| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| INNUENDO |
| 1 |
|
2% |
[ 1 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 4 |
|
10% |
[ 5 ] |
| 5 |
|
30% |
[ 14 ] |
| 6 |
|
56% |
[ 26 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 46 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2004 8:37 pm Temat postu: |
|
|
to co zrobić ?
nie bylo funkcji na rozmiar ....  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2004 8:45 pm Temat postu: |
|
|
Po prostu wstaw coś co nie będzie przekraczać 100 x 100 i będzie git. Ewentualnie zmniejsz najpierw rozmiar któregoś z tamtych zdjęć. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2004 8:46 pm Temat postu: |
|
|
Już lepiej  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2004 8:49 pm Temat postu: |
|
|
THANX ! wszelka niewiedze warunkuje moim pierwszym kontaktem z tym wspanialym forum o wspanialym rockowym bandzie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2004 8:53 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | THANX ! wszelka niewiedze warunkuje moim pierwszym kontaktem z tym wspanialym forum o wspanialym rockowym bandzie  |
Witamy tak wogóle  _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2004 9:57 pm Temat postu: |
|
|
witam również  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piotr^ Site Admin

Dołączył: 16 Paź 2003 Posty: 116 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2004 9:01 pm Temat postu: |
|
|
Jak już odwiozą moją urne z krematorium,włożą ja do samolotu i bedą powolili wysypywać moje prochy na cała Polskę...to chciałbym aby mi nie grały jakies kościelne smęty tylko własnie INNUENDO...
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2004 9:41 pm Temat postu: |
|
|
Ja bardzo bardzo bym chciał aby mi zagrali "Show Must Go On" (tzn. puścili nad grobem bo zagrać i zaśpiewac nie bęzie komu).
Entualnie AOBTD  _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sty 15, 2005 5:56 pm Temat postu: |
|
|
ta plyta to perla... cudo.. nie powiem ze moja ulubiona plyta queen ale zawsze byla w scislej czolowce... no i jest na niej moj ulubiony utwor queen i wogole jeden z ulubionych kawalkow wszechczasow - bijou + niewiele mu ustepujace innuendo... wlasciwie jedyna rzecz do jakiej sie moge doczepic to delilah a raczej tekst sam ktory po prostu nie pasuje mi do klimatu plyty.. do night at the opera pewnie nadalby sie idealnie.. ale soloweczka tam jest pyszna ... utwory queen zawsze lepiej brzmialy na zywo.. az boje sie pomyslec jak moglyby zabrzmiec te kawalki jesli na plycie brzmia tak fantastycznie... skonczyli w wielkim stylu... nie wyobrazam sobie innej oceny jak 6...
ps: a co do zyczen pogrzebowych mnie wystarczy jak mi na plycie osoba ktora kocham napisze "forever.. my bijou" (swoja droga tak wlasnie mnie nazywa)... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 11:51 am Temat postu: |
|
|
Wystawiłem 6 z czystego obowiązku. Mimo, że kilka kawałków uważam za słabsze ("All God's People", "Don't Try So Hard"), to płyta zasługuje na celujący. Jest wzruszająca w swojej wymowie - dla ludzi, którzy wiedzą w jakiej sytuacji została nagrana, powinna być czymś niepowtarzalnym. Podziwiam Freddie'go za pracę i wysiłek jaki włożył w stworzenie tego arcydzieła... The Show Must Go On...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 12:00 pm Temat postu: |
|
|
Nie chciałem tutaj się już wypowiadać, ale zostałem zmuszony
| szymek_dymek napisał: | | Mimo, że kilka kawałków uważam za słabsze ("All God's People", "Don't Try So Hard") |
Co do tego pierwszego kawałka - zgoda
Co do drugie - nie zgadzam się w ogóle!!! Don't Try so Hard ja uważam za jeden z najlepszych kawałków Queen. Dlaczego? Za przede wszystkim przepiękny wokal Freddie'go. Spróbuj takim tonem zaśpiewać taką piosenkę Naprawdę - jeśli chodzi o wokal - prawdziwe dzieło sztuki... No i, muszę wspomnieć o przecudnych riffach niemalże pod koniec piosenki... Ten kawałek to kolejny WIELKI KLEJNOT Królowej!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piotr^ Site Admin

Dołączył: 16 Paź 2003 Posty: 116 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 5:49 pm Temat postu: |
|
|
| Miś napisał: | Nie chciałem tutaj się już wypowiadać, ale zostałem zmuszony  |
O przepraszam, ja nikogo do niczego nie zmuszałem...
| Miś napisał: | Co do drugie - nie zgadzam się w ogóle!!! Don't Try so Hard ja uważam za jeden z najlepszych kawałków Queen. Dlaczego? Za przede wszystkim przepiękny wokal Freddie'go. (...) Naprawdę - jeśli chodzi o wokal - prawdziwe dzieło sztuki... No i, muszę wspomnieć o przecudnych riffach niemalże pod koniec piosenki... Ten kawałek to kolejny WIELKI KLEJNOT Królowej!  |
Hmm... pewnie źle się wyraziłem. Nie chodziło mi o to, że utwór jest słaby (muzycznie itp.), ale że moim zdaniem jest słaby, tj. po prostu mniej mi się podoba. Różne są gusta. No i jeszcze jedno - słaby utwór Queen i tak przewyższa 1000000 razy najlepsze piosenki innych zespołów i wykonawców
| Miś oprócz tego napisał: | Spróbuj takim tonem zaśpiewać taką piosenkę  |
Hehe... mogłeś mnie słyszeć dziś rano przy goleniu (nóg ofkors)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Sty 19, 2005 6:02 pm Temat postu: |
|
|
Coorwa , ten gość u góry to oczywiście ja - zapomniałem się zalogować, sorki... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 12:43 pm Temat postu: |
|
|
innuendo to jedna z 2 najbardziej ulubionych plyt (obok II) . jest niesamowita - z kazdym utworem wiaze mi sie tyle silnych przezyc - nawet z mniej powazna Delilah. Nie zgadzam sie ze zla ocena Don't try so hard - utwor jest piekny. Co do plyt to mi sie osobiscie tak tu chwalone Made in Heaven nie podoba. Moze wiazalam z plyta zbyt duzo oczekiwan.
vess _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Sty 20, 2005 12:46 pm Temat postu: |
|
|
Ta plyta to jeden z moich faworytów moge jej sluchac setki razy ale i tak nigdy sie nie nudzi wielkie przeboje Innuendo IGSM Headlong czy TSMGO to wielkie hity chociaz dla mnie nr.1 zostaje "These are the days ogf our lives" piosenka idealna ; Plyta idealna "6+" _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 5:13 pm Temat postu: |
|
|
Wystawiłem 5. Nie wiem czemu, ale dla mnie ta płyta wydaje się niespójna. Każda piosenka (może oprócz Delilah) jest świetna. Natomiast "These are the days of our lives" dla mnie pasowało by mi do MIH. Wszystko z tej płyty mi się podoba, ale dla mnie to nie pasuje; nie wiem dlaczego mam takie wrażenie, ale trudno.
Edycja po "jakimś czasie":
Teraz płyta wydaje mi się już bardziej spójna i myślę, że musi do mnie jeszcze dotrzeć. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Ostatnio zmieniony przez Tstankie dnia Nie Mar 13, 2005 9:24 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 7:23 pm Temat postu: |
|
|
Mi do konwencji tego albumu nie pasuje "All God`s People", ale to chyba dlatego, że pierwotnie miał trafić na "Barcelonę". _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Living_colour

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 324 Skąd: Szwecja
|
Wysłany: Czw Lut 24, 2005 7:02 pm Temat postu: |
|
|
No co tu mozna dodac......... Lukas pieknie napisales, naprawde.....
Mnie sie smutno robi, bo pamietam, ze juz jako stary queen- maniak dowiedzialem sie, ze panowie wydali wlasnie nowy album, przeczytalem recenzje w jakiejs gazecie muzycznej , oczywiscie zachecajaca- i pomyslalem (nieswiadom NICZEGO, co mialo sie wkrotce wydarzyc), ze "dobra nasza", Miracle bylo super, i jak sie okazuje, nie bylo jednorazowym wyskokiem.
No i kupilem plytke- analogowa, polska reedycje (krotsza wersja Bijou, oj, przez rzeznika jakiegos okrojona!!!!)
No mniejsza o to.......
Uderzyly mnie teksty.....nie bylo takich wczesniej....... Innuendo, Don't Try So Hard, These Are The Days..., The Show........
Niedlugo potem dowiedzialem sie PRAWDY.
Smutnej prawdy......
Ale, Freddie to byl Freddie do konca (we'll stay together until we'll fucking will die and show you!) no wiec i powyglupiac sie nalezalo.
Zostawic ludziom na koniec troche radosci, usmiechu przez lzy.. stad wlasnie Delilah, Headlong, Hitman.......
Roznorodnosc tez musiala byc- stad All God's People itp.
No a Bijou to ja prawie nie moge sluchac...rozklejam sie..........
Calosc- OUTSTANDING, jak to mowia na zachodzie.
Nie wiem, siodemka, osemka , dziewiatka, co chcecie......... _________________ And if I show you my dark side
Will you still hold me tonight?
And if I open my heart on you
And show you my weak side
What would you do?..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil

Dołączył: 10 Mar 2005 Posty: 50 Skąd: Slupsk
|
Wysłany: Sro Kwi 20, 2005 12:54 pm Temat postu: |
|
|
Ja tez nie zanize sredniej oceny -6!!!!!!
Poprostu fenomen, geniusz,klasa itp,itd......
Ktos stwierdzil,ze i tu znajduja sie piosenki (wypychacze) pewnie mial na mysli Delilah? Nie zgadzam sie sadze ze Freddiemu bardzo zalezalo na tej piosence bo czól, ze zmierza ku koncowi i bylo to pewnie dla Niego bardzo wazne (sam tez bym sie tak zachowal)>
Co do piosenek to:
Innuendo - juz samo wejscie oddaje charakter piosenki
I'm Going - Humor na najwyzszym poziomie (jak przystalo na anglikow)
Headlong, I cant live with You, wild wind - prawdziwy rock - genialne
Bijou i dont try so hard - fenomenalne subtelne utwory
The show, the days - to swietosc (poprostu testament)
delilah - zajeb uskok od klimatu plyty
Ktokolwiek cokolwiek powie na temat Innuendo moje zdanie jest jedno Ta plyta broni sie sama> Jezeli jej nie docenia to zwyczajnie nie zna sie na muzyce !!! _________________ Cokolwiek robisz rób to z klasą |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 24, 2005 9:48 pm Temat postu: |
|
|
Powiem krótko acz treściwie : Bosko
Nie wiem kto mógł mu dać 2 _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lipa

Dołączył: 11 Sty 2005 Posty: 337 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2005 6:48 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | | Nie wiem kto mógł mu dać 2 |
Są ludzie i są parapety.  _________________ Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 25, 2005 6:54 pm Temat postu: |
|
|
Krzesła i taborety  _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Kwi 30, 2005 3:58 pm Temat postu: |
|
|
Pamiętam że jak pierwszy raz pożyczyłem tą kasetę, to tylko ze względu na TSMGO. Jak poraz pierwszy usłyszałem utwór Innuendo, to bardzo się zdziwiłem - dlaczego oni tak gmatwają te piosenki? byłem przyzwyczajony do zwykłego układu piosenek, tytu - zwrotka, refren, zwrotka itp. a tu takie coś! miałem mieszane uczucia. Pamiętam że zanim poznałem IGSM, czytałem o niej recenzje w archiwalnym Bravo czy Popkornie. Zachwycali się tym singlem - ja byłem kolejny raz zdziwiony! Freddie ma jakoś inny głos? jakoś niższy? spodziewałem się całkiem innej piosenki. Headlong i The Hitman - jakoś na początku były dla mnie za "ostre" teraz są jednymi z ulubionych. Jakoś inne piosenki nie zrobiły na mnie wrażenia orpócz TATDOOL no i oczwiście TSMGO. Dopiero po 2 latach doceniłem każdy utwór osobno - no i traza Innuendo jest moją ulubioną płytą czyli wielki 6... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil 1
Dołączył: 24 Kwi 2005 Posty: 35 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 7:35 pm Temat postu: |
|
|
6 bardzo fajna plytka _________________ _____________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2005 12:48 pm Temat postu: |
|
|
Moja ocena może być tylko jedna- 6 na 6! Pamiętam,że dostalem tę kasetę od przyjaciela, jednak byla tam nieco inna kolejność piosenek. Kilka miesięcy póżniej mialem już 'normalną' wersję no i po prostu zakochalem się. Dla mnie to 'arcydzielo nad realizm', jak to powiedzial jeden z czlonków zespolu, ale nie pamiętam dokladnie kto. Być może nawet zasluguje na miano plyty wszechczasów. Nie wszyscy w moim otoczeniu podzielali ten pogląd. Mój niegdyś najlepszy przyjaciel ocenil go na... 3!!! Bylem w lekkim szoku, a to i tak delikatnie powiedziane. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
McBurak

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 944 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2005 10:32 pm Temat postu: |
|
|
cholera, ja powoli nabieram alergii na TSMGO... Ta piosenka wlasciwie zniechecila mnie do Queenu na cale 3 lata (!), nie podoba mi sie ani troche. A najgorsze jest to ze wszyscy ci, ktorzy sprzeciwiaja sie identyfikowaniu Krolowej z hitami, radosnie glosuja na TSMGO w roznych glosowaniach (wygral survivora z Innuendo, przed o NIEBO wg mnie lepszym utworem tytulowym), nie zauwazajac, ze to wlasnie jest glowna ikona Queenu w opinii publicznej - moze poza We Are The Champions, eksploatowanym przy kazdej okazji sportowej. W TSMGO nie podoba mi sie wlasciwie nic, teledysk to skladak i to w dodatku bez wiekszego sensu - a wszyscy slinia sie na sam jej widok... Nie jest tak, ze nie potrafie sie do tej piosenki przekonac. Po dlugim czasie zdolalem sie przekonac do calego Innuendo, mimo ze jest to niewatpliwie najtrudniejszy w odbiorze album Queenu. Ale do TSMGO przekonac sie nie potrafie, chociaz doslownie na sile tego slucham (teraz na przyklad), wole juz wlaczyc Delilah czy All God's People...
Post moze troche bez sensu, ale musze wyladowac jakos frustracje spowodowana czytaniem wszystkich peanow na czesc tego utworu. Jak kogos urazilem, to z gory przepraszam. _________________ i can lead the nation with a microphone |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Wto Maj 24, 2005 10:41 pm Temat postu: |
|
|
McBurak, Twój post pachnie mi jakimś niebezpiecznym odstępstwem od kanonu wiary. Czy aby w herezję nie popadasz?
a poważnie...ja wiem, że nietrudno jest zachwycać się evergreenami, ale cóż, dla mnie TSMGO po prostu jest wspaniałe. Ten riff...tekst, atmosfera, wokal...w ogóle wszystko )
WATC i WWRY mi się znudziły. Był czas, że nie mogłem słuchać BoRhap. Ale Show'a jakoś nikt i nic nie jest w stanie mi obrzydzić.... _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Blackie_Sexx

Dołączył: 12 Cze 2005 Posty: 402 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2005 4:28 pm Temat postu: |
|
|
| No i bomba atomowa na koniec. Nie ma to jak odejść w atmosferze ogólnej euforii. Freddie był włąśnie takim typem, który nawet ze swojej śmierci potrafił zrobić dzieło sztuki. Płyta pozegnanie i to najlepsze jakie ktokolwiek mógł sobie wyobrazić. No i jeszcze jedna rzecz. Brian May podkręcił wiosło. Tak jak należy. Bo Innuendo to manifest, wiecie...To tak jakby ktoś powiedizał Zeppelinom "Patrzcie kur..., pierdzące w stołek skłócone zgredy jak sie nagrywa wielkie płyty hard rockowe na początku lat 90tych" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Lip 22, 2005 7:47 pm Temat postu: |
|
|
Takie płyt nagrywają tylko wybitne zespoły ,
Płyta wspaniała,urzekająca,i przedewszystkim piękna
Bogate i złożone aranżacje(po 2 ,3 ścieżki klawiszy nieraz idą) jeśli dobrze przeglądnąłem książeczkę to cała czwórka gra tutaj na instrumentach klawiszowych
Ale solą tej płyty jest gitara Briana
Szkoda że nie doczekaliśmy następnej płyty bo na tej Queen zmierza w stronę złożonego i wysublimowanego rocka.Piękne solówki,artystyczność,złożność utwórów ,nasuwaja skojarzenia z rockiem progresywnym
nie brak też prostszych ale energetycznych hard-rockowych numerów(Headlong,Hitman)
To piękne i smutne że zespół nagrywa najlepszą płytę na sam koniec
Ta płyta to Diament na koronie konającej Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|