| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 2:04 pm Temat postu: |
|
|
Spróbuj sobie wyobrazić że cie matka miała cię gdzieś i dlatego cię zabiła, poza tym zwróćcie uwagę że aborcje popełniają zwykle gówniary. Żadna prawdziwa matka nie odważy się na taki czyn. "Mother Love"
Nie ^^ _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 2:07 pm Temat postu: |
|
|
Zagłosowałem na trzecią opcję. Cieszę się, że większość forumowiczów podobnie mądrze myśli. Chociaż w sumie 'niektórych przypadkach'*) może znaczyć wiele. Ale jestem optymistą, więc co mi tam.
*) mi akurat chodzi o takie przypadki jak akom, nie wiem jak sądzą inni. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 5:23 pm Temat postu: |
|
|
| AveQueen napisał: | | Spróbuj sobie wyobrazić że cie matka miała cię gdzieś i dlatego cię zabiła, poza tym zwróćcie uwagę że aborcje popełniają zwykle gówniary. Żadna prawdziwa matka nie odważy się na taki czyn. "Mother Love" |
Ale wierz mi, że ja nigdy nie byłem z totalnym zalegalizowanym aborcji i najmniej mnie obchodzą te gówniary, co zrobiły se dzieciaka i boją się opieprzu od rodziców. Ja mówię o aborcji w specjalnych przypadkach, np. gdy ciąża zagraża życiu matki.
Zresztą, tu nawet nie idzie w sumie o samą aborcję a o prawo. Moja znajoma jest za aborcją w specjalnych przypadkach, choć sama mówi, że nie usunęłaby ciąży w żadnym wypadku. Tu po prostu chodzi o to, by matka sama mogła wybrać, czy chce uratować siebie, czy dziecko, a nie by państwo decydowała za nią. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 7:57 pm Temat postu: |
|
|
W specjalnych przypadkach to też jestem zza. Jednak i tak ostateczne zdanie powinno należeć do kobiety.
A ci co są za całkowitym zalegalizowaniem aborcji to niech obejrzą sobe takie filmu jak "Niemy krzyk" (i był jeszcze jeden bardziej brutalniejszy o tej samej tematyce ale nie pamiętam tytułu) to wtedy zmiennicie zdanie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 8:07 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | | AveQueen napisał: | | Spróbuj sobie wyobrazić że cie matka miała cię gdzieś i dlatego cię zabiła, poza tym zwróćcie uwagę że aborcje popełniają zwykle gówniary. Żadna prawdziwa matka nie odważy się na taki czyn. "Mother Love" |
Ale wierz mi, że ja nigdy nie byłem z totalnym zalegalizowanym aborcji i najmniej mnie obchodzą te gówniary, co zrobiły se dzieciaka i boją się opieprzu od rodziców. Ja mówię o aborcji w specjalnych przypadkach, np. gdy ciąża zagraża życiu matki.
Zresztą, tu nawet nie idzie w sumie o samą aborcję a o prawo. Moja znajoma jest za aborcją w specjalnych przypadkach, choć sama mówi, że nie usunęłaby ciąży w żadnym wypadku. Tu po prostu chodzi o to, by matka sama mogła wybrać, czy chce uratować siebie, czy dziecko, a nie by państwo decydowała za nią. |
W ostateczności tak. Ale przemyśle to lepiej i się wtedy wypowiem. _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 8:10 pm Temat postu: |
|
|
Przeklejam moje słowa z innego wątku:
aborcja - każda kobieta ma prawo decydowania o własnym ciele, jednak powinna być dozwolona tylko w przypadku ciąży wynikającej z gwałtu, bądź grożącej śmiercią matki lub dziecka; wtedy kobieta powinna mieć prawo podjąć sama decyzję czy chce ją usunąć; w innych przypadkach zawsze można oddać dziecko do adopcji jeśli ma być niechciane lub nie ma możliwości jego wychowania;
| Ziutek98 napisał: | | Tu po prostu chodzi o to, by matka sama mogła wybrać, czy chce uratować siebie, czy dziecko, a nie by państwo decydowała za nią. |
Pełna zgoda - a już na pewno nie kościół. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Kwi 27, 2009 11:24 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | aborcja - każda kobieta ma prawo decydowania o własnym ciele, jednak powinna być dozwolona tylko w przypadku ciąży wynikającej z gwałtu, bądź grożącej śmiercią matki lub dziecka; wtedy kobieta powinna mieć prawo podjąć sama decyzję czy chce ją usunąć; w innych przypadkach zawsze można oddać dziecko do adopcji jeśli ma być niechciane lub nie ma możliwości jego wychowania; |
Jak dla mnie to jest nielogiczne i niczym niepodparte. Znaczy całość się kupy nie trzyma, bo w niektórych miejscach się zgadzam. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 7:57 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Przeklejam moje słowa z innego wątku: |
tej, a to nie moje? W sensie - zgadzam się.
A odnośnie do radykalizmu - na pewnym forum spotkałam się m.in z porównaniem aborcji [generalnie, nie z powodu widzimisię kobiety] do zabójstwa kolegi czy koleżanki, bo to przecież też wybór. Ale czego można się spodziewać po szesnastoletnim chłopcu, który wszystkich niewierzących określa mianem "ateistycznej hołoty"? Szczęście, że ja wyrosłam z generalizowania  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Kwi 29, 2009 11:17 pm Temat postu: |
|
|
| Ziutek98 napisał: | A tam, czssy gdy poganów palono na stosie były cienkie, najlepsze były te, gdy ludziom oskarżonym o zdradę wyrywano oczy metalowymi szczypcami...  |
Obawiam się, że oko może być trudno złapać szczypcami. Dlatego lepszy jest stary dobry sposób zaprezentowany przez srogiego Luśnię w mojej ulubionej scenie z "Pana Wołodyjowskiego" czyli "Azja Tuhajbejowicz Extreme BDSM Porn Real Torture". Czyli wbijamy świderek i kręcimy, piszę na wypadek gdyby ktoś miał zatrważające braki w lekturach szkolnych. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Kwi 30, 2009 1:11 pm Temat postu: |
|
|
Może i trudno, ja tam powtarzam, co usłyszałwm od ludzi zajmujących się odtwórstwem historycznym, którzy robili pokazy w naszej szkole  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A_kind_of_magic

Dołączył: 26 Mar 2009 Posty: 369 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Maj 12, 2009 11:52 pm Temat postu: |
|
|
| Aborcja jest jak zabójstwo. Zabójstwo to zbrodnia karana prawnie. Tak samo powinna być karana aborcja, a nie żeby ją jeszcze legalizować. Pomyślcie, że ktoś mógłby Was wyskrobać i po prostu by Was nie było... Jak ja sobie pomyślę, to mi ciarki idą po plecach... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 12:32 am Temat postu: |
|
|
| A_kind_of_magic napisał: | | i po prostu by Was nie było... |
/zamyślony nad tym, że kogoś tu nie ma.../ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 12:36 am Temat postu: |
|
|
dobrze juz, dobrze.. ide sobie
tak mysle, ze jakby mnie nie bylo, to byloby mi dokladnie wszystko jedno...  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 2:24 pm Temat postu: |
|
|
No. Ale idąc tym tokiem myślenia, mógłbym*) Cię znienacka raptem bezboleśnie uśmiercić, zanim byś się zorientował i też byłoby Ci dokładnie wszystko jedno.
*) TAK, MÓGŁBYM. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 13, 2009 3:10 pm Temat postu: |
|
|
ale w przypadku aborcji byloby mi wszystko jedno od samego poczatku  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 12:43 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | ale w przypadku aborcji byloby mi wszystko jedno od samego poczatku  |
Ale co za różnica. Koniec końców nie masz nic do gadania. Ewentualnie mógłbym Cię uśmiercić zaraz po porodzie - też byłoby Ci wszystko jedno od samego początku.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 1:49 am Temat postu: |
|
|
problem w tym, ze po porodzie to mialbym wyksztalcony mozg i osrodki nerwowe, czyli mojemu organizmowi zdecydowanie nie byloby wszystko jedno, nawet jesli ja bym byl nieswiadomy. natomiast plod ,ktory nie ma wyksztalconego mozgu jest zwyczajnie nie odczuwającą niczego masą, bo zeby cokolwiek odczuwać, to trzeba miec mozg i caly uklad nerwowy. a to wyksztalca sie dopiero po ilustam tygodniach (12 czy jakos tak, nie pamietam dokladnie). do tego momentu jak dla mnie mowienie o zabojstwie jest duzym naduzyciem w imie ideologii... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 7:54 am Temat postu: |
|
|
No właśnie zabójstwo przed 15 tygodniem ciąży, zabójstwo po porodzie, a może jakiś ćpun Cię dzisiaj zajebie... dla mnie wszystko jedno - zabójstwo = zabójstwo w każdym przypadku. Denerwuje mnie tworzenie otoczki mniejszego i większego zła. A wartościowanie tego typu morderstw jest czymś... dziwnym. Aborcja może być uzasadniona naprawdę niewieloma przypadkami... co do gwałtu zastanawiałbym się, ale kiedy może umrzeć matka, a dziecko będzie przy tym niepełnosprawne... cóż troszkę inna sprawa.
I nie jest to raczej nadużyciem... Ponadto zastraszająca ilość owych "ideologii" potępia aborcję.
O tempora, o mores! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:52 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | problem w tym, ze po porodzie to mialbym wyksztalcony mozg i osrodki nerwowe, czyli mojemu organizmowi zdecydowanie nie byloby wszystko jedno, nawet jesli ja bym byl nieswiadomy. natomiast plod ,ktory nie ma wyksztalconego mozgu jest zwyczajnie nie odczuwającą niczego masą, bo zeby cokolwiek odczuwać, to trzeba miec mozg i caly uklad nerwowy. a to wyksztalca sie dopiero po ilustam tygodniach (12 czy jakos tak, nie pamietam dokladnie). |
Ale co z tego, że miałbyś wykształcony mózg i ośrodki nerwowe, skoro zabiłbym Cię szybko i bezboleśnie? A że byłbyś nieświadomy, Twoje życie byłoby tyle warte co życie szczura. Może nawet mniej, bo to inteligentne cholery i pewnie jakiśtam stopień świadomości posiadają. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 12:36 pm Temat postu: |
|
|
| caterkiller napisał: | | Bizon napisał: | | problem w tym, ze po porodzie to mialbym wyksztalcony mozg i osrodki nerwowe, czyli mojemu organizmowi zdecydowanie nie byloby wszystko jedno, nawet jesli ja bym byl nieswiadomy. natomiast plod ,ktory nie ma wyksztalconego mozgu jest zwyczajnie nie odczuwającą niczego masą, bo zeby cokolwiek odczuwać, to trzeba miec mozg i caly uklad nerwowy. a to wyksztalca sie dopiero po ilustam tygodniach (12 czy jakos tak, nie pamietam dokladnie). |
Ale co z tego, że miałbyś wykształcony mózg i ośrodki nerwowe, skoro zabiłbym Cię szybko i bezboleśnie? A że byłbyś nieświadomy, Twoje życie byłoby tyle warte co życie szczura. Może nawet mniej, bo to inteligentne cholery i pewnie jakiśtam stopień świadomości posiadają. |
roznica jest taka., ze po narodzinach bylbym zywym organizmem. przed wyksztalceniem mozgu nie i zaden ksiadz mi nie wmowi, ze jest inaczej
ale generalnie nie mam zamiaru sie w ten temat zaglebiac bo juz to zrobilem iles stron wczesniej, moje argumenty sie nie zmienily, a takie tematy na tym forum niczego dobrego nie wrozą wiec odpuszczam _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 3:20 pm Temat postu: |
|
|
Najdziwniejsze jest to, że naukowcy i wszelkie kościoły obstają przy stwierdzeniu: poczęcie = nowe życie = człowiek. Mimo to większość twardo podkreśla, że nauka patrzy na tą kwestię inaczej. No cóż... wychodzą wagary na biologii.
| Bizon napisał: | | roznica jest taka., ze po narodzinach bylbym zywym organizmem. przed wyksztalceniem mozgu nie i zaden ksiadz mi nie wmowi, ze jest inaczej |
To się bakterie, komórki, rośliny, grzyby i protisty na Ciebie wkurwią... Chwilka... Cholera! One też nie mają mózgu! Co gorsza... są organizmami żywymi. A mówili, że Kalwin i Luter głosili herezje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 4:05 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | caterkiller napisał: | | Bizon napisał: | | problem w tym, ze po porodzie to mialbym wyksztalcony mozg i osrodki nerwowe, czyli mojemu organizmowi zdecydowanie nie byloby wszystko jedno, nawet jesli ja bym byl nieswiadomy. natomiast plod ,ktory nie ma wyksztalconego mozgu jest zwyczajnie nie odczuwającą niczego masą, bo zeby cokolwiek odczuwać, to trzeba miec mozg i caly uklad nerwowy. a to wyksztalca sie dopiero po ilustam tygodniach (12 czy jakos tak, nie pamietam dokladnie). |
Ale co z tego, że miałbyś wykształcony mózg i ośrodki nerwowe, skoro zabiłbym Cię szybko i bezboleśnie? A że byłbyś nieświadomy, Twoje życie byłoby tyle warte co życie szczura. Może nawet mniej, bo to inteligentne cholery i pewnie jakiśtam stopień świadomości posiadają. |
roznica jest taka., ze po narodzinach bylbym zywym organizmem. przed wyksztalceniem mozgu nie i zaden ksiadz mi nie wmowi, ze jest inaczej  |
Czyli brak mózgu=brak życia? Przerażasz mnie. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Antares

Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 537 Skąd: Sieradz/Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 4:11 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Czyli brak mózgu=brak życia? Przerażasz mnie. |
Właśnie to wyrażał mój post. Sama myśl... rzeczywiście przeraża. A nowego znaczenia nabiera pojęcie "martwej natury". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 6:48 pm Temat postu: |
|
|
A czym tak naprawdę jest życie? Jakaś definicja? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 6:55 pm Temat postu: |
|
|
Bez mózgu nie ma życia? Znam takie przypadki, kilka na tym Forum...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 7:19 pm Temat postu: |
|
|
Ekhm... to że jestem nołlajfem, nie oznacza od razu, że nie mam mózgu. (nie oznacza też, że go mam - po prostu nie ma tu zależności!) _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anka793

Dołączył: 31 Paź 2003 Posty: 315 Skąd: Warszawa / Lublin
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 7:38 pm Temat postu: |
|
|
Moje zdanie jest takie, że aborcja powinna być dostępna na życzenie, bez względu na powód. Chcesz, to masz i to bez nagabywania, że może nie, że może należy się zastanowić. Oczywiście, gdyby kobieta potrzebowała takiej rozmowy, to powinna mieć możliwość, np. porozmawiać z psychologiem, ale nie powinno się na nią naciskać, żeby zmieniła swoją decyzję. Aborcja powinna być całkowicie legalna i refundowana przez Fundusz Zdrowia, bo obecnie na zabieg w podziemiu aborcyjnym trzeba zapłacić równowartość dwóch pensji, albo i więcej, co jest moim zdaniem skandalem. Do tego dochodzą często tragiczne warunku, brak higieny itp. co się czasami kończy tragicznie. Oczywiście powinno się ustalić jakąś granicę, do którego tygodnia ciąży można dokonać aborcji, jednak to powinny ustalić obiektywne osoby, które się na tym znają: lekarze, naukowcy, w żadnym wypadku księża i inni "specjaliści", którzy zawsze najgłośniej krzyczą, a tak naprawdę nie wiedzą o czym mówią.
Dla mnie zakaz aborcji łamie jedno z podstawowych praw człowieka - prawo do decydowania o sobie. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł mnie zmusić do urodzenia dziecka, wbrew mojej woli. Niestety w Polsce wciąż pokutują krzywdzące dla kobiet stereotypy i tradycja wyrosła z katolicyzmu, to wyświęcanie macierzyństwa i ciąży, to że "normalna" kobieta poświęca się dla dziecka, że tak naprawdę może czuć się spełniona tylko wtedy, jak zostanie matką, i tym podobne bzdury. Tak samo jak jedno z ulubionych haseł księży i innych przeciwników aborcji - syndrom poaborcyjny - każdy oczywiście wie lepiej, jak kobieta zareaguje po aborcji, najlepiej jeszcze, żeby wpadła w depresję i popełniła samobójstwo - będzie jeszcze jeden argument przeciw. Rezultat jest taki, że chociaż jest mnóstwo kobiet, które po aborcji czują ulgę, że wreszcie rozwiązały swój "problem", to żadna się do tego nie przyzna, bo będą się bały napiętnowania.
Uważam, że aborcja powinna być traktowana jako zło konieczne, ostateczność, ale powinna być legalna. Spychanie jej do podziemia i piętnowanie kobiet nie rozwiąże problemu. Tu raczej potrzebny jest porządny program edukacji seksualnej w szkołach (zapomnijmy o "przygotowaniu do życia w rodzinie" prowadzonym przez katechetki ), a także łatwy dostęp do antykoncepcji (czasami zdarzają się lekarze, którzy ze względów ideologicznych nie chcą przepisać pigułek antykoncepcyjnych, dla mnie to szczyt wszystkiego, skandal i brak słów - trzeba było qrwa nie zostawać lekarzem ).
Francja jest dla mnie krajem, na którym powinniśmy się wzorować w tej kwestii, chociaż i tam nie jest idealnie - czytałam, że organizacje feministyczne narzekają na zbyt małą ilość klinik i zbyt długi okres oczekiwania na zabieg, przez co część kobiet nie mieści się w 12-tygodniowym okresie, w którym można usunąć ciążę. No, ale w naszym kraju jeszcze daleko do takich luksusów . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 8:18 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | A czym tak naprawdę jest życie? Jakaś definicja? |
Nie zauważyłem Cię przez tego dowcipnego Fenderka (i to moderator jest! że się Boga nie boi taki!). Gówno wiemy o życiu, definicji jak nie było, tak nie ma, dlatego też boję się ludzi, którzy są gotowi o nim decydować. Znaczy o cudzym. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 9:48 pm Temat postu: |
|
|
Ale tu nie chodzi o to. Dla kogoś po prostu ten zarodek nie jest życiem, dla kogoś innego to świętość. Wydaje mi się, że to problem nie do rozwiązania, dlatego słuszności czy niesłuszności aborcji w normalnych okolicznościach (bez gwałtu, zwyczajne zajście w ciążę) nie da się tak naprawdę rozstrzygnąć. Bo można powiedzieć, że z życiem mamy do czynienia, jeśli organizm:
a) rodzi się;
b) pochłania energię;
c) egzystuje;
d) rozmnaża się;
e) wydala.
Problem w tym, że przyjmując powyższe warunki, życiem jest również ogień, co jest źródłem co najmniej wątpliwości.
Generalnie coraz bardziej dochodzę do wniosku, że takich zagadnień jak aborcja, eutanazja czy homoseksualizm nie da się rozstrzygnąć, choć trzeba o tym dyskutować, skoro jesteśmy ludźmi. Aż ludźmi. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Czw Maj 14, 2009 10:12 pm Temat postu: |
|
|
| Anka793 napisał: | | Moje zdanie jest takie, że aborcja powinna być dostępna na życzenie, bez względu na powód. |
Nie zgadzam się. Nie można pozwolić na to, aby aborcja stała się zwykłym narzędziem i kolejnym środkiem antykoncepcyjnym.
Owszem, sytuacja nie jest łatwa, ale to nie byłaby dobra droga.
Generalnie jestem przeciwny aborcji, ale uważam, że obecnie funkcjonująca ustawa jest dobrym rozwiązaniem (w opisanych sytuacjach aborcja powinna być dozwolona). Ale warto rzecz jasna pomyśleć także o edukacji w tym zakresie oraz zastanowić się nad zwiększeniem nakładów finansowych i rozpowszechnieniem wszelkich środków zapobiegających niechcianej ciąży, bo to wciąż zdaje się w naszym kraju mocno kuleje. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|