| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Aborcja |
| tak |
|
22% |
[ 24 ] |
| nie |
|
26% |
[ 29 ] |
| tak, ale tylko w niektórych przypadkach |
|
43% |
[ 47 ] |
| nie mam zdania |
|
5% |
[ 6 ] |
| inna odpowiedź |
|
1% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 108 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 6:59 pm Temat postu: |
|
|
Aborcja to temat rzeka. Nie opowiadam sie za calkowita legalizacja aborcji bo to jest wrecz odrazajace. Jednak co do aborcji w przypadku gwaltu bylabym nieco mniej konserwatywna. oczywiscie ze dziecko ma prawo zyc, ale to kobieta nosi je przez 9mcy i to od jej kondycji zalezy przyszlosc tego dziecka. nie mozna jej kazac urodzic, to jej sumienie i jej decyzja. mam wrazenie ze nirktorzy nie wiedza lub nie chce wiedziec co czuje zgwalcona kobieta. ona nienawidzi siebie a co dopiero dziecka...nie mozna kazac rodzic. to przywilej i prawo kobiety a nie obowiazek  _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:05 pm Temat postu: |
|
|
Ja sądze że każdy przypadek trzeba osądzać indywidualnie, takie jest moje zdanie. _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:05 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | Aborcja to temat rzeka. Nie opowiadam sie za calkowita legalizacja aborcji bo to jest wrecz odrazajace. Jednak co do aborcji w przypadku gwaltu bylabym nieco mniej konserwatywna. oczywiscie ze dziecko ma prawo zyc, ale to kobieta nosi je przez 9mcy i to od jej kondycji zalezy przyszlosc tego dziecka. nie mozna jej kazac urodzic, to jej sumienie i jej decyzja. mam wrazenie ze nirktorzy nie wiedza lub nie chce wiedziec co czuje zgwalcona kobieta. ona nienawidzi siebie a co dopiero dziecka...nie mozna kazac rodzic. to przywilej i prawo kobiety a nie obowiazek  |
a czy przywilejem kobiety jest decydoawnie o tym czy nowy człowiek ma sie urodzić czy nie ? Kobieta nosi dziecko tylko 9 miesięcy a ono potem żyje około 70 - 80 lat - nie widzisz tu żadnej różnicy ? Przekreślać prawie I wiek na rzecz 9 miesięcy ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:08 pm Temat postu: |
|
|
wiesz czemu masz tak inne zdanie jak ja? bo zapominasz w tym wszystki o dramacie kobiety...dziecko jest najwazniejsze. a kobieta? co to maszynka do dzieci...nie ma zadnych praw..nie liczy sie zupelnie.. _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:18 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | kot napisał: | Powtarzasz się
Z własnych obserwacji ,wiem że takiczłowiek
czuje się wtedy nijaki .Nie znając swoich korzeni
Pragnie jakoś się określić w tym świecie ,więc dąży do odkrycia prawdy |
tak i Ty jesteś od tego , żeby zadecydowac , że taki zagubiony i nijaki człowiek nie ma prawa żyć , tak ? Jeszcze raz się powtórze nie możesz za nich decydowac o tym , ani Ty ani ja ani zgwałcona matka bo to jest nowe życie i nic Nam do tego jak ono będzie wyglądało , jesli człowiek stworzony z gwałtu będzie psychicznie i fizycznie całkowicie zdrowy to ma prawo do tego , żeby zmierzyć się z ciężarem własnej egzystencji . Przynajmniej pozwólmy mu spróbowac a może mu się uda dobrze ułożyć swoje życie i odpowiednio je pokierować . Jesli jest na to choć 1 % szans to nie powinnismy mu tego 1 procenta szansy odbierać .
|
I kto to mówi?
Człowiek który ośmiela się sam twierdzić co jest lepsze dla kobiet
A do aborcji nikt nikogo nie zmusza, jest to wynik świadomego wybory a nie przymusu
| Lukas napisał: |
Bo nikt Tobie nie odbierał prawa do Twojego życia w jakichkolwiek okolicznościach zostałaś poczęta , spróbuj to uszanować i odwdzięczyć się tym samym . |
Nie.Nie jestem owocem gwałtu Niczego takie nie napisałam
Ja tylko tak....ogólnie
| Lukas napisał: | | Milka napisał: | Aborcja to temat rzeka. Nie opowiadam sie za calkowita legalizacja aborcji bo to jest wrecz odrazajace. Jednak co do aborcji w przypadku gwaltu bylabym nieco mniej konserwatywna. oczywiscie ze dziecko ma prawo zyc, ale to kobieta nosi je przez 9mcy i to od jej kondycji zalezy przyszlosc tego dziecka. nie mozna jej kazac urodzic, to jej sumienie i jej decyzja. mam wrazenie ze nirktorzy nie wiedza lub nie chce wiedziec co czuje zgwalcona kobieta. ona nienawidzi siebie a co dopiero dziecka...nie mozna kazac rodzic. to przywilej i prawo kobiety a nie obowiazek  |
a czy przywilejem kobiety jest decydoawnie o tym czy nowy człowiek ma sie urodzić czy nie ? Kobieta nosi dziecko tylko 9 miesięcy a ono potem żyje około 70 - 80 lat - nie widzisz tu żadnej różnicy ? Przekreślać prawie I wiek na rzecz 9 miesięcy ? |
A czyprzywilejem gwałciciela jest powoływanie nowego życia , nie pytając kobiety o zgodę
| Milka napisał: | | wiesz czemu masz tak inne zdanie jak ja? bo zapominasz w tym wszystki o dramacie kobiety...dziecko jest najwazniejsze. a kobieta? co to maszynka do dzieci...nie ma zadnych praw..nie liczy sie zupelnie.. |
Właśnie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:21 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | | wiesz czemu masz tak inne zdanie jak ja? bo zapominasz w tym wszystki o dramacie kobiety...dziecko jest najwazniejsze. a kobieta? co to maszynka do dzieci...nie ma zadnych praw..nie liczy sie zupelnie.. |
to nie jest tak , myśle , że przeczytałaś tylko jedną moja wypowiedź , w temacie tożsamość/poglądy polityczne pisałem już , że kobieta musiałaby być całkowicie pozbawiona uczyć gdyby aborcja miałaby tylko być zabiegiem poprawiającym samopoczucie po tragicznym przeżyciu jakim jest gwałt . Aborcja to rzecz straszna odebranie dziecku prawa do normalnego rozwinięcia się , urodzenia i życia . I taka kobieta może mieć z tego powodu do końca wyrzuty sumienia i bardzo cierpieć , Dziecko to dziecko - nieważne kto je począł a tutaj tak nagle ktoś wyrywa zarodka z łona matki gdzie naturalnie powinno przebywac az do porodu i wyrzuca do plastikowego kubła jak niepotrzebnego śmiecia . Tak się nie postępuje z przyszłym życiem , oczywiście mając na uwadze ludzi cywilizowanych . Pisałem już wielokrotnie , że usunięcie ciąży to krótkotrwały zabiego , który niewiele zmieni , kobieta po gwałcie i tak dochodzi od siebie o iwle dłużej niż 9 miesięcy .
Niech urodzi te dziecko i odda do domu dziecka , jest wiele rodzin , które ni8e moga mieć potomstwa i pokochają takie dziecko . Nikt nie zmusza tej matki do tego , żeby te dziecko kochała i wychowywała - wystarczy tylko , żeby dała mu życie - dała szanse na normalne funkcjonowanie a jak ono sobie dalej w życiu poradzi to już nie musi sie tym interesować .
Aborcja to nie jest terapia na wymazanie złych wspomnień to jest jawne targnięcie sie na nowe istnienie [ dopóki nie będziemy tego pamiętac doputy będą pokazywali sie coraz to nowi zwolennicy . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dominik89

Dołączył: 23 Lut 2005 Posty: 2187 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:24 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: |
Niech urodzi te dziecko i odda do domu dziecka , jest wiele rodzin , które ni8e moga mieć potomstwa i pokochają takie dziecko. |
A mało jest może dzieci w domu dziecka ? _________________ Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:33 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | I kto to mówi?
Człowiek który ośmiela się sam twierdzić co jest lepsze dla kobiet
A do aborcji nikt nikogo nie zmusza, jest to wynik świadomego wybory a nie przymusu |
a Ty śmiesz twierdzić co będzie lepsze dla przyszłego człowieka - życie czy nie życie i błędne koło się zamyka jak zwykle , tylko , że ja tez w tym przypadku martwie się o te bardziej uczuciowe i wrażliwe kobiety dla których aborcja to nie jest rodzaj terapii przeciwgwałtowej tylko odebranie nowo - poczętego życia
| kot napisał: | | Lukas napisał: |
Bo nikt Tobie nie odbierał prawa do Twojego życia w jakichkolwiek okolicznościach zostałaś poczęta , spróbuj to uszanować i odwdzięczyć się tym samym . |
Nie.Nie jestem owocem gwałtu Niczego takie nie napisałam
Ja tylko tak....ogólnie  |
błagam Cię czytaj ze zrozumieniem
| kot napisał: | A czyprzywilejem gwałciciela jest powoływanie nowego życia , nie pytając kobiety o zgodę  |
w naturze nieraz życie powstaje przez przypadek - nawet straszny , okrutny przypadek - nie jest to jednak argument ku temu , żeby te życie w zalążku zniszczyć .
| kot napisał: | | Milka napisał: |
wiesz czemu masz tak inne zdanie jak ja? bo zapominasz w tym wszystki o dramacie kobiety...dziecko jest najwazniejsze. a kobieta? co to maszynka do dzieci...nie ma zadnych praw..nie liczy sie zupelnie.. |
Właśnie... |
no niestety to nie są moje słowa ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:34 pm Temat postu: |
|
|
| Łosiu napisał: | | Lukas napisał: |
Niech urodzi te dziecko i odda do domu dziecka , jest wiele rodzin , które ni8e moga mieć potomstwa i pokochają takie dziecko. |
A mało jest może dzieci w domu dziecka ? |
to zacznijmy je zabijac bo jest ich za dużo , gratuluje argumentu !
Poza tym napisałem tez o rodzinach zastępczych , więc nie przeczytałes ze zrozumieniem .
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Mar 29, 2007 7:37 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:36 pm Temat postu: |
|
|
Lukas- wiec zycze ci z calego serca abys kiedys porozmawial ze zgwalcona kobieta...moze realny kontakt zmieni twoj oposob myslenia. bo to nie osoby ktore nakazuja jej rodzic potem wychowuja to dziecko i zyja ze swiadomoscia skad ono sie wziela. wybacz ale nie ma az tyle mocnych psychicznie kobiet by to wytrzymaly. niektore po gwalcie chca popelnic samobojstwo, takie czuje do siebie i zycia obrzydzenie. _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:39 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | | Lukas- wiec zycze ci z calego serca abys kiedys porozmawial ze zgwalcona kobieta...moze realny kontakt zmieni twoj oposob myslenia. bo to nie osoby ktore nakazuja jej rodzic potem wychowuja to dziecko i zyja ze swiadomoscia skad ono sie wziela. wybacz ale nie ma az tyle mocnych psychicznie kobiet by to wytrzymaly. niektore po gwalcie chca popelnic samobojstwo, takie czuje do siebie i zycia obrzydzenie. |
no i takim kobietom należy pomóc a nie zostawiać je same na pastwe losu i podrzucić cudowny - niezawodny sposób na wszystkie cierpienia jakim jest według Ciebie aborcja ! Poza tym chyba pisałem nie dla każdej kobiety aborcja to zwykły zabieg - są może i takie , ale podejrzewam , że kobieta , która może bez skrupółów poddać się aborcji ma także zupełnie bardziej luźne podejście do takich zagadnień jak nowe życie , życie poczęte , zalążek życia i w konsekwencji przyszłe dziecko .
| Milka napisał: | | Lukas- wiec zycze ci z calego serca abys kiedys porozmawial ze zgwalcona kobieta...moze realny kontakt zmieni twoj oposob myslenia. |
bardzo chciałbym z taką kobietą porozmawiac , ale tylko i wyłącznie po to , żeby jej pomóc i wytłumaczyć , że aborcja nie zmieni całego jej stanu psychicznego i fizycznego jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ...
poza tym każda aborcja wiąże się z ryzykiem przyszłych komplikacji .
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Mar 29, 2007 7:42 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:42 pm Temat postu: |
|
|
czy ty na prawde wierzysz ze one tej pomocy chca? one nie chce aby ktokolwiek sie w to mieszal. czuja taki wstyd ze nie chca nawet z rodzina o tym rozmawiac. ty chyba na serio nie wiesz o czym mowisz _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:43 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:44 pm Temat postu: |
|
|
nie zaczynaj nowego tematu o komplikacjach po aborcji. postaraj sie zrozumiec co czuje zgwalcona kobieta a nie zmieniasz temat. zrozum ze ona nawet by cie nie sluchala! _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:46 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | | czy ty na prawde wierzysz ze one tej pomocy chca? one nie chce aby ktokolwiek sie w to mieszal. czuja taki wstyd ze nie chca nawet z rodzina o tym rozmawiac. ty chyba na serio nie wiesz o czym mowisz |
wiem o czym mówie , gdybym nie znał tematu nie ośmieliłbym się tutaj w ogóle wypowiadac ...
Myślisz , że człowiek pod wpływem dużego szoku racjonalnie myśli i to , że krzyczy Ci prosto w twarz , że nie potrzebuje Twojej pomocy jest prawdą ?
Tak samo jakbys miała przed sobą samobójce , który by Cię przekonywal , że nie potrzebuje Twojej pomocy , żebys sobie poszła będąc jedynym człowiekiem , który mógłby mu pomóc i zapobiec tej tragedii . Posłuchałabys go ?
Ja mimo wszystko spróbowałbym mu pomóc ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:47 pm Temat postu: |
|
|
omg ty nadal nie kapujesz!! ty nawet bys nie wiedzial ze ma problem!! one sie nie chwala tym, wiesz?? nie wiedzial bys bo czesto nawet rodzinanie ma o tym pojecia..alebo nie zdarzy sie dowiedziec _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:52 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | jesli chodzi o usuniecie ciazy powstalej w wyniku gwaltu, tez raczej nie jestem za; pozostawiam to decyzji kobiety...
Ale:
| Lukas napisał: | | w naturze nieraz życie powstaje przez przypadek |
Nie mowie tego zlosliwie, naprawde jestem ciekawa, czy gdybys byl kobieta i został brutalnie zerżnięty, nazwałbyś to poczęcie "zyciem powstalym przez przypadek"  |
życie niechciane tez życie
| Lukas napisał: | | to zacznijmy je zabijac bo jest ich za dużo , gratuluje argumentu ! |
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | chyba zle zrozumiałeś le Uosia. Nikt nie mowi, zeby chwycic za siekiere i powybijac wychowankow domu dziecka... |
nie chodziło mi oto , chodziło mi , że argument w postaci przepełnionych domów dziecka nie powinien być brany pod uwagę w kwestii aborcji moim zdaniem . No bo co - zacznijmy dokonywac aborcji bo w domach dziecka brakuje wolnych miejsc ?
| Milka napisał: | | omg ty nadal nie kapujesz!! ty nawet bys nie wiedzial ze ma problem!! one sie nie chwala tym, wiesz?? nie wiedzial bys bo czesto nawet rodzinanie ma o tym pojecia..alebo nie zdarzy sie dowiedziec |
i to jest niewłaściwe dla mnie tylko totalny kretyn mógłby odrzucić kobiete z tego powodu , że została zgwałcona lub winic ją za to .
Oczywiście taka kobieta powinna być obdarzona odpowiednią opieką i powinna wiedziec o tym , że ma wkoło się kochających ludzi , którzy pomogą jej te ciężkie chwile przetrwać .
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Mar 29, 2007 7:56 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:55 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | a jeśli taki zabieg zniszczy zrujnuje jej psychike bo będzie miec potem do końca życia wyrzuty sumienia , że to zrobiła ? Tak samo Ty nie możesz na pewno stwierdzić , że pozwoli ... |
Przypadki są różne. Jednym z rozwiązań jest aborcja. A Ty generalizujesz i twierdzisz, że wszystko można rozwiązać przeczekaniem. I mylisz się. Wszyscy ludzie się od siebie różnią; a więc i zgwałcone kobiety też mają zupełnie inne charaktery, siłę woli etc. Wrzucasz je wszystkie do jednego worka...
| kot napisał: | Co z tego że oprawca pójdzie siedzieć
skoro jego kara tak czy inaczej jest nieadekwatna do tragedii jaką ta kobieta przeżywa przestępca odsiedzi swoje i koniec
a ofiara musi przez całe swoje życie dźwigać ciężar tamtych chwil w postaci dziecka / wspomnienia okresu ciąży |
Otóż to. Dlaczego kobieta ma ponosić konsekwencje przez jakiegoś skurwiela, który zrobił jej krzywdę? Dziecko nawet nie będzie wiedziało, że coś się z nim stało; a kobieta będzie przeżywać zarówno aborcję, jak i ciążę, do której ją być może zmuszono. I chyba powinna móc wybrać, co dotyka ją w mniejszym stopniu...
W ogóle cały czas piszecie [tu zwracam się do przeciwników aborcji], że życie i zdrowie matki jest w tych trudnych przypadkach najważniejsze. A co ze zdrowiem psychicznym? Takie niby nic? Nie będę pamiętać o gwałcie, bo dziecko będę rodzić?
| szymciu napisał: | | Aborcja dokonana na dziecku (nazwijcie je zygotą/płodem/galaretką/drażetką o smaku kokosowym), które zostało poczęte w wyniku gwałtu, jest moim zdaniem jednym z najbardziej paskudnych postępków i nie znajduję sobie żadnego racjonalnego wytłumaczenia dla takiej postawy. Wynika ona wyłącznie z WYGODNICTWA. Qndzia, kot i inni - Wasze argumenty mijają mnie jak rakiety wystrzelone w sylwestrową noc. |
Wygodnictwem? Zastanów się lepiej, co piszesz Tobie jest bardzo wygodnie głosić takie teorie, bo wiesz, że nigdy takiej tragedii nie doświadczysz (i całe szczęście). Racjonalne wytłumaczenie takiej postawy? Równowaga psychiczna matki. Chyba, że dla Ciebie to też nic. No i nic dziwnego, że argumenty Cię mijają, skoro chyba nie wniknąłeś w istotę problemu.
Tak jak McBurak gdzieś napisał, kwestia aborcji jest strasznie skomplikowana. Również McBurak napisał, że przymusu nie ma. Czy naprawdę możliwość wyboru jest taką straszną ewentualnością, nie do zaakceptowania?
| szymek napisał: | | Qndzia napisał: | | mimo wszystko wartość życia człowieka jest większa niż życia płodu. |
Mimo "czego"? Mimo np. moich poglądów? Skąd tak autorytarny pogląd? Jak mierzy się wartość życia człowieka? Żul spod "Biedronki" jest mniej wartościowy od sprzedawcy hot-dogów? Piętnastolatek od szesnastolatka (bo przecież ten drugi ukończył o jedną klasę szkoły więcej)? |
Człowiek jest warty więcej od płodu, bo już należy do pewnej grupy społecznej, posiada własną tożsamość, znajduje się pod opieką prawną i stanowi część państwa. Płód jeszcze nie. A "mimo", bo może się kimś takim stać.
| szymek napisał: | | I nie chciałbym narazić się na porównania do teologa - jestem raczej liberalny, ale aborcja ciąży zgwałconej kobiety jest moim zdaniem "daniem dupy" w każdym calu. Przykre wspomnienia i tak pozostaną, a usuwanie z tego powodu zdrowego organizmu, który w przyszłości mógłby być świetnym kolesiem, to po prostu wygodnictwo. Człowieczeństwo jest sztuką poświęceń i dokonywania trudnych wyborów - dziecko można oddać do adopcji, albo choćby "na przekór temu skurwysynowi" który zgwałcił, postarać się wychować je na porządnego i dobrego człowieka. |
Ach, tak. Każdą kobietę będziesz do tego zmuszał, bo to takie szlachetne i heroiczne. Oczywiście nieważne jest, ze nigdy nie będziesz miał pewności, że aborcja nie pomoże. Poczytaj parę artykułów na ten temat. Wielu kobietom aborcja w takich przypadkach pomogła. Jeśli któraś się zdecyduje na taki wysiłek psychiczny - można tylko poprzeć ją w tej decyzji. Ale jeśli któraś nie jest w stanie (bo z pewnością znajdzie się wiele takich) - jakim prawem zmuszasz ją do takiego cierpienia? Jeśli uważasz, że taki wybór to wygodnictwo, niemal pstryknięcie palcem, to chyba bardzo płytko pojmujesz to, jaką tragedią jest gwałt. A jest tragedią ogromną. I nie ma w tym grama przesady.
| szymek napisał: | | Wiem, przesadzam - chciałem tylko unaocznić, że sama kontrowersyjność sprawy, nie zwalnia państwa i prawodawstwa od zajęcia stanowiska. Prawo powinno stawać w obronie słabszych i bezbronnych - w tym przypadku nienarodzonych dzieci. "Brak zakazu" oznacza przyzwolenie, a przyzwolenie prowadzi do nadużyć. |
Nadużyć? Co to znaczy w przypadku aborcji "nadużycie"? Bo jeśli Twoim argumentem jest fakt, że przyczynia się do niżu demograficznego - zajrzyj do statystyk. W PRL-u była aborcja na życzenie (a więc dużo bardziej liberalne prawo niż teraz) i wskaźnik urodzeń był znacznie wyższy niż teraz.
| Marysia napisał: | | Lasha napisał: | | o tyle problemy psychiczne po dokonaniu aborcji dotyczą tylko iluś kobiet na ileś. |
Ja mysle, ze problemy psychiczne ma jednak miazdzaca wiekszosc, a te co nie maja, sa w jakims stopniu morlanie zwyrodniale... |
Moralnie zwyrodniałe?! oO Chcesz je obwiniać o to, że odczuły ulgę po tym, jak w pewien sposób odcięły się od gwałtu?
A to, co myślisz, poprzyj jakimiś statystykami czy konkretnymi przykładami. Teoretyzujesz, Marysiu, a twardych danych nie przedstawiasz.
| Marysia napisał: | | Bo wybacz, to nie jest wyrwanie zeba albo wizyta u kosmetyczki. Watpie, czy taka kobieta przytualajac po ilus tam latach swoje juz "chciane" dziecko, nie pomyslala o tym martwym. No po prostu nie wierze, ze myslalaby o nim jak o zlepku komorek. Bo z jakiej, przepraszam, paki, to zyjace jest najwiekszym skarbem na swiecie, a tamto martwe tak zawadzalo, ze trzeba bylo je zabic? |
Marysiu, to, w co wierzysz, skonfrontuj z opiniami kobiet. Ze statystykami. Z przykładami. Sypiesz ogólnikami.
Męcząca ta tyrada. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Ostatnio zmieniony przez Qnegunda dnia Czw Mar 29, 2007 7:56 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:55 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:01 pm Temat postu: |
|
|
Lukas czy ja niewyraznie pisze? NIE WIEDZIALBYS O TYM. dziekuje za uwage _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:04 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | Moralnie zwyrodniałe?! oO Chcesz je obwiniać o to, że odczuły ulgę po tym, jak w pewien sposób odcięły się od gwałtu? |
w pewien sposób odcięły się od gwałtu to nie jest pewien sposób na to ... To jest odebranie nowego życia w celu poprawy samopoczucia - tutaj priorytety widac jak na dłoni .
Poza tym sa inne mniej krzywdzące - innych czyli nienarodzone dzieci sposoby na odcięcie się od gwałtu , takie jak informacja , że oprawca znalazł się za kratkami lub rozmowy ze specjalistami , z bliskimi .
Dziecko to nie gwałciciel to nie jest głowny wróg ofiary gwałtu o ile w ogole przyszłego noworodka można nazwać czyimkolwiek wrogiem
| Milka napisał: | | Lukas czy ja niewyraznie pisze? NIE WIEDZIALBYS O TYM. dziekuje za uwage |
chcesz mi wmówić , że nie wiedziałbym o tym , że kobieta , którą kocham cierpi ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:07 pm Temat postu: |
|
|
a czy ja gdzies napisalam ze chodzi mi o TWOJA kobiete?! nie rozmawiamy tutaj o tym jak kto by swoim bliskim pomogl. a odpowiadajac Tobie. to zalezy od kobiety, sa takie ktore nigdy nie daja tego po sobie poznac. _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:11 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | | a czy ja gdzies napisalam ze chodzi mi o TWOJA kobiete?! nie rozmawiamy tutaj o tym jak kto by swoim bliskim pomogl. a odpowiadajac Tobie. to zalezy od kobiety, sa takie ktore nigdy nie daja tego po sobie poznac. |
jesli jestem z kimś blisko najbardziej jak tylko dwoje ludzi może być to nawet bez słow zauważam , że coś jest nie tak to pierwsza sprawa a jeśli chodzi o inne "nie moje" kobiety to tez mają chyba swoich bliskich , zyciowych partnerów .
Oczywiście nie zapominam o kobietach samotnych , odrzuconych przez wszystkich - ale takie mogą to zrobić w akcie desperacji i tłumaczy to ich kiepski stan psychiczny , z tym , że zawsze są jakies mozliwości jeśli naprawdę chce się te nowe życie uratować i pozwolić mu zyc własnym zyciem .
BTW : widze , że Ty nawet nie chcesz wczuc się w sytuacje niechcianego dziecka , które tez mogłoby miec wspaniałe życie gdyby tylko mu się dało na to szanse ...
Ostatnio zmieniony przez Lukas dnia Czw Mar 29, 2007 8:14 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:13 pm Temat postu: |
|
|
ale twoje psychologiczne wywody na nic by sie kobiecie przydaly uwierz mi, jalie nie byles nigdy w takiej sytuacji to przynajmniej nie podwarzaj slow kogos kto cos o tym wie _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:15 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | Qnegunda napisał: | | Moralnie zwyrodniałe?! oO Chcesz je obwiniać o to, że odczuły ulgę po tym, jak w pewien sposób odcięły się od gwałtu? |
w pewien sposób odcięły się od gwałtu to nie jest pewien sposób na to ... To jest odebranie nowego życia w celu poprawy samopoczucia - tutaj priorytety widac jak na dłoni . |
A skąd wiesz, że nie jest? Czytałam opinie kobiet, które właśnie poczuły ulgę. A ciąża w niczym by im nie pomogła.
| Lukas napisał: | | Poza tym sa inne mniej krzywdzące - innych czyli nienarodzone dzieci sposoby na odcięcie się od gwałtu , takie jak informacja , że oprawca znalazł się za kratkami lub rozmowy ze specjalistami , z bliskimi . |
Z tego też można skorzystać - tak samo jak z aborcji. Jak już mówiłam, przypadki są różne. Niektórym nie będą wystarczać nawet wszystkie te rozwiązania...
| Lukas napisał: | | BTW : widze , że Ty nawet nie chcesz wczuc się w sytuacje niechcianego dziecka , które tez mogłoby miec wspaniałe życie gdyby tylko mu się dało na to szanse ... |
Jeśli już bawimy się w szantaże moralne: widzę, że za nic nie chcesz wczuć się w sytuację zgwałconej kobiety, która ma naprawdę wielki dylemat i jest w beznadziejnym stanie psychicznym... _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.

Ostatnio zmieniony przez Qnegunda dnia Czw Mar 29, 2007 8:18 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:17 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | kot napisał: | I kto to mówi?
Człowiek który ośmiela się sam twierdzić co jest lepsze dla kobiet
A do aborcji nikt nikogo nie zmusza, jest to wynik świadomego wybory a nie przymusu |
a Ty śmiesz twierdzić co będzie lepsze dla przyszłego człowieka - życie czy nie życie i błędne koło się zamyka jak zwykle , tylko , że ja tez w tym przypadku martwie się o te bardziej uczuciowe i wrażliwe kobiety dla których aborcja to nie jest rodzaj terapii przeciwgwałtowej tylko odebranie nowo - poczętego życia |
Z tym że ja posiadam tą przewagę iż jestem płci żeńskiej I w przeciwieństwie do Ciebie jestem w stanie zrozumieć istotę tragedii
| Lukas napisał: |
| kot napisał: | | Lukas napisał: |
Bo nikt Tobie nie odbierał prawa do Twojego życia w jakichkolwiek okolicznościach zostałaś poczęta , spróbuj to uszanować i odwdzięczyć się tym samym . |
Nie.Nie jestem owocem gwałtu Niczego takie nie napisałam
Ja tylko tak....ogólnie  |
błagam Cię czytaj ze zrozumieniem
|
I kto to mówi
Biorąc pod uwagę moje zdanie które zacytowałeś , mogłam przypuszczać że miałeś to na myśli
| Lukas napisał: |
| kot napisał: | A czyprzywilejem gwałciciela jest powoływanie nowego życia , nie pytając kobiety o zgodę  |
w naturze nieraz życie powstaje przez przypadek - nawet straszny , okrutny przypadek - nie jest to jednak argument ku temu , żeby te życie w zalążku zniszczyć . |
Nie chciałbyś być raczej takim strasznym okrutnym przypadkiem przypadkiem
Lepiej zapobiec niż później zbierać plony
| Lukas napisał: |
| kot napisał: | | Milka napisał: |
wiesz czemu masz tak inne zdanie jak ja? bo zapominasz w tym wszystki o dramacie kobiety...dziecko jest najwazniejsze. a kobieta? co to maszynka do dzieci...nie ma zadnych praw..nie liczy sie zupelnie.. |
Właśnie... |
no niestety to nie są moje słowa ... |
A szkoda |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:18 pm Temat postu: |
|
|
| Milka napisał: | | ale twoje psychologiczne wywody na nic by sie kobiecie przydaly uwierz mi, jalie nie byles nigdy w takiej sytuacji to przynajmniej nie podwarzaj slow kogos kto cos o tym wie |
Podejrzewam , że mam (jeszcze) prawo do własnego zdania w tej kwestii , chyba IV RP . jeszcze nie zniosła wolności słowa a po drugie wszystkie te najcięższe sytuacje związane z okresem po gwałcie przede wszystkim wynikają z tego , że kobieta nie ma udzielonej odpowiedniej pomocy , wsparcia - nawet jesli tego nie chce to wynika to z szoku pourazowego a nie , że sama jest w stanie sobie z tym poradzić . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:23 pm Temat postu: |
|
|
moj drogi wiesz co czuje kobieta po gwalcie? nie wiesz! zapewniam cie ze to czego najmniej potrzebuje to opowiadanie o wszystkim albo nieustanne "bedzie dobrze, poradzimy sobie, pomoge ci" bo ma wtedy ochote zapytac. " a w czym ty do cholery chcesz pomoc?" zastanow sie nad tym i przestan pisac o pomocy bo to jest smieszne. opisz mi co bys jej powiedzial, jak bys sie zachowal zapewniam cie ze 90% ludzi nie umie sie zachowac w takiej sytuacji. _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:24 pm Temat postu: |
|
|
| kot napisał: | | Z tym że ja posiadam tą przewagę iż jestem płci żeńskiej I w przeciwieństwie do Ciebie jestem w stanie zrozumieć istotę tragedii |
nie byłas w ciąży jak podejżewam , nie byłas też ofiara gwałciciela co mnie bardzo cieszy więc jesteś dla mnie takim samym rozmówcą w tym temacie jak ja dla Ciebie .
| kot napisał: | Nie chciałbyś być raczej takim strasznym okrutnym przypadkiem przypadkiem
Lepiej zapobiec niż później zbierać plony |
Jeżeli tym polnem byłbym ja - normalny , zdrowy organizm ludzki to chciałbym nim być ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Milka

Dołączył: 06 Sty 2007 Posty: 254 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Lukas- mysle ze Kotowi chodzilo o to ze jest kobieta i latwiej jej to zrozumiec niz mezczyznie i, przyro mi, ja sie z tym zgadzam. _________________ Znacie bajkę o Romantyku?
- Roman, Ty kutasie.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|