| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:31 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | | moj drogi wiesz co czuje kobieta po gwalcie? nie wiesz! zapewniam cie ze to czego najmniej potrzebuje to opowiadanie o wszystkim albo nieustanne "bedzie dobrze, poradzimy sobie, pomoge ci" bo ma wtedy ochote zapytac. " a w czym ty do cholery chcesz pomoc?" zastanow sie nad tym i przestan pisac o pomocy bo to jest smieszne. opisz mi co bys jej powiedzial, jak bys sie zachowal zapewniam cie ze 90% ludzi nie umie sie zachowac w takiej sytuacji. |
Po pierwsze jak już wcześniej napisałem - możesz być nawet przekonana , że w 100% nie mam racji , ale chyba nie powinnas mi odbierac prawa do wypowiadania własnego zdania - nawet jesli jest ono dla Ciebie fałszywe , złe i niesłuszne . Jedyne co możesz to przekonać mnie za pomocą racjonalnych argumentów i zapewniam Cię , że jest to możliwe bo nie uważam się ani za wybitną jednostkę ani za wszystkowiedzącego .
Po drugie napewno bym nie powtarzał w kólko , że nic się nie stało , napewno nie kazałbym jej opowiadac mi całego zdarzenia , jeśli by chciała to z siebie wyrzucić to wysłuchałbym , ale do niczego bym nie zmuszał . Kochający się ludzie bardzo dobrze się znają i wiedzą co dla tego drugiego jest najlepsze .
PO trzecie idąc tropem Twoich wypowiedzi psychiatra , psycholog i psychoanalityk nie ma prawa pomagac ludziom z problemami psychicznymi bo przecież oni nigdy takich nie mieli , nie próbowali popełnić samobójstwa , nie zostali zgwałceni itp . a jednak tacy lekarze istnieją i pomagają ludzią , nie zawsze skutecznie , ale to jest wliczone w ryzyko każdej terapii .
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Mar 29, 2007 8:48 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:32 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: |
a czy przywilejem kobiety jest decydoawnie o tym czy nowy człowiek ma sie urodzić czy nie ? Kobieta nosi dziecko tylko 9 miesięcy a ono potem żyje około 70 - 80 lat - nie widzisz tu żadnej różnicy ? Przekreślać prawie I wiek na rzecz 9 miesięcy ? |
Oczywiście, że tak jest. Zgadzam się w 100%. I wkurza mnie gadanie typu: "mój brzuch - moja własność". Przykro mi, ale tak nie jest. To dziecko ma także ojca i on chyba też ma coś do powiedzenia. A jak dziecko jest z gwałtu, to wcale nie upoważnia kobiety do jego uśmiercenia i to tylko, żeby poprawić swoją nadwyrężoną kondycję psychiczną... Śmiechu warte. Tak jak Szymek uważam to za obrzydliwe wygodnictwo. Jeżeli ciąża jest wynikiem gwałtu, to kobieta powinna dziecko urodzić, a potem najwyżej je oddać. Ale nie można odmawiać takiemu człowieczkowi prawa do życia. Bo skąd wiadomo, czy nie wyrośnie z niego porządny człowiek. Niektóre ostatnie posty, to po prostu feministyczne brednie. _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:44 pm Temat postu: |
|
|
jak latwo jest mowic z wygoda ze nigdy sie tego nie doswiadczy _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:46 pm Temat postu: |
|
|
| Gohan napisał: | | Niektóre ostatnie posty, to po prostu feministyczne brednie. |
Nie są to feministyczne brednie, tylko empatia.
Której Tobie i paru innym osobom po prostu brakuje. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:50 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Gohan napisał: | | Niektóre ostatnie posty, to po prostu feministyczne brednie. |
Nie są to feministyczne brednie, tylko empatia.
Której Tobie i paru innym osobom po prostu brakuje. |
a gdzie Twoja empatia w stosunku do nienarodzonych dzieci ?
nie mówie tu o bólu bo taki embrion nie czuje , ale mówie o perspektywach dla niego na normalne życie . Bez ksztyny zastanowienia brutalnie mu je odbierasz .
Wasz problem polega na tym , że myślicie tylko o sobie , dziecko z gwałtu jest dla Was problemem , którego można się pozbyć za "jednym machnięciem żelaznego narzędzia" i co nagle problem znika i wszyscy są szczęśliwi ?
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Mar 29, 2007 8:54 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:52 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Qnegunda napisał: | | Gohan napisał: | | Niektóre ostatnie posty, to po prostu feministyczne brednie. |
Nie są to feministyczne brednie, tylko empatia.
Której Tobie i paru innym osobom po prostu brakuje. |
a gdzie Twoja empatia w stosunku do nienarodzonych dzieci ?
nie mówie tu o bólu bo taki embrion nie czuje , ale mówie o perspektywach dla niego na normalne życie . Bez ksztyny zastanowienia brutalnie mu je odbierasz . |
Nie odbieram, a już na pewno nie w każdym przypadku. Nigdy nie twierdziłam [podkreślam to po raz czwarty], że aborcja powinna być obowiązkiem. To rozwiązanie ostateczne, ale jeśli okaże się koniecznie w ratowaniu życia lub zdrowia (także psychicznego) kobiety, jestem gotowa je poprzeć. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:57 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Nie odbieram, a już na pewno nie w każdym przypadku. Nigdy nie twierdziłam [podkreślam to po raz czwarty], że aborcja powinna być obowiązkiem. To rozwiązanie ostateczne, ale jeśli okaże się koniecznie w ratowaniu życia lub zdrowia (także psychicznego) kobiety, jestem gotowa je poprzeć. |
I tutaj dla odmiany zgadzam się z Toba prawie w każdym zdaniu z małym wyjątkiem : nie uważam , żeby kolejny szok jakim jest aborcja (oczywiście jeśli kobieta nie jest pozbawiona uczuć i matczynego instynktu) mógł znacznie polepszyć stan psychiczny kobiety - zawsze to pozostawi jakis ślad na jej psychice . Nie zapominajmy tez o ewentualnych przyszłych komplikacjach , które czasem mogą tez uniemożliwić przyszłe ciąże . Ryzyko o ile mi wiadomo zawsze istnieje , chociaz to jeszcze zależy od miesiąca . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 9:19 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: |
nie uważam , żeby kolejny szok jakim jest aborcja (oczywiście jeśli kobieta nie jest pozbawiona uczuć i matczynego instynktu) mógł znacznie polepszyć stan psychiczny kobiety - zawsze to pozostawi jakis ślad na jej psychice . Nie zapominajmy tez o ewentualnych przyszłych komplikacjach , które czasem mogą tez uniemożliwić przyszłe ciąże . Ryzyko o ile mi wiadomo zawsze istnieje , chociaz to jeszcze zależy od miesiąca . |
I tu zaprzeczasz sam sobie Bo skoro kobieta nie ma uczuć , to jakim cudem może cierpieć psychicznie:P
***
Jednak kontynuuję tą naszą donkiszoterię^^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 10:05 pm Temat postu: |
|
|
Kurwa, miałem już napisanego posta i przypadkiem zamknąłem okienko. Dobra, naskrobię jeszcze raz...
---------------------------------
(15 minut później)
| Qnegunda napisał: | | Dziecko nawet nie będzie wiedziało, że coś się z nim stało; |
To jest usprawiedliwienie, tak? Wystawiłabyś podobne komuś, kto wstrzyknął Ci w nogę jakieś trujące paskudztwo, kiedy smacznie spałaś? Co prawda nie obudzisz się jutro rano, ale przecież nic nie poczułaś...
Cholera, czy naprawdę dla niektórych jedyną i nadrzędną wartością jest unikanie swoich cierpień za wszelką cenę? Nawet po trupach? Nie ma ważniejszych spraw? No nie wiem, że banalnie rzucę - wartość ludzkiego życia, obrona słabszych i bezbronnych, miłość matki do dziecka (sic! było kiedyś coś takiego! w książkach wyczytałem...). Sprowadzanie aborcji do leku antydepresyjnego jest dla mojego światopoglądu prawdziwie rewolucyjnym podejściem.
| Qndziczka napisał: | | Tobie jest bardzo wygodnie głosić takie teorie, bo wiesz, że nigdy takiej tragedii nie doświadczysz |
Heh, koronny "argument".
No racja, co się będę wypowiadał. O eutanazji już nawet nie mam co pisać, bo przecież nie mam raka... (+ niezawodne: "i całe szczęście").
W tym miejscu srodze się zawiodłem
| Qndziuchna napisał: | | Równowaga psychiczna matki. Chyba, że dla Ciebie to też nic. |
Otóż nie - dla mnie to bardzo dużo. Ale w hierarchii wartości wyżej postawiłbym ludzkie życie.
| Qnegundus napisał: | | Człowiek jest warty więcej od płodu, bo już należy do pewnej grupy społecznej, posiada własną tożsamość, znajduje się pod opieką prawną i stanowi część państwa. |
Pozwolę sobie wyrazić sprzeciw - tyle, że to znów kwestia światopoglądowa (czyt. 'nikt nikogo nie przekona'). Dla mnie przynależność społeczna nie jest żadną podstawą wartościowania czy oceniania człowieka. Przygłupi pustelnik albo dzikus z amazońskiej puszczy może być równie wartościowym człowiekiem, co prezydent Stanów Zjednoczonych. Nie oceniam ludzi po szczebelku kariery, przynależności partyjnej, wieku, zaangażowaniu społecznym czy ilości zer na koncie. Wrócę do idiotycznie trafnego dylematu: szesnastolatek czy piętnastolatek?
Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze. Dobrze łapię?
| QND napisał: | | Ach, tak. Każdą kobietę będziesz do tego zmuszał, bo to takie szlachetne i heroiczne |
Powtarzam - nikogo do niczego nie zmuszam. Mało tego, sprawa prawnego uregulowania aborcji nie znajduje się teraz na pierwszym miejscu moich celów życiowych. Chciałem tylko wyrazić swoje zdanie bez narażania się na kiepską ironię i złośliwości. Nie udało się.
| adnugenQ napisał: | | Oczywiście nieważne jest, ze nigdy nie będziesz miał pewności, że aborcja nie pomoże. |
Będę mówił głośno i powoli:
NAWET JEŻELI ABORCJA POMOGŁABY ODZYSKAĆ RÓWNOWAGĘ PSYCHICZNĄ MATKI W 100% PRZYPADKÓW, BYŁBYM JEJ PRZECIWNY. Po prostu dla mnie ludzkie życie jest wartością bardziej znaczącą od ludzkiej traumy. W tym przypadku zdania nie zmienię.
| Qnegunda napisał: | | Poczytaj parę artykułów na ten temat |
Jakoś mi się nie pali. Mój stosunek do aborcji nie jest kwestią wiedzy/niewiedzy, ale światopoglądu, przekonań moralnych i etycznych. A tego nie zmienią statystyki, że 90% kobiet przeszła migrena, kiedy usunęły ciążę.
| Qnegunda napisał: | | Jeśli uważasz, że taki wybór to wygodnictwo, niemal pstryknięcie palcem, to chyba bardzo płytko pojmujesz to, jaką tragedią jest gwałt. |
Ciągle patrzysz z perspektywy matki. Nic dziwnego, że wydaje Ci się, jakoby aborcja była dopuszczalna. Po prostu zapomniałaś już zupełnie i wymazałaś ze swoich rozważań tego dzieciaka.
| Qnegunda napisał: | | Chcesz je obwiniać o to, że odczuły ulgę po tym, jak w pewien sposób odcięły się od gwałtu? |
Nie wiem jak Marysia, ale ja tak.
Zabicie nienarodzonego dziecka jest w moim przekonaniu złym postępkiem. Przepraszam za porównanie... Ale jeżeli nie obwiniamy matek za ulgę po aborcji, to dlaczego podnosić głos na gwałciciela, który sobie ulżył? Pal licho, że ktoś ucierpiał. Matka, dziecko... Ulga to ulga. A Ty Qndziu nie jesteś facetem, więc nie wiesz jaka to tragedia, gdy faceta chcica najdzie (i całe szczęście).
Za ostatni akapit przepraszam, pozdrawiam! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 10:36 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | Lukas napisał: |
nie uważam , żeby kolejny szok jakim jest aborcja (oczywiście jeśli kobieta nie jest pozbawiona uczuć i matczynego instynktu) mógł znacznie polepszyć stan psychiczny kobiety - zawsze to pozostawi jakis ślad na jej psychice. |
I tu zaprzeczasz sam sobie Bo skoro kobieta nie ma uczuć , to jakim cudem może cierpieć psychicznie:P |
znowu nie czytasz ze zrozumieniem , napisałem , że jeśli kobieta nie jest pozbawiona uczuć to aborcja będzie dla niej kolejnym szokiem i wcale nie polepszy jej stanu psychicznego a nawet pozostawi jakis ślad na jej psychice . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 10:56 pm Temat postu: |
|
|
Między niezauważeniem jednego słowa które znacznie zmienia sens zdania wypowiedzianego a czytaniem ze zrozumiem jest znaczna różnica
To że raz wspomniałam że nie czytasz ze zrozumieniem moich wypowiedzi wcale nie oznacza że musisz od razu szastać tym pojęciem na lewo i na prawo
Błędne jest twe rozumowanie gdyż każda kobieta bez względu na system moralny jaki wyznaje jako istota istota żywa odczuwa w mniejszym bądź większym stopniu bodźcie napływające z otoczenia. Inaczej nie byłaby człowiekiem Z tym że każda inaczej na nie reaguje z racji tego że miała ukształtowany inny system wartości
Zauważmy że osoby posiadające stanowisko antyaborcyjne w tym temacie są płci męskiej...
idę spać ,
Heil! moje faszystki  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:00 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: |
Zauważmy że osoby posiadające stanowisko antyaborcyjne w tym temacie są płci męskiej...
|
Ej, a ja!?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:10 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | No i to, że wg mnie sam pomysł jest głupi. A jesli dołożyć do tego fakt, że połowa mojej klasy to wyśmiewające wszystko imbecyle, 1/4 to olewusy, a 1/23 to zdeklarowana ateistka, to pomysł jest, no, nietrafiony. |
Ksiądz ma prawo mówić takie rzeczy, bo uczęszczając na zajęcia religii, daje się mu do zrozumienia, że jest się człowiekiem wierzącym i otwartym na takie propozycje. A dla wierzących, pomysł ten wcale nie będzie głupi. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | Błędne jest twe rozumowanie gdyż każda kobieta bez względu na system moralny jaki wyznaje jako istota istota żywa odczuwa w mniejszym bądź większym stopniu bodźcie napływające z otoczenia. Inaczej nie byłaby człowiekiem Z tym że każda inaczej na nie reaguje z racji tego że miała ukształtowany inny system wartości |
właśnie o to mi chodziło , że dla jednej kobiety (która nie posiada zbyt dużej wrażliwości i zbyt silnego instynktu macierzyńskiego) aborcja będzie normalnym zabiegiem i wcale nie odbije się na jej psychice a są tez takie kobiety dla , których będzie to tragedia i poważnie - negatywnie odbije sie to na jej psychice
| kot napisał: | | Zauważmy że osoby posiadające stanowisko antyaborcyjne w tym temacie są płci męskiej... |
a właśnie , że nie , moje zdanie podzielają też niektóre kobiety obecne na forum .
Poza tym co z tego ? Przecież nienarodzone dziecko , które poprzez aborcje miałoby odebrane życie może być w przyszłości dziewczynką a potem wyrosnąć na zdrową , silną i piękną kobiete . W tym przypadku dla mnie płec obrońcy życia nie ma znaczenia . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:34 pm Temat postu: |
|
|
Dzis caly dzien bylam poza domem, wiec nie mialam jak odczytywac i odpowiadac na posty, coby zasilic grono meskich zwolennikow zycia.
W postach Qndzi, Moniki i kota jest pewna niekonsekwencja, otoz-totalne pomijanie dziecka.
Wydaje mi sie, ze do niczego nie dojdziemy, iz gdyz poniewaz
MY uznajemy plod za czlowieka, rownoprwanego i tylez samo wartego, co czlowiek dorosly. Wynika to z naszego poszanowania dla zycia, a juz szczegolnie dla tych, ktorzy sa slabsi od nas i ich byt albo nie byt od nas zalezy i na nas spoczywa odpowiedzialnosc za nich.
WY natomiast ludzki plod uwazacie za twor utorzony w kobiecie, co to z mezczyzna przyjemne badz nie chwile miala. Twor ten jest czyms na ksztalt zwierzecia, albo rosliny, dokladnie ciezko sprecyzowac. Czlowiekiem staje sie po narodzinach, jesli oczywiscie bedzie mial na tyle szczescia, ze przezyje.
Bo rozwinieta cywilizacja to taka, w ktorej mozna eliminowac wszystko, co nam nie lezy, przeszkadza i zawadza.
Dziecmi trzeba zajmowac sie przynajmniej przez 20 lat, czemu wiec ich nie zabic. A juz takie z wadami to wogole odpadaja, bo z gory wiadomo, ze z nich juz pozytku nie bedzie.
Oblozenie chorzy potrzebuja opieki 24/7, czemu wiec sie ich nie pozbyc pod przykrywka wspolczucia (taki Switaj blyskawicznie stracil zapal do umierania, jak tylko ludzie zaczeli go zauwazac)
Brave New World, ze tak powiem. Drzyjmy. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | WY natomiast ludzki plod uwazacie za twor utorzony w kobiecie, co to z mezczyzna przyjemne badz nie chwile miala. Twor ten jest czyms na ksztalt zwierzecia, albo rosliny, dokladnie ciezko sprecyzowac. Czlowiekiem staje sie po narodzinach, jesli oczywiscie bedzie mial na tyle szczescia, ze przezyje. |
Źle to interpretujesz.
Człowiek staje się wtedy, kiedy zaczyna czuć, reagować na bodźce.
Mnie jakoś nie rusza stwierdzenie: to już jest zapłodnione więc to już jest dziecko.
To raz, dwa my mówimy o ostateczności, o taki przypadku, gdzie zagrożone jest życie kobiety, lub samego dziecka.
Sam urodziłem się pół martwy [byłem przyduszony i miałem zaledwie 3 stopnie ]. Ale to były komplikacje porodowe.
Natomiast w sytuacji, gdy jest zagrożone życie matki, która już coś osiągnęła, jeszcze jest masa życia przed nią, ma rodzinę, przyjaciół, dom, męża, wydaje mi się ważniejsze od połączonego plemnika i komórki jajowej.
Może jestem spaczony, ale takie jest moje zdanie.[/b] _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:52 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Źle to interpretujesz.
Człowiek staje się wtedy, kiedy zaczyna czuć, reagować na bodźce. |
No to chyba reaguje od samego poczatku... bo jest ZYWE! To to zyje przeciez... ZYJE!!! To nie jest jakis zlepek komorek, tylko mala, zywa istotka. I od samiutenkiego poczatku wszystko mozna o niej powiedziec, bo ma taki sam kod DNA jak Ty (tylko ze inny
| BeBe napisał: | Sam urodziłem się pół martwy [byłem przyduszony i miałem zaledwie 3 stopnie ] |
No widzisz, ja tez. Ja mialam chyba 1 stopien. W kazdym razie 2 tyg przelezalam w inkubatorze.
| BeBe napisał: | | Natomiast w sytuacji, gdy jest zagrożone życie matki, która już coś osiągnęła, jeszcze jest masa życia przed nią, ma rodzinę, przyjaciół, dom, męża, wydaje mi się ważniejsze od połączonego plemnika i komórki jajowej.[/b] |
Zapewniam Cie, ze potencjalnie ten zarodek ma przed soba wiecej zycia niz matka.
A jak juz o porownaniach mowimy, to gdyby terrorysci mieli wybierac pomiedzy zabiciem np Billa Gates'a a Twojego Ojca, to powinni przeciez Billa wybrac, on tyle w zyciu wiecej osiagnal, ma mase zycia przed nim, przyjaciol, dom, zone, to chyba wazniejsze od osiagniec Twojego Taty, o ktorym jeszcze nie slyszelismy. Prawda? _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 11:56 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
A jak juz o porownaniach mowimy, to gdyby terrorysci mieli wybierac pomiedzy zabiciem np Billa Gates'a a Twojego Ojca, to powinni przeciez Billa wybrac, on tyle w zyciu wiecej osiagnal, ma mase zycia przed nim, przyjaciol, dom, zone, to chyba wazniejsze od osiagniec Twojego Taty, o ktorym jeszcze nie slyszelismy. Prawda? |
Twoje porównania są śmieszne.
Ale mój ojciec też ma żonę, dom, przyjaciół. Co to ma do rzeczy, że Gatesa jadą wszyscy na świecie a mojego Ojca nie ? Nie widzę w tym żadnego sensu.
| Cytat: | | I od samiutenkiego poczatku wszystko mozna o niej powiedziec, bo ma taki sam kod DNA jak Ty (tylko ze inny |
O kupie też. Ma w sobie małe żyjątka itd.
Nie widzę porównania.
| Cytat: | | Zapewniam Cie, ze potencjalnie ten zarodek ma przed soba wiecej zycia niz matka. |
Świetnie, czyli mam rozumieć, że twoja matka zachodzi w ciążę, grozi jej śmierć, jeżeli urodzi dziecko a ty się drzesz:"Nie mamusia, urodź dzidziusia, bo ty masz mniej życia przed sobą niż on i w ogóle".
Pieprzenie  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:21 am Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o mnie powtórze jeszcze raz
ryzyko :
śmierc matki - jestem za aborcją
kalectwo matki , poważna utrata zdrowia - jestem za aborcją
sytuacje :
dziecko poczęte z gwałtu , ale ma się urodzić całe i zdrowe a ciąża i poród nie zagraża matce w sposób bezpośredni - jestem przeciwnikiem aborcji
matka zapomniała się zabezpieczyć - jestem przeciwnikiem aborcji
matka się rozmyśliła i nagle juz nie chce miec dziecka - jestem przeciwnikiem aborcji |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:24 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | matka zapomniała się zabezpieczyć - jestem przeciwnikiem aborcji
matka się rozmyśliła i nagle juz nie chce miec dziecka - jestem przeciwnikiem aborcji |
Popieram.
Kiedyś słyszałem takie powiedzenie:"Nie uważałeś jak robisz ? To teraz rób jak uważasz"
| Cytat: | | dziecko poczęte z gwałtu , ale ma się urodzić całe i zdrowe a ciąża i poród nie zagraża matce w sposób bezpośredni - jestem przeciwnikiem aborcji |
Tutaj jestem przeciwny. Mam też na względzie dobro dziecka. Nie będzie można ciągle przed nim ukrywać,że tatuś wyjechał czy umarł czy coś. Jak będzie starsze, będzie coraz bardziej dociekliwe.
A do tego psychika matki jest zjechana równo, my nawet sobie tego nie możemy wyobrazić. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:25 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
| Cytat: | | dziecko poczęte z gwałtu , ale ma się urodzić całe i zdrowe a ciąża i poród nie zagraża matce w sposób bezpośredni - jestem przeciwnikiem aborcji |
A do tego psychika matki jest zjechana równo, my nawet sobie tego nie możemy wyobrazić. |
No spoko. Jak zabije dziecko to jej się psychika wyprostuje...
W takich przypadkach niech odda do adopcji. Jest tyle małżeństw, które nie mogą mieć dzieci. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:28 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
No spoko. Jak zabije dziecko to jej się psychika wyprostuje... |
Ciągle powtarzam-nie mówię o aborcji, gdy dziecko rzeczywiście jest już dzieckiem tj. czuje itd. Ciągle mówię o tej takiej "warzywnej" egzystencji. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:28 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | Tutaj jestem przeciwny. Mam też na względzie dobro dziecka. Nie będzie można ciągle przed nim ukrywać,że tatuś wyjechał czy umarł czy coś. Jak będzie starsze, będzie coraz bardziej dociekliwe.
A do tego psychika matki jest zjechana równo, my nawet sobie tego nie możemy wyobrazić. |
ale w tym przypadku marnujemy - normalny zdrowy organizm , zapewniam Cię , że człowiek podczas gdy osiągnie juz odpowiednią dojrzałość to jest w stanie zmierzyć się ze swoją przeszłością a przynajmniej nie powinniśmy mu odbierac szansy na to .
Co do psychiki juz tłumaczyłem : nie możemy tak tego wartościować , że aborcja jest mniejszym szokiem dla kobiety (wrażliwej) niż ciąża i poród ,
w pierwszym przypadku odbiera komus życie , w drugim daje komuś życie - chyba to jest jasne i logiczne zestawienie .
| Mattey napisał: | | W takich przypadkach niech odda do adopcji. Jest tyle małżeństw, które nie mogą mieć dzieci. |
powtarzam to w każdym moim poście , ale zagorzali zwolennicy aborcji twierdzą , że najstraszniejszym skutkiem gwałtu jest ciąża i poród . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:44 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Cytat: |
No spoko. Jak zabije dziecko to jej się psychika wyprostuje... |
Ciągle powtarzam-nie mówię o aborcji, gdy dziecko rzeczywiście jest już dzieckiem tj. czuje itd. Ciągle mówię o tej takiej "warzywnej" egzystencji. |
Warzywna egzystencja? Wyobraź sobie, ze Twoja dziewczyna dokonuje na sobie usunięcią "warzywnej egzystencji" ze swojego ciała. Potem się pobierzecie i będziecie mieli dwójkę dzieci, a do końca życia się będziecie zastanawiać nad tym, ze powinna być trójka i jakie by było, jak by wyglądało to usunięte warzywko, które miało być człowiekiem... _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:49 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Warzywna egzystencja? Wyobraź sobie, ze Twoja dziewczyna dokonuje na sobie usunięcią "warzywnej egzystencji" ze swojego ciała. Potem się pobierzecie i będziecie mieli dwójkę dzieci, a do końca życia się będziecie zastanawiać nad tym, ze powinna być trójka i jakie by było, jak by wyglądało to usunięte warzywko, które miało być człowiekiem... |
Po pierwsze: nie mam dziewczyny [a to peszek ;d]
Po drugie: nie chcę mieć żony.
Po trzecie: nie chcę mieć dzieci.
Problem rozwiązany ! _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 12:51 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | Po pierwsze: nie mam dziewczyny [a to peszek ;d]
Po drugie: nie chcę mieć żony.
Po trzecie: nie chcę mieć dzieci.
Problem rozwiązany ! |
ale są tacy co chcą a Ty się wypowiadasz niejako "za nich" bo skoro Ty nie chcesz mieć dzieci to co Cie może obchodzić , że jakaś aborcja przekreśli komuś szanse na potomstwo ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 1:28 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | ale są tacy co chcą a Ty się wypowiadasz niejako "za nich" bo skoro Ty nie chcesz mieć dzieci to co Cie może obchodzić , że jakaś aborcja przekreśli komuś szanse na potomstwo ? |
A przepraszam, to nagle wszyscy będą sobie ciąże usuwać ?  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 9:29 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Pieprzenie  |
Dobrze wiec. Widze, ze jeszcze nie dojrzales do dyskusji. Pozdrawiam. _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 9:46 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Cytat: | | ale są tacy co chcą a Ty się wypowiadasz niejako "za nich" bo skoro Ty nie chcesz mieć dzieci to co Cie może obchodzić , że jakaś aborcja przekreśli komuś szanse na potomstwo ? |
A przepraszam, to nagle wszyscy będą sobie ciąże usuwać ?  |
no to chyba oczywiste , że jak aborcja na życzenie matki byłaby legalna to tych usunięć ciąży byłoby o wiele więcej .
Poza tym jak sam powiedziałes nie chcesz mieć dzieci ani żony więc problem chyba Cię nie dotyczy .
pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Mar 30, 2007 11:29 am Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | BeBe napisał: | | Cytat: | | ale są tacy co chcą a Ty się wypowiadasz niejako "za nich" bo skoro Ty nie chcesz mieć dzieci to co Cie może obchodzić , że jakaś aborcja przekreśli komuś szanse na potomstwo ? |
A przepraszam, to nagle wszyscy będą sobie ciąże usuwać ?  |
no to chyba oczywiste , że jak aborcja na życzenie matki byłaby legalna to tych usunięć ciąży byłoby o wiele więcej .
| Nie słyszałeś przypadkiem o czymś takim jak "czarny rynek"?
Tak czy inaczej aborcja zawsze jest i będzie kiedyś był to temat tabu i nikt o tym nie mówił /nie wiedział nie chciał wiedzieć
Zalegalizują marihuanę - wszyscy nagle zaczną ćpać! oł je:lol: Bardzo ciekawa teza
| Lukas napisał: | | kot napisał: | | Błędne jest twe rozumowanie gdyż każda kobieta bez względu na system moralny jaki wyznaje jako istota istota żywa odczuwa w mniejszym bądź większym stopniu bodźcie napływające z otoczenia. Inaczej nie byłaby człowiekiem Z tym że każda inaczej na nie reaguje z racji tego że miała ukształtowany inny system wartości |
właśnie o to mi chodziło , że dla jednej kobiety (która nie posiada zbyt dużej wrażliwości i zbyt silnego instynktu macierzyńskiego) aborcja będzie normalnym zabiegiem i wcale nie odbije się na jej psychice a są tez takie kobiety dla , których będzie to tragedia i poważnie - negatywnie odbije sie to na jej psychice |
Zapewniam Cię że takie osoby mocno przeżywają okres czasu przed zabiegiem , ta decyzja nie zapada ot tak od razu Jest to wynik nieskończenie wielkiej ilości nieprzespanych okupionych łzami nocy
Wybacz ale Guzik się znasz na psychice Skoro nie potrafisz zrozumieć istoty tragedii jaką przeżywa
Ciąża jest przedłużeniem tej tragedii o prawie rok
Nie wspominając już o destrukcji planów powziętych na przyszłość ,obecnego życia , które w jednej chwili momencie legną w gruzach
Taka kobieta długo nie będzie potrafiła wrócić do normalnego życia w społeczeństwie
A ciekawe co by było gdyby takowa miała męża? Pozwoliłby jej tak cierpieć? Byłby w stanie znieść świadomość że jej ukochana nosi w sobie obce dziecko będące w dodatku owocem potwornego czynu jakimm jest gwałt? Pozwoliłby na to?
| Lukas napisał: |
| kot napisał: | | Zauważmy że osoby posiadające stanowisko antyaborcyjne w tym temacie są płci męskiej... |
a właśnie , że nie , moje zdanie podzielają też niektóre kobiety obecne na forum .
Poza tym co z tego ? Przecież nienarodzone dziecko , które poprzez aborcje miałoby odebrane życie może być w przyszłości dziewczynką a potem wyrosnąć na zdrową , silną i piękną kobiete . W tym przypadku dla mnie płec obrońcy życia nie ma znaczenia . |
Właśnie.Niektóre
Zdrową silną kobietę z równie silnymi kompleksami i piętnem z jakim żyje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|