| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 1:40 pm Temat postu: |
|
|
Piękną przyszłość wróżysz studentom psychologii...
| queenomaniaczka napisał: | | Odpowiedzialna za dziecko! Za gwałt nikt nie jest odpowiedzialny. |
A to woła o pomstę do nieba...
Zrozum, Queenomaniaczko, że życie nie dla każdego jest tym samym, nie zaczyna się w tym samym momencie, nie ma tej samej wartości. Życie to kwestia filozoficzna, której biologia jeszcze w pełni nie podołała.
| Gnietek napisał: | | A co do reszty, twoja argumentacja w ogóle do mnie nie trafia, bo każde pojęcie abstrakcyjne ma rozmyte granice, trudno je zdefiniować, a granice między jednym a drugim można sprowadzić do "różnicy semantycznej". Jeśli życie i brak życia będziemy rozpatrywać jako dwa bieguny continuum, to będzie tak samo z winą i niewinnością. Nigdy się nie ustali, że ktoś jest winny, bo ktoś inny popełnił bardzo podobne przestępstwo, a ktoś inny jeszcze drobniejsze, ale tamte było na tyle drobne, że sąd uniewinnił. Nie będziemy karać za jechanie zbyt szybko i problem z wyrobieniem się na zakręcie, jeśli nie przekroczyło się ograniczenia prędkości. |
I tu pełna zgoda. Ale widzisz, nikt nie powiedział, że system karny na całym świecie jest idealny. Mało niewinnych już skazano? Mimo to, jakieś granice trzeba ustalić, bo to sprawa publiczna, tylko że to znowu jest kwestia wyboru - przez państwo. A prawa są w każdym inne. Natomiast matka i jej dziecko to sprawa osobista, intymna wręcz, dlatego państwo, moim zdaniem, nie powinno ani się mieszać, ani tym bardziej decydować. A skoro nie państwo, to matka.
| Gnietek napisał: | | I tak samo różnica między "między Hitlerem i jego podejściem do Żydów a dylematem, czym jest i przede wszystkim - kiedy zaczyna się życie" jest w twoim ujęciu ilościowa, a nie jakościowa. Bo, jeśli dobrze rozumiem, zasadza się ona tylko na przekonaniu większości o tym, czy dany postępek jest zbrodnią, czy nie. Skąd w takim razie pewność, że "twierdzenia Hitlera są po prostu nieprawdziwe, oparte na fałszywych przesłankach, a ci, którzy się z nim zgadzają - po prostu się mylą"? To, co piszesz, świadczy własnie o tym, że to nie jest obiektywnie pewne, tylko, że żyjemy w kulturze, która uznaje zabijanie Żydów za zbrodnię i stąd jesteśmy w zasadzie wszyscy zgodni co do tego, że ono nią jest. |
Nawet w 0,00001% nie chodziło mi o ilość. Tylko i wyłącznie o jakość. Twierdzenia Hitlera, choćby poszedł za nim cały świat, były po prostu fałszywe i tak mówi socjologia. To po prostu udowodnione, bo i da się to udowodnić za pomocą określonej metodologii. To, czego nie da się udowodnić, jest kwestią przekonań - a twierdzeń opowiadających się za którymś przekonaniem o życiu, udowodnić nie sposób. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Nie Kwi 11, 2010 1:42 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 1:41 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | Za gwałt nikt nie jest odpowiedzialny. |
No chyba sobie jaja robisz...
| queenomaniaczka napisał: | | Kto jak nie ona będzie ponosić konsekwencje aborcji? |
Pytanie jest inne- kim Ty jesteś by autorytatywnie decydować za nią czy ma ponieść te konsekwencje czy nie? Tak, ona poniesie konsekwencje aborcji.
| queenomaniaczka napisał: | | Ona jest matką i jest odpowiedzialna za życie w swoim łonie, czy nie mam racji? |
Masz rację. Ona jest za nie odpowiedzialna. Więc czemu ten pód jest nagle takim interesem innych? Czemu nie pozwoli nikt zgwałconej kobiecie być odpowiedzialną za ten płód, za to co zrobi, za to jak chce sobie z tym poradzić?
| queenomaniaczka napisał: |
Ale usunięcie płodu w niczym jej nie ulży. |
A wiesz to... skąd?
| queenomaniaczka napisał: |
Samo dziecko nie powinno jej o niczym przypominać, bo to jest tylko dziecko. |
Nie wiem czy śmiać się czy płakać, powiem szczerze...
Ale skoro Ty tak mówisz, to pewnie tak jest. Skoro nie powinno- to pewnie nie będzie przypoinać. Skoro Tobie się tak wydaje, to pewnie tak musi być i koniec.
| queenomaniaczka napisał: |
Tak czy siak taka kobieta pamięta, wciąż ją to boli i tak naprawdę żaden psycholog jej nie pomoże... Musi sama się z tym uporać. |
Jasne, zostawmy ją samą w cholerę, wszyscy przecież powinniśmy nosić jakiś krzyż... to ma swój, wyszlachetnieje...
Psycholog nigdy nikomu wbrew nie pomoże. Ale jeśli ona sobie chce pomóc- to pomoże jej w tym bardzo, znaleźć drogę... JEJ drogę. Może tą drogą będzie aborcja, może tą drogą będzie wychowanie dziecka. Ale to ona musi ją znaleźć.
Bo co- inni jej powiedzą jak powinna się czuć, co jej powinno się wydawać, co powinno jej przypoinać gwałt a co nie? Co powinna zrobić żeby z tym sobie poradzić? Co powinna czuć? Nikomu nikt nie ma prawa mówić co powinien a czego nie powinien czuć. Nikomu nic do tego. Nikt nie ma prawa tego oceniać. Zwłaszcza siedząc bezpiecznie przed ekranem komputera... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 1:52 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | No chyba sobie jaja robisz... |
Nie robię jaj, nawet facet który gwałci nie wie co czyni, widać różni mnie od ciebie sposób patrzenia na świat i to bardzo, ja jako katolik staram się przebaczać, mam swój autorytet w postaci krzyża, nie zostałam zgwałcona co nie znaczy, że nigdy nikt mnie nie skrzywdził, przebaczyłam, jestem szczęśliwa.
| Fenderek napisał: | | Pytanie jest inne- kim Ty jesteś by autorytatywnie decydować za nią czy ma ponieść te konsekwencje czy nie? |
Cześć, jestem Martyna, mam 17 lat. Zapewne powiesz, że jako smarkula nie mam prawa być mądrzejsza od Ciebie, ale to tylko pozory. Mądrości nie zdobywa się z wiekiem. Jeśli chodzi o konsekwencje to miałam na myśli jej własne sumienie, jej ciężar o którym wie tylko ona.
| Fenderek napisał: | | A wiesz to... skąd? |
Musiałam być zgwałcona i zajść w ciąże by do tego dojść? Nie. Wystarczy, ze stykam się z tym problemem na co dzień i gadałam z takimi kobietami.
| Fenderek napisał: | | Masz rację. Ona jest za nie odpowiedzialna. Więc czemu ten pód jest nagle takim interesem innych? Czemu nie pozwoli nikt zgwałconej kobiecie być odpowiedzialną za ten płód, za to co zrobi, za to jak chce sobie z tym poradzić? |
Bo nie chcemy widzieć na własne oczy, po woli zgodnego z prawem morderstwa?
Misiu przepraszam bardzo, psychologia psychologią, my mówimy o godności ludzkiej, filozofia to tylko element życia, życie to biologia. Dla wierzących życie zaczyna się po śmierci tak naprawdę. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:17 pm Temat postu: |
|
|
Jesteś wierzącą katoliczką i dla Ciebie życie to tylko biologia? Całkowicie pomijając filozofię? Okay, nie mam pytań w tej kwestii.
I widzisz, psychologia psychologią, ale to pomoc psychologiczna pomaga znaleźć WŁASNĄ drogę, wbrew powszechnemu przekonaniu, że pan psycholog to taki nauczyciel, który mówi co zrobić, by żyło się lepiej. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:25 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Jesteś wierzącą katoliczką i dla Ciebie życie to tylko biologia? Całkowicie pomijając filozofię? Okay, nie mam pytań w tej kwestii. |
Uwielbiam po prostu kiedy ktoś nie wie co ta druga osoba ma na myśli, albo nie czyta ze zrozumieniem.
Może powiem tak: życie nie jest dla mnie TYLKO biologią, jest nią po części, owszem, cieleśnie, ale życie to podział też na duszę (według mnie). Filozofia to część życia, nie powiedziałam też, że ją pomijam. Istnieje w każdym z nas jakaś moralność, a więc nawet aborcja moralnie jest czymś złym. Jeżeli ktoś oczywiście mówi o godności życia ludzkiego. Chyba, że nie szanuje życia no to wtedy zadaje sobie pytanie jaki ten człowiek musi być zraniony.
Nie chcę się wymądrzać, nie robię tego, nie mam żadnych satysfakcji z góry mówię, po prostu próbuję wyjaśnić, żebyśmy nie przerodzili się w maszyny aborcyjne co to każdą zgwałconą, cierpiącą kobietę posyłali na stół w celu usunięcia ciąży mówiąc "tak będzie lepiej dla ciebie i dziecka". Zastanówmy się czy to ma sens, bo czas leczy rany, nawet te najgorsze, rany gwałtu, a dziecko z czasem pozwoli nam uświadomić, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, że ok, cierpiałam mam teraz ją/jego, kruszynkę, którą urodziłam, pokocham, dam jej wszystko co mam bez względu na przeszłość. To tak jak z wczorajszą tragedią, jest smutno, żal, jest żałoba, ale po czasie zobaczymy, że rzeczywiście - to nas nauczy pewnych rzeczy, czego i wam życzę. O. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam 
Ostatnio zmieniony przez queenomaniaczka dnia Nie Kwi 11, 2010 2:36 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:29 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: |
Nie robię jaj, nawet facet który gwałci nie wie co czyni |
Nie mam więcej ochoty z Tobą rozmawiać. Z taka logiką sądy, więzienia nie mają racji bytu. Biedny człowiek, pewnie to on w tym wszystkim jest ofiarą.
Zdajesz sobie sprawę, że z tą "logiką" nikt nigdy nie jest odpowiedzialny za swoje czyny?
Koniec dyskusji. Nie ma ona najmniejszego sensu. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Kwi 11, 2010 2:37 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:34 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | queenomaniaczka napisał: |
Nie robię jaj, nawet facet który gwałci nie wie co czyni |
Nie mam więcej ochoty z Tobą rozmawiać. Z taka logiką sądy, więzienia nie mają racji bytu. Biedny człowiek, pewnie to on w tym wszystkim jest ofiarą.
Koniec dyskusji. Nie ma ona najmniejszego sensu. |
Dyskusja jest wtedy, gdy dwoje lub więcej ludzi coś dopowie. O ile sobie przypominam też się włączyłeś, nie musiałeś, nie zmuszałam. Nie, to nie jest biedny człowiek, ale nie ma powodu by takich ludzi deptać, nie mamy prawa nikogo potępiać, zastanów się czy ty (mimo, że nikogo nie zgwałciłeś, nie podejrzewam) jesteś czysty jak łza... _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:37 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | Uwielbiam po prostu kiedy ktoś nie wie co ta druga osoba ma na myśli, albo nie czyta ze zrozumieniem. |
A może żle to ujęłaś...? To już pewnie nie wchodze w grę.
Ale kim Ty jesteś, by zdecydować, czym jest życie? Dlaczego narzucasz jedną jedyną moralność w twierdzeniu, że aborcja "moralnie jest czymś złym"? Widzisz, filozofia jest elementem życia, ale nie tak sobie, ot, jest biologiczne życie i sobie pofilozofujmy... Życie to sprawa cholernie wględna, tak samo jak moralność, ze względu na filozofię właśnie. Każdy ma własną moralność wobec własnego przekonania, czym jest życie. Ty jesteś katoliczką i uważasz, że aborcja jest zła. Okay, wszyscy to szanujemy. Ja też jestem wierzący, ale doskonale wiem, że nie wszyscy są, że każdy ma inne zasady, inne przekonania, inną moralność - swoją własną - wobec tak względnych i dyskusyjnych spraw, jak życie. Nie traktuję tego w kategoriach "jestem zwolennikiem/przeciwnikiem, więc uważam, że wszyscy powinni/nie powinni". Jestem zwolennikiem/przeciwnikiem dla samego siebie. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:41 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | queenomaniaczka napisał: | | Uwielbiam po prostu kiedy ktoś nie wie co ta druga osoba ma na myśli, albo nie czyta ze zrozumieniem. |
A może żle to ujęłaś...? To już pewnie nie wchodze w grę.
Ale kim Ty jesteś, by zdecydować, czym jest życie? Dlaczego narzucasz jedną jedyną moralność w twierdzeniu, że aborcja "moralnie jest czymś złym"? Widzisz, filozofia jest elementem życia, ale nie tak sobie, ot, jest biologiczne życie i sobie pofilozofujmy... Życie to sprawa cholernie wględna, tak samo jak moralność, ze względu na filozofię właśnie. Każdy ma własną moralność wobec własnego przekonania, czym jest życie. Ty jesteś katoliczką i uważasz, że aborcja jest zła. Okay, wszyscy to szanujemy. Ja też jestem wierzący, ale doskonale wiem, że nie wszyscy są, że każdy ma inne zasady, inne przekonania, inną moralność - swoją własną - wobec tak względnych i dyskusyjnych spraw, jak życie. Nie traktuję tego w kategoriach "jestem zwolennikiem/przeciwnikiem, więc uważam, że wszyscy powinni/nie powinni". Jestem zwolennikiem/przeciwnikiem dla samego siebie. |
| queenomaniaczka napisał: | | Nie chcę się wymądrzać, nie robię tego, nie mam żadnych satysfakcji z góry mówię, po prostu próbuję wyjaśnić, żebyśmy nie przerodzili się w maszyny aborcyjne co to każdą zgwałconą, cierpiącą kobietę posyłali na stół w celu usunięcia ciąży mówiąc "tak będzie lepiej dla ciebie i dziecka". Zastanówmy się czy to ma sens, bo czas leczy rany, nawet te najgorsze, rany gwałtu, a dziecko z czasem pozwoli nam uświadomić, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, że ok, cierpiałam mam teraz ją/jego, kruszynkę, którą urodziłam, pokocham, dam jej wszystko co mam bez względu na przeszłość. To tak jak z wczorajszą tragedią, jest smutno, żal, jest żałoba, ale po czasie zobaczymy, że rzeczywiście - to nas nauczy pewnych rzeczy, czego i wam życzę. O. |
Nie narzucam, jeśli to tak zabrzmiało to przepraszam, po prostu wyraziłam swoją opinię i w konsekwencji pojawiły się ponownie mądrości pod postacią postów Fenderka, który oczywiście uważa, że chcę zawsze źle... spoko. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:43 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | [ale nie ma powodu by takich ludzi deptać, nie mamy prawa nikogo potępiać, zastanów się czy ty (mimo, że nikogo nie zgwałciłeś, nie podejrzewam) jesteś czysty jak łza... |
Ale już potępiać, oceniać tudzież wmawiać im co mają czuć i co POWINNY były zrobić, bo kiedyś im to wyjdzie na dobre kobiety które zdecydowały się na aborcję jest OK...?
Powtarzam, bedny gwałciciel, jaki on w tym wszystkim pokrzywdzony... jak mi go szkoda, jak mi go żal... pedofil też biedny, no nie? Nie mam prawa go potępiać ani trochę, bo przecież sam zwinąłem kilka długopisów z biura pracując przez agencję... Seryjny morderca, sadystyczny gwałciciel- oni po prostu nie wiedzą co czynią, kiedyś zobaczą światło i wszystko będzie piękne... Będzie? Gdzie w tym prawa ofiary? Gdzie w tym jej uczucia i jej tragedia? Rozumiem, że to jej krzyż, powinna być z niego dumna...
| queenomaniaczka napisał: |
| queenomaniaczka napisał: | | żebyśmy nie przerodzili się w maszyny aborcyjne co to każdą zgwałconą, cierpiącą kobietę posyłali na stół w celu usunięcia ciąży mówiąc "tak będzie lepiej dla ciebie i dziecka". |
i w konsekwencji pojawiły się ponownie mądrości pod postacią postów Fenderka, który oczywiście uważa, że chcę zawsze źle... spoko. |
Mimo iż inicjalnie odpowiadałem na post zupełnie czyiś inny...
I powiedz mi w którym miejscu ktokolwiek wzywał do tego, żeby ofiarę gwałtu słać na aborcję, bo tak będzie dla niej lepiej, no kto? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:52 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie gwałciciele, pedofile mają zaburzenia psychiczne, także mordercy, samobójcy. Normalny człowiek nie zrobił by czegoś takiego. Ale żeby było jasne, oni robią coś okrutnego i coś co zasługuje na odpowiednią karę. Łatwo jest jednak potępić niż wybaczyć. Spójrz sobie na naszego papieża, ale dziś nie jako na katolika, tylko na człowieka, wybaczył? Wybaczył. Potępił? Nie. Jasne, nie narzucam nikomu niczego. Zadam Ci proste pytanie, gdyby ktoś skrzywdziłby Twoją rodzinę, skrzywdziłbyś w ramach rekompensaty jego?
A i ja powtórzę się znowu, niczego nie narzucam, żadnej kobiecie nie mówię co ma zrobić, niech tylko nie myśli o sobie.
| Fenderek napisał: | | I powiedz mi w którym miejscu ktokolwiek wzywał do tego, żeby ofiarę gwałtu słać na aborcję, bo tak będzie dla niej lepiej, no kto? |
wspomniałam, żebyśmy nie przerodzili się w takich ludzi, a nie, że tacy ludzie są  _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam 
Ostatnio zmieniony przez queenomaniaczka dnia Nie Kwi 11, 2010 2:55 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:54 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | bo czas leczy rany, nawet te najgorsze, rany gwałtu, a dziecko z czasem pozwoli nam uświadomić, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, że ok, cierpiałam mam teraz ją/jego, kruszynkę, którą urodziłam, pokocham, dam jej wszystko co mam bez względu na przeszłość. To tak jak z wczorajszą tragedią, jest smutno, żal, jest żałoba, ale po czasie zobaczymy, że rzeczywiście - to nas nauczy pewnych rzeczy, czego i wam życzę. O |
Ja tylko chcę, żebyś wzięła pod uwagę, ze nie dla wszystkich jest tak wspaniały i piękny koniec, nie każdy jest tak silny, nie każda historia będzie miała taki koniec. Wiele osób nie jest w stanie sobie z tym co się stało NIGDY poradzić. Potrafisz wziąć to pod uwagę?
| queenomaniaczka napisał: | | Zadam Ci proste pytanie, gdyby ktoś skrzywdziłby Twoją rodzinę, skrzywdziłbyś w ramach rekompensaty jego? |
Jego czy jego rodzinę? Jego rodziny bym nie ruszył. Jego... jedyną rzeczą jaka by mnie powstrzymałą, byłyby ewentualne konsekwencje- tego nie byłby wart... z drugiej strony jak sobie pomyślę, ze oto ginie wszystko co dla mnie w życiu ważne i co kocham- chyba... nie miałbym wiele więcej do stracenia... nie każdy wierzy w niebo i piekło, weź to również pod uwagę...
Tylko- i tu jest meritum całej dyskusji- zobacz, dwie osoby, dwie reakcje, dwa różne spojrzenia na moralność. Pojawią się następne dwie- i będą dwa kolejne. Tak samo tutaj- dla jednej osoby skupienie się na tej kruszynce, wychowanie jej bez względu na przeszłość będzie wyjściem z tragedii, pozwoli jej na to, zeby zostawić to za sobą. Inna tego nawet nie doczeka, strzeli sobie wcześniej w łab, jeżeleli będzie pozostawiona samej sobie albo jeszcze do tego wszyscy dookoła będą od niej czegoś wymagać. Nie ma jedej właściwej drogi (zwłaszcza nakreślonej przez kogoś innego), nie ma jednego, zawsze pięknego zakończenia tejże. I o to tylko mnie w tym wszystkim chodzi... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Kwi 11, 2010 3:10 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 2:57 pm Temat postu: |
|
|
Jasne, że potrafię. W takim razie czy usunięcie dziecka miałoby wzmocnić psychikę kobiety? według mnie jeszcze bardziej ją pogorszy. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 3:07 pm Temat postu: |
|
|
~Fenderek - ok, odwołuję. Do tej pory były dwa skrajne obozy (do których się nawzajem wrzucamy, a tak naprawdę z tego co widzę wszyscy stoimy gdzieś po środku): obrońców kobiety i obrońców dziecka. Teraz jest jeszcze obóz obrońców gwałciciela. Na to bym nie wpadł.
~Misiu - miałeś mi odpisać, baranie, a nie znajdować sobie nowych partnerów do rozmów. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 3:17 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | Jasne, że potrafię. W takim razie czy usunięcie dziecka miałoby wzmocnić psychikę kobiety? według mnie jeszcze bardziej ją pogorszy. |
Nie, nie ma ani wzmocnić ani pogorszyć... Kobieta, czując ciążę może nie być zdolna do tego, zeby wykonać jakikolwiek inny krok w strone tego by wyjść ze swojej traumy. Może panicznie skupić się tylko na tym i koniec. Może wpaść w panikę i jakikolwiek progres jest niemożliwy... może, może, może- nie ma jednej drogi, każdy ma swoją, psycholog jest wlaśnie po to, by pomóc taką znaleźć, stwarzając środowisko, w którym uczucia kobiety są bezwględnie szanowane i nie poddawane ocenom- on jej nie mówi nigdy co ma czy powinna zrobić. Ona musi znaleźc swoją własną drogę by z tego wyjść. Jeśli uprze się, ze musi dokonac aborcji i koniec- wyrządzi się jej krzywdę, zmuszając do 9 miesięcy ciąży i narodzin dziecka... Tak jak nie należy wysyłać kobiety na stół "bo tak będzie dla Ciebie lepiej"- tak samo nie można jej tego zabronić "bo tak będzie dla Ciebie lepiej". Nikt nie wie, jak ona potem będzie się czuła- ale przynajmniej będzie miaął tylko siebie (tudzież gwałciciela) do obwiniania- a nie całe społeczństwo czy religię czy co tam, które ją zawiodło... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 4:53 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | Do tej pory były dwa skrajne obozy (do których się nawzajem wrzucamy, a tak naprawdę z tego co widzę wszyscy stoimy gdzieś po środku): obrońców kobiety i obrońców dziecka. Teraz jest jeszcze obóz obrońców gwałciciela. Na to bym nie wpadł.
|
Tekst roku.
| Misiu napisał: | Gnietek napisał:
I tak samo różnica między "między Hitlerem i jego podejściem do Żydów a dylematem, czym jest i przede wszystkim - kiedy zaczyna się życie" jest w twoim ujęciu ilościowa, a nie jakościowa. Bo, jeśli dobrze rozumiem, zasadza się ona tylko na przekonaniu większości o tym, czy dany postępek jest zbrodnią, czy nie. Skąd w takim razie pewność, że "twierdzenia Hitlera są po prostu nieprawdziwe, oparte na fałszywych przesłankach, a ci, którzy się z nim zgadzają - po prostu się mylą"? To, co piszesz, świadczy własnie o tym, że to nie jest obiektywnie pewne, tylko, że żyjemy w kulturze, która uznaje zabijanie Żydów za zbrodnię i stąd jesteśmy w zasadzie wszyscy zgodni co do tego, że ono nią jest.
Nawet w 0,00001% nie chodziło mi o ilość. Tylko i wyłącznie o jakość. Twierdzenia Hitlera, choćby poszedł za nim cały świat, były po prostu fałszywe i tak mówi socjologia. To po prostu udowodnione, bo i da się to udowodnić za pomocą określonej metodologii. To, czego nie da się udowodnić, jest kwestią przekonań - a twierdzeń opowiadających się za którymś przekonaniem o życiu, udowodnić nie sposób. |
Nie mam pełnego zaufania do nauk humanistycznych. Pojawia się jedna teoria, paradygmat, metodologia, potem inne je obalają, a kto może powiedzieć, że te nowe są lepsze? W epoce postmodernizmu w zasadzie odrzucono przekonanie o tym, że nauka może odnaleźć (zrekonstruować) prawdę. Przychodzi taki Andrzej Zybertowicz i mówi Henrykowi Domańskiemu: ty sam siebie oszukujesz, myśląc, że odkrywasz obiektywną prawdę, tylko konstruktywizm może cokolwiek sensownego powiedzieć. Wiem, że upraszczam. Ale w pewnym okresie uważano, że Marks udowodnił naukowo, że Boga nie ma, koniec, kropka. I co, nagle skończyła się wiara na świecie? No dobrze, może niepotrzebnie tykał się kwestii metafizycznych. Ale wiele innych tez socjologicznych, ekonomicznych, antropologicznych itd. udowodnionych naukowo jest jeżeli nie po pewnym czasie odrzucanych, to przynajmniej uznawanych za dyskusyjne. Tylko dlatego, że ktoś zastosuje inną metodologię. Dlatego uważam, że nie jest wcale takie jasne, że można z pewnością stwierdzić, że eksterminacja Żydów jest błędnym krokiem, gdyż wynikała z ideologii, którą można obalić. Jednak obstawałbym za poleganiem na etyce w tej kwestii tak samo jak w sprawie aborcji. Etyka jest czymś, co sprawia, że ludzie mogą tworzyć społeczeństwo i jego instytucje, więc nawet jeżeli jest niezbyt jasna, to nie można kwestionować jej znaczenia ani podważać jej twierdzeń. Żeby nikt tego nie robił istnieją instytucje prawne, które nie zawsze jasne do końca normy etyczne ustalają. Ale te podstawowe jednak raczej są jasne. Jedno z nich mówi, że nie należy zabijać. Tak ja to widzę.
Ale skoro już wspomniałem o nauce, a ty mówiłeś wcześniej o definicji życia, to muszę dodać, że biolodzy na własny użytek stworzyli jakąś (nienajlepszą, bo sami dyskutują, czy według niej można uznać za żywe choćby wirusy) definicję życia, według której żywe jest to, co samo porusza się, odżywia, oddycha, wydala itd. Cytuję to (z pamięci zresztą, więc pewnie niedokładnie), żeby zaznaczyć, że problem nie dotyczy tego, czy zarodek jest już życiem, jak to ujmujesz, bo to jest właściwie jasne. Jest, tak jak każda funkcjonująca komórka, narząd i organizm. Problem dotyczy tego, czy jest oddzielną istotą żywą. A z tego punktu widzenia jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje mi się zwrócenie uwagi na kod genetyczny, bo to on sprawia, że ludzie są oddzielnymi istotami. Nie odrębne ciało. Dlatego podałem przykład bliźniąt syjamskich.
| Queenomaniaczka napisał: | | Za gwałt nikt nie jest odpowiedzialny. |
Nie, chyba gubisz się w tym, co piszesz. Owszem, można z chrześcijańskiego punktu widzenia powiedzieć, że każdy zbrodniarz jest biedny. Tak, biedny. W tym sensie, że zatracił się w złu, odszedł od Boga i dlatego brakuje mu miłości, krzywdzi więc innych i siebie. Ale to nie znaczy, że nie jest odpowiedzialny za to, co robi. Ma wolną wolę. Czeka go kara - i ludzka, i Boska. Jest coś takiego w teologii jak pokuta i zadośćuczynienie, które tylko w przypadku drobiazgów mogą ograniczyć się do jednej modlitwy. Podałaś przykład Ali Agcy, któremu ofiara przebaczyła - co nie znaczy, że ominęło go więzienie. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:02 pm Temat postu: |
|
|
No ewidentnie się gubi. Jeśli gwałciciel nie jest odpowiedzialny za gwałt (lol), to jak kobieta może być odpowiedzialna za dziecko. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: |
| Queenomaniaczka napisał: | | Za gwałt nikt nie jest odpowiedzialny. |
Nie, chyba gubisz się w tym, co piszesz. Owszem, można z chrześcijańskiego punktu widzenia powiedzieć, że każdy zbrodniarz jest biedny. Tak, biedny. W tym sensie, że zatracił się w złu, odszedł od Boga i dlatego brakuje mu miłości, krzywdzi więc innych i siebie. Ale to nie znaczy, że nie jest odpowiedzialny za to, co robi. Ma wolną wolę. Czeka go kara - i ludzka, i Boska. Jest coś takiego w teologii jak pokuta i zadośćuczynienie, które tylko w przypadku drobiazgów mogą ograniczyć się do jednej modlitwy. Podałaś przykład Ali Agcy, któremu ofiara przebaczyła - co nie znaczy, że ominęło go więzienie. |
No tak napisałam powyżej, kara go czeka. Więzienie go nie ominie ale wybaczenie przez papieża, żal za grzechy na pewno pomoże mu bardziej dostać się do Domu Ojca niż brak skruchy, premedytacja i morderstwo z zimną krwią, bez sumienia. Tak, chodzi o odpowiedzialność duchową, zatracił się, nie dodałam tego, myślałam, że w moim poście, w którym mowa jest o religii jasne jest, że chodzi o odpowiedzialność duchową, spoko, myślę, że to jasne teraz.
| kater napisał: | | Teraz jest jeszcze obóz obrońców gwałciciela. Na to bym nie wpadł. |
lol. przepraszam bardzo, nikt tu go nie broni, ale nikt też nie powinien skrajnie się pogrążać w jego chorej głowie i życzyć mu źle. Krzywdził, niech zostanie ukarany, zapomnijmy o nim i spróbujmy (z pomocą innych) żyć bo życie trwa. Tylko tyle chciałam tym jednym zdaniem przekazać. Wiem, że łatwiej powiedzieć/napisać, trudno to sobie wyobrazić, moja znajoma została zgwałcona przez kolegę z klasy i mówi, że było minęło, nie chce o nim pamiętać ale nie życzy mu źle. I, że trzeba żyć... i żyje, czas leczy rany. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:15 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: |
lol. przepraszam bardzo, nikt tu go nie broni, ale nikt też nie powinien skrajnie się pogrążać w jego chorej głowie i życzyć mu źle. Krzywdził, niech zostanie ukarany, zapomnijmy o nim i spróbujmy (z pomocą innych) żyć bo życie trwa. Tylko tyle chciałam tym jednym zdaniem przekazać. Wiem, że łatwiej powiedzieć/napisać, trudno to sobie wyobrazić, moja znajoma została zgwałcona przez kolegę z klasy i mówi, że było minęło, nie chce o nim pamiętać ale nie życzy mu źle. I, że trzeba żyć... i żyje, czas leczy rany. |
Kumbaya
Ech, pomyśleć, że kiedyś chciało mi się zacięcie dyskutować w internetach o losach płodów _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:20 pm Temat postu: |
|
|
Całe forum zrobiło kupe przed kompem bo "jak to! gwałcicielom śmierć! co ona pierdzieli", nie myśląc o prostym wytłumaczeniu poglądów takich osób jak np. ja, że diabeł ma wpływ na zło, ale człowieka nie usprawiedliwia słuchanie go. W gruncie rzeczy szatan jest winien, ale to inna dyskusja. Po prostu każdy ma inne wytłumaczenie i przepraszam, że różni się ono od większości. No i przepraszam, że źle to zabrzmiało. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:27 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | Rany. Patrz co piszesz, zamiast się dziwić, że Cię potem ktoś źle zrozumiał.  |
to co napiszę to chwila, nie tłumaczę się ze swoich myśli, mam wrażenie, że wiadomo o co chodzi, a kiedy chcę to sprostować to okazuje się, że jest za późno bo wypisujecie dwie strony bzdur nie na temat... wiem, jestem nienormalna. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:29 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | to co napiszę to chwila |
To lepiej nie pisz _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:31 pm Temat postu: |
|
|
| le_mmor napisał: | | queenomaniaczka napisał: | | to co napiszę to chwila |
To lepiej nie pisz |
ok, spoko, może będzie lepiej jak się zamknę, fakt, ale Tobie też to polecam. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam 
Ostatnio zmieniony przez queenomaniaczka dnia Sro Kwi 14, 2010 4:44 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 12:17 am Temat postu: |
|
|
Ustosunkuję się tylko do postu Gnietka, bo mam mało czasu. Btw, posty queenomaniaczki mnie załamały, ale to inna kwestia.
| Gnietek napisał: | Widzę, że koniecznie chcesz dopatrzyć się w tym co pisze, tego, co spodziewasz się, że musiałem mieć na myśli jako facet - a czego wcale nie napisałem. Gdzie ja pisałem, że bycie zgwałconą jest względnie małym cierpieniem? Pominąłem tę kwestię, bo wiem, że tego się nie mierzy. JASNE, że nie chodzi tylko o dziecko. Dlatego o tym nie piszę (a właściwie to gdzieś wspomniałem na marginesie). Natomiast nie jest chyba jasne, że chodzi TAKŻE o dziecko. Kobieta była niewinna i została zgwałcona. Jest krzywda i cierpienie, którego już się nie naprawi. Tak samo dziecko nie było winne, że zostało poczęte, a zabija je się. To krzywda i cierpienie, którego jeszcze można uniknąć. Jeżeli chcesz po prostu przekreślić wszystko, co piszę do tego, że nie jestem kobietą, no to już trudno. |
Nie, ale wyszczególniłeś coś, co nie wynikało z Twoich wcześniejszych postów. Poza tym chyba rozumiesz, że ostatnie zastrzeżenie nie wynikało z jakiejś głupiej zasady, tylko ze silnego powiązania procesu poczęcia i narodzin dziecka z płcią matki - więc trudno, żebyś z tego powodu czynił mi zarzut No ale ok, postawiłeś sprawę inaczej, że są potencjalnie dwie istoty cierpiące. Z tego jest na razie nienowy wniosek, że kwestia trudna do rozstrzygnięcia.
| Gnietek napisał: | | Ale wydaje mi się, że tak samo ty patrzysz na kwestie aborcji zbyt jednostronnie - czyli z punktu widzenia kobiety. Oczywiście, problem się rozwiązuje, jeśli patrzy się na zarodek czy płód jako na część ciała kobiety. Tylko widzisz, ja mam wrażenie, że to też jest spojrzenie stworzone przez ideologię - w tym wypadku feministek. |
W jakimś stopniu na pewno, ale wynika on, bardziej niż inne, z uzasadnienia psychologiczno-biologicznego. Dlatego w moim odczuciu ma lepsze podstawy do uważania się za bliższy prawdzie, bo nie wynika z jakichś z góry założonych systemów czy tez, które mogą być błędne. Psychologia i biologia zaś to nauki empiryczne.
| Gnietek napisał: | | I odpowiadając na dalszy możliwy zarzut: tak, wiem, że cierpienie kobiety nie kończy się na samym akcie gwałtu (...) Ale z drugiej strony zabić świadomie człowieka, który jest niewinny i jest mi bliski, jest właściwie częścią mnie?... OK, nie jest ważna moja ideologia, każdemu może to wisieć. Ja nikogo zmuszać do aborcji osobiście nie mam zamiaru. Gdyby, załóżmy, moja znajoma zaszła w ciążę i ją usunęła, nieważne już dlaczego, myślisz, że wyzywałbym ją od najgorszych, zrywał znajomość czy tam coś jeszcze? No raczej nie. |
No i świetnie. Tylko zauważ, że znajdziesz całkiem wiele przypadków facetów, którzy chcą decydować o tym, czy dziecko się urodzi czy nie. Poznałam kiedyś jednego, który stwierdził, że nawet jeśli jego partnerce groziłaby niemal na 100% ślepota, i tak by ją zmusił (tak to określił) do rodzenia. Ale strata nie byłaby przecież tak wielka, "bo i tak by się nią zaopiekował". Cudowna sprawa, stracić wzrok i pocieszać się wiernym opiekunem, który poniekąd do utraty tego wzroku doprowadził.
| Gnietek napisał: | | Zapewne sama by to ciężko przeżyła i żadna dobitka nie byłaby potrzebna. Zapewne jednak bym już raczej starał się pocieszyć. Ale jednak widzę w tym zabójstwo, któremu, swoją drogą, winna jest nie tylko sama matka, ale i presja rodziny czy w ogóle otoczenia. Mentalność też trzeba zmieniać i nie potępiać panien z dzieckiem. |
Poza stwierdzeniem o zabójstwie - pełna zgoda.
| Gnietek napisał: | | Oczywiście, że to nie jest sprawiedliwe, iż sami faceci dyskutują o aborcji (i wielu innych sprawach, a jeśli ograniczyć się do polityków, to oni zazwyczaj decydują o rzeczach, o których zbyt wiele osobiście nie wiedzą). Ale nie mów, że kobiety nie włączają się do dyskusji. Pewnie, że mają jeszcze gorszą pozycję w tej dyskusji, ale to się ciągle zmienia. I ja się z tego cieszę. Tylko nie można patrzeć na wszystko jednostronnie. A wydaje mi się, że tak patrzą feministki, które z tej racji, iż to one są najbardziej rozpolitykowanymi kobietami, są najbardziej widoczne w mediach. |
Te złe, rozpolitykowane feministki No ale spójrz, sam zauważyłeś problem (wyróżnione) - czyli kuriozum wciąż trwa, ergo jest o co walczyć. Kobiety z reguły nie włączają się do dyskusji publicznej o szerszym zasięgu, bo po prostu nie są do niej zapraszane. Co z tego, że parę dziewczyn pokrzyczy sobie na forum Queen? Ja mam na myśli forum publiczne. Jeśli masz kontrprzykłady, bardzo proszę, chętnie dowiem się o kobietach dyskutujących o aborcji w programach publicystycznych o zasięgu medialnym porównywalnym chociażby do programów Lisa czy Wildsteina (kontrast celowy). Tym chętniej zobaczę feministkę dyskutującą z innymi politykami w Sejmie, ale od czasów Środy nie przypominam sobie żadnej. Swoją drogą, mówisz, że feministyczne patrzenie jest jednostronne... Ale m.in. feministkom zawdzięczamy to, że jakakolwiek dyskusja nt. aborcji została w Polsce podjęta i że ultrakatolickie restrykcje nie są jedynymi opcjami do rozpatrzenia.
| Gnietek napisał: | A ty nie upraszczasz? |
No nie Mój przykład był ironiczną trawestacją Twojego
| Gnietek napisał: | Tak samo, jeśli kobieta nie chce mieć dziecka, to powinna o tym pomyśleć i zabezpieczyć się (pewnie najlepiej byłoby nie uprawiać seksu, bo to jest na 100% skuteczne, ale bądźmy realistami ). A jeśli tego nie zrobi, akurat zajdzie w ciążę, a potem stwierdzi, że jest to jej niepotrzebne i usunie ją, to co to o niej świadczy? I znowu: oczywiście, nie tylko ona jest tu winna, bo ojciec też, myślę, że zwykle nawet częściej, bo pewnie w większości przypadków, gdyby on zdecydował się wziąć odpowiedzialność (czyli ustatkować się i pomóc w wychowaniu małego), aborcja nie byłaby potrzebna. No i zawsze jest jakaś szansa, że urodzi się to kalekie dziecko, wiedząc, że można być przejechanym, a mimo to przechodzi się, tak samo trzeba być świadomym tego możliwego kalectwa. |
Ok, a odnieś to do przypadku gwałtu w takim razie.
| Gnietek napisał: | Jeśli teraz napiszę, że, no cóż, dziecko kocha się, jakie by nie było, to napiszesz znowu o braku empatii.  |
Przedwczesny zarzut. Ja mówiłam głównie o tym, że kobiece odczuwanie jest na tyle subtelne i zależne od ciała, że jej zdanie powinno być w tej kwestii zasadnicze (w tym: jeśli przeważy np. miłość do dziecka przed strachem przed ewentualnymi trudnościami z jego wychowaniem), a nie że powinno się ciachać każdą niezaplanowaną ciążę. Ale pewnie różnimy się w tej kwestii, od kiedy zaczyna się dla nas pojęcie "człowiek", co do którego nie chcę wytyczać żelaznej granicy. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
queenomaniaczka

Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 488 Skąd: Czempiń\Poznań
|
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 4:32 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Btw, posty queenomaniaczki mnie załamały, ale to inna kwestia. |
bo myślę inaczej niż większość? proszę Cię
skoro Cię załamały to nie komentuj i obie strony będą szczęśliwe. _________________ dirtyray.com
Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko! Osobiście polecam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 9:13 pm Temat postu: |
|
|
A dlaczego nie może tego komentować? Nie może wyrazić swojego zdania na temat twoich postów dlatego że ją załamały i po prostu to napisała? Mnie też załamały... Pisze to i nie czuje się mniej szczęśliwy z tego powodu. Często ktoś mówi coś co mam akurat na myśli tylko np: nie potrafiłem w danym momencie dobrze tego sformułować. Gdy czytałem powyższą dyskusje odniosłem dokładnie takie wrażenie... Dlatego nie będę powtarzał po innych. A i jeszcze jedno: to że ktoś ma, w pewnej kwestii takie samo zdanie jak większość to nie znaczy że nie potrafi sam myśleć. I nie zachowuj się jakbyś wszystko wiedziała, tylko dlatego że jesteś głęboko wierząca, bo to co najmniej denerwujące...  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Pią Maj 07, 2010 11:41 pm Temat postu: |
|
|
| queenomaniaczka napisał: | | Wydaje mi się, że największą i najpiękniejszą rzeczą u kobiety jest pokochać dziecko, którego ojcem jest gwałciciel. To jest trudne, ale możliwe, jeśli kobieta mimo krzywdy nauczyła się miłości. Osobiście zagłosowałam "nie". Bez względu na okoliczności. Oczywiście ja kieruje się religią, to jest moja sprawa i nikomu tego nie narzucam. Wiem po prostu, że my, ludzie nie mamy prawa odbierać życia, a aborcja odebraniem życia jest. Człowiek w momencie poczęcia zaczyna żyć i zabicie tej kruszynki jest niesprawiedliwe. Dziecko w łonie matki niczemu nie zawiniło, a jeśli matka je usuwa to chce pozbyć się problemu. Ale to nie jest takie proste, że usuniemy niechciany płód. Kobiety które zabiły swoje dzieci cierpią na depresję poaborcyjną. Prędzej czy później taka kobieta zaczyna odczuwać pustkę i uświadamiać sobie - nazwijmy to po imieniu - morderstwo. Poczytajcie artykuły o takich kobietach, głośno wypowiadały się na temat swoich aborcji i zrąbanym życiu tuż po jej dokonaniu. |
Kilka miesięcy na forum mnie nie było i takie rzeczy mnie omijają. Muszę się wypowiedzieć bo powyższe mnie też załamało, wszystko opadło co mogło, chociaż dyskusja z takimi osobami raczej nie ma sensu, Fenderek próbował i wyszło jak widać.
Po pierwsze, prawo stanowione jest dla ludzi przeciętnych, a nie dla bohaterów. Nikt nie ma prawa nikogo zmuszać do bohaterstwa, a urodzenie dziecka z gwałtu raczej do takich czynów należy. Ty queenomaniaczko, możesz sobie rodzić i tuzin dzieci z gwałtu i wychowywać i patrzeć jak rosną kruszynki, ale innym tego nie narzucaj. Do aborcji jeśli nie chcesz w takim przypadku nikt cię nie zmusi, nawet na tym zepsutym Zachodzie. Analogicznie, do urodzenia też nikt nikogo nie ma prawa zmuszać. To jest wybór ofiary gwałtu. Powiem więcej, prawo powinno być tak stanowione, aby takiej ofierze ułatwić usunięcie niechcianej ciąży, wskazanie kliniki, pomoc psychologiczną itd.
Po drugie aborcja odebraniem życia nie jest, bo płód to nie jest forma życia analogiczna do urodzonego już człowieka. Do pewnego tygodnia ciąży nie czuje, nie ma świadomości i bardzo długo nie jest w stanie żyć poza ciałem ciężarnej. Radzę czerpać wiedzę ze źródeł medycznych, obiektywnych, a nie religijnych, które są bardzo często zakłamane i naginane, aby osiągnąć odpowiedni cel. Dobrym przykładem jest pełen przekłamań film "Niemy krzyk". I proszę nie nazywać płodu dzieckiem ani życiem poczętym, bo on ani dzieckiem, ani życiem jeszcze nie jest.
Po trzecie, depresja poaborcyjna to szyta grubymi nićmi teoria wymyślona przez Kościół, która narobiła bardzo dużo złego. Przez nią na przykład wiele kobiet po aborcji boi się opowiedzieć o swoich odczuciach, aby nie być zakrzyczanymi przez tzw. "obrońców życia", którzy zaraz powiedzą, że wpadła w depresję poaborcyjną, sami jej dokładnie opiszą co czuje i powiedzą że to jej wina. Aborcja to trudny wybór i czytając opinię kobiet, które mają ten zabieg za sobą, można zobaczyć, że targają nimi różne uczucia, których nie można wrzucić do jednego worka z napisem "syndrom poaborcyjny". A wypowiedzi kobiet w religijnych pismach są często zmyślane i przekłamane, nie wierzyłabym im tak ślepo jak ty to robisz, queenomaniaczko.
Podsumowując, więcej rzetelnej, obiektywnej wiedzy, mniej ideologii, bo zgwałconej kobiecie taka ideologia na nic. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 1:32 am Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | bo zgwałconej kobiecie taka ideologia na nic. |
Zgwałconej kobiecie jakakolwiek ideologia jest kompletnie na nic. Jej potrzebna jest pomoc. Jej uczucia, jej jej trauma, jej krzywda powinny być na miejscu absolutnie pierwszym. A przy okazji tez drugim i trzecim. Jakiekolwiek manipulowanie wokół tego w którąkolwiek stronę generalnie uważam za... dalszy ciąg gwałtu. Po prostu. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Maj 08, 2010 1:57 am Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | Po drugie aborcja odebraniem życia nie jest, bo płód to nie jest forma życia analogiczna do urodzonego już człowieka. Do pewnego tygodnia ciąży nie czuje, nie ma świadomości i bardzo długo nie jest w stanie żyć poza ciałem ciężarnej. Radzę czerpać wiedzę ze źródeł medycznych, obiektywnych, a nie religijnych, które są bardzo często zakłamane i naginane, aby osiągnąć odpowiedni cel. Dobrym przykładem jest pełen przekłamań film "Niemy krzyk". I proszę nie nazywać płodu dzieckiem ani życiem poczętym, bo on ani dzieckiem, ani życiem jeszcze nie jest. |
Czym zatem jest aborcja, jeśli nie odebraniem życia? Proszę zdefiniować. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|