| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| THE MIRACLE |
| 1 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 2 |
|
0% |
[ 0 ] |
| 3 |
|
10% |
[ 4 ] |
| 4 |
|
15% |
[ 6 ] |
| 5 |
|
44% |
[ 17 ] |
| 6 |
|
28% |
[ 11 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 38 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2006 11:50 pm Temat postu: |
|
|
Według mnie też Zdecydowanie największą jej zaletą w porównaniu z resztą płyt jest produkcja. No i niektóre kawałki absolutnie kocham, jak Scandal, Was It All Worth It czy Breakthru. Ale to jednak za mało, bym uznał tę płytę za jakąś niewiadomo jak super. Ale przyznam się, że lubię. Nie umiem znieść Party, Khashoggi's Ship, nie przepadam za obiema wersjami The Invisible Man. Reszta spoko, a wymienione na początku kawałki kocham  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Sty 23, 2006 10:30 am Temat postu: |
|
|
MIRACLE w kategorii przecietnych, bo cos musialo byc wyzej a cos nizej. Porownania z SHA, ANATO, ADATR, GAME, JAZZ, LIVE KILLERS i tymi co wyzej wedlug mnie nie ma. plyta niespojna, dosc "rwana" stylistycznie, zespol troche na rozdrozu, choc o niebo lepiej niz AKOM czy WORKS; plyta przedstawia etap (kolejny) przejsciowy w historii zespolu- badzmy szczerzy takie INVISIBLE MAN czy BREAKTHRU to naprawde fajne utworki, ktore darze cholernym sentymentem- ale arcydziela toto nie sa...
Akurat MIRACLE moze byc jedna z ostatnich dodanych recenzji Juz naprawde wkrotce Hot Space  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Sty 23, 2006 7:49 pm Temat postu: |
|
|
UWIELBIAM TO!!!!!!!!!!!!! mój ulubiony album!! (jak widać zresztą) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Czw Sty 26, 2006 6:28 pm Temat postu: |
|
|
Ja mogę tylko dodać, że uważam album za porównywalnie dobry z The Game, pół klasy niżej od Jazz i lepszy o klasę-dwie lepiej od Works etc.
Czy jest nierówny? IMHO nie, tworzy całość, choć nie przedstawia rzadnej historii tak jak np. Queen II. Słabsze jest tylko Rain Must Fall- dość naiwne, uwielbiam krytykowane przez wielu Party i KS (gitara!!!).
I wg mnie album nie jest przeciętny- przeciętne to było AKOM, The Miracle naprawdę warto posłuchać, bo świetnie brzmi i jest tam naprawdę kilka perełek. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Avalanche

Dołączył: 20 Sty 2006 Posty: 94 Skąd: Prox
|
Wysłany: Wto Sty 31, 2006 9:47 pm Temat postu: |
|
|
Ja dałem 5. Płyta bardzo mi się podoba, w szczególności The Invisible Man, The Miracle, I want it all i Was it all worth it, no i Scandal. Praktycznie bez słabych punktów. No słabsze sa jedynie My Baby i Rain Must Fall. Coś im brakuje Ale ogólnie świetna. Widać, że królowa wraca do swojego starego grania. Album jest znacznie lepszy od The Works, oraz A Kind of Magic, która przecież nie była taka zła. 
Ostatnio zmieniony przez Avalanche dnia Wto Mar 21, 2006 4:06 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Sob Lut 04, 2006 10:39 pm Temat postu: |
|
|
| Miś napisał: | w klipach Queen, Freddie, John, Brian i Roger grali tak, ze nie bylo widac ze to play-back. Jak ogladam The Miracle i widze jak dzieci udawają Queen, to az widac ze to play-back ( slepy by zauwzyl )
Moze to tylko takie moje odczucie  |
Nawet, gdy Queen wykonuje jakąś piosenkę w teledysku to widać, że grają z play-back'u.
Według mnie dzieciaki bardzo dobrze dobrane.
Młody Freddie bardzo wczuwa się w role i dobrze mu to wychodzi  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 1:06 am Temat postu: |
|
|
Oj pisałem to dawno temu...
To było dawno i nieprawda  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Nie Lut 05, 2006 5:15 pm Temat postu: |
|
|
| Miś napisał: | Oj pisałem to dawno temu...
To było dawno i nieprawda  |
No a ja dopiero od piątku mam "Greatest Video Hits 2" i dopiero teraz mogę wyrazić swoją opinię  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Pon Lut 06, 2006 9:57 pm Temat postu: |
|
|
| Ten album jest bardzo dobry. Daje 5 ze względu na charakterystyczne utwory : Breakthru, Scandal, Was It All Worth Is, Miracle. Breakthru jest pierwszym utworem Queen który usłyszałem kiedy miałem 4 lata. Teledyski chyba najlepsze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Werty
Dołączył: 06 Lut 2006 Posty: 1310
|
Wysłany: Wto Lut 07, 2006 9:47 pm Temat postu: |
|
|
| Dzisiaj podczas słuchania tego albumu doszedłem do wniosku że Was It A Worth Is jest najlepszym utworem na albumie. Tego riffu nigdy nie zapomne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Lut 07, 2006 10:49 pm Temat postu: |
|
|
| werty36 napisał: | | Dzisiaj podczas słuchania tego albumu doszedłem do wniosku że Was It A Worth Is jest najlepszym utworem na albumie. Tego riffu nigdy nie zapomne. |
Zgadzam się-super utwór,pamiętam jakie na mnie zrobił wrażenie gdy go 1szy raz usłyszałem.Mi oprócz genialnej gitary strasznie podoba się część orkiestrowa i to pózniejsze przejście.
Breakthru,I want it all,Invisible man,Scandal,Miracle,Party...-genialna i niesłychanie energetyczna płyta,tylko szkoda,że jeszcze do wiosny daleko,bo mi Miracle zawsze się właśnie z wiosną kojarzy. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Domina

Dołączył: 12 Sty 2006 Posty: 21 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Lut 11, 2006 5:23 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubie ten album - interesująca okładka melodyjne kawałki: The Miracle, I Want It All, Breakthru, Scandal oraz za ciekawe klipy
Ocena: 6 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Sob Lut 11, 2006 5:26 pm Temat postu: |
|
|
Miracle to moim zdaniem album przeciętny. Pozostają na nim pozostałości elektroniki co mnie wprost oburza ! Bronią się tylko Scandal (Mój ulubiony z Miracle), Was It A Worth Is , I want it all (cudo), Miracle i Breakthru. Pozostała część albumu to moim zdaniem zapychacze. Dużo brakuje tej płycie do Innuendo czy Jazz. _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lut 11, 2006 5:42 pm Temat postu: |
|
|
| frederyk b. napisał: | | Pozostają na nim pozostałości elektroniki co mnie wprost oburza ! Bronią się tylko Scandal (Mój ulubiony z Miracle), Was It A Worth Is , I wan |
A na Innuendo i MIH nie ma elektroniki? _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 7:52 pm Temat postu: |
|
|
Na Innuendo i MiH jest jakoś bardziej zgrana z muzyką (tak mi się wydaje). Przykładem tego może być Don't try so hard , gdzie podkład elektroniczny jest przepiękny. Poza tym automat perkusyjny jest koszmarny. _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 7:54 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Poza tym automat perkusyjny jest koszmarny. |
A gdzie Ty masz na The Miracle automat?
No i nie powiesz mi, że w TIM, WIAWI albo w tytułowym kawałku nie ma super klawiszy. Albo w IWIA. Ale "de gustibus..." itd... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 8:05 pm Temat postu: |
|
|
| frederyk b. napisał: | | Pozostają na nim pozostałości elektroniki co mnie wprost oburza ! |
Tak, to niewątpliwie oburzające . Moja ocena - 6. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Do eletroniki ja nic nie mam jeśli pasuje do utworu. Np. dobija mnie elektronika w bardzo dobrym Rain Must Fall (sam początek jest rodem z Tercertu Egzotycznego) czy w Party. Za TIM jakoś specjalnie nie przepadam, zaś WIAWI całkiem dobrze współgra z resztą utworu. _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| W Party nie ma elektroniki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
frederyk b.
Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 67
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 10:08 pm Temat postu: |
|
|
Dziwne , zawsze wydawało mi się że to eletroniczny kawałek . Widać brakuje mi muzycznego "osłuchania". _________________ A room without books is a body without soul.
przysłowie angielskie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 10:12 pm Temat postu: |
|
|
No akurat elektroniki tam nie ma, ale to, co jest, to naprawdę świetne świadectwo umiejętności instrumentalistów Queen (świetna linia basu, kapitalne wejścia perkusji, no i Brian... zawsze w formie ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lut 12, 2006 11:17 pm Temat postu: |
|
|
Napiszę jedno co do elektroniki - jest dla mnie prawie tak dobra jak na dwóch następnych płytach - jednak to jeszcze nie to, ale syntezatory się zmieniały i po prostu ich brzmienie zależy od momentu nagrywania płyty. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 8:34 pm Temat postu: |
|
|
Muszę powiedzieć że... "The Miracle" nic nie wniosło do historii zespołu..
powrót do stylu, ale to nie jest powrót z dalekiej podróży, oj co to to nie..
Fakt iż "the Miracle" i "Was It Worth It?" zostało bestsellerami na całym świecie zależy tylko od wielkiej lojalności fanów.. Trzeba tu napisać, że tylko dwa utwory ("Breakthru" i "I Want It All") dostały się do piwerwszej dwudziestki.. ale cóż z tego? "Party", "my baby does me" czy "Chinese torture" to nic takiego znowóż wielkiego.. sądzę, że pozycja "A Kind of Magic" byłaby lepszą.. (proszę tylko mnie nie przezywać!! Boję się, ponieważ czytałem wiele pozytywnych opinii na temat tej płyty) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 10:28 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: |
Fakt iż "the Miracle" i "Was It Worth It?" zostało bestsellerami na całym świecie |
WIAWI bestsellerem? chyba w innym wymiarze czasoprzestrzennym  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 1:16 pm Temat postu: |
|
|
| Okey, pomyliło mi się, chciałem napisać: "i Want It All" (trzecia lokata w brytyjskich listach przebojów w maju 1989 roku) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 4:48 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Mar 13, 2006 6:32 pm Temat postu: |
|
|
Linczujcie... Wypowiadam się po raz trzeci w tym temacie...
Im częściej słucham albumów z lat 70., coraz mniej podoba mi się Miracle. Nie dlatego, że uważam go za strasznie zły, tylko dlatego, iż wydaje mi się oddaleniem (i to znacznym) od królewskiego stylu, awangardy, wyjątkowości, a to cenię sobie w muzyce Queen najbardziej. Dlatego ocena znowu spadła do 4. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 6:27 pm Temat postu: |
|
|
Hmm u mnie jest odwrotnie-ostatnio często słucham albumów z lat 70.,a Miracle i tak nie przestaje mi się podobać:) .
Ta płyta jak dla mnie chyba zawsze będzie świeciła pełnym blaskiem.Muszę sie jednak bez bicia przyznać,że swoją rolę na pewno odgrywa u mnie sentyment-płytka powstała w okresie,który bardzo miło wspominam.Ale odrzucając sentyment też pozostaje świetna:) .
Jeszcze tylko dodam,że "leżą"mi też dodatki do tej płyty-czyli tak nielubiana(czemu???)przez większośc Chinese torture(swietne!!!),Hijack my heart i nawet trochę słabsze Hang on in there. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Hijack My Heart? Jest kilka wydań The Miracle? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Czw Mar 16, 2006 6:48 pm Temat postu: |
|
|
Napewno jest kilka wydań, remastery i inne z bonusami. Nie jestem pewien  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|