FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Brian May...
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Nie Lip 17, 2005 3:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To może tradycyjny puścimy do Rogera? i do Janka Laughing niech wie ze ma wiernych fanów....
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Lip 17, 2005 3:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Można. Ale kto może wysłać maila w imieniu fanklubu. Zgłaszać się. Niestety ja nawet do niego nie należę.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie Lip 24, 2005 10:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cholera, a mnie akurat w domu nie było Mad A Briana tak uwielbiam....
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Lip 24, 2005 4:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdzie w końcu urodził się Brian? W książce Kena Deana można przeczytać, że w Hampton, w Middlesex, a z kolei n QOL, że w Twickenham.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Nie Lip 24, 2005 4:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tstankie napisał:
Gdzie w końcu urodził się Brian? W książce Kena Deana można przeczytać, że w Hampton, w Middlesex, a z kolei n QOL, że w Twickenham.

Urodził się w Hampton, w Middlesex, mieszkał podobno bardzo blisko koło państwa Bulsarów, ale niespotkal się wtedy z Freddiem...
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Lip 24, 2005 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może urodził się w Twickenham. Bo np. akurat jego rodzice tam pojechali, a w dzieciństwie mieszkał w Hampton?
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Lip 24, 2005 6:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hampton jest oddalone od twickenham jakies 20 minut autobusem Wink

to jest ten sam rejon londynu obecnego...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie Lip 24, 2005 8:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra, czyli wszystko jedno. Szpital był w Twickenham, a w Hampton dom rodzinny Briana - prezyjmijmy taką wersję. Wink
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ludzie - wy naprawdę naprawdę myślicie że Vai i Satriani są TYLKO szybcy.... Posłuchajcie sobie "Starry Night" Satrianiego albo "Crying" Satrianiego albo "I Know You"re Here" Vaia... No i co?? Szybkości tam nie ma a jest pięknie... Po prostu nie trzeba porównywać gitarzystów takich jak Satriani-Vai z takimi jak Clapton, May, Slash, Gilmour... Każdy ma swój styl i tego nie da sięporównać...
Z tym jednak faktem, że to co gra May Vai, Satriani zagraliby bez wielkiego treningu - bez wzajemności... Sad
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 6:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Frederick napisał:
Ludzie - wy naprawdę naprawdę myślicie że Vai i Satriani są TYLKO szybcy....


A kto tak mówi?
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 6:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

J atak mowie. I tego sie trzymal bede. Nie slysze w ich grze zadnych emocji. Co innego fajna melodia a i tak tego co Gilmour panowie Vai z Satrianim nie zagraja. Technicznie nacisna te same nuty. Ale nie bedzie w tym tego przywiazania do melodii, tego uczucia... To co May gra panowie Satriani czy Vai moze i rzeczywiscie by zagrali- ale znowu nie brzmialoby to tak samo. Panowie Marty Friedman czy nawet John Petrucci (moj gitarowy Bog) juz grali utwory Queen- i jakos nie brzmialo to chocby blisko tego co gral May... Zgadzam sie, ze Brian predzej by sobie polamal palce niz zagral to samo co wyczynia na gryfie Petrucci. Ale to o niczym nie swiadczy... Jakos Vai czy Satriani nie nagrali do tej pory niczego legendarnego- nie potrafia az taz czarowac dzwiekiem... Posluchaj Comfortably Numb Floydow. Vai ani Satriani nigdy niczego tak emocjonalnego nie nagrali...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 8:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

o ile twórczość Vai`a kojarzę, to Satrianiego już nie (wstyd mi) ale co do Gilmoura to 100% racja - jego solówki w "Comdortably Numb" i w "Hey You" (no i w "In The Flesh") może nie są bardzo technicznie skomplikowane, ale nie wyobrażam sobie tej samej magii w innym wykonaniu.
_________________
Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008

www.ppa.pl


Ostatnio zmieniony przez Crowly dnia Pon Lip 25, 2005 8:42 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

po prostu widać Fenderek że nie słyszałeś tylko wybiórcze ich utwory. Słyszałeś "For The Love Of God"?. Idę na łatwiznę - najsłynniejszy utwór Vaia.
I od razu pytam: "A SŁYSZAŁEŚ TEGO WERSJĘ KONCERTOWĄ??!!"
No jeśli powiesz że to nie ma uczucia to po prostu nie ma o czym mówić... Po prostu sięnie dogadamy... Zgadzam się, że Confortably Numb to solo emocjonalne BARDZO, ale nie wmawiaj że Vai gra bez emocji... Confused bo to śmieszne...
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie jestem pewien Crowley czy solówki Gilomura w tych utworach które wymieniłeś są mało skomplikowane technicznie...
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 8:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiecie generalnie roznica polega na tym ze emocje w grze na przyklad gilmoura czy briana widzi wiekszosc ludzi ktorzy maja pojecie o gitarze... a emocje w grze vaia czy satcha widza tylko ich fani... i to jest to co ich dzieli.. ja tam lubie sobie czasem posluchac obu wymiataczy (chociaz na koncert vaia nie pojade...) ale dla mnie czegos brakuje mimo ze ich podziwiam... jesli chodzi o tych szybkopalcoprzebieraczy to wole yngwie malmsteena ktory jak dla mnie wklada wiecej feelingu w gre pomijajac juz to ze czesto odgrywa kawalki z muzyki klasycznej ktora przeciez opiera sie w duzej mierze wlasnie na emocjach... ale przyznaje tez ze czasem zdarza mu sie zagalopowac i wychodzi z tego jeden wielki popis... ale zdecydowanie rzadziej wedlug mnie niz w przypadku dwoch pozostalych panow...
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fairy King



Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 359
Skąd: Lublin/Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 25, 2005 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To że Brian gra wolniej, moim zdaniem nie świadczy o tym że jest słabszym gitarzystą. Mój kolega, który mieszka w tym samym bloku co ja, jest zagorzałym fanem Vai'a, gra na gitarze od 7 lat, a jakoś sobie radzi z jego utworami. Więc skoro on po 7 lat gra jego utwory, to czemu Brian, który gra przez całe życie miałby ich nie zagrać? Może po prostu gra wolniej bo ma taki styl, nie dlatego że nie potrafi. Poza tym tak jak już niektózy wspomnieli, wkłada w swoje utwory naprawdę mnóstwo emocji, czyniąc je doskonałymi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Wto Lip 26, 2005 12:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Frederick napisał:
Z tym jednak faktem, że to co gra May Vai, Satriani zagraliby bez wielkiego treningu - bez wzajemności...

Pisano już o tym na Forum, ale chyba jeszcze raz trzeba napisać- skoro Satriani i Vay to tacy geniusze, to czemu sami nie wymyślili tych genialnych solówek, które narodziły się przecież w głowie Briana Question Jeśli chodzi o feeling, to Vai'owi i Satrianiemu daleko do May'a, a do takiego Steve'a Rothery'ego jeszcze dalej.
Jeszcze jedno- wiem, że często podaję jako przykład tę piosenkę, ale trudno... tylko May mógł zrobić coś takiego jak Good Company, skoro Vai jest taki super extra itd., to czemu sam nie zrobił czegoś podobnego ?
Na końcu dodam, że Brian jest wg mnie wirtuozem, tylko że nie wirtuozem technicznym, ale wirtuozem brzmienia. To tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Wto Lip 26, 2005 1:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zgadzam się z yeah88. w zupełności.
Smile
pozdrawiam
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Lip 26, 2005 4:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moje zdanie mozna przeczytać w temacie 'Queen=Freddie?', gdzie toczyliśmy podobną dyskusję. Moim zdaniem Brian po prostu potrafi "wysłowić" się gitarą.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Wto Lip 26, 2005 8:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie on jeden...
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Lip 27, 2005 6:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście, że nie on jeden. Twórczości Vaia i Satrianiego niestety nie znam, więc na ich temat nie będę się wypowiadał, ale wiem, że jest sporo gitrzystów, którzy tylko grają dane dźwięki i nic poza tym.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Sro Lip 27, 2005 6:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Frederick napisał:
nie jestem pewien Crowley czy solówki Gilomura w tych utworach które wymieniłeś są mało skomplikowane technicznie...


Muzę się spytać znajomego gitarzysty Smile raczej chodzi mi o to, że wykonuje je się inaczej: wspomniany Steve Vai na przykład ma na pewno świetny fach w placach, potrafi szarpać struny z zadziwającą szybkością i precyzją, ale czy potrafi skomponować i zagrać MELODIĘ ? Coś, co wbije się w pamięć, co będzie można zanucić, na co będzie się czekać słchając takiego "Hey You" Gilmourowskiego (a raczej Floydowskiego ale niech tam) ?

Kiedyś jeden z użytkowników forum podrzucił utwór Moyra- szybki, świetnie zagrany ale po jednokrotnym przesłuchaniu nie czułem tam "nic", żadnej melodii. A np takie (rockowe) "Somewhere Over The Rainbow" słuchałem chyba z 50 razy Smile
_________________
Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008

www.ppa.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Sro Lip 27, 2005 8:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no zgadzam się crowley...
cały czas pisaliśmy o solówkach... Bo jednak w solówkach melodię Vai ma... Jednak riffów mu brakuje. Zwracam honor... Smile
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Lip 27, 2005 9:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo go cenię za specyficzne brzmienie które wypracował,kompozycję i to że nawet w nie swoich kompozycjach ,potrafił świetnie zaaranżowac swój instrument i wsadzić go tam gdzie dokładnie trzeba,

I mimo wszystko Brian to całkiem niezły technik(zresztą przecież to widac na każdym koncercie że robi z gitarą co chce),widziałem kiedyś jakieś kasety video ze szkółakami dla gitarzystów które prowadził

Na pewnym poziomie już się nie powinno robić rankingów ,bo co ztego ze Malmsteen czy Satriani pewnie są w stanie zagraćą z prędkością światła Wink chyba nie oto chodzi

To technika ma służyć kompozycji a nie na odwrót
i Brian jest doskonałym tego przykładem
Mówiąc krótko;Geniusz gitary
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Frederick



Dołączył: 27 Sty 2004
Posty: 136

PostWysłany: Sro Lip 27, 2005 10:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

poraz któryś z rzędu muszę w 100% przyznać rację użytkownikowi który napisał coś przede mną tutaj...
_________________
Breathe, breathe in the air...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Czw Lip 28, 2005 1:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja powiem tak: nie wątpię w geniusz Satrianiego i Vai'a, ale moim zdaniem Brian tez się zalicza do geniuszy.
Wszystkich uważam za wirtuozów- Satrianiego i Vai'a za technicznych, Briana za wirtuoza brzmienia. Z szacunku do całej trójki, nie będę ich już więcej (przynajmniej w tym temacie) porównywał (chyba że sytuacja mnie zmusi).
Frederick napisał:
zgadzam się z yeah88. w zupełności.
Smile
pozdrawiam

Miło mi, ja również pozdrawiam Smile
Maciej napisał:
Na pewnym poziomie już się nie powinno robić rankingów


Maciej napisał:
To technika ma służyć kompozycji a nie na odwrót

Zgadzam się w 100%.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Zosia



Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 27

PostWysłany: Czw Lip 28, 2005 9:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeden z najlepszych (jak nie najlepszy) gitarzysta na świecie. Podziwiam go za jego świetne solówki i za to, że sam sobie zbudował gitare
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Czw Lip 28, 2005 9:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zosia napisał:
Jeden z najlepszych (jak nie najlepszy) gitarzysta na świecie. Podziwiam go za jego świetne solówki i za to, że sam sobie zbudował gitare


Z pewną pomocą swojego ojca, bądź co bądź.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek