| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:17 pm Temat postu: |
|
|
Alc co kogo obchodzi, że dla jakiejś paniusi będzie to narzędzie antykoncepcyjne? Skoro jest na tyle głupia by zdecydować się na taki krok dla samego "nie posiadania dziecka" to jest tylko problem tak pustej głowy. Pomijając fakt, że jeśli naprawdę będzie chciała to i tak to zrobi tylko nielegalnie.
Ja generalnie jestem przeciwko aborcji, jednak jestem za jej legalizacją. Jak wpadnie do mnie koleżanka w którymś tam tygodniu ciąży i zapyta o zdanie, to będę ją namawiał aby urodziła, jednak chodzi o to by mieć wybór. Mamy być przecież w miarę wolnymi ludźmi. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:19 pm Temat postu: |
|
|
Kensi ma rację. Co prawda nie mnie oceniać, czy ciąża była chciana czy niechciana, ale w moim środowisku naprawdę wiele koleżanek ma już dzieci, kilku kolegów zostało także ojcami. Dla mnie osobiście jest to przerażające. Najmocniejszy jest przypadek koleżanki z gimnazjum, która w wieku 18 lat wyszła za mąż, urodziła dwójkę dzieci i... już się rozwiodła (w wieku 19 lat). Niesamowite. W złym tego słowa znaczeniu. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:43 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Gówno wiemy o życiu, definicji jak nie było, tak nie ma, dlatego też boję się ludzi, którzy są gotowi o nim decydować. Znaczy o cudzym. |
No, toteż swoboda wyboru jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli aborcja dla jakiejś kobiety jest zbrodnią, i tak z prawa doń nie skorzysta. A człowieczeństwo płodu, jak już Misiu napisał, jest sprawą kontrowersyjną i nierozstrzygalną... więc każdy powinien rozstrzygać sam dla siebie, a nie dla połowy z 38 mln mieszkańców jakiegoś kraju. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:52 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Ale tu nie chodzi o to. Dla kogoś po prostu ten zarodek nie jest życiem, dla kogoś innego to świętość. Wydaje mi się, że to problem nie do rozwiązania, dlatego słuszności czy niesłuszności aborcji w normalnych okolicznościach (bez gwałtu, zwyczajne zajście w ciążę) nie da się tak naprawdę rozstrzygnąć. |
Otóż to, dlatego właśnie, moim zdaniem, nie należy zakładać, że w jakimśtam ustalonym czasie płód jeszcze nie jest człowiekiem, skoro nie ma wystarczających za tym przesłanek. Jak się czegoś nie wie, to nie zakłada się w ciemno, że jest tak jakbyśmy sobie tego życzyli. To nie totolotek.
| Qndzia napisał: | | No, toteż swoboda wyboru jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli aborcja dla jakiejś kobiety jest zbrodnią, i tak z prawa doń nie skorzysta. A człowieczeństwo płodu, jak już Misiu napisał, jest sprawą kontrowersyjną i nierozstrzygalną... więc każdy powinien rozstrzygać sam dla siebie, a nie dla połowy z 38 mln mieszkańców jakiegoś kraju. |
Ale ten ktoś nie rozstrzyga sam dla siebie przecież, tylko dla siebie i potencjalnego dziecka, które kompletnie nie ma tu nic do gadania. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 11:09 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Ale ten ktoś nie rozstrzyga sam dla siebie przecież, tylko dla siebie i potencjalnego dziecka, które kompletnie nie ma tu nic do gadania. |
No właśnie ta potencjalność jest tu kłopotliwa, bo ideologiczna. I oczywiście, można mówić o etosie jakiejś tam humanitarności, unikalny zestaw genu etcetera... Tylko trza uwzględnić racje kobiety, której (chociaż niektórzy jeszcze tego nie akceptują ) człowieczeństwo jest już bezdyskusyjne, czemu już nikt raczej nie będzie przeczył. Z płodem/dzieckiem mamy większy kłopot.
Poza tym facet nie zdaje sobie sprawy (no bo jak ma sobie zdawać), jak bardzo fizjonomia kobiety może na nią wpływać - pozytywnie i negatywnie. I wpływ ten wykracza poza kategorie potencjalnego gwałtu czy zagrożenia życia. Dlatego wg mnie dziwnym paradoksem jest to, że w publicznej dyskusji o aborcji kobiet właściwie nie ma, a faceci schodzą sobie na poziom głównie ideologii, która w przypadku ciąży nie musi mieć znaczenia dla niej, jako rodzącej. To nie jest takie proste, stwierdźmy: a, skoro płód może być człowiekiem, to załóżmy, że jest człowiekiem, a resztę miejmy w dupie. IMO ciąża to wciąż zbyt skomplikowany zespół procesów, by sprowadzać ją do ideologii i definicji człowieczeństwa (choć nie należy ich zupełnie odrzucać); kobieta w tej ciąży zawsze tkwi bardzo mocno i będzie w niej "mocniej" niż jakikolwiek potencjalny ojciec - dlatego jestem za wyborem. Nie wiem, czy w przypadku niechcianej (z różnych powodów) ciąży dokonałabym aborcji, ale wolałabym po prostu mieć taki wybór. Jako kobieta w ciąży wiedziałabym lepiej, niezależnie od decyzji, jak się z tym muszę czuć - a nie ideologie czy to konserwatywne, czy liberalne.
Nie wiem, czy dobrze wyłożyłam, o co mi chodzi. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Jako kobieta w ciąży wiedziałabym lepiej, niezależnie od decyzji, jak się z tym muszę czuć - a nie ideologie czy to konserwatywne, czy liberalne. |
Facet sobie może faktycznie pogadać- dla faceta to tylko kwestia ideologii, takiej a nie innej. Słowa nie kosztują. Aborcji mówimy nie! Ale zrobić dzieciaka i mieć i matkę i dziecko w dupie jakoś w społeczeństwie niezwykle łatwo przejdzie... o ironio- w katolickim kraju, w którym tyle się dyskutuje o wartościach... dziwny kraj... jedna, jedyna rzecz za jaką nie tęsknię... tego typu dyskusje i tanie wywijanie ideologicznymi sztandarami... o którejkolwiek byśmy ideologii nie mówili... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 10:47 am Temat postu: |
|
|
~Qndzia - Potencjalność nie jest ideologiczna, ideologiczne jest przeświadczenie, że jest tak albo srak. Ja tego nie rozstrzygam. Ale z racji, że nikt nie jest w stanie tego rozstrzygnąć, uważam, że bezpieczniej jest uznać tę pesymistyczną opcję. Ja wiem, że jako reprezentantowi płci brzydkiej, który w porodzie nie mógłby prawdopodobnie uczestniczyć nawet w roli kibica, bo by zszedł na zawał, łatwiej mi jest być przeciwnikiem aborcji i ogólnie rozumiem, co wyłożyłaś powyżej. Ale zrozum, że - jak chyba już kiedyś szymon dymon tu pisał - po jednej stronie mamy niewygody/trudności/komplikowanie życia kobiety, a po drugiej możliwość uśmiercenia dziecka. Nie potrafię jakoś postawić na równi tych dwóch spraw i powiedzieć: a, trudno to rozstrzygnąć, niech kobieta decyduje jak tam uważa. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 3:44 pm Temat postu: |
|
|
mnie śmieszą ludzie którzy są rękami i nogami za aborcją, zabierając prawo do życia dziecku nienarodzonemu ,a jednocześnie uważają że zbrodnią jest zabicie bydlaka którego utrzymują podatnicy, paradoksy u lewaków są jeszcze śmieszniejsze niż u radykalnych dewotów
poza tym wkurza mnie stawianie sprawy ,że jak ktoś jest przeciw aborcji, eutanazji, prawom mniejszości nawet najbardziej radykalnych to znaczy ,że jest fanatykiem religijnym, ja znam osobiście bardzo wielu ateistów czy nawwet antyklerykałów którzy są konserwatystami i narodowcami _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 4:06 pm Temat postu: |
|
|
| futureal napisał: | | mnie śmieszą ludzie którzy są rękami i nogami za aborcją, zabierając prawo do życia dziecku nienarodzonemu ,a jednocześnie uważają że zbrodnią jest zabicie bydlaka którego utrzymują podatnicy, paradoksy u lewaków są jeszcze śmieszniejsze niż u radykalnych dewotów |
Zawsze mnie to intrygowało, jak się mają poglądy n.t. aborcji do eutanazji, samobójstwa i kary śmierci. Jakbym był socjologiem, to bym zrobił stosowną ankietę do tego celu, aby zaspokoić swą ciekawość. A tak to nie wiem.. może wynajmę jakiegoś lemura. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Maj 15, 2009 6:11 pm Temat postu: |
|
|
Futureal, może gdybyś czytał uważniej argumenty, jakich użwają ci "za", to byś zrozumiał. Swojego osobistego zdania na temat aborcji nie chcę przedstawiać, aczkolwiek doskonale rozumiem racje każdej ze stron. Tylko że to cholernie trudny temat. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:45 am Temat postu: |
|
|
Aborcja - nie! Edukacja seksualna i antykoncepcja - tak!
Nie pozwolę na aborcyjną samowolkę w kraju, w którym całkiem spory ponoć odsetek kobiet nie stosuje żadnej formy antykoncepcji, a do ginekologa zwracają się dziewczyny z pytaniem, czy przez pocałunek można zajść w ciążę. Zaściankowość Polski w kwestiach seksualności to bolesna prawda. Nas trzeba edukować i prewencyjnie szkolić, a nie podtrzymywać prawdziwość porzekadła: "mądry Polak po szkodzie".
A tak nieco z innej beczki...
Zawsze mnie zastanawiało, czemu spora część konserwatystów, czyli przeciwników aborcji, popiera jednocześnie karę śmierci. Skoro tylko Bóg ma prawo dawać i odbierać życie, to czemu pozwalać na to ludziom - nawet tym, którzy sądzą morderców? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:59 am Temat postu: |
|
|
Ja jestem zdecydowanie na "NIE"!
To w końcu jest morderstwo i tyle!
I też tak jak kolega powyżej uważam, że stokrotnie lepszym rozwiązaniem problemu niechcianej ciąży jest edukacja seksualna i antykoncepcja!
Zaś jeśli chodzi o skrajne przypadki - jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu to jednak uważam, że takie dziecko lepiej jednak urodzić, a jeśli dana kobieta nie chce lub po prostu nie jest w stanie się nim zająć i je wychować no to powinna je oddać pod opiekę komu innemu(domu dziecka, rodzinie zastępczej, itp.).
A jeśli ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety lub dziecko miałoby się urodzić martwe albo nieuleczalnie chore... no powiem szczerze tutaj to jednak nie wiem jak się do tego ustosunkować.
No ale bądź co bądź aborcja to jednak morderstwo, a ja uważam, że to tylko Bóg(w którego ja osobiście wierzę) ma prawo decydować o naszej śmierci, a nie człowiek! _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Sob Kwi 10, 2010 7:33 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 2:10 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Zawsze mnie zastanawiało, czemu spora część konserwatystów, czyli przeciwników aborcji, popiera jednocześnie karę śmierci. Skoro tylko Bóg ma prawo dawać i odbierać życie, to czemu pozwalać na to ludziom - nawet tym, którzy sądzą morderców? |
Bo życie poczęte jest niewinne i w sensie swojego istnienia i w sensie moralno-prawnym. Natomiast przestępca, który zasłużył na karę śmierci (czyt. morderca, gwałciciel, pedofil) nie nadaje się dla społeczeństwa, jest w sensie moralnym i tak skazany na potępienie więc nie warto go utrzymywać za pieniądze podatników. To tak w myślowym skrócie. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 2:22 am Temat postu: |
|
|
Aha, czyli przy rozpatrywaniu kary śmierci nie obowiązuje już wykładnia moralna? Egzekucja to wszakże też morderstwo.
Niech konserwatyści wejdą zatem w polemikę z papieżem, który kary śmierci nie popiera. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 2:28 am Temat postu: |
|
|
To to tam tego. Ale ciekawsza musi być ta sama relacja między eutanazją i karą śmierci. Założę się, że sporo jest ludzi o stanowisku 'kara śmierci - tak!, eutanazja - grzech!'. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 3:23 am Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | Aha, czyli przy rozpatrywaniu kary śmierci nie obowiązuje już wykładnia moralna? Egzekucja to wszakże też morderstwo.
Niech konserwatyści wejdą zatem w polemikę z papieżem, który kary śmierci nie popiera. |
To raczej wina zmiany czasów, aniżeli konkretnych poglądów. Jak dobrze wiemy, zależnie od chwili dziejowej stanowisko kościoła w pewnych sprawach się zmienia. A, że teraz, po dwóch wojnach światowych, po holokauście, wojnie w Wietnamie, Jugosławii itd. ludobójstwo i generalnie zabijanie drugiego człowieka, nieważne jakiej jest on narodowości czy wyznania, jest z góry niemoralne, to kościół tego nie popiera. Ale czy trzeba się tak daleko cofać, żeby znaleźć dowody na to, że papieże popierali nieczyste walki i kary śmierci? Nie chodzi mi już nawet o krucjaty, które w założeniu były tylko walką o władzę i pokazanie "kto tu rządzi" czy późniejszą debilną inkwizycję, ale chociażby kontrowersyjnego Piusa X, który radził Polakom, żeby byli poddani swym zaborcom, nawet jeżeli ma to doprowadzić do rozlewu bratniej krwi. I o ile inny kontrowersyjny papież, Pius XII potępił II wojnę światową, tak X pierwszej chyba już niekoniecznie. Więc  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 11:05 am Temat postu: |
|
|
To trochę obrzydliwy temat, ale no w sumie, jeśli kobieta została gwałcona przez wulgarnego, młodego, brzydkiego faceta, który jej nie odpowiadał, a niestety będzie miała z nim dziecko, to aborcja chyba jest wtedy racjonalna, choć z drugiej strony wtedy się zabije życie. Ale generalnie nie powinno się uprawiać aborcji.
Oj, ciężki temat, nie dla mnie takie dyskusje, ale z chęcią podzieliłem się krótką refleksją  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 11:36 am Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | Aha, czyli przy rozpatrywaniu kary śmierci nie obowiązuje już wykładnia moralna? Egzekucja to wszakże też morderstwo.
|
Stary, co Ty, logiki od takich ludzi jeszcze oczekujesz? Za mało wiosen na karku, żeby już od dawna wiedzieć że to jak oczekiwać prawdomówności od polityka?
| Dundersztyc19 napisał: | | To trochę obrzydliwy temat, ale no w sumie, jeśli kobieta została gwałcona przez wulgarnego, młodego, brzydkiego faceta, który jej nie odpowiadał, a niestety będzie miała z nim dziecko, to aborcja chyba jest wtedy racjonalna |
Rozumiem, że jak będzie zgwałcona przez mówiącego ładnym językiem, starszego ale jednak przystojnego, który w każdej innej okoliczności by jej odpowiadał to już wtedy nie?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Wto Kwi 06, 2010 11:40 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 11:39 am Temat postu: |
|
|
Właśnie... O ile świat byłby ciekawszy, gdyby politycy mówili tylko prawdę...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 12:57 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: | A jeśli ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety lub dziecko miałoby się urodzić martwe albo nieuleczalnie chore... no powiem szczerze tutaj to jednak nie wiem jak się do tego ustosunkować.
|
Wcale się nie dziwię,że masz z tym problem. Próbowałyśmy raz z kumpelami roztrzygnąć podobny problem: kobieta jest wierzącą katoliczką, w szóstym miesiącu ciąży
i nagle się dowiaduje że urodzi "roślinkę"... Założyłyśmy,że dziecko jest chciane, miałoby się urodzić w kochającej rodzinie...I co wtedy: usunąc ciążę, czy przez całe życie
opiekować się dzieckiem, które i tak nie wiadomo ile pożyje...
Próbowałyśmy rozpatrzyć wszelakie "+" i "-" takiej decyzji, ale nie znalazłyśmy żadnej jasnej odpowiedzi. Nawet poprosilyśmy wykładowcę z filozofii, czy da się znaleść
odpowiedź w tej dziedzinie nauki, ale i on miał problem....Sam jest ojcem trójki dzieci i także nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie
Moje stanowisko jest takie: wyłącznie w zagrożeniu zdrowia mogące spowodować śmierć bądź jego poważne uszkodzenie
ALE jeśli chodzi o zagrożenie zdrowia to zależy w jakim stopniu. Jeśli miałaby stracić wzrok, to sory, ale powinna zdać
sobie z tego sprawę i od samego poczatku rozważać cesarkę. Jak lekarz nie chce się zgodzić ( w Polsce cesarka jest
uważana za błąd w sztuce lekarskiej), mało to lekarzy ginekologów-położników na świecie Nie jest powiedziane,
że trzeba urodzić w swoim szpitalu, gdzieś w Polsce, przecież po wejściu do Unii ma się szerokie pole do popisu.
Gdyby jednak okazało się, że ma np raka i konieczna jest radio bądź chemioterapia to zaś jest inny punkt widzenia.
Leki mogą poważnie zagrozić zdrowi płodu, a nawet spowodować jego śmierć....
Mam nadzieję,ze nie będę musiała stanąć przed tak trudnym wyborem w życiu ...
Przede wszystkim nie chciałabym podejmować tej decyzji sama. Mam nadzieje,że partner okaże się na tyle dorosły,
iż nie pozostawi mi tej decyzji do samodzielnego podjecia _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:03 pm Temat postu: |
|
|
| Ja powiem tak... Trudno mi powiedzieć, co bym zrobił, gdybym znalazł się w sytuacji pt. "niechciana ciąża", bo gdybać jest bardzo łatwo. Na pewno nie nakłaniałbym dziewczyny do aborcji, jednak gdyby ona sama była mocno zdecydowana na zabieg, to chyba uszanowałbym jej decyzję. Chociaż z drugiej strony, to ciąża jest zasługą obydwu stron i odpowiedzialność też winna być po obu stronach. Nie lubię, kiedy słyszę, że ciąża to "wyłącznia sprawa kobiety, bo to jej ciało i tylko ona może o nim decydować". Dziwny punkt widzenia, biorąc pod uwagę, że w momencie nieumyślnego zajścia kobieta jednak jakoś sama nie decyduje wtedy o swoim ciele... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:05 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | | ciąża jest zasługą obydwu stron i odpowiedzialność też winna być po obu stronach. |
No i to powinno się tłuc do głów od przedszkola  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:14 pm Temat postu: |
|
|
Nie chce mi się przekopywać 12 stron tematu (ba, 5 też by mi się pewnie nie chciało ), żeby sprawdzić, czy się wypowiadałem, czy też nie...
Moje zdanie jest takie - należy dać kobiecie prawo dokonania wyboru. Niektórym się wydaje, że gdyby zezwolić na aborcję, to nagle kobiety dokonywałyby jej masowo, a ludzkość wymarłaby w przeciągu najbliższych 10 lat. Osobiście nie uważam, by tak było.
Zresztą w myśl polskiego prawa, kobieta NIGDY nie ponosi odpowiedzialności karnej za aborcję, nawet jeśli dokonana jest na jej prośbę/za jej zgodą. Także jedynym "problemem" byłoby znalezienie lekarza, który podjąłby się przeprowadzenia zabiegu...
Jednak zdecydowałem się zabrać tutaj głos z nieco innych pobudek. Ostatnio dowiedziałem się, że istnieją w Polsce przypadki "legalnej aborcji"! Otóż można legalnie usunąć płód w następujących przypadkach:
- ciąża stanowi zagrożenie dla życia/zdrowia ciężarnej. Nie musi byc to zagrożenie bezpośrednie, a o owym niebezpieczeństwie stwierdza lekarz inny od tego, który miałby wykonać zabieg
- badania prenatalne/inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. O owych przesłankach stwierdza lekarz specjalista, zaś zabieg usunięcia płodu musi zostać dokonany przed osiągnięciem przezeń zdolności samodzielnego funkcjonowania poza organizmem matki.
- zachodzi podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (najczęściej gwałtu). Stwierdza o tym prokurator, a ciążę można usunąć w ciągu 12 tygodni od zapłodnienia.
Czyli polskie ustawodawstwo nie jest aż tak zaściankowe, jakby się mogło wydawać. Problemem jest natomiast zdefiniowanie kiedy płód staje się samodzielny... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:30 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z mikem.
Po za tym pewnie biorąc pod uwagę jego punkty możliwości aborcji w Polsce, jestem przekonany, że zdecydowana większość kobiet i tak się nie decyduje na aborcję tylko bez względu na wszystko stara się urodzić to dziecko.
Powtórzę siebie z pierwszego posta. Wolny wybór, sam namawiałbym zawsze do zostawienia ciąży, ale jeśli ktoś jest na tyle głupi by stracić dziecko w taki sposób to jest problem tej persony (tym bardziej, że gdy się uprze może to i tak zrobić nieleganie). _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 1:44 pm Temat postu: |
|
|
Od mojej siostry ksiądz katecheta twierdzi,że w chwili zapłodnienia,(kiedy ten mały organizm jest jeszcze zarodkiem), że to już jest płód
który wszystko odczuwa i słyszy a co jest nie prawda bo nerwy rozwijają się jakoś w 2 m-cu ciąży, a sygnały z
zewnatrz słyszy dopiero 7 m-cu.
Jak dalej kler będzie się wtrącał do edukacji seksualnej, to ten zaścianek jeszcze bardziej sie pogębi
Czytałam kiedyś w jakieś gazecie pewna historię, że dziewczyna dowiedziała się,iż jest w ciąży a jak powiedziała to chłopakowi to ten był "szczęśliwy".
Nie nadarmo wzięłam "szczęśliwy" w cudzysłów. Otóż ten zaczął o nią dbać, poszedł z nią do lekarza, ale został w poczekalni. Podczas badania podano
dziewczynie środek usypiający (oczywiście tak by się nie dowiedziała) i kiedy zasnęła bez jej wiedzy usunięto jej ciążę. Okazał się być takim chamem,
że potajemnie zaprowadził ją do wybranego lekarza, a ten bez jej wiedzy za drobną opłatą "od tatuśka' zrobił co trzeba było. Jaki był tego finał nie pamiętam,
bo to było z 9 lat temu ale to był taki "specjalista",że teraz dziewczyna może mieć poważny problem z zajściem w ciążę a nie mówię o jej donoszeniu. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 3:50 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | To trochę obrzydliwy temat, ale no w sumie, jeśli kobieta została gwałcona przez wulgarnego, młodego, brzydkiego faceta, który jej nie odpowiadał, a niestety będzie miała z nim dziecko, to aborcja chyba jest wtedy racjonalna, choć z drugiej strony wtedy się zabije życie. Ale generalnie nie powinno się uprawiać aborcji.
Oj, ciężki temat, nie dla mnie takie dyskusje, ale z chęcią podzieliłem się krótką refleksją  |
oj nie dla Ciebie takie dyskusje, to prawda. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 4:59 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | | ... jeśli kobieta została gwałcona przez wulgarnego, młodego, brzydkiego faceta, który jej nie odpowiadał, a niestety będzie miała z nim dziecko, to aborcja chyba jest wtedy racjonalna,... |
A jeśli przez kulturalnego, starego przystojniache , który jej odpowiadał, to szafa gra  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Kwi 06, 2010 5:23 pm Temat postu: |
|
|
No przysiągłbym, ze dwie godziny temu powiedziałem dokładnie to samo...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|