| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 9:39 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | Chyba mi wolno..  |
Nie.
Nie no oczywiście, że ci wolno. Po prostu zacytowałeś wypowiedź mancina, która odnosiła się do mojego pytania, stąd moje zdziwienie, że zamiast odpowiedzieć, cytujesz fragment katechizmu, który kompletnie nie odpowiada na moje wątpliwości. Ok w każdym razie sorry.
Ok widzę, że nikt nie zna odpowiedzi. Albo robicie to specjalnie, żeby mnie zmusić do pójścia do kościola i zapytania księdza.  _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 10:00 pm Temat postu: |
|
|
| mancin napisał: | | Cytat: | | Płciowość jest żródłem radości i przyjemności KKK 2361 i 2362 |
To stwierdzenie nie oznacza ,ze seks może byc uprawiany wyłącznie dla przyjemności |
Wyłącznie- nie, ale z drugiej strony nie jest nastawiony tylko na prokreację. Tu się muszę zgodzić ze Spikem (kurcze nie wiem jak to sie odmienia)- wg Kościoła małżonkowie wcale nie muszą zdawać sie całkowicie na Boga i naturę i rozmnażać się jak króliki- dozwolone są naturalne metody antykoncepcji, które mają umożliwiać rozsądne planowanie potomstwa. Czyli bez problemu można współżyć (oczywiście chodzi tylko o seks małzeński) w niepłodne dni kobiety- czyli jednak tylko dla przyjemności. Ale jest jeden haczyk- jeśli małżonkowie nigdy nie chcą mieć dzieci- nie powinni w ogóle po ślubie rozpoczynać współżycia. Bo chociaż jednorazowy akt seksualny nie musi być nastawiony na rozmnażanie, to jednym z celów małżeństwa jest wydanie na świat i wychowanie potomstwa. Stąd np. impotent nie może wejść w związek małżeński. Tak przynajmniej zapamiętałam z lekcji religii.
| mancin napisał: |
czysty,czyli zgodny z boskim planem, czyli w celach rozrodczy |
Chyba raczej czysty w tym wypadku oznacza małżeński.
P.S. Z dyskusji o aborcji zrobiła nam się dysputa o antykoncepcji i Kościele.
Wracając do tematu, to podobnie jak niektórzy jestem przeciwna samej aborcji- o czym już pisałam, ale jestem za jej legalizacją. Z tych samych powodów, które podał Kevin Spacey.
Edit: Jeszcze jedno...
| rodzynek2 napisał: | 2. Jeżeli ciąża i poród zagraża życiu matce, lub ciężkim uszczerbku na zdrowiu.
i ewentualnie gdyby dziecko miało by się urodzić ciężko chora. |
Zgadzam się z tym, że powinno się najpierw chronić matkę i z tym, że jeśli wiadomo, że dziecko wytrzyma najwyżej kilka dni, a potem umrze, to rzeczywiście nie ma sensu, żeby kobieta się męczyła i nosiła dziecko w brzuchu przez 9 czy ileś tam miesięcy.
Nie podoba mi sie tylko jedno- jeśli się nie mylę polskie prawo zezwala na usunięcie ciąży, gdy dziecko ma jakąś wadę genetyczną, np. ma urodzić się z zespołem Downa. Moim zdaniem to trochę takie wygodne pozbywanie się przeszkód i trudności, pójście na łatwiznę. Najlepiej niech stworzą jeszcze prawo pozwalające zabijać niepełnosprawnych, starych, ludzi o innej orientacji seksualnej- w końcu uda nam się stworzyć państwo "nadludzi"...  _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 10:27 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 10:42 pm Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | | Sweet Lady napisał: | | (...) jeśli małżonkowie nigdy nie chcą mieć dzieci- (...) |
Ale to przecież przeczy idei małżeństwa. Małżeństwo według Kościoła ma służyć poczęciu, narodzinom i wychowaniu dzieci w wierze katolickiej. |
No przecież o tym napisałam.
| Cytat: | | Bo chociaż jednorazowy akt seksualny nie musi być nastawiony na rozmnażanie, to jednym z celów małżeństwa jest wydanie na świat i wychowanie potomstwa. |
Chyba że chodzi ci o to, że jeśli kobieta i mężczyzna nie chcą mieć dzieci, to nie tyle nie powinni podejmować współżycia, co nie wchodzić w związek małżeński? Tak, to chyba ma większy sens niż to co napisałam. Może po prostu źle zapamiętałam, bo wydawało mi się, że można zawrzeć małżeństwo, tylko nie można uprawiać seksu. Tak czy siak to i to jest bez sensu. Bo albo- wersja I- nie można się ożenić/wyjść za mąż, jeśli się nie planuje potomstwa albo- wersja II- nie można współżyć w małżeństwie.
Suma sumarum i tak wychodzi, że nie chcąc mieć dzieci nie można rozpocząć współżycia.
A co jak ktoś nie lubi dzieci? Czemu Kościół nie bierze tego pod uwagę? Zostaje wtedy tylko iść na księdza lub do klasztoru?  _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 10:52 pm Temat postu: |
|
|
Jako, że temat wyraźnie podzielił się na dwa wątki, napiszę odpowiedzi do obydwu:
1. Dopuszczam aborcję, jeżeli dziecko zagraża życiu matki, jest nieodwracalnie uszkodzony lub powstał w wyniku gwałtu. Resztą niech się zajmą wychowawcy seksualni i Kościołowi WARA od seksu! Do malkontentów: które życie wycenić na wartościowsze: nieświadomego płodu, czy kobiety, której dziecko może zniszczyć życie, bądź zdrowie?
2. Napiszę jedno: ciesze się, że jstem Satanistą. Te problemy odnośnie seksu przedmałżeńskiego, antykoncepcji naturalnej, czy ni, to nie na moją głowę. _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 11:06 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | które życie wycenić na wartościowsze: nieświadomego płodu, czy kobiety, której dziecko może zniszczyć życie, |
Pisząc o zniszczeniu życia kobiety chodzi ci dosłownie o to, że ciąża może zaszkodzić zdrowiu lub spowodować śmierć kobiety, czy raczej że może np. zrujnować jej karierę, przysporzyc problemów (np. materialnych itd. )? _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 11:10 pm Temat postu: |
|
|
| -- USUNIETO -- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 11:10 pm Temat postu: |
|
|
Mam na myśli trzy aspekty:
- śmierć
- życie z kalekim, cierpiącym dzieckiem
- życie z dzieckiem z gwałtu (każde spojrzenie nań będzie przywoływało najgorsze wspomnienia, a kto wie, czy dziecko nie zostanie gwałcicielem) _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 11:17 pm Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: | | Tak swoją drogą to jest bardzo zabawne, ale wszystko co zawarte jest w nauce Kościoła katolickiego, jest zgodne z naturą (biologią) człowieka. |
W takim razie czemu tyle osób uprawia seks przedmałżeński, często bez miłości i zaangażowania? Zachowanie tych ludzi nie jest zgodne z biologią? A homoseksualizm też nie jest z nią zgodny? Przecież występuje nawet w świecie zwierząt. Oj coś twoja teoria się nie sprawdza...  _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 11:23 pm Temat postu: |
|
|
Odnośnie "teorii" to Wielki Post, jak rozumiem jest także zgodny z naturą (fakt można przeczyścić organizm) ale niejedzenie mięsa w piątek? Zresztą Sweet Lady wypunktowała wszystko, co chciałbym napisać, cieszę się, że są jeszcze (jak ona) ludzie trzeźwo myślący. _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 11:30 pm Temat postu: |
|
|
Lasha jest jak najbardziej osobą trzeźwo myślącą. Teraz jak sobie jeszcze raz przeczytałam jej post, to tak myślę, że bardziej niż o biologię chodziło jej o naturę, charakter człowieka- o to że potrzebujemy miłości, stałości, stabilności, że zazwyczaj mamy moralnego kaca, gdy idziemy do łóżka z osobą, do której nic nie czujemy... _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:22 pm Temat postu: |
|
|
| kevin spacey napisał: | jestem zdecydowanie za legalizacją aborcji do 12 tygodnia bez względu na okolicznośći. a co do samej aborcji uważam że jest zła.
a teraz uzasadnienie. po pierwsze, 12 tygodni bo potem jest ona niebezpieczna dla matki.
po drugie, to że coś zamieciemy pod dywan nie znaczy że nie będzie istnieć. nie zlikwidujemy aborcji przez zakazanie jej - to jest uciekanie od problemu i karmienie się faktem, że się dizała jak religia nakazuje. a aborcja kwitnie dalej. po legalizacji, można by ten proceder kontrolować w dużym stopniu. możnaby wprowadzić abrocję farmakologiczną do 9 tygodnia, która jest znacznie bardziej bezpieczna i mniej brutalna.
po trzecie, nie łudźmy się: NIE URATUJEMY TYCH WSZYSTKICH DZIECI - możemy za to pomóc ich matkom zapewniając im dobre warunki, w których nie dojdzie do żadnych zagrożeń życia z powodu że lekarz (częściej jakiśrobił to brudnymi narzędizami i tak na prawdę do końca nie wie jak to się robi.
po czwarte, to że zalegalizujemy aborcję nie znaczy że łamiemy jakieś wartości moralne - nie musi się to równać z tym, że sami gotowi bylilbiśmy to zrobić.
po piąte, nie wiem czy mówimy o tym samym filmie ale był kiedyś taki film "niemy krzyk". nakręcony był w 1984 roku i o ile wiem do dziś puszczany jest na lekcjach religii. film ten pokazuje aborcję sfilmowaną na ekreanie USG i poparty jest tendencyjnym komentarzem. często kłamliwym - np. nie jest prawdą że w wieku 12 tygodni płód jest w stanie cokolwiek odczuwać - mózg nie jest jeszcze na tyle wykształcony. płód nie cierpi. co powinno być zdelegalizowane to odtwarzanie tego filmu przez katechetów na religii. można przekonywać do swoich argumentów ale nie w ten sposób - nie tak populistycznie. dzieci wychodzą w szoku z tego filmu i jest ot gwałt na psychice.
|
Genialny post-nic dodac nic ujac. Zgadzam sie w 100000% _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:27 pm Temat postu: |
|
|
| tyna napisał: | | moja wypowiedz jest jednoznaczna: NIE. wiem ze na ten temat mozna by dyskutowac, znajdzie sie wiele "za" i "przeciw" ale moim zdaniem to nic innego jak popelnianie zbrodni przeciwko drugiemu czlowiekowi, bo tak mozna juz nazwac nawet zarodek. Kazde zywe stworzenie ma swoje odwieczne prawo - prawo do istnienia, a aborcja tylko te prawa lamie, i to za zezwoleniem matki. |
Czyli gdyby ktos ciebie brutalnie zgwalcil, na dodatek na zawse okaleczajac- nadal chcialabys zatrzymac dziecko...? A co z kobieta, ktora przy kazdym spojrzeniu na to dziecko przezywala ten gwalt na nowo...? W imie "wyzszych celow" powinna sobie jakos z tym poradzic, tak? Bez jaj- w takim momencie wybor powinnienm byc kobiety, ktora juz przezyla wystarczajaco- dlaczego to my przez nasze poglady mamy decydowac za nia...? Skoro jej czyn bylby zabawa w Boga- czy my zabraniajac jej tego tez w Boga bysmy sie nie bawili...? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:31 pm Temat postu: |
|
|
| Lasha napisał: |
Chyba wtedy zmieniłam poglądy. Uważam, że aborcja powinna być dozwolona. Kto będzie chciał, i tak skorzysta. Ci bogatsi w sterylnych gabinetach. Ci biedniejsi w domach, z większym ryzykiem poważnych powikłań. Kobiety, która nienawidzi swojej ciąży, nic nie przekona do donoszenia jej. |
Piekne- szkoda tylko iz katolicy i wszelkiej masci obroncy moralnosci za wszelka cene chca ja zmusic do tego i jesli sie opiera- pietnuja, za to ze czuje tak jak czuje... taj jakby przez powiedzenie jej iz zle postepuje nagle miala zazcac kochac ten plod bezgraniczna miloscia...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:34 pm Temat postu: |
|
|
| Sweet Lady napisał: | | dozwolone są naturalne metody antykoncepcji, które mają umożliwiać rozsądne planowanie potomstwa. Czyli bez problemu można współżyć (oczywiście chodzi tylko o seks małzeński) w niepłodne dni kobiety- czyli jednak tylko dla przyjemności. |
Problem jednak w tym iz skutecznosc tej metody to jakies... 10%... Czyli- najszybsza droga do NIECHCIANEJ ciazy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:38 pm Temat postu: |
|
|
I jeszcze jedno- jakbym nie mogl tego wszystkiego w jednym, poscie...
Kosciol tak broni prawa plodu do zycia a czemu kiedy umiera nie ochrzczone dziecko- tuz po porodzie- sa czeste przypadki odmowy pochowku...? Znam kilka takich przypadkow... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:40 pm Temat postu: |
|
|
| kevin spacey napisał: | po drugie, to że coś zamieciemy pod dywan nie znaczy że nie będzie istnieć. nie zlikwidujemy aborcji przez zakazanie jej - to jest uciekanie od problemu i karmienie się faktem, że się dizała jak religia nakazuje. a aborcja kwitnie dalej. po legalizacji, można by ten proceder kontrolować w dużym stopniu. możnaby wprowadzić abrocję farmakologiczną do 9 tygodnia, która jest znacznie bardziej bezpieczna i mniej brutalna.
|
To zalegalizujmy morderstwa, wkońcu zakaz zabijania drugiego człowieka nie powstrzymuje od mordowania ludzi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:47 pm Temat postu: |
|
|
Odpowiadam na pytanie :Jeśli kocha swoją żonę to powinien zaprzestać współżycia ,bo przecież mimo najlepszych zabezpieczeń może ją zarazić.
To mój punkt widzenia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:48 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Sweet Lady napisał: | | dozwolone są naturalne metody antykoncepcji, które mają umożliwiać rozsądne planowanie potomstwa. Czyli bez problemu można współżyć (oczywiście chodzi tylko o seks małzeński) w niepłodne dni kobiety- czyli jednak tylko dla przyjemności. |
Problem jednak w tym iz skutecznosc tej metody to jakies... 10%... Czyli- najszybsza droga do NIECHCIANEJ ciazy... |
Ale, jak decyduje się na współżycie ( nie chodzi mi o ew. gwałty, bo to inna sprawa), to musi brać pod uwage że może pojawić się ciąża. w takich wypadkach powinno się wziąść odpowiedzialność za swoje czyny. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:55 pm Temat postu: |
|
|
| rodzynek2 napisał: | | Fenderek napisał: | | Sweet Lady napisał: | | dozwolone są naturalne metody antykoncepcji, które mają umożliwiać rozsądne planowanie potomstwa. Czyli bez problemu można współżyć (oczywiście chodzi tylko o seks małzeński) w niepłodne dni kobiety- czyli jednak tylko dla przyjemności. |
Problem jednak w tym iz skutecznosc tej metody to jakies... 10%... Czyli- najszybsza droga do NIECHCIANEJ ciazy... |
Ale, jak decyduje się na współżycie ( nie chodzi mi o ew. gwałty, bo to inna sprawa), to musi brać pod uwage że może pojawić się ciąża. w takich wypadkach powinno się wziąść odpowiedzialność za swoje czyny. |
Ale do jasnej ciasnej ma inne wybory- prezerwatywa, kremy, pigulki- tego jest od cholery!!! Zamiast niechcianej ciazy mozna miec udane zycie seksualne i miec kontrole nad tym kiedy chcesz miec to dziecko. Po cholere wprowadzac do zycia seksualnego PRESJE...? To ma byc celebracja milosci a nie akt strachu- rany, poczekaj, jeszcze nie koncz, nie jeszcze nie- o k****a, co my teraz zrobimy... Rany- ludzie- seks jest zcyms pieknym i nie trzeba go niszczyc. Oczywiscie ze podejmujesz jakas tam odpowiedzialnosc- pewnie. Ale mozesz zabezpieczyc sie na 99% zamiast 10% i kopmletnie zrelaksowac sie podczas uprawiania najpiekniejszej rzeczy na swiecie... Czego wszystkim rzycze...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 2:56 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | Odpowiadam na pytanie :Jeśli kocha swoją żonę to powinien zaprzestać współżycia ,bo przecież mimo najlepszych zabezpieczeń może ją zarazić.
To mój punkt widzenia. |
Czyli w imie milosci mamy dwie nieszczesliwe osoby, ktore chca sie kochac ale nie moga. Milosc potrafi byc rzeczywiscie wspaniala... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:00 pm Temat postu: |
|
|
| Wszystko zależy od metody naturalnej .Jeśli łączy się ,np. metodę termiczną z obserwacją śluzu to skuteczość jest większa . No , ale rzeczywiście jak się nie żyje w małżeństwie to ciężko o skuteczność metod naturalnych . Nie bez powodu to się nazywa popularnie "kalendarzykiem małżeńskim". Tyle ,że wielu ginekologom i koncernom farmaceutycznym nie zaley na popularyzacji "natury".W końcu na obserwacji swojego ciała nie można zarobić milionów dolarów. Znam kobiety ,które stosują w małżeństwie "kalendarzyk" i mają się dobrze,ale wymaga to systematyczności i odpowiedzialności. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:03 pm Temat postu: |
|
|
| kto chce niech stosuje środki antykoncepcyjne, ale niech nie ma pretensji jak zawiodą |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Spike Edney jr
Dołączył: 08 Kwi 2004 Posty: 852
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:15 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Spike Edney jr napisał: | Odpowiadam na pytanie :Jeśli kocha swoją żonę to powinien zaprzestać współżycia ,bo przecież mimo najlepszych zabezpieczeń może ją zarazić.
To mój punkt widzenia. |
Czyli w imie milosci mamy dwie nieszczesliwe osoby, ktore chca sie kochac ale nie moga. Milosc potrafi byc rzeczywiscie wspaniala... |
Czyli zaufajmy kawałkaowi lateksu,który może pęknąć ,może będą dwie osoby z wirusem HIV. Huuuura !! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:20 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Wszystko zależy od metody naturalnej .Jeśli łączy się ,np. metodę termiczną z obserwacją śluzu to skuteczość jest większa . |
Ale nigdy nie dorowna zwyklej prezerwatywie o ktora kosciol tak kruszy kopie jakby to byl fundament religii.
| Spike Edney jr napisał: | | W końcu na obserwacji swojego ciała nie można zarobić milionów dolarów. |
Swojego moze nie ale na obserwcji innych mozna zbic fortune. Np. - ktos zaobserwowal ze ludzie lubia uprawiac seks, ktos inny zaobserwowal ze lubia jak jest bezpieczny i wyprodukowal prezerwatywe. A teraz robia na tym kase.
| Spike Edney jr napisał: | | Znam kobiety ,które stosują w małżeństwie "kalendarzyk" i mają się dobrze,ale wymaga to systematyczności i odpowiedzialności. |
Ja sie bardzo ciesze ze ta metoda im odpowiada i jest dla nich skuteczna.
Nalezy tylko zauwazyc ze u wielu kobiet stresy w pracy czy zwyklym zyciu sa w stanie zaburzyc gospodarke hormonalna organizmu i wtedy caly kalendarzy bierze w leb.
Ja nie mam nic przeciwko - ktos chce niech stosuje naturalne metody. Tylko prosze katolikow czy moze raczej hierarchow kosciola zeby mi nie zabraniali uzywac prezerwatyw i nie nazywali mnie rozwiazlym draniem bo kupuje gumki w aptece. Ja pozwalam kazdemu stosowac takie srodki antykoncepcyjne jakie chce i wole zeby inni tez tak postepowali. Zyj i daj zyc innym. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:24 pm Temat postu: |
|
|
| Spike Edney jr napisał: | | Czyli zaufajmy kawałkaowi lateksu,który może pęknąć ,może będą dwie osoby z wirusem HIV. Huuuura !! |
A lepiej zostawic dwie sfrustowane kochajace sie osoby bez mozliwosci fizycznego okazania przez nie uczucia ?? _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:27 pm Temat postu: |
|
|
| rodzynek2 napisał: | | To zalegalizujmy morderstwa, wkońcu zakaz zabijania drugiego człowieka nie powstrzymuje od mordowania ludzi. |
Dla mnie jest znaczna roznica miedzy pozbawieniem zycia doroslej (czy moze dokladniej - narodzonej) czujacej osoby a usunieciem zbioru komorek ktorym na poczatku jest plod. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:31 pm Temat postu: |
|
|
| Tylko, że z tego zboru komórek będzie człowiek. Może geniusz, może jakiś utalentoowany muzyk pokroju Muzyków Queen. Wiem, ze to też działa w drugą strone. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
usmc

Dołączył: 16 Lis 2003 Posty: 1272 Skąd: Galway / Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:40 pm Temat postu: |
|
|
| rodzynek2 napisał: | | Tylko, że z tego zboru komórek będzie człowiek. |
Bedzie ale jeszcze nie jest dlatego nie mozna moim zdaniem zrownywac tych dwoch spraw (aborcji i morderstwa).
Ale tu dochodzimy do nierozwiazanego przez nikogo sporu - kiedy zaczyna sie zycie. Czy w momencie poczecia, czy w momencie narodzin, czy tez moze gdzies po drodze. Zapewne tej kwesti sie nie rozwiaze a poglady sa zalezne od wyznawanego swiatopogladu i religii. _________________ "Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"
PFQ - Fan nr. 10  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 3:50 pm Temat postu: |
|
|
Wiem to zależy od światopoglądu, słyszałem o różnych "terminach" rozpoczęcia życia. Ja uważam, że życie zaczyna się od połączenia dwóch komórek i ew. aborcja może być usprawiedliwiona w podanych przypadkach:
| rodzynek2 napisał: |
Ja uważam, że aborcja jest usprawiedliwiona w dwóch przypadkach:
1. Jeżeli dziecko powstało w wyniku gwałtu
2. Jeżeli ciąża i poród zagraża życiu matce, lub ciężkim uszczerbku na zdrowiu.
i ewentualnie gdyby dziecko miało by się urodzić ciężko chore.
|
To zależy głownie od naszego sumienia, czy zdecydujemy się na aborcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|