FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
INNUENDO na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 19, 20, 21  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

INNUENDO
1
2%
 2%  [ 1 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
4
10%
 10%  [ 5 ]
5
30%
 30%  [ 14 ]
6
56%
 56%  [ 26 ]
Wszystkich Głosów : 46

Autor Wiadomość
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Czw Paź 26, 2006 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ride_The_Wild_Wind napisał:
FRED BYŁ MAŁO TWÓRCZY!

Mówisz o tej płycie, czy w ogóle? Dlaczego uważasz, że był mało twórczy? Mógłbyś to jakoś uzasadnić.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
anulka_rafaleq



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 1078
Skąd: Puławy <-> Kraków

PostWysłany: Nie Paź 29, 2006 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

meg napisał:
[ciach]naprawdę świetna, przejmująca całość, której dramatyzm i ponadczasowość zostały naznaczone przez śmierć Freddiego zupełnie nowym wymiarem[ciach]


Zgadzam sie z powyższym.

I już na samym początku, jakby chcieli podkreślić wyjątkowość albumu, genialny utwór 'Innuendo'. Do którego zresztą musiałam przez wiele lat dojrzeć. MUST HAVE dla wszystkich.

pozdrawiam,
anulka_rafaleq.
_________________
All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else …
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Daisy



Dołączył: 03 Gru 2006
Posty: 110
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Pon Gru 11, 2006 2:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Innuendo".....ode mnie 6
Uwielbiam ten album Wink
a....
"Innuendo"
"I'm Going Slaghty Mad"
"Headlong"
"I Can't Live With You"
"These Are The Days Of Our Lives"
"Delilah"
"Bijou"
"The Show Must Go On"
Kocham.... Very Happy
"Delilah" takie słodkie...
"Bijou"... piękne Crying or Very sad
_________________
"Drogę do szczęścia musimy odkryć sami w sobie, a muzyka może nam tylko w tym pomóc..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
vader84



Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 6
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pon Gru 11, 2006 10:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

druga lub 3 kaseta queen w moim domu lekko zjechana bo wtedy te piraty byly okropne
to byl chyba poczatek 92 roku
powiem krotko
razem z MIH to chyba najlepszy album Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Sty 21, 2007 5:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daisy napisał:
"Bijou"... piękne Crying or Very sad


odnośnie tego kawałka to mam jedno pytanie , cały utwór to wirtuozerski popis Briana na gitarze elektrycznej , ale ciekawi mnie natomiast na czym grana jest melodia , która leci w tle ? Czy są to elektroniczne klawisze - keyboard ? Jakieś oragany , czy może syntezator czy może też cała orkiestra symfoniczna ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Sty 21, 2007 5:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

synth, keyboard.. jak zwal tak zwal... w kazdym razie to nie byla zadna orkiestra, tylko puszka kabli Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Lukas



Dołączył: 19 Paź 2004
Posty: 1356

PostWysłany: Nie Sty 21, 2007 8:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
to nie byla zadna orkiestra, tylko puszka kabli Wink


hehe , OK. chciałem się tylko upewnić bo przy pomocy orkiestry tez można uzyskać podobne dźwięki Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szyszunia007



Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 13
Skąd: Kluczbork

PostWysłany: Sro Sty 24, 2007 2:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj słuchałam tej płyty i stwierdziłam, że to właśnie dzisiaj jest właściwy dzień by napisać pierwszy post na tym forum.

Innuendo
Trudno wyrazić geniusz tej płyty w kilku słowach.
Wspaniała, smutna, przejmująca...
Słuchając jej i myśląc ile sił musiał w sobie zebrać Freddie by nagrać ten album, by przezwyciężyć chorobę... łzy napływają do oczu.
Pierwszy raz zetknęłam się z tą płytą przesz utwór The Show Must Go On, który gdzieś tam, dawno temu usłyszałam... zauroczył mnie, do tej pory zresztą jest jednym z moich ulubionych.
Jednak mimo wszystko moim zdaniem najbardziej smutnym, przejmującym i wyciskającym zły utworem na tym albumie jest Bijou, aż zapiera dech w piersiach i odbiera wszystkie myśli... wszystkie słowa...

PS. Tak na marginesie witam serdecznie.
_________________
Wszytko co dobre w życiu jest w zasięgu ręki, ale wpływ ciemnej strony naszej natury sprawia, że nie jesteśmy w stanie po to sięgnąć... - Roger Waters
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jim_Morrison



Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 36

PostWysłany: Wto Mar 27, 2007 11:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż napisać? Wspaniały album. To co mnie najbardziej w niej fascynuje to klimat płyty no i wokal Freddiego. Tak. Zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia, a chciał pokazać, że mimo tej strasznej choroby jeszcze może śpiewać, dla fanów, dla nas. No, ale po kolei.

Otwierający album utwór tytułowy to chyba najwspanialszy,najbardziej ambitny utwór zespołu z bardzo ambitnym życiowy przesłaniem. Po prostu majsterczyk. Tutaj mam pytanie: kto jest jego autorem? Roger? Freddie? czy może spółka Taylor/Mercury? Dobra, idźmy dalej. Drugi utwór to I'm going slyghtly mad - poczucie humoru Freda mimo cierpienia jakie przeżywa. Trzeci i czwarty utwór to nie wątpliwie charakterystyczny dla gry Briana - Headlong i I Can't Live With You. Utwór numer pięć Don't Try So Hard to jedna z najpiękniejszych ballad Królowej. Dreszcz przechodzi gdy Freddie śpiewa górne rejestry. Taylorowe Ride The Wild Wind zabiera w podróż, ujarzmia dziki wiatr. All God's People coś w stylu gospel i bluesa - fajne. Po nim przepiękne These Are The Days Of Our Lives - ilekroć słucham tego utworu, wierzcie mi, płaczę jak dziecko i myślę "Boże, tego wspaniałego człowieka już nie ma wśród żywych". Zaraz po nim znów poczucie humoru Freddiego poprzez wyznanie miłości do ... kota. Szalony The Hitman pokazuje ten rockowy pazur Queen, a więc to czego brakowało na poprzednich płytach. Bijou - wirtuazeria. The Show Must Go On. Nie to jeszcze nie koniec przedstawienie trwa, mino absencji głównego aktora. Szósteczka!
_________________
... when the music's over, turn out the light ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Mar 31, 2007 1:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepsza płyta Queen WOGÓLE i jedna z najlepszych w historii CAŁEGO przemysłu muzycznego (nie stwierdzam kategorycznie, że coś jest najlepsze bo... czasami po prostu nie da się porównywac niektórych albumów... Chociazby The Wall... Zupełnie inna muzyka)

Wolę Innuendo od ANATO... Od wszystkiego... Tutaj każdy utwór jest wielki, mamy pastisze, solówki, genialny wokal, wspaniałe brzmienie, mądre teksty... Nie mam pojęcia, jak dam sobie radę w survivorze... Bo wszystkie kompozycje uwielbiam...

Ocena Maksymalna.
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Het



Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 742
Skąd: Krapkowice-Otmęt

PostWysłany: Nie Kwi 01, 2007 10:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nawet Delilah lubisz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
ZanziMan



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 51

PostWysłany: Nie Kwi 01, 2007 10:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prawdziwie genialna płyta. Mercury i spółka wykrzesali z siebie wszystko co najlepsze. Najwspanialsza płyta Queen. Każdy utwór ma tutaj swoje miejsce i każdy jest pieczołowicie przygotowany. Tak, tak, nawet Delilah ma tutaj swoją rolę. Oceniając tę płytę nie można oceniać samej muzyki, bo fakt, że pod takim kątem Delilah wydaje się być puste. Ale jeżeli bierzesz pod uwagę, że to jeden z najbardziej osobistych utworów, że Mercury żegna się z tym co dla niego ważne, to patrzysz inaczej i nabierasz respektu dla nawet tak banalnego utworu. Wstrząsające These are the Days of our Lives, The Show Must Go On, Innuendo... Mercury żegna się z tym światem, żegna się z fanami, żegna się ze swoim kotem (Smile), ale daje też wskazówki i niezwykle głębokie przesłanie (a przecież nigdy tego nie robił!!). Muzyka Queen od zawsze miała dostarczać słuchaczowi rozrywki, a nie pouczać. Mercury sam zawsze negował wszelkie próby wplatania w utwory "cudownych przesłań", zawsze mówił, że nie chce być "Matką Teresą Rock&Rolla", ale Innuendo to wielka transformacja, refleksja nad życiem i pożegnanie. Chyba nie dotyczy to samego Freddiego, lecz całego zespołu... napewno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 12:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:
nawet Delilah lubisz?

Delilah to czołówka najlepszych kawałków na tej płycie. Gdzieś po The Show Must Go On, I'm Going Slightly Mad, Innuendo, Ride The Wild Wind i Bijou. Cool
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Jim_Morrison



Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 36

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 9:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:
nawet Delilah lubisz?


Ja bardzo lubię, bo mam bardzo miłe wspomnienia z nią związane.
_________________
... when the music's over, turn out the light ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ZanziMan



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 51

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 3:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

caterkiller napisał:
WhiteMan napisał:
nawet Delilah lubisz?

Delilah to czołówka najlepszych kawałków na tej płycie. Gdzieś po The Show Must Go On, I'm Going Slightly Mad, Innuendo, Ride The Wild Wind i Bijou. Cool


Myślę, że tych utworów z czołówki jest więcej, pewnie około 12 Very HappyVery HappyVery Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 6:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakj można nie lubić takiej przesympatycznej zaśpiewanej z wielkim uczuciem piosenki poświęconej kotu? Cool
Powrót do góry
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 7:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WhiteMan napisał:
nawet Delilah lubisz?


I to jak!
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 8:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właściwie to ile kompozycji na tym albumie jest wyłącznie autorstwa Freddiego? Bo wydaje mi się, że tylko dwie: IGSM i wspomniane Delilah. A co do Delilah, to bardzo lubię ten utwór. Jest prosty, ale ma taki szczególny "feeling"... Poza tym świetnie spisał się Roger, umieścił na tym albumie dwie chyba najlepsze swoje kompozycje.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Qnrad



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 1092
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 8:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Taaak... Roger pokazał klasę... "Innuendo" "Days" "Wind"... Trzy wspaniałe kompozycje... Przez te lata członkowie Queen dojrzeli muzycznie, tylko Freddie trochę stracił na wenie... Porównajmy np. QII... Strona pierwsza w całości by Brian, oprócz jednego, niezbyt skomplikowanego utworu autorstwa Rogera, strona druga w całości stworzona przez Freddiego... Czasy Innuendo to już inna bajka...
_________________
bardzo mało czasu na forum, niestety...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Mary



Dołączył: 27 Mar 2007
Posty: 102
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 8:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dałam 6.
Dla mnie to jest jedna z najlepszych płyt Queen. Wszystkie utwory są genialne! Zawsze jak jej słucham to w tych utworach w niektórych momentach można wyczuć śmierć. Crying or Very sad .
Freddie śpiewa cudownie. A przecież to był już człowiek umierający...
Chyba nie ma tutaj piosenki, która by mi się nie spodobała. Innuendo to taki jakby testament...
Według mnie ta płyta nie ma żadnego słabego punktu. 6 postawiłam bez wahania. Smile Swoją drogą bardzo podobają teledyski z Innuendo.
,,Show must go on" - tak jak w naszym codziennym życiu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jaime



Dołączył: 30 Mar 2006
Posty: 236
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon Kwi 02, 2007 10:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tatdoul napisał:
Przez te lata członkowie Queen dojrzeli muzycznie, tylko Freddie trochę stracił na wenie...


Zakładam, że chodziło Ci o lata 80-te, jeśli chodzi o wenę Freddiego, i że nie wymagasz od chorego człowieka zbyt wiele Wink Hmmm... nie przesadzałbym z tą "muzyczną dojrzałością"; na pewno to trafne stwierdzenie w stosunku do Rogera, ale jeśli chodzi o pozostałą trójkę, to trudno powiedzieć... Po prostu, takie, a nie inne okoliczności...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jim_Morrison



Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 36

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 9:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tatdoul napisał:
Taaak... Roger pokazał klasę... "Innuendo"


Niektóre źródła podają, że Freddie mu pomagał! Jak to było?
_________________
... when the music's over, turn out the light ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 10:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gohan napisał:
Właściwie to ile kompozycji na tym albumie jest wyłącznie autorstwa Freddiego? Bo wydaje mi się, że tylko dwie: IGSM i wspomniane Delilah. A co do Delilah, to bardzo lubię ten utwór. Jest prosty, ale ma taki szczególny "feeling"... Poza tym świetnie spisał się Roger, umieścił na tym albumie dwie chyba najlepsze swoje kompozycje.


A TSMGO kto napisał? Delilah? Wink

szyszunia007 napisał:
Dzisiaj słuchałam tej płyty i stwierdziłam, że to właśnie dzisiaj jest właściwy dzień by napisać pierwszy post na tym forum.

Innuendo
Trudno wyrazić geniusz tej płyty w kilku słowach.
Wspaniała, smutna, przejmująca...
Słuchając jej i myśląc ile sił musiał w sobie zebrać Freddie by nagrać ten album, by przezwyciężyć chorobę... łzy napływają do oczu.
Pierwszy raz zetknęłam się z tą płytą przesz utwór The Show Must Go On, który gdzieś tam, dawno temu usłyszałam... zauroczył mnie, do tej pory zresztą jest jednym z moich ulubionych.
Jednak mimo wszystko moim zdaniem najbardziej smutnym, przejmującym i wyciskającym zły utworem na tym albumie jest Bijou, aż zapiera dech w piersiach i odbiera wszystkie myśli... wszystkie słowa...

PS. Tak na marginesie witam serdecznie.


I ja witam, wszak goszczę tutaj od niedawna. Smile

Twoja opinia w znacznym stopniu pokrywa się z moją - Bijou to istotnie taka perełka albumu, chwila zadumy przed finałowym Testamentem... brak mi słów aby opisać styl gry Briana w Bijou, jest po prostu baśniowy. Dość powiedzieć, iż sam David Gilmour przyjął go za wzór przy komponowaniu Marooned... ale to tylko taka dygresja. Wink

W nocy napisałem kilka słów o Queen II, dziś zamierzałem popełnić opinię o Innuendo... wydaje mi się jednak, że wszystko na temat tego arcydzieła zostało już napisane. Chwilowo zredukuję się zatem do oceny...

Oczywiście 6.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jagaciarz



Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 670
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 2:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Onik napisał:
Gohan napisał:
Właściwie to ile kompozycji na tym albumie jest wyłącznie autorstwa Freddiego? Bo wydaje mi się, że tylko dwie: IGSM i wspomniane Delilah. A co do Delilah, to bardzo lubię ten utwór. Jest prosty, ale ma taki szczególny "feeling"... Poza tym świetnie spisał się Roger, umieścił na tym albumie dwie chyba najlepsze swoje kompozycje.


A TSMGO kto napisał? Delilah? Wink



Tez tak przez długi czas myslałem,ale jest to wbrew pozorom dzieło Briana.Zapraszam na stronę Fenderka z recenzjami-tam jest dokładnie napisane czyj jest który utwór.
_________________
That time will come,one day you'll see when we can all be friends
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 2:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W takim razie jestem wielce zaskoczony. Brian jest autorem kompozycji, czy również tekstu?
Czy mogę prosić o stosownego linka dla leniwych? Razz
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 2:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.queen.one.pl/
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gohan



Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 1151
Skąd: Gogolin

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 3:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przecież to słychać, że TSMGO napisał Brian, podobnie DTSH, który jest jakby "lepszą wersją" WWTLF. Na Innuendo jest aż 6 kompozycji Briana.
_________________
"Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 3:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do DTSH - zgodzę się, słychać analogie. Ale TSMGO jest moim zdaniem mocno "Fredkowy", zwłaszcza jeśli ktoś słucha przede wszystkim tekstu, tak jak ja. Smile Jestem w stanie uwierzyć, że autorem kompozycji jest Brian. Ale słowa... to musi być Freddie.

Dzięki za linka, szymek. Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jim_Morrison



Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 36

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 3:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja obstawiłbym tak:

- Innuendo - Taylor/Mercury
- I'm Going Slyghtly Mad - Mercury
- Headlong - May
- I Can't Live With You - May
- Don't Try So Hard - Mercury/Deacon
- Ride The Wild Wind - Taylor
- All God's People - Mercury/Moran
- These are the days of our lives - tutaj stawiałbym na Freddiego z pomocą Rogera, a więc Mercury/Taylor
- Delilah - Mercury
- The Hitman - May
- Bijou - May/Mercury
- The Show Must Go On - May/Mercury

Cholera, ale Fredek mało twórczy kompozytorsko
_________________
... when the music's over, turn out the light ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Onik



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 187
Skąd: TejCity

PostWysłany: Wto Kwi 03, 2007 3:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mało twórczy... zamiast marudzić dziękuj Bogu, że się Fred nie stoczył. I to by świat zrozumiał...

W przypadku DTSH zauważyłem to samo co Gohan - kompozycja jest bardzo w stylu Briana.
A tak poza konkursem - DTSH uważam za najlepiej zaśpiewany utwór na Innuendo. Zwyczajnie brak mi słów - tzw. "ciary". Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 19, 20, 21  Następny
Strona 8 z 21

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek