| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 2:06 am Temat postu: |
|
|
Dla jednego jest morderstwem, dla innego - usunięciem płodu. I jak tu stwierdzić, kto ma rację? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 3:07 am Temat postu: |
|
|
Ale to jedyna możliwa odpowiedź, Skarbie... leśny.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 1:35 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: |
Po drugie aborcja odebraniem życia nie jest, bo płód to nie jest forma życia analogiczna do urodzonego już człowieka. |
to ciekawe czym jest.
Tak do wszystkich teraz, zawsze mnie interesowało do kiedy płód jest uznawany z kupkę pływających glutów, a od kiedy jest już uznawany za pięknego, cudownego przedstawiciela naszego wspaniałego rodzaju ludzkiego? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 2:51 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | Czym zatem jest aborcja, jeśli nie odebraniem życia? Proszę zdefiniować. |
Aborcja jest zabiegiem medycznym mającym na celu przerwanie ciąży. Spędzenie nieczującego, nieświadomego płodu to nie morderstwo. Równie dobrze morderstwem można by nazwać marnowanie plemników, bo przecież też mają DNA i jeszcze się poruszają na dodatek! Miliony dzieci mogłyby się z tego urodzić . Moment, do którego aborcja powinna być dopuszczalna powinni ustalić lekarze w oparciu o wiedzę medyczną, a nie księża, którzy nie mają zielonego pojęcia o ciąży i sprawach z tym związanych, ten problem osobiście ich wcale nie dotyczy, ale uzurpują sobie prawo do nakazywania innym co jest dobre, a co nie, kto jest mordercą, a kto nie. Ciekawe, że wszelkie sondaże (niezależne!) wskazują, że najwięcej przeciwników prawa do aborcji jest wśród mężczyzn, wśród bardzo młodych kobiet, które zapewne nie zaczęły jeszcze współżycia oraz wśród kobiet powyżej 50 czy 50 któregoś (nie pamiętam dokładnie) roku życia. Widać, że najłatwiej się wypowiadać tym, których ten problem nie dotyczy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 3:19 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: |
Spędzenie nieczującego, nieświadomego płodu to nie morderstwo. |
No to ciekaw jestem co to jest OSTRZEGAM DRASTYCZNE , ten człowiek nie dostanie drugiej szansy, nie narodzi się na nowo. Równie dobrze możemy zabijac niemowlęta bo przecież też nie są świadome, a jak ktoś je uderzy to i tak tego nie pamiętają. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 3:59 pm Temat postu: |
|
|
Niemowlę jest w stanie żyć samodzielnie i czuje. Płód niekoniecznie. To jest ogromna różnica. A argument, że płód nie dostanie drugiej szansy jest śmieszny i poniekąd odpowiedziałam na niego w poście powyżej. Plemniki zmarnowane też nie dostaną drugiej szansy, a z nich też dzieci się mogłyby urodzić.
Poza tym prawo do wyboru to nie nakaz aborcji. Statystyki pokazują, że w krajach, w których jest legalna jest tych zabiegów wykonywanych mniej niż np. w Polsce w podziemiu aborcyjnym. Poza tym, wykonuje się je w bezpiecznych warunkach i to czy kobieta będzie miała zabieg, nie zależy tylko od jej sytuacji materialnej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 4:00 pm Temat postu: |
|
|
Nie, bo niemowlęta posiadają receptory, łuki odruchowe, ośrodki nerwowe i efektory. Idąc tym tokiem rozumowania, można by to podciągnąć pod większość zwierząt.
Uważam, że możliwość wyboru jest opcją najlepszą, gdyż jest kompromisowa i każdy ma prawo do własnego sumienia wobec problemu, który dotyczy sumienia właśnie. Rośliny deptamy, a o płód walczymy. I możemy to rozpatrywać pod kątem potencjału, ale w czym tak naprawdę człowiek jest lepszy od tej rośliny, że tak prowokacyjnie spytam? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 4:11 pm Temat postu: |
|
|
| cinas91 napisał: | | a jak ktoś je uderzy to i tak tego nie pamiętają. |
Zdziwiłbyś się... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 4:35 pm Temat postu: |
|
|
Ja tylko na chwilę, bo zauważyłem temat przypadkowo, kliknąwszy w inny dział niż zwykle. Nie będę pisał o aborcji, bo to sprawa bardzo trudna i nie czuję się kompetentny.
| Anka793 napisał: | | Aborcja jest zabiegiem medycznym mającym na celu przerwanie ciąży. Spędzenie nieczującego, nieświadomego płodu to nie morderstwo. |
Semantyczny śmieć. Mógłbym to wypunktować po kolei, ale nie po to zostałem językoznawcą, żeby cokolwiek udowadniać komuś nieświadomemu i nieczującemu. Cechy te ponoć (nie wiadomo, czy ich kompleks, czy też wystarczy jedna), przypominam, kwalifikują do przerwania komuś życia - może to być spędzenie, rozstrzelanie, powieszenie (nazwy są rożne, w zależności od metody), więc lepiej mieć się na baczności.
Zaraz pewnie okaże się, że rozróżnienie na martwy i żywy płód to bzdura, bo przecież żywy też jest martwy, a mówimy, że żywy, żeby było ciekawiej, bo domaga się tego reguła Karcewskiego.
Niespełna rok temu Monika, moja Córeczka, została określona w stosownych dokumentach jako dziecko martwo urodzone. Jestem skrajnie nieagresywny, ale uznam za ułomnego umysłowo lub zwyrodnialca (tertium non datur; chodzi, rzecz jasna o pojęcia, nie terminy, bo - wiadomo - reguła Karcewskiego) każdego, kto miałby wątpliwości co do Jej człowieczeństwa. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 5:43 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | Plemniki zmarnowane też nie dostaną drugiej szansy, a z nich też dzieci się mogłyby urodzić.
|
Nie rozumiem tego argumentu, przecież to, że zanim dojdzie do zapłodnienia musza zginąc słabsze plemniki, jest rzecza naturalna, z resztą z samego plemnika nie powstanie czlowiek.
| Fenderek napisał: |
Zdziwiłbyś się... |
Chodzi mi o coś innego, podałem ten przykład dlatego, że dla mnie nie ma różnicy pomiędzy zabójstwem niemowlęcia, dorosłego człowieka, czy nienarodzonego dziecka. A to, że płód nie ma świadomości i nic nie czuje(jak wczesniej zostało napisane) nie upoważnia nikogo do pozbawienia płodu zycia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 8:04 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | kater napisał: | | Czym zatem jest aborcja, jeśli nie odebraniem życia? Proszę zdefiniować. |
Aborcja jest zabiegiem medycznym mającym na celu przerwanie ciąży. Spędzenie nieczującego, nieświadomego płodu to nie morderstwo. |
Czyli wyznacznikiem jest tu czucie i świadomość? _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Pon Maj 10, 2010 9:49 pm Temat postu: |
|
|
| Grandville napisał: | | Ja tylko na chwilę, bo zauważyłem temat przypadkowo, kliknąwszy w inny dział niż zwykle. Nie będę pisał o aborcji, bo to sprawa bardzo trudna i nie czuję się kompetentny. |
To dobry pomysł żebyś nie pisał, bo rzeczywiście nie jesteś kompetentny.
| Grandville napisał: | | Semantyczny śmieć. |
Semantycznym śmieciem są oksymorony określające płód "dzieckiem poczętym" czy "życiem poczętym". Jest to zwykłe granie na emocjach, szantaż moralny i manipulowanie językiem tzw. "obrońców życia" mające na celu wywoływanie skojarzeń, że aborcja to morderstwo. W Kodeksie karnym do 1999 r. też był neutralny, medyczny termin "płód". Potem zastąpiono go pojęciem "dziecko poczęte", co uważam osobiście za skandal. Konserwatywne poglądy Polaków (nie wszystkich na szczęście) w kwestii aborcji są w dużej mierze "zasługą" propagandy językowej. Chyba nie tylko w kwestii aborcji, ale i językoznawstwa u ciebie cienko...
| Grandville napisał: | | Jestem skrajnie nieagresywny, ale uznam za ułomnego umysłowo lub zwyrodnialca każdego, kto miałby wątpliwości co do Jej człowieczeństwa. |
A dla mnie trzeba mieć naprawdę ograniczone horyzonty myślowe i małą wrażliwość, żeby wyżej stawiać nieczującą, zapłodnioną kupę komórek niż życie czy zdrowie kobiety. Jak już pisałam wcześniej, zwolennicy prawa do aborcji nie popierają jej, ale traktują jako konieczność, alternatywę, do której w razie potrzeby powinien być dostęp. Prawo do osobistej wolności i decydowania o sobie to dla ciebie też zapewne semantyczne śmiecie.
Co do argumentu Cinasa91, dlaczego to co naturalne ma być lepsze od tego, co jest osiągnięciem medycyny? Choroby też są naturalne, a leczy się je nienaturalnymi lekami. Czyli poronienie jest cacy, bo naturalne, a aborcja nie, bo sztuczna? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Pon Maj 10, 2010 10:46 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | Grandville napisał: | | Ja tylko na chwilę, bo zauważyłem temat przypadkowo, kliknąwszy w inny dział niż zwykle. Nie będę pisał o aborcji, bo to sprawa bardzo trudna i nie czuję się kompetentny. |
To dobry pomysł żebyś nie pisał, bo rzeczywiście nie jesteś kompetentny.
| Grandville napisał: | | Semantyczny śmieć. |
Semantycznym śmieciem są oksymorony określające płód "dzieckiem poczętym" czy "życiem poczętym". Jest to zwykłe granie na emocjach, szantaż moralny i manipulowanie językiem tzw. "obrońców życia" mające na celu wywoływanie skojarzeń, że aborcja to morderstwo. W Kodeksie karnym do 1999 r. też był neutralny, medyczny termin "płód". Potem zastąpiono go pojęciem "dziecko poczęte", co uważam osobiście za skandal. Konserwatywne poglądy Polaków (nie wszystkich na szczęście) w kwestii aborcji są w dużej mierze "zasługą" propagandy językowej. Chyba nie tylko w kwestii aborcji, ale i językoznawstwa u ciebie cienko...
| Grandville napisał: | | Jestem skrajnie nieagresywny, ale uznam za ułomnego umysłowo lub zwyrodnialca każdego, kto miałby wątpliwości co do Jej człowieczeństwa. |
A dla mnie trzeba mieć naprawdę ograniczone horyzonty myślowe i małą wrażliwość, żeby wyżej stawiać nieczującą, zapłodnioną kupę komórek niż życie czy zdrowie kobiety. Jak już pisałam wcześniej, zwolennicy prawa do aborcji nie popierają jej, ale traktują jako konieczność, alternatywę, do której w razie potrzeby powinien być dostęp. Prawo do osobistej wolności i decydowania o sobie to dla ciebie też zapewne semantyczne śmiecie. |
Nigdy nie traktuję takich zbiorów nieudolnie stosowanych chwytów erystycznych jako argumentów. Imponująca, zaprezentowana powyżej, niewiedza językoznawcza dowodzi, że rzeczywiście nie mamy o czym dyskutować, a przy okazji tłumaczy inne ekstrawagancje.
Dziękuję za nieuwagę. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Wto Maj 11, 2010 9:42 pm Temat postu: |
|
|
| Grandville napisał: | Nigdy nie traktuję takich zbiorów nieudolnie stosowanych chwytów erystycznych jako argumentów. Imponująca, zaprezentowana powyżej, niewiedza językoznawcza dowodzi, że rzeczywiście nie mamy o czym dyskutować, a przy okazji tłumaczy inne ekstrawagancje.
Dziękuję za nieuwagę. |
Właśnie popisałeś się podręcznikowym wręcz przykładem chwytu erystycznego, czyli atakiem osobistym i obrażaniem. Twoje posty nie zawierają żadnych treści, z którymi można by dyskutować na poziomie, ponieważ nie odnosisz się do żadnych moich argumentów, a jedynie atakujesz w sposób typowy dla osoby, która nie ma nic do powiedzenia, ale nie chce się do tego przyznać. Zarzucanie mi czegoś, na czym właściwie w całości opierają się twoje posty obraża moją inteligencję. Ponieważ wiadomo, że krowy nie nauczę latać, również kończę tę dyskusję. Polecam jednak przemyślenie znaczenia własnego podpisu.
| kater błagalnie napisał: | | Czy zechcesz odpowiedzieć na moje pytanie? |
Ależ oczywiście, jeśli tak ci na tym zależy
Jest więcej wyznaczników, ale jednym z nich do pewnego stopnia jest czucie i świadomość. W końcu standardem w cywilizowanych krajach jest wykonywanie aborcji do 12 tyg. ciąży, kiedy płód nie odczuwa bólu, a jego układ nerwowy i mózg nie są wykształcone. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 12:21 am Temat postu: |
|
|
| Anka793 z pełną pogardą napisał: | Ależ oczywiście, jeśli tak ci na tym zależy
Jest więcej wyznaczników, ale jednym z nich do pewnego stopnia jest czucie i świadomość. W końcu standardem w cywilizowanych krajach jest wykonywanie aborcji do 12 tyg. ciąży, kiedy płód nie odczuwa bólu, a jego układ nerwowy i mózg nie są wykształcone. |
Odnośnie argumentu o odczuwaniu bólu - czy sugerujesz, że bezbolesne zabójstwo jest jakimś usprawiedliwieniem, czy też, że niemożliwość odczuwania bólu świadczy o braku człowieczeństwa?
Odnośnie argumentu o świadomości - kiedy zaczyna się świadomość? Czy noworodek jest świadomy?
I pytanie z innej beczki, bo w sumie nie znam nadal Twoich poglądów, gdyż ukrywają się pod tym całym wrzaskiem i wyzywaniem kleru od najgorszych - jesteś za aborcją ogólnie czy tylko w określonych przypadkach (zagrożenie zdrowia/życia matki, ciążą w wyniku gwałtu...). _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 1:15 am Temat postu: |
|
|
A ja zadam inne pytanie: jak i kiedy nieżywe staje się żywe? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 9:17 am Temat postu: |
|
|
Już chwilę temu padały takie same pytania kilkakrotnie, no ale cóż. Boli nie płód a zwolenników aborcji, że nie ma innej bardziej "charakterystycznej" granicy między życiem, a jego brakiem, jak moment poczęcia. O jakże mi "przykro"... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 1:17 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
Tak do wszystkich teraz, zawsze mnie interesowało do kiedy płód jest uznawany z kupkę pływających glutów, a od kiedy jest już uznawany za pięknego, cudownego przedstawiciela naszego wspaniałego rodzaju ludzkiego? |
no faktycznie inne pytanie _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 9:40 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | z pełną pogardą |
Bez przesady, nie z pełną pogardą tylko co najwyżej z lekką ironią .
| kater napisał: | | Odnośnie argumentu o odczuwaniu bólu - czy sugerujesz, że bezbolesne zabójstwo jest jakimś usprawiedliwieniem, czy też, że niemożliwość odczuwania bólu świadczy o braku człowieczeństwa? |
Nic takiego nie sugeruje jako że napisałam, że aborcja zabójstwem nie jest. Jak więc mogę sugerować usprawiedliwianie zabójstwa? Poza tym, nieświadomość i niemożność odczuwania bólu nie świadczy o braku człowieczeństwa, raczej fakt, że żeby stać się człowiekiem, trzeba się najpierw urodzić.
Płód ma potencjał stania się człowiekiem, ale sam w sobie jeszcze nim nie jest. Argument o bólu i świadomości miał raczej na celu pokazanie, że wątpliwy status płodu powinien ustępować, kiedy w grę wchodzi dobro tej, która go nosi w sobie, a której człowieczeństwa (chyba) nikt nie kwestionuje. Oczywiście można się spierać, że jajecznica z zapłodnionego jaja kurzego to już nie jajecznica, ale gulasz drobiowy, ale po co?
| kater napisał: | | I pytanie z innej beczki, bo w sumie nie znam nadal Twoich poglądów, gdyż ukrywają się pod tym całym wrzaskiem i wyzywaniem kleru od najgorszych - jesteś za aborcją ogólnie czy tylko w określonych przypadkach (zagrożenie zdrowia/życia matki, ciążą w wyniku gwałtu...). |
Jakim wrzaskiem? Ja tylko podaję fakty. A że odczuwam delikatnie mówiąc niechęć do kleru to inna sprawa. Gdyby zaglądali tylko w swoje majtki, ich poglądy nie wpływały bezpośrednio na moje życie, a ich język nie stawał się oficjalnym językiem prawnym, to bym się nie czepiała.
Co do moich poglądów, to chyba nie trudno się domyśleć, że są w tej kwestii liberalne . Jestem nie za aborcją, bo uważam, że powinno się jej unikać, ale za prawem do wyboru w tej kwestii. Kobieta, która chce usunąć ciążę, powinna mieć taką możliwość, w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, w godnych warunkach, z poszanowaniem jej praw i bez konieczności podania przyczyny. Kontrola państwa nad najbardziej intymną sferą życia jest łamaniem podstawowych praw człowieka. Oczywiście razem z prawem do aborcji powinna iść edukacja seksualna i łatwy dostęp do nowoczesnej antykoncepcji. Wtedy aborcji będzie mniej, niż jest obecnie w polskim podziemiu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Maj 12, 2010 10:35 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | kater napisał: | | z pełną pogardą | Bez przesady, nie z pełną pogardą tylko co najwyżej z lekką ironią |
W takim razie cytowany przez Ciebie tekst to chyba jakaś metaironia. Jestem z siebie dumny.
| Anka793 napisał: | | kater napisał: | | Odnośnie argumentu o odczuwaniu bólu - czy sugerujesz, że bezbolesne zabójstwo jest jakimś usprawiedliwieniem, czy też, że niemożliwość odczuwania bólu świadczy o braku człowieczeństwa? |
Nic takiego nie sugeruje jako że napisałam, że aborcja zabójstwem nie jest. |
No próbuję zrozumieć dlaczego tak uważasz. Bo chyba nigdzie, jak dotąd, nie uzasadniłaś swego stanowiska.
| Anka793 napisał: | | Jak więc mogę sugerować usprawiedliwianie zabójstwa? Poza tym, nieświadomość i niemożność odczuwania bólu nie świadczy o braku człowieczeństwa, raczej fakt, że żeby stać się człowiekiem, trzeba się najpierw urodzić. |
Czyli osiągnięcie człowieczeństwa przez płód następuje w momencie przedostania się przez pochwę, czy kiedy?
| Anka793 napisał: | | Płód ma potencjał stania się człowiekiem, ale sam w sobie jeszcze nim nie jest. Argument o bólu i świadomości miał raczej na celu pokazanie, że wątpliwy status płodu powinien ustępować, kiedy w grę wchodzi dobro tej, która go nosi w sobie, a której człowieczeństwa (chyba) nikt nie kwestionuje. Oczywiście można się spierać, że jajecznica z zapłodnionego jaja kurzego to już nie jajecznica, ale gulasz drobiowy, ale po co? |
Tak, rozumiem ten akapit i mniej więcej się z nim zgadzam.
| Anka793 napisał: | | Jakim wrzaskiem? Ja tylko podaję fakty. A że odczuwam delikatnie mówiąc niechęć do kleru to inna sprawa. Gdyby zaglądali tylko w swoje majtki, ich poglądy nie wpływały bezpośrednio na moje życie, a ich język nie stawał się oficjalnym językiem prawnym, to bym się nie czepiała. |
No właśnie tym. Znaczy może raczej słowotok byłoby tu bardziej adekwatnym określeniem. Czy moglibyśmy zostawić w spokoju księży w tej rozmowie? Oni mnie kompletnie nie interesują.
| Anka793 napisał: | Co do moich poglądów, to chyba nie trudno się domyśleć, że są w tej kwestii liberalne . Jestem nie za aborcją, bo uważam, że powinno się jej unikać, ale za prawem do wyboru w tej kwestii. Kobieta, która chce usunąć ciążę, powinna mieć taką możliwość, w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, w godnych warunkach, z poszanowaniem jej praw i bez konieczności podania przyczyny. Kontrola państwa nad najbardziej intymną sferą życia jest łamaniem podstawowych praw człowieka. Oczywiście razem z prawem do aborcji powinna iść edukacja seksualna i łatwy dostęp do nowoczesnej antykoncepcji. Wtedy aborcji będzie mniej, niż jest obecnie w polskim podziemiu. |
Dlaczego uważasz, że powinno się jej unikać? _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grandville

Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 374
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 9:50 am Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | Właśnie popisałeś się podręcznikowym wręcz przykładem chwytu erystycznego, czyli atakiem osobistym i obrażaniem. Twoje posty nie zawierają żadnych treści, z którymi można by dyskutować na poziomie, ponieważ nie odnosisz się do żadnych moich argumentów, a jedynie atakujesz w sposób typowy dla osoby, która nie ma nic do powiedzenia, ale nie chce się do tego przyznać. |
Nie lubię dyskutować z niewiedzą, ale niewiedza ekspansywna i poparta agresją wzbudza we mnie naturalną potrzebę napiętnowania.
Uwagami osobistymi posłużyłem się świadomie, ponieważ to stało się dzięki tobie tematem dyskusji. Wobec powyższego w moim poście nie był to już chwyt erystyczny, a jedynie wypowiedź na zaproponowany temat (choć nie na temat związany z tytułem wątku).
Napisanie prawdy jest obrażaniem? Błędne posłużenie się terminem, którego znaczenia się nie rozumie (oksymoron) jest wyrazem niewiedzy. Druga możliwość to świadome używanie terminu jako rzekomego argumentu - wbrew jego znaczeniu. Jeśli nie niewiedza, to manipulacja. Nie pierwsza i zapewne nie ostatnia, bo, jak wiadomo, cel uświęca środki. _________________ Pisanie może być dla kogoś formą, w której najlepiej się czuje, ale to jeszcze nie powód, żeby pisać.
Sławomir Mrożek
idzie
James Cogito
przez świat
zataczając się lekko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 10:07 am Temat postu: |
|
|
Znalazłam coś na demotywatorach dotyczące aborcji KLIK
Spokojnie mozecie to obejrzeć, bo to jest w formie komiksu zrobione.
| kater napisał: | | Czyli osiągnięcie człowieczeństwa przez płód następuje w momencie przedostania się przez pochwę, czy kiedy? |
Tak mi przyszło na myśl czytajac Twoja wypowiedź. Jak tak dalej pójdzie to przeciwnicy aborcji zabronią całkowicie sexu pod każdą postacia
a zezwolą tylko wtedy kiedy stara się ktoś o dziecko, bo tyle spermy się będzie marnować bo stwierdzą, że każdy plemnik to jedno i już życie  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 1:23 pm Temat postu: |
|
|
| innuendo0 napisał: | | kater napisał: | | Czyli osiągnięcie człowieczeństwa przez płód następuje w momencie przedostania się przez pochwę, czy kiedy? |
Tak mi przyszło na myśl czytajac Twoja wypowiedź. Jak tak dalej pójdzie to przeciwnicy aborcji zabronią całkowicie sexu pod każdą postacia
a zezwolą tylko wtedy kiedy stara się ktoś o dziecko, bo tyle spermy się będzie marnować bo stwierdzą, że każdy plemnik to jedno i już życie  |
To byłoby równie absurdalne.
lol, w tym komiksie chyba komuś popieprzyła się kolejność kadrów (tam, co urywają nogę). _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 13, 2010 10:08 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | Czyli osiągnięcie człowieczeństwa przez płód następuje w momencie przedostania się przez pochwę, czy kiedy? |
Nie mam medycznego wykształcenia, nie odpowiem ci na to pytanie ze 100 procentową pewnością. Specjaliści w tej dziedzinie powinni się wypowiedzieć. Myślę, że rozsądną granicą jest moment, w którym płód jest już w stanie przeżyć poza organizmem kobiety, czyli już nie jest jakby częścią jej ciała, ale osobnym tworem. Przy dzisiejszych osiągnięciach medycyny przeżywają nawet noworodki, które przyszły na świat w 6. miesiącu ciąży.
| kater napisał: | | Czy moglibyśmy zostawić w spokoju księży w tej rozmowie? Oni mnie kompletnie nie interesują. |
No właśnie w tym jest problem, że ciebie interesuje chyba jałowa dyskusja o początkach człowieczeństwa, która do niczego nie zaprowadzi i można ją tak ciągnąć w nieskończoność. A mnie bardziej interesuje problem aborcji z punktu widzenia kobiety i polska rzeczywistość, która jest jak najbardziej realna i wpływa na życie wielu osób. A księża w tej rzeczywistości grają niestety dużą rolę i w tym jest problem. Ideologiczne rozważania o człowieczeństwie płodu w oderwaniu od rzeczywistości nie mają dla mnie sensu. Bardziej mnie interesuje dyskusja o tym, jak obecną niesprawiedliwą i krzywdzącą wobec kobiet sytuację w Polsce zmienić.
| kater napisał: | | Dlaczego uważasz, że powinno się jej unikać? |
Unikać w sensie robić wszystko (w granicach rozsądku) żeby nie doszło do niechcianej ciąży zgodnie z zasadą lepiej zapobiegać niż leczyć. Nie jest to zabieg delikatnie mówiąc przyjemny dla kobiety, zarówno od strony fizycznej jak i psychicznej, zwłaszcza w Polsce, gdzie praktycznie nikomu nie można o tym powiedzieć nie narażając się na wyzwiska od morderców.
A co do linku innuendo0, to typowy zabieg wykorzystywany przez "prolajfersów". Wspomnę znowu o "Niemym krzyku", który był pokazywany w szkołach, a przez zastosowane podobne przekłamania, manipulacje i żerowanie na niewiedzy dzieci, zdarzały się ataki histerii i płaczu podczas projekcji. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 12:39 pm Temat postu: |
|
|
Ponownie opuściłaś kwestię tego, dlaczego Ty osobiście jesteś przekonana o tym, że aborcja nie jest zabójstwem, co, muszę przyznać, trochę mnie niepokoi.
Wg mnie ten temat 'początków człowieczeństwa' to podstawa w tej dyskusji, a księża i 'szara Polska rzeczywistość' to sprawa drugorzędna - nie nieważna, ale wszystko po kolei. Zresztą nawet tytuł tego tematu sugeruje rozmowę n.t. tego czym jest aborcja, a nie jak księża wpływają na życie polskich kobiet. Ale skoro jesteś przekonana, że to jałowa dyskusja, nie naciskam. Musisz poczekać, aż pojawi się na forum obrońca kleru, a ja będę czekał na rzeczonych specjalistów od wyznaczania granicy człowieczeństwa. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 1:21 pm Temat postu: |
|
|
Do Anka793: nie trzeba być katolickim fanatykiem, żeby być przeciwnikiem aborcji. Takie postawienie sprawy to nieuczciwy chwyt. Jesteś przeciw -> jesteś klerykałem -> nie możesz mieć racji. Być może aborcję wielu ludzi rozumie jako morderstwo dlatego, że nawet nieświadomie ich sposób myślenie jest uformowany przez Kościół, a może nie. Może te dwie rzeczy zostały powiązane przez ludzi prowadzących kampanię na rzecz aborcji, żeby wyśmiać swoich przeciwników. Bo co związane z Kościołem to zacofane.
Mówisz, że nazywanie płodu życiem poczętym jest manipulacją językową. Pewnie tak. Bo to jest narzucanie jakiegoś sposobu myślenia. Ale jeśli ty używasz takiego eufemizmu jak "prawo do osobistej wolności i decydowania o sobie" to to też jest manipulacja. Przecież ty piszesz co chwilę jakiś dogmat, np. aborcja to nie morderstwo. Dlaczego? Jeśli dobrze rozumiem, to dlatego, że nie i już. Dlatego, że tak mówią "specjaliści" (znowu wartościujący eufemizm). Oni są nieomylni? Także w kwestiach moralnych? Załóżmy, że oni mogą bezbłędnie stwierdzić, czy płód czuje, czy ma świadomość itd. Może mogą, nie dyskutuję z tym. Ale czy mogą stwierdzić, czy coś jest zabójstwem, czy nie? To jest sprawa interpretacji faktów. Fakty to sprawa bezdyskusyjna. Z interpretacją jest już inaczej.
| Cytat: | | Niemowlę jest w stanie żyć samodzielnie i czuje. Płód niekoniecznie. To jest ogromna różnica. A argument, że płód nie dostanie drugiej szansy jest śmieszny i poniekąd odpowiedziałam na niego w poście powyżej. Plemniki zmarnowane też nie dostaną drugiej szansy, a z nich też dzieci się mogłyby urodzić. |
Jak to niemowlę jest w stanie żyć samodzielnie? Ciągle trzeba się nim opiekować, stale je karmić, ono nadal jest całkowicie uzależnione od innych, przeważnie nadal od matki. To, że nie jest już w jej brzuchu to taka ogromna różnica? Jest jakaś różnica, to prawda. Komplikacje ciąży mogą bezpośrednio zagrozić zdrowiu, a nawet życiu matki, a choroba niemowlęcia tylko w ten sposób, że są oni związani emocjonalnie. Znalazłoby się kilka podobnych argumentów. Tylko, że fakt, iż matka z - niech będzie - płodem jest także fizycznie związana, nie oznacza, według mnie, że są oni jednością, że jest tylko matka, a to drugie coś stanie się człowiekiem dopiero kiedy się je oddzieli, odcinając pępowinę. A uważam tak dlatego, że kiedy odcina się komuś jakąś część ciała, nie zaczyna ona rozwijać się niezależnie, tylko umiera. Matka i płód są połączeni w ten sam sposób jak bliźnięta syjamskie. W ich przypadku też choroba jednego zagraża zdrowiu drugiego. A przecież uznaje się, że to jest dwoje ludzi.
Nie można porównywać płodu do plemnika. Sama przyznałaś, że płód ma potencjał stania się człowiekiem. Plemnik nie. Człowiek nie rozwija się z plemnika. Plemnik to jest część ciała, która sama umiera - znowu tak samo jak odcięta ręka.
Teraz wrócę do tego, o czym pisałem wyżej. Na podstawie danych dostarczonych przez specjalistów można też udowodnić tezę, że aborcja jest zabójstwem. Plemnik jest tylko częścią ciała mężczyzny. Ma to samo DNA co on. Komórka jajowa jest tylko częścią ciała kobiety. Ma to samo DNA co ona. Żadna z tych komórek nie rozwija się samodzielnie. Kiedy się połączą, powstaje nowe DNA. Powstaje płód, który rozwija się samodzielnie.
Czy to jest jałowa dyskusja? Tak. W życiu nic nie jest takie proste jak w teorii. Tylko wydaje mi się, że to nie znaczy, że należy uznać, iż to jest nieważne, czy aborcja jest zabójstwo, czy nie, zalegalizować ją całkowicie i pozwolić, żeby każda kobieta mogła jej się poddać, jeśli tylko ma ochotę. Pewnie, że edukacja seksualna i antykoncepcja są bardzo potrzebne. Dzięki nim nie byłoby tylu wątpliwych moralnie sytuacji
| Cytat: | | Co do argumentu Cinasa91, dlaczego to co naturalne ma być lepsze od tego, co jest osiągnięciem medycyny? Choroby też są naturalne, a leczy się je nienaturalnymi lekami. Czyli poronienie jest cacy, bo naturalne, a aborcja nie, bo sztuczna? |
Chyba właśnie tak. Tak samo jak śmierć naturalna dorosłego człowieka jest w jakimś sensie cacy, a zabójstwo nie. Co do chorób, to stosowanie nienaturalnych leków też jest złem koniecznym, bo dzięki antybiotykom zarazki mutują się i mamy coraz groźniejsze choroby na świecie. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|