| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| THE MIRACLE |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
10% |
[ 4 ] |
| 4 |
|
15% |
[ 6 ] |
| 5 |
|
44% |
[ 17 ] |
| 6 |
|
28% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 38 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 1:48 pm Temat postu: |
|
|
| Żal tylko, że "The Miracle" nie została należycie doceniona i jest na ogół uważana za jedno z ich słabszych dokonań, a to przecież naprawdę bardzo dobra płyta, zwłaszcza jak porówna się ją do innych pozycji wydanych w latach 80-tych... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 3:31 pm Temat postu: |
|
|
no akurat wygrac z pozostalymi plytami z lat 80tych to nie jest jakies wielkie osiagniecie biorac pod uwage co oni w tych latach 80tych wydali... ale the miracle jest przede wszystkim cholernie nierowna... obok naprawde swietnych kawalkow jak 'scandal', 'was it all worth it' czy 'breakthru' i calkiem dobrych jak 'invisible man' sa tez kawalki zwyczajnie nijakie jak 'party', 'k's ship' czy po prostu nieciekawe albo slabe jak 'rain must fall', 'hang on in there' czy utwor tytulowy... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 5:15 pm Temat postu: |
|
|
| "Hang On InThere" nie ma w oryginale. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 5:19 pm Temat postu: |
|
|
| A poza tym co złego jest w "The Miracle"? Czyżby tylko to, że to piosenka pop-rockow'a...? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 6:25 pm Temat postu: |
|
|
1. funkcja edycji posta
2. wyobraz sobie, ze zdaje sobie sprawe z tego... no i co z tego ze nie ma w oryginale? ale pochodzi z tej samej sesji... podobnie jak mad the swine i see what a fool i've been z sesji do pierwszych plyt... z sesji do the miracle pochodzi tez kiepskie 'my live has been saved' chocby oraz slabe my baby does me (o ktorym zapomnialem w poprzednim poscie)... poza tym przyzwoite, ale bez rewelacji, too much love will kill you, oraz calkiem dobre stealin' i hijack my heart' ... ale to wszystko razem raczej nie czyni tego okresu jakims szczegolnie genialnym i tej plyty jkas wybitna...
3. co zlego jest w the miracle? a musi byc cos zlego w jakims utroze zebym nie uznawal go za arcydzielo muzyczne? jak dla mnie w tym kawalku nie ma absolutnie nic interesujacego.. dla mnie to taka powtorka z 'a kind of magic' .... tamten sie niezle przyjal, to nagrali go drugi raz zmieniajac troche tu i owdzie... tekst przyzwoity, chociaz troche zbyt ogniskowo-charytatywny... od razu przypominaja mi sie akcje 'polsatu' i polscy artysci spiewajacy z przejeciem w glosie o drugich daniach w polskich szkolnych stolowkach... muzycznie ten kawalek nie wnosi absolutnie niczego i nie pokazuje nic ze strony queen, czego nie widzielibysmy juz wczesniej w innych kawalkach, glownie z poprzedniej plyty...
ale to jest oczywiscie tylko moja subiektywna opinia... nie musisz sie z nia zgadzac, natomiast nie masz za bardzo jak jej podwazyc, bo muzyka ma to do siebie, ze kazdy moze odbierac ja inaczej.. to nie matematyka... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 9:32 pm Temat postu: |
|
|
| Zamiast faktycznie kiepściutkiego "Hang On In There" czy nawet "Was It All Worth It" mogli dać "Too Much Love Will Kill You". Byłoby podniosłe zakończenie albumu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 9:33 pm Temat postu: |
|
|
Jeśli z tego albumu wywaliliby Was It All Worth It, to ten album straciłby co najmniej połowę na swojej wartości - jak dla mnie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 9:38 pm Temat postu: |
|
|
| A miałbyś coś przeciwko jakby wywalili "Hang On In There" i "Chinese Torture"? Bo ja nie. A "Too Much Love Will Kill You" to bardzo udana rzecz. Może trochę przesłodzona, ale to właśnie jej urok. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Lip 31, 2006 10:12 pm Temat postu: |
|
|
no i jest przecie 2 much love na made in heaven, wiec straty nie ma zadnej... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Wto Sie 01, 2006 12:24 am Temat postu: |
|
|
Hang On In There to ja nawet lubię. A jaka jest rola Chinese Tortutre, to nie wiem... dowcip muzyczny?
Dla The Miracle jest strata...  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Sie 01, 2006 10:19 am Temat postu: |
|
|
| Dlatego uważam, że powinni usunąć "Hang On In There", "Chinese Torture" i tą kretyńską wersję "The Invisible Man" a wstawić "Too Much Love Will Kill You". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Sie 01, 2006 11:15 am Temat postu: |
|
|
Zgadzam się. O ile te dwie pierwsze jakoś jeszcze od biedy mogę wytrzymać, to drugiej wersji Invisible Mana już nie. Teraz mi się wydaje, że The Miracle wcale nie jest dużo lepsza od A Kind Of Magic, też jest niespójna. Obok moich ulubionych piosenek z dzieciństwa ;P i świetnego Scandalu oraz Was It All Worth It mnóstwo jest na tej płycie różnego rodzaju Party, Hang On In There czy Rain Must Fall. ;/ _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Sie 01, 2006 2:15 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Zgadzam się. O ile te dwie pierwsze jakoś jeszcze od biedy mogę wytrzymać, to drugiej wersji Invisible Mana już nie. Teraz mi się wydaje, że The Miracle wcale nie jest dużo lepsza od A Kind Of Magic, też jest niespójna. Obok moich ulubionych piosenek z dzieciństwa ;P i świetnego Scandalu oraz Was It All Worth It mnóstwo jest na tej płycie różnego rodzaju Party, Hang On In There czy Rain Must Fall. ;/ |
Oj, zdecydowanie bardziej spójna i równa niż AKOM. Te płyty dzieli pod tym względem przepaść. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 12:06 am Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Zmnóstwo jest na tej płycie różnego rodzaju Party, Hang On In There czy Rain Must Fall. ;/ |
Nie mnostwo, tylko trzy. A plyta, moim zdaniem, jest duzo lepsza o AKOM, bo widac na niej powrot do korzeni. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 12:11 am Temat postu: |
|
|
hmm no nie wiem.. tzn zgadzam sie, ze lepsza mimo wszystko, ale nie wiem gdzie ten powrot do korzeni... to by oznaczalo powrot do muzyki w stylu q, qII, sha... ja tego tam nie slysze... mimo szczerych checi... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 1:09 am Temat postu: |
|
|
Ok, spójna jest bardziej bo te utwory raczej w podobnych klimatach są, ale jest nierówna. A powrót do korzeni (i to nie całkiem) widać imo dopiero na Innuendo. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 4:16 am Temat postu: |
|
|
Moze nie do konca jasno sie wyrazilem...
Chodzilo mi o to, ze grupa sie niejako "nawrocila" po kilku ostatnich plytach, ktore nie sa cenione zbyt wysoko w klasyfikacji rocka (delikatnie mowiac). Nie chodzi mi o to, ze znowu zaczeli grac jak na QII czy SHA, bo to inne czasy byly, ale o to, ze wycofali sie z konwencji w jakiej tworzyli trzy ostatnie plyty (niektorzy powiedza ze popowej). Po prostu The Miracle jakby wrocilo nadzieje w wiernych wyznawcach pierwszych plyt Queen. Najlepszym przykladem jest Scandal.
Ta plyta byla zapowiedzia lepszych czasow... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sro Sie 02, 2006 9:58 am Temat postu: |
|
|
| Zgadza się. Pod względem muzycznym jest zapowiedzią "Innuendo". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gjenio

Dołączył: 18 Sie 2006 Posty: 25 Skąd: wawa
|
Wysłany: Sob Sie 19, 2006 6:47 pm Temat postu: |
|
|
Ta płyta to jedna z pierwszych moich płyt kompaktowych Queen.
Bardzo mi sie spodobała, najpierw żuciły mi się w oczy :
I Want It All ,The Miracle,Breakthru natomiast po kolejnych przesłuchaniach stwierdziłem że cała płyta jest naprade bardzo fajna.
Zawsze lubiłem jej słuchać i lubie do tej pory. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Sob Sie 19, 2006 6:52 pm Temat postu: |
|
|
| Gjenio napisał: | Ta płyta to jedna z pierwszych moich płyt kompaktowych Queen.
Bardzo mi sie spodobała, najpierw żuciły mi się w oczy :
I Want It All ,The Miracle,Breakthru natomiast po kolejnych przesłuchaniach stwierdziłem że cała płyta jest naprade bardzo fajna.
Zawsze lubiłem jej słuchać i lubie do tej pory. |
Masz rację. Nie wiem, dlaczego tak wielu fanów nie podziela tej opinii. To naprawdę bardzo dobra płyta. No, jeśli wyrzucić "bonusy" w postaci "Hang On In There" i "Chinese Torture"  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 10:44 am Temat postu: |
|
|
Należę raczej do zwolenników twórczości Queen z lat 70. Może i The Miracle jest zapowiedzią nowych (czyt. lepszych) czasów, ale na pewno nie powrotem do korzeni.
Utwór tytułowy jest zbyt popowy i zbyt pacyfistyczny. Ale mogę powiedzieć, że w porównaniu z dwoma pierwszymi (Party i KS) to nawet go lubię. I od niego zawsze zaczynam słuchanie płyty.
I Want It All to w końcu coś naprawdę porządnego. Solidny, rockowy utwór. Wyśmienita solówka Briana. Zarówno instrumentalnie, jak i wokalnie świetnie.
The Invisible Man to też dobry dynamiczny utwór, pomimo to, że taki elektroniczny. Znów świetne solo Briana na tle elektronicznego podkładu - brzmi super.
Breakthru to obok IWIA najlepszy utwór z tej płyty. Do tego fajny teledysk. Wszystko wspaniałe: wokal, perkusja, solo na gitarze...
RMF omijam, żeby od razu posłuchać Scandal. Można się jeszcze podelektować niepokojącym głosem Freddiego, brzmieniem gitary Briana... Nawet syntezator mnie nie drażni. No i na tym kończę słuchanie albumu, gdyż reszta pozostawia wiele do życzenia.
Moja ocena za całość waha się między 3+ a 4 "na szynach". Tak nisko, bo to najbardziej nierówna płyta Queen: oprócz kilku bardzo dobrych utwórów, album zawiera takie, których słucham niechętnie albo wcale nie słucham, tj. Chinese Torture, Party, Khashoggi's Ship, Hang On In There, Rain Must Fall i My Baby Does Me. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 11:21 am Temat postu: |
|
|
| Paulina_Mercury napisał: | | oprócz kilku bardzo dobrych utwórów, album zawiera takie, których słucham niechętnie albo wcale nie słucham, tj. Chinese Torture, Party, Khashoggi's Ship, Hang On In There, Rain Must Fall i My Baby Does Me. |
Zwłaszcza, że te dwa nie znajdują się w podstawowej wersji albumu. Też ich nie słucham, ale nie możesz oceniać albumu na podstawie jakichś dwóch "odrzutów"  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulina_Mercury
Dołączył: 17 Cze 2006 Posty: 308
|
Wysłany: Pon Sie 21, 2006 11:27 am Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Paulina_Mercury napisał: | | oprócz kilku bardzo dobrych utwórów, album zawiera takie, których słucham niechętnie albo wcale nie słucham, tj. Chinese Torture, Party, Khashoggi's Ship, Hang On In There, Rain Must Fall i My Baby Does Me. |
Zwłaszcza, że te dwa nie znajdują się w podstawowej wersji albumu. Też ich nie słucham, ale nie możesz oceniać albumu na podstawie jakichś dwóch "odrzutów"  |
Ale nie mogę ocenić The Miracle na 5, skoro połowa piosenek mi sie nie podoba! To by było nie fair wobec takich perełek jak Queen II, ANATO itp. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Britney
Dołączył: 22 Sie 2006 Posty: 31 Skąd: Berlin
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 2:50 pm Temat postu: |
|
|
Ja głosuję na 5. Utwory z tego albumu, które lubię najbardziej to "Rain must fall", "The Miracle" i "Khashoggi's Ship" Ze względu na wokal Freddiego oczywiście... _________________ Oops, I did it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
musicplay15
Dołączył: 19 Sie 2006 Posty: 28
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 2:56 pm Temat postu: |
|
|
Witam na forum...Mam nadzieję, że będziesz adminem jak jaa, będziesz moderatorem jak ja, będziesz miała tyle setek tysięcy postów co ja, które żadne nie są spamem tylko pełno wyrazową odpowiedzią
-----------------------
Jeśli o album, to go lubię _________________ Użytkownik: musicplay15
Hasło: punia1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 3:00 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Britney
Dołączył: 22 Sie 2006 Posty: 31 Skąd: Berlin
|
Wysłany: Sob Sie 26, 2006 3:07 pm Temat postu: |
|
|
Witam wybaczcie, że się od razu nie przywitałam Mam nadzieję, że się tu będę dobrze bawić  _________________ Oops, I did it again! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Sie 27, 2006 3:02 pm Temat postu: |
|
|
Ototo, teraz Paulina dobrze gada. Gohan, Ty sprawiasz wrażenie, że zakochałeś się w tej płycie i wogle nie zwracasz uwagi na jej wady. ;P _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 6:10 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Ototo, teraz Paulina dobrze gada. Gohan, Ty sprawiasz wrażenie, że zakochałeś się w tej płycie i wogle nie zwracasz uwagi na jej wady. ;P |
No to co z tego? Wszyscy mamy swoje słabości. Nie znaczy to, że nie potrafię na nią spojrzeć obiektywnie  _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Sie 29, 2006 8:27 pm Temat postu: |
|
|
| musicplay15 napisał: | Witam na forum...Mam nadzieję, że będziesz adminem jak jaa, będziesz moderatorem jak ja, będziesz miała tyle setek tysięcy postów co ja, które żadne nie są spamem tylko pełno wyrazową odpowiedzią
|
Narazie popracuj nad setką
A co do albumu... Najlepsza piosenka to I Want It All tuż za nim The Miracle, Scandal i Brakthru... tylko tą trójkę słucham z całego albumu, czasem Was it All Worth it? I to wszystko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|