FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
A KIND OF MAGIC na cenzurowanym
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 15, 16, 17  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

A KIND OF MAGIC
1
4%
 4%  [ 2 ]
2
13%
 13%  [ 6 ]
3
20%
 20%  [ 9 ]
4
20%
 20%  [ 9 ]
5
23%
 23%  [ 10 ]
6
16%
 16%  [ 7 ]
Wszystkich Głosów : 43

Autor Wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Lut 11, 2008 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

daga napisał:
Chrum. Wink Określenie "zbok" jest zarezerwowane li wyłącznie dla hot zboków Twisted Evil Wy to może cię być "Medzikami".


"Medzik" był tylko jeden. Medzik Dzionson Cool
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Lut 11, 2008 8:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a Medżik Żurawski? Twisted Evil
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wishlady



Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 49
Skąd: z Merkurego

PostWysłany: Pon Lut 11, 2008 11:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A kind of magic zaczyna się bardzo według mnie przyjemnym utworem, ale następny jest już nie do zniesienia. Nie mogę słuchać piosenki tytułowej albumu. Drażni mnie tam wokal, chociaż tak naprawdę nie wiem dlaczego. Od kilku miesięcy zawsze omijam tę piosenkę. Kojarzy mi się z nieudanymi sztuczkami magicznymi Confused . Jeżeli chodzi o album jako całość, daję notę 4, ale jest ona zbudowana jedynie przez szacunek i sympatię do One Vision i Who Wants To Live Forever.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mazowszanka



Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 109
Skąd: z największego miasta na Mazowszu

PostWysłany: Pią Lut 15, 2008 1:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dałabym tej płycie 4,5 ale na taką notę nie można zagłosować. Rewelacyjna to ona nie jest, ale przyjemnie się jej słucha poza jednym wyjątkiem "Don't lose your head". Według mnie na piątkę ona nie zasługuje, ponieważ utwory nie tworzą razem pewnej całości, a szkoda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
The Show Must Go On



Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 69
Skąd: Polska

PostWysłany: Nie Lut 17, 2008 5:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko cztery a może aż cztery , jest kilka utworów które są po prostu rewelacyjne (Who Wants To Live Forever , A Kind Of Magic , Princes Of The Universe) ) i jest kilka które są ok. Jednak ciągle Nieśmiertelny rulses !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Lut 18, 2008 12:05 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

vNm*Marcin napisał:
A czemu One Vision jest dla Was takie słabe? Shocked

Jest fajne, ale trochę elektronika za bardzo się wychyla i "przytępia" ten całkiem niezły riff spod znaku acepiorundece...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 7:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najgorsza płyta ... dałem 2 ... tylko lub aż 2 ... Ale te płyte ratują tylko 2 kawałki: WWTLF i POTU, reszta to KOMPLETNE NIEPOROZUMIENIE Exclamation Reszta TONIE W MORZU I OCEANIE SYNTETYCZNYCH DŹWIĘKÓW Exclamation
Ta "płyta" nie powinna w ogóle ujrzeć światła dziennego Exclamation Powinna być czymś,na którego temat są tylko plotki,domysły i spekulacje.
Gdyby WWTLF i POTU ukazały się na Miracle to :
a) wzbogaciłoby to samą Miracle
b) uratowała nas od walenia w automat perkusyjny i syntezator
c) oszczędziłoby nam to wyczepania baterii w klawiaturze pisząc na jej temat

Ta "Magic" i Works są jakby niebem i ziemią (dla mnie Exclamation ) Rolling Eyes .
Works mogę przesłuchac całe bez omijania poszczególnychb utworów, a to "coś" ... No, cóż ... moge powiedzieć ,że gdy słyszę Freddiego w Pain/Pleasure to COŚ mnie trafia... albo gdy słysze DLYH ... mam ochote wyrzucić moją wieżę razem z ta płytą w KOSMOS ... Evil or Very Mad Twisted Evil

Minister szczęścia bez "magic" Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
wrona



Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 42

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 9:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez przesady, to bez The Works Queen byłby odbierany w o wiele jaśniejszym świetle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 9:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może troche przesadziłem, ale co mi tam ... FWBF to jest koszmar ... jak mnie tam irytują teraz te gitary Briana na poczatku ... po prostu KOSZMAR Exclamation Cool Exclamation Ale i tak lepsze to niż Pain/Pleasure ... A kiedyś lubiłem ten utwór (FWBF) ... Kompletne dno ten rok 1986 (no może poza kilkoma koncertami: Budapest i Knebworth) ... Ale co tu zrobić ... Nie naprawie przeszłości ... A te "dodatki" to naprawdę ... po prostu no ... kompletne... no... eee... g***o Mad Wołają o pomstę do nieba ... AKOAKOM kiedyś mi sie nawet podobało... ale teraz ... FWBFWBF woła o 1000 pomst do nieba, piekła i Bóg wie czego jeszcze ...
Naprawdę ta płyta to OBCIACH ... Dużo WIĘKSZY od The Works ... Ale pamietajcie to tylko moje zdanie... Nie wszyscy muszą się z nim zgadzać ... Chociaż mogą ... Wink


Ostatnio zmieniony przez Arquest dnia Czw Lut 28, 2008 9:44 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
wrona



Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 42

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

FWBF jest okropne, zwłaszcza tekst, ale nie infantylnością nic nie pobije "Is This The World We Created". Na The Works jest tylko jeden dobry utwór, a na AKOM aż 2 Mr. Green Poza tym na tej płycie nie ma jakichś ogromnych i rzucających się w oczy ogółu wpadek w przeciwieństwie do "Radio GAGA", "I want to break free" albo ta teklama Linuxa z TW! :O Dodajmy, że "It's a hard life" brzmi jak plagiat "Lilly of the Valley".
A Hot Space to wcale nie jest obciach. ;p
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 9:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fakt ... Chyba zapiszę sie do klubu Hot-zboków ... Rolling Eyes Juz poprawiam ...
Ale, który utwór wg Ciebie ratuje Works ? Bo jak dla mnie są to : Ga-Ga, Hammer To Fall, Break Free i ... no, nie wiem ... ITTWWC tej płyty nie ratuje ... jest banalne do bolu, chociaż mnie się podoba ... więc, niech bedzie, Hard life Exclamation Ale to tylko moja opinia ... ty możesz miec swoją ... Jednak dla mnie to "magic" jest najsłabszą płytą ... i tyle. Koniec. I kropka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 28, 2008 11:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale proszę... pisanie o roku pańskim 1986 jako o tym, co dla Queen fatalnym się okazał, trąci deczko przesadą. jeżeli nawet płyta wielką nie była, to utwory z niej znakomicie bronią się na trasie, która była o niebo lepszą od trasy works. a kind of magic na magic tour było rewelacyjne. a co do syntetycznych automatów, mój drogi - prawie cała płyta innuendo to automaty perkusyjne, więc więcej umiaru w sądach:) oto zdanie moje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 12:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
jeżeli nawet płyta wielką nie była, to utwory z niej znakomicie bronią się na trasie,

eee... całe trzy... Wink Bo już FWBF nic nie pomogło... Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 7:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

FWBF broni się na trasie ...? Bez przesady ... Sam zespół zagrał ją tylko RAZ w całości Exclamation Potem doszli do wniosku, że jest to jednak kompletne dno. Owszem AKOM brzmi dużo lepiej na żywo , podobnie jak WWTLF i OV, jednak dla mnie to ciagle słaby rok ... Budapest i Knebworth wiosny nie czynią... Jak dla mnie oczywiście ... Wink

Fenderek napisał:
krs napisał:
jeżeli nawet płyta wielką nie była, to utwory z niej znakomicie bronią się na trasie,

eee... całe trzy... Wink Bo już FWBF nic nie pomogło... Wink


Podpisuję się pod tym Wink

Uzywać , kruca / postmodernista
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 12:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a słyszałeś inne koncerty z tej trasy? moim zdaniem wiedeń i mannheim brzmią rewelacyjnie. miałem kiedyś okazję poznać pewnego Niemca, który to przy gadce o muzyce oświadczył, że miał przyjemność być na koncercie Queen w Kolonii - jak twierdzi wrażenie niezapomniane. co do FWBF - wyjątek potwierdzający regułę:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 2:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiedeń i Mancheim nie zmieniają mojego krytycznego stosunku do roku 1986 . Po prostu jest to dla mnie rok najsłabszy w karierze (no... prawie najsłabszy). Pozatym na Magic Tour nie było właściwie nic z wczesnych lat, tylko dwa utwory z ANATO Exclamation Dalej : Tylko 2 (3 licząc Guitar Solo) z SHA, minutowy fragment z QII, nic z Q (nie liczę kilkudzisięcio-sekundowego fragmentu Liar) Exclamation Na Works Tour było przynajmniej STL, KYA, Liar i kilka innych (m.in.: GKR,SCC) staroci . Fakt, że te wykonania nie są jakieś najlepsze, ale jednak są ... Works Tour tez jakąś lepszą trasą nie była, ale setlista była troche lepsza moim zdaniem, była bardziej zmienna ...
Jedynym plusem Magic Tour jest to, że Roger nie ma już tej okropnej perkusji elektronicznej, a głosu Spike'a tak bardzo nie słychać ... Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 3:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to, że coś było na trasie works nie znaczy, że było zagrane dobrze. inna rzecz, że trasa magic pokazuje queen w dużo wyższej formie niźli trasa works. słabe lata dla queen to lata bezczynności (1983), czy czynności na średnim poziomie (1984-85; w wypadku tego ostatniego 20 minut dobrego wsytępu i dobre rock in rio nie zmienią faktu, że to nie był rok queen). magic tour był sukcesem komercyjnym (najbardziej dochodowa trasa queen), ale i pod względem artystycznym o niebo lepsza od trasy works.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 4:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadzam się co do tego, że Magic Tour była sukcesem komercujnym itp.
Napisałem :
Cytat:
Fakt, że te wykonania nie są jakieś najlepsze, ale jednak są ...


Cytat:
to, że coś było na trasie works nie znaczy, że było zagrane dobrze.


Zgadzam się jednak wolę chyba o 0,001 trase Works, pomimo walniętej elektronicznej perkusji i pedalskich strojów Briana. Jestem ciekaw czy gdyby grali w '86 STL to czy wyszłoby lepiej anizeli na Works Tour ... Mam co do tego mieszane uczucia ...

EDiT : Właśnie zdałem sobie sprawe z tego, że to trasy Works nienawidze Exclamation


Ostatnio zmieniony przez Arquest dnia Pią Lut 29, 2008 7:53 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 7:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na trasie magic grali z polotem i świeżością, jaką ciężko znaleźć na works tour. zdawało się, że queen to znowu zespół - na powrót. na trasie works trudno było znaleźć uśmiech na ich twarzach, widać było, że średnio się ze sobą czują - nawet na scenie (nawet na rock in rio wyglądali tak, jakby ich ktoś na siłę wypchnął przed publikę). na trasie magic jest dużo luzu, spokoju i mnóstwo radości z grania (vide ów 'rodzynek' budapeszt, ale przecież nie tylko!). bez wątpienia ważnie jest również to, iż ta trasa przede wszystkim dużo lepiej brzmiała. selektywne, nisko strojone bębny, mnóstwo przestrzeni w zestawieniu z basem - ależ tego brakuje na trasie works! fenderek kiedyś wspomniał, iż nie podchodzi mu brzmienie gitary. cóż, na works tour czasem jej nawet nie słychać, zagłuszanej przez straszny klawisz SE. moim skromnym zdaniem rok 1986 przywrócił queen europie, po słabych latach works (zarówno bardzo słaba płyta, jak i najgorsza w karierze queen trasa). przywrócił Queen na wielkie stadiony - przypomnijmy, że na works tour grali na wembley, tyle że była to hala wembley arena. fakt, że stało się to dzięki live aid jest niepodważalny, ale ów wielki powrót queen po latach posuchy to właśnie magic tour, pisanie więc że to słaby rok jest moim zdaniem nieporozumieniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 7:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to moze inaczej (koncząc dyskusję):

Rok 1986 był bardzo słabym rokiem dla Queen(no, może oprócz trasy)

PS : Obejrzałem sobie Rock In Rio i naprawdę to wyglada jak przymus ... bo wypada zagrać ... Jednak ciągle uważam, że Works to lepsza płyta aniżeli A Kind Of Magic ... tak po prostu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 8:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Lut 29, 2008 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Jedi Bartek



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 65

PostWysłany: Sob Mar 01, 2008 1:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja bardzo tą płytę lubię. Utwór tytułowy jest trochę nudny jak dla mnie, ale One Vision to jeden z moich ulubionych utworów Queen w ogóle. Friends Will Be Friends również. Zaś Who Wants To Live Forever - można mówić, że trochę za dużo w nim patosu, co nie zmienia faktu, że utwór jest po prostu piękny. Pozostałe utwory są również dobre, owszem nie aż tak, ale nadal bardzo ładne...moja czwarta ulubiona płyta Queen ( Exclamation ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob Mar 01, 2008 8:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja ostatnia ... czy przedostatnia ... muszę jeszcze raz wszystko przesłuchać ... A nie ... Flash Gordon jest najgorszy ....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Gość






PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 12:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Plusy:
One Vision-żywiołowy i całkiem przyjemny, prosty rozbudzacz z jedną zasadniczą wadą.
Zamiast solo na basie w środku kawałka, wepchali te obrzydliwe klawisze.
Czsami odnosze wrażenie, jakby specjalnie robili wszystko żeby jak najmniej było basu, nawet kosztem jakości utworu...

Who Wants to Live Forever -ładne wzruszacz. Nawet Ridż by takiego nie zrobł


Gimme the Prize (Kurgan's Theme) - OUUU YEAH! Rozpierdzielamy ściany!


Princes of the Universe- kolejna, pełna życia udana, energiczna kompozycja


A reszta...reszta to bezpłciowe plumkanie na temat którego nie chce mi się pisać


3/3+ ,ale to tylko przez sympatię do zespołu
Powrót do góry
Arquest



Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 1942
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 2:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kot napisał:
Czsami odnosze wrażenie, jakby specjalnie robili wszystko żeby jak najmniej było basu, nawet kosztem jakości utworu...


Nie tylko basu, ale takzę perki i gitary ! Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG WP Kontakt
Gość






PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 4:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Neeee, tylko basu i perkusji jako tło. Ta wstawka aż sama się prosi żeby puścić na niej solo basowe
Powrót do góry
Anna A. B.-C.-May



Dołączył: 14 Cze 2008
Posty: 121
Skąd: Jasło

PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 10:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-4.

Płytę ratują tylko POTU, WWTLF, OV (nawet to lubię Wink ) , FWBF (ale za fajny tekst i przesłanie. A tak to take sobie), AKOM (za basy w tym Smile )
_________________
Lost, lost and never found
I must have called him
A thousand times
Sometimes I think
He's just in my imagination
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 10:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kot napisał:


Who Wants to Live Forever -ładne wzruszacz. Nawet Ridż by takiego nie zrobł



A "Itsy Bitsy Spider" to co?! ( http://pl.youtube.com/watch?v=MdgZaIHiyTI )
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gość






PostWysłany: Pią Cze 20, 2008 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na Ciebie zawsze można liczyć ;*
Fucktycznie, Ridż jednak wyrasta ponad wszystko....


Eee, co to za piosenka w któej Ridż grał na basie? bo chcę kogoś zagiąć xD
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Recenzje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 10 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek