gdzie wystepowal Freddie i Monserat).Wsiadamy do autokaru (wszyscy byli strasznie zmeczeni).Rezydentka zaczela opowiadac cala historie tego miejsca i podklady muzyczne,do ktorych najczesciej "tancza" te fontanny: "W tym miejscu czesto grane sa m.in piosenki z filmow,piesni operowe itp. Czesto tez grana jest piosenka napisana przez...Freddie'go Mercury pt. "Barcelona""- ja juz cala czerwona ze szczescia (wiadomo dlaczego ) nie moglam sie juz doczekac pokazu.
Dobra,dotarlismy juz na miejsce,przepiekne miejsce.Zaczal sie pokaz.Puscii pare piosenek z filmu...pokaz sie skonczyl...
zmartwiona i zawiedziona zaczelam sie cofac do autokaru z rodzicami,az tu nagle rozlegl sie okrzyk "BARCELOOONA!!"
nie moglam w to uwierzyc,okazalo sie ze po krotkiej przerwie puscili jeszcze ostatnia piosenke!
powiem szczerze,jadac w tamto miejsce bylam dopiero poczatkujaca fanka Queen i nie wiedzialam dokladnie gdzie wystepowal Freddie i Monserat.Mowie wam bylo magicznie,stalam dokladnie tam,gdzie spiewal Freddie,uslyszalam wspaniala piosenke..jedno z moich marzen juz sie spelnilo atmosfera niesamowita,jakby caly tlum ludzi oczekiwal na piosenke Freda.Mam nagrany filmik,jezeli bedzie okazja to napewno go wrzuce na forum! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 8:14 pm Temat postu: |
|
|
No wrzucaj wrzucaj, trzymam za slowo [/list] _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anna A. B.-C.-May

Dołączył: 14 Cze 2008 Posty: 121 Skąd: Jasło
|
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 4:48 pm Temat postu: |
|
|
Ja: A ja mam grób w Londynie! A ja mam grób w Londynie*! <ze śmiechem>
Nauczyciel: Kogo? Freddiego Mercury`ego?
chyba nie muszę pisać, że moje zdziwienie było duże...
*wiem, że nie wiadomo gdzie dokładnie Freddie spoczywa na wieki. Ale tak mi się powiedziało....  _________________ Lost, lost and never found
I must have called him
A thousand times
Sometimes I think
He's just in my imagination |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Taka miła przygoda z dzisiejszego dnia.
Czekając u araba na kebab koło UW, usłyszałem znajomy bit, tylko Japończyk czekający na żarcie miał słuchawki. Skojarzyłem że to AOBTD, popatrzyłem się na niego i tak trochę nieśmiale : Queen ?
Na co pokiwał głową.
W ogóle Japońce uwielbiają Queen chyba tak mocno jak Chopina no nie ? _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 4:47 pm Temat postu: |
|
|
A u mnie w szkole dzisiaj na przerwie wpuścili We Will Rock You... I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że była to ta szybka wersja  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 5:17 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: |
W ogóle Japońce uwielbiają Queen chyba tak mocno jak Chopina no nie ? |
Taaaaa......w ogóle czczą Freda i spółkę jak cesarza  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Nie Gru 21, 2008 1:37 pm Temat postu: |
|
|
Będąc w roku 10 Secondary Education w Bristolu (sounds posh) dowiedziałem się że mój wychowawca jest wielkim fanem Queen, co wiecej razem z bibliotekarką ze szkoły byli na legendarnym Wembley 86.
A ja mu że we wrześniu ma byc koncert w Gdansku i moze pojadę.. takie tam .. a i tak skończyło sie na Cardiff  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie Gru 21, 2008 2:43 pm Temat postu: |
|
|
| Lentoo napisał: | | mój wychowawca jest wielkim fanem Queen, co wiecej razem z bibliotekarką ze szkoły byli na legendarnym Wembley 86 |
Namów ich, żeby napisali recenzję do zina... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 8:38 pm Temat postu: |
|
|
W mojej klasie jest kumpel który tak jak ja interesuje się muzyka rockową i pewnego dnia zacząłem rozmawiać z nim o Metallice.No i gadamy sobie,a za chwilę kolega obok (który lubi hip-hop oraz hardcore) słyszący naszą rozmowę odwraca się w naszą stronę i mówi:"Przerażacie mnie",skomentowałem to śmiechem.Tego samego dnia na innej lekcji słuchałem Queen przez słuchawki i ten "przerażony" mówi do mnie:
-co tam słuchasz Iron Maiden?
-nie,Queen-odpowiedziałem
-Queen to taki dobry film kiedyś był
-ten z van Dammem?-spytałem go
-no ten właśnie
Ja zaczynam się śmiać,a ten do mnie :
-czego się śmiejesz?
-film z van Dammem nazywał się Quest  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Gru 22, 2008 9:02 pm Temat postu: |
|
|
| cinas91 napisał: | | -film z van Dammem nazywał się Quest |
ArQuest...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 12:59 am Temat postu: |
|
|
Jednego dnia mój kolega chciał zobaczyć jakiej muzyki słucham,więc dałem mu mój telefon,a on zaczął puszczać sobie różne utwory.Ten kolega słucha głównie techno i hip-hopu.No i dobra na pierwszy ogień poszedł Great King Rat,ledwo usłyszał wstęp i powiedział tylko wymownie "aha",przełączył dalej,a tam wstęp do Somebody To Love,tym razem wybuchnął śmiechem.No i jechał dalej i trafił na Radio Ga Ga i mówi "o to jest dobre" i chwile tego posłuchał.A na mojej twarzy pojawił się banan,bo pomyślałem sobie co by powiedział gdyby dowiedział się,że wszystkie te 3 utwory wykonuje ten sam zespół.Wolałem jednak pozostawić go w niewiedzy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 2:41 pm Temat postu: |
|
|
Myślisz,że dostałby"Sheer Heart Attack'?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 2:55 pm Temat postu: |
|
|
Cinas - ja też kiedy się dowiedziałem, że to wszystko jest jednego zespołu nieomalże dostałem Heart Attacku.
Szczególnie dlatego, że nie mogłem skojarzyć wokalu, który zmienił się na przestrzeni lat no i stylu w którym zrobione są dwa kawałki. Większość zespołów można skojarzyć z jednym stylem, a w przypadku Queen pojawia się problem. ;> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 3:01 pm Temat postu: |
|
|
Ale właśnie dzięki temu "problemowi" Queen jest tak niesamowitym zespołem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 4:00 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | Myślisz,że dostałby"Sheer Heart Attack'?  |
Bardzo możliwe,to może jednak mu o tym powiem
Antares masz racje,ja również wielokrotnie się dziwiłem poznając dyskografie Queen,że ten zespół grał tak różne utwory,no ale to w sumie zaleta  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 11:41 am Temat postu: |
|
|
Wczoraj miałem dość nieprzyjemną przygodę, jeśli chodzi o nasz zespół. Otóż, w centrum Olsztyna, stoi słup reklamowy, na którym jest zdjęcie zespołu, reklamujące kolekcję z GW. Wracałem autobusem do domu, a w tym samym autobusie dwóch nastolatków, którzy zobaczywszy to zdjęcie, zareagowali w taki sposób:
-O, Queen!
-A, ten głupi zespół...
-No, pojebany...
Słysząc to i stojąc parę metrów za nimi, nie mogłem nie zareagować Po chwili kolesie sie uspokoili i do momentu wyjścia z pojazdu na kolejnym przystanku, byli zmieszani, ale nie wstrząśnięci W każdym razie, zdenerwowałem sie nieco... _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 4:58 pm Temat postu: |
|
|
Co żeś ty zrobił tym biednym upośledzonym dzieciom?  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 5:12 pm Temat postu: |
|
|
Mam w klasie koleżankę, która non stop się śmieje z mojej "quennomani" więc łatwo nie jest. Nie obraża jako tako zespołu, częściej wyśmiewa się z homoseksualizmu Freda mi to w ogóle nie przeszkadza i tak go uwielbiam i cenie. No, ale jakbym spotkała kogoś, kto wyśmiewa się z Queen tak ostro... nie podarowałabym. Oj nie, nie...  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 11:50 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Co żeś ty zrobił tym biednym upośledzonym dzieciom?  |
Nic... Po prostu, uświadomiłem im, że jeśli dalej będą tak mówić i obrażać Queen, to może ich czekać wcześniejszy, nieplanowany przystanek...  _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|