| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| THE MIRACLE |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
10% |
[ 4 ] |
| 4 |
|
15% |
[ 6 ] |
| 5 |
|
44% |
[ 17 ] |
| 6 |
|
28% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 38 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 8:31 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 5:57 pm Temat postu: |
|
|
Dałem piątke, bo jest na niej utwór, którego wręcz nienawidzę. Chodzi O niewidzialnego. A tak utwory trzymają wysoki poziom. Scandal, Was It all Worth it i I want it all są majstersztykami tej płyty a bonusowe Hang On In There przebija nie jeden utwór na The Works... Zresztą przyjemnie się słucha Breakthru czy Rain Must Fall...No gdyby nie Invisible Man to byłaby szósteczka odemnie...  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pix

Dołączył: 09 Lip 2006 Posty: 54 Skąd: BYDGOSZCZ
|
Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 10:43 pm Temat postu: |
|
|
THE MIRACLE to świetny album , bardzo komercyjny , zrobiony dla szerokiej publiczności . Nawet teraz gdy minęło już 17 lat od jego premiery takie utwory jak I WANT IT ALL czy SCANDAL wcale nie tracą na rockowej sile, szczególnie riff gitary z I want...- to jest coś pięknego. Nie można też zapomieć o BREATHRU - to bardzo dynamiczny utwor, ilustrowany znakomitym teledyskiem, myślę że gdyby QUEEN zagrali by kiedykolwiek Breathru na żywo to byłby czad !!!!!
Na tym albumie Queen zagrali też coś lekko soulowego MY BABY DOES ME - znakomity klimat , Freddie potrafił takie rzeczy śpiewać na 6+ .Jest też i coś w słonecznym lekko karaibskim klimacie - RAIN MUST FALL , to dosłownie cudeńko. Inne utwory z The Miracle nie są wcale gorsze , wszystko jest utrzymane na wysokim Queenowskim poziomie , jak dla mnie całość na 5+. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Wrz 05, 2006 9:43 pm Temat postu: |
|
|
| pix napisał: | Nie można też zapomieć o BREATHRU - to bardzo dynamiczny utwor, ilustrowany znakomitym teledyskiem, myślę że gdyby QUEEN zagrali by kiedykolwiek Breathru na żywo to byłby czad !!!!!
|
Na pewno na koncercie zagrali by go i szybciej i ostrzej. Ale to i tak kapitalny utwór, mimo, że jest to najbardziej komercyjna propozycja na "The Miracle", o ile nie w całym dorobku Queen. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Wrz 15, 2006 8:36 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | mimo, że jest to najbardziej komercyjna propozycja na "The Miracle", o ile nie w całym dorobku Queen. |
Aha- I WANT TO BREAK FREE jest mniej komercyjne, jasne... To samo Radio Ga-Ga... Jasne... Pewnei wlasnie dlatego te dwa utwory z WORKS byly na pierwszych miejscach w wielu krajach, a Breakthru... nigdzie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Wrz 21, 2006 5:35 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle
W zasadzie muzycznie płyta nie różni się bardzo od strony formalnej od "Innuendo" podobny pomysł na kompozycje,tego samego typu aranżacje z tym że za tą płytą nie stoi ta mistycznosć,klimat i późniejsza śmierć Freddiego.Na tej płycie jest za to więcej luzu
Na pewno żelazna pozycja dla każdego fana Queenu i jedna z najlepszych płyt ,a niektóre utwory na stałe weszły do queenowego kanonu
Wyróżniać nie będę bo płyta jest dosyć wyrównana ale wspomnę tylko:
"Was it all worth it" -ubolewam że to jeden z najbardziej niedocenianych kawałków zespołu,bogaty,złożony,rozbudowany , świetne interludia w postaci wstawek klasycyzujących rodem z jakiejś opery granych przez Freddiego na Korgu.Najdłuższy kawałek na płycie taki odpowiednik Innuendo na następnej płycie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Namek
Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 72
|
Wysłany: Pon Wrz 25, 2006 6:37 pm Temat postu: |
|
|
Party - lubie
Khashoggi'S Ship - podobnie jak party lubie
The Miracle - szanuje rytmike u Queen
I Want It All - Geniusz
The Invisible Man - przeciętne jak dla mnie nie słucham za często
Breakthru - dynamika i jeszcze raz dynamika i nadodatek teledysk fajny
Rain Must Fall - Może być
Scandal - to jest mój ulubiony kawałek na tej płycie
My Baby Dose Me - przeciętne
Was It ll Worth It - zaraz po scandal
nie oceniam bonusów. Podsumowująć płytę The Miracle jak w szkole 5/6
www.namek15.blog.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loverboy

Dołączył: 30 Wrz 2006 Posty: 255
|
Wysłany: Sro Paź 25, 2006 9:40 pm Temat postu: |
|
|
Recenzenci zjechali ta plyte w prasie
Ale ona jest naprawde dobra
nie ma slabych punktow moze poza Niewidzialnym
no a Scandal rewelka
Hang on it There pasuje jako koncowka
Zaluje ze nigdy na zywo Breakthru nie zaspiewane przez F.B. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Czw Paź 26, 2006 4:24 pm Temat postu: |
|
|
| loverboy napisał: | | Recenzenci zjechali ta plyte w prasie |
właśnie właśnie - interesuje mnie jak płyta była oceniana w momencie wydania ma ktoś może jakąś recenzję z tamtych czasów ?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sob Paź 28, 2006 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| loverboy napisał: | Recenzenci zjechali ta plyte w prasie
|
A niech ich szlag trafi, pismaki zasrane. Pewnie słoń im na ucho nadepnął. Ale "Cud" i tak świetnie broni się sam. Z niecierpliwością czekam na listopadowy numer "Teraz Rocka" i wkładkę o Queen. Zobaczymy jak tam wypadnie. Liczę na rozsądek i obiektywizm recenzentów. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Paź 29, 2006 8:57 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anulka_rafaleq

Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 1078 Skąd: Puławy <-> Kraków
|
Wysłany: Nie Paź 29, 2006 9:56 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | [ciach] niecierpliwością czekam na listopadowy numer "Teraz Rocka" i wkładkę o Queen. [ciach] |
Dzieki za info.
Miracle oceniam na 4. Posiada genialne piosenki, ale rowniez posiada piosenki slabsze... Ulubiona piosnka : 'Scandal' oczywiscie!
**Zreszta, zauwazylam ze niektore albumy Queen maja takie tendencje. Poczatkowe albumy byly dosc rowne.**
pozdrawiam,
anulka_rafaleq. _________________ All the desirable things in life are either illegal, expensive, fattening or married to someone else … |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 30, 2006 2:24 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio sobie zwróciłem sobie uwage na różne smaczki ,w utworch z tej płyty
zawsze myślałem że w "Invisible man" jest tylko skandoawnie Brian May przed jego wirtuozerską solówką a jak się przysłuchać to zauważyłem dopiero teraz że np:w momencie większej aktyności rogera jest Roger Taylor i tak z każdym członkiem zespołu w odpowiednich momentach
mała rzecz a cieszy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Paź 30, 2006 3:53 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | Ostatnio sobie zwróciłem sobie uwage na różne smaczki ,w utworch z tej płyty
zawsze myślałem że w "Invisible man" jest tylko skandoawnie Brian May przed jego wirtuozerską solówką a jak się przysłuchać to zauważyłem dopiero teraz że np:w momencie większej aktyności rogera jest Roger Taylor i tak z każdym członkiem zespołu w odpowiednich momentach
mała rzecz a cieszy  |
Ło, ja akurat na to pierwsze nie zwróciłem uwagi. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Paź 30, 2006 9:29 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: |
zawsze myślałem że w "Invisible man" jest tylko skandoawnie Brian May przed jego wirtuozerską solówką |
Ja też tak kiedyś myślałem Ale to skandowanie imion uważam za trochę zbędny, taki przyjemny wprawdzie, ale lekko kiczowaty zabieg. Ale przedstawienie Brian'a May'a bym zostawił, solo - nieziemskie. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnrad

Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 1092 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 18, 2007 4:16 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie wspaniała płyta. Wszystkie single ŚWIETNE, "Was it all worth it" tak samo, reszta co najmniej bardzo dobra... I ta okładka... I teledyski... Ah, żeby coś takiego udało się teraz zrobić z Rodgersem...
Tylko jednego nie rozumiem: dlaczego na stronie www.queen.one.pl jest ona uznana za mniej wartą uwagi niż "At The Beeb"????? Przecież z "The Miracle" o wiele bardziej warto się zapoznać! Powiedzmy, że masz kupić znajomemu na urodziny płytę Queen. Ja wybiorę właśnie "Cud", bo on gwarantuje fascynację Królową!
Ocena 5. _________________ bardzo mało czasu na forum, niestety... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Czw Sty 18, 2007 4:23 pm Temat postu: |
|
|
ta plyta to rzeczywiscie Cud! bo dzięki niej odbili się od dna artystycznego, wkońcu Queen spowrotem byl Queenowy
Mozna juz mówic ze tak bylo od AKOM ale The Miracle powstawil ostatecznie kropke na "i"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Pią Lut 09, 2007 11:52 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle to mój ukochany albumik .To od niego zaczeła się moja przygoda z Queen jakieś 17 lat temu.Ta płyta to wielki sentyment ale i wspaniały album bardzo według mnie przemyślany i dojrzały z niezwykle udanym połączeniem świetnych rockowych i pop-rockowych utworów. Jego niezaprzeczalne zalety to po pierwsze wiele wspaniałych kompozycji jak I want it all (świetny wymiatacz, który nigdy się nie zestarzeje), breakthru ( wspaniała dynamika), scandal (poprostu wielbię ), was it all worth it (bardzo niedoceniony niestety .To intro na korgu jest takie , że wymiękam ), my baby does me(wspaniały klimat). Pozostałe nie wymienione utworki też zaliczam do tych najlepszych w karierze zespołu. Po drugie świetna produkcja dzięki, której album i dziś po wielu latach od wydania nie sprawia wrażenia jak by powstał w odległej epoce. Dobre są też bonusy, które nie są takimi zapychaczami jak na A kind of magic. Hang on in there to bardzo fajny rockowy utworek z niezłym czadowaniem na końcu a chinese torture to znów ciekawy popis umiejętności Briana. Jedynym zgrzytem na całej płycie jest nie potrzebny The invisible man 12''. Niezmiernie żałuję, że album powstal w takich okolicznościach i nasi ulubieńcy nie wyruszyli w trasę koncertową  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sob Lut 10, 2007 2:29 am Temat postu: |
|
|
Wreszcie ktoś kto lubi Chinese torture:).Fajnie,że wspomniałeś też Hang on in there-kiedyś był to dla mnie kawałek raczej niezbyt godny uwagi,nie doceniałem go zupełnie-ostatnimi czasy za to jeden z najczęściej słuchanych.
A My baby does me nie wiem czemu,ale zawsze kojarzy mi się z polska muzyką początku lat 80.-coś w klimacie a'la Krystyna Prońko czy Ewa Bem.Czy tylko ja mam takie odczucia wobec tego songu? _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Sro Lut 14, 2007 3:46 pm Temat postu: |
|
|
Chinese torture lubię bo gitarowych brzmień nigdy za wiele.A co do My baby does me to jest to ten z utworów gdzie słychać, że Freddie w jego zaśpiewanie włożył całe serducho. Porównanie tego utworu do np. Ewy Bem wydaje mi się trochę "egzotyczne''.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Mar 10, 2007 2:14 am Temat postu: |
|
|
piąteczka
[ to się rozpisalam ] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrok
Dołączył: 17 Cze 2007 Posty: 9
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 10:57 pm Temat postu: |
|
|
za i want it all, breakhtru i scandal szóstka  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jazz

Dołączył: 10 Paź 2007 Posty: 98
|
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 9:24 pm Temat postu: |
|
|
Mnie osobiście nie przekonuje ten album. Jest, owszem, pare kawałków dobrych. Ale to za mało jak na taki zespół jak Queen. Ciekawe to: "Scandal", "Breakthru", "I want It All", "What it all worth it?". Mniej ciekawe: "The Miracle", "Rain Must Fall", "Hang On In There". Najsłabsze: "Party", "Khashoggi's Ship", "My Baby Does Me", "The Invisible Man", "Chinese Torture". Płyta na 3+ Za to kolejna płyta to jest coś WIELKIEGO !  _________________
Be free with your tempo be free be free
Surrender your ego be free be free to yourself |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 1:55 pm Temat postu: |
|
|
W pełni zasłużone 6! Jedna z najlepszych płyt Queenu, piosenki świetne, zresztą pokazuje to fakt, że na 10 utworów 5 wydano jako single (a powinien być i szósty, cholernie mi żal, że nie było singla Was It All Worth It). Ten cały rockowy kopniak, zaczynający się od średnich, ale bardzo przyjemnych w słuchaniu Party i Khashoggi's, potem nieco spokojne, ale piękne Miracle, genialne I Want It All, rzeczywiście nieco kiczowaty, ale jednak uzależniający Invisible Man (który, co ciekawe, jest jednym z ulubionych utworów Queenu mojego kumpla, zagorzałego wroga muzyki elektronicznej ), Breakthru, o którym powiedziano już chyba wszystko. Potem chyba największy minus płyty, nagłe opadnięcie poziomu przy Rain Must Fall, ale również przyjemny utworek, który daje nieco odpoczynku przed kolejnym hiciorem - Scandal. Do My Baby Does Me mój stosunek jest raczej obojętny, choć lubię czasem posłuchać, za to końcówka... ten rachunek sumienia, czyli Was It All Worth It, jeden z najlepszych kawałków w ich dorobku, świetna równowaga między rockiem a elektroniką. Po takiej plycie, która wznów wznosiła muzykę Queenu na wyżyny ciężko było nagrać coś jeszcze lepszego (ale jakoś im się duało stworzyć Innuendo). Gdyby na tej płycie znalazły się inne utwory z tej sesji, My Life Has Been Saved, Hang On In There i Too Much Love Will Kill You, myślę, że moglaby walczyć o pozycję najlepszej w dorobku zespołu  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
hamburger

Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 215 Skąd: z fabryki wafelków
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 2:32 pm Temat postu: |
|
|
| Jazz napisał: | Mnie osobiście nie przekonuje ten album. Jest, owszem, pare kawałków dobrych. Ale to za mało jak na taki zespół jak Queen. Ciekawe to: "Scandal", "Breakthru", "I want It All", "What it all worth it?". Mniej ciekawe: "The Miracle", "Rain Must Fall", "Hang On In There". Najsłabsze: "Party", "Khashoggi's Ship", "My Baby Does Me", "The Invisible Man", "Chinese Torture". Płyta na 3+ Za to kolejna płyta to jest coś WIELKIEGO !  |
A ja zdecydowanie wolę The Miracle Podobają mi się niemal wszystkie piosenki z tej płyty. Największe wrażenie robią na mnie I want it all, Breakthru, a także to znienawidzone przez Was (nie wiem czemu) Rain must fall. Tej ostatniej uwielbiam słuchać, wspaniała kompozycja według mnie, udana solówka, piękny czysty wokal Freddiego - rzadko śpiewał takim spokojnym, czystym głosem Bardzo lubię też Scandal, lubię Was it all worth it, w miarę podobają mi się Party i Khashoggi's Ship, nie lubię tylko The Invisible Man. Zazwyczaj lubię jak Queen wprowadza do swojej muzyki pewne elementy popu, bo stanowi to często fajne urozmaicenie/ubarwienie, ale The Invisible Man niczym mnie niestety nie urzeka. Żeby śpiewu trochę było, to już co innego, ale niestety i tego brak, bo te pomruki Freddiego to trochę za mało  _________________ The one thing we're all waiting for
Is peace on Earth, an end to war
It's the miracle we need
The miracle... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 4:32 pm Temat postu: |
|
|
rain must fall to moze i by bylo fajne ale na mr bad guy, a nie na plycie, na ktorej jest scandal czy was it all worth it _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 8:02 pm Temat postu: |
|
|
Bzdury piszesz Bizzy . Rain must fall to dopracowany w szczegółach utwór. Ma dobry tekst, świetne solówki Briana, klimat no i Roger fajnie pogrywa na bębnach . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 8:05 pm Temat postu: |
|
|
| Kamil fan napisał: | ...Roger fajnie pogrywa na bębnach . |
Czy innych syntezatorach . Nie zmienia to jednak faktu, że utwór całkiem pogodny i przyjemny, choć jeden z gorszych na Mirakulu. _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 8:52 pm Temat postu: |
|
|
| Kamil fan napisał: | Bzdury piszesz Bizzy . Rain must fall to dopracowany w szczegółach utwór. Ma dobry tekst, świetne solówki Briana, klimat no i Roger fajnie pogrywa na bębnach . |
a czy ja w ktoryms miejscu napisalem, ze jest niedopracowany? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil fan

Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 91
|
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 9:07 pm Temat postu: |
|
|
| W poście zamieściłem swoje skromne zdanie na temat tego utworu.Nie mogę się zgodzić z twoją opinią, że nadawał by się na solową płytę Freddiego na której większośc kawałków brzmi archaicznie i po prostu banalnie w porównaniu do Rain must fall. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|