| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| THE MIRACLE |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
10% |
[ 4 ] |
| 4 |
|
15% |
[ 6 ] |
| 5 |
|
44% |
[ 17 ] |
| 6 |
|
28% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 38 |
|
| Autor |
Wiadomość |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Lis 21, 2008 7:21 pm Temat postu: |
|
|
Najlepsza płytka z lat 80. Oczywiście nie jest idealna w stu procentach ale po dogłebnym przesłuchaniu mogę z całą pewnością stwierdzić,że nie należy jej się miejsce w kategorii przeciętnych obok chociażby Hot Space.Brian powiedział,iż chcieli nagrać album "demokratyczny" bez żadnych egoistycznych ciągotek i to raczej się "Królowej" udało Mnie najbardziej podpasowują "I Want It All" i "Was It All Worth It",dwa mocne kawałki,chociaż oczywiście nie zapominam o innych piosenakch zawartych na albumie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 5:49 pm Temat postu: |
|
|
Scandal jest znakomity ,ten utwór ma niektóre melodie które mogłyby znaleźć się płytach kapel heavy-metalowych, to samo Was It All Worth It,
o I Want it All nie mówiąc ten album pod względem jest poprostu świetny ,takie utwory jak Invisible Man ,Breakthru czy tytułowy to chyba najlepsze takie typowe przeboje z lat 80 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pablov1982

Dołączył: 19 Gru 2008 Posty: 132 Skąd: wawa
|
Wysłany: Pią Sty 09, 2009 11:24 am Temat postu: |
|
|
Jeden z moich ulubionych albumów "królowej" i jeden z pierwszych jakie miałem. Znakomite zamknięcie lat 80tych, swoisty powrót do bardziej rockowych brzmień. W pierwszym zetknięciu z tym dokonaniem oczywiście specyficzna okładka rzuca się w oko na dzień dobry, niezwykle interesujący motyw, totalny surrealizm, "wielooka hydra" jako znak jedności zespołu w trudnych czasach (ostro postępująca choroba Freddie'go), które nastały. Chyba ta jedność pozwoliła na popełnienie wspaniałego albumu.
Początek i pokaz znakomitych możliwości wokalnych zespołu "Party" a po nim ostry bardzo rockowy "Khashoggi's Ship" coś co ma mocnego kopa. Dalej doskonały, jakby powrót do przeszłości, utwór tytułowy z niuansami, które dla mnie nadają smaczku temu kawałkowi (dogrywki gitarowe, basowe przejście/zagrywka np. w 1 min. 43 sek. utworu).
"A Want It All" coś czego brakowało na poprzednich albumach. Powalający refren na kilka głosów, dialog w zwolnieniu Mercury-May, praca gitary solowej a dopełnieniem jej jest brzmienie gitary rytmicznej, delikatny przester w zwrotkach. Kawałek lepszy w wersji albumowej - motyw gitarowy tuż przed przyśpieszeniem.
"Invisible Man" - mniej lubię (zbyt syntetyczny) ale poweru dodaje mu rozszalałe szybkie solo gitarowe (iskry na pewno z gryfu poleciały ) no i oczywiście rytmika całego utworu.
"Breakthru" - Wokale na wstępie a potem jazda w skrócie - "Miracle Express"
"Rain Must Fall" - niezły w sumie utwór z ciekawymi bębnami no i brzmienie gitary jak za dawnych czasów.
"Scandal" - Piosenka rewelacja, mocna konkurencja dla band'ów z kręgu heavy tyle, że... brzmienie gitary już BEZKONKURENCYJNE - ech jak On to zrobił że "wiosło" tak "gada" ?
"My Baby Does Me" - Chwila odetchnięcia, utwór o fantastycznym klimacie, mnie urzekło
"Was It All Worth It" - Delikatny, podniosły wstęp i nagła zmiana nastroju na HARD . W środku aranż/melodyka ala coś z klimatów płyty "Barcelona", świetne połączenie z hard rockiem
BEZAPELACYJNIE DAJE 6  _________________ "Oh oh people of the earth
Listen to the warning
The Seer he said
Beware the storm that gathers here
Listen to the wise man" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 2:06 am Temat postu: |
|
|
No siedzę nad tą płytę i siedzę, słucham już chyba piąty raz... Coś moze w końcu z tego będzie...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 2:56 am Temat postu: |
|
|
chyba najwyzsza pora  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 8:08 pm Temat postu: |
|
|
Kurcze, tak słucham oryginału MY LIFE HAS BEEN SAVED- i kojarzy mi się to bardzo z "filmową" wersją A KIND OF MAGIC pod względem aranżacji... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 8:21 pm Temat postu: |
|
|
bo jest qrde cos takiego w dzwieku czy aranzu obu kawalkow... ciezko tylko okreslic co... <zaczyna sie kretynska czesc posta> to samo slysze w kawalku ostrowskiej do podrozy pana kleksa - 'podroz w krainę basni' </> _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Kurcze, tak słucham oryginału MY LIFE HAS BEEN SAVED- |
Chyba ci się BARDZO nudzi  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 9:27 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Fenderek napisał: | | Kurcze, tak słucham oryginału MY LIFE HAS BEEN SAVED- |
Chyba ci się BARDZO nudzi  |
Odczepić mi się od oryginalnych PEDALSTW JOHNA...tych z fortepianinem można się czepiać, oryginalne są świetne, o! (no poza 7 Days). Zresztą może doczekamy się recenzji Mirakla, po której Fender zostanie poddany eutanazji. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 9:31 pm Temat postu: |
|
|
| mike napisał: | | Zresztą może doczekamy się recenzji Mirakla, po której Fender zostanie poddany eutanazji. |
Taa pierw chyba Q+PR nagrają płytę na poziomie QII czy Fire and Water niż Fenderek opublikuje recenzję Miracle.  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 9:44 pm Temat postu: |
|
|
A Ty myślisz, że ja dla przyjemności 5 razy pod rząd słucham Mirakla?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:25 pm Temat postu: |
|
|
O. A ja myślałem, że robimy offtopa na temat The Game... _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:28 pm Temat postu: |
|
|
co to "Was It All Worth It" to uwazam ze jest swietna piosenka ogromnie niedocenianą.
wielka szkoda ze nie zostala ona wydana jako singiel. wtedy do dzis ludzie by wymieniali WIAWI na równi powiedzmy z The Show Must Go On czy innymi rockowymi hitami Queenu.
co o tym myslicie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:36 pm Temat postu: |
|
|
To bylby bodajże szósty singiel z The Miracle nie za dużo tego.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:40 pm Temat postu: |
|
|
| Ale można by go było wstawić w miejsce chyba najsłabszego singla z Mirakla, mianowicie utworu tytułowego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:45 pm Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | | Ale można by go było wstawić w miejsce chyba najsłabszego singla z Mirakla, mianowicie utworu tytułowego. |
Osobiście wolałbym by wyleciał "The Invisible Man" z wydań singlowych. Nigdy zbytnio nie trawiłem. Pomyśleć że ta płyta miała się tak nazywać... Dobrze że poszli po rozum do głowy.
ps. oczywiście na drugiej stronie mógł z powodzeniem pozostać "Hijack My Heart"  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:47 pm Temat postu: |
|
|
| Lentoo napisał: | To bylby bodajże szósty singiel z The Miracle nie za dużo tego.. |
Myślę, ze spokojnie mógłby zastąpić INVISIBLE MANa i MIRACLE właśnie... Nie każdemu ten orkiestrowy fragment pasuje, można było wyedytować (skoro już zarżnęli albumową wersję IWIA... ) i wydać- nawet jako drugi singiel... IMO to też zdecydowanie najlepsza rzecz na tej płycie, mimo wieśniackiej orkiestry  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:50 pm Temat postu: |
|
|
WIAWI nie za bardzo nadawało się na singla. Znaczy owszem kompozycja jest genialna, ale nie tak "sprzedalna" jak inne.
Też kompletnie nie trawię IMan, ale ta piosenka jest o wiele lepsza do radyjka. Co nie oznacza że nie wolałbym aby IM wyleciał a w jego miejsce na albumie pojawiło się nagranie choć w połowie tak dobre jak WIAWI. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:54 pm Temat postu: |
|
|
| Czy ja wiem.. riff jest zajebisty.. wątpie żeby zamienienie np Invisible man na WIAW miałoby jakiś ujemny skutek na sprzedaży plyty.. Mogłoby to tylko wyjśc na lepsze |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 11:10 pm Temat postu: |
|
|
Sweet Lady też ma zajebisty riff i co z tego skoro to nie są komercyjne kawałki? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 11:12 pm Temat postu: |
|
|
| A piosenka z założenia nie komercujna nie może stac się wielkim hitem??.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pią Sty 16, 2009 11:15 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Sweet Lady też ma zajebisty riff i co z tego skoro to nie są komercyjne kawałki? |
No ale z drugiej strony... fani na nowy album czekali aż trzy lata i według mnie WIAWI jako singiel kupiliby z pocałowaniem ręki. Zresztą w roku 1989 Queen miało już tak mocno wyrobioną renomę, że sama nazwa wystraczyłaby, aby wybrać się do sklepu muzycznego i nieco uszczuplić stan portfela. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 12:11 am Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | | Zresztą w roku 1989 Queen miało już tak mocno wyrobioną renomę, że sama nazwa wystraczyłaby, aby wybrać się do sklepu muzycznego i nieco uszczuplić stan portfela. |
Taa miała renomę jednego z najlepszych zespołów... popowych ostatnich lat. Gdyby na singla dali hardrockowe WIAWI to jak myślisz jak zareagowali by ci wszyscy trufani od Radio Gaga? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 12:23 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Sweet Lady też ma zajebisty riff i co z tego skoro to nie są komercyjne kawałki? |
A INNUENDO to jest komercyjny kawałek?
To pytanie retoryczne też może się odnieść i do tego fragmentu-
| NAR napisał: |
Taa miała renomę jednego z najlepszych zespołów... popowych ostatnich lat. Gdyby na singla dali hardrockowe WIAWI to jak myślisz jak zareagowali by ci wszyscy trufani od Radio Gaga? |
_________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 12:44 am Temat postu: |
|
|
Was It All Worth It to najlepszy kawałek z tej cudnej płytki.Sam początek na klawiszach i ten głos Fredka gdzieś w oddali powoduje u mine ciary już od dobrych 18 lat . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 5:33 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | NAR napisał: | | Sweet Lady też ma zajebisty riff i co z tego skoro to nie są komercyjne kawałki? |
A INNUENDO to jest komercyjny kawałek? |
Nie.
Co nie zmienia faktu, że gdyby dali WIAWI w zamian np. Invisible Man to IMHO komercyjnie by im się nie opłacało. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 6:33 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
Co nie zmienia faktu, że gdyby dali WIAWI w zamian np. Invisible Man to IMHO komercyjnie by im się nie opłacało. |
Gdyby wydali zamiast IWIA a ten dali jako drugi- śmiem twierdzić, że by się opłacało... Bo STARZY fani, zwłąszcza w UK byli wygłodniali tradycyjnego brzmienia Queen, zwłaszcza po takich płytach jak AKOM i WORKS. Zresztą, IWIA też doszło do 3 miejsca. Uważam, że WIAWI doszłoby równie wysoko- jak nie wyżej.
ALE- wkraczamy w rejony alternatywnej historii, czyli racji nie ma żaden z nas albo mamy ją obaj  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 17, 2009 7:48 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby był wydany po IWIA to moooooże...
Ale właśnie chodzi mi o to, że po trzech ostatnich płytach już mało kto (oprócz fanatyków) kojarzył Queen z piosenkami typu Death On two legs, Milioner Waltz czy choćby Don't stop me now.
Utrwalił się obraz jakiegoś wąsacza śpiewającego "Uuuu pejn i soł klołs tu pleżer"... czy Gugu gaga.
Dla tego myślę, że może i ci starzy fani by się "obudzili" i przypomnięli sobie o starym dobrym Queen, ale strasznie dużo osób z pewnością by zrezygnowało z kupna albumu gdyby zamist takigo The Miracle (piosenki) jako singiel dostali WIAWI.
| Fenderek napisał: |
ALE- wkraczamy w rejony alternatywnej historii, czyli racji nie ma żaden z nas albo mamy ją obaj  |
Fakt  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Nie Sty 18, 2009 1:23 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | WIAWI nie za bardzo nadawało się na singla. Znaczy owszem kompozycja jest genialna, ale nie tak "sprzedalna" jak inne. |
ja jednak uwazam ze byłby to świetny singiel. Przed Bo Rhap tez wszyscy byli zdania ze nie jest to utwor na małą płytę. Takie "Innuendo" tez ciezko nazwac piosenką dobra na singiel. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 18, 2009 3:06 pm Temat postu: |
|
|
Na taki argument ja równie dobrze mogę powiedzieć, że Black Queen nie nadawało się na singla i nie zostało na niego wybrane.
Zresztą okres Boh Rhap i Innuendo to trochę złe przykłady. W czasach ANATO zespół łamał bariery i nie przejmował się zbytnio tym co inni powiedzą jeżeli na płycie umieszczą to nagranie a nie inne. Natomiast Innuendo to już był koniec Queen więc też im raczej wisiało jak fani Gag czy One vision potraktują Innuendo jako singiel.
cały czas twierdzę, że mimo iż WIAWI jest kompozycja genialną to na małą płytę się nie nadawał. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|